Wojownicy - Artemida

Pełna wersja: Pytania
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27
Mam pytanko, bo było wokół tego tyle rozmów, że właściwie nie wiem na czym stanęło.

Czy postać, która daje sobie na start w Zmysłach 3/2 jest jakoś zmysłowo upośledzona? Bo wiem, że były rozmowy, żeby ukrócić ten proceder kokszenia postaci kosztem statystyki Zmysłów, ale nie wiem, jaka jest ostatecznie procedura.
Więc? :)
nie jest, ale powinno się zaznaczać w takiej sytuacji, że postać ma trochę gorsze zmysły od przeciętnego kota. jakby dalej to funkcjonowało wg spisu, że np. postać z 2 w zmysłach jest jakoś upośledzona pod tym względem, to ślepy kot z dużą ilością punktów w zmysłach nie miałby sensu, plus wraz z każdym kolejnym poziomem liczba ta i tak się podnosi, co oznacza, że postać w pewnym momencie musiałaby przestać być "zmysłowo upośledzona", co też byłoby dość dziwne. już nie wspominając o tym, jak by to miało iść w drugą stronę, z kotem, powiedzmy, z 18 w zmysłach.
Moim zdaniem jednak powinny być większe konsekwencje jak ktoś daje 1-2 punkty w Zmysły. To jest bardzo łatwa droga do stworzenia kota OP w walce praktycznie bez żadnych konsekwencji (okej, kiepsko na polowaniach, ale można cisnać expy w sparingach).
A to, że zmysły rosną wraz z poziomem? Cóż, to, że postać ma w jakimś stopniu ułomny któryś zmysł nie oznacza, że nie może się rozwijać. Tutaj problemem byłoby jedynie jakby ktoś nagle zaczął ładować wszystkie możliwe punkty w zmysły - ale to łatwo wyłapać przy klepaniu awansu + nie widzę, żeby ktoś miał w tym jakiś cel.
wtedy trzeba by wymyślać konsekwencje dla wszystkich statystyk, które mają, powiedzmy, 1-3 punkty, co moim zdaniem jest już zbyt dużym kombinowaniem. plus naprawdę, nie każdy robi tak, że ładuje we wszystko poza zmysłami, bo jest dużo kotów, które mają bardziej zbalansowane statystyki. poza tym, nie rozumiem tej ostatniej części. nie można zabronić graczom dawać dodatkowe punkty tylko w zmysły przy awansie. plus wciąż stanowiłoby to problem przy kotach, które mają 18 w zmysłach, bo jeśli 1=upośledzenie, a 5/6=norma, to w takim razie 15-18=wyczuwanie przeciwników nawet pod wiatr? z odległości paru kilometrów? i nie mówię, że jest dużo kotów z takimi statystykami, bo najczęściej są to medycy, ale wtedy też trzeba by wymyślić co by było w drugą stronę, jak to "1" w zm jest taką skrajnością jak upośledzenie.

Cytat:Cóż, to, że postać ma w jakimś stopniu ułomny któryś zmysł nie oznacza, że nie może się rozwijać.

tak samo może rozwijać się postać, która ma "upośledzone zmysły", i nagle by się okazało, że już nie ma żadnego upośledzenia, co jest, jak już wspomniałem, trochę dziwne. dlatego moim zdaniem lepiej pozostać przy tym, że jest jakaś różnica i kot z małą ilością punktów w zmysłach ma je gorsze, ale już bez przesadzania, że wręcz upośledzone. jestem pewien, że w naturze też są zwierzęta, które w obrębie gatunku mają gorszy i lepszy węch od przeciętnego. plus, jak mówiłem, wtedy każda niska liczba musiałaby być w jakiś sposób upośledzeniem, nie tylko w tym jednym przypadku. i myślę, że na tym można na spokojnie zakończyć dyskusję, bo z tego co pamiętam pojawia się nie pierwszy raz i zawsze są takie same wnioski: za dużo kombinowania i trzeba by znów edytować system, co imo mogłoby wywołać niepotrzebny chaos, a wcale nie usprawniałoby rozgrywki. jednak fakt faktem można pilnować, by statystyki w jakiś sposób miały przełożenie na chociażby fizyczność postaci(to znaczy, żeby nie wyglądało to totalnie absurdalnie), choć, jak mówiłem, bez przechodzenia w przesadyzm.
1) powinno być zaznaczone, że ma kiepsko rozwinięty jakiś zmysł taki kot, a jak tak przeglądam kp, to nie widzę, żeby ktoś ze zmysłami 2 (już mniejsza o 3) tak robił. Jak mówi Ogni - to raczej droga do robienia op postaci, nabijania innych statystyk kosztem jednej z nich. Uważam, że jeżeli ktoś daje w Zm 2 to równocześnie decyduje się na grę postacią ze słabo rozwiniętym zmysłem/zmysłami. Bo po co innego taki rozdział stat?
2) jeżeli kot nie ma jakiegoś zmysłu, albo ma bardzo słabo rozwinięty zmysł, np jest całkowicie lub prawie całkowicie ślepy, to ten zmysł nie powinien móc iść cały czas w górę. Z perspektywy czasu widzę, że taki Jasny Poranek był pod tym względem sporym faux pas. Ok, trochę można punkcików w zmysłach nabić w ten sposób bo wyostrzają się pozostałe zmysły itd., ale bez przesady. Powinien istnieć jakiś górny limit w przypadku takich postaci.
^ This, plus:

Cytat:to w takim razie 15-18=wyczuwanie przeciwników nawet pod wiatr? z odległości paru kilometrów?

Hmm w sumie dlaczego? Nigdy na forum nie uznawaliśmy wysokich statystyk za supermoce. To, że Pio miała nieporównywalnie dużo w sile w porównaniu do innych kotów nie zrobiło z niej fabularnie superbohaterki - za to m.in. przez jej przykład zmieniono system awansów, żeby jednak nie nabijać leveli zbyt szybko :P
dlatego moim zdaniem nie ma co kombinować i zostawić to tak jak jest. plus nie widzę sensu ujmowania czegoś takiego w karcie postaci, a widziałem, że są osoby, które przenoszą do na fabułę(tzn. postać ze słabymi zmysłami gorzej czuje zapachy, co ja sam również robiłem w przypadku czosnku, która miała 2 w zmysłach na starcie). a limit zmysłów jest moim zdaniem niesprawiedliwy, bo jak sama wspomniałaś, inne zmysły wciąż mogą iść w górę i się wyostrzać, pomijając np. wzrok. plus co wtedy z innymi statystykami? też trzeba zrobić limity? no właśnie. osobiście całkowicie się nie zgadzam z tym pomysłem. byłoby to już zwyczajnie przekombinowane. a jeśli chodzi o ładowanie w inne statystyki kosztem zmysłów, jak mówiłem, nie widziałem, by absolutnie każdy tak robił + spójrz na to z drugiej strony: taka postać jest dużo wolniejsza, może ją łatwiej doścignąć jakiś silniejszy przeciwnik oraz zrobić jej większą krzywdę, zależnie od tego czy ma więcej w sile, czy w szybkości. a nawet jak ktoś da "normalną" liczbę zmysłów, to wciąż wraz z każdym poziomem postać ta robi się coraz silniejsza i też może się stać "op".

Kamienna Łapa napisał(a):
Cytat:to w takim razie 15-18=wyczuwanie przeciwników nawet pod wiatr? z odległości paru kilometrów?

Hmm w sumie dlaczego? Nigdy na forum nie uznawaliśmy wysokich statystyk za supermoce. To, że Pio miała nieporównywalnie dużo w sile w porównaniu do innych kotów nie zrobiło z niej fabularnie superbohaterki - za to m.in. przez jej przykład zmieniono system awansów, żeby jednak nie nabijać leveli zbyt szybko :P

niby tak, ale wciąż, jeśli 1 to upośledzenie, to dziwnie by było jakby w drugą stronę nie działało to w ten sam sposób. imo dobrze jest tak jak jest, a jeśli ktoś robi coś dziwnego w fabule i nie zwraca uwagi na statystyki postaci, to... można do niego zwyczajnie napisać w tej kwestii.
Podczas dyskusji z resztą administracji odnośnie imion, które są, a które nie są w klimacie, padła kwestia dwóch dość problematycznych przypadków. Północ i Południe. Nie chodzi tutaj o kierunki, tylko o pory dnia, a jak wiadomo, kotki mają na nie swoje własne określenia. Północ to szczytowanie księżyca, a południe to górowanie słońca i jak mam być szczera, nie spotkałam się jeszcze, żeby jakiś kotek tak mówił, a jeśli już to były to tak sporadyczne sytuacje, że nawet nie pamiętam. Zazwyczaj właśnie używane są te określenia ze słowniczka, co moim zdaniem pasuje o wiele bardziej. Na wschód i zachód nie ma innego określenia, dlatego nie zostały one tutaj wymienione, tak w razie wątpliwości.
Warto jednak byłoby znać Waszą opinię, jako graczy, co na ten temat sądzicie
Tak szczerze mówiąc, to uważam, że północ i południe są akceptowalne. To dosc popularne określenie, a poza tym chyba parę razy spotkałam się z tym na fabule. Ja nie widzę problemu.
skoro kotki i tak używają w fabule słów "północ" i "południe", to imo bez sensu byłoby ich nagle zakazać. poza tym równie dobrze można by wycofać wtedy "wschód" i "zachód", na które również dałoby się pewnie znaleźć bardziej kotkowe wyrażenia, a też odnoszą się do pór dnia. i dunno czy to robi jakiś sens, ale tak czy siak zgadzam się z trzmiel. no i kwestia tego, że niejedna postać(m. in. moje, lol) użyła tego określenia i nagle trzeba uznać, że go jednak nie zna. |D
Skoro została poruszona ta kwestia... Nie lepiej byłoby również wprowadzić "Północ" i "Południe" jako kierunki świata znane kotom? Postacie są w stanie określić wschód i zachód (ofc z racji na pozycję słońca), ale strasznie upośledzający jest fakt, że północy i południa już nie - a przynajmniej taką dostałam kiedyś odpowiedź od byłego członka administracji, że Północ jako pora dnia jest kotom znana, ale jako kierunek już nie.
Północ i południe jako pory dnia/nocy - według mnie te słowa są w porządku. Owszem, są lepsze, bardziej klimatyczne określenia w słowniczku, co zawsze trzeba podkreślać, ale nie widzę powodu, by koty nie mogły mówić "po południu", "o północy", i tak dalej. Wiadomo, że nie będą w stanie precyzyjnie tego określić jako godzina 00:00, a raczej jako szczytowanie księżyca, ale to raczej nie przeszkadza.
Natomiast sądzę, że jako kierunki świata wciąż nie powinny być to znane kotom słowa, bo nie mają na dobrą sprawę jak określić, gdzie jest północ, a gdzie południe, w przeciwieństwie do wschodu i zachodu, jak już wspomniała Czereśnia. Nie mają kompasu, nie wiedzą, gdzie są bieguny, nie widzę też powodu, by mogły się zorientować po pozycji gwiazd czy, nie wiem, własnym cieniu, bo zwyczajnie koty nie posiadają w tej materii naszej wiedzy. Przynajmniej ja to tak widzę.
a ja jestem konserwą w tym temacie, skoro w słowniczku jest, że południe to górowanie słońca, a północ to górowanie księżyca, to imo kotki powinny znać właśnie te określenia i preferować jednak ich używanie :F nie wiem, na tej samej zasadzie można odejść z innych określeń ze słowniczka bo po co mówić kotkową wersją, skoro ta jest krótsza/ładniejsza/jakaś tam.
tak samo co do kierunku - to nie jest wschód i zachód, co można odnieść do słońca i jego, no, wschodu i zachodu. specjalnie modyfikowałem z tego powodu mapę terenów, bo w pierwotnej wersji np strzeliste sosny nazwały się "Gęsty Las - północ".
Klimat książek jest podatny na abstrakcję, czyli jakieś duże koty, minerały, metale, drobiazgowe nazwy gatunków zwierząt i roślin, czasami cechy (np. "Odważny" i "Nieśmiały" się przewinęli), ale jednak północ/południe to konsekwentnie szczytowanie słońca/księżyca.

U nas na forum była jedna Północ, ale nie należy się tym sugerować, między innymi dlatego, że jej drugi człon imienia to Zorza, miała znamię w kształcie półksiężyca i szylkretowego brata (nieświadomie, bo wtedy to był tylko "rudy kocur z czarnym uchem"
Jeśli gracz zgłosi nieobecność na czas nieokreślony, okres ten przedłużony jest do czterech miesięcy.
W takim razie czemu Ziąb (nb zgłoszona 1.09), Mucha (nb zgłoszona 07.09) i Płotkowy Plusk/Jelenia Łapa (nb zgłoszona 18.09) już trafili do nieaktywnych?
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27