Data wysłania: 27.09.2021, 17:50
  Wygląd: Dopóki nie zbliżysz się do niego na odległość pozwalającą go powąchać, będziesz przekonany, że masz do czynienia z kotką. Kociak ten jest bardzo mały, o bardzo delikatnej, kruchej budowie. Ma małą, trójkątną głowę, cienki ogonek, drobne, wysoko osadzone uszka i wąski, ciemnoróżowy nos z ciemną obwódką. Gronostaj jest drobny i nieduży i są to zdecydowanie jego wady. Jego w zasadzie jedyną zaletą jest to, że… no cóż, jest prześliczny. Posiada wielkie, zielono-żółte oczy z ciemną oprawą, która koloruje na czarno również kącik jego oka, co sprawia, że wydaje się ono dłuższe i jakby potraktowane ludzkim makijażem. Ma jasne, prawie zupełnie białe futerko z niemal zupełnie czarnymi, tygrysimi pręgami (broken mackerel). Większość jego wąsików jest biała, jednak kilka z nich miło akcentuje na czarno. Wąski pasek futerka wokół oczu Gronostaja jest biały i mimo, że można odnieść wrażenie, że wszystko, co nie jest pręgami na jego futerku jest białe, kiedy patrzy się na owe paski przy oczach, okazuje się, że jednak nie do końca.
  Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/thread-8274-post-383520.html#pid383520
  Trwałe urazy:
Strzygę nieświadomie jednym z uszu, kiedy w okolicy pojawia się pierwsza w moim życiu prawdziwa potencjalna ofiara. Czuję jak wzbiera we mnie drżenie. Mam wrażenie, że od tego momentu wiele zależy. W tej chwili wiele się zmieni. Przede wszystkim dlatego, że dokładnie w chwili, w której wbiję swoje zęby i pazury w czyjeś ciało celem zabicia go, skończy się czas mojego dzieciństwa i mojej niewinności. Nie myślę o tym, że wiele razy przykładałem łapę do śmierci piszczków, zjadając ich, często jeszcze ciepłe, ciała by odżywić własny organizm. W tej chwili potrafię myśleć tylko o tym, że jeżeli wystarczająco się postaram i będę mieć trochę szczęścia, zakończę własnymi łapami życie tego niewinnego stworzenia.
Ponownie przyjmuję pozycję łowiecką, która polega na ugięciu łap, ułożeniu głowy i ogona w jednej linii z kręgosłupem i pilnowaniu, by brzuch nie dotykał ziemi. Podczas zbliżania się do ofiary, uważam na to, co mam pod łapami, by jej nie przestraszyć. Zanim spróbuję zrobić choćby najmniejszy krok w jej stronę, ustawiam się pod wiatr. Ostatecznie przenoszę ciężar na tylne łapy i dopiero wtedy rozpoczynam zbliżanie się do nornicy. Jeszcze tylko kilka drobnych kroków i już skaczę w jej stronę, pragnąc uśmiercić ją możliwie szybko, by jej cierpienie było możliwie jak najmniejsze.
[Obrazek: WdqnQmy.png]
Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 8 | Sz: 2 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 70/100
Stat. Med. - lvl: | MED.EXP:

Data wysłania: 28.09.2021, 15:03
  Wygląd: Czarno-rudy szylkret o bardzo wyrazistych barwach | biel: klatka piersiowa, brzuch, łapy, połowa pyska | czerń: uszy, znaczna część grzbietu, lewa strona pyska, prawe oka | rude plamy: na całym ciele, lewe oko | zielonożółte oczy | krótkie futro |
  Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/thread-5521.html
  Trwałe urazy: cztery głębokie cięcia na głowie: od nasady żuchwy, ciągną się przez skroń aż po czoło
Gronostajowi nie było czego zarzucić, nawet gdyby się chciało - wszystko wykonał perfekcyjnie. Może to los mu dopisał, może Gwiezdni, lub też inni bogowie zerknęli na niego, dzieląc się z kocurkiem swoim szczęściem. Tak czy siak - kocur zabił zwierzynę bez mrugnięcia okiem, zabijając ją bez stresu i problemów. Jedna zwierzyna z głowy, teraz mógł iść po następne!
[Obrazek: kos.png]- ̗̀ jeśli świt przyłapie nas, wykrzyczę mu to prosto w twarz ̖́-
xxxxxxxxxxxxxxmamy miłość, chcemy ż y c i e brać, na BŁĘDY mamy czas!
chcemy 𝔻𝔸𝕃𝔼𝕁 dojść niż na w y c i ą g n i ę c i e ręki
jeśli świt przyłapie nas, staniemy z nim tu twarzą w twarz!xxxxxxxxxxxxxxxx





Statystyki - lvl: 5 | S: 16 | Zr: 8 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 30/400
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP: 0/100

Data wysłania: 30.09.2021, 11:18
  Wygląd: Dopóki nie zbliżysz się do niego na odległość pozwalającą go powąchać, będziesz przekonany, że masz do czynienia z kotką. Kociak ten jest bardzo mały, o bardzo delikatnej, kruchej budowie. Ma małą, trójkątną głowę, cienki ogonek, drobne, wysoko osadzone uszka i wąski, ciemnoróżowy nos z ciemną obwódką. Gronostaj jest drobny i nieduży i są to zdecydowanie jego wady. Jego w zasadzie jedyną zaletą jest to, że… no cóż, jest prześliczny. Posiada wielkie, zielono-żółte oczy z ciemną oprawą, która koloruje na czarno również kącik jego oka, co sprawia, że wydaje się ono dłuższe i jakby potraktowane ludzkim makijażem. Ma jasne, prawie zupełnie białe futerko z niemal zupełnie czarnymi, tygrysimi pręgami (broken mackerel). Większość jego wąsików jest biała, jednak kilka z nich miło akcentuje na czarno. Wąski pasek futerka wokół oczu Gronostaja jest biały i mimo, że można odnieść wrażenie, że wszystko, co nie jest pręgami na jego futerku jest białe, kiedy patrzy się na owe paski przy oczach, okazuje się, że jednak nie do końca.
  Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/thread-8274-post-383520.html#pid383520
  Trwałe urazy:
Nie umiem powiedzieć przed samym sobą, jak właściwie się czuję z tym, co miało miejsce kilka uderzeń serca wcześniej. Zabiłem. Z własnej, zupełnie nieprzymuszonej woli pozbawiłem życia to maleńkie, buro-rude stworzenie. Zwisa teraz bezwładnie z mojego pyska. Nie wiem do końca, czy chce mi się śmiać, czy płakać. Właściwie, niewiele w tej chwili wiem.
A to, czego jestem pewien, to właściwie tylko to, że chcę iść dalej i spełnić polecenie Kos. Ruszam w dalszą drogę, idę powoli i ostrożnie rozglądam się dookoła, nie chcę niczego przegapić.
W głowie mam pustkę. To wyzwalające.
[Obrazek: WdqnQmy.png]
Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 8 | Sz: 2 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 70/100
Stat. Med. - lvl: | MED.EXP:

Data wysłania: 02.10.2021, 08:38
  Wygląd: Czarno-rudy szylkret o bardzo wyrazistych barwach | biel: klatka piersiowa, brzuch, łapy, połowa pyska | czerń: uszy, znaczna część grzbietu, lewa strona pyska, prawe oka | rude plamy: na całym ciele, lewe oko | zielonożółte oczy | krótkie futro |
  Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/thread-5521.html
  Trwałe urazy: cztery głębokie cięcia na głowie: od nasady żuchwy, ciągną się przez skroń aż po czoło
O pustkę Kos chodziło i liczyła na to, że ta pustka utrzyma się jeszcze przez jakiś czas. Jak widać, szczęście dopisało im oboje, bo po pewnym czasie, stosunkowo długim, porównując go do poprzedniego, trafił na... Wronę. Ptaszek siedział sobie na niskiej gałęzi, z której łatwo Gronostaj mógł go dosięgnąć, nie patrząc w kierunku kocurka. Czyżby kolejna łatwa ofiara?
[Obrazek: kos.png]- ̗̀ jeśli świt przyłapie nas, wykrzyczę mu to prosto w twarz ̖́-
xxxxxxxxxxxxxxmamy miłość, chcemy ż y c i e brać, na BŁĘDY mamy czas!
chcemy 𝔻𝔸𝕃𝔼𝕁 dojść niż na w y c i ą g n i ę c i e ręki
jeśli świt przyłapie nas, staniemy z nim tu twarzą w twarz!xxxxxxxxxxxxxxxx





Statystyki - lvl: 5 | S: 16 | Zr: 8 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 30/400
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP: 0/100

Data wysłania: 02.10.2021, 12:23
  Wygląd: Dopóki nie zbliżysz się do niego na odległość pozwalającą go powąchać, będziesz przekonany, że masz do czynienia z kotką. Kociak ten jest bardzo mały, o bardzo delikatnej, kruchej budowie. Ma małą, trójkątną głowę, cienki ogonek, drobne, wysoko osadzone uszka i wąski, ciemnoróżowy nos z ciemną obwódką. Gronostaj jest drobny i nieduży i są to zdecydowanie jego wady. Jego w zasadzie jedyną zaletą jest to, że… no cóż, jest prześliczny. Posiada wielkie, zielono-żółte oczy z ciemną oprawą, która koloruje na czarno również kącik jego oka, co sprawia, że wydaje się ono dłuższe i jakby potraktowane ludzkim makijażem. Ma jasne, prawie zupełnie białe futerko z niemal zupełnie czarnymi, tygrysimi pręgami (broken mackerel). Większość jego wąsików jest biała, jednak kilka z nich miło akcentuje na czarno. Wąski pasek futerka wokół oczu Gronostaja jest biały i mimo, że można odnieść wrażenie, że wszystko, co nie jest pręgami na jego futerku jest białe, kiedy patrzy się na owe paski przy oczach, okazuje się, że jednak nie do końca.
  Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/thread-8274-post-383520.html#pid383520
  Trwałe urazy:
Być może kolejna ofiara, ale tym razem raczej nie łatwa. Czuję dumę, kiedy pozycję łowiecką przyjmuję zupełnie instynktownie, nie muszę o tym myśleć. Uginam łapy lekko, nie za mocno by futro na moim brzuchu nie dotykało ziemi, nie powodowało zbędnego hałasu. Ustawiam głowę i ogon w jednej linii z grzbietem. Zwracam uwagę na to, by na mojej drodzę do gałęzi nie znalazł się żaden przedmiot, na który mógłbym nadepnąć i przedwcześnie spłoszyć ptaka. Jeżeli znajdę na swojej drodze przeszkodę, za którą mógłbym się schować, wykorzystuję ją do takiego celu. W końcu “ptak cię zobaczy”. W chwilach, w których ptak zaczyna się wiercić, czy też spoglądać w moją stronę, choćby kątem swojego wyłupiastego oka, zastygam w bezruchu, chcąc zminimalizować możliwość bycia zdemaskownym. Kiedy jestem już naprawdę blisko, skaczę by znaleźć się bliżej ptaka. Wyciągam przed siebie łapy. Chcę go zabić. Szybko.
[Obrazek: WdqnQmy.png]
Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 8 | Sz: 2 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 70/100
Stat. Med. - lvl: | MED.EXP:

Data wysłania: 02.10.2021, 21:29
  Wygląd: Czarno-rudy szylkret o bardzo wyrazistych barwach | biel: klatka piersiowa, brzuch, łapy, połowa pyska | czerń: uszy, znaczna część grzbietu, lewa strona pyska, prawe oka | rude plamy: na całym ciele, lewe oko | zielonożółte oczy | krótkie futro |
  Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/thread-5521.html
  Trwałe urazy: cztery głębokie cięcia na głowie: od nasady żuchwy, ciągną się przez skroń aż po czoło
Wszystko szło zgodnie z planem, ba, bardzo dobrze, że Gronostaj mógł być z siebie dumny, że tak ładnie mu idzie. Stało się jednak tak, że w idealnym momencie, kiedy kocur już leciał w jego kierunku, ptaszek zorientował się o swojej tragedii, chciał odelcieć i.... Oboje spadli, Gronostaj cały, on ze złamanym skrzydłem, nie będąc już zdolnemu do lotu. Ptak jeszcze starał się uciekać na jednym skrzydle, odbijając się słabo od ziemi, ale bądźmy szczerzy - nie miał żadnych szans.
[Obrazek: kos.png]- ̗̀ jeśli świt przyłapie nas, wykrzyczę mu to prosto w twarz ̖́-
xxxxxxxxxxxxxxmamy miłość, chcemy ż y c i e brać, na BŁĘDY mamy czas!
chcemy 𝔻𝔸𝕃𝔼𝕁 dojść niż na w y c i ą g n i ę c i e ręki
jeśli świt przyłapie nas, staniemy z nim tu twarzą w twarz!xxxxxxxxxxxxxxxx





Statystyki - lvl: 5 | S: 16 | Zr: 8 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 30/400
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP: 0/100

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości