Poprzedni temat «» Następny temat
Pokrzywowa Polanka
Autor Wiadomość
Bluszczowy Wąs
Gwiezdny
razem


Klan:
cien

Księżyce: 18,5 w chwili śmierci
Mistrz: Olchowy Szept
Płeć: kotka
Matka: Złotooka
Ojciec: Zwichrzony Ogon
Partner: Barszczowa Łapa
Multikonta: Zajęczy Sus, Porywisty Wiatr, Łani Krok, Zimno, Szerszeniowy Jad, Echo.
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2018-12-31, 02:47   
   Wygląd: Średniego wzrostu i przeciętnej budowy czarno-ruda, krótkowłosa kocica. Po lewej stronie jej głowy dominuje rudy, a po prawej czarny. Oczy ma złote, nos czarno-różowy, a jasne wąsy są zabawnie powykręcane.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=305119#305119


Czy to była jakaś okrutna forma pożegnania?
Czy zaraz po delikatnym przejechaniu szorstkim językiem po moim policzku miały nadejść słowa, które nas rozdzielą na zawsze? Mimo minimalnego ruchu, jaki wykonałam, moje mięśnie się nie rozluźniły – pozostawały napięte w oczekiwaniu na atak, na cios. Niepewność paliła każdy skrawek mojego ciała. Jednak słowa nigdy nie nadeszły, a ja nie rozumiałam, czemu jedno czy dwa zdania wypowiedziane przez Barszcz chwilę wcześniej, tak mocno na mnie zadziałały. Przecież… moja siostra była niefrasobliwym kociakiem, taka była prawda, a i przecież nie wiedziała o mnie wszystkiego, nie mogła widzieć, jakie mam relacje z innymi, których poznałam. Tyle tylko, że to nie chodziło wcale o słowa, jakie padły. Niekoniecznie zamierzałam się nimi przejmować i wyciągać z nich jakieś wnioski na przyszłość… chyba że w formie hamowania się w stosunku do samej Barszcz. Nie, chodziło o wstrząs, bo ona nigdy nie próbowała na mnie bezpośrednio wpłynąć i mnie zmienić… A może chciała osiągnąć coś jeszcze? Może celowo chciała mnie zranić? Nie, zaraz. Barszcz? Celowo zranić? Nie. Tak. Może? Czy mogłam jeszcze jej ufać, czy mogłam wierzyć w jej lojalność?
Myślałam o tym wszystkim, aż nie rozbolała mnie głowa. Nie rozumiałam własnej reakcji i czułam się dziwnie we własnym ciele. Przeklęty Płonąca Łapa. Wszystko przez niego. Powinien zgnić. Drgnęłam lekko, słysząc głos siostry, i zdałam sobie sprawę, że musiałyśmy spędzić dość długą chwilę w takim bezruchu. Kiwnęłam sztywno głową i podążyłam za nią, a w głowie miałam mętlik, jak jeszcze nigdy.

zt
_________________
i don't wanna be any part of your scene
i don't believe what you believe
i'd rather be faceless in the dark
than be so
F A K E................
.................
like the way you are


:pustka:
  Statystyki - lvl: 3 | S: 17 | Zr: 7 | Sz: 4 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 120/200
 
Drżący Oddech
Zaginiony
sweety pie


Klan:
cien

Księżyce: 54 | sierpień |
Mistrz: Wiewióczy Ogon
Płeć: kocur
Matka: Kogulcza Gwiazda
Ojciec: Wiewióczy Ogon |*|
Partner: oh my...
Multikonta: Polny Chwast [kc] ; Turkuciowy Grzbiet, Nietoperze Skrzydło, Piaszczysty Brzeg [gk]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-02-10, 14:51   
   Wygląd: Niewiele się zmienił. Jego ciało wciąż pozostało tak samo chuderlawe i smukłe, przez skórę widać żebra, łapy są niewiele grubsze od patyka, ogon długi i biczowaty, pysk suchy, o delikatnych rysach. Ciało terminatora pokrywa krótka, ciemnoczekoladowa, wiecznie nastroszona i zmierzwiona sierść. Biały kolor wkrada się na gardło i pierś, tworząc krawat i pysk z wyłączeniem brody. Kolorem tym oblany jest też lewy grzbiet nosa, jak i również palce, z tym, że u prawej przedniej biel pokrywa tylko dwa palce. Ślepia pozostały jasne i blade, o odcieniu gdzieś pomiędzy żółcią, a zielenią, w zależności od światła.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=278424#278424


xxxxxxxxSkoro był Wojownikiem, to chyba nie wypadało już polować z kimś, prawda? To by było trochę śmieszne i żenujące. Musiał się trochę usamodzielnić, dlatego też skoro świt wyszedł z obozu żwawym tempem, kierując się w stronę bardziej granicy z Klanem Gromu. Po drodze zaczęły męczyć go wątpliwości, czy to aby na pewno dobry pomysł samotnie polować, ale ryzyk fizyk, kiedyś trzeba. Kiedy dotarł do Pokrzywowej Polanki, przystanął, ustawił się pod wiatr, ugiął łapy i zaczął powoli tropić. Uważnie rozglądał się po okolicy, starając się namierzyć coś, co nadawało się do upolowania.
  Statystyki - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 12 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 85/200
 
Ciepła Łapa
Zaginiony
słodko


Klan:
samotnicy

Księżyce: 35 (kwiecień)
Mistrz: Topniejący Lodzik
Płeć: kotka
Matka: Krogulczy Szpon
Ojciec: Wiewiórczy Ogon [*]
Multikonta: Żmijowy Ogon GK | Czarny Bez KRz | Bajka P | Łasicza Łapa KG
Wysłany: 2019-02-10, 17:30   
   Wygląd: Z początku, drobna i nad wyraz delikatna, Żądełko była posiadaczką straszliwie najeżonej, długawej sierści. Każdy włos żył swoim życiem i sterczał na wszystkie strony świata. Z czasem urosła i była odrobinę wyższa od przeciętnego kota, a sierść zaczęła się stopniowo przygładzać, a granice między rudym a bielą stała się bardziej wyrazista. Biały pyszczek, tuż nad pomarańczowymi oczami, przechodzi w rudy, pręgowany kolor. Ciągnie się przez uszy, by chwilę za nimi znów zostać przysłonięty przez śnieżnobiałą sierść. Rudy powraca dopiero na łopatkach, rozciąga się przez cały grzbiet kotki, spływając na lewy bok, jak i prawy bok, przy którym jednak pozostało więcej bieli. Ruda barwa dochodzi aż do końcówki puszystego ogona, pzostawiając wszystkie cztery łapki białe.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=314081#314081


Syn Wiewiórczego Ogona wybrał się na samotne polowanie. I pomimo wątpliwości, które nim targały, szczęście mu przypisało. Drobny gest Gwiezdnych, który miał na celu zachęcić młodego wojownika do polowania, obrał formę wróbla. Mały ptaszek właśnie był zajęty grzebaniem w śniegu, pewnie w poszukiwaniu pożywienia. Wróbelek nie zdawał sobie sprawy, iż właśnie jego woń dotarła do nozdrzy wojownika i wciąż buszował w śnieżku, obok drzewa.

Tchórz: lvl: 3 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 12 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 55
•przerzuty: 0/3
_________________

Śmiej sięniech reszta świata
zastanawia się dlaczego
  Statystyki - lvl: 2 | S: 9 | Zr: 9 | Sz: 5 | Zm: 3 | HP: 60 | W: 50 | EXP: 60/150
 
Drżący Oddech
Zaginiony
sweety pie


Klan:
cien

Księżyce: 54 | sierpień |
Mistrz: Wiewióczy Ogon
Płeć: kocur
Matka: Kogulcza Gwiazda
Ojciec: Wiewióczy Ogon |*|
Partner: oh my...
Multikonta: Polny Chwast [kc] ; Turkuciowy Grzbiet, Nietoperze Skrzydło, Piaszczysty Brzeg [gk]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-02-10, 17:34   
   Wygląd: Niewiele się zmienił. Jego ciało wciąż pozostało tak samo chuderlawe i smukłe, przez skórę widać żebra, łapy są niewiele grubsze od patyka, ogon długi i biczowaty, pysk suchy, o delikatnych rysach. Ciało terminatora pokrywa krótka, ciemnoczekoladowa, wiecznie nastroszona i zmierzwiona sierść. Biały kolor wkrada się na gardło i pierś, tworząc krawat i pysk z wyłączeniem brody. Kolorem tym oblany jest też lewy grzbiet nosa, jak i również palce, z tym, że u prawej przedniej biel pokrywa tylko dwa palce. Ślepia pozostały jasne i blade, o odcieniu gdzieś pomiędzy żółcią, a zielenią, w zależności od światła.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=278424#278424


xxxxxxxxWróbel. Nie była to jakaś szczególnie okazała zdobycz, ale nie zamierzał sobie jej olewać, bo teraz, w tej porze, wszystko co nadawało się do jedzenia, było cenne. Nawet jeśli sam Drżący Oddech nie jadł wiele, to musiał dbać o Klan i go karmić, a w szczególności Kocięta, Matki i Starszyznę. Tak więc opadł tuż przy ziemi, nie za nisko, aby brzuchem nie szurać po podłożu. Ogon i łeb miał na równi z linią grzbietu, a ciężar ciała przeniesiony na tyły. Oczywiście poruszał się pod wiatr, a oddech miał wyciszony. Wiedział, że ptaki mają bardzo dobry zmysł wzroku, dlatego też zastygał w bezruchu, co jakiś czas, lub starał się chować za elementami otoczenia. Zważał na śmieci pod łapami, zagłębienia, konary i inne rzeczy, które mogłyby zagrodzić mu drogę i w rezultacie zniszczyć jego plan. Gdyby podszedł wystarczająco blisko, wyskoczyłby w górę, chcąc przycisnąć ptaka do ziemi i zabić szybkim, zamaszystym ruchem szczęk.
  Statystyki - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 12 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 85/200
 
Bajka
Zaginiony
nie każda bajka ma happyend (:


Klan:
samotnicy

Księżyce: 56 (maj)
Mistrz: ...Trzmiela Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Bursztynowooka
Ojciec: Gorejący Krzew
Multikonta: Czarny Bez KRz | Żmijowy Ogon GK | Koźla Łapa KW | Ciepła Łapa KC | Łasicza Łapa KG | Miękki Obłok (NPC)
Wysłany: 2019-02-17, 16:20   
   Wygląd: Czarno-biały kwiat, który już od jakiegoś czasu rozkwitał i rósł na coraz to większą i większą. Białe plamy zasłaniające czarne futro układają się nieregularnie, granice między bielą a czernią, wędrowały krętą drogą, tworząc zawijasy i ciekawą kompozycję. Największa z owych plam, zaczyna się tuż na prawej stronie pyszczka, ciągnie się przez dolną szczękę, omijając mały element na brodzie z tego oto powodu na brodzie koteczki znajduje się czarne futerko. Biała nieregularna plama ciągnie się przez brzuch aż do wewnętrznej strony ud, ostatecznie jednak wchodzi na zewnętrzną stronę lewego uda, a tam spływa już w dół tworząc swego rodzaju krzywą skarpetkę. Białe skarpetki zostały nałożone również i na pozostałe łapy, na każdej jednak różnej długości. Na pyszczku osadzone żółte oczy. Na jej karku widnieje duża blizna, pamiątka po walce z rzeczną terminatorką. Brak 3/4 małżowiny lewego ucha. Na szyi obroża z pudroworóżową apaszką.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263908#263908


Drżący Oddech bez zbędnych komplikacji, zdołał dotrzeć do wróbla. Mały ptaszek zajęty szukaniem pożywienia, nawet nie zauważył zbliżającego się zagrożenia i wciąż grzebał zawzięcie w śniegu. Młody wojownik podszedł na tyle blisko, że mógł wykonać atak, który okazał się celny. Złapał wróbla w łapy, przyszpilając jego małe ciałko do ziemi, by następnie zatopić w nim kły i uśmiercić.

Tchórz: lvl: 3 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 12 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 55-3=52/55
•przerzuty: 0/3

+5 exp
  Statystyki - lvl: 4 | S: 17 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 90 | W: 45 | EXP: 45/300
 
Drżący Oddech
Zaginiony
sweety pie


Klan:
cien

Księżyce: 54 | sierpień |
Mistrz: Wiewióczy Ogon
Płeć: kocur
Matka: Kogulcza Gwiazda
Ojciec: Wiewióczy Ogon |*|
Partner: oh my...
Multikonta: Polny Chwast [kc] ; Turkuciowy Grzbiet, Nietoperze Skrzydło, Piaszczysty Brzeg [gk]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-02-22, 19:51   
   Wygląd: Niewiele się zmienił. Jego ciało wciąż pozostało tak samo chuderlawe i smukłe, przez skórę widać żebra, łapy są niewiele grubsze od patyka, ogon długi i biczowaty, pysk suchy, o delikatnych rysach. Ciało terminatora pokrywa krótka, ciemnoczekoladowa, wiecznie nastroszona i zmierzwiona sierść. Biały kolor wkrada się na gardło i pierś, tworząc krawat i pysk z wyłączeniem brody. Kolorem tym oblany jest też lewy grzbiet nosa, jak i również palce, z tym, że u prawej przedniej biel pokrywa tylko dwa palce. Ślepia pozostały jasne i blade, o odcieniu gdzieś pomiędzy żółcią, a zielenią, w zależności od światła.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=278424#278424


xxxxxxxxSukces. Pierwsza zdobycz tego dnia co prawda nie należała do jakoś szczególnie wybitnych, ale to był dobry początek. Może Gwiezdni zesłali mu tego wróbla tak na zachętę, aby nie zniechęcał się do dalszych łowów. Zakopał ptaszka pod śniegiem, uważnie przysypując go nim, aby żaden drapieżnik nie był w stanie go wyczuć. Ruszył następnie przed siebie na ugiętych łapach, z ciężarem ciała przenosinym na tylne kończyny. Uważał na swój ogon, aby nie zahaczył o gałązki i inne rośliny, a także na podłoże, aby nie hałasować za bardzo. Rozglądał się skupiony i monitorował otoczenie. Liczył na coś smakowitego.
  Statystyki - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 12 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 85/200
 
Bajka
Zaginiony
nie każda bajka ma happyend (:


Klan:
samotnicy

Księżyce: 56 (maj)
Mistrz: ...Trzmiela Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Bursztynowooka
Ojciec: Gorejący Krzew
Multikonta: Czarny Bez KRz | Żmijowy Ogon GK | Koźla Łapa KW | Ciepła Łapa KC | Łasicza Łapa KG | Miękki Obłok (NPC)
Wysłany: 2019-03-01, 23:44   
   Wygląd: Czarno-biały kwiat, który już od jakiegoś czasu rozkwitał i rósł na coraz to większą i większą. Białe plamy zasłaniające czarne futro układają się nieregularnie, granice między bielą a czernią, wędrowały krętą drogą, tworząc zawijasy i ciekawą kompozycję. Największa z owych plam, zaczyna się tuż na prawej stronie pyszczka, ciągnie się przez dolną szczękę, omijając mały element na brodzie z tego oto powodu na brodzie koteczki znajduje się czarne futerko. Biała nieregularna plama ciągnie się przez brzuch aż do wewnętrznej strony ud, ostatecznie jednak wchodzi na zewnętrzną stronę lewego uda, a tam spływa już w dół tworząc swego rodzaju krzywą skarpetkę. Białe skarpetki zostały nałożone również i na pozostałe łapy, na każdej jednak różnej długości. Na pyszczku osadzone żółte oczy. Na jej karku widnieje duża blizna, pamiątka po walce z rzeczną terminatorką. Brak 3/4 małżowiny lewego ucha. Na szyi obroża z pudroworóżową apaszką.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263908#263908


Zakopawszy wróbla, wojownik ponownie przystąpił do polowania. Cóż tym razem nasunie się pod nos Drżącemu? Może jakiś tłuściutki królik? Wielki szczur? A może mała myszka, nieświadoma jakie zagrożenie czyha na jej życie? Idąc przed siebie, syn Wiewiórczego Ogona, mógł się tylko domyślać, cóż tym razem uda mu się wypatrzeć... prędko jednak się nie przekona czym też Gwiezdni raczyli go obdarować. Jego uszy nie wyłapały żadnego dźwięku – zwiastującego na obecność piszczków – żaden zapach nie przybył wraz z wiatrem, a oczy nie natknęły się na ruch w pobliżu. No nic, trzeba szukać dalej.

Tchórz: lvl: 3 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 12 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 52/55
•przerzuty: 0/3
  Statystyki - lvl: 4 | S: 17 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 90 | W: 45 | EXP: 45/300
 
Drżący Oddech
Zaginiony
sweety pie


Klan:
cien

Księżyce: 54 | sierpień |
Mistrz: Wiewióczy Ogon
Płeć: kocur
Matka: Kogulcza Gwiazda
Ojciec: Wiewióczy Ogon |*|
Partner: oh my...
Multikonta: Polny Chwast [kc] ; Turkuciowy Grzbiet, Nietoperze Skrzydło, Piaszczysty Brzeg [gk]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-03-09, 15:32   
   Wygląd: Niewiele się zmienił. Jego ciało wciąż pozostało tak samo chuderlawe i smukłe, przez skórę widać żebra, łapy są niewiele grubsze od patyka, ogon długi i biczowaty, pysk suchy, o delikatnych rysach. Ciało terminatora pokrywa krótka, ciemnoczekoladowa, wiecznie nastroszona i zmierzwiona sierść. Biały kolor wkrada się na gardło i pierś, tworząc krawat i pysk z wyłączeniem brody. Kolorem tym oblany jest też lewy grzbiet nosa, jak i również palce, z tym, że u prawej przedniej biel pokrywa tylko dwa palce. Ślepia pozostały jasne i blade, o odcieniu gdzieś pomiędzy żółcią, a zielenią, w zależności od światła.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=278424#278424


xxxxxxxxOch, no nic. Nie zamierzał się poddawać, w końcu dopiero co zaczął polowanie! Szedł dalej z wyciszonym i spokojnym oddechem, trwając przy podłożu, aby nie zwracać na siebie aż tak dużej uwagi. Oczywiście nie za nisko, bo mógłby zahaczyć brzuchem o jakiś konar, śnieg, albo trawę. Jego zmysły były wyczulone, wzrok skupiony, nos cały czas pochłaniał coraz to nowe wonie i zapachy, starając się wyłapać ten jeden konkretny, należący do jakiejś zwierzyny. Nie mógł przecież tak błądzić bez przerwy, kiedyś w końcu Gwiezdny Klan mu ześle jakiegoś piszczka!
  Statystyki - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 12 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 85/200
 
Bajka
Zaginiony
nie każda bajka ma happyend (:


Klan:
samotnicy

Księżyce: 56 (maj)
Mistrz: ...Trzmiela Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Bursztynowooka
Ojciec: Gorejący Krzew
Multikonta: Czarny Bez KRz | Żmijowy Ogon GK | Koźla Łapa KW | Ciepła Łapa KC | Łasicza Łapa KG | Miękki Obłok (NPC)
Wysłany: 2019-03-09, 16:10   
   Wygląd: Czarno-biały kwiat, który już od jakiegoś czasu rozkwitał i rósł na coraz to większą i większą. Białe plamy zasłaniające czarne futro układają się nieregularnie, granice między bielą a czernią, wędrowały krętą drogą, tworząc zawijasy i ciekawą kompozycję. Największa z owych plam, zaczyna się tuż na prawej stronie pyszczka, ciągnie się przez dolną szczękę, omijając mały element na brodzie z tego oto powodu na brodzie koteczki znajduje się czarne futerko. Biała nieregularna plama ciągnie się przez brzuch aż do wewnętrznej strony ud, ostatecznie jednak wchodzi na zewnętrzną stronę lewego uda, a tam spływa już w dół tworząc swego rodzaju krzywą skarpetkę. Białe skarpetki zostały nałożone również i na pozostałe łapy, na każdej jednak różnej długości. Na pyszczku osadzone żółte oczy. Na jej karku widnieje duża blizna, pamiątka po walce z rzeczną terminatorką. Brak 3/4 małżowiny lewego ucha. Na szyi obroża z pudroworóżową apaszką.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263908#263908


Złe miejsce? A może wszystkie piszczki udały się na spoczynek? Wojownik nie wiedział, jednak pewny mógł być tego, iż wciąż na nic się nie natknął. Zła pora dnia? Albo złe miejsce. Może wina też leży po stronie zwierzyny? Czyżby się bała i uciekała zawzięcie przed groźnym panem wojownikiem? No nic, trzeba szukać najwyraźniej dalej.

Tchórz: lvl: 3 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 12 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 52/55
•przerzuty: 0/3
  Statystyki - lvl: 4 | S: 17 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 90 | W: 45 | EXP: 45/300
 
Drżący Oddech
Zaginiony
sweety pie


Klan:
cien

Księżyce: 54 | sierpień |
Mistrz: Wiewióczy Ogon
Płeć: kocur
Matka: Kogulcza Gwiazda
Ojciec: Wiewióczy Ogon |*|
Partner: oh my...
Multikonta: Polny Chwast [kc] ; Turkuciowy Grzbiet, Nietoperze Skrzydło, Piaszczysty Brzeg [gk]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-03-09, 16:12   
   Wygląd: Niewiele się zmienił. Jego ciało wciąż pozostało tak samo chuderlawe i smukłe, przez skórę widać żebra, łapy są niewiele grubsze od patyka, ogon długi i biczowaty, pysk suchy, o delikatnych rysach. Ciało terminatora pokrywa krótka, ciemnoczekoladowa, wiecznie nastroszona i zmierzwiona sierść. Biały kolor wkrada się na gardło i pierś, tworząc krawat i pysk z wyłączeniem brody. Kolorem tym oblany jest też lewy grzbiet nosa, jak i również palce, z tym, że u prawej przedniej biel pokrywa tylko dwa palce. Ślepia pozostały jasne i blade, o odcieniu gdzieś pomiędzy żółcią, a zielenią, w zależności od światła.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=278424#278424


xxxxxxxxZnowu nic? Cóż, może robił coś źle? Może szukał nie w tym miejscu co powinien? A może po prostu nie dość się skupił na poszukiwaniach? Mimo wszystko szedł dalej, uważnie przyglądając się wszystkiemu na swojej drodze, starał się wyłapać każdy interesujący ruch, woń, dźwięk, cokolwiek, co mogłoby świadczyć o obecności zwierzyny w okolicy. Będzie szukał, aż znajdzie.
  Statystyki - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 12 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 85/200
 
Bajka
Zaginiony
nie każda bajka ma happyend (:


Klan:
samotnicy

Księżyce: 56 (maj)
Mistrz: ...Trzmiela Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Bursztynowooka
Ojciec: Gorejący Krzew
Multikonta: Czarny Bez KRz | Żmijowy Ogon GK | Koźla Łapa KW | Ciepła Łapa KC | Łasicza Łapa KG | Miękki Obłok (NPC)
Wysłany: 2019-03-13, 18:56   
   Wygląd: Czarno-biały kwiat, który już od jakiegoś czasu rozkwitał i rósł na coraz to większą i większą. Białe plamy zasłaniające czarne futro układają się nieregularnie, granice między bielą a czernią, wędrowały krętą drogą, tworząc zawijasy i ciekawą kompozycję. Największa z owych plam, zaczyna się tuż na prawej stronie pyszczka, ciągnie się przez dolną szczękę, omijając mały element na brodzie z tego oto powodu na brodzie koteczki znajduje się czarne futerko. Biała nieregularna plama ciągnie się przez brzuch aż do wewnętrznej strony ud, ostatecznie jednak wchodzi na zewnętrzną stronę lewego uda, a tam spływa już w dół tworząc swego rodzaju krzywą skarpetkę. Białe skarpetki zostały nałożone również i na pozostałe łapy, na każdej jednak różnej długości. Na pyszczku osadzone żółte oczy. Na jej karku widnieje duża blizna, pamiątka po walce z rzeczną terminatorką. Brak 3/4 małżowiny lewego ucha. Na szyi obroża z pudroworóżową apaszką.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=263908#263908


I kto mówi, że cierpliwość nie popłaca? Drżący właśnie się przekonał, iż będąc cierpliwym można znaleźć zwierzynę... i to nie byle jaką! Pierw do uszów wojownika doszedł skrzek, a kiedy tylko podniósł wzrok, nad nim przeleciała Wrona. Czarny ptak wylądował nieopodal, najwyraźniej nie dostrzegając wojownika. Nadeszła pora by się popisać!

Tchórz: lvl: 3 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 12 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 52
•przerzuty: 0/3
  Statystyki - lvl: 4 | S: 17 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 90 | W: 45 | EXP: 45/300
 
Drżący Oddech
Zaginiony
sweety pie


Klan:
cien

Księżyce: 54 | sierpień |
Mistrz: Wiewióczy Ogon
Płeć: kocur
Matka: Kogulcza Gwiazda
Ojciec: Wiewióczy Ogon |*|
Partner: oh my...
Multikonta: Polny Chwast [kc] ; Turkuciowy Grzbiet, Nietoperze Skrzydło, Piaszczysty Brzeg [gk]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-03-31, 09:03   
   Wygląd: Niewiele się zmienił. Jego ciało wciąż pozostało tak samo chuderlawe i smukłe, przez skórę widać żebra, łapy są niewiele grubsze od patyka, ogon długi i biczowaty, pysk suchy, o delikatnych rysach. Ciało terminatora pokrywa krótka, ciemnoczekoladowa, wiecznie nastroszona i zmierzwiona sierść. Biały kolor wkrada się na gardło i pierś, tworząc krawat i pysk z wyłączeniem brody. Kolorem tym oblany jest też lewy grzbiet nosa, jak i również palce, z tym, że u prawej przedniej biel pokrywa tylko dwa palce. Ślepia pozostały jasne i blade, o odcieniu gdzieś pomiędzy żółcią, a zielenią, w zależności od światła.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=278424#278424


xxxxxxxxMiał szczęście, trafił na coś zdecydowanie większego i wartego postarania się. Przywarł do ziemi ściszył oddech, ruszając naprzód, na ugiętych łapach i z ciężarem przeniesionym na tylne kończyny, pod wiatr. Starał się w międzyczasie ukrywać między zaroślami lub krzewami, aby wrona go nie dojrzała. Uważał pod łapy, by nie nastąpić na żadną gałązkę lub suchy patyk. Kiedy dotarł na odpowiednią odległość, wybił się tylnymi łapami z ziemi i skoczył w kierunku celu, chcąc szybko i bezboleśnie załatwić sprawę.
  Statystyki - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 12 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 85/200
 
Bluszczowy Wąs
Gwiezdny
razem


Klan:
cien

Księżyce: 18,5 w chwili śmierci
Mistrz: Olchowy Szept
Płeć: kotka
Matka: Złotooka
Ojciec: Zwichrzony Ogon
Partner: Barszczowa Łapa
Multikonta: Zajęczy Sus, Porywisty Wiatr, Łani Krok, Zimno, Szerszeniowy Jad, Echo.
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2019-04-23, 00:46   
   Wygląd: Średniego wzrostu i przeciętnej budowy czarno-ruda, krótkowłosa kocica. Po lewej stronie jej głowy dominuje rudy, a po prawej czarny. Oczy ma złote, nos czarno-różowy, a jasne wąsy są zabawnie powykręcane.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=305119#305119


Przeklęty królik!
Śledziłam uszaka wytrwale, gdy ten kicał i szukał pożywienia. Nie byłam w stanie podejść na tyle blisko, by móc go pochwycić: najpierw musiałam dzielącą nas odległość, potem zaś zmienił się wiatr i musiałam zmienić nieco kierunek, dostosować go do warunków… w końcu jednak szarpnął się ostry wiatr, niosąc moją woń do nozdrzy królika. Gdy się zerwał, zrobiłam to także ja, wyciągając łapy najszybciej, jak potrafiłam – ale to nie wystarczyło. Nie lubiłam gonić zwierzyny, w większości przypadków mi się i tak nie udawał: dlatego wolałam łapać jakieś mniejsze piszczki, które były głupsze, mniej ostrożne… dzisiaj tymczasem uciekł mi już drugi zwierz. Uszak wskoczył pomiędzy pokrzywy i zaraz po tym straciłam go z oczu, więc zatrzymałam się kawałek przed nimi, oddychając ciężko. Cofnęłam uszy, niezadowolona z obrotu sprawy.
_________________
i don't wanna be any part of your scene
i don't believe what you believe
i'd rather be faceless in the dark
than be so
F A K E................
.................
like the way you are


:pustka:
  Statystyki - lvl: 3 | S: 17 | Zr: 7 | Sz: 4 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 120/200
 
Dębowy Cień
Zaginiony
gorący chłopak


Klan:
cien

Księżyce: 45!
Mistrz: najpierw tata, potem dziadek, teraz dziewczyna
Płeć: kocur
Matka: trzcina! [króliczy pląs]
Ojciec: lampart! [gburek]
Partner: Popielny Żar uwu
Multikonta: Malinowe Chaszcze [KG], Krogulcza Gwiazda, Koń [KC], Wysoka Fala [KRz], Iskra [S]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-04-23, 10:34   
   Wygląd: Średniej wysokości, może parę centymetrów wyższy niż klanowy przeciętniak kocur o niebieskiej, klasycznie pręgowanej sierści ze sporą ilością bieli. Jest smukłej postury, której masywności dodaje jedynie długie futro. Jedno, lewe oko ma barwy błękitu, a drugie - złote.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=297352#297352


Dąb zdecydował się na kolejny spacer po terenach jako, że jego stan się w miarę ustabilizował i mógł wychodzić już sam. Pod warunkiem, że nie będzie wchodzić do wody, bo ta widocznie niezbyt dobrze na niego działa. Nie spodziewał się jednak, że na kogoś natrafi podczas swojego obchodu terenów i ich dogłębnego poznawania. Widząc, jak szylkretkowa kotka biegnie, skulił się nieco za którymś z krzaków, które dobrze kamuflowały jego sylwetkę i obserwował siostrę Barszczowej Łapy. O, nie miał za bardzo jak z nią poprawić kontaktów, dlatego też to była doskonała okazja! Ale widać, że polowała i nie była zadowolona z obrotu spraw, jakim była ucieczka zwierzyny, więc trochę głupio tak podejść... Ale już mniej głupio upolować kocicę! Dlatego najpierw zdecydował się przypomnieć sobie wszystko, o czym wspominał Lampart na ich pierwszym dniu, tak odległym od dnia dzisiejszego! Ciało nisko, łapy ugięte, brzuch przy ziemi i ogon i głowa na równej linii. Jeszcze coś było... A, wiatr! Jednak z tym akurat problemów nie miał, bo po prostu zaczął podchodzić do terminatorki Olchowego Szeptu od tyłu, starając się pozostać niezauważonym i tak, aby wiatr wiał w jego pysk. Gdy był już w wystarczająco bliskiej odległości, odbił się od ziemi tak, by móc wylądować na jej grzbiecie. Dobrze, że była średniej wielkości, bo na większą kocicę by nie dał rady! A tak to być może uda się ją wystraszyć i potem obrócić wszystko w żart? Bluszcz wydawała się bardzo sztywna, może uda się synowi Króliczego Pląsu ją nieco rozruszać!
  Statystyki - lvl: 3 | S: 9 | Zr: 13 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 160/200
 
Bluszczowy Wąs
Gwiezdny
razem


Klan:
cien

Księżyce: 18,5 w chwili śmierci
Mistrz: Olchowy Szept
Płeć: kotka
Matka: Złotooka
Ojciec: Zwichrzony Ogon
Partner: Barszczowa Łapa
Multikonta: Zajęczy Sus, Porywisty Wiatr, Łani Krok, Zimno, Szerszeniowy Jad, Echo.
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2019-04-23, 21:24   
   Wygląd: Średniego wzrostu i przeciętnej budowy czarno-ruda, krótkowłosa kocica. Po lewej stronie jej głowy dominuje rudy, a po prawej czarny. Oczy ma złote, nos czarno-różowy, a jasne wąsy są zabawnie powykręcane.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=305119#305119


Łapałam kolejne oddechy, próbując uspokoić zarówno oddech, jak i oszalałe bicie serca. Nie lubiłam pogoni i nie byłam do niej jakoś szczególnie nawykła, dlatego nic dziwnego, że się zmachałam. Szykowałam się już do przeskoczenia przez pokrzywy, żeby zobaczyć, czy uszak jednak nie zdecydował się zatrzymać na polowanie, dzięki czemu dostałabym kolejną szansę, ale…
Coś we mnie uderzyło znienacka. Całe życie szykowałam się na taką ewentualność, zawsze pozostawałam napięta, zawsze czuwałam, żeby niczego nie przegapić i nie dać się zaskoczyć… jednak teraz, podczas polowania, byłam bardziej skupiona na łapaniu zwierzyny, niż dbaniu o to, by sama tą zwierzyną się nie stać. Wydałam z siebie głośny, wściekły wrzask, gdy poczułam coś puchatego na swoim grzbiecie, napięłam się cała, moje futro nieświadomie się najeżyło… i szarpnęłam się na ślepo, usiłując to coś dosięgnąć swoimi łapami, uzbrojonymi w pazury.
_________________
i don't wanna be any part of your scene
i don't believe what you believe
i'd rather be faceless in the dark
than be so
F A K E................
.................
like the way you are


:pustka:
  Statystyki - lvl: 3 | S: 17 | Zr: 7 | Sz: 4 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 120/200
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka









Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers







Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 10