Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Miętowy Pąk
2020-03-24, 21:20
Trening Sroczej Łapy
Autor Wiadomość
Bajka
Zaginiony
nie każda bajka ma happyend (:


Klan:
samotnicy

Księżyce: 56 (maj)
Mistrz: ...Trzmiela Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Bursztynowooka
Ojciec: Gorejący Krzew
Multikonta: Czarny Bez KRz | Żmijowy Ogon GK | Koźla Łapa KW | Ciepła Łapa KC | Łasicza Łapa KG | Miękki Obłok (NPC)
Wysłany: 2019-01-06, 21:17   Trening Sroczej Łapy
   Wygląd: Czarno-biały kwiat, który już od jakiegoś czasu rozkwitał i rósł na coraz to większą i większą. Białe plamy zasłaniające czarne futro układają się nieregularnie, granice między bielą a czernią, wędrowały krętą drogą, tworząc zawijasy i ciekawą kompozycję. Największa z owych plam, zaczyna się tuż na prawej stronie pyszczka, ciągnie się przez dolną szczękę, omijając mały element na brodzie z tego oto powodu na brodzie koteczki znajduje się czarne futerko. Biała nieregularna plama ciągnie się przez brzuch aż do wewnętrznej strony ud, ostatecznie jednak wchodzi na zewnętrzną stronę lewego uda, a tam spływa już w dół tworząc swego rodzaju krzywą skarpetkę. Białe skarpetki zostały nałożone również i na pozostałe łapy, na każdej jednak różnej długości. Na pyszczku osadzone żółte oczy. Na jej karku widnieje duża blizna, pamiątka po walce z rzeczną terminatorką. Brak 3/4 małżowiny lewego ucha. Na szyi obroża z pudroworóżową apaszką.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263908#263908


Minęły równo dwa wschody słońca, od mianowania Kwiatek (teraz Rozerwane Ucho) na wojownika. Cóż za uroczysta i ważna chwila dla niej oraz dla klanu. Grom potrzebuje więcej dobrych wojowników. Bo niewielka jego część właśnie takowa jest. O świcie, żółte ślepia wojowniczki już nie wypełniało zmęczenie. Na myśl o treningu rozbudziła się w zaskakującym tempie i oby Srocza Łapa również tak postąpiła. Zmęczenie spowalnia myślenia, a to prowadzi do złych relacji z Rozerwaną. A chyba nie o to chodzi w relacji mistrz-uczeń, prawda?
Opuściła legowisko wojowników swoim ociężałym krokiem. Najwyraźniej gracja już nigdy nie powróci do jej codzienności. Niegdyś głowa wysoko, pierś wypięta, a teraz zgarbiony kot i ciężkim kroku. Idealny przykład jakim tego jakim złym przywódcą był Błysk. Żeby pozwolić by terminator WŁASNEGO klanu tak się stoczył, przez swoją głupotę. Cóż za głupota.
Swoje charakterystyczne kroki skierowała na umówione miejsce. Dzisiaj zajmą się raczej... no na pewno tym co podobno Sroka już potrafi. Ale czy potrafi to się jeszcze przekonamy. Zjawiając się przy wyjściu z obozu, nie usiadła. Stała, przeskakując żółtymi ślepiami po pojawiających się kotach. Wymagała punktualności, więc lada chwila powinna ujrzeć swoją terminatorkę.
  Statystyki - lvl: 4 | S: 17 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 90 | W: 45 | EXP: 45/300
 
Srocza Łapa.
Gwiezdny
Fast as a lightning



Klan:
grom

Księżyce: 22 [luty]
Mistrz: Akacjowy Kolec, Rozerwane Ucho
Płeć: kotka
Matka: Czapla Noga [NPC]
Ojciec: Lśniącooki [NPC]
Partner: in crime
Multikonta: Deszczowa Łapa [KR], Śnieżna Bryza [GK]
Wysłany: 2019-01-06, 22:30   
   Wygląd: Drobna; średniego wzrostu; lśniąca, krótka, czarna sierść z białymi plamami na piersi oraz białe skarpety; długie wąsy; żylasta; oliwkowe ślepia.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=309992#309992


Nowa mistrzyni, nowe wyzwania. Srocza Łapa niczym na skrzydłach gnała na miejsce zbiórki, umówione w czasie ceremonii. Zignorowała spojrzenie matki, której wyraźnie nie podobało się to, że córka prosiła o zmianę mistrza, którym do tej pory był jej brat. A może nawet nie zmiana Akacjowego Kolca, bo to by zapewne Czapla Noga przeżyła bez większego problemu. Ale trenowanie jej córki przez córkę Gorejącego Krzewu. No nie, to już przechodziło wszelkie pojęcie. Na szczęście czarno-biała kotka zupełnie nie przejmowała się takimi niuansami jak walki rodowe. Sroka miała ważniejsze problemy na głowie. Na przykład wychowanie jej synka Żółci na porządnego Gromowego kota. Jaki to miał być kot nie było jeszcze w planach sprecyzowane, ale to już zupełnie inna kwestia.
Zobaczyła Rozerwane Ucho i przez chwilę poczuła zawód, że nie pojawiła się na miejscu pierwsza. No cóż - jutro to zrobi i ubiegnie ją. Może nawet będzie spała przy wyjściu z obozu, tylko po to, by uprzedzić kotkę.
- Cześć! - przywitała się głośnym miauknięciem, wyraźnie zadowolona z zaplanowanego treningu. - Co dzisiaj robimy?
Jej wąsy poruszały się szybko, zdradzając ekscytację. Kolejny dzień pełny wrażeń, nowych umiejętności i może niewielu formułek do zapamiętania.
_________________


Her dirty paws & furry coat
She ran down the forest slopes
The forest of talking trees
They used to sing about
the birds & the bees
xxxxxxx

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

↻ Aktywne Sesje ↺
[2/6]

Pochyły Kamień | Oddech
Wystające Korzenie | Skrzydlata Łapa
- - - - - - - - - - - - - -
Trening | Rozerwane Ucho
Polowanie | Chłodna Łapa
Sparing | Lwia Łapa
Wyprawa | Lew i Mysz

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 9 | Sz: 5 | Zm: 7 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 15/150
 
Bajka
Zaginiony
nie każda bajka ma happyend (:


Klan:
samotnicy

Księżyce: 56 (maj)
Mistrz: ...Trzmiela Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Bursztynowooka
Ojciec: Gorejący Krzew
Multikonta: Czarny Bez KRz | Żmijowy Ogon GK | Koźla Łapa KW | Ciepła Łapa KC | Łasicza Łapa KG | Miękki Obłok (NPC)
Wysłany: 2019-01-11, 19:48   
   Wygląd: Czarno-biały kwiat, który już od jakiegoś czasu rozkwitał i rósł na coraz to większą i większą. Białe plamy zasłaniające czarne futro układają się nieregularnie, granice między bielą a czernią, wędrowały krętą drogą, tworząc zawijasy i ciekawą kompozycję. Największa z owych plam, zaczyna się tuż na prawej stronie pyszczka, ciągnie się przez dolną szczękę, omijając mały element na brodzie z tego oto powodu na brodzie koteczki znajduje się czarne futerko. Biała nieregularna plama ciągnie się przez brzuch aż do wewnętrznej strony ud, ostatecznie jednak wchodzi na zewnętrzną stronę lewego uda, a tam spływa już w dół tworząc swego rodzaju krzywą skarpetkę. Białe skarpetki zostały nałożone również i na pozostałe łapy, na każdej jednak różnej długości. Na pyszczku osadzone żółte oczy. Na jej karku widnieje duża blizna, pamiątka po walce z rzeczną terminatorką. Brak 3/4 małżowiny lewego ucha. Na szyi obroża z pudroworóżową apaszką.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263908#263908


Dobrze dla Sroczej, że się nie spóźniła, a nawet chciała pojawić się przed Rozerwaną. Bardzo dobrze, punktualność się ceni. Wyraz pyska wojowniczki, mógł zostać odebrany jako niechęć, czy też złość. Nic jednak podobnego. Grymas niemal cały czas tkwi na czarno-białej mordce. No, oby Sroka tylko się przez to nie zniechęciła.
- Tak możesz witać się ze swoimi znajomymi. Nie ze mną - odparła na przywitanie terminatorki, a ostrym i nie do końca przyjemnym, wzrokiem przeszła po postaci Sroczej Łapy. Czyżby trafił jej się taki okaz ucznia, co widzi świat w kolorowych barwach? Ach... a niech tylko natrafią na jakiegoś przeciwnika. Oglądanie jak ta cała radość z niej ulatuje może być... interesująca.
- Przejdziemy się wzdłuż granic, a ty mi powiesz co już przerobiłaś na treningu - prawe ucho wojowniczki ponownie zadrgało i stało się jasnym, że te częste drgania weszły jej w nawyk. Z początku były nieudolnymi próbami poruszenia tym lewym, którego nie ma. Teraz jednak kiedy jest już pewna, iż lewego ucha NAPEWNO nie ma, prawe drga od tak, z przyzwyczajenia. Niektórym może się wydawać, iż jakaś uporczywa mucha bzyczy jej przy pysku, a Rozerwana tak próbuje ją odgonić. Jednak nie tym razem.
Swoje kroki skierowała w stronę granicy z ziemiami niczyimi. Jak się sprężą to i przerobią dzisiaj polowanie.
  Statystyki - lvl: 4 | S: 17 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 90 | W: 45 | EXP: 45/300
 
Srocza Łapa.
Gwiezdny
Fast as a lightning



Klan:
grom

Księżyce: 22 [luty]
Mistrz: Akacjowy Kolec, Rozerwane Ucho
Płeć: kotka
Matka: Czapla Noga [NPC]
Ojciec: Lśniącooki [NPC]
Partner: in crime
Multikonta: Deszczowa Łapa [KR], Śnieżna Bryza [GK]
Wysłany: 2019-01-13, 02:34   
   Wygląd: Drobna; średniego wzrostu; lśniąca, krótka, czarna sierść z białymi plamami na piersi oraz białe skarpety; długie wąsy; żylasta; oliwkowe ślepia.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=309992#309992


Całe podekscytowanie, którym Sroka jeszcze przed chwilą emanowała, zniknęło po jednym krótkim zdaniu wypowiedzianym przez Córkę Gorejącego Krzewu, a zarazem nową mistrzynię. Czarnobiała kotka nie powstrzymała ruchu przechylenia łebka i wpatrzenia się okrągłymi oczami w rozmówczynię ze zdziwieniem.
- Jak w takim razie mam się witać? - zapytała szczerze zdziwiona.
Znajomi... Znajomi tacy jak Ognista Łapa, Śnieżna Łapa czy Błękitna Łapa zasługiwali na "cześć" (choć do ostatniej kotki Sroka nie miała pewności, czy jest jej znajomą). Tutaj nagle wyraz ten był niewskazany. Córka Czaplej Nogi miała nadzieję, że nie jest to jakiś główny punkt Kodeksu, który inaczej nakazuje zwracać się do mentora. Głupio by było już pierwszego dnia złamać jakiś ważny przepis.
Po usłyszeniu dalszego rozwinięcia kotki humor od razu wrócił Sroczej Łapie, która bardzo żwawym krokiem ruszyła za Rozerwanym Uchem, nie powstrzymując losowych podskoków i "ślizgów" ciałem, gdy z rozpierającą ją radością przemierzała tereny Klanu Gromu. Dowie się wreszcie wszystkich właściwych nazw, zapachów i czego tylko!
Cisza nie trwała długo, bo pytanie w stronę Sroki zakończyło się tak, jak zawsze, czyli monologiem.
- Z Akacjowym Kolcem przerobiliśmy praktykę walki! Wymieniliśmy się kilkoma ciosami i brat zrobił nawet taki n i e s a m o w i t y obrót w powietrzu. – Ślepia Sroczki aż zabłysnęły na myśl o tym wspomnieniu. – Mi też się co nieco udało! I nauczyłam się, by nie atakować silniejszych od siebie na wprost, ale wykorzystywać swoją szybkość oraz zręczność do pokonania przeciwnika – zrobiła przerwę na oddech nie dając jednak dojść Rozerwanemu Uchu do słowa. – Zauważyłam, że warto atakować łapy i brzuch, bo wtedy zyskuję przewagę! Mogę przewrócić kogoś tym sposobem lub zepchnąć z siebie kopniakami. Walki są naprawdę fajne! Co prawda nie używaliśmy pazurów i kłów, ale wtedy na pewno jest jeszcze lepiej, bo można wykorzystać wszystko, co się ma! – córka Lśniącookiego zdawała się mieć w płucach tyle powietrza, ile tylko wiatr przepychał w swoich podmuchach przez tereny klanu Wichru. Cały czas wyrzucała z siebie zdania podekscytowana opowiadaniem o tym wszystkim. Sparingi były całym jej terminatorskim życiem ostatnimi czasy.
Kotka zadowolona z siebie co jakiś czas wystrzeliwała przed Rozerwane Ucho, by po chwili zauważyć, że ma złe tempo i zwalniać. Nie mogła się doczekać tego, co ją czekało.
_________________


Her dirty paws & furry coat
She ran down the forest slopes
The forest of talking trees
They used to sing about
the birds & the bees
xxxxxxx

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

↻ Aktywne Sesje ↺
[2/6]

Pochyły Kamień | Oddech
Wystające Korzenie | Skrzydlata Łapa
- - - - - - - - - - - - - -
Trening | Rozerwane Ucho
Polowanie | Chłodna Łapa
Sparing | Lwia Łapa
Wyprawa | Lew i Mysz

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 9 | Sz: 5 | Zm: 7 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 15/150
 
Bajka
Zaginiony
nie każda bajka ma happyend (:


Klan:
samotnicy

Księżyce: 56 (maj)
Mistrz: ...Trzmiela Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Bursztynowooka
Ojciec: Gorejący Krzew
Multikonta: Czarny Bez KRz | Żmijowy Ogon GK | Koźla Łapa KW | Ciepła Łapa KC | Łasicza Łapa KG | Miękki Obłok (NPC)
Wysłany: 2019-01-24, 00:50   
   Wygląd: Czarno-biały kwiat, który już od jakiegoś czasu rozkwitał i rósł na coraz to większą i większą. Białe plamy zasłaniające czarne futro układają się nieregularnie, granice między bielą a czernią, wędrowały krętą drogą, tworząc zawijasy i ciekawą kompozycję. Największa z owych plam, zaczyna się tuż na prawej stronie pyszczka, ciągnie się przez dolną szczękę, omijając mały element na brodzie z tego oto powodu na brodzie koteczki znajduje się czarne futerko. Biała nieregularna plama ciągnie się przez brzuch aż do wewnętrznej strony ud, ostatecznie jednak wchodzi na zewnętrzną stronę lewego uda, a tam spływa już w dół tworząc swego rodzaju krzywą skarpetkę. Białe skarpetki zostały nałożone również i na pozostałe łapy, na każdej jednak różnej długości. Na pyszczku osadzone żółte oczy. Na jej karku widnieje duża blizna, pamiątka po walce z rzeczną terminatorką. Brak 3/4 małżowiny lewego ucha. Na szyi obroża z pudroworóżową apaszką.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263908#263908


- Z szacunkiem - burknęła w odpowiedzi, marszcząc na moment nos. Chyba nie musi uczyć terminatorki jak należy się witać z mistrze i wojownikiem. Choć jej uszom nie umknął fakt, iż wiele terminatorów zwraca się takowym – bądź podobnym – przywitaniem do wojowników. Jak widać, są i tacy co się nie szanują. Całe szczęście Rozerwana do nich nie należy.
- Skoro przerabialiście walkę. Gdzie należy atakować, jakie są delikatne miejsca - proste pytanie. Przynajmniej dla kogoś kto ZNA odpowiedź, a wojowniczka liczyła, iż się nie zawiedzie.
Prawe ucho ponownie intensywnie zadrgało, a czarny ogon przeciął powietrze niczym bicz.
- Czy wspomniał ci, że możesz wykorzystywać otoczenie? - piasek, słońce, a nawet ślina. Co prawda sama nigdy nie pomyślałaby by komuś napluć w oczy, ale owy sposób podsunął jej sam przywódca, więc coś musi być na rzeczy.
  Statystyki - lvl: 4 | S: 17 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 90 | W: 45 | EXP: 45/300
 
Srocza Łapa.
Gwiezdny
Fast as a lightning



Klan:
grom

Księżyce: 22 [luty]
Mistrz: Akacjowy Kolec, Rozerwane Ucho
Płeć: kotka
Matka: Czapla Noga [NPC]
Ojciec: Lśniącooki [NPC]
Partner: in crime
Multikonta: Deszczowa Łapa [KR], Śnieżna Bryza [GK]
Wysłany: 2019-01-27, 21:50   
   Wygląd: Drobna; średniego wzrostu; lśniąca, krótka, czarna sierść z białymi plamami na piersi oraz białe skarpety; długie wąsy; żylasta; oliwkowe ślepia.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=309992#309992


"Z szacunkiem" wiele nie mówiło Sroce. Chwilę przeprocesowywała, że "Cześć" nie jest okazaniem szacunku, po czym zadecydowała, że następnym razem użyje "Hej". Wydawało się bardziej dystyngowane. Zadowolona z powziętej decyzji złapała się na tym, że nie słyszała, co mówiła mentorka - jedynie strzępki wyrazów. Sroka skupiła się. O czym była mowa... Ach, o walkach.
- Tak, mieliśmy walki - powtórzyła. Co nieco nauczyła się też od innych kotów, w końcu od 20 księżyców przebywa w tym Gromowym padole. Delikatne miejsca? - Należy atakować ślepia, gardło, brzuch, uszy, ogon, łapy. Nie skakać od góry, nie dać się zaskoczyć. No i poczekać aż ktoś pierwszy zaatakuje, by wiedzieć jak się wybronić i jaką ma strategię. - tego ostatniego Srocza Łapa nigdy, przenigdy nie zastosowała w swoim życiu. Nie mniej jednak wiedzę taką posiadała.
Zapytanie o wykorzystywanie terenu Sroka znała z własnego doświadczenia. Nie omieszkała się podzielić.
- Można kogoś oślepić, sypiąc tym, co się ma pod łapami w ślepia! - wystrzeliła z odpowiedzią zadowolona z siebie na tyle, że podniosła ogon. Ona tak zrobiła w swoim sparingu! Nie trafiła, ale starała się. I sama na to wpadła! Taka była bystra. - A do tego, jak jest się niżej, to można skoczyć do gardła. Albo złapać za brzuch. Gorzej jak jest się na podwyższeniu. Łatwo odsłonić swoje delikatne miejsca. Ale można łapą łatwiej dosięgnąć ślepi i uszu - to ostatnie wymyśliła na poczekaniu.
Przebierała chudymi łapami, starając się dotrzymać kroku kotce, co wcale trudne nie było.
_________________


Her dirty paws & furry coat
She ran down the forest slopes
The forest of talking trees
They used to sing about
the birds & the bees
xxxxxxx

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

↻ Aktywne Sesje ↺
[2/6]

Pochyły Kamień | Oddech
Wystające Korzenie | Skrzydlata Łapa
- - - - - - - - - - - - - -
Trening | Rozerwane Ucho
Polowanie | Chłodna Łapa
Sparing | Lwia Łapa
Wyprawa | Lew i Mysz

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 9 | Sz: 5 | Zm: 7 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 15/150
 
Bajka
Zaginiony
nie każda bajka ma happyend (:


Klan:
samotnicy

Księżyce: 56 (maj)
Mistrz: ...Trzmiela Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Bursztynowooka
Ojciec: Gorejący Krzew
Multikonta: Czarny Bez KRz | Żmijowy Ogon GK | Koźla Łapa KW | Ciepła Łapa KC | Łasicza Łapa KG | Miękki Obłok (NPC)
Wysłany: 2019-01-28, 16:42   
   Wygląd: Czarno-biały kwiat, który już od jakiegoś czasu rozkwitał i rósł na coraz to większą i większą. Białe plamy zasłaniające czarne futro układają się nieregularnie, granice między bielą a czernią, wędrowały krętą drogą, tworząc zawijasy i ciekawą kompozycję. Największa z owych plam, zaczyna się tuż na prawej stronie pyszczka, ciągnie się przez dolną szczękę, omijając mały element na brodzie z tego oto powodu na brodzie koteczki znajduje się czarne futerko. Biała nieregularna plama ciągnie się przez brzuch aż do wewnętrznej strony ud, ostatecznie jednak wchodzi na zewnętrzną stronę lewego uda, a tam spływa już w dół tworząc swego rodzaju krzywą skarpetkę. Białe skarpetki zostały nałożone również i na pozostałe łapy, na każdej jednak różnej długości. Na pyszczku osadzone żółte oczy. Na jej karku widnieje duża blizna, pamiątka po walce z rzeczną terminatorką. Brak 3/4 małżowiny lewego ucha. Na szyi obroża z pudroworóżową apaszką.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263908#263908


„Nie skradać się od góry”. Co to za brednie są. Owe słowa zostały podsumowane prychnięciem i kręceniem głową.
- Mam nadzieję, że nie będziesz korzystała z owych rad - burknęła, zatrzymując się gwałtownie i odwracając w stronę Sroczej Łapy - atakując pierwsza masz przewagę. Racją jest, że przeciwnik może wykonać, unik. Jednak jak zdążysz go uderzyć, zniwelujesz jego plany - a o to przecież chodzi. Zaskoczyć przeciwnika i czym prędzej uniemożliwić mu ruch.
- Skradając się od góry można łatwo przeciwnika zaskoczyć. Racja, odsłaniasz gardło i inne takie, ale JEŚLI cię przeciwnik nie zauważy, nie masz czym się martwić - a przecież skradanie się nie jest rzeczą trudną - atakując od góry, możesz łapać za kark - i oczywiście nie powstrzymała się od odwrócenia bokiem i ukazania blizny, widniejącej na czarnym karku - łapiesz w zęby i szarpiesz do momentu, póki nie oderwiesz skóry - a potem zostawiasz przeciwnika z paskudną blizną do końca życia. Znów odwróciła się przodem do terminatorki. Pomimo iż wyraz pyska wojowniczki prezentował się zupełnie jakby ogarniało ją niezadowolenie, sama Rozerwana nie dostała – na razie – wyraźnego powodu by tak się czuć. Sroka jeszcze jej nie zawiodła. JESZCZE.
- Jak jesteś na podwyższeniu możesz skoczyć na przeciwnika, zanim ten zdąży wyciągnąć łapę w twoim kierunku, zdążysz powalić go na ziemię - przecież w trakcie walki nie można pilnować cały czas, czy nie jest się przypadkiem na wyżej umiejscowionym miejscu.
Ostatnio zmieniony przez Bajka 2019-01-28, 16:43, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 17 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 90 | W: 45 | EXP: 45/300
 
Srocza Łapa.
Gwiezdny
Fast as a lightning



Klan:
grom

Księżyce: 22 [luty]
Mistrz: Akacjowy Kolec, Rozerwane Ucho
Płeć: kotka
Matka: Czapla Noga [NPC]
Ojciec: Lśniącooki [NPC]
Partner: in crime
Multikonta: Deszczowa Łapa [KR], Śnieżna Bryza [GK]
Wysłany: 2019-02-03, 22:49   
   Wygląd: Drobna; średniego wzrostu; lśniąca, krótka, czarna sierść z białymi plamami na piersi oraz białe skarpety; długie wąsy; żylasta; oliwkowe ślepia.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=309992#309992


- Nie korzystać z tych rad? A co jest w nich złego? - wypaliła Sroka, nie poświęcając myśleniu czasu. Że niby Akacjowy Kolec się mylił? Nie miała zamiaru się wykłócać, bo koniec końców i tak będzie walczyć po swojemu, a wysłuchać nie zaszkodzi.
Mistrzyni mówiła dużo. Dużo i długo. Ciężko było to wszystko spamiętać. Postanowiła powtórzyć, chociaż, czy jej to pomoże, to już była inna kwestia.
- Atakować pierwsza, wykorzystywać otoczenie, skoczyć z podwyższenia na przeciwnika, osłaniać czułe miejsca, ukrywać się przed przeciwnikiem... - zawiesiła wzrok na ranie Rozerwanego Ucha. Niby rozerwane ucho, a tu proszę, kark też w rozsypce. Skoro tak dobrze walczyła, to czemu miała tyle ran? Sroka już miała o to spytać, jednak nie zdążyła, bo musiała przyspieszyć kroku. Zostałaby w tyle, przez swoje rozmyślenia! Zawsze wiedziała, że takie zatopienie w myślach do niczego dobrego nie prowadzi.
Rozglądała się na boki, przyglądając. Znała te tereny dość dobrze, choć nie do końca wiedziała, gdzie się kończą. Bo zaczynały się na pewno w obozie - to oczywiste.
_________________


Her dirty paws & furry coat
She ran down the forest slopes
The forest of talking trees
They used to sing about
the birds & the bees
xxxxxxx

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

↻ Aktywne Sesje ↺
[2/6]

Pochyły Kamień | Oddech
Wystające Korzenie | Skrzydlata Łapa
- - - - - - - - - - - - - -
Trening | Rozerwane Ucho
Polowanie | Chłodna Łapa
Sparing | Lwia Łapa
Wyprawa | Lew i Mysz

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 9 | Sz: 5 | Zm: 7 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 15/150
 
Bajka
Zaginiony
nie każda bajka ma happyend (:


Klan:
samotnicy

Księżyce: 56 (maj)
Mistrz: ...Trzmiela Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Bursztynowooka
Ojciec: Gorejący Krzew
Multikonta: Czarny Bez KRz | Żmijowy Ogon GK | Koźla Łapa KW | Ciepła Łapa KC | Łasicza Łapa KG | Miękki Obłok (NPC)
Wysłany: 2019-02-04, 13:00   
   Wygląd: Czarno-biały kwiat, który już od jakiegoś czasu rozkwitał i rósł na coraz to większą i większą. Białe plamy zasłaniające czarne futro układają się nieregularnie, granice między bielą a czernią, wędrowały krętą drogą, tworząc zawijasy i ciekawą kompozycję. Największa z owych plam, zaczyna się tuż na prawej stronie pyszczka, ciągnie się przez dolną szczękę, omijając mały element na brodzie z tego oto powodu na brodzie koteczki znajduje się czarne futerko. Biała nieregularna plama ciągnie się przez brzuch aż do wewnętrznej strony ud, ostatecznie jednak wchodzi na zewnętrzną stronę lewego uda, a tam spływa już w dół tworząc swego rodzaju krzywą skarpetkę. Białe skarpetki zostały nałożone również i na pozostałe łapy, na każdej jednak różnej długości. Na pyszczku osadzone żółte oczy. Na jej karku widnieje duża blizna, pamiątka po walce z rzeczną terminatorką. Brak 3/4 małżowiny lewego ucha. Na szyi obroża z pudroworóżową apaszką.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263908#263908


- Ograniczają cie - odpowiedziała ostro, tylko w dwóch słowach. Po chwili ciszy zdecydowała się jednak rozwinąć ową myśl - to TY masz ograniczyć przeciwnika, a nie siebie i to jeszcze na wstępie - cóż za wadliwe ”porady”. Aż zaciekawił ją fakt jak ten... Akacjowy Kolec wykorzystuje to w walce. Miną wieki zanim kogoś uderzy, skoro czeka na ruch przeciwnika... HA! Śmiech na sali. Oby Sroka nie wykorzystywała tego w praktyce! Jakoś Rozerwanej się nie widzi grzebać terminatorki. Nie teraz.
- Trzymać się tego nie musisz, ale pamiętaj, że KAŻDA pozycja ma swoje zalety i wady - nawet leżenie pod przeciwnikiem daje pasmo możliwości... A to pochwycenie za gardło, kopnięcie w brzuch, podcięcie łap. Choć ie ukrywajmy... bycie na owej pozycji nie widzi się wojowniczce. Ona NIE MOŻE być na przegranej pozycji, nigdy.
Oczywiście, że Kwiatek dobrze walczy! Bo cóż to za wojownik bez jakiejkolwiek blizny? Blizny budują historię na ciele wojownika, a Rozerwana swoją już zaczęła budować i nie zamierzała kończyć.
- Praktykę zostawimy na jutro. Muszę zobaczyć czy sobie poradzisz. Teraz... kodeks. Jakie znasz podpunkty? -
  Statystyki - lvl: 4 | S: 17 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 90 | W: 45 | EXP: 45/300
 
Srocza Łapa.
Gwiezdny
Fast as a lightning



Klan:
grom

Księżyce: 22 [luty]
Mistrz: Akacjowy Kolec, Rozerwane Ucho
Płeć: kotka
Matka: Czapla Noga [NPC]
Ojciec: Lśniącooki [NPC]
Partner: in crime
Multikonta: Deszczowa Łapa [KR], Śnieżna Bryza [GK]
Wysłany: 2019-02-04, 18:50   
   Wygląd: Drobna; średniego wzrostu; lśniąca, krótka, czarna sierść z białymi plamami na piersi oraz białe skarpety; długie wąsy; żylasta; oliwkowe ślepia.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=309992#309992


Sroka nie lubiła, jak coś ją ogranicza. A już na pewno nie jakieś zasady nie będące kodeksem wojownika. Granic klanowych jeszcze nie obaliła tylko dlatego, że nie wiedziała, gdzie one są, ale to miało się wkrótce zmienić. Kiwnęła łbem.
- Czyli w walce trzeba być uosobieniem furii. Szybko, skurczenie i boleśnie! Dla przeciwnika - wyszczerzyła się. Walka to było to! Sroka czuła, jak adrenalina jej rośnie na samą myśl o ciosach i kontry przeciwników. Zapaliła się tak, że aż podniosła ogon. Chętnie by sobie już teraz wcieliła w życie swój plan całkowitego zniszczenia przeciwnika, jednak Mistrzyni miała dla niego inne plany.
- Kodeks? - jęknęła. Zupełnie nie miała głowy do zapamiętywania. Jakie niby kodeksy były w obozie. - Aaaa - przypomniała sobie. - Kodeks WOJOWNIKA!
O tym coś wiedziała. Trudno było przeżyć 22 księżyce w obozie i nic o nim nie wiedzieć. A Sroka była bardzo bystrą kotką, tylko o słabej pamięci.
- Wiem, że najpierw poluje się dla matek, chorych i starszyzny, a wojownik i terminator jedzą na końcu, gdy już wykarmią klan. I broni się klanu do ostatniego tchu! - O, to szczególnie jej się podobało. Bo oczywiście ostatni oddechy miał być przeciwnika, a nie jej. - Mamy się słuchać Trzmielej Gwiazdy. I żyć w klanie, bo z dwunogami jest nudne życie, z dala od innych klanowiczów. Terminatorem zostaje się, jak się ma sześć księżyców, a wojownik może zostać zastępcą jak wyszkolił terminatora. - Tyle przynajmniej zaobserwowała z codziennego życia. Tyle było zmian zastępców - A! Zastępcę się wybiera bardzo szybko, jak poprzedniego nie ma. A jak nie ma przywódcy, to zastępca zostaje przywódcą. Tak jak z Błyskiem.
Sroka aż dumnie się wyprężyła. Tyle wiedziała!
_________________


Her dirty paws & furry coat
She ran down the forest slopes
The forest of talking trees
They used to sing about
the birds & the bees
xxxxxxx

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

↻ Aktywne Sesje ↺
[2/6]

Pochyły Kamień | Oddech
Wystające Korzenie | Skrzydlata Łapa
- - - - - - - - - - - - - -
Trening | Rozerwane Ucho
Polowanie | Chłodna Łapa
Sparing | Lwia Łapa
Wyprawa | Lew i Mysz

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 9 | Sz: 5 | Zm: 7 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 15/150
 
Bajka
Zaginiony
nie każda bajka ma happyend (:


Klan:
samotnicy

Księżyce: 56 (maj)
Mistrz: ...Trzmiela Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Bursztynowooka
Ojciec: Gorejący Krzew
Multikonta: Czarny Bez KRz | Żmijowy Ogon GK | Koźla Łapa KW | Ciepła Łapa KC | Łasicza Łapa KG | Miękki Obłok (NPC)
Wysłany: 2019-02-04, 21:50   
   Wygląd: Czarno-biały kwiat, który już od jakiegoś czasu rozkwitał i rósł na coraz to większą i większą. Białe plamy zasłaniające czarne futro układają się nieregularnie, granice między bielą a czernią, wędrowały krętą drogą, tworząc zawijasy i ciekawą kompozycję. Największa z owych plam, zaczyna się tuż na prawej stronie pyszczka, ciągnie się przez dolną szczękę, omijając mały element na brodzie z tego oto powodu na brodzie koteczki znajduje się czarne futerko. Biała nieregularna plama ciągnie się przez brzuch aż do wewnętrznej strony ud, ostatecznie jednak wchodzi na zewnętrzną stronę lewego uda, a tam spływa już w dół tworząc swego rodzaju krzywą skarpetkę. Białe skarpetki zostały nałożone również i na pozostałe łapy, na każdej jednak różnej długości. Na pyszczku osadzone żółte oczy. Na jej karku widnieje duża blizna, pamiątka po walce z rzeczną terminatorką. Brak 3/4 małżowiny lewego ucha. Na szyi obroża z pudroworóżową apaszką.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263908#263908


- Im boleśniej, tym większą krzywdę wyrządzisz. A jak wiadomo, gdy w ciele pulsuje ból, przestaje się racjonalnie myśleć - a takiego łatwo pokonać, HA! Łezka się w oku kręci, na wspomnienie tego kundla co myślał, że bez konsekwencji pozbawi Kwiatka ucha. Jego niedoczekanie! Idealny przykład głupoty innych stworzeń! Z tą wojowniczką się nie zadziera, bum!
- Ta, wojownika - burknęła, mrużąc oczy. Oczywiście, że przez jej głowę przeszła myśl, iż kodeks jest Sroce nieznany! No cóż, każdy ma wątpliwości. Ogon wojowniczki wykonał jednak niespokojny ruch, a tutaj ją zaskoczyła, choć żadna część ciała tego bardziej nie okazała.
- Powinien zostać wyznaczony, nim księżyc dojdzie do szczytu nieba - naprostowała ową zasadę, by zaraz przejść do kolejnych.
- Nie polujesz i nie wstępujesz na tereny innych klanów. Kto wie co takim do łba strzeli. Zanim staniesz się pełnoprawny wojownikiem, poza treningiem, odbywasz milczące czuwanie - i tyle zasad na razie wystarczy, reszta wkrótce - Jasne wszystko? -
  Statystyki - lvl: 4 | S: 17 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 90 | W: 45 | EXP: 45/300
 
Srocza Łapa.
Gwiezdny
Fast as a lightning



Klan:
grom

Księżyce: 22 [luty]
Mistrz: Akacjowy Kolec, Rozerwane Ucho
Płeć: kotka
Matka: Czapla Noga [NPC]
Ojciec: Lśniącooki [NPC]
Partner: in crime
Multikonta: Deszczowa Łapa [KR], Śnieżna Bryza [GK]
Wysłany: 2019-02-04, 23:16   
   Wygląd: Drobna; średniego wzrostu; lśniąca, krótka, czarna sierść z białymi plamami na piersi oraz białe skarpety; długie wąsy; żylasta; oliwkowe ślepia.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=309992#309992


Idealnie, walka zdecydowanie brzmiała jak najfajniejsza rzecz, jaką kot może robić. Sroka już kilka razy próbowała swoich sił, ale wciąż miała ochotę na więcej. Rozerwane Ucho brzmiała dziwnie, jakby lubiła zadawać ból. Jej terminatorka była inna. Kochała adrenalinę, która uzależniała. To dlatego wyszła z obozu, gdy była chora. To dlatego bez umiejętności polowania wychodziła po jedzenie dla klanu. To dlatego wolała rzucić się do Lwa, niż pokojowo rozwiązać sprawę. To dlatego planowała wejść na Omszałą Skałę pod nieobecność Trzmielej Gwiazdy.
Skupiła się na kodeksie i o tym, co przekazywała jej mistrzyni. Te granice najbardziej intrygowały kotkę.
- A jak wiewiórka mieszka na drzewie po naszej stronie, ale przebiegnie przez granicę, to czyja jest zwierzyna? - zapytała kotka. - To niesprawiedliwe, że ktoś może zjeść naszą wiewiórkę tylko dlatego, że tak sobie oznaczył granicę. - Przecież oczywistym było, że to Klan Gromu miał najlepsze kąski. Sroce zupełnie nie podobało się to, że nie można zajrzeć na chwilę za granicę i zabrać co do nich należało.
Poruszyła długimi wąsami zaniepokojona. Nie zaczynała już nawet protestu, że nie wysiedzi w ciszy całego tego czuwania, które na pewno nie było krótkie. Perspektywa była tak odległa, że myślenie Sroki nie musiało się tym martwić.
_________________


Her dirty paws & furry coat
She ran down the forest slopes
The forest of talking trees
They used to sing about
the birds & the bees
xxxxxxx

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

↻ Aktywne Sesje ↺
[2/6]

Pochyły Kamień | Oddech
Wystające Korzenie | Skrzydlata Łapa
- - - - - - - - - - - - - -
Trening | Rozerwane Ucho
Polowanie | Chłodna Łapa
Sparing | Lwia Łapa
Wyprawa | Lew i Mysz

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 9 | Sz: 5 | Zm: 7 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 15/150
 
Bajka
Zaginiony
nie każda bajka ma happyend (:


Klan:
samotnicy

Księżyce: 56 (maj)
Mistrz: ...Trzmiela Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Bursztynowooka
Ojciec: Gorejący Krzew
Multikonta: Czarny Bez KRz | Żmijowy Ogon GK | Koźla Łapa KW | Ciepła Łapa KC | Łasicza Łapa KG | Miękki Obłok (NPC)
Wysłany: 2019-02-05, 14:24   
   Wygląd: Czarno-biały kwiat, który już od jakiegoś czasu rozkwitał i rósł na coraz to większą i większą. Białe plamy zasłaniające czarne futro układają się nieregularnie, granice między bielą a czernią, wędrowały krętą drogą, tworząc zawijasy i ciekawą kompozycję. Największa z owych plam, zaczyna się tuż na prawej stronie pyszczka, ciągnie się przez dolną szczękę, omijając mały element na brodzie z tego oto powodu na brodzie koteczki znajduje się czarne futerko. Biała nieregularna plama ciągnie się przez brzuch aż do wewnętrznej strony ud, ostatecznie jednak wchodzi na zewnętrzną stronę lewego uda, a tam spływa już w dół tworząc swego rodzaju krzywą skarpetkę. Białe skarpetki zostały nałożone również i na pozostałe łapy, na każdej jednak różnej długości. Na pyszczku osadzone żółte oczy. Na jej karku widnieje duża blizna, pamiątka po walce z rzeczną terminatorką. Brak 3/4 małżowiny lewego ucha. Na szyi obroża z pudroworóżową apaszką.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263908#263908


Czy lubiła zadawać ból? Bardzo. Obserwując jak ktoś się pod nią płaszczy, jak skomląc błaga o litość... cudowne uczucie. Uwielbiała wracać myślami do swojej walki z psem. Widząc tego kundla leżącego w swojej krwi i umierającego... coś pięknego i jakże satysfakcjonującego. Niegdyś – wtedy jeszcze Kwiatek – miała zawyżone ambicje, była po prostu inna. Kto uwierzy w to, że się uśmiechała? Że wraz z innym „poważnym” wojownikiem okładali się ogonami, śmiejąc się w najlepsze? Niedawna przeszłość, a jednak tak odległa. Na jej pysku już od dawna nie pojawiał się uśmiech, a zastępował go siarczysty grymas i ciągłe prychanie pod nosem.
- Nasza - odparła krótko. Chciała zakończyć temat tą jakże „cudowną” odpowiedzią, jednak przewróciła oczami i zdecydowała się rozwinąć: - jak odejdziesz i wrócisz po jakimś czasie, wiewiórka powinna wrócić do swojej dziupli - bo przecież nie zrezygnuje z wygodnego kącika i być może jakiś zapasów jedzenia.
- Zwierzynę zabija się, by się nią pożywić. Dziękuj gwiezdnym za ich życie. Kolejna zasada kodeksu, zapamiętaj -
  Statystyki - lvl: 4 | S: 17 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 90 | W: 45 | EXP: 45/300
 
Srocza Łapa.
Gwiezdny
Fast as a lightning



Klan:
grom

Księżyce: 22 [luty]
Mistrz: Akacjowy Kolec, Rozerwane Ucho
Płeć: kotka
Matka: Czapla Noga [NPC]
Ojciec: Lśniącooki [NPC]
Partner: in crime
Multikonta: Deszczowa Łapa [KR], Śnieżna Bryza [GK]
Wysłany: 2019-02-05, 18:43   
   Wygląd: Drobna; średniego wzrostu; lśniąca, krótka, czarna sierść z białymi plamami na piersi oraz białe skarpety; długie wąsy; żylasta; oliwkowe ślepia.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=309992#309992


Powoli wychodziły z części lasu, która była usłana kamieniami. Terminatorka nie lubiła wychodzić zbyt daleko, jeśli nie widziała w okolicy żadnego głazu. Na szczęście to tu, to tam widziała swoich szarych przyjaciół.
Kiwnęła ochoczo głową. O, to jej się podobało. Rozerwane Ucho zdecydowanie wiedziała, o czym mówi. I co najważniejsze - zgadzało się to z tym, co Sroka myślała. Nie podobało jej się, że będzie musiała czekać, ale jak nikt jej nie przydybie, to może i uda się szybko złapać tego zwierza nawet po drugiej stronie granicy. Grunt to nie dać się złapać czy wywąchać.
Z tą radosną myślą wędrowała dalej, póki nie usłyszała o Gwiezdnych.
- Mama mówi, że nie ma czegoś takiego jak Gwiezdny Klan. A te koty są po prostu martwe - odpowiedziała rezolutnie. Każdy w obozie znał zdanie Czaplej Nogi na temat pośmiertnej drogi kotów - czyli spod Omszałej Skały do ziemi poza obozem. - Jak martwe koty miałyby mi pomagać w znalezieniu i upolowaniu jedzenia? A w ogóle kto ustanowił kodeks? Też Gwiezdny Klan? Martwe koty kazały sobie składać podziękowania za pracę własną kota? - potrząsnęła głową. - Skąd w ogóle wiemy o kodeksie?
_________________


Her dirty paws & furry coat
She ran down the forest slopes
The forest of talking trees
They used to sing about
the birds & the bees
xxxxxxx

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

↻ Aktywne Sesje ↺
[2/6]

Pochyły Kamień | Oddech
Wystające Korzenie | Skrzydlata Łapa
- - - - - - - - - - - - - -
Trening | Rozerwane Ucho
Polowanie | Chłodna Łapa
Sparing | Lwia Łapa
Wyprawa | Lew i Mysz

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 9 | Sz: 5 | Zm: 7 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 15/150
 
Bajka
Zaginiony
nie każda bajka ma happyend (:


Klan:
samotnicy

Księżyce: 56 (maj)
Mistrz: ...Trzmiela Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Bursztynowooka
Ojciec: Gorejący Krzew
Multikonta: Czarny Bez KRz | Żmijowy Ogon GK | Koźla Łapa KW | Ciepła Łapa KC | Łasicza Łapa KG | Miękki Obłok (NPC)
Wysłany: 2019-02-05, 18:59   
   Wygląd: Czarno-biały kwiat, który już od jakiegoś czasu rozkwitał i rósł na coraz to większą i większą. Białe plamy zasłaniające czarne futro układają się nieregularnie, granice między bielą a czernią, wędrowały krętą drogą, tworząc zawijasy i ciekawą kompozycję. Największa z owych plam, zaczyna się tuż na prawej stronie pyszczka, ciągnie się przez dolną szczękę, omijając mały element na brodzie z tego oto powodu na brodzie koteczki znajduje się czarne futerko. Biała nieregularna plama ciągnie się przez brzuch aż do wewnętrznej strony ud, ostatecznie jednak wchodzi na zewnętrzną stronę lewego uda, a tam spływa już w dół tworząc swego rodzaju krzywą skarpetkę. Białe skarpetki zostały nałożone również i na pozostałe łapy, na każdej jednak różnej długości. Na pyszczku osadzone żółte oczy. Na jej karku widnieje duża blizna, pamiątka po walce z rzeczną terminatorką. Brak 3/4 małżowiny lewego ucha. Na szyi obroża z pudroworóżową apaszką.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263908#263908


- Koty musiały się zjednoczyć, by nie zginąć - rzekła jakże oschłym tonem, przypominając sobie historię, którą przetoczył jej niegdyś Trzmiela Gwiazda. Kto wie... może i podzieli się nią ze Sroką... w najbliższym czasie - Jakby ich nie było, to skąd przywódcy mają te swoje dziewięć żyć? - i odbiła piłeczkę. No słucham! Podziel się tu swoimi przypuszczeniami Srocza Łapo.
- Kodeks został ustalony, by uniknąć zbędnego przelewu krwi - a szkoda... wtedy mogłaby rozkoszować się „pięknymi” widokami dzień w dzień - Może kiedyś przetoczę ci historię powstania czterech klanów... - rzuciła okiem na terminatorkę - ...Trzmiela Gwiazda o niej mówił - i choć wydawała się absurdalna, jak inaczej wytłumaczyć, czemu po zabiciu przywódcy, ten odradza się zdrów i tak aż osiem razy?
- Ta opowiastka tłumaczy również czemu zgromadzenie czterech klanów odbywa się podczas pełni, podczas trwania rozejmu. Od niedawna z woli przywódcy - i takim oto sposobem kolejny podpunkt Kodeksu Wojownika mają powtórzony, lada moment, a cały kodeks będą miały za sobą.
Zbliżały się coraz to bardziej do granicy, co powodowało, że zapach – ich klanu – stawał się bardziej intensywny. Tak już jest, że granice znakuje się o wiele dokładniej.
- Tutaj kończą się nasze tereny, a zaczynają ziemie niczyje -
  Statystyki - lvl: 4 | S: 17 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 90 | W: 45 | EXP: 45/300
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka









Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers







Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 13