Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Deszczowa Łapa
2020-12-14, 14:46
Ropucha
Autor Wiadomość
Ropusza Łapa
Terminator
joxter



Klan:
wicher

Księżyce: 56
Mistrz: Szyszkowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Malinowy Nos
Ojciec: Fiołkowy Świt
Multikonta: Żar KR
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2018-11-09, 21:24   Ropucha
   Wygląd: Czołg-kot; wysoka, grubsza i masywna, gęste czarne futro z białymi znaczeniami: biała plamka między złotymi ślepiami, pod czarnym nosem, brodzie, klatce piersiowej, skarpetki na wszystkich łapach, okolice pupy i spód ogona. Grube białe wibrysy znajdujące się na pół-płaskiej mordce. Posiada również poziomą, drobną bliznę na górnej, lewej wardze.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=312845#312845






    Imię: Ropucha » Ropusza Łapa » Ropucha » Ropusza Łapa
    Klan: Wicher » Samotnik » Wicher
    Ranga: Kociak » Terminator » Samotnik » Terminator
    DJ: Kości » Biało/różowy domek i jego okolice » Kości

    Mistrz: Imbirowy Pył » Miętowy Pąk » Szyszkowy Ogon



    XXXWygląd:
    Obecnie Ropucha nosi tytuł najgrubszego dziecka w klanie Wichru. Dziecinny tłuszczyk i grube, gęste i długie futro pomagają w tym. Wygląda jak wyrób dzieci w przedszkolu, kiedy w czasie jesiennych zajęć robią zwierzątka z kasztanów. Cztery wykałaczki jako łapki, jedna dłuższa jako ogon i okrągły żołądź jako głowa, wszystko wbite w pokaźnego kasztana. Jej mordka jest nieco krótsza od rodziców i przez to za młodych lat wygląda jak... No, jak Ropucha. Jej oczy są okrągłe i obecnie szaro-niebieskie, z czasem wybarwią się na żółto. Jej uszy są małe i szpiczaste. Jest czarnym kotem z białymi znaczeniami: białe niskie skarpetki u wszystkich lap, nieco brzucha, pierś, szyje, broda i podłużną plamkę między ślepiami. Posiada również grube białe wąsiska.

    Ropucha już jako podlotek przerosła przeciętnie dużego dachowca, szybko uświadamiając światu, że będzie należeć do tych wysokich kotek. Wysokich, umięśnionych i grubiutkich gwoli ścisłości, bo jeżeli reszta kociaków w czasie treningu gubi swoje dziecinne sadełko, Ropucha postanowiła zagrać rolę wyjątku, potwierdzając tym samym regułę. Jednak, tu pojawia się pierwszy kot w worku, ponieważ na pierwszy rzut oka oszacowanie sylwetki kotki nie jest rzeczą najłatwiejszą, a wszystko przez gęstą, puszystą i roztrzepaną warstwę czarnego futra, które okrywa ciało Ropuchy i samo w sobie dodaje jej objętości. Określenie kot-czołg trafia więc jak najbardziej w sedno.
    Długie futro nie jest jednak jednolicie czarne, białe znaczenia pojawiają się tu i tam, rozjaśniając kłaki Ropuchy: plamka pomiędzy oczami, pod ciemnym noskiem, na brodzie, ciągnąca się aż do klatki piersiowej, następnie trochę brzucha, okolice pupy oraz typowe krótkie skarpetki na wszystkich czterech kończynach.
    Pyszczek kotki może zaprószyć iskierki ciekawość u obcych, ponieważ jest lekko spłaszczony. Po obu stronach czarnego nosa, da się dostrzec grube, długie i białe wibrysy, które niewątpliwie są dumą Ropuchy. Niebezpieczny blask, kryjący się w intensywnych złotych ślepiach, zdecydowanie jest nieco groteskową kombinacją wraz z roztańczonymi iskierkami rozbawienia, które mimo wieku nigdy nie zniknęły na długo ze spojrzenia kotki. Trójkątne, małe uszy są osadzone na szczycie czaszki kocurzycy. Posiada również poziomą, drobną bliznę na górnej, lewej wardze - pamiątka po bardzo odważnej myszy.




    XXXCharakter:
    Ropucha nigdy nie będzie należeć to tej grupy kotów, które godzinami rozmawiają o władzy i relacjach między klanowych - toż to bzdura. Połowy i tak nie zrozumie, drugą połowę i tak zapomni. Dla niej przyziemne zajęcia są intrygujące i warte zachodu. Polowanie na ogon taty, odpychanie rodzeństwa od brzucha mamy (bo co się pchają), walki z innymi kociakami, jedzenie i sapnie, tak! To jest to co Ropuchy lubią najbardziej! Głupia jak but, przez co jest podatna na manipulacje Żaby, które przecież bardzo kocha co pokazuje przez ssanie i obślinianie jego ucha. No a reszta się okażę na fabule.

    Księżyce mijały, pory roku się zmieniały a wraz z nimi, jak to już w naturze bywa, Ropucha również przeżyła swoje prywatne rewolucje. Trauma po śmierci brata i samotna wędrówka po wielkim świecie zostawiła po sobie wyraźny znak w umyśle głupiutkiego płaza. Kotka która od zawsze była częścią czarno-rudego duo, nagle musiała nauczyć się żyć solo. Podróże na własną łapę jednak nie tylko umożliwiły odbudować straconą przez żałobę duszyczkę - cała sytuacja pozwoliła Ropuszce dorosnąć.
    Błyszcząca, niczym ze złota wykuta, pewności siebie nadal piastuje jako jedną z głównych cech osobowości kotki. Opinie innych? No cóż, nigdy ją szczególnie nie interesowały, z tego właśnie powodu nie czuje potrzeby wyprowadzać innych z błędu, kiedy ci postrzegają ją jako głupiego-jak-but-kocio-czołga. Ropuszka co prawda do kocich filozofów i myślicieli nigdy należeć nie będzie, jednak jej wyjątkowy sposób postrzegania świata, idący w parze z sprytem i niezłymi umiejętnościami obserwacji pozwoliło jej spokojnie przejść przez życie. Mimo niezależnej natury jest bardzo towarzyską kicią z dużymi pokładami poczucia humoru (nawet zarzuci jakimś żartem, inna sprawa czy będzie dobry). Jest dziarską kobyłką, która lubi kolekcjonować znajdki, poczynając od piórek i gładkich kamyczków, przez odpadki dwunogów, aż po kości wszelakiego rodzaju zwierzątek.




    XXXHistoria:
    Córka Malinowej Gwiazdy i Fiołkowego Świtu. Urodziła się razem z Żabą, Pijawką, Raczkiem, Rybką, Ślimaczkiem i Kijanką. Posiada również starsze rodzeństwo: Makowa Łapa, Goździkowa Łapa, Krokusowa Łąka, Osetowa Łapa, Stokrotkowy Płatek, Jabłonkowa Łapa ale większość z nich wyszła po bułki i jeszcze nie wróciła.
    ***

    Ropucha spędziła pierwsze księżyce swojego życia w klanowej lecznicy, smarkając swój cieknący nosek raz po raz w rude futro Żaby, który również był chory. Mimo początkowej czkawki, została mianowana na terminatora wraz z resztą rodzeństwa w wieku sześciu księżyców. Do kocięcego imienia dodano człon „Łapa” zaś jej mistrzem został Imbirowy Pył, którego zwykła nazywać „Miszczu”.
    W dość młodym wieku zaczęła hasać sobie po nieznanym świecie, eksplorując tereny Wichru i te niczyje z Żabą u boku lub też na własną łapę. Owe wycieczki, liczne wizyty u medyka (bo zjadła coś czego nie powinna) oraz jej własna głupota obsunęły trening w czasie. Po długiej sielance błogiego i chronionego pod kloszem dzieciństwa, wydarzyła się tragedia w postaci wypadku na Grzmiącej Ścieżce, gdzie jeden kot stracił życie a jej brat został kaleką. Ropucha właśnie w tym czasie przestała znikać z obóz, spędzając znowu niemalże każdą chwilę przy boku Żabiej Łapki, służąc mu jako wierny rumak, który przemieszczał go po obozie. Wtedy również starsza siostra płaza - Krokusowy Łąka - zatargała ją siłą na trening z Imbirowym Pyłkiem, w końcu pozwalając wznowić edukacje kotki po długiej przerwie. Jednak i tutaj czekała kolejna tragedia, ponieważ przybrany syn Lnianego Futerka zmarł. Ukąszony przez jadowitego węża skonał zanim mogli w ogóle zacząć na nowo naukę. Od następnej ceremonii to Miętowy Pąk miała kontynuować trening Ropuchy, jednak kolejne nieszczęście czyhało już za rogiem.
    Żaba, jej kochany brat zmarł. Ropucha nie umiała zrozumieć co się stało tamtej pamiętnej nocy i czemu kocurek nie odpowiada na jej dotyk. Ślinienie ucha i przepychanie nosem drobnej, rudej sylwetki, coś co zawsze spotykane było z obrzydzonym jęknięciem, lub zaspanym pytaniem, tym razem nie przynosiło żadnej reakcji. To nie był pierwszy raz, kiedy kotka widziała martwe ciało, jednak po raz pierwszy w jej życiu doświadczyła żałoby i to było dla niej za dużo. Jeszcze przed brzaskiem zostawiła kilka kwiatków przy boku Żabki, wtulając się w jego bok po raz ostatni i zniknęła na kilka dni. Jej powrót nie trwał jednak długo - została tylko by się pożegnać i wręczyć bliskim małe pamiątki, następnie ruszyła przed siebie w nieznany świt, dzień po dniu ucząc się jak żyć bez swojej bratniej duszy.

    Strata Żaby zdecydowanie wpłynęła drastycznie na Ropuchę. Wniknęła w najciemniejsze zakamarki jej umysłu niczym potężne tsunami siejąc spustoszenie każdej racjonalnej myśli, pozostawiając po sobie jedynie ból, chaos i dezorientacje. Może właśnie dlatego samotna podróż w nieznane była najlepszym wyjściem z owej sytuacji, dając kotce w żałobie możliwość odbudowania samej siebie. Z każdym dniem uczyła się czegoś nowego o świecie i, o dziwo, o swojej własnej osóbce. Miała czas przetrawić natłok negatywnych emocji zaś kiedy potrzebowała zawsze mogła się rozproszyć eksploracją dotąd nieznanych jej miejsc. Ta podróż bez celu zaczęła się w lesie, jednak człapiąc przed siebie Ropucha w końcu doszła do pewnej stodoły, pól kukurydz i zbóż które rosły niedaleko, następnie zatańczyła na granicy Siedliska Koni i przedmieściach, żeby ewentualnie trafić w sam środek miasta dwunogów.
    Nie stroniła od towarzystwa, chętnie rozmawiając z innymi samotnikami i pieszczochami, zawsze jednak trzymała ich na odległość łapy. Nigdy również nie zapowiadała swojej przeprowadzki, po prostu, kiedy poczuła, że to odpowiedni moment ruszała w drogę zostawiając za sobą jedynie puste legowisko. Może właśnie to pomogło jej uniknąć większych problemów i pozwoliło cieszyć się bezstresowym życiem dzikiego kota w samym środku nowoczesnej dżungli.
    W trakcie jednej z nocnych przechadzek po opuszczonej budowie, Ropucha spotkała po raz pierwszy pewnego kocurka. Był mniejszy i zdecydowanie zgrabniejszy od niej, zaś jego biało-kremową szyję, zdobiła czerwona apaszka. W czasie rozmowy szybko wyszło na jaw, że nadają na podobnych falach a ich legowiska dzieli jedynie średni blok mieszkalny. Pomalutku inne koty zauważyły, że spędzają ze sobą dużo czasu, zaczynając od wspólnych spacerów, do polowania na gołębie, aż po spędzaniu razem nocy na dachu opuszczonej stacji benzynowej. Mogli wspólnie żartować, śmiać się i bawić niczym kociaki, jednak żadne z nich nie musiało się tłumaczyć ze swojej przeszłości. Pierwszy raz od dłuższego czasu kocur i kotka spotkali kogoś kto ich rozumie. Zaślepieni komfortem dali się ponieść emocjom, czego skutkiem była ciąża, o której sama zainteresowana jeszcze nie wie. Kotek z czerwoną apaszką postanowił pewnego dnia sprezentować kotce piękny kwiatek, jednak jedynym co zastał było jej puste legowisko. Przychodząc w to miejsce, Ropucha dobrze wiedziała, że nie zamierza zostać na zawsze i nawet zabawnie spędzone chwile z kocurem o czerwonej apaszce nie były w stanie wpłynąć na jej decyzję.
    Otwierając o brzasku złote ślepia, czarna wiedziała dokładnie, że zagościła w tej części miasta za długo. Była gotowa na zmianę, większą zmianę niż dotychczas, bo w końcu czuła się na siłach by wrócić w okolice czterech klanów.





    XXXStatystyki:
    I Level
    Siła: 12 » 14
    Zręczności: 4 » 6
    Szybkość: 2 » 3
    Zmysły: 2 » 3

    Punkty Życia: 70 » 75
    Punkty Wytrzymałości: 30 » 35

    Zgoda na adopcję?
    Nie <3


_________________
X
X
Hope when you take that jump you don't fear the fall
Hope when the water rises you built a WALL
Hope when the crowd screams out they're screaming your name!
- = ≡ Hope if everybody runs you choose toXs t a yX≡ = -

Hope that you fall in LOVE and it hurts so bad - ̗̀ y e a h ̖́ -
The only way you can know you GAVE IT ALL YOU HAD
And I hope that you don't suffer but take the pain
Hope when the moment comes
You'll say...
Ostatnio zmieniony przez Ropusza Łapa 2021-02-01, 11:14, w całości zmieniany 13 razy  
  Statystyki - lvl: 2 | S: 14 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 75 | W: 35 | EXP: 50/150
 
Ropusza Łapa
Terminator
joxter



Klan:
wicher

Księżyce: 56
Mistrz: Szyszkowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Malinowy Nos
Ojciec: Fiołkowy Świt
Multikonta: Żar KR
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2018-11-10, 16:18   
   Wygląd: Czołg-kot; wysoka, grubsza i masywna, gęste czarne futro z białymi znaczeniami: biała plamka między złotymi ślepiami, pod czarnym nosem, brodzie, klatce piersiowej, skarpetki na wszystkich łapach, okolice pupy i spód ogona. Grube białe wibrysy znajdujące się na pół-płaskiej mordce. Posiada również poziomą, drobną bliznę na górnej, lewej wardze.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=312845#312845


_________________
X
X
Hope when you take that jump you don't fear the fall
Hope when the water rises you built a WALL
Hope when the crowd screams out they're screaming your name!
- = ≡ Hope if everybody runs you choose toXs t a yX≡ = -

Hope that you fall in LOVE and it hurts so bad - ̗̀ y e a h ̖́ -
The only way you can know you GAVE IT ALL YOU HAD
And I hope that you don't suffer but take the pain
Hope when the moment comes
You'll say...
Ostatnio zmieniony przez Ropusza Łapa 2021-02-11, 18:45, w całości zmieniany 33 razy  
  Statystyki - lvl: 2 | S: 14 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 75 | W: 35 | EXP: 50/150
 
Ropusza Łapa
Terminator
joxter



Klan:
wicher

Księżyce: 56
Mistrz: Szyszkowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Malinowy Nos
Ojciec: Fiołkowy Świt
Multikonta: Żar KR
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2018-11-10, 16:18   
   Wygląd: Czołg-kot; wysoka, grubsza i masywna, gęste czarne futro z białymi znaczeniami: biała plamka między złotymi ślepiami, pod czarnym nosem, brodzie, klatce piersiowej, skarpetki na wszystkich łapach, okolice pupy i spód ogona. Grube białe wibrysy znajdujące się na pół-płaskiej mordce. Posiada również poziomą, drobną bliznę na górnej, lewej wardze.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=312845#312845
















by Igła :>

_________________
X
X
Hope when you take that jump you don't fear the fall
Hope when the water rises you built a WALL
Hope when the crowd screams out they're screaming your name!
- = ≡ Hope if everybody runs you choose toXs t a yX≡ = -

Hope that you fall in LOVE and it hurts so bad - ̗̀ y e a h ̖́ -
The only way you can know you GAVE IT ALL YOU HAD
And I hope that you don't suffer but take the pain
Hope when the moment comes
You'll say...
Ostatnio zmieniony przez Ropusza Łapa 2021-02-07, 00:37, w całości zmieniany 7 razy  
  Statystyki - lvl: 2 | S: 14 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 75 | W: 35 | EXP: 50/150
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka









Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers







Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 14