Poprzedni temat «» Następny temat
Wygięte Drzewo
Autor Wiadomość
Fiołkowe Wzgórze
Zaginiony
cinamon roll


Klan:
rzeka

Księżyce: 34 księżyce [ październik ]
Mistrz: Śnieżne Serce
Matka: Okoniowy Ogon [NPC]
Ojciec: Gilowe Gardło [NPC]
Multikonta: Jeżynowy Jar [KG], Oszroniona Łapa [KC], Burzowa Łapa, Żywokost [KW]
Wysłany: 2019-07-26, 15:00   
   Wygląd: Futro kotki jest czekoladowe, podchodzące trochę pod kasztanowe. Jest krótkie i gęste bez żadnych znaczeń. Fiołek jest wysoka i posiada smukłe ciało. Jej łapy są długie i kościste, ma też pokaźnej długości ogon który odziedziczyła po matce tak jak jej brat Trucizna. Uszy kotki są duże i szerokie u nasady, bez pędzelków na końcach.Poniżej uszu znajduje się para pięknych błękitnych oczu. Pyszczek kotka odziedziczyła po swoim ojcu, jest smukły, wydłużony i klinowaty iście orientalny
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8074


Mhm, czyli Płonący las nie jest czystym, Cienistym kocurem? To chyba nawet dla mnie lepiej, bo nie wiem co by się stało gdybym spotkała jakiegoś mięśniaka. Zapewne przycisnął by mnie do ziemi i zaatakował lub coś w tym stylu. Nie chcę nawet o tym myśleć. -Tym lepiej dla mnie. Nie chciałabym spotkać typowego, cienistego gburka, ponieważ mogłoby się to dla mnie skończyć nie za dobrze - mruknęłam z lekkim speszeniem. No bądźmy szczerzy - za silna to ja nie jestem. Potem zerknęłam na Cienistego wojownika i pokiwałam twierdząco głową. -Ciekawe czy jest podobnie jak u nas. W klanie rzeki też są podmokłe tereny, jednak bardziej pachną mułem i rybami, aniżeli podmokłą, leśną podściółką i bagnami - odparłam z lekkim zamyśleniem a zaraz potem poruszałam barkami w podobny sposób w jaki to zrobił Płomyk przed kilkoma uderzeniami serca. Wtedy też zdałam sobie sprawę, że powoli nadchodzi pora, zabrania Strzelistej łapy na trening, a to oznacza, że muszę się pomalutku żegnać. -Wiesz, obiecałam swojej terminatorce trening i muszę się już powoli zbierać. Szkoda, że nasza rozmowa trwała tak krótko, ale zapamiętam cię jako miłego kocura z klanu cienia. Do widzenia, liczę, że się jeszcze spotkamy! - mruknęłam entuzjastycznie a potem posłałam Płomykowi uśmiech i podreptałam w kierunku obozu.

Zt. wybacz, że kończę tak szybko, ale jest dość sporo zachwiana czaso.
_________________
When we are sad
and hard on the soul,
then the p i c t u r e emerges
with difficulties.


A good word, a warm smile can move
and give us impetus to act a g a i n.
  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 9 | HP: 60 | W: 60 | EXP: 25/200
 
Wydmowy Wiatr
Wojownik
happy again



Klan:
rzeka

Księżyce: 87 [ii]
Mistrz: Drżący Płomień
Płeć: kotka
Matka: Obłocona Mordka
Multikonta: Kalinowa Łapa (KC), Ważkowa Sadzawka (S)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-08-06, 21:46   
   Wygląd: A potem ta kotka stała się Wydmą. Na dzień ceremonii pięknie wyczyściła futerko i starała się, aby tak pozostało. Tylko te parę dni było do przystosowania się do rangi i tego, o z nią związane. Futro Wydmowego Wiatru więc jest teraz czystsze, niż gdy była terminatorką. Zdobyła też trochę mięśni. Nadal wysoka i długa, ruda tygrysio pręgowana z białymi znaczeniami i zielonymi oczami. Teraz już dużo w jej wyglądzie zmieniać się nie będzie, chyba, że dostanie jakieś bitewne blizny. Ale innych zmian chyba nie będzie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=5740


***********

Wojowniczka nie często opuszczała granice swojego Klanu. Cztery Drzewa są jednakowoż specjalne i odwiedziła jednak tylko kilkanaście razy od kiedy Klany się wprowadziły na nowe terytoria. Które w sumie już dla większości kotów są ich jedynymi. Wojowniczka spędziła trochę mniej niż połowę swojego życia przy terenach nad Wielką Słoną Wodą. Tam stała się ostatnią wojowniczką mianowaną na tamtych terenach. Tam, gdzie jeszcze było trochę więcej piasku i... właśnie Wydmy, od których pochodzi jej imię!
Właśnie przechadzała się samotnie po granicy z Klanem Wichru, gdy wpadł jej pomysł na mały odpoczynek pomiędzy wielkimi drzewami będącymi centrum terenów Klanów. Tam, gdzie powinny odbywać się zgromadzenia, teraz jednak tylko z woli przywódców.
Usiadła pod drzewem najbliżej granicy jej Klanu i obserwowała resztę terenów, wyszukując wzrokiem jakiegoś kota.

//Domp
_________________
what a glorious feeling!
i'm happy again!
° i'm laughing of clouds °
= so
dark up above =
the s u n is in my heart
and I am ready for love!
  Statystyki - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 12 | Sz: 14 | Zm: 9 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 5/400
Stat. Med. - lvl:
1 | MED.EXP: 80/100exp
 
Dębowy Cień
Zaginiony
gorący chłopak


Klan:
cien

Księżyce: 45!
Mistrz: najpierw tata, potem dziadek, teraz dziewczyna
Płeć: kocur
Matka: trzcina! [króliczy pląs]
Ojciec: lampart! [gburek]
Partner: Popielny Żar uwu
Multikonta: Malinowe Chaszcze [KG], Krogulcza Gwiazda, Koń [KC], Wysoka Fala [KRz], Iskra [S]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-08-18, 13:18   
   Wygląd: Średniej wysokości, może parę centymetrów wyższy niż klanowy przeciętniak kocur o niebieskiej, klasycznie pręgowanej sierści ze sporą ilością bieli. Jest smukłej postury, której masywności dodaje jedynie długie futro. Jedno, lewe oko ma barwy błękitu, a drugie - złote.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=297352#297352


Maszerował sobie blisko granicy z podniesionym ogonem, podziwiając drzewa i roślinność tu rosnącą. W pewnym momencie wkroczył na tereny Czterech Dębów, które były tak naprawdę jednym! Super było obserwować i zastanawiać się, w jaki sposób drzewa splotły się w jedno, a być może trafi też na kogoś do porozmawiania! I tak też się stało. W pewnym momencie dostrzegł rudą kotkę, która siedziała samotnie. Czyżby oczekiwała towarzystwa? Niebieski kocur odchrząknął, wyprostował się i z szerokim uśmiechem oraz optymistycznym spojrzeniem zaczął kierować się w jej stronę. Doszedł do niego jakiś rybi zapach, widocznie ktoś tu się w nich lubuje.
- Cześć! Jestem Dąb, a ty? - zadał pytanie, które było najbardziej podstawowe. Nie był wrogo nastawiony, dlatego, gdy kotka nie zareagowała agresywnie, usiadł niedaleko niej, pozostawiając jej trochę miejsca do oddychania. Nauczył się już, że lepiej respektować granice osobiste kotów, bo inaczej może dostać po pysku i tyle z nowych znajomości! A bardzo mu zależało na poznawaniu nowych kotów.
- Cztery Dęby są super, nie? - zagadał, rozglądając się po okolicy. To miejsce było naprawdę magiczne i słyszał, że odbywały się tu jakieś zgromadzenia, ale wyobrażał sobie po prostu, że parę kotów z różnych klanów ucinają sobie rozmowy tak jak on teraz z nieznajomą.
  Statystyki - lvl: 3 | S: 9 | Zr: 13 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 160/200
 
Owsiana Łuska
Wojownik
mine



Klan:
wicher

Księżyce: 34
Mistrz: Na co wojownikowi mistrz?
Płeć: kocur
Matka: Zwinna Łapa.
Ojciec: Pszeniczny Grzbiet.
Multikonta: Kalinowa Łapa (KC) | Wydmowy Wiatr (KRz) | Kostek (P) | Pusta Łapa, Ważkowa Sadzawka (nkt) | Różany Kwiat, Potok (GK)
Wysłany: 2019-09-23, 07:30   
   Wygląd: Owsiana Łuska jest długofutrym białym kotem z kremowym ogonem i tyłem uszu. Kremowe plamy poprzecinane są ciemniejszymi pręgami. Jest chudy, wysoki i dość długi. Jego pysk i jest podłużny, a na nim znajduje się różowy nos z ciemniejszymi kropkami. Poduszki łap kocura są w tym samym kolorze co nosa. Uszy są długie, równocześnie wąskie, zakończone pojedynczym, białym frędzlem. Oczy ma w kolorze złotym z ciemniejszą otoczką wokół. Prawe oko jest zamglone i nie widzi przez nie prawie kompletnie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=308121#308121


//geez przepraszam mali XDDD Klepaj mnie następnym razem, proszę xD

*****

Owsiana Łapa nie często wychodził poza tereny swojego klanu od czasu incydentu ze Szczurzym Pazurem. Czasami mu się zdarzało, to fakt, ale nie chciał tak nadużywać zakazu nałożonego przez Leszczynową Gałązkę. Chociaż ona w sumie już nawet nie byla w klanie - tak się przynajmniej Owsowi zdawało. Tak więc mało go już to obchodziło. Wyszedł między Cztery Dęby zaraz po treningu z Lawendą. Nic mu nie mówiła o powrocie do obozu, więc poszedł w zupełnie drugą stronę. Po chwili znalazł się przed granicą z Klanem Cienia, wypatrywał czarno-białą sylwetki pointa. A jeśli nie dałby rady go zobaczyć, to z pewnością spotka jakiegoś cienistego, któremu będzie mógł to przekazać. A wtedy wiadomość pójdzie wprost do Wężowej Gwiazdy.

//Kłujak! I jak coś, czaso już po śmierci węża, tylko wicher jeszcze o tym nie wie
_________________

    XXXXXXXXXX
    iXXw a sXXm e a n tXXt oXXb eXXy o u r s!

      we. were meant to be .one
      i.. can't. make .this ..alone
      finish.. what we've ..begun
      you were meant to be mine
      i am.. all.. that ..you ..need
      You carved. open .my heart
      can't just leave me to bleed

  Statystyki - lvl: 3 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 8 | Zm: 4 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 60/200 | MED.EXP: 0/100
 
Igła
Zaginiony
free


Klan:
samotnicy

Księżyce: 43 [grudzień]
Płeć: kotka
Matka: Mysiowąsa
Ojciec: Akacjowy Kolec
Multikonta: Świetlista Łapa i Tymiankowa Łapa [KG] Wężowa Łapa [KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-09-29, 18:14   
   Wygląd: Ogromna, trochę gruba niebieska kotka z tygrysimi pręgami. Oczy są w kolorze złotym, a wąsy są grube i białe.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8333


A Igła w sumie już kilka razy była poza obozem, tylko zwykle z mistrzem, na treningu. Albo na patrolu z jakimiś npcami. Raz czy dwa wyszła sama, ale niedługo po tym ją wyganiali do obozu, bo hurr durr, terminatorom tak nie wolno, jeszcze coś ich zje czy coś... ale cóż, Kłujak nie byłaby sobą, gdyby się słuchała tych wszystkich kotów. Więc ponownie spróbowała udać się poza obóz, na jakiś, hm, spacerek. Może jej się poszczęści i nikt jej nie wygoni. Albo trafi na kogoś fajnego, chociaż na to było tylko dwa procent szansy. Życie było ciężkie, nie ma co.
I chyba serio jej się poszczęściło, bo nie trafiła na żadnego wojownika z jej klanu. Więc nikt jej nie wygonił i szła dalej. Nawet nie wiedziała, kiedy dotarła na granicę z Czterema Dębami. Postanowiła sobie usiąść przy samej granicy i trochę odpocząć. Nie, nie zmęczyła się po spacerku, tylko po prostu chciała odpocząć. Bo mogła. Do obozu wracać jeszcze nie chciała, a w porównaniu do Owsa, który znajdował się po drugiej stronie Czterech Dębów, nie szukała nikogo.
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 5 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 105/200
 
Owsiana Łuska
Wojownik
mine



Klan:
wicher

Księżyce: 34
Mistrz: Na co wojownikowi mistrz?
Płeć: kocur
Matka: Zwinna Łapa.
Ojciec: Pszeniczny Grzbiet.
Multikonta: Kalinowa Łapa (KC) | Wydmowy Wiatr (KRz) | Kostek (P) | Pusta Łapa, Ważkowa Sadzawka (nkt) | Różany Kwiat, Potok (GK)
Wysłany: 2019-09-29, 19:32   
   Wygląd: Owsiana Łuska jest długofutrym białym kotem z kremowym ogonem i tyłem uszu. Kremowe plamy poprzecinane są ciemniejszymi pręgami. Jest chudy, wysoki i dość długi. Jego pysk i jest podłużny, a na nim znajduje się różowy nos z ciemniejszymi kropkami. Poduszki łap kocura są w tym samym kolorze co nosa. Uszy są długie, równocześnie wąskie, zakończone pojedynczym, białym frędzlem. Oczy ma w kolorze złotym z ciemniejszą otoczką wokół. Prawe oko jest zamglone i nie widzi przez nie prawie kompletnie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=308121#308121


Terminator po chwili wywęszył zapach jakiegoś kota. A dokładniej Gromiaka. Jeszcze dokładniej — co zobaczył dopiero po odwróceniu się — Gromiaczki. Uśmiechnął się pod nosem. Miał nadzieję na kota z Klanu Cienia, ale dobrze. Z tamtą kotką też może porozmawiać.
Wstał ze swojego miejsca i podszedł do kotki, która chyba jeszcze go nie zauważyła. Otworzył lekko pysk i usiadł przed nią.
Witaj ślicznotko. Co tu robisz, tak samotnie? — zapytał, uśmiechając się pogodnie do kotki i trzepnął uszami. Zaczął lizać łapę, czekając na odpowiedź Gromiaczki. I miło by było, jakby się przedstawiła!
_________________

    XXXXXXXXXX
    iXXw a sXXm e a n tXXt oXXb eXXy o u r s!

      we. were meant to be .one
      i.. can't. make .this ..alone
      finish.. what we've ..begun
      you were meant to be mine
      i am.. all.. that ..you ..need
      You carved. open .my heart
      can't just leave me to bleed

  Statystyki - lvl: 3 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 8 | Zm: 4 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 60/200 | MED.EXP: 0/100
 
Igła
Zaginiony
free


Klan:
samotnicy

Księżyce: 43 [grudzień]
Płeć: kotka
Matka: Mysiowąsa
Ojciec: Akacjowy Kolec
Multikonta: Świetlista Łapa i Tymiankowa Łapa [KG] Wężowa Łapa [KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-09-29, 20:06   
   Wygląd: Ogromna, trochę gruba niebieska kotka z tygrysimi pręgami. Oczy są w kolorze złotym, a wąsy są grube i białe.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8333


Po kilku chwilach zauważyła kota, dokładniej wysokiego, biało-kremowego kocura. Miał żółte oczy, zupełnie jak Igła i kilku, o ile nie wszyscy, jej braci. Był długowłosy, tak samo jak.. prawie wszyscy jej bracia. Po zapachu stwierdziła, iż kocur był z Klanu Wichru, który znajdywał się po drugiej stronie Czterech Dębów, czyli... przekroczył granicę swojego klanu. Ale spoko, dopóki nie wszedł na tereny Gromu, mógł sobie wciąż siedzieć na terenach nienależących do nikogo. Usiadł przed Igłą, a następnie się przywitał nazywając niebieską przy tym ślicznotką, co się jej nie spodobało. Po kija to całe głupie słodzenie?
Nie mów do mnie w taki sposób, to po pierwsze — syknęła. Nikt się tak do niej zwracać nie będzie, bo jej się to nie podoba i tylko ją to irytuje. Proste? Proste. — A po drugie... czemu się tym interesujesz? To raczej nie twoja sprawa — miauknęła niemiło, mierząc Wichrzka wzrokiem. Jeśli liczył, że Kłujak tak po prostu mu odpowie, to był w błędzie.
Ostatnio zmieniony przez Igła 2019-09-29, 20:07, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 5 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 105/200
 
Owsiana Łuska
Wojownik
mine



Klan:
wicher

Księżyce: 34
Mistrz: Na co wojownikowi mistrz?
Płeć: kocur
Matka: Zwinna Łapa.
Ojciec: Pszeniczny Grzbiet.
Multikonta: Kalinowa Łapa (KC) | Wydmowy Wiatr (KRz) | Kostek (P) | Pusta Łapa, Ważkowa Sadzawka (nkt) | Różany Kwiat, Potok (GK)
Wysłany: 2019-10-09, 08:37   
   Wygląd: Owsiana Łuska jest długofutrym białym kotem z kremowym ogonem i tyłem uszu. Kremowe plamy poprzecinane są ciemniejszymi pręgami. Jest chudy, wysoki i dość długi. Jego pysk i jest podłużny, a na nim znajduje się różowy nos z ciemniejszymi kropkami. Poduszki łap kocura są w tym samym kolorze co nosa. Uszy są długie, równocześnie wąskie, zakończone pojedynczym, białym frędzlem. Oczy ma w kolorze złotym z ciemniejszą otoczką wokół. Prawe oko jest zamglone i nie widzi przez nie prawie kompletnie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=308121#308121


Obserwował, jak otwiera pysk. Bierze oddech i zaczyna syczeć na niego. Nie zauważyła, że jest starszy, tym bardziej silniejszy? Cóż, ona mu nie będzie rozkazywać, co to to nie. Arogancka... Jak Szczur. Szczurzyca. Miał teraz ochotę by wbić pazury w jej skórę, albo zrobić to samo co wojownik z cienia ale... Nie był aż taki zły. Jedynie zajby bardzo jej na tym zależało.
- Dlaczego, to bardzo ładnie. Wolisz bym mówił Pysia? Słodziutka, nie masz tu za dużo do mówienia. - mruknął, patrząc na nią z góry. Błysk w oku Owsa, a potem kontynuował. - Mogłoby ci się coś stać, wiesz. Pewnie nie umiesz walczyć, a kto wie kto tu się kręci.
_________________

    XXXXXXXXXX
    iXXw a sXXm e a n tXXt oXXb eXXy o u r s!

      we. were meant to be .one
      i.. can't. make .this ..alone
      finish.. what we've ..begun
      you were meant to be mine
      i am.. all.. that ..you ..need
      You carved. open .my heart
      can't just leave me to bleed

  Statystyki - lvl: 3 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 8 | Zm: 4 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 60/200 | MED.EXP: 0/100
 
Igła
Zaginiony
free


Klan:
samotnicy

Księżyce: 43 [grudzień]
Płeć: kotka
Matka: Mysiowąsa
Ojciec: Akacjowy Kolec
Multikonta: Świetlista Łapa i Tymiankowa Łapa [KG] Wężowa Łapa [KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-10-10, 18:45   
   Wygląd: Ogromna, trochę gruba niebieska kotka z tygrysimi pręgami. Oczy są w kolorze złotym, a wąsy są grube i białe.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8333


Najwyraźniej nie zauważyła. Najwyraźniej miała problemy ze wzrokiem, może nie takie jak Kwiecista Łapa, ale wciąż. No, a poza tym. Owies mógł jej zrobić prawie tyle, co nic. Nie mógł przekroczyć granicy Klanu Gromu, bo wtedy złamałby kodeks, a tego chyba by nie chciał, co? Więc, Igła się go nie obawiała. Tak długo, jak była na swoim terytorium, była bezpieczna.
Cóż, Kłujak miała inne zdanie co do tej, eh, ślicznotki. Nie podobało jej się to całe słodzenie. Kiedyś, jak była małym kociakiem, może i jej się to podobało. Ale teraz była, hm, dorosłym kotem. I miała inne zdanie, niż kiedyś. No ale, zirytowała się jeszcze bardziej, jak 'zaproponował' pysię, a następnie ją nazwał słodziutką.
A pomyślałeś, że mi się to może nie podobać? Nie? No to już wiesz — warknęła. Nie dała mu dojść do słowa, bo po co i na co. Oczywiście nie zdradziła swojego imienia, bo, tak jakby, nie wpadła na to. Kłujak to jednak do najmądrzejszych kotów nie należała, nie ma co. — Na razie zauważyłam tylko jakąś białą, bezużyteczną kupę gów- futra. Znasz może? — odpowiedziała chamsko na późniejsze słowa kocura. Jeśli myślał, że w ten sposób zastraszy młodszą terminatorkę, to był w błędzie.
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 5 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 105/200
 
Owsiana Łuska
Wojownik
mine



Klan:
wicher

Księżyce: 34
Mistrz: Na co wojownikowi mistrz?
Płeć: kocur
Matka: Zwinna Łapa.
Ojciec: Pszeniczny Grzbiet.
Multikonta: Kalinowa Łapa (KC) | Wydmowy Wiatr (KRz) | Kostek (P) | Pusta Łapa, Ważkowa Sadzawka (nkt) | Różany Kwiat, Potok (GK)
Wysłany: 2019-10-29, 20:13   
   Wygląd: Owsiana Łuska jest długofutrym białym kotem z kremowym ogonem i tyłem uszu. Kremowe plamy poprzecinane są ciemniejszymi pręgami. Jest chudy, wysoki i dość długi. Jego pysk i jest podłużny, a na nim znajduje się różowy nos z ciemniejszymi kropkami. Poduszki łap kocura są w tym samym kolorze co nosa. Uszy są długie, równocześnie wąskie, zakończone pojedynczym, białym frędzlem. Oczy ma w kolorze złotym z ciemniejszą otoczką wokół. Prawe oko jest zamglone i nie widzi przez nie prawie kompletnie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=308121#308121


Dorosła? Tu Gromiaczka trochę przesadziła. Kotka prawdopodobnie nie posiadała żadnego doświadczenia, w przeciwieństwie do Owsianej Łapy, który to żyje już drugi obieg pór. Jeszcze trochę i dobije czterdziestu księżyców żywota. Więc to biały powinien o tym powiedzieć, a nie ta młodociana terminatorka z Klanu Gromu.
- Nie masz za dużo do gadania w tej sprawie, ślicznotko. - mruknął rozbawiony, owijając puszystym ogonem łapy blade łapy. - A ja zauważyłem taką arogancką kupę futra, która nie umie się odzywać do starszych i bardziej doświadczonych. Co chcesz swoim zachowaniem osiągnąć kochana? - odezwał się, nadal podśmiechując. To on tu wygrywał i złotooka niczym on kotka nie miała nic do gadania.
_________________

    XXXXXXXXXX
    iXXw a sXXm e a n tXXt oXXb eXXy o u r s!

      we. were meant to be .one
      i.. can't. make .this ..alone
      finish.. what we've ..begun
      you were meant to be mine
      i am.. all.. that ..you ..need
      You carved. open .my heart
      can't just leave me to bleed

  Statystyki - lvl: 3 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 8 | Zm: 4 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 60/200 | MED.EXP: 0/100
 
Igła
Zaginiony
free


Klan:
samotnicy

Księżyce: 43 [grudzień]
Płeć: kotka
Matka: Mysiowąsa
Ojciec: Akacjowy Kolec
Multikonta: Świetlista Łapa i Tymiankowa Łapa [KG] Wężowa Łapa [KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-10-30, 12:03   
   Wygląd: Ogromna, trochę gruba niebieska kotka z tygrysimi pręgami. Oczy są w kolorze złotym, a wąsy są grube i białe.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8333


Dorosła! Miała całe czternaście księżyców, była terminatorką od ośmiu, o życiu wiedziała.. niedużo, ale co z tego. Była DOROSŁA. Jaśnie pan się nie znał. A to, że w ciągu tych księżyców nie przerobiła za dużo na treningu, bo trochę jej się pochorowało i marnie szła jej nauka, to już inna sprawa. I tak z tego wszystkiego pamiętała coś z walki, więc jak coś, to skopie dupę Owsowi!! Więc niech lepiej się ma na baczności!
Ma DUŻO do gadania! Wystarczy nawet jedno złe słowo, a się to źle dla biało-kremowego skończy! Irytował ją coraz to bardziej, więc cóż, nic dziwnego, że zaraz po tym jak zamknął ryj i się głupio uśmiechnął, pręguska zaczęła, eh, syczeć na niego.
Kocurze, którego imienia nie znam, o małej, PUSTEJ główce. To całe słodzenie mi się NIE PODOBA, więc, W TEJ CHWILI PRZESTAŃ TO ROBIĆ — syknęła i cóż, jak można się domyślić, to co było napisane capsem wypowiedziała głośniej, a ostatnie wręcz wykrzyczała. Tak, Igła była gotów zrobić dramę o słodzenie. No ale hej, to nie jej wina, że ten debil ją tak nazywał.
No popatrz, najwyraźniej ta arogancka kupa futra ma do tego powody, gnojku. Powtarzam więc, bo widzę że nie dotarło, PRZESTAŃ MNIE TAK NAZYWAĆ BO TEGO NIE LUBIĘ. — no, tu spokojnie (albo i nie) można było stwierdzić, że córka Mysiowąsej to wykrzyczała. Ba, nawet stanęła na cztery łapy i się zjeżyła, ze złości. Zaczęła też machać swoim pręgowanym ogonem na boki. Jeszcze chwila, a przysięgam, Kłujak się rzuci na tego kocura, który ją tak niezmiernie IRYTOWAŁ. Ale to tylko i wyłącznie JEGO wina. Tego wszystkiego można było uniknąć, ale nie, on wiedział lepiej i dalej ją nazywał w ten sposób. Idiota. Debil. Mysi móżdżek. Czemu koty jego pokroju żyły na tym świecie?
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 5 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 105/200
 
Owsiana Łuska
Wojownik
mine



Klan:
wicher

Księżyce: 34
Mistrz: Na co wojownikowi mistrz?
Płeć: kocur
Matka: Zwinna Łapa.
Ojciec: Pszeniczny Grzbiet.
Multikonta: Kalinowa Łapa (KC) | Wydmowy Wiatr (KRz) | Kostek (P) | Pusta Łapa, Ważkowa Sadzawka (nkt) | Różany Kwiat, Potok (GK)
Wysłany: 2019-11-09, 18:33   
   Wygląd: Owsiana Łuska jest długofutrym białym kotem z kremowym ogonem i tyłem uszu. Kremowe plamy poprzecinane są ciemniejszymi pręgami. Jest chudy, wysoki i dość długi. Jego pysk i jest podłużny, a na nim znajduje się różowy nos z ciemniejszymi kropkami. Poduszki łap kocura są w tym samym kolorze co nosa. Uszy są długie, równocześnie wąskie, zakończone pojedynczym, białym frędzlem. Oczy ma w kolorze złotym z ciemniejszą otoczką wokół. Prawe oko jest zamglone i nie widzi przez nie prawie kompletnie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=308121#308121


Bardzo dorosła, tak. W porównaniu do kremowo-białego kocura, była jeszcze szczylem, który dopiero co skończył siedzieć w kociarni i ssać mleko matki. Ona nie wiedziała nic, zaś Owies bardzo dużo. Syk koteczki go trochę podniecił. Ach, aż tyle emocji w jego stronę! To miłe!
- Ojej, a co mi możesz kochaniutka zrobić? To działa w drugą stronę, wiesz? - mruknął, figlarnie uśmiechając się do młodszej Gromiaczki. Mówił spokojnym i opanowanym tonem, nie zwracając uwagi na ton rozmówczni. - Co w takim razie kochana lubisz? Słucham! Jestem bardzo ciekaw - zaśmiał się krótko. Oh kochana, oby tylko nic Ci się nie stało, smutno by było taki charakterek stracić!
Czekał na jej odpowiedź z niecierpliwością. Z chęcią by posłuchał jeszcze trochę tego, jak kotka z takimi buzującymi emocjami się do niego odzywa!
_________________

    XXXXXXXXXX
    iXXw a sXXm e a n tXXt oXXb eXXy o u r s!

      we. were meant to be .one
      i.. can't. make .this ..alone
      finish.. what we've ..begun
      you were meant to be mine
      i am.. all.. that ..you ..need
      You carved. open .my heart
      can't just leave me to bleed

  Statystyki - lvl: 3 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 8 | Zm: 4 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 60/200 | MED.EXP: 0/100
 
Igła
Zaginiony
free


Klan:
samotnicy

Księżyce: 43 [grudzień]
Płeć: kotka
Matka: Mysiowąsa
Ojciec: Akacjowy Kolec
Multikonta: Świetlista Łapa i Tymiankowa Łapa [KG] Wężowa Łapa [KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-11-09, 19:02   
   Wygląd: Ogromna, trochę gruba niebieska kotka z tygrysimi pręgami. Oczy są w kolorze złotym, a wąsy są grube i białe.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8333


Pf, BZDURA. Czternaście księżyców to już coś. Niektórzy terminatorzy w jej wieku zostawali już wojownikami, inni byli blisko skończenia, jeszcze inni połowie, a tacy jak ona... cóż, właściwie to wciąż na początku, ale to inna sprawa.
Co mogła zrobić? Teoretycznie nic, bo bić się nie umiała, ale w praktyce.. coś jednak mogła. Na przykład jakoś rzucić w kocura patykiem, albo mu grozić, albo nasłać na niego patrol Gromu wmawiając im jakiś zmyślony powód. Z pewnością było więcej możliwości, ale Igła tylko na te trzy wpadła. Postanowiła jednak ich nie zdradzać, jak na to liczył ten gbur.
Dużo — syknęła w odpowiedzi na pierwsze pytanie. — Ta? A co TY mi niby możesz zrobić, co? — tutaj też syczała. Nie potrafiła się opanować, niestety. Gburowaty wichrzak wciąż ją nazywał, eh, kochaniutką, co ją niezmiernie IRYTOWAŁO. Nie docierała do niego tak prosta rzecz jak to, iż koty pokroju Igły nie lubiły, jak się je tak kijowo nazywało.
No i to było dobre pytanie, bo sama Kłujak nawet nie była za bardzo pewna co do tego. Może gdyby nie była tak wkurzona to by jakoś, huh, dłużej porozmawiała z kocurem o tym (i jeśli by miała na to ochotę), ale że była.... to nie było szans na to.
Przestań. Mnie. Tak. NAZYWAĆ. — syknęła kolejny raz. Nie ma tak, ona się nie podda! Będzie to syczeć tak długo, aż ten pacan tego nie pojmie i nie przestanie, choćby tu miała stać 3 dni i mieli jej ogon wyrwać. Córka Akacjowego Kolca była uparta, jak widać. Także cóż, Owsie, może jednak to czas przestać tak niezmiernie irytować niebieską gromiaczkę?
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 5 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 105/200
 
Owsiana Łuska
Wojownik
mine



Klan:
wicher

Księżyce: 34
Mistrz: Na co wojownikowi mistrz?
Płeć: kocur
Matka: Zwinna Łapa.
Ojciec: Pszeniczny Grzbiet.
Multikonta: Kalinowa Łapa (KC) | Wydmowy Wiatr (KRz) | Kostek (P) | Pusta Łapa, Ważkowa Sadzawka (nkt) | Różany Kwiat, Potok (GK)
Wysłany: 2019-11-10, 19:35   
   Wygląd: Owsiana Łuska jest długofutrym białym kotem z kremowym ogonem i tyłem uszu. Kremowe plamy poprzecinane są ciemniejszymi pręgami. Jest chudy, wysoki i dość długi. Jego pysk i jest podłużny, a na nim znajduje się różowy nos z ciemniejszymi kropkami. Poduszki łap kocura są w tym samym kolorze co nosa. Uszy są długie, równocześnie wąskie, zakończone pojedynczym, białym frędzlem. Oczy ma w kolorze złotym z ciemniejszą otoczką wokół. Prawe oko jest zamglone i nie widzi przez nie prawie kompletnie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=308121#308121


Tak, z pewnością. Bardzo dużo. Wielce dużo. A to, że ktoś zostawał wojownikiem, nie zawsze oznaczało, że jest od razu bardzo mądry i doświadczony. Nawet gdyby Kłująca Łapa była wojowniczką, to nadal by ją lekceważył. Jest młodziutka.
- Więcej niż ty - odpowiedział, tym razem nie dodając żadnego denerwującego kotkę słowa. Chciał ją uspokoić. Bo biedna jeszcze się zaczerwieni albo od tych zmarszczonych brwi jej zostaną odciski. A wolał tego uniknąć, patrząc na to jaka ona piękniutka. Dużo by się zmarnowało!
- W jaki sposób mam się do ciebie odzywać, skoro nawet nie znam twojego imienia, piękniutka? Nic innego nie mogę powiedzieć niż to, co sam widzę - odpowiedział, podchodząc szybko. Liznął ją raz w policzek, po czym odszedł, uśmiechając się i czekając na jej reakcję, owijając ogonem białe łapy.
_________________

    XXXXXXXXXX
    iXXw a sXXm e a n tXXt oXXb eXXy o u r s!

      we. were meant to be .one
      i.. can't. make .this ..alone
      finish.. what we've ..begun
      you were meant to be mine
      i am.. all.. that ..you ..need
      You carved. open .my heart
      can't just leave me to bleed

  Statystyki - lvl: 3 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 8 | Zm: 4 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 60/200 | MED.EXP: 0/100
 
Igła
Zaginiony
free


Klan:
samotnicy

Księżyce: 43 [grudzień]
Płeć: kotka
Matka: Mysiowąsa
Ojciec: Akacjowy Kolec
Multikonta: Świetlista Łapa i Tymiankowa Łapa [KG] Wężowa Łapa [KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-11-10, 23:05   
   Wygląd: Ogromna, trochę gruba niebieska kotka z tygrysimi pręgami. Oczy są w kolorze złotym, a wąsy są grube i białe.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8333


Może i młodsza, dużo młodsza, ale były w tym plusy. Owies był już jedną łapą w grobie i oh, skoro był tak stary to z pewnością miewał czasem bóle łap, czyż nie? A Igła była młodziutka. Miała na karku całe czternaście księżyców, więc miała przed sobą jeszcze całe życie, gdzie Owies... już niekoniecznie. No i skoro była młodsza, to się mogła też poruszać sprawniej od Owsianej Łapy. Szach mat.
Nie sądzę — odpowiedziała, wciąż sycząc. Jeśli biało-kremowy kocur myślał, że jedyna córka Mysiowąsej tak po prostu się uspokoi, to był w sporym błędzie. Kocur ją bardzo zdenerwował, bo aż była cała zjeżona i machała ogonem na bok, choć mogło się mu wydawać, że trochę wolniej machała. I jeśli faktycznie mu się tak wydawało, to był w błędzie, bo z taką samą prędkością to robiła. W jej oczach mógł dostrzec bez problemu złość, nienawiść i inne takie. No chyba że nie patrzył w jej oczy, to nie, nie mógł.
I w tym momencie Kłujak chyba była, cóż, naiwna. Myślała przez moment, że skoro w poprzedniej wypowiedzi nie nazwał ją żadną pysią czy innym gównem, to sobie z tym odpuścił. Jednak była w błędzie. On znowu to zrobił. Zignorowała fakt, że teoretycznie zapytał o imię. Znowu to zrobił. Już miała mu odpyskować, jednak zanim w ogóle zdążyła otworzyć pysk, stało się coś, czego kompletnie się nie spodziewała. Starszy wojownik Klanu Wichru ją polizał w policzek. Z jednej strony była zaskoczona, ale z drugiej. Coś w niej, hę, pękło. Wkurzyła się jeszcze bardziej. Zacisnęła zęby i nie zważając na fakt, że nie potrafiła się bić, po prostu skoczyła na Owsa z zamiarem przygniecenia go do ziemi.

XDDDDDD
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 5 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 105/200
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka









Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers







Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 11