Wojownicy - Artemida

Pełna wersja: Głosowanie #1
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
// Uwaga! To temat semi-fabularny, więc napisany jest on z perspektywy mojej postaci, Fairyego, i możecie w nim pisać w ten sam sposób. Posty napisane w tym temacie nie liczą się do sprawdzania aktywności i nie wymagają osadzenia w czasoprzestrzeni.
GŁOSOWANIE BĘDZIE TRWAŁO PRZEZ 2 TYGODNIE! OD 30/08/2021 DO 13/09/2021 (godziny 23:59) REALNEGO CZASU. //

Omówienie sprawy
Podczas zebrania zaproponowany został zbiór zasad, którym podlegało będzie życie w Nowym Świcie. Oto on:
Rada napisał(a):JEDENAŚCIE ZASAD
  1. Władzę w Nowym Świcie stanowi demokratycznie wybierana Rada.
  2. Każdy pełnoprawny członek Nowego Świtu przyrzeka stadu dozgonną wierność i ma on obowiązek przedkładać dobro stada ponad swoje własne.
  3. Pomoc członkom Nowego Świtu jest priorytetem ponad pomocą kotom spoza stada.
  4. Każdy członek Nowego Świtu jest równy, niezależnie od wrodzonych cech i pochodzenia.
  5. Oddawanie czci Gwiezdnemu Klanowi jest sprzeczne z wartościami Nowego Świtu i czyniący to kot może zostać wykluczony ze stada.
  6. Zakazane jest zdradzanie położenia obozu Nowego Świtu kotom nienależącym do stada.
  7. Koty spoza Nowego Świtu nie powinny być traktowane jako wrogowie, lecz potencjalni sojusznicy.
  8. Obowiązkiem członków Nowego Świtu jest pomoc kotom w potrzebie, niezależnie od ich pochodzenia.
  9. Każdemu dorosłemu, godnemu zaufania kotu może zostać zaoferowana szansa na dołączenie do Nowego Świtu poprzez odbycie nowicjatu.
  10. Przemoc wobec kota nienależącego do Nowego Świtu uzasadniona jest tylko, jeśli sprawia on bezpośrednie zagrożenie dla innych kotów lub samego siebie.
  11. Jeśli członek Nowego Świtu podejrzewa, że kot może sprawiać pośrednie zagrożenie dla Nowego Świtu, powinien on poinformować o tym radę, która zadecyduje, czy uzasadnione jest użycie przemocy.

Oznaczona została Piąta Zasada, której dotyczy to głosowanie. Powyższe jej brzmienie to propozycja Radnego Fairyego, jednak Radna Opoka Tundra ogłosiła swoje wątpliwości. Ze względu na brak jednogłośnej decyzji rady zainicjowane zostało głosowanie, referendum.



Jak głosować?
Na Ubitej Ziemi wykopany został dół, którego strzeże Spinka. Do tego dołu musicie wrzucać swoje głosy, po jednym na jednego dorosłego, pełnoprawnego członka Nowego świtu:
  1. Kamyk - głos na propozycję Fairyego:
    Fairy napisał(a):5. Oddawanie czci Gwiezdnemu Klanowi jest sprzeczne z wartościami Nowego Świtu i czyniący to kot może zostać wykluczony ze stada.

  2. Patyk - głos na propozycję Tundry:
    Tunda napisał(a):5. Nowy Świt nie wyznaje Gwiezdnego Klanu ale żaden kot nie będzie traktowany inaczej ze względu na swoje wyznanie, jeżeli tylko będzie celebrował je w ciszy i nie narzucał go żadnemu innemu kotu.
Po zakończeniu głosowania podliczone zostaną kamyki i patyki, oraz oficjalnie zostanie ogłoszony wynik głosowania, wraz z kompletem nowych Jedenastu Zasad.



Przedstawione argumenty
Poniżej przedstawiam stanowiska Tundry i Fairyego, które mogą ułatwić wam głosowanie:
Tundra napisał(a):To dobry kodeks, jasne i zwięźle powiedziane zasady. Ja jednak nie zgadzam się z brzmieniem punktu piątego. Zmieniłabym jego brzmienie na: “5. Nowy Świt nie wyznaje Gwiezdnego Klanu ale żaden kot nie będzie traktowany inaczej ze względu na swoje wyznanie, jeżeli tylko będzie celebrował je w ciszy i nie narzucał go żadnemu innemu kotu.” Dlaczego? Dlatego, że mnie osobiście nie obchodzi jakie martwe, żyjące w chmurze koty wyznaje każdy kot z Nowego Świtu. Dopóki jest wierny, wywiązuje się z obowiązków grupy i nie mówi mi, że wiara w jego martwe koty w chmurze to jedyna droga, nie obchodzi mnie to, do kogo modli się przed snem. Proponuję w tej sprawie urządzić głosowanie w takiej samej formie, w jakiej odbywać się będzie głosowanie na członka Rady. Demokratycznie. Niech każdy kot wypowie, czy jego zdaniem w Kodeksie Nowego Świtu powinna znaleźć się moja wersja, czy wersja Fairy’ego.

Fairy napisał(a):Gwiezdny Klan to nie tylko zabobony, lecz cała ideologia. Ideologia zbrodnicza, wroga każdemu, kto jest "nieczystej krwi". My wszyscy tutaj, cały Nowy Świt, mamy "nieczystą krew", bo nie przynależymy do żadnego ze Starych Klanów. Wiara w Gwiezdny Klan to wyłącznie wiara kotów ze Starych Klanów i nie znajdzie się żaden członek Nowego Świtu, który modli się doń, a z nich nie pochodzi.

Nie chcę, by moich pleców strzegł kot, który ślepo podąża za "błogosławionymi" snami medyków, który wierzy w hierarchię wartości kotów według urodzenia. Nie chcę powierzać swojego życia kotu, dla którego ważniejsza jest chwała na niebie, niż nasz dobrobyt na ziemi.

Klan Rzeki przepędził nas z Wolnych Ziem oraz groził, że wybije nas do nogi, łącznie z kociętami, choć nigdy nawet nie zbliżyliśmy się do granicy ich terenów. Kto wie, czy nie zrobił tego z woli Gwiezdnego Klanu? Kto wie, co Gwiezdny Klan rozkaże swoim wiernym później?
Już raz rozkazał krucjatę. Lata temu Stare Klany wyruszyły na bestialską, zbrodniczą wyprawę w celu pogromu wszystkich "samotników", których udało im się napotkać. Mordowali dziesiątki kotów. Dziesiątki niewinnych kotów, które pierwszy raz widziały na oczy.

Naprawdę chciałbym zakładać, że każdy ma rozum i godność kota, jednak groźna ideologia potrafi do szczętu wykrzywić zdrowe myślenie. Jednego dnia zdrowy wojownik, następnego dnia może czyhać na czyjeś życie, bo coś mu się w nocy przyśniło. Bo wujek pradziadka nawiedził go i powiedział, że Gwiezdny Klan widzi grzech w Radnym, Zielarzu, Piastunce... To może spotkać każdego z nas, nawet najmłodszych.
Zalew przybyszów o obcej, barbarzyńskiej kulturze może owładnąć naszą demokrację i samą liczebnością przywrócić ich archaiczny, krzywdzący model rządów, gdzie namaszczony przez bożków przywódca posiada władzę absolutną i może nawet zabijać i wypędzać bez polegania jakimkolwiek świeckim zasadom.

Jesteśmy litościwi i zawsze wierzymy, że każdemu należy się druga szansa, lecz wprowadzając tę zasadę wcale nikomu tej szansy nie odbieramy. Jeśli naprawdę zależy im na życiu we wspólnocie, gdzie każdy jest równy i gdzie przedkłada się kocie życie ponad gusła i przesądy, to zwyczajnie porzuci swoją starą wiarę. Dowiedliśmy, że jest szkodliwa i że nie przynosi nic dobrego, więc nikt rozsądny nie powinien przy niej usilnie obstawać. Nierozsądnych za to nie powinniśmy przyjmować do stada...

Czy zamierzamy hodować żmiję na własnej piersi?
Fairy wrzucił do dołu kamyk natychmiast po tym, jak rozpoczęte zostało głosowanie. Oczywiście. Chciał, żeby inne koty widziały go przy tym.
Kos zagłosowała przy użyciu patyka późnym wieczorem, by nikt jej nie zobaczył, przerażona myślą, iż Fairy, głośno nawołujący do swojej pozycji mógłby ją przez to znienawidzić, a ona sama mogłaby stracić na wartości w oczach kotów Nowego Świtu.
Zaraz po rozpoczęciu głosowania, coby nie zapomnieć, Tsunami dołożyła do dołu patyk, nie zastanawiając się zbytnio nad tym, czy jakikolwiek kot to widział.
Rudzik swój patyk położył tuż po Kos, zrobił to tak by tylko wspomniana kotka to widziała.
Czy naprawdę ciężko byłoby przewidzieć co wybierze Dynia? Jako że starszy kocur sam nie odrzucił Gwiezdnego Klanu raczej nie na łapę byłaby mu propozycja Fairy'ego. Poza tym, pozostawał fakt tego w co mogły wierzyć inne koty. Poza tym nie uważał żeby dyskryminacja jakiegokolwiek członka Nowego Świtu była sprawiedliwa. Niezależnie od tego co wierzyli lub jakie spojrzenie mieli na świat.

Najstarszy członek rady podszedł do dołka i wrzucił patyk.
Sekwoja już na zebraniu wypowiedziała swoje zdanie na ten temat, więc jej głos raczej nie będzie dla nikogo zdziwieniem. Przewróciła oczami na pozerstwo Fairyiego i nie przejmując się tym ile kotów mogłaby się na nią gapić wrzuciła do dołu swój patyk.
Głosowanie zakończyło się wynikiem: 1 kamyk i 5 patyków. Wygrywa propozycja Tundry!