Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Miętowy Pąk
2020-03-24, 21:32
Trening Mglistej Łapy
Autor Wiadomość
Wydmowy Wiatr
Wojownik
happy again



Klan:
rzeka

Księżyce: 87 [ii]
Mistrz: Drżący Płomień
Płeć: kotka
Matka: Obłocona Mordka
Multikonta: Kalinowa Łapa (KC), Ważkowa Sadzawka (S)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-10-09, 05:38   Trening Mglistej Łapy
   Wygląd: A potem ta kotka stała się Wydmą. Na dzień ceremonii pięknie wyczyściła futerko i starała się, aby tak pozostało. Tylko te parę dni było do przystosowania się do rangi i tego, o z nią związane. Futro Wydmowego Wiatru więc jest teraz czystsze, niż gdy była terminatorką. Zdobyła też trochę mięśni. Nadal wysoka i długa, ruda tygrysio pręgowana z białymi znaczeniami i zielonymi oczami. Teraz już dużo w jej wyglądzie zmieniać się nie będzie, chyba, że dostanie jakieś bitewne blizny. Ale innych zmian chyba nie będzie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5740


Wydmowy Wiatr budzi się już trochę po świcie, jak zawsze. Urządza poranną toaletę i czeka na czas, o którym powiedziała Mglistej Łapie. Gdy już dochodziło do tej godziny Wydma wreszcie wstała ze swojej skały do wylegiwania się przed wszystkimi rzeczami i po wszystkich rzeczach. Wyszła z Jałowkocego Gąszczu i skierowała się w stronę wyjścia do obozu. Usiadła przed nim i spokojnie czekała na kotkę. Miała jeszcze trochę czasu przed pierwszym dniem treningu, powinna więc być dość punktualna. Czekając na Mglistą Łapę, myślała nad tym, czy "plan" jaki ustaliła po ceremonii będzie dobry. Jak coś, to wszyskie te rzeczy Wydma przełoży i zrobią coś innego.
_________________
what a glorious feeling!
i'm happy again!
° i'm laughing of clouds °
= so
dark up above =
the s u n is in my heart
and I am ready for love!
Ostatnio zmieniony przez Wydmowy Wiatr 2018-10-09, 17:54, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 12 | Sz: 14 | Zm: 9 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 5/400
Stat. Med. - lvl:
1 | MED.EXP: 80/100exp
 
Zamglony Świt
Zaginiony
serduszko dziecka


Klan:
rzeka

Księżyce: 28 (sierpień)
Mistrz: Wydmowy Wiatr (
Płeć: kotka
Matka: Okoniowy Ogon[NPC]
Ojciec: Gilowe Gardło[NPC]
Partner: A może partnerka?
Multikonta: Zębata Łapa [KC] Płatek [KG]
Wysłany: 2018-10-10, 16:22   
   Wygląd: Mgiełka to mała puszysta, lecz krótkowłosa kotka o ładnej srebrnej sierści z czarnymi klasycznymi pręgami. Futro jest krótkie i lekko odstające od ciała. Długi ogon zaokrąglony przy końcu. Szczupła sylwetka i długie łapy. Porusza się szybkim lecz delikatnym krokiem. Okrągła głowa z zaokrąglonymi na końcu uszami. Kotka posiada duże okrągłe zielone oczy o dość szerokim rozstawieniu. W jej spojrzeniu widać ciekawość. Pyszczek zakończony różowym trójkątnym nosem. W skrócie cała mama
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=290107#290107


Mglista łapa wstała o świcie i głośno ziewnęła. Wyszła z Zrośniętych Drzew zmierzając w stronę miejsca spotkania z swoją mentorką - Wydmowym Wiatrem. Musiała przyznać, że ta noc była dla niej trudna. Co prawda spała obok jej siostra - Lwia łapa, ale i tak czuła się zagubiona. Budziła się co chwilkę w nocy zastanawiając się jak radzi sobie jej brat, który trzymał się tylko jej, a teraz musieli spać osobno. Miała nadzieję, że dzisiejsza noc będzie o wiele lepsza.
Zobaczyła rudą i podbiegła do niej - witaj! - zamruczała szeroko się uśmiechając. Bardzo się cieszyła, że już mogła zacząć swój trening!
- od czego zaczniemy? zapytała ziewając - Przepraszam! Nie wyspałam się - miauknęła trochę zmieszana.
Usiadła obok niej czekając na odpowiedź. Chodż była szczęśliwa bała się, że nic z tego nie załapię! Oj będzie musiała się skupić!
Ostatnio zmieniony przez Zamglony Świt 2018-10-10, 17:02, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 11 | Zr: 9 | Sz: 9 | Zm: 9 | HP: 65 | W: 65 | EXP: 175/300
 
Wydmowy Wiatr
Wojownik
happy again



Klan:
rzeka

Księżyce: 87 [ii]
Mistrz: Drżący Płomień
Płeć: kotka
Matka: Obłocona Mordka
Multikonta: Kalinowa Łapa (KC), Ważkowa Sadzawka (S)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-10-10, 18:10   
   Wygląd: A potem ta kotka stała się Wydmą. Na dzień ceremonii pięknie wyczyściła futerko i starała się, aby tak pozostało. Tylko te parę dni było do przystosowania się do rangi i tego, o z nią związane. Futro Wydmowego Wiatru więc jest teraz czystsze, niż gdy była terminatorką. Zdobyła też trochę mięśni. Nadal wysoka i długa, ruda tygrysio pręgowana z białymi znaczeniami i zielonymi oczami. Teraz już dużo w jej wyglądzie zmieniać się nie będzie, chyba, że dostanie jakieś bitewne blizny. Ale innych zmian chyba nie będzie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5740


Im lepiej się wyśppi następnym razem, tym więcej Wydmowy Wiatr da radę z Mglistą Łapą przerobić. Uśmiechnęła się pod nosem. Przynajmniej się nie spóźniła, ani nie zachorowała na tremę, jak jej inni terminatorzy. Albo terminator, bo Gołębiej Łapy jakoś ostatnio nie widziała, nie tylko na treningu, ale też w obozie. Cóż, może Mglistą Łapę wytrenuje od początku do końca.
- Witaj, Mglista Łapo. - skinęła głową kotce. Trzepnęła ogonem, prosząc ją, aby podeszła blisko. - Zaczniemy od wyjścia z obozu i pójścia do Kociego Grzbietu, tam będziemy się spotykać na następnych treningach. W tym czasie, mowiesz mi wszystko co wiesz, może z nauk, może jakiś rozmów. Po prostu, powiedź wszystko, co wiesz. - poleciła, po czym wyszła z obozu. Spojrzała na kotkę i poleciła w myślach, aby podążyła za nią. po czym skierowała się w stronę Kociego Grzbietu. Gdy już była blisko, mruknęła:
- Dobrze, mam nadzieję, że pamiętasz drogę. Teraz, chodź, jeszcze chwila i będziemy na miejscu.
_________________
what a glorious feeling!
i'm happy again!
° i'm laughing of clouds °
= so
dark up above =
the s u n is in my heart
and I am ready for love!
  Statystyki - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 12 | Sz: 14 | Zm: 9 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 5/400
Stat. Med. - lvl:
1 | MED.EXP: 80/100exp
 
Zamglony Świt
Zaginiony
serduszko dziecka


Klan:
rzeka

Księżyce: 28 (sierpień)
Mistrz: Wydmowy Wiatr (
Płeć: kotka
Matka: Okoniowy Ogon[NPC]
Ojciec: Gilowe Gardło[NPC]
Partner: A może partnerka?
Multikonta: Zębata Łapa [KC] Płatek [KG]
Wysłany: 2018-10-11, 16:00   
   Wygląd: Mgiełka to mała puszysta, lecz krótkowłosa kotka o ładnej srebrnej sierści z czarnymi klasycznymi pręgami. Futro jest krótkie i lekko odstające od ciała. Długi ogon zaokrąglony przy końcu. Szczupła sylwetka i długie łapy. Porusza się szybkim lecz delikatnym krokiem. Okrągła głowa z zaokrąglonymi na końcu uszami. Kotka posiada duże okrągłe zielone oczy o dość szerokim rozstawieniu. W jej spojrzeniu widać ciekawość. Pyszczek zakończony różowym trójkątnym nosem. W skrócie cała mama
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=290107#290107


Zobaczyła ruch ogona kotki i podeszła bliżej. Wyjdą poza obóz? Zmrużyła oczy z radości. Szła obok niej patrząc uważnie przed siebie, aby zapamiętać drogę.
Posłuchała Wydmowego Wiatru i zaczęła wymieniać rzeczy, których się nauczyła - Wiem, że są cztery klany: Cień, Rzeka, Wicher i Grom, oprócz tego są jeszcze Pieszczochy Dwunożnych i Samotnicy - miauknęła. Wiedziała, że są to dość podstawowe informacje, ale wołała zacząć właśnie od początku - Na naukach dowiedziałam się kilku punktów kodeksu wojownika. Pierwszy brzmi Broń swego Klanu, nawet kosztem własnego życia. Możesz zawierać przyjaźnie poza Klanem, ale twoja lojalność musi pozostać przy własnym Klanie, kiedy pewno dnia przyjdzie ci walczyć z przyjacielem. Z tego co wiem jeden z punktów mówi o tym, aby nie wchodzić na tereny innych klanów, a jeżeli jakiś kot przekroczy granicę klanu Rzeki trzeba go przegonić i wiem jeszcze coś... trzeba pierwsze nakarmić starszyzne i karmicielki póżniej sami możemy się pożywić - zakończyła mówić o kodeksie i złapała oddech. Ale się rozgadała! Po krótkiej chwili zaczęła mówić dalej - Kiedy miałam jeden księżyc moja ciotka nauczyła mnie ostrzenia i ataku za pomocą pazurów. - spojrzała na kotkę. Zastanawiała się czy powinna pokazać swoje umiejętności? Czekając na pozwolenie zaczęła mówić dalej - Kolejna z moich ciotek nauczyła mnie wspinania się na drzewa - Oh pamiętała jak to się skączyło! Srebrnej dobrze wyszło wspięcie się na górę, ale z zejściem było już trochę problemu - to chyba tyle - zastanawiała się czy napewno czegoś nie pominęła...
  Statystyki - lvl: 4 | S: 11 | Zr: 9 | Sz: 9 | Zm: 9 | HP: 65 | W: 65 | EXP: 175/300
 
Wydmowy Wiatr
Wojownik
happy again



Klan:
rzeka

Księżyce: 87 [ii]
Mistrz: Drżący Płomień
Płeć: kotka
Matka: Obłocona Mordka
Multikonta: Kalinowa Łapa (KC), Ważkowa Sadzawka (S)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-10-13, 09:52   
   Wygląd: A potem ta kotka stała się Wydmą. Na dzień ceremonii pięknie wyczyściła futerko i starała się, aby tak pozostało. Tylko te parę dni było do przystosowania się do rangi i tego, o z nią związane. Futro Wydmowego Wiatru więc jest teraz czystsze, niż gdy była terminatorką. Zdobyła też trochę mięśni. Nadal wysoka i długa, ruda tygrysio pręgowana z białymi znaczeniami i zielonymi oczami. Teraz już dużo w jej wyglądzie zmieniać się nie będzie, chyba, że dostanie jakieś bitewne blizny. Ale innych zmian chyba nie będzie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5740


// na następny raze - Mgiełka nie powinna zapamiętać dokładnego brzmienia zasad kodeksu, nawet jeśli na naukach (które odbyły się dwa miesiące temu) była użyta ta forma :>

Już dochodziły, zanim jednak były na miejscu, ruda poprosiła Mglistą terminatorkę, o powiedzienie wszystkiego, co zna na temat... cóż, wszystkiego. I udało im się to zrobić po drodze na Koci Grzbiet, z czego wojowniczka była zadowolona, bo nie traciły czasu na rozmowę siedząc, a właśnie idąc dalej.
- Tak, masz rację. Do Klanów wrócimy jednak trochę później, chcialabym tylko wiedzieć, czy wiesz cokolwiek na temat najwyższych rang w innych Klanach. I ogólnie rangach w Klanach. - no bo te rangi w Klanie Rzeki kotka powinna znać. Później Mglista Łapa przeszła jednak do większych konkretów, Wydmowy Wiatr była zadowolona z jej poziomu, czasem zdarzało się, że no, jeszcze kocię, nic nie wiedziało. - Jak rozumiesz te zasady? Co do ich prawdziwości, masz rację. Chciałbym jeszcze wiedzieć, kim są "sami"? Chodzi ci o mnie, o ciebie, wszyscych, czy tylko nas dwie? - zapytała, dość podchwytliwie. - Ze względu na ostatnią zasadę, którą wymieniłaś, podam jeszcze jedną zasadę, bardzo podobną. Terminator, aby zjeść musi pierwsze wykarmić starszyznę. Zaczniemy właśnie od polowania. - mruknęła, gdy już wysłuchała nauk ciotek Mgiełki. Kotka znała zasadę, o jakiej przypuszczała, że ją zna, więc mogły przejść do nikczemnego planu, dzieki któremu terminatorka od razu mogła spełniać swój obowiązek. - Rozpoczniemy od teorii. Istnieje bardzo przydatna zasada dotycząca polowania. Brzmi ona: Mysz poczuje drżenie ziemi, gdy kroczysz, ptak cię zobaczy, zaś zając usłyszy. - wyjaśniła dokładniej część o myszy, no bo mogła nie zrozumieć "mysz cię poczuje". - Inne ważne rzeczy, które musisz pamętać: aby nic nie poczuło twojego zapachu, musisz iść pod wiatr. Aby się najlepiej skradać do zwierzyny, musisz iść z ugiętymi łapami, ciężarem na tylnych łapach, ogonem na linii z grzbietem, aby ani nie było go widać w górze, ani nie szurał po trawie. Głowa również powinna być w linii z grzbietem. To samo z brzuchem, futro nie może szurać po podłożu. Patrz też czasem pod łapy, aby nie złapać gałązki czy potknąć się o kamień. Chciałabym teraz zobaczyć, jak będziesz skradać się do tamtego kamienia. - pokazała ogonem kamień gdzieś sześć lisich ogonów od wojowniczki, dla Mglistej łapy to może była dwa ogony dłuższa odległość.
_________________
what a glorious feeling!
i'm happy again!
° i'm laughing of clouds °
= so
dark up above =
the s u n is in my heart
and I am ready for love!
Ostatnio zmieniony przez Wydmowy Wiatr 2018-10-21, 20:12, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 12 | Sz: 14 | Zm: 9 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 5/400
Stat. Med. - lvl:
1 | MED.EXP: 80/100exp
 
Zamglony Świt
Zaginiony
serduszko dziecka


Klan:
rzeka

Księżyce: 28 (sierpień)
Mistrz: Wydmowy Wiatr (
Płeć: kotka
Matka: Okoniowy Ogon[NPC]
Ojciec: Gilowe Gardło[NPC]
Partner: A może partnerka?
Multikonta: Zębata Łapa [KC] Płatek [KG]
Wysłany: 2018-10-13, 10:55   
   Wygląd: Mgiełka to mała puszysta, lecz krótkowłosa kotka o ładnej srebrnej sierści z czarnymi klasycznymi pręgami. Futro jest krótkie i lekko odstające od ciała. Długi ogon zaokrąglony przy końcu. Szczupła sylwetka i długie łapy. Porusza się szybkim lecz delikatnym krokiem. Okrągła głowa z zaokrąglonymi na końcu uszami. Kotka posiada duże okrągłe zielone oczy o dość szerokim rozstawieniu. W jej spojrzeniu widać ciekawość. Pyszczek zakończony różowym trójkątnym nosem. W skrócie cała mama
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=290107#290107


No tak! Mgła zapomniała o rangach... - Tak wiem - zapewniła - Są kociaki, którym ja byłam, póżniej w wieku powyżej sześciu księżycy stajesz się terminatorem - odpowiedziała - Kiedy zakończe swój trening stanę się wojowniczką. Tak jak ty! Jest jeszcze Starszyzna, lecz nie pamiętam w jakim wieku przechodzi się do tej rangi i są jeszcze Karmicielki. Oczwiście istnieją, jeszcze ważniejsze rangi! - Mglista łapa wiedziała, że wszyscy w klanie są potrzebni i ważni, ale bez tych trzech rang prawdopodobnie nie byłoby czegos takiego jak klan Rzeki, czy jakikolwiek inny klan! - Jest Przywódca - Świetlikowa Gwiazda, Zastępca - Czerwony mak i Medyk - Łososiowa łuska - odpowiedziała zadowolona z samej siebie - co do rang w innych klanach wiem, żę są takie same jak u nas, ale nie wiem kto dokładnie jest Przywódca, Zastępcą i Medykiem
Jak to rozumiała? Raczej punkty są powiedziane zrozumiałym językiem - co do pierwszego, chodzi o to, że poprostu musimy zdawać sobię sprawę z tego, że należymy do jednego klanu i musimy być lojalni? - kotka nie wiedziała jak ma to wytlumaczyć.
Zastanowiła się nad pytaniem Wydmowego wiatru. - hmmm, no chyba wojownicy i termanatorzy? - zapytała. Nie była tego pewna.
Słuchała uważnie tych zasad, czy ona to zapamięta? Przynajmniej spróbuję! Mysz poczuję, ptak zobaczy, a zając usłyszy. Będzie dobrze! Ugieła łapy, ogon na linii grzbietu. Co dalej tam bylo? Brzuch nie może szurać po podłożu? Chyba tak. Gdy już ustawiła się w pozycji ruszyła do przodu. Czekaj! Iść pod wiatr... dobrze teraz była już gotowa!
Szła w stronę kamienia, którego pokazała jej mistrzyni. Uhh jak ona tupie! Była pewna, że wystraszyła całą zwierzynę! Dotarła pod kamień usiadla i położyła po sobie uszy - coś mi nie wyszło... - mruknęła i spojrzała na swoje łapy.
  Statystyki - lvl: 4 | S: 11 | Zr: 9 | Sz: 9 | Zm: 9 | HP: 65 | W: 65 | EXP: 175/300
 
Wydmowy Wiatr
Wojownik
happy again



Klan:
rzeka

Księżyce: 87 [ii]
Mistrz: Drżący Płomień
Płeć: kotka
Matka: Obłocona Mordka
Multikonta: Kalinowa Łapa (KC), Ważkowa Sadzawka (S)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-10-14, 22:20   
   Wygląd: A potem ta kotka stała się Wydmą. Na dzień ceremonii pięknie wyczyściła futerko i starała się, aby tak pozostało. Tylko te parę dni było do przystosowania się do rangi i tego, o z nią związane. Futro Wydmowego Wiatru więc jest teraz czystsze, niż gdy była terminatorką. Zdobyła też trochę mięśni. Nadal wysoka i długa, ruda tygrysio pręgowana z białymi znaczeniami i zielonymi oczami. Teraz już dużo w jej wyglądzie zmieniać się nie będzie, chyba, że dostanie jakieś bitewne blizny. Ale innych zmian chyba nie będzie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5740


To nic, że zapomniała, Tylko aby nie stało się to następnym razem, gdy wszystko będą powtarzać.
- Jako terminator masz obowiązek również do patrolowania granic i polowania, jak wojownicy. W sumie nie ma określonego wieku. Nasza starsza - Liliowa Sadzawka - ma nieco ponad sto księżyców, myślę, że to właśnie taki plus minus wiek. Karmicielki, inaczej nazywane matkami. Tam, mają one wykarmić kocięta, aby stały się później terminatorami. Masz rację! Zadaniem Świetlikowej Gwiazdy oraz innych Przywódców jest pilnowanie i ochrona Klanu, temu mają 9 żyć od Gwiezdnego Klanu, robienie ceremonii, mianowanie członków Klanu. Mianować terminatorów na wojowników może również mianować medyk, który zna wiedzę leczniczą, przekazaną mu przez innego, medyka. Ma kontakt z Gwiezdnym Klanem, widzi przepowiednie i oczywiście - leczy. Jest to łącznik pomiędzy naszym, a Gwiezdnym Klanem. - zastopowała na chwilę, pozwalając wchłonąć wiedzę przez kotkę. Później, dwa uderzenia serca do przodu, kontynuowała. -Zadaniami zastępcy jest pomoc przywódcy w organizacji Klanu - patrole, polowania, czasem też mianowania - to właśnie są rzeczy, które on robi. Teraz, spróbuj zapamiętać imiona tych kotów, są ważne i możesz ich kiedyś potrzebować. - i aby nie zrobić siary przed jakimś kotem. - Przywódca Klanu Gromu do Błyskająca Gwiazda, zastępczyni to Skrzący Płomień, medyk... chyba nikt. Nie wiem, czy Gwieździsta Ścieżka nadal nią jest. W Klanie Wichru przywódczyni to Malinowa Gwiazda, zastępca to Sokoli Cień, medyka również nie mają. W Klanie cienia zaś mamy Wężową Gwiazdę, Szepczący Pył oraz Ciernisty Kwiat jako medyczkę. - wymieniła imiona tych kotów powoli, aby Mglista Łapa mogła je zapamiętać.
- Musimy być lojalni Klanowi, tak. Musimy postawić go na pierwszym miejscu, ponad znajomości z innymi kotami nie z Rzeki. I tak, racja! Wojownicy i terminatorzy muszą pierwsze wykarmić starszych i kocięta, zanim sami coś zjedzą. Gdybyś dziś nie zaczęła się uczyć polować i się tego nie nauczyła, to oczywiście ta zasada by cię nie obowiązywała. Chciałabym jednak, byś się jak najszybciej nauczyła polować. - później kotka zaczęła pseudo-polowanie na kamień. Wydmowy Wiatr ją obserwowała.
- Prawie wyszło. Zapomniałaś jednak o przeniesieniu ciężaru na tylne łapy, oraz głowie, która powinna być trochę niżej. Spróbuj też nie postawiać tak uszu, bo będą widoczne. Spróbuj jeszcze raz. - poleciła.
_________________
what a glorious feeling!
i'm happy again!
° i'm laughing of clouds °
= so
dark up above =
the s u n is in my heart
and I am ready for love!
  Statystyki - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 12 | Sz: 14 | Zm: 9 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 5/400
Stat. Med. - lvl:
1 | MED.EXP: 80/100exp
 
Zamglony Świt
Zaginiony
serduszko dziecka


Klan:
rzeka

Księżyce: 28 (sierpień)
Mistrz: Wydmowy Wiatr (
Płeć: kotka
Matka: Okoniowy Ogon[NPC]
Ojciec: Gilowe Gardło[NPC]
Partner: A może partnerka?
Multikonta: Zębata Łapa [KC] Płatek [KG]
Wysłany: 2018-10-17, 16:56   
   Wygląd: Mgiełka to mała puszysta, lecz krótkowłosa kotka o ładnej srebrnej sierści z czarnymi klasycznymi pręgami. Futro jest krótkie i lekko odstające od ciała. Długi ogon zaokrąglony przy końcu. Szczupła sylwetka i długie łapy. Porusza się szybkim lecz delikatnym krokiem. Okrągła głowa z zaokrąglonymi na końcu uszami. Kotka posiada duże okrągłe zielone oczy o dość szerokim rozstawieniu. W jej spojrzeniu widać ciekawość. Pyszczek zakończony różowym trójkątnym nosem. W skrócie cała mama
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=290107#290107


Słuchała uważnie kotki starając się wchłonąć te wszystkie informacje.
- Kiedy odbędzie się mój pierwszy patrol? - zapytała wesoło machając ogonem. Mgiełka bardzo chciała iść nawet teraz, ale wiedziała, że patrole są wybierane wcześnie rano, więc pewnie ci co mieli wyjść już wyszli, a po drugie... była raczej niedoświadczonym terminatorem, więc nie była pewna czy w takim wypatku może to robić. Będzie musiała być cierpliwa i poczekać na swoją kolej.
Dobrze Mglista łapo teraz się skup! W wichrze: Malinowa Gwiazda, Sokoli cień, brak Medyka. Powtarzała w myślach w czasie przerw wojowniczki. Cień: Wężowa Gwiazda, Szepczący pył, Ciernisty kwiat. W Gromie: Błyskająca gwiazda, Skrzący płomień... brak Mendyka? - w takim razie co robią koty, które są chore? - zapytała. Przecież chyba nie są pozostawiane samych sobie aby ich choroba się pogłębiła, albo co gorsza... umarły!
O Tak! Ona również chcę jak najszybciej nauczyć się polować. Srebrna chcę wreście na coś się przydać.
Pokiwała głową i jeszcze raz się ustawiła. Pamiętaj o przeniesieniu ciężaru! Zrobiła to samo co wcześniej, ale dodała do tego wskazówki jakie Wydmowy wiatr jej poleciła. Zrobiła to teraz troszkę wolniej. Faktycznie z tymi łapami było delikatnie lepiej. Napewno mniej tupała i czuła, że nawet nie jest najgorzej.
  Statystyki - lvl: 4 | S: 11 | Zr: 9 | Sz: 9 | Zm: 9 | HP: 65 | W: 65 | EXP: 175/300
 
Wydmowy Wiatr
Wojownik
happy again



Klan:
rzeka

Księżyce: 87 [ii]
Mistrz: Drżący Płomień
Płeć: kotka
Matka: Obłocona Mordka
Multikonta: Kalinowa Łapa (KC), Ważkowa Sadzawka (S)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-10-18, 07:07   
   Wygląd: A potem ta kotka stała się Wydmą. Na dzień ceremonii pięknie wyczyściła futerko i starała się, aby tak pozostało. Tylko te parę dni było do przystosowania się do rangi i tego, o z nią związane. Futro Wydmowego Wiatru więc jest teraz czystsze, niż gdy była terminatorką. Zdobyła też trochę mięśni. Nadal wysoka i długa, ruda tygrysio pręgowana z białymi znaczeniami i zielonymi oczami. Teraz już dużo w jej wyglądzie zmieniać się nie będzie, chyba, że dostanie jakieś bitewne blizny. Ale innych zmian chyba nie będzie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5740


- Pewnie jutro, albo pojutrze. Na patrol chodź tylko z doświadczonymi kotami i pod żadnym warunkiem sama. Weź ze sobą przynajmniej rodzeństwo, lepiej nie wychodzić samemu niewyszkolonemu terminatorowi, który nie umie walczyć. - odpowiedziała i od razu polecenie. Mglista Łapa nie powinna wychodzić, czy to jasne? No, skoro tak, to możemy iść dalej. - Istnieje jeszcze jedna zasada na temat polowania. Brzmi ona Zwierzyna zabijana jest tylko po to, by się nią pożywić. Podziękuj Gwiezdnemu Klanowi za jej życie. Zwierzyna to nie zabawka. Zawsze, gdy uda ci się coś upolować, podziękuj naszym przodkom. - dorzuciła jeszcze jedną zasadę, tak a propos polowań. Później paplanina Wydmy i na końcu zapytanie srebrzystej kotki.
- Wtedy takie koty idą do medyka innego Klanu, lub jeśli mają bliżej, to do Krzywuchy. Mieszka ona za... chyba Drogą Grzmotu. To taka samotnicza medyczka. - wyjaśniła i od razu też podała "zamiennik" medyka.
Oj tam wreszcie. To tylko pare księżyców, Wydmowy Wiatr była pewna, że niektóre kocięta były mianowane księżyce dłużej, niż trzecia terminatorka Wydmowego Wiatru.
- Dużo lepiej! Teraz, powiedź mi co zrobiłaś i gdy to zrobisz, pójdziesz na prawdziwe polowanie! - poczekała na odpowiedź terminatorki, po czym krzyknęła - Dobrze, Mglista Łapo! Teraz już idź i pamiętaj o tych zasadach! Będę cię obserwować i jak popełnisz jakiś błąd, pomogę ci go poprawić. - drugie i trzecie zdanie powiedziała swoim normalnym głosem, w oczach mając zadowolenie i dumę. Czy Mglista Łapa nauczy się wszystkiego i w przyszłości stanie się wojowniczką?
_________________
what a glorious feeling!
i'm happy again!
° i'm laughing of clouds °
= so
dark up above =
the s u n is in my heart
and I am ready for love!
  Statystyki - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 12 | Sz: 14 | Zm: 9 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 5/400
Stat. Med. - lvl:
1 | MED.EXP: 80/100exp
 
Zamglony Świt
Zaginiony
serduszko dziecka


Klan:
rzeka

Księżyce: 28 (sierpień)
Mistrz: Wydmowy Wiatr (
Płeć: kotka
Matka: Okoniowy Ogon[NPC]
Ojciec: Gilowe Gardło[NPC]
Partner: A może partnerka?
Multikonta: Zębata Łapa [KC] Płatek [KG]
Wysłany: 2018-10-19, 13:24   
   Wygląd: Mgiełka to mała puszysta, lecz krótkowłosa kotka o ładnej srebrnej sierści z czarnymi klasycznymi pręgami. Futro jest krótkie i lekko odstające od ciała. Długi ogon zaokrąglony przy końcu. Szczupła sylwetka i długie łapy. Porusza się szybkim lecz delikatnym krokiem. Okrągła głowa z zaokrąglonymi na końcu uszami. Kotka posiada duże okrągłe zielone oczy o dość szerokim rozstawieniu. W jej spojrzeniu widać ciekawość. Pyszczek zakończony różowym trójkątnym nosem. W skrócie cała mama
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=290107#290107


Pomachała radośnie ogonem I szeroko uśmiechnęła się do kotki - Dobrze Wydmowy Wietrze - zamruczała I pokiwała głową. W końcu jeśli ma zostać wojowniczką musi słuchać swojej mistrzyni.
Rozumiała to, że koty z klanu muszą jeść zwierzynę, ale nie rozumiała jak ktoś może zabijać dla zabawy. Każde żywe stworzenie zasługuję na życie...
Krzywucha? Ciekawa jaka ona jest - odwiedzimy ją kiedyś? - zapytała. Kto wie może córkę Okoń kiedyś to się przyda?
Zamruczała na pochwałę wojowniczki - Dziękuję - co zrobiła? Nie do końca rozumiała co Wydma ma na myśli - przeniosłam ciężar na tylnie łapy, ogon na lini grzbietu, łapy ugięte, ale tak aby nie szurać brzuchem po podłożu.... A i uszy nie mogą odstawać! - machnęła ogonem i delikatnie się uśmiechnęła - i jeszcze głowa też na lini grzbietu i bardzo ważna zasada: iść pod wiatr!
- Teraz? - miauknęła niepewnie przystępując z łapy na łapę. No dobra dam z siebie wszytko!
Ruszyła przed siebie to zarośli. Czy to dobre miejsce? Pomyśl logicznie... musisz chyba iść pod wiatr, i chyba dobrym pomysłem będzie przeniesienie ciężaru na tylnie łapy. Zrobiła tak jak przemyślała, rozglądając się za zwierzyną. Chyba powinnam się schować... srebrna weszła w dość gęste krzewy.
Ostatnio zmieniony przez Zamglony Świt 2018-10-21, 10:00, w całości zmieniany 4 razy  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 11 | Zr: 9 | Sz: 9 | Zm: 9 | HP: 65 | W: 65 | EXP: 175/300
 
Wydmowy Wiatr
Wojownik
happy again



Klan:
rzeka

Księżyce: 87 [ii]
Mistrz: Drżący Płomień
Płeć: kotka
Matka: Obłocona Mordka
Multikonta: Kalinowa Łapa (KC), Ważkowa Sadzawka (S)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-10-21, 20:10   
   Wygląd: A potem ta kotka stała się Wydmą. Na dzień ceremonii pięknie wyczyściła futerko i starała się, aby tak pozostało. Tylko te parę dni było do przystosowania się do rangi i tego, o z nią związane. Futro Wydmowego Wiatru więc jest teraz czystsze, niż gdy była terminatorką. Zdobyła też trochę mięśni. Nadal wysoka i długa, ruda tygrysio pręgowana z białymi znaczeniami i zielonymi oczami. Teraz już dużo w jej wyglądzie zmieniać się nie będzie, chyba, że dostanie jakieś bitewne blizny. Ale innych zmian chyba nie będzie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5740


Kiwnęła głową. Dobrze, że rozumie, iż nie powinna sama opuszczać obozu. Miejmy nadzieję, że będzie ją obchodził ten zakaz. Cóż, niektórzy tego nie rozumieli i tak robili, pewnie temu istnieje taka zasada. Co do Krzywuchy...
- Nie wydaje mi się. Mieszka poza terenami Klanów, chyba za Grzmiącą Ścieżką, a co daleko. Zresztą, po co, mamy Łososiową Łuskę i Księżycową Łapę, a nawet jeśli nie nie będzie Łosoś i mojego bra... Księżycowej Łapy, to bliżej mamy medyka do innego Klanu. - wytłumaczyła. Słyszała, że nie jest zbyt miła i w sumie to zostawiłaby ją w spokoju i nawet do niej nie poszła. - Pamiętaj o tym wszystkim i powodzenia! - na koniec, gdy już odchodziła pożyczyła jej dobrych łowów i cóż... poszła za nią.

Mglista łapa ruszyła w odpowiednie miejsce, szła pod wiatr z przeniesieniem ciężaru na tylne łapy. Weszła w krzaki... i co dalej? Patrzała, rozglądała się. Jeśli by się skupiła, mogłaby dostrzec poruszenie w krzakach obok, zwierzątko jednak chyba usłyszało nadepnięcie na gałązkę po drodze i uciekło. Jakieś pare uderzeń serca potem jeśli była spostrzewcza, to pewnie zauważyła rudą kitę i pędzlowate rude uszka należące co poszukującej jedzenia wiewiórki. Teraz tylko wykorzystać tą sytuacje i o niczym nie zapomnieć...
_________________
what a glorious feeling!
i'm happy again!
° i'm laughing of clouds °
= so
dark up above =
the s u n is in my heart
and I am ready for love!
  Statystyki - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 12 | Sz: 14 | Zm: 9 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 5/400
Stat. Med. - lvl:
1 | MED.EXP: 80/100exp
 
Zamglony Świt
Zaginiony
serduszko dziecka


Klan:
rzeka

Księżyce: 28 (sierpień)
Mistrz: Wydmowy Wiatr (
Płeć: kotka
Matka: Okoniowy Ogon[NPC]
Ojciec: Gilowe Gardło[NPC]
Partner: A może partnerka?
Multikonta: Zębata Łapa [KC] Płatek [KG]
Wysłany: 2018-10-23, 13:35   
   Wygląd: Mgiełka to mała puszysta, lecz krótkowłosa kotka o ładnej srebrnej sierści z czarnymi klasycznymi pręgami. Futro jest krótkie i lekko odstające od ciała. Długi ogon zaokrąglony przy końcu. Szczupła sylwetka i długie łapy. Porusza się szybkim lecz delikatnym krokiem. Okrągła głowa z zaokrąglonymi na końcu uszami. Kotka posiada duże okrągłe zielone oczy o dość szerokim rozstawieniu. W jej spojrzeniu widać ciekawość. Pyszczek zakończony różowym trójkątnym nosem. W skrócie cała mama
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=290107#290107


Węszyła w powietrzu kiedy obok niej krzewach przebiegło zwierzątko. Wystraszyłaś je! Musisz chodzić ciszej.
Przecieła ogonem powietrze rozglądając się dalej. Oby tutaj coś było! Przecież nie wróci do wojowniczki z pustymi łapami!
Ku jej szczęściu zobaczyła ruch rudego zwierzęcia. Przez te liście o mało by jej nie zauważyła! Bardzo dobrze, że się poruszyła dając jej znak, że tam czegoś szuka. Dziękuję Klanie Gwiazd!
Siedziała cicho omawiając plan w myślach. Zastanawiała się czy lepiej obejść wiewiórkę od tyłu czy raczej śmiało (Ale cicho!) do przodu. Wybrała opcję pierwszą. Obawiała się tylko tego, że ruda kita skączy swe poszukiwania i odbiegnie lub poprostu srebrna narobi za dużo zamieszania i ucieknie. No nic! Spróbuję... Wygieła łapy i znów tak jak wcześniej przeżuciła ciężar. Więc... - zaczeła wymieniać - Ogon wzdłuż grzbietu tak samo z głową, Podnieś delikatnie brzuch... nie ocieraj o ziemię, no i uszy! Miała nadzięję, że jej ustawienie nie trwało zbyt za długo...
Z wygietymi łapami cicho wyszła z kryjówki. Lewa, Prawa! Proszę tylko na coś znów nie nadepnij! Kiedy od tyłu doszła do wiewiórki - tak jak to wcześniej zaplanowała wyskoczyła w powietrze...
  Statystyki - lvl: 4 | S: 11 | Zr: 9 | Sz: 9 | Zm: 9 | HP: 65 | W: 65 | EXP: 175/300
 
Wydmowy Wiatr
Wojownik
happy again



Klan:
rzeka

Księżyce: 87 [ii]
Mistrz: Drżący Płomień
Płeć: kotka
Matka: Obłocona Mordka
Multikonta: Kalinowa Łapa (KC), Ważkowa Sadzawka (S)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-10-25, 22:12   
   Wygląd: A potem ta kotka stała się Wydmą. Na dzień ceremonii pięknie wyczyściła futerko i starała się, aby tak pozostało. Tylko te parę dni było do przystosowania się do rangi i tego, o z nią związane. Futro Wydmowego Wiatru więc jest teraz czystsze, niż gdy była terminatorką. Zdobyła też trochę mięśni. Nadal wysoka i długa, ruda tygrysio pręgowana z białymi znaczeniami i zielonymi oczami. Teraz już dużo w jej wyglądzie zmieniać się nie będzie, chyba, że dostanie jakieś bitewne blizny. Ale innych zmian chyba nie będzie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5740


Tak, przydałoby iść ciszej. W końcu Mglista Łapa już wszystko wie i może spróbować coś złapać. W końcu nie po to Wydmowy Wiatr się nagadała, aby kotka nie zapamiętała nic z jej słów.
Obejście zwierzątka od tyłu jest dobrą opcją, jeśli tylko idziesz wtedy pod wiatr. Na szczęście tak własnie było - następnym razem jednak lepiej sprawdzić, czy idziemy, czy nie idziemy pod wiatr. Pozycja łowiecka była odpowiednia - może jedynie trochę sztywna - tak więc teoretycznie powinno się udać. I udałoby się już teraz gdyby nie jedna mała rzecz...
Mglista Łapa skończyła... i co dalej? Stanęła na chmurce i obserwowała wiewiórkę? Cóż, rude stworzonko nie jest takie głupie, aby wskoczyć pod łapy kota. Tak to niestety nie działa. Mocno uderzyła o ziemię łapami, co oczywiście usłyszało zwierzątko, znajdujące się dwa lisie ogony dalej, gdyż kotka w ogóle nie wymierzyła odległości. Zwierzątko, na szczęście dla terminatorki miało w łapkach dużo nasionek i innych słodkości, przez co trochę się guzdrała. Była więc szansa aby kotka jeszcze raz ją spróbowała złapać... teraz może uwzględniając co będzie dalej?
_________________
what a glorious feeling!
i'm happy again!
° i'm laughing of clouds °
= so
dark up above =
the s u n is in my heart
and I am ready for love!
  Statystyki - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 12 | Sz: 14 | Zm: 9 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 5/400
Stat. Med. - lvl:
1 | MED.EXP: 80/100exp
 
Zamglony Świt
Zaginiony
serduszko dziecka


Klan:
rzeka

Księżyce: 28 (sierpień)
Mistrz: Wydmowy Wiatr (
Płeć: kotka
Matka: Okoniowy Ogon[NPC]
Ojciec: Gilowe Gardło[NPC]
Partner: A może partnerka?
Multikonta: Zębata Łapa [KC] Płatek [KG]
Wysłany: 2018-10-27, 19:53   
   Wygląd: Mgiełka to mała puszysta, lecz krótkowłosa kotka o ładnej srebrnej sierści z czarnymi klasycznymi pręgami. Futro jest krótkie i lekko odstające od ciała. Długi ogon zaokrąglony przy końcu. Szczupła sylwetka i długie łapy. Porusza się szybkim lecz delikatnym krokiem. Okrągła głowa z zaokrąglonymi na końcu uszami. Kotka posiada duże okrągłe zielone oczy o dość szerokim rozstawieniu. W jej spojrzeniu widać ciekawość. Pyszczek zakończony różowym trójkątnym nosem. W skrócie cała mama
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=290107#290107


No pięknie! Nie wyceliła...
Machnęła ogonem zdezorientowana. Dość wolna ta wiewiórka, zawsze myślałam, że są szybsze! Może Mglista poradzi sobie z nią? No Tak... Zwierzątko niosło jedzonko... To chyba ją spowolniło. Przynajmniej miała taką nadzięję, że ma rację. Zawsze to jakieś uproszczenie...
Za długo myślisz! Złap ją! - rozkazała samej sobie. Mgła musi nauczyć się wykorzystywać wszystkie możliwe okazję...
Pobiegła kawałek za nią, a kiedy była już przy jej rudej kicie tym razem starannię odmierzając odległość. Wyskoczyła na zwierzę próbując przytrzymać ogon zwierzyny, a przy tym spowolniając ją.

//Przepraszam za krótki post ;-;
  Statystyki - lvl: 4 | S: 11 | Zr: 9 | Sz: 9 | Zm: 9 | HP: 65 | W: 65 | EXP: 175/300
 
Wydmowy Wiatr
Wojownik
happy again



Klan:
rzeka

Księżyce: 87 [ii]
Mistrz: Drżący Płomień
Płeć: kotka
Matka: Obłocona Mordka
Multikonta: Kalinowa Łapa (KC), Ważkowa Sadzawka (S)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-10-28, 09:52   
   Wygląd: A potem ta kotka stała się Wydmą. Na dzień ceremonii pięknie wyczyściła futerko i starała się, aby tak pozostało. Tylko te parę dni było do przystosowania się do rangi i tego, o z nią związane. Futro Wydmowego Wiatru więc jest teraz czystsze, niż gdy była terminatorką. Zdobyła też trochę mięśni. Nadal wysoka i długa, ruda tygrysio pręgowana z białymi znaczeniami i zielonymi oczami. Teraz już dużo w jej wyglądzie zmieniać się nie będzie, chyba, że dostanie jakieś bitewne blizny. Ale innych zmian chyba nie będzie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5740


No tak, nie wycelowała. Teraz jednak to nieważne, niech Mgiełka spróbuje skupić się na ważniejszym: złapaniu tej wiewiórki! Wiewiórka była młoda i głupia i ważniejsze było dla niej przeniesienie jedzenia, niż ucieczka przed wielkim potworem, jakim była terminatorka Wydmy.
Podbiegła i tym razem dobrze wycelowała. No, prawie dobrze. Nie wycelowała w ogon, a w grzmiet zwierzątka, przykuwając rude stworzenie do ziemi. Mgiełka mogłaby od razu kłapnąć zębami, jednak wyraźnie na coś czekała... Tylko na co?


Wydmowy Wiatr uważnie obserwowała terminatorkę, licząc błędy jakie popełniła. Nie tylko ze swojej, ale też winy mistrzyni. Chciała jednak ją sprawdzić, czy pogłówkuje. Poprawiała błędy - z czego ruda była dumna. Gdy Mglista dobiła wiewiórkę (o ile to zrobiła) mistrzyni wyszła z krzaków i stanęła przed terminatorką.
- Gratuluję! Bardzo się cieszę, że byłaś zdolna do poprawy swoich błędów. Co trzeba dodać do zasad, jakie poznałaś wcześniej? A także dam ci radę, zasada mysz poczuje drżenie ziemi, ptak zobaczy, a królik usłyszy nie tyczy się tylko określonych gatunków. Wszystkie te trzy rzeczy trzeba zrobić, jeśli tylko możesz, aby złapać zwierzynę. Jeśli będziesz chodzić cicho, ale będziesz szła prosto na królika, to cię zobaczy.
_________________
what a glorious feeling!
i'm happy again!
° i'm laughing of clouds °
= so
dark up above =
the s u n is in my heart
and I am ready for love!
  Statystyki - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 12 | Sz: 14 | Zm: 9 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 5/400
Stat. Med. - lvl:
1 | MED.EXP: 80/100exp
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka









Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers







Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 16