Poprzedni temat «» Następny temat
Iglasty Zagajnik
Autor Wiadomość
Wilczy Ślad
Gwiezdny
nigdy sam



Klan:
grom

Księżyce: 47 [grudzień]
Mistrz: Malinowe Chaszcze
Płeć: kocur
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk
Multikonta: Węglowy Pył [KW], Szczypiący Mróz [KC], Szara Łapa [KG]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-12-01, 20:06   
   Wygląd: Ponadprzeciętnie duży, masywny kocur o długim czarno srebrnym futrze z ciemniejszymi, tygrysimi pręgami. Białe znaczenia okalają jego pyszczek i ciągną się przez pierś po brzuch, tworząc także krótkie skarpetki na wszystkich łapach. Ma jasnoróżowy nos oraz duże, spiczaste uszy, zaś jego oczy są lekko skośne w kolorze zielono miętowym.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=339913#339913


Nie miałem zamiaru się bawić z tym samotnikiem. Wiedziałem, że gdybym tylko go puścił, zaraz spróbowałby rozszarpać nas na strzępy. Znajdował się zbyt blisko obozu, traktowanie go łagodnie to byłoby ogromne ryzyko. Nawet jakbym chciał go przegonić, skąd mam wiedzieć, że nie zacznie uciekać w stronę obozu klanu Gromu? Nie będę ukrywał - do szybkich nie należę i istniałoby ryzyko, że bym go w porę nie dogonił, a jeśli wparowałby do obozu, pokazałoby to naszą ogromną głupotę. (Z takimi trzeba się odpowiednio rozprawić)
Puściłem martwe truchło samotnika, by następnie przez chwilę stać i mu się przyglądać. W zasadzie to.. nie wiem po co. Nie wiem, nic nie wiem. Co.. Zabrałem się do roboty, to znaczy zacząłem kopać w ziemi. Samotnik do małych nie należał, toteż musiałem się nieco wysilić, by zakopać jego ciało. Krew nie może przyciągać drapieżników, więc nie mogłem go tak zostawić. Rozejrzeliśmy się po okolicy. Nie wiedziałem, czy powinienem już wracać do obozu, skoro poczułem narastające zmęczenie spowodowane walką. Oprócz tego dokuczał mi obity brzuch, bo ten samotnik nieźle nas skopał. Głupi. Gdyby tylko użył do tego pazurów, wyrządziłby nam znacznie większą krzywdę. Ciekawe, czemu tego nie zrobił. Ta nasza wygrana w walce była aż.. żałośnie prosta.
Obity brzuch, zmęczenie, prosty wniosek - wracamy. Gdybym tylko spotkał takiego drugiego samotnika, już mogłoby nie pójść nam tak dobrze jak za pierwszym razem. Dalsze polowanie byłoby zwykłą głupotą i niepotrzebnym narażaniem, więc wróciliśmy po upolowaną jaszczurkę i skierowaliśmy się w stronę obozu. Potem pogadamy z Cyprysową Łuską, a oprócz tego pewnie udam się do Żubrzego Gardła zgłosić tą sytuację. To niepokojące, że samotnik polował i kręcił się tak blisko obozu.


[zt]
_________________
.................................
............................................ Lights are flashing, colors are blurring
..............................................There are patterns in my mind
................................................Things are hidden to the world around me

.................. BUT STILL THEY SAY I'M BLIND

................................................They wrap me up in a web of lies
................................................Meet the man who's locked inside
.....................................................I'm too many people in too many places
..........................................................I've ...a... split... personality

.................................._ _ ___ ______________ ___ _
  Statystyki - lvl: 5 | S: 19 | Zr: 13 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 230/400
 
Zachodzące Światło
Wojownik
Czystej Krwi Wiedźma



Klan:
rzeka

Księżyce: 74 [kwiecień 2k21]
Mistrz: Rudzikowy Ogień | Czarny Bez
Płeć: kotka
Matka: Śliwkowa Gałązka[*]
Ojciec: Zakurzony Grzbiet[*]
Partner: Kornik
Multikonta: Ostry Kolec, Biały Puch[KW] Ptasia Łapa[KC] Galopująca Łapa[KG] | Jesionowa Kora, Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-12-11, 19:58   
   Wygląd: Wyrosła. Zdecydowanie bardzo wyrosła. Jej długie łapy, dodały jej nieco centymetrów. Czekoladowa kocica jest nadal dosyć szczupła, z resztą, jak od początku swojego życia. Jej pysk zdobią trójkątne uszy, zazwyczaj położone na czaszce, lub stojące na sztorc. Jedyne co zmieniło się w wyglądzie jej pyszczka, jest blizna nad prawym okiem, pozostawiona przez jastrzębia. Długi, biczowaty ogon, nadal bije wściekle na boki, bądź jest dosyć wysoko postawiony. To już jednak jej naturalna postawa i raczej trudno jej to zmienić. Po postu zwykły nawyk i tyle.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=6822
   Trwałe urazy: blizna przechodząca przez prawe oko, blizna na barku


Czy Cyprys zakradnie się do łasicy niezauważona?(1d6)
parzyste - udane, nieparzyste - nieudane
Wypada 4 - Łasica nie dostrzega Cyprys

Atak Cyprys - krytyczny! (150%) [(11+12)-(9+7)*1,5=11]

Kiedy kocica zauważyła łasicę, nie czekała zbyt długo. Zaczęła skradać się w tamtą stronę, chcąc zaskoczyć drapieżnika, który wcześniej je nie dostrzegł. Następnie, kiedy była wystarczająco blisko, skoczyła w stronę łasicy, zadając jej małą, acz dosyć głęboką ranę, swoimi długimi pazurami. Rana zaczęła krwawić, kiedy zwierzak wydał z siebie pisk zaskoczenia? Może bardziej bólu. Tak więc znaleźli się obok siebie. Pyskami w przeciwnych kierunkach co prawda, ale nadal obok siebie.

Cyprys
lvl: 3| S: 11| Zr: 9| Sz: 7| Zm: 6| HP: 65| W: 49-3=46(55)
*przerzuty 0/2

Łasica
S: 5 | Zr: 9 | Sz: 5 | HP: 40-11=29(40) | W: 35
*rana 1. stopnia - małe, głębokie zadrapanie na boku, krwawi (od następnej tury -1HP do końca walki)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Zachodzące Światło 2019-12-12, 08:36, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 5 | S: 13 | Zr: 13 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 70 | W: 70 | EXP: 165/400
 
Cyprysowa Łuska
Zastępca
przetrwanie



Klan:
grom

Księżyce: 55 [IV]
Mistrz: Żubrze Gwiazda (Gardło)
Płeć: kotka
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Partner: Żubrza Gwiazda
Multikonta: Popielny Żar, Pęknięta Łapa, Olcha [KC] | Dynia, Śliwkowa Pestka, Lisi Wrzask
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-12-14, 10:27   
   Wygląd: Masywna, postawna kotka, o długim, zadbanym szylkretowym futrze w kolorach: srebrzystym i jasno rudawym, przecinanym przez ciemniejsze, tygrysie pręgi. Z wiekiem przyszło jej uzyskać imponujące rozmiary dzięki którym z łatwością zalicza się go prawdziwych Gromowych gigantów o długich łapskach i ciężkim kroku. Posiada charakterystyczną, rudą plamę na pysku na której znajduje się cieniutka, biała kreska kończąca się pomiędzy chłodno-zielonymi ślepiami. Trójkątny kształt i ułożenie futra na głowie, z lekka zaokrąglone uszy i kudłate bokobrody czy kryza na szyi oraz piersi, upodabniają ją do ojca, tak samo ciągle przymrużone prawe oko i uniesiona jedna z warg wykrzywiające je pysk w wiecznym grymasie. Na wszystkich czterech łapach, piersi oraz brzuchu, ma rozdzieloną biel, która miejscami się rozlewa w inne zakamarki jej futerka. Blizny ma na: gardle; tylnej łapie; grzbiecie; czy rozerwanym uchu od zewnątrz.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=349504#349504


Krew, to było to co Cyprys chciała w tym momencie uzyskać. Atakując łasice miała o wiele więcej szczęścia niż Wilk w marnej potyczce z samotnikiem, którego wykończył draśnięciami w pysk. Żałosne. Tyle widziała, widziała jak delikatnie smuga go po pysku, zamiast od razu dorwać się do odsłoniętego gardła i zakończyć tę zabawę raz a porządnie. Oczywiście tak też kocur zrobił, ale Cyprys i tak zaspokajała się kąśliwymi uwagami które na pewno wyciągnie w jego kierunku w bardziej odpowiedniej sytuacji. Teraz liczyła się dla niej potyczka z łasicą. Zadała jej małą, aczkolwiek głęboką i krwawiącą ranę co wywołało u mniejszego stworzenia okrzyk bólu. Na tym jednak kotka nie zamierzała przestawać. Jak tylko wylądowała na ziemi, bokiem obok swojego przeciwnika, ugięła się na łapach i ostro się wygięła w kierunku brązowego ciałka, obniżając łeb i kładąc po sobie uszy. Chciała wgryźć się w kark swojej ofiary i go ukręcić. Nie będzie się paprać jak Wilk. Łasica chociaż nikłym i tak była zagrożeniem jak jakiś mysi bobek bez umiejętności walki postanowi wysunąć zad z obozu. Dlatego trzeba się go pozbyć jak najszybciej.
_________________

I'm not afraid of 𝚍𝑦𝑖𝚗𝘨, dear
- ̗̀ 𝚁𝚞𝚗 with the wolves, but disappear ̖́ -
Always around, until you appear
Guesses are tough, they fuck with that 𝘨𝗈𝗈𝚍 𝑙𝑖𝑓𝘦
  Statystyki - lvl: 5 | S: 17 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 330/400 | MED.EXP: 15/100
 
Jesionowa Kora
Gwiezdny



Klan:
cien

Księżyce: 37 i... Koniec
Mistrz: Bezsenna Noc||Czosnkowy Kieł
Płeć: kotka
Matka: Drobny Ptak [*]
Ojciec: Lamparci Płomień
Partner: Jedna z Gwiazd [Słodki Język]
Multikonta: Zachodzące Światło[KRz] Ostry Kolec, Biały Puch[KW] Ptasia Łapa[KC] Galopująca Łapa[KG] | Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-12-23, 07:50   
   Wygląd: Odkąd tylko jej sytuacja się poprawiła oraz gdy stała się partnerką Słodkiego Języka, ponownie pozwoliła sobie na zjedzenie większej porcji jedzenia. Z czasem, ponownie zaczęła wyglądać normalnie, zadowolona, że ma u boku pointa, ponownie odzyskała blask w żółtozielonych tęczówkach. Och tak tak! Szylkretowe futro zaczęło już nawet lekko połyskiwać w słońcu, takie jest czyste. Widać, że zdecydowanie wzięła przykład ze zmarłej siostry, Jałowcowej Łapy. No... i to w sumie chyba tyle, co się zmieniło. >>Rany i blizny
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=6181


Atak Cyprys - udany(100%)
Unik łasicy - udany(100%)
Ostateczny atak Cyprys - nieudany(100%-100%=0%)

Cyprys chciała to skończyć szybko. Wyeliminować zagrożenie, jakim mogła być łasica dla niedoświadczonych terminatorów. Los jednak najwyraźniej chciał inaczej, gdyż gdy Cyprysowa Łuska skoczyła w stronę zwierzęcia, te skoczyło do tyłu, stając tym samym oko w oko z szylkretową kotką, która jak się można domyślić, nie trafiła w kark zwierzęcia.

Cyprys
lvl: 3| S: 11| Zr: 9| Sz: 7| Zm: 6| HP: 65| W: 46-3=43(55)
*przerzuty 0/2

Łasica
S: 5 | Zr: 9 | Sz: 5 | HP: 29-1=28(40) | W: 35-3=32(35)
*rana 1. stopnia - małe, głębokie zadrapanie na boku, krwawi (-1HP do końca walki)
_________________

How do we rewrite the stars?
Say you were meant to be mine?
Nothing can keep us apart
Cause you are the one I was meant to find
It's up to you, and it's up to me
No one can say what we get to be
Why don't we rewrite the stars?
Changing the world to be ours
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 210/300
 
Cyprysowa Łuska
Zastępca
przetrwanie



Klan:
grom

Księżyce: 55 [IV]
Mistrz: Żubrze Gwiazda (Gardło)
Płeć: kotka
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Partner: Żubrza Gwiazda
Multikonta: Popielny Żar, Pęknięta Łapa, Olcha [KC] | Dynia, Śliwkowa Pestka, Lisi Wrzask
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-12-24, 22:24   
   Wygląd: Masywna, postawna kotka, o długim, zadbanym szylkretowym futrze w kolorach: srebrzystym i jasno rudawym, przecinanym przez ciemniejsze, tygrysie pręgi. Z wiekiem przyszło jej uzyskać imponujące rozmiary dzięki którym z łatwością zalicza się go prawdziwych Gromowych gigantów o długich łapskach i ciężkim kroku. Posiada charakterystyczną, rudą plamę na pysku na której znajduje się cieniutka, biała kreska kończąca się pomiędzy chłodno-zielonymi ślepiami. Trójkątny kształt i ułożenie futra na głowie, z lekka zaokrąglone uszy i kudłate bokobrody czy kryza na szyi oraz piersi, upodabniają ją do ojca, tak samo ciągle przymrużone prawe oko i uniesiona jedna z warg wykrzywiające je pysk w wiecznym grymasie. Na wszystkich czterech łapach, piersi oraz brzuchu, ma rozdzieloną biel, która miejscami się rozlewa w inne zakamarki jej futerka. Blizny ma na: gardle; tylnej łapie; grzbiecie; czy rozerwanym uchu od zewnątrz.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=349504#349504


Nie zawsze się udaje. Niestety. Możliwość szybkiego wyeliminowania przeciwnika przeszła Cyprysowej Łusce koło nosa na co z niezadowoleniem zawarczała. Wyglądało na to, że łasica wyciągała odpowiednie wnioski a co za tym idzie nie zamierzała oberwać od kocicy po raz drugi i tym razem udało jej się uniknąć ataku, który mógłby okazać się dla niej śmiertelny. Nie był to mądry pomysł bo irytacja szylkretowej kocicy jedynie wzrastała do niebotycznych rozmiarów. Kiedy jej zęby zacisnęły się na nicości i głośno kłapnęła - nastroszyła sierść na karku i jeszcze mocniej docisnęła uszy do czaszki. Po tym bez wahania zamachnęła się najmocniej jak potrafiła łapą z wysuniętymi ostrymi pazurami prosto na będącą naprzeciwko niej łasicę. Celowała w głowę, chciała ją ogłuszyć bądź zdecydowanie mocniej poranić a potem dobić i zakopać. Nie będzie się cackać dłużej niż to było komukolwiek potrzebne. Nie była Wilkiem.
_________________

I'm not afraid of 𝚍𝑦𝑖𝚗𝘨, dear
- ̗̀ 𝚁𝚞𝚗 with the wolves, but disappear ̖́ -
Always around, until you appear
Guesses are tough, they fuck with that 𝘨𝗈𝗈𝚍 𝑙𝑖𝑓𝘦
  Statystyki - lvl: 5 | S: 17 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 330/400 | MED.EXP: 15/100
 
Jesionowa Kora
Gwiezdny



Klan:
cien

Księżyce: 37 i... Koniec
Mistrz: Bezsenna Noc||Czosnkowy Kieł
Płeć: kotka
Matka: Drobny Ptak [*]
Ojciec: Lamparci Płomień
Partner: Jedna z Gwiazd [Słodki Język]
Multikonta: Zachodzące Światło[KRz] Ostry Kolec, Biały Puch[KW] Ptasia Łapa[KC] Galopująca Łapa[KG] | Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-01-01, 15:42   
   Wygląd: Odkąd tylko jej sytuacja się poprawiła oraz gdy stała się partnerką Słodkiego Języka, ponownie pozwoliła sobie na zjedzenie większej porcji jedzenia. Z czasem, ponownie zaczęła wyglądać normalnie, zadowolona, że ma u boku pointa, ponownie odzyskała blask w żółtozielonych tęczówkach. Och tak tak! Szylkretowe futro zaczęło już nawet lekko połyskiwać w słońcu, takie jest czyste. Widać, że zdecydowanie wzięła przykład ze zmarłej siostry, Jałowcowej Łapy. No... i to w sumie chyba tyle, co się zmieniło. >>Rany i blizny
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=6181


Atak Cyprys - nieudany(0%) >> słaby(50%)[(6+11)-(8+9)*0,5=0]
Atak łasicy - udany(100%)[(10+5)-(6+9)*1=0]

Cóż, Cyprys najwyraźniej będzie się jeszcze trochę... cackać ze swoim przeciwnikiem. Mogło to być dla niej uciążliwe i irytujące, kiedy dla łasicy była to większa szansa na przeżycie. Kocica zamachnęła się, lecz źle wymierzyła odległość, a świst przecinających powietrze pazurów doleciał do uszu szylkretowej kocicy. Łasica również nie wykonała ataku tak jak chciała. Skoczyła bowiem na swoją przeciwniczkę, lecz zamiast wbić się w jej łapę, wylądowała prosto przed nią. Idealnie pod jej pyskiem.

Cyprys
lvl: 3| S: 11| Zr: 9| Sz: 7| Zm: 6| HP: 65| W: 43-2=41(55)
*przerzuty 1/2

Łasica
S: 5 | Zr: 9 | Sz: 5 | HP: 28-1=27(40) | W: 32-3=29(35)
*rana 1. stopnia - małe, głębokie zadrapanie na boku, krwawi (-1HP do końca walki)
_________________

How do we rewrite the stars?
Say you were meant to be mine?
Nothing can keep us apart
Cause you are the one I was meant to find
It's up to you, and it's up to me
No one can say what we get to be
Why don't we rewrite the stars?
Changing the world to be ours
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 210/300
 
Cyprysowa Łuska
Zastępca
przetrwanie



Klan:
grom

Księżyce: 55 [IV]
Mistrz: Żubrze Gwiazda (Gardło)
Płeć: kotka
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Partner: Żubrza Gwiazda
Multikonta: Popielny Żar, Pęknięta Łapa, Olcha [KC] | Dynia, Śliwkowa Pestka, Lisi Wrzask
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-01-02, 19:03   
   Wygląd: Masywna, postawna kotka, o długim, zadbanym szylkretowym futrze w kolorach: srebrzystym i jasno rudawym, przecinanym przez ciemniejsze, tygrysie pręgi. Z wiekiem przyszło jej uzyskać imponujące rozmiary dzięki którym z łatwością zalicza się go prawdziwych Gromowych gigantów o długich łapskach i ciężkim kroku. Posiada charakterystyczną, rudą plamę na pysku na której znajduje się cieniutka, biała kreska kończąca się pomiędzy chłodno-zielonymi ślepiami. Trójkątny kształt i ułożenie futra na głowie, z lekka zaokrąglone uszy i kudłate bokobrody czy kryza na szyi oraz piersi, upodabniają ją do ojca, tak samo ciągle przymrużone prawe oko i uniesiona jedna z warg wykrzywiające je pysk w wiecznym grymasie. Na wszystkich czterech łapach, piersi oraz brzuchu, ma rozdzieloną biel, która miejscami się rozlewa w inne zakamarki jej futerka. Blizny ma na: gardle; tylnej łapie; grzbiecie; czy rozerwanym uchu od zewnątrz.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=349504#349504


Kocica straciła cierpliwość już dawno, teraz oblała ją furia. IO co, zamieniła się z umiejętnościami walki z tym marnym kłakiem imieniem Wilk?! Nieśmieszny żart! Nie trafiła, a jej pazury świszcząco przecięły powietrze tuż obok brązowego stworzenia, które też nie odniosło sukcesu w ataku na masywną córkę Kwaśnego Pyska. Szylkretowa księżniczka jednak nie zamierzała się poddawać. Widząc, jak łasica skoczyła i znalazła się idealnie pod jej pyskiem, z kocicy wyrwało się głośne warknięcie i tym razem uniosła obie łapy o wysuniętych pazurach i chciała uderzyć zwierzę jak najmocniej przy czym dzięki temu przygnieść je do ziemi wbijając bezlitośnie pazury w kruche ciałko. Musi zakończyć tą żałosną potyczkę raz a porządnie, a może nawet przemyśli zabranie jakiegoś trofeum z tego brązowego kłaka. Jakiś kieł a może poczeka, aż zostanie sam szkielet i przyjdzie po czaszkę? Najpierw, to musi się udać. Gwiezdny Klanie!
_________________

I'm not afraid of 𝚍𝑦𝑖𝚗𝘨, dear
- ̗̀ 𝚁𝚞𝚗 with the wolves, but disappear ̖́ -
Always around, until you appear
Guesses are tough, they fuck with that 𝘨𝗈𝗈𝚍 𝑙𝑖𝑓𝘦
  Statystyki - lvl: 5 | S: 17 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 330/400 | MED.EXP: 15/100
 
Jesionowa Kora
Gwiezdny



Klan:
cien

Księżyce: 37 i... Koniec
Mistrz: Bezsenna Noc||Czosnkowy Kieł
Płeć: kotka
Matka: Drobny Ptak [*]
Ojciec: Lamparci Płomień
Partner: Jedna z Gwiazd [Słodki Język]
Multikonta: Zachodzące Światło[KRz] Ostry Kolec, Biały Puch[KW] Ptasia Łapa[KC] Galopująca Łapa[KG] | Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-01-19, 10:36   
   Wygląd: Odkąd tylko jej sytuacja się poprawiła oraz gdy stała się partnerką Słodkiego Języka, ponownie pozwoliła sobie na zjedzenie większej porcji jedzenia. Z czasem, ponownie zaczęła wyglądać normalnie, zadowolona, że ma u boku pointa, ponownie odzyskała blask w żółtozielonych tęczówkach. Och tak tak! Szylkretowe futro zaczęło już nawet lekko połyskiwać w słońcu, takie jest czyste. Widać, że zdecydowanie wzięła przykład ze zmarłej siostry, Jałowcowej Łapy. No... i to w sumie chyba tyle, co się zmieniło. >>Rany i blizny
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=6181


Atak Cyprys - krytyczny! [(10+11)-(16+9)=0]
Atak łasicy - udany [(9+5)-(7+9)-0]

Cóż, ta żałosna potyczka jak to zdecydowała się nazywać Cyprys, nadal była żałosna. No cóż, kocica źle wycelowała, więc uderzyła łapami obok kruchego ciała. Łasica natomiast chciała ugryźć ją w szyję, lecz zamiast tego przeleciała obok szylkretki, lądując przy jej boku. Najwyraźniej kocica będzie musiała się bardziej postarać, aby zabić zwierzaka.

Cyprys
lvl: 3| S: 11| Zr: 9| Sz: 7| Zm: 6| HP: 65| W: 41-3=38(55)
*przerzuty 1/2

Łasica
S: 5 | Zr: 9 | Sz: 5 | HP: 27-1=26(40) | W: 29-3=26(35)
*rana 1. stopnia - małe, głębokie zadrapanie na boku, krwawi (-1HP do końca walki)
_________________

How do we rewrite the stars?
Say you were meant to be mine?
Nothing can keep us apart
Cause you are the one I was meant to find
It's up to you, and it's up to me
No one can say what we get to be
Why don't we rewrite the stars?
Changing the world to be ours
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 210/300
 
Cyprysowa Łuska
Zastępca
przetrwanie



Klan:
grom

Księżyce: 55 [IV]
Mistrz: Żubrze Gwiazda (Gardło)
Płeć: kotka
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Partner: Żubrza Gwiazda
Multikonta: Popielny Żar, Pęknięta Łapa, Olcha [KC] | Dynia, Śliwkowa Pestka, Lisi Wrzask
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-01-19, 10:48   
   Wygląd: Masywna, postawna kotka, o długim, zadbanym szylkretowym futrze w kolorach: srebrzystym i jasno rudawym, przecinanym przez ciemniejsze, tygrysie pręgi. Z wiekiem przyszło jej uzyskać imponujące rozmiary dzięki którym z łatwością zalicza się go prawdziwych Gromowych gigantów o długich łapskach i ciężkim kroku. Posiada charakterystyczną, rudą plamę na pysku na której znajduje się cieniutka, biała kreska kończąca się pomiędzy chłodno-zielonymi ślepiami. Trójkątny kształt i ułożenie futra na głowie, z lekka zaokrąglone uszy i kudłate bokobrody czy kryza na szyi oraz piersi, upodabniają ją do ojca, tak samo ciągle przymrużone prawe oko i uniesiona jedna z warg wykrzywiające je pysk w wiecznym grymasie. Na wszystkich czterech łapach, piersi oraz brzuchu, ma rozdzieloną biel, która miejscami się rozlewa w inne zakamarki jej futerka. Blizny ma na: gardle; tylnej łapie; grzbiecie; czy rozerwanym uchu od zewnątrz.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=349504#349504


Żałość
Kocica miała ochotę pluć sobie w brodę kiedy kolejny atak nie przyniósł oczekiwanych efektów w postaci śmierci tego marnego stworzenia. Opanowała jednak tlącą się w jej cielsku złość wiedząc, że tak naprawdę nic a nic jej to nie da. Działała w irytacji i proszę - Łasica w dalszym ciągu skakała bez żadnych, satysfakcjonujących ran na swoim ciele. Kiedy i jej nie udało się ugryźć w szyję szylkretowej kocicy, Cyprysowa Łuska położyła po sobie uszy i widząc, że stworzenie wylądowało obok niej postanowiła, że tym razem nie będzie się cackała. Rozwarła szczęki i próbowała ugryźć jak najmocniej przeciwnika w grzbiet i zacząć szarpać. Kto wie, może nawet udałoby jej się siłą, jaką w to włożyła jakkolwiek uszkodzić kręgosłup?
_________________

I'm not afraid of 𝚍𝑦𝑖𝚗𝘨, dear
- ̗̀ 𝚁𝚞𝚗 with the wolves, but disappear ̖́ -
Always around, until you appear
Guesses are tough, they fuck with that 𝘨𝗈𝗈𝚍 𝑙𝑖𝑓𝘦
  Statystyki - lvl: 5 | S: 17 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 330/400 | MED.EXP: 15/100
 
Jesionowa Kora
Gwiezdny



Klan:
cien

Księżyce: 37 i... Koniec
Mistrz: Bezsenna Noc||Czosnkowy Kieł
Płeć: kotka
Matka: Drobny Ptak [*]
Ojciec: Lamparci Płomień
Partner: Jedna z Gwiazd [Słodki Język]
Multikonta: Zachodzące Światło[KRz] Ostry Kolec, Biały Puch[KW] Ptasia Łapa[KC] Galopująca Łapa[KG] | Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-01-21, 16:26   
   Wygląd: Odkąd tylko jej sytuacja się poprawiła oraz gdy stała się partnerką Słodkiego Języka, ponownie pozwoliła sobie na zjedzenie większej porcji jedzenia. Z czasem, ponownie zaczęła wyglądać normalnie, zadowolona, że ma u boku pointa, ponownie odzyskała blask w żółtozielonych tęczówkach. Och tak tak! Szylkretowe futro zaczęło już nawet lekko połyskiwać w słońcu, takie jest czyste. Widać, że zdecydowanie wzięła przykład ze zmarłej siostry, Jałowcowej Łapy. No... i to w sumie chyba tyle, co się zmieniło. >>Rany i blizny
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=6181



Atak Cyprys
- nieudany(0%) -> krytyczny! (150%)[(12+11)-(13+9)*1,5=2]
Atak łasicy - udany(100%)[(19+5)-(5+9)*1=10]

Cyprysowa Łuska ponownie spróbowała swoich sił w ataku, chcąc złapać drapieżnika za grzbiet i uszkodzić kręgosłup. Nie było jej to jednak pisane, gdyż łasica postanowiła w podobnym czasie zaatakować, dzięki czemu jedynie uszczypnęła ją w grzbiet. Zwierzę za to skorzystało z okazji, złapało za małżowinę lewego ucha wojowniczki i pociągnęło... Tym samym 1/3 ucha kocicy, znalazła się w pysku drapieżnika. Po wykonanym ataku, wylądowała obok policzka szylkretowej kotki.


Cyprys

lvl: 3| S: 11| Zr: 9| Sz: 7| Zm: 6| HP: 65-10=55(65)| W: 38-3=35(55)
*przerzuty 2/2
*rana 1.stopnia - urwana małżowina uszna(brak 1/3 ucha), krwawi(od następnie tury - 1HP do końca walki)
*od następnie tury spadek celność

Łasica
S: 5 | Zr: 9 | Sz: 5 | HP: 26-1-2=23(40) | W: 29-3=26(35)
*rana 1. stopnia - małe, głębokie zadrapanie na boku, krwawi (-1HP do końca walki)
_________________

How do we rewrite the stars?
Say you were meant to be mine?
Nothing can keep us apart
Cause you are the one I was meant to find
It's up to you, and it's up to me
No one can say what we get to be
Why don't we rewrite the stars?
Changing the world to be ours
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 210/300
 
Cyprysowa Łuska
Zastępca
przetrwanie



Klan:
grom

Księżyce: 55 [IV]
Mistrz: Żubrze Gwiazda (Gardło)
Płeć: kotka
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Partner: Żubrza Gwiazda
Multikonta: Popielny Żar, Pęknięta Łapa, Olcha [KC] | Dynia, Śliwkowa Pestka, Lisi Wrzask
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-01-21, 21:24   
   Wygląd: Masywna, postawna kotka, o długim, zadbanym szylkretowym futrze w kolorach: srebrzystym i jasno rudawym, przecinanym przez ciemniejsze, tygrysie pręgi. Z wiekiem przyszło jej uzyskać imponujące rozmiary dzięki którym z łatwością zalicza się go prawdziwych Gromowych gigantów o długich łapskach i ciężkim kroku. Posiada charakterystyczną, rudą plamę na pysku na której znajduje się cieniutka, biała kreska kończąca się pomiędzy chłodno-zielonymi ślepiami. Trójkątny kształt i ułożenie futra na głowie, z lekka zaokrąglone uszy i kudłate bokobrody czy kryza na szyi oraz piersi, upodabniają ją do ojca, tak samo ciągle przymrużone prawe oko i uniesiona jedna z warg wykrzywiające je pysk w wiecznym grymasie. Na wszystkich czterech łapach, piersi oraz brzuchu, ma rozdzieloną biel, która miejscami się rozlewa w inne zakamarki jej futerka. Blizny ma na: gardle; tylnej łapie; grzbiecie; czy rozerwanym uchu od zewnątrz.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=349504#349504


Pomimo kontrolnego położenia uszu, aby przypadkiem łasica nie dorwała się do tego bolesnego miejsca, to właśnie tam postanowiła doskoczyć po nieudanym i słabym ugryzieniu jej w grzbiet. Nim kocica zdążyła zareagować, 1/3 jej ucha została w pysku drapieżnika a jej ciało przeszył irytujący i piekący ból. Zasyczała z niezadowoleniem i pokazała ostre kły. Czuła coraz większe zmęczenie, co tylko bardziej ją irytowało, bowiem powinna już dawno zmieść to coś z powierzchni ziemi. Czy tak czuł się Wilk podczas potyczki z samotnikiem? Jeżeli tak, no to karma z naśmiewania się z niego wróciła. Ucho z którego ciekła krew mało obchodziło kocicę. Nawet nie czuła już tak wielkiego bólu, kiedy rzuciła się prosto do gardła zwierzęcia, chcąc się w nie wgryźć i wyrwać tchawicę. Zmrużyła oczy kontrolnie skupiając się na swoim celu. Giń.
_________________

I'm not afraid of 𝚍𝑦𝑖𝚗𝘨, dear
- ̗̀ 𝚁𝚞𝚗 with the wolves, but disappear ̖́ -
Always around, until you appear
Guesses are tough, they fuck with that 𝘨𝗈𝗈𝚍 𝑙𝑖𝑓𝘦
  Statystyki - lvl: 5 | S: 17 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 330/400 | MED.EXP: 15/100
 
Węgorzowy Grzbiet
Gwiezdny
Czarny Książę



Klan:
wicher

Księżyce: 38 i koniec...
Mistrz: Brat chłopaka wujka[Borsucze Futro]
Płeć: kocur
Matka: Zaćmiony Księżyc
Ojciec: Lodowa Skóra
Partner: zauroczenie
Multikonta: Biały Puch, Ostry Kolec[KW] Zachodzące Światło[KRz] Ptasia Łapa[KC] Galopująca Łapa[KG] | Jesionowa Kora, Śnieżna Zamieć[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-01-27, 18:41   
   Wygląd: Kocur wreszcie został wojownikiem. Co prawda może jednak nie jest już tak młody jak kiedyś - ale jednak dalej jest młody! - lecz wygląda jak już trochę nieco starszy kocur, niż w rzeczywistości. Nie urósł więcej, jednak teraz, odkąd pogodził się z tatą, jest trochę zadowolony, że są tego samego wzrostu. Czarne, długie futro błyszczy ładnie w promieniach słońca, podobnie jak oczy, w barwie świeżej trawy. Nabawił się jednak blizny, ledwo uchodząc z życiem, podczas walki z samotnikiem. Zaczyna się ona od nasady lewego ucha, przechodząc przez lewe oko i kończąc się przy brodzie. I fakt... szpeci ona czarnego syna Lodowej Skóry i Zaćmionego Księżyca
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=7147


Atak Cyprys - nieudany(0%)
Atak łasicy - krytyczny!(150%) [(15+5)-(12+9)=0]

Giń?
Na razie raczej nikt nie miał tutaj zginąć, a przynajmniej taki był aktualny los, jaki miał spotkać przeciwniczki. Cyprysowa Łuska jedynie kłapnęła szczękami przed szyją łasicy, więc nic jej nawet nie zrobiła. Za to drapieżnik również nic nie zrobił wojowniczce. Szylkretka ponownie mogła usłyszeć kłapnięcie szczęk przy uchu, lecz był to strzał chybiony, więc tym razem nie straciła żadnej części swojego ciała.

Cyprys
lvl: 3| S: 11| Zr: 9| Sz: 7| Zm: 6| HP: 55-1=54(65)| W: 35-1=34(55)
*przerzuty 2/2
*rana 1.stopnia - urwana małżowina uszna(brak 1/3 ucha), krwawi(-1HP do końca walki)
*spadek celność o 2 z powodu spadku W

Łasica
S: 5 | Zr: 9 | Sz: 5 | HP: 23-1=22(40) | W: 26-3=23(35)
*rana 1. stopnia - małe, głębokie zadrapanie na boku, krwawi (-1HP do końca walki)
*od następnej tury spadek celności o 2 z powodu spadku W
  Statystyki - lvl: 4 | S: 11 | Zr: 9 | Sz: 9 | Zm: 7 | HP: 55 | W: 75 | EXP: 10/300
 
Cyprysowa Łuska
Zastępca
przetrwanie



Klan:
grom

Księżyce: 55 [IV]
Mistrz: Żubrze Gwiazda (Gardło)
Płeć: kotka
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Partner: Żubrza Gwiazda
Multikonta: Popielny Żar, Pęknięta Łapa, Olcha [KC] | Dynia, Śliwkowa Pestka, Lisi Wrzask
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-01-29, 13:57   
   Wygląd: Masywna, postawna kotka, o długim, zadbanym szylkretowym futrze w kolorach: srebrzystym i jasno rudawym, przecinanym przez ciemniejsze, tygrysie pręgi. Z wiekiem przyszło jej uzyskać imponujące rozmiary dzięki którym z łatwością zalicza się go prawdziwych Gromowych gigantów o długich łapskach i ciężkim kroku. Posiada charakterystyczną, rudą plamę na pysku na której znajduje się cieniutka, biała kreska kończąca się pomiędzy chłodno-zielonymi ślepiami. Trójkątny kształt i ułożenie futra na głowie, z lekka zaokrąglone uszy i kudłate bokobrody czy kryza na szyi oraz piersi, upodabniają ją do ojca, tak samo ciągle przymrużone prawe oko i uniesiona jedna z warg wykrzywiające je pysk w wiecznym grymasie. Na wszystkich czterech łapach, piersi oraz brzuchu, ma rozdzieloną biel, która miejscami się rozlewa w inne zakamarki jej futerka. Blizny ma na: gardle; tylnej łapie; grzbiecie; czy rozerwanym uchu od zewnątrz.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=349504#349504


Kocica była już podirytowana, bowiem ani ona nie zrobiła łasicy krzywdy, ani łasica nie uczyniła jej niczego porządnego oprócz irytująco piekącego ucha! Zarówno ona jak i łasica słabły, co nie zapowiadało niczego dobrego, jednak kocica nie zamierzała się poddawać. O nie! Dlatego bez wahania skoczyła w kierunku zwierzęcia z zamiarem przygniecenia go do ziemi i unieruchomienia. Dość tej skakaniny z marnym skutkiem. Cyprys naprawdę nie ma na to czasu, a nie odpuści dopóki zwierzątko nie padnie martwe pod jej łapami.
_________________

I'm not afraid of 𝚍𝑦𝑖𝚗𝘨, dear
- ̗̀ 𝚁𝚞𝚗 with the wolves, but disappear ̖́ -
Always around, until you appear
Guesses are tough, they fuck with that 𝘨𝗈𝗈𝚍 𝑙𝑖𝑓𝘦
  Statystyki - lvl: 5 | S: 17 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 330/400 | MED.EXP: 15/100
 
Jesionowa Kora
Gwiezdny



Klan:
cien

Księżyce: 37 i... Koniec
Mistrz: Bezsenna Noc||Czosnkowy Kieł
Płeć: kotka
Matka: Drobny Ptak [*]
Ojciec: Lamparci Płomień
Partner: Jedna z Gwiazd [Słodki Język]
Multikonta: Zachodzące Światło[KRz] Ostry Kolec, Biały Puch[KW] Ptasia Łapa[KC] Galopująca Łapa[KG] | Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-05, 05:14   
   Wygląd: Odkąd tylko jej sytuacja się poprawiła oraz gdy stała się partnerką Słodkiego Języka, ponownie pozwoliła sobie na zjedzenie większej porcji jedzenia. Z czasem, ponownie zaczęła wyglądać normalnie, zadowolona, że ma u boku pointa, ponownie odzyskała blask w żółtozielonych tęczówkach. Och tak tak! Szylkretowe futro zaczęło już nawet lekko połyskiwać w słońcu, takie jest czyste. Widać, że zdecydowanie wzięła przykład ze zmarłej siostry, Jałowcowej Łapy. No... i to w sumie chyba tyle, co się zmieniło. >>Rany i blizny
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=6181


Atak Cyprys - słaby (50%) [(14+11)+(11+9)*0,5=2]
Atak łasicy - słaby(50%) [(20+5)-(9+9)*0,5=3]

Cyprysowa Łuska znowu nie miała szczęścia. Kiedy skoczyła ku zwierzęciu, źle odmierzyła długość skoku i tylko drasnęła zwierzę delikatnie w bok. Łasica również nie popisała się tym, co miała do zaprezentowania. Obie bowiem słabły... Zwierzak po prostu wyrwał kocicy kupkę sierści z łapy. Obie więc znowu stały przed sobą...

Cyprys

lvl: 3| S: 11| Zr: 9| Sz: 7| Zm: 6| HP: 54-3-1=50(65)| W: 34-3=31(55)
*przerzuty 2/2
*rana 1.stopnia - urwana małżowina uszna(brak 1/3 ucha), krwawi(-1HP do końca walki)
*spadek celność o 2 z powodu spadku W
*rana 0.stopnia - wyrwana sierść z łapy

Łasica

S: 5 | Zr: 9 | Sz: 5 | HP: 22-1-2=19(40) | W: 23-3=20(35)
*rana 1. stopnia - małe, głębokie zadrapanie na boku, krwawi (-1HP do końca walki)
*spadek celności o 2 z powodu spadku W
*od następnej tury statystyki spadają o 1/4 z powodu spadku HP
*rana 0.stopnia - nieznaczne zadrapania na boku
_________________

How do we rewrite the stars?
Say you were meant to be mine?
Nothing can keep us apart
Cause you are the one I was meant to find
It's up to you, and it's up to me
No one can say what we get to be
Why don't we rewrite the stars?
Changing the world to be ours
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 210/300
 
Cyprysowa Łuska
Zastępca
przetrwanie



Klan:
grom

Księżyce: 55 [IV]
Mistrz: Żubrze Gwiazda (Gardło)
Płeć: kotka
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Partner: Żubrza Gwiazda
Multikonta: Popielny Żar, Pęknięta Łapa, Olcha [KC] | Dynia, Śliwkowa Pestka, Lisi Wrzask
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-05, 09:53   
   Wygląd: Masywna, postawna kotka, o długim, zadbanym szylkretowym futrze w kolorach: srebrzystym i jasno rudawym, przecinanym przez ciemniejsze, tygrysie pręgi. Z wiekiem przyszło jej uzyskać imponujące rozmiary dzięki którym z łatwością zalicza się go prawdziwych Gromowych gigantów o długich łapskach i ciężkim kroku. Posiada charakterystyczną, rudą plamę na pysku na której znajduje się cieniutka, biała kreska kończąca się pomiędzy chłodno-zielonymi ślepiami. Trójkątny kształt i ułożenie futra na głowie, z lekka zaokrąglone uszy i kudłate bokobrody czy kryza na szyi oraz piersi, upodabniają ją do ojca, tak samo ciągle przymrużone prawe oko i uniesiona jedna z warg wykrzywiające je pysk w wiecznym grymasie. Na wszystkich czterech łapach, piersi oraz brzuchu, ma rozdzieloną biel, która miejscami się rozlewa w inne zakamarki jej futerka. Blizny ma na: gardle; tylnej łapie; grzbiecie; czy rozerwanym uchu od zewnątrz.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=349504#349504


Szło kiepsko. Bardzo kiepsko i Cyprys naprawdę miała ochotę wypluć z siebie tony jadu na los. Bo na pewno nie przez brak umiejętności męczyła się z tym lisim łajnem. Trafiła jej się żywotna przeciwniczka, która nie zamierzała tak szybko odpuszczać i umierać pod łapami kocicy. Cóż, kolejny atak był dla Cyprys tak samo nieudany jak i ten wyprowadzony przez Łasice. Obie sobie co najwyżej wyrwały kupkę futra co kocicy nawet nie przejęło. Wysunęła ponownie pazury i tym razem rzuciła się na zwierzę celując w jego pysk. Chciała wydrapać drapieżnikowi oczy, albo przynajmniej zadać jakąkolwiek, porządną ranę! Tak dla odmiany.
_________________

I'm not afraid of 𝚍𝑦𝑖𝚗𝘨, dear
- ̗̀ 𝚁𝚞𝚗 with the wolves, but disappear ̖́ -
Always around, until you appear
Guesses are tough, they fuck with that 𝘨𝗈𝗈𝚍 𝑙𝑖𝑓𝘦
  Statystyki - lvl: 5 | S: 17 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 330/400 | MED.EXP: 15/100
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka









Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers







Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 13