Wygląd
długowłosa, bura szylkretka z bielą; złotozielone oczy, przeciętna budowa i wzrost; więcej w KP
Chciała tego samego, co właśnie mu dała - albo nawet więcej

Gdy Czarna Wrona podszedł do niej wcale nie tak długą chwilę temu, była niepewna. Wzbudzał w niej nerwy, lęk, niepewność. To ostatnie pozostało, ale w najlepszym możliwym sensie. Teraz był nie tylko jej szansą na zemstę, był...

Jak narkotyk. Jak kocie ziele które czasem ją kusiło gdy odwiedzała grotę Fairy'ego. Uzależniał, płonął i rozpalał ją przy okazji. Z Baranem i Jean-Luciem było jej dobrze, ale Czarnowron był dziki, nieokiełznany i nieco brutalny, i, jak się okazało, to było dla Tsunami nawet lepsze, niż delikatne całusy i ostrożność.

- Nie schodź już - westchnęła rozmarzona, absolutnie naćpana, wyginając grzbiet i zad tak aby dopasować się do brzucha Czarnej Wrony. Mógł ją gryźć mocniej i byłaby zachwycona. - Proszę - dodała błagalnie, wijąc się pod kocurem, poruszając ogonem, wysuwając naprzemiennie pazury z poszewek łap.

A potem Czarna Wrona wcisnął jej pysk w ziemię tak samo, jak ona chwilę temu jemu, i Tsunami rozpłynęła się, mrucząc głośno, płonąc żarem równie intensywnym, co czarny kocur.

[...]
[Obrazek: 5ZcXkUD.png]
Statystyki - lvl: 4 | S: 13 | Zr: 12 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 105/300
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP: 24/100
Wygląd
Ogromny, piękny kocur. Prezentuje się urokliwie, porusza z gracją. Ma chude, gibkie ciało z zarysem silnych mięśni, jego nogi są długie, a krótka, czarna sierść o głębokim odcieniu i oleistym połysku przylega do ciała. Oczy ma ognistopomarańczowe, uszy spore, nos prosty, ogon długi i cienki jak bicz.
[...]

Spełnił jej prośbę. Nie zamierzał robić niczego innego. Skończył dopiero gdy poczuł, że była usatysfakcjonowana. I teraz, na sam koniec, był delikatny. Zsunął się z niej miękkim ruchem, trącił uszkodzonym nosem jej uszko. Omiótł wzrokiem ciało kotki. Reszta przyszła bardzo naturalnie. Teraz musiał o nią zadbać, upewnić się, że wszystko było w porządku, że naprawdę jej się podobało. Tak, chciał usłyszeć pochwały. Wyrazy zadowolenia. Zaproszenie do następnego razu. Łapą pogładził jej policzek, potem głowę. Zajął się zwichrzonym futrem. Należało je ułożyć, by było tak samo ładne jak wcześniej, gdy zaczynali. Nie, jeszcze ładniejsze. Czarna Wrona znał się na tym. Układał i czyścił powoli jej włosy.
- Dostałaś to, czego chciałaś? - spytał pomiędzy liźnięciami.
[Obrazek: T3ey50W.png]
Statystyki - lvl: 5 | S: 20 | Zr: 14 | Sz: 5 | Zm: 6 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 155/400
Stat. Med. - lvl: 1 | MED.EXP: 10/100
Wygląd
długowłosa, bura szylkretka z bielą; złotozielone oczy, przeciętna budowa i wzrost; więcej w KP
Nie usatysfakcjonował jej szybko.

Wiła się pod nim długo i nie była wcale cicha. Na granicy z Nowym Świtem słychać było jej westchnięcia, miauknięcia i pomruki zachwytu, euforii, w końcu jednak nawet ona się zmęczyła. Można śmiało powiedzieć, że Czarna Wrona w pełni okiełznał wzburzone fale i chociaż na tą krótką, ulotną chwilę w pełni przywłaszczył sobie Tsunami. Była jego i tak mogło zostać, bo nigdy nie czuła się tak fantastycznie. Nie z Baranem, nie z Jean-Luciem.

Chyba tylko wyrywanie zębów Roche sprawiłoby, że poczułaby się lepiej, niż teraz.

Przeciągnęła się, gdy Czarna Wrona z niej zszedł; wtuliła się w niego bokiem, leniwie odwzajemniając pieszczoty, chociaż ona czyściła jego sierść nieco bardziej niedbale. Była zmęczona, ale w najlepszym sensie.

- Mhmm - wymruczała, nieco zachrypnięta, przygryzając pieszczotliwie małżowinę uszną Czarnowrona. - To i. Więcej. I chcę jeszcze. Więcej. Jesteś... wyjątkowy - zaśmiała się cicho, poprawiając kilka zmierzwionych kłaczków na szyi kocura językiem.
[Obrazek: 5ZcXkUD.png]
Statystyki - lvl: 4 | S: 13 | Zr: 12 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 105/300
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP: 24/100
Wygląd
Ogromny, piękny kocur. Prezentuje się urokliwie, porusza z gracją. Ma chude, gibkie ciało z zarysem silnych mięśni, jego nogi są długie, a krótka, czarna sierść o głębokim odcieniu i oleistym połysku przylega do ciała. Oczy ma ognistopomarańczowe, uszy spore, nos prosty, ogon długi i cienki jak bicz.
Wiedział, że był wyjątkowy, naprawdę wyjątkowy i z ogromnym zadowoleniem przyjął ten komplement. Pozwolił jej na zajęcie się swoją sierścią, mruczał. A gdy sam skończył czyścić jej futro, stanął przed nią i spojrzał na Tsunami z góry. Wyciągnął szczupłą kończynę w jej stronę, podał ją do wylizania, chciał, żeby mu służyła. Ubrudził się dla niej, zmęczył. Należało mu się za to więcej niż dostał.
- Cieszy mnie to. - powiedział. Starał się ukrywać swoje zmęczenie. Czuł, że musi pokazać jej, że stać go na jeszcze więcej, że jest w stanie spełnić każde jej pragnienie - Więcej dostaniesz dopiero gdy zajmiemy się twoim kolegą. Kiedy z nim skończymy, będzie na nas patrzył.
Obraz jej prześladowcy, szczającego z bólu, podczas gdy oni będą oddawali się dzikiej przyjemności pociągał go ogromnie. O tak, podobała mu się ta wizja.
[Obrazek: T3ey50W.png]
Statystyki - lvl: 5 | S: 20 | Zr: 14 | Sz: 5 | Zm: 6 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 155/400
Stat. Med. - lvl: 1 | MED.EXP: 10/100
Wygląd
długowłosa, bura szylkretka z bielą; złotozielone oczy, przeciętna budowa i wzrost; więcej w KP
Drgnęła na samą myśl o tym, co jej kochanek zaproponował. Na krótką chwilę jej pysk wykręcił się w uśmiechu, wąsy drgnęły, sierść na jej karku widocznie się uniosła. Zamruczała głęboko, łasząc się chwilę do wyciągniętej kończyny kocura. Nie zawahała się nawet przez chwilę, mimo zmęczenia i klejących się powiek zaraz zabrała się za skrupulatne czyszczenie łapy Czarnej Wrony z resztek ziemi, źdźbeł trawy.

Pasowało jej takie coś. Pasowało jej podporządkowanie mu się, chociaż na chwilę. Jeśli miało to oznaczać, że będą wracać do takich spotkań, to mogła mu czyścić łapy wieczność.

- Wcześniej - zażądała cicho, dotykając własną łapą tej kocura. - Mam kocięta. Trening. Chcę go znaleźć, jak najszybciej, ale. To. Trochę potrwa - westchnęła Tsunami, nieobecnie liżąc ciemne palce Czarnej Wrony jeszcze chwilę. - ... nie chcę czekać. Nie wiadomo ile. Na kolejne spotkanie z tobą.
[Obrazek: 5ZcXkUD.png]
Statystyki - lvl: 4 | S: 13 | Zr: 12 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 105/300
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP: 24/100
Wygląd
Ogromny, piękny kocur. Prezentuje się urokliwie, porusza z gracją. Ma chude, gibkie ciało z zarysem silnych mięśni, jego nogi są długie, a krótka, czarna sierść o głębokim odcieniu i oleistym połysku przylega do ciała. Oczy ma ognistopomarańczowe, uszy spore, nos prosty, ogon długi i cienki jak bicz.
Usłuchała, ale wciąż umiała żądać. Skinął głową. Mógł zmienić plany, mógł spełnić jej życzenie, jeśli tak bardzo, bardzo tego chciała - bo i to potrafiła dobrze pokazać. Odpowiadała mu wizja szybszego spotkania, nawet jeśli kolejny raz wolałby posiąść ją dopiero, gdy ramię w ramię będą brudzić łapy w krwi tamtego śmiecia.
- Niech będzie. - zgodził się uprzejmie. Zabrał czarną łapę i przesunął nią po policzku Tsunami, a potem zmierzwił nią delikatnie futerko na jej głowie, które wcześniej tak pieczołowicie układał. Przekrzywił lekko łeb, uśmiechnął się do niej miło, radośnie.
- Odpocznij. - powiedział - Dobrze się spisałaś, zasłużyłaś. Na mnie już czas.
On także potrzebował odpoczynku. Postąpił krok do tyłu, obejrzał ją jeszcze raz. A potem ruszył w drogę powrotną.
- Znajdę cię. - rzucił przez ramię, kiedy odchodził. To nie będzie przypadkowe spotkanie. Może i mogła żądać, ale musiała także umieć na niego czekać.


zt
[Obrazek: T3ey50W.png]
Statystyki - lvl: 5 | S: 20 | Zr: 14 | Sz: 5 | Zm: 6 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 155/400
Stat. Med. - lvl: 1 | MED.EXP: 10/100
Wygląd
długowłosa, bura szylkretka z bielą; złotozielone oczy, przeciętna budowa i wzrost; więcej w KP
Zamruczała cicho od dotyku Czarnowrona. Nie odpowiedziała w żaden sposób poza tym. Nie potrafiła znaleźć odpowiednich słów, zawsze miała z tym problem, w tej chwili? Och, tym bardziej. Kocur odbierał jej mowę. Zrobili to, co Tsunami chciała osiągnąć i była zadowolona, byli umówieni na kolejny raz i to jej wystarczyło, słowa były zbędne. Oblizała mordkę, sama układając pospiesznie kilka rozwichrzonych kosmyków włosów na piersi.

Odpowiedziała mu uśmiechem, słabym, zmęczonym, ale szczerym.

- No, mam nadzieję - odparła cicho, zapewne dla Czarnej Wrony już niesłyszalnie. Trwała chwilę pod drzewem, doprowadzając się już w pełni do porządku zanim wstała i wróciła do obozu. Nawet z tym się nie śpieszyła, chociaż była bardzo zmęczona i chciała porządnie odpocząć. Sam kocur powiedział, że zasłużyła... i to zamierzała zrobić.

zt <3
[Obrazek: 5ZcXkUD.png]
Statystyki - lvl: 4 | S: 13 | Zr: 12 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 105/300
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP: 24/100
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości