Wojownicy - Artemida

Pełna wersja: Pytania
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27
Naprawdę nie czuję się na siłach żeby jakoś szerzej zabierać głos w sprawie Malinowych Chaszczy bo moja opinia w ogromnej mierze pokrywa się ze wszystkim co pisali poprzednicy stający przy decyzji o degradacji tego gracza. Moim zdaniem za takie zachowanie, jakie pokazał nam administrator pozostawiony na okresie próbnym, należy się całkowita utrata pozycji w administracji (chodzi mi o pełne cofnięcie do rangi zwykłego użytkownika).
Tak sobie czytam, czytam i... Pozwolę sobie dodać luźny wniosek od siebie w sprawie Malinowych Chaszczy. Sądzę, że takie zwykłe poczucie przyzwoitości w takiej sytuacji jaka ma miejsce obecnie - czyli gdy tylu graczy niemal jednogłośnie ma nadzieję na jej ustąpienie ze stanowiska, a zupełnie jednogłośnie wyraża wątpliwości co jej bezstronności, nakazuje REZYGNACJĘ. A skoro graczka mimo to, mimo takiego o niej zdania użytkowników, nie poczuwa się do zaprzestania piastowania funkcji, to znaczy ni mniej, ni więcej, tylko że nadal brak jej pokory i w dalszym ciągu nie ma poszanowania dla zdania innych. Ja sobie nie wyobrażam, jak po czymś takim, po publicznym nazwaniu spraw po imieniu, w tym też przez obecnego admina, można ograniczyć się jedynie do przeprosin i obietnicy poprawy, gdy naturalnym odruchem powinna być tu niezwłoczna rezygnacja. I to nie wymuszona przez innych, ale samowolna, związana z autorefleksją. Tutaj jej absolutnie brak, mocno średni prognostyk na przyszłość.
Od początku jestem poniekąd związana ze sprawą Malinowych Chaszczy i o ile z samego początku chciałam jej dać szansę na poprawienie się i broniłam jej, gdy pojawiały się kolejne głosy odnośnie tego, że nie powinna piastować tak wysokiej funkcji na forum. Miałam do niej naprawdę sporo cierpliwości, jak na mnie, ale w pewnym momencie zauważyłam, że sama nie ufam jej, ani jej decyzjom, a przecież jako administrator naprawdę o wielu sprawach decydować musi i w ten sposób wpływa na forum, chociaż od zawsze darzyłam ją jako-taką sympatią, ponieważ uważam, że to w porządku człowiek do pogadania, ale gdy w grę wchodzą emocje, to po prostu Malina nie daje sobie rady i przeżywa wszystko nad wyraz. Jako normalny użytkownik? Cóż, zdarza się. Każdego mogą ponieść emocje, ale wtedy zwykle się komuś podlega i czuje się... respekt do administracji? Gorzej, jak samemu jest się adminem, prawda?

Sprawa, którą pokazała Zając chyba nie pozostawia złudzeń. Chciałabym tylko dodać od siebie, że cieszę się, iż sama podjęła decyzję o rezygnacji z mistrza gry, ponieważ nie raz i nie dwa była stronnicza wobec postaci Otoczak i gracza. Przykładem jest choćby to, że pominęła mnie w Norze Krzywuchy, bo userka Otoczak kazała jej to zrobić, chociaż według regulaminu miałam jeszcze bodajże pięć dni na odpis, zanim mogłaby to zrobić, jako mistrz gry. Nie usłyszałam wtedy żadnego przepraszam, jak dobrze pamiętam, a jednie stwierdzenie, że myślała, że Otoczak ze mną rozmawiała w tej sprawie. Administrator i mistrz gry powinien weryfikować takie rzeczy, a nie ślepo wierzyć, bo ktoś coś takiego powiedział.

Krótko mówiąc, mimo mojej całej sympatii do Malinowych Chaszczy, uważam, że nie powinna pełnić żadnej funkcji w zarządzie forum. Nawet administratora. Jest mi z tego powodu bardzo przykro, ale w podejściu userki nie widzę żadnej pokory, ani refleksji odnośnie własnego zachowania na co zwrócili uwagę przedmówcy.
Przerwę wam na chwilę. Jeśli gracz napisał w temacie o odejściach, ale nie podał, co ma się stać z jego postacią, to co robimy? BARDZO proszę o odpowiedź, bo właśnie tak napisała osoba grająca postacią bliską grzybowemu serduszku, co może nieść ze sobą konsekwencje fabularne dla Grzyb, a wolałabym uniknąć wpadek z cyklu: wysyłam moją postać na osiedle, jako uzasadnienie podaję to, że szuka tej drugiej, po czym orientuję się, że tamta postać żyje sobie spokojnie w klanie/już dawno był pogrzeb a ja, jako osoba jej bliska, nawet jeśli się na nim nie pojawiłam, powinnam chyba coś o tym wiedzieć.
Grzybowa Łapa napisał(a):Przerwę wam na chwilę. Jeśli gracz napisał w temacie o odejściach, ale nie podał, co ma się stać z jego postacią, to co robimy? BARDZO proszę o odpowiedź, bo właśnie tak napisała osoba grająca postacią bliską grzybowemu serduszku, co może nieść ze sobą konsekwencje fabularne dla Grzyb, a wolałabym uniknąć wpadek z cyklu: wysyłam moją postać na osiedle, jako uzasadnienie podaję to, że szuka tej drugiej, po czym orientuję się, że tamta postać żyje sobie spokojnie w klanie/już dawno był pogrzeb a ja, jako osoba jej bliska, nawet jeśli się na nim nie pojawiłam, powinnam chyba coś o tym wiedzieć.
w takiej sytuacji po tygodniu od posta gracza postać jest uznawana za zaginioną; nie ma możliwości, by wciąż była w klanie, jeśli gracz nie robi z niej NPC, ani by umarła, ponieważ to także musiałoby być określone przez tę osobę.
u klanowych matek można się leczyć tylko jak nie ma dostępnego medyka czy można sobie wybrać do kogo się chce iść?
Akacjowy Kolec napisał(a):u klanowych matek można się leczyć tylko jak nie ma dostępnego medyka czy można sobie wybrać do kogo się chce iść?
generalnie jest tak:
Cytat:Wyleczony czy nie - sytuacje wyjątkowe
W przypadku, gdy dany Klan nie posiada Medyka, ranna postać powinna udać się do odpowiedniego Legowiska i napisać, że oczekuje na kogoś, kto mógłby mu pomóc. Wtedy uznajemy, że któraś z matek przyszła i opatrzyła daną postać. Rzuty na leczenie wykonuje wówczas Administracja (zgłoszenie następuje w normalnym temacie z expami medycznymi), jednak można tego dokonać TYLKO wobec ran pierwszego stopnia. Wszelkie rany o większej wadze powinny być leczone u Medyka innego Klanu.

a więc faktycznie raczej dotyczy to sytuacji, gdy medyka nie ma. nie zdziwiłabym się, gdyby matki po prostu odmawiały leczenia, gdy w klanie jest obecny medyk - leczenie nie jest ich zadaniem, tylko medyków właśnie. poza tym wg mnie powinno się w ogóle unikać tego typu sytuacji, bo jednak medyk jest grywalną postacią, z którą można mieć prawdziwą sesję, i tu wygrywa z matkami NPC |D

Mglisty Cień

Czy mogę prosić o to by konto nie było póki co kasowane?
Obecne propozycje miotów i postaci do przejęcia nie są na tyle ciekawe by mnie zachęcić do ' adopcji', a brać czegoś na siłę nie mam ochoty.
jak dla mnie nie powinno być problemu, ale lepiej z takimi sprawami leć na pw prosto do adminów, bo nie wszyscy mogą zauważyć w natłoku wiadomości, który tu czasem potrafi się pojawić.
Chciałam się zapytać o zgromadzenia, które są, ale ich nie ma (wut)
Dlaczego nie są organizowane? Za duży syf się robił?
Skoro ich nie ma, to w sumie... po co w fabule naciągać i udawać, że są? Trzymać to sztucznie w kodeksie? Nie można ewentualnie zrobić jakiegoś odpowiednika, albo oficjalnie uznać (w fabule), że więcej nie będą organizowane bo XYZ?

Trochę szkoda, że nic się takiego nie pojawia i nikt nic nie robi w tym kierunku (by to jakoś usprawnić, zorganizować), bo integracja klanów spycha się tak naprawdę do minimum.

Może dałoby radę chociaż stworzyć jakiś "offtopowy" wątek, gdzie raz w miesiącu każdy przywódca wrzucałby al'a fabularny post "ze zgromadzenia", w którym zawierałby to, co przekazał klanom?
Mógłby także dawać listę tych kotów, które ze sobą wziął, by później w oficjalnej już fabule było wiadome do kogo się zwracać po informacje i ploteczki z minionego zgro uwu
To mogłoby jakoś rozwiązać kwestię ewentualnego "blokowania", a byłby jako-taki świeży (i logiczny?) przepływ informacji.
ogólnie daty trzech ostatnich Zgromadzeń to: listopad 2013 (do końca lutego 2014), czerwiec 2015 (do końca sierpnia 2015), marzec 2017 (do końca kwietnia 2017, gdzie zakończenie zostało narzucone z góry przez administrację, ponieważ klany tylko... przyszły). jeżeli chodzi o to, dlaczego nie są organizowane... cóż, widać po datach |D są to na tyle ważne wydarzenia, że mają potencjał zablokować fabułę większości forum. osobiście sądzę, że formuła zgromadzeń zwyczajnie się nie sprawdza na forum, chociaż byłoby fajnie ze względu na kanon książkowy i Kodeks. jest w to potencjalnie zamieszane zbyt wiele postaci, a każde małe opóźnienie robi sporą różnicę... poza tym, wg Kodeksu Zgromadzenia powinny wypadać co księżyc, tzn. co realne dwa tygodnie, a na forum tak nie było chyba ani razu, bo po prostu już jedno Zgromadzenie jest ciężko przeprowadzić.
w fabule uwzględnia się, że Zgromadzenia się NIE odbywają, nawet jeśli jest to wpisane w Kodeks.

natomiast co do tego, co z tym zrobić: ja raczej jestem przeciwko offscreenowej formie. obecnie mamy "Posiadane Informacje" i niestety przywódcy z niego nie korzystają (chociaż to na sugestię użytkowników w ogóle ten dział prawie trzy miesiące temu stworzono), i wydaje mi się, że byłoby ryzyko, że ten temat także "umrze", szczególnie że Zgromadzenia wypadają co realne dwa tygodnie, a nie chcę zmuszać przywódców do robienia tego (podczas gdy mają inne obowiązki, a np. już w liczeniu expów za aktywność pomagają inne osoby). z tego co wiem to były plany, by rozwiązać to przez fabularną zmianę Kodeksu, co wg mnie byłoby najbardziej sensownym wyjściem; to jednak musi wyjść od postaci, najlepiej od przywódców z ew. udziałem Gwiezdnego Klanu. o ile jestem zdania, że należy coś zrobić, to nie będę też specjalnie naciskać w tej kwestii na userów, bo to od nich zależy, a nie od administracji :3
Też byłam za zrobieniem jakiegoś Zgro, dopóki nie spojrzałam na to z 2017... XD Jakieś spotkanie byłoby naprawdę spoko, ale jeśli ma to wyglądać jak ostatnie, to lepiej sobie odpuścić.
Podoba mi się za to motyw zmiany kodeksu, bo niektóre z punktów są "przestarzałe", bez pokrycia. Byłoby poczucie (jeśli wplącze się w to GK) że Gwiezdni faktycznie istnieją, a nie są tylko bajką powtarzaną z pokolenia na pokolenie. No i coś by się działo, bo od przenosin lekko wieje nudą. Imo nie ma sensu czekać z inicjatywą na przywódców, bo mało który z nich ma czas, a przecież są także zastępcy i medycy, którzy mogą trochę poratować sytuacje? Ewentualnie... cóż, jeśli wszystko będzie się opierać na przywódcach i ich inicjatywie, to probably nigdy nie ruszymy z miejsca, a fabuła będzie stała w miejscu (nie mówię tego złośliwie czy napastliwie i nie chcę nikogo obrazić, po prostu stwierdzam fakt).
Moim zdaniem nawet jakiś sumienny wojownik mógłby napisać coś w "przekazywanych informacjach", uznając, że spotkał patrol NPCtów drugiego Klanu i tym sposobem informacje się rozejdą. Oczywiście lepiej, żeby robiła to Gwiazda/Zastępca, ale cóż. Tak samo było z "kronikami klanu" (na własne oczy widziałam tylko, żeby Fiołek coś aktualizował XD).
Bo informacje do przekazania to zmiana medyka/zastępcy/przywódcy i... tyle. Ewentualnie jakaś katastrofa naturalna, ryś na terenach, napad samotników lub wypowiedzenie wojny (XD). Bo czy fabularnie inne klany obchodzą nowi mianowani wojownicy, zmarli albo urodzone kocięta w innym klanie, skoro nie znają do końca wszystkich członków we własnym xD? To byłoby po prostu zbędne.

Rola gwiezdnych na forum jest ograniczona i słusznie, bo ustawianie fabuły przepowiedniami/interwencjami jest na nasze realia niesmaczne. To trochę jak z Wichrem - przyszedł GK i cerka, będąca najciekawszym/najaktywniejszym wydarzeniem od czasów przenosin, zdechła i teraz od nowa mamy zastój.

I niestety, bez inicjatywy przywódców ciężko o jakiekolwiek wydarzenie na większą skalę. Oprócz off-screenowych zgromadzeń nie zapominajmy też o comiesięcznych wyprawach medyków, które na forum byłyby pozbawione konkretów. Szkoda, bo to marnowanie potencjału niektórych akcji na forum i chyba nie ma na to rady :/
Brak regularnych Zgromadzeń wynikał też z tego, że były problemy z obsadzeniem rang w klanach, ciągle coś blokowało, bo a to Przywódca był NPC, a to któryś Zastępca szedł na wyprawę etc.

Byłabym za tym, żeby Zgromadzenia odbywały się rzadziej i żeby to wynikało z Kodeksu ale fakt, to musi być fabularnie załatwione.

Cytat:Tak samo było z "kronikami klanu" (na własne oczy widziałam tylko, żeby Fiołek coś aktualizował XD).

Mam jedną prośbę - niech ten temat służy do merytorycznych dyskusji bez argumentów w stylu "ja czegoś nie widziałam, więc to się nie wydarzyło na forum". Dla osób, które wkładają w to forum więcej niż 5 postów na miesiąc czytanie czegoś takiego jest po prostu przykre, a już i tak wystarczająco dużo jadu leci w kierunku przywódców gdy tylko mają zastój lub zrobią coś nie po myśli któregoś z graczy.
Niby dlaczego? Aktywność w offscreenowych tematach na przykładzie innych tego typu wątków to jak najbardziej merytoryczny argument, skoro Kroniki/Przekazywane informacje zwyczajnie nie wypaliły - w związku z tym wnioskuję, że ze Zgromadzeniami będzie podobnie. I nigdzie nie mówię, że absolutnie nikt inny poza Fiołkiem nic nie robił, ale na czym ostatecznie stanęło widzą wszyscy.
Wiesz, dla osób, które nie wytykają palcem i nie wymieniają z imienia, kto tu jest "be", komentowanie sytuacji na forum nie ma nic wspólnego z nagonką na kogoś konkretnego. I wywoływaniem przykrości? To suche fakty, że na forum nie dzieje się nic i za kadencji wielu osób, między innymi mojej, zgromadzenia nie funkcjonowały korzystnie, tyle w temacie.
I nie myl "robienia czegoś nie po myśli gracza" z kompletnym brakiem reakcji (potencjalna sytuacja Krówki&Żubra w Gromie).
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27