To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Wojownicy

Tereny Klanu Gromu - Podmokłe Gniazda

Dynia. - 2020-05-09, 13:27

Rzut na skradanie 1d6;
parzyste - nie zauważy
nieparzyste - zauważy

wypada - 3, kuna dostrzega Trzmiela

Atak Trzmiela: Krytyczny! (150%)
Unik Kuny: Słaby! (50%)
Ostateczny atak Trzmiela: 150 - 50 = 100 (udany!) → [(11 + 26) - (10 + 7)]*1 = 20

Pomimo tego, że plan Trzmiela odnośnie zaskoczenia odpoczywającej kuny się nie powiódł i drapieżnik dostrzegł tęgiego kocura - nie przeszkodziło to przywódcy w wyprowadzeniu krytycznego ataku, który został nieco zdeformowany przez próbę uniku przeciwnika. Jednak jak było powiedziane; w niczym to tak naprawdę nie przeszkodziło Gromowemu przywódcy. Tak jak planował przygniótł zaskoczone stworzenie, które zasyczało zaskoczone pod ciężarem niebiesko-białego kocura, który...No cóż, porządnie wgryzł się w kark zwierzęcia, pozostawiając na nim głębokie ślady po własnych kłach.

Trzmiela Gwiazda: lvl: 8 | S: 26 | Zr: 17 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 100 | W: 55 - 3 = 52/70
Wykorzystane przerzuty: 0/7

Kuna: S: 7 | Zr: 7 | Sz: 8 | HP: 40 - 20 = 20/40 | W: 40 - 2 = 38/40
Od następnej tury statystyki spadają o ¼ z powodu spadku HP o połowę
rana 2. stopnia: głębokie ugryzienie na karku (w pierwszej turze -3 HP, w następnych -2HP aż do końca walki; krwawi)

Trzmieli Pył - 2020-05-09, 14:22

Nie udało mu się podkraść do kuny, która zdążyła się zorientować, że Trzmiela Gwiazda na nią czyha. Tęgi kocur skoczył na przeciwnika, który probował przed nim umknąć i w sumie właśnie to wierzganie sprawiło, że nie stracił życia. Trzmiel łupnął nieco mniej celnie w kunę, niż mógł, i wgryzł się w jej kark, zostawiając głębokie ugryzienie oraz rozerwaną tkankę, z której zaczynała obficie sączyć się krew, a to oznaczało jedno - kuna będzie słabła z uderzenia serca na uderzenie serca. Biało-szary kocur był wojownikiem doświadczonym, toteż bez wahania zaatakował ponownie. Trzmiel postanowił podjąć się próby pogłębienia i tak już głębokiej rany, żeby szybko rozprawić się z drapieżnikiem. Ponownie rozwarł krótki pysk, łapami spróbował przytrzymać kunę za tułów, a zęby znowu zanurzyć w jej karku, tnąc po raz kolejny skórę i mięśnie.
Dynia. - 2020-05-14, 18:45


Atak Trzmiela: Krytyczny! (150%) [(20 + 26) - (14 + 5)]*1,5 = 41
Atak Kuny: XDDDDDD

Tym razem kuna nawet nie zdołała pisnąć, kiedy Trzmiel doskoczył do niej, pochwycił w miejsce wcześniejszej rany i...Złamał kunie kark jak pierwszej, lepszej myszy na stos. Bezwładne ciało młodego drapieżnika teraz zwyczajnie zwisało z ubrudzonego krwią pyska przywódcy. Niebezpieczeństwo zażegnane. Można powiedzieć, że Trzmiel zrobił to z palcem w nosie!

Trzmiela Gwiazda: lvl: 8 | S: 26 | Zr: 17 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 100 | W: 52 - 3 = 49/70
• Wykorzystane przerzuty: 0/7

Kuna: S: 5 (7) | Zr: 5 (7) | Sz: 6 (8) | HP: 20 - 3 - 41 = XDD/40 | W: 38/40
• Od następnej tury statystyki spadają o ¼ z powodu spadku HP o połowę
• rana 3. stopnia: zmiażdżony kark (w pierwszej turze 5HP, w kolejnych 3HP aż do końca walki; krwawi)
ŚMIERĆ

+20 exp

Trzmieli Pył - 2020-05-14, 18:51

Trzmiela Gwiazda skrywał ogromną siłę w swoich mięśniach, która przy ataku na osłabioną, ranną kunę odrobinę się pokazała. Gruby kocur zrobił dokładnie to, co planował, toteż życie kuny nie trwało już długo. Zęby kocura wbiły się w już i tak paskudną ranę na karku drapieżnika, tnąc to, co pociąć jeszcze mógł, a silne łapy trzymały kunę, by się nie ruszała. Nie trwało to długo. Kuna szybko odeszła z tego świata, a martwe ciało leżało teraz pod gromowym przywódcą. Krew na jego białym pysku wyglądała paskudnie. Kocur szybko wziął się za zasypanie plam krwi, a potem kopanie dołu, w którym później zagrzebał kunie truchło. Pozostała mu jeszcze szybką higiena i pozbycie się czerwonej posoki, a potem powrót do obozu, po zebraniu upolowanej zwierzyny.

Zt

Żurawinowy Nos - 2020-06-23, 13:50

Żurawinowy Nos wyszła o świcie na polowanie. Taka pora dnia wydawała jej się idealna, bo wtedy zwierzyna wstaje i wychodzi z norek. Ruszyła dzisiejszego dnia samotnie. Bez nikogo u boku. Nie miała dużo szczęścia do polowań, ale jest to iście ważny obowiązek.
Sprawdziła wiatr po czym zaczęła kierować się pod prąd. Miała ugięte łapy, trzymając brzuch nad ziemią w dobrej odległości. Ogon i głowa układała się na linii z grzbietem. Stawiała uważnie i cicho kroki starając się być nieusłyszalna. Uważała też, żeby w nic nie wdepnąć.
//mg

Bratkowa Łąka - 2020-06-23, 20:48

Żurawinowy Nos na pewno dobrze wybrała porę dnia na swoje polowanie - rzeczywiście, o świcie o zwierzynę było najłatwiej. Wkrótce też się o tym przekonała, bo gdy skradała się w poszukiwaniu czegoś na ząb, usłyszała szelest gdzieś w krzakach. Niedługo potem coś poruszyło się, a zza liści wybiegł mały, szarobury piszczek, czyli...zwykła mysz.

żurawinka: lvl: 3 | S: 11 | Zr: 7 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50

Żurawinowy Nos - 2020-06-24, 15:11

Wiatr dął jej w pysk gdy skradała się przez las. Uszła zaledwie kawałek gdy usłyszała szelest. Nastawiła swoje uszy i pociągnęła mocno nosem. Wyczuła woń myszy. Ugięta na odpowiedniej wysokości, trzymając łeb i ogon na linii z kręgosłupem, przeniosła ciężar na tylne łapy. Zachowała ciszę i gdy popielate zwierze wybiegło z gąszczu, odbiła się w dokładnie jego stronę. Chciała je złapać łapami z wyciągniętymi łapami i zagryźć następnie swoją szczęką.
Bratkowa Łąka - 2020-06-25, 17:42

Wojowniczka zauważyła mysz i zaczęła się do niej skradać z niecnym zamiarem zabicia. Rzecz w tym, że...zapomniało jej się uważać pod łapy i po kilku krokach nadepnęła głośno na jakiś śmieć dwunożnych, odstraszając mysz, która odbiegła w głąb lasu, ale można było jeszcze za nią biec. Trochę niemrawo z rana, Żurawinko, co?

żurawinka: lvl: 3 | S: 11 | Zr: 7 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50-2=48/50

Żurawinowy Nos - 2020-06-29, 19:41

Miała mysz jak na tacy, ale nie. Znowu jakieś łajno dwunożnych. Często spotyka te śmieci. Niedobrze. Czy to znaczyło, że łyse stworzenia się tu kręcą? Za bardzo rozproszyła się tym faktem, a mysz pognała w las. Stwierdziła, więc że poszuka czegoś nowego. Ustawiła się pod wiatr i ugięła łapy. Jej brzuch był na odpowiedniej wysokości. Głowa i ogon na linii z kręgosłupem i uważać tylko pod łapy. Kroki były chce i lekkie, a zmysły zostały wyostrzone. Węch, wzrok, słuch.
Kozacza Ścieżka - 2020-06-29, 23:11

Mysz pognała daleko w las, znikając z pola widzenia Żurawinowego Nosa. Zaczęła więc szukać dalej, nie zniechęcając się porażką. I chociaż wcale nie była głośna czy bardzo widoczna, to najwyraźniej całą zwierzynę w okolicy spłoszył dźwięk, którym przestraszyła tamtą mysz i nie mogła nic znaleźć.

żurawinka: lvl: 3 | S: 11 | Zr: 7 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 48/50

Żurawinowy Nos - 2020-07-01, 00:39

Trzeba było iść jeszcze dalej. Nadal szła pod wiatr i trzymała pozycje. Łapy miała ugięte, brzuch nie szurał o trawę, a głowa i ogon ułożone były na linii z kręgosłupem. Stawiała bardzo cicho łapy i uważała pod łapy. Nie chce znowu stanąć na jakąś bzdure. Szukała zaciekle zwierzyny wzrokiem jak i węchem oraz słuchem, oddalając się jeszcze dalej.
Bratkowa Łąka - 2020-07-02, 00:56

Wojowniczka nie poddawała się i szukała dalej. Starania te nie okazały się na próżno, bo rzeczywiście, znalazła coś. Ale to na pewno nie było coś, co codziennie widziało się na stosie; kilka lisich długości od rudobiałej biegała sobie mała, brązowa jaszczurka, przyklejając się swoimi łapkami do powierzchni kamieni i nie spodziewała się, że zaraz może zostać zabita przez futrzastego drapieżnika.

żurawinka: lvl: 3 | S: 11 | Zr: 7 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 48/50

Żurawinowy Nos - 2020-07-02, 01:02

Nie gustowała w łapaniu gadów. A w szczególności ich jedzeniu. Były takie obślizgłe i nie tak smaczne. Nie zamierzała jednak marnować szansy na uzupełnienie stosu zwierzyny. Każda zdobycz się liczy. Upewniła się, że kieruje się pod wiatr i czując podmuchy na pysku, poprawiła pozycję. Miała ugięte łapy, uważając na tym na jakiej wysokości był jej brzuch. Wyrównała łeb z ogonem z linią kręgosłupa. Pilnowała się, żeby na nic nie stanąć i z ciężarem przeniesionym na tylne nogi zaczęła się skradać. Łapy stawiała lekko i cicho. Starając się być jak najciszej. Gdy była wystarczająco blisko wybiła się do góry chcąc złapać zdobycz w łapy, a następnie zagryźć.
Bratkowa Łąka - 2020-07-02, 01:17

Tym razem Żurawinie poszło ze zwierzyną podręcznikowo. Pamiętała o wszystkich zasadach, toteż jaszczurka niczego się nie spodziewała, a wkrótce ruda wyskoczyła i zabiła prędko zwinkę, która nawet nie zauważyła, co się dzieje.

+5 exp

żurawinka: lvl: 3 | S: 11 | Zr: 7 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 48/50-3=45/50

Żurawinowy Nos - 2020-07-02, 01:22

Nie minęła chwila a w pysku kocicy zwisała już martwo jaszczurka. Tym razem poszło zadziwiająco prosto. Zeszła ze skał i wykopała na nią dołek. Poczeka sobie na nią, bo rudo-biała nie zamierzała jeszcze kończyć z polowaniem. Sprawdziła wiatr i ustawiła się pod prąd. Łapy miała ugięte pamiętając o brzuchu, który nie mógł ruszać trawą. Ogon i głowa były na linii prostej. Uważała, żeby na nic nie stanąć,a łapy stawiała rytmicznie i cicho. Teraz pozostawało jej wyostrzyć zmysły i szukać czegoś do złapania.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group