Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Okopcona Gałązka
2021-01-07, 21:03
Trening Konwaliowej Łapy
Autor Wiadomość
Ślimacza Ścieżka
Zaginiony
krucha


Klan:
wicher

Księżyce: 38 [V]
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kotka
Matka: Malinowa Gwiazda
Ojciec: Fiołkowy Świt
Partner: Jasne Serce
Multikonta: Mroźne Serce, Czernica [KC], Żwirowa Łapa [KRz] | Zroszona Łapa [GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-11, 23:29   Trening Konwaliowej Łapy
   Wygląd: Ślimaczek jest jak na aktualną porę normalną kotką względu rozmiarów. Jej ciałko jest pokryty długą sierścią którą odziedziczyła po mamie. Z drugiej strony, ze strony Fiołkowego Świtu posiada rudy kolor futerka, dołączając do ekipy rudzielców jej rodzeństwa, lecz jej sierść nie jest jednolicie ruda, na jej ciele są ciemniejsze, tygrysie pręgi. Łamiąc pomarańczową estetykę, są widoczne białe plamki na jej podbródku, na piersi i częściowo na jej podbrzuszu, posiada też skarpetki na jej tylnych łapach lecz na przednich jedynie palce są jakby zamoczone w mleku. Ślepia posiadają szaroniebieski kolor i tylko gwiezdny klan wie jakie będzie w przyszłości posiadała.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=309119#309119


Ślimacza została obdarowana ambitną terminatorką, która ładnie poprosiła o natychmiastowe rozpoczęcie treningu, na co nie mogła jej odmówić. W sumie to mogła, ale było jej trochę żal, w końcu argument i szczere chęci do rozpoczęcia nie warto było marnować. Po szybkim zaplanowaniu tego, co mogłyby zrobić, aby spokojnie rozpocząć trening, wyszła z obozu z Konwalią za sobą. Obie kotki wyszły dosyć szybko z ceremonii, więc nie powinno być żadnej przepychanki z innymi wojownikami bądź terminatorami, którzy również zdecydowali się, aby od razu rozpocząć nauczanie. Na sam początek, może trochę zapoznania się z tym, co kotka umiała? Miały mały kawałeczek do przejścia, zanim dojdą do Wyjących Wzgórz. Chciała ją zapoznać z miejscem, gdzie będą się spotykać, chyba że będą wolały obgadać coś w obozie, w jakimś cichym kącie.
No to, Konwaliowa Łapo, powiedz mi, co takiego już wiesz? Miałaś może nauki z kimś? Z chęcią wysłucham — Zachęciła, chociaż spodziewała się, że sama i tak by się pochwaliła tym, co przyszła wojowniczka już umiała. Ślimacza miała cichą nadzieję, że trochę tych ciężkich tematów będzie mała z głowy i nie będzie musiała wszystko przerabiać od zera.
Ostatnio zmieniony przez Ślimacza Ścieżka 2020-02-11, 23:30, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 110/300
 
Ostry Kolec
Wojownik



Klan:
wicher

Księżyce: 32 [luty 2k21]
Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka)
Ojciec: Skorpion
Multikonta: Biały Puch[KW] Zachodzące Światło[KRz] Ptasia Łapa[KC] Konik[KG] | Jesionowa Kora, Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-11, 23:42   
   Wygląd: Konwalia wyrosła na naprawdę ładną kotkę. Jej wzrost nie przekracza normy, jest po prostu idealny. Śladu po kocięcym tłuszczyku już nie ma, są za to dobrze zbudowane mięśnie. Oczy wojowniczki nadal pozostają w pięknej, zielonej barwie, która tylko pod wpływem światła zmienia swój odcień na żółć. Całe jej ciało porasta gęste, długie, ułożone, niebieskie futro.
   Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/viewtopic.php?p=389878#389878


Ślimaczek już wyrobiła sobie bardzo pozytywną opinię u Konwalii. W końcu nie każdy mistrz pewnie zgodziłby się na to, aby od razu po ceremonii ruszyć na trening! No ale niebieska trafiła na super mistrzynie, więc nie musiała się czymś takim martwić.
Gdy wyszła z obozu, jej serce było jak oszalałe. Pierwszy raz widziała świat poza małym obiektem obozowym! Jednak jej zielone ślepia zmrużyły się delikatnie, kiedy spoglądała na tą... Szarość. Nie było tak super, jak sobie wyobrażała.
- Zawsze myślałam, że tutaj będzie... Ładniej. A jest tam szaro - mruknęła, idąc obok rudej wojowniczki. Jej ogon mimo tego rozczarowania terenami, nadal delikatnie machał na boki z ekscytacji. Nie wiedziała gdzie szły, ale nie pytała, bo pewnie zaraz się dowie prawda?
Uśmiechnęła się delikatnie, słysząc pytania córki Malinowej Gwiazdy.
- Wiem dużo o rangach i trochę co robią. Dziadek... Gdy żył... Opowiadał mi historie klanów oraz o innych klanach ale o nich wiem mało trochę. Więc co to Kodeks Wojownika i umiem nawet dwie zasady! I słyszałam o Gwiezdnym Klanie. Umiem się też skradać. Gwiżdżąca Łapa mnie nauczył - miauknęła dumna ze swojej aktualnej wiedzy - A nauki miałam z Malinową Gwiazdą - dodała zaraz potem. Rozglądała się na boku, patrząc na te szare otoczenie. Dlaczego chociaż nie ma kolorowych liści jak podczas Pory Opadających Liści? To było jednak nie ważne. Musiała się skupić na treningu. Będzie najlepsza w lesie a Ślimacza Ścieżka jej w tym pomoże!
_________________
x
x

All my life Ive been so lonely
All in the name of being holy
Still, youd like to think you know me
> You keep buyin stars <
And you could buy up all of the stars,
But it wouldnt change who you are
Youre still living life in the dark
Its just who you are

...............................................


  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 160/200
 
Ślimacza Ścieżka
Zaginiony
krucha


Klan:
wicher

Księżyce: 38 [V]
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kotka
Matka: Malinowa Gwiazda
Ojciec: Fiołkowy Świt
Partner: Jasne Serce
Multikonta: Mroźne Serce, Czernica [KC], Żwirowa Łapa [KRz] | Zroszona Łapa [GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-12, 13:08   
   Wygląd: Ślimaczek jest jak na aktualną porę normalną kotką względu rozmiarów. Jej ciałko jest pokryty długą sierścią którą odziedziczyła po mamie. Z drugiej strony, ze strony Fiołkowego Świtu posiada rudy kolor futerka, dołączając do ekipy rudzielców jej rodzeństwa, lecz jej sierść nie jest jednolicie ruda, na jej ciele są ciemniejsze, tygrysie pręgi. Łamiąc pomarańczową estetykę, są widoczne białe plamki na jej podbródku, na piersi i częściowo na jej podbrzuszu, posiada też skarpetki na jej tylnych łapach lecz na przednich jedynie palce są jakby zamoczone w mleku. Ślepia posiadają szaroniebieski kolor i tylko gwiezdny klan wie jakie będzie w przyszłości posiadała.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=309119#309119


Cóż, Ślimacza nie miała czasu na pomyślenie i domyślenie się, że to był pierwszy raz poza obozem i chciała być może pooglądać sobie okolicę, nawet gdy podczas tej pory nie było aż tak ładnie. Uśmiechnęła się marnie na stwierdzenie terminatorki, owszem, było szaro, szczególnie w pochmurny dzień. Poruszyła ogonem lekko.
Podczas pory Zielonych Liści jest ładniej, przejdziemy się kiedyś na łąkę. Tam to dopiero będzie kolorowo — zapewniła. Mogłaby przeprowadzić trening na Łące, dla odmiany. Miejsce to w sumie mogłoby być zmienione, nie było żadnego nakazu, aby siedzieć zawsze w Wyjących Wzgórzach. Poruszyła lekko wąsami, zadowolona, z jakiej wiedzy posiadała Konwalia. Nie była białą kartką, miała coś nabazgranego i wierzyła, że nauczyła się wszystko poprawnie. Kiwnęła lekko głową gdy już dotarły na miejsce, tuż gdy skończyła jej mówić to, co wiedziała.
Widzę, że nie marnowałaś czasu, i wzięłaś się do roboty. Zacznijmy więc z czymś prostym, opowiesz mi o tym, jakie mamy rangi w klanie i co poszczególna ranga ma robić? — Łatwe pytanie na początek, na co spokojnie mógłby odpowiedzieć kociak, który obserwował swoje otoczenie. Wierzyła, że taka mądra kotka powinna znać odpowiedź.
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 110/300
 
Ostry Kolec
Wojownik



Klan:
wicher

Księżyce: 32 [luty 2k21]
Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka)
Ojciec: Skorpion
Multikonta: Biały Puch[KW] Zachodzące Światło[KRz] Ptasia Łapa[KC] Konik[KG] | Jesionowa Kora, Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-12, 14:25   
   Wygląd: Konwalia wyrosła na naprawdę ładną kotkę. Jej wzrost nie przekracza normy, jest po prostu idealny. Śladu po kocięcym tłuszczyku już nie ma, są za to dobrze zbudowane mięśnie. Oczy wojowniczki nadal pozostają w pięknej, zielonej barwie, która tylko pod wpływem światła zmienia swój odcień na żółć. Całe jej ciało porasta gęste, długie, ułożone, niebieskie futro.
   Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/viewtopic.php?p=389878#389878


- I wtedy będzie... zielono? - miauknęła, przekrzywiając powoli głowę na bok. Zrobiła to jednak dosyć delikatnie, aby nie wyjść na jakąś głupią! Chciała być najlepszą wojowniczką w lesie więc musiała się też tak zachowywać. Machnęła delikatnie ogonem, rozglądając się po tym szarym świecie. Nie był ciekawy, no ale skoro Ślimacza Ścieżka mówiła, że będzie ładniej... To pewnie tak będzie.
Na pochwałę, jedynie uśmiechnęła się zadowolona. Oczywiście, że nie marnowała czasu! Dużo się dowiedziała, bo chciała, aby jej mistrz pomógł jej udoskonalać umiejętności a nie pokazywać od początku! Chociaż i tak byłoby dobrze, gdyby jednak parę rzeczy dowiedziała się na treningu więc dowiedziała się tyle, ile była w stanie.
- To zacznę od tych najważniejszych. Przywódca to kot, który rządzi klanem. Słyszałam, że dostaje dziewięć żyć od Gwiezdnego Klanu. Swoją drogą... ile żyć ma Malinowa Gwiazda? - zapytała, spoglądając na rudą kotkę. Zaraz potem jednak przeszła do dalszej części - Zastępca pomaga przywódcy, robi patrole. Gdy przywódca umrze to on zostaję kolejnym przywódcą. Medyk leczy koty i rozmawia z Gwiezdnymi.Terminator medyka uczy się leczyć. Lśniąca Sadzawka powiedziała mi też, że odbywają też trening wojowniczy. Wojownicy trenują terminatorów,polują, patrolują granice i bronią klanu. Terminatorzy uczą się na wojowników i mają te same obowiązki co oni. Starszyzna odpoczywa po życiu bycia wojownikiem. Matki opiekują się kociakami, a kociaki właśnie się bawią - powiedziała, spoglądając w stronę zielonookiej.
_________________
x
x

All my life Ive been so lonely
All in the name of being holy
Still, youd like to think you know me
> You keep buyin stars <
And you could buy up all of the stars,
But it wouldnt change who you are
Youre still living life in the dark
Its just who you are

...............................................


  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 160/200
 
Ślimacza Ścieżka
Zaginiony
krucha


Klan:
wicher

Księżyce: 38 [V]
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kotka
Matka: Malinowa Gwiazda
Ojciec: Fiołkowy Świt
Partner: Jasne Serce
Multikonta: Mroźne Serce, Czernica [KC], Żwirowa Łapa [KRz] | Zroszona Łapa [GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-12, 20:37   
   Wygląd: Ślimaczek jest jak na aktualną porę normalną kotką względu rozmiarów. Jej ciałko jest pokryty długą sierścią którą odziedziczyła po mamie. Z drugiej strony, ze strony Fiołkowego Świtu posiada rudy kolor futerka, dołączając do ekipy rudzielców jej rodzeństwa, lecz jej sierść nie jest jednolicie ruda, na jej ciele są ciemniejsze, tygrysie pręgi. Łamiąc pomarańczową estetykę, są widoczne białe plamki na jej podbródku, na piersi i częściowo na jej podbrzuszu, posiada też skarpetki na jej tylnych łapach lecz na przednich jedynie palce są jakby zamoczone w mleku. Ślepia posiadają szaroniebieski kolor i tylko gwiezdny klan wie jakie będzie w przyszłości posiadała.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=309119#309119


Tak, pierw będą pączki na drzewach. Na niektórych pojawią się kwiatki a, później będą ozdobione zielonymi liśćmi. Trawa pewnie będzie bardziej zielona i w okolicy będą latać motyle, pszczółki i inne robaczki. Będzie dużo życia — Ślimacza już przeżyła cały obieg pór i pamiętała bardzo dobrze, jak życie leniwie powstawało z nagich drzew. Jak stroiły się drzewa delikatnymi płatkami, a później na ich miejscu zagościły eleganckie liście, które później zmieniły kolor, zanim opadły na ziemie, pozwalając na zakończenie cyklu. Wysłuchała uważnie słowa swojej podopiecznej, kiwając głową, zachęcając ją do kontynuowania do dalszej wypowiedzi.
Ogólny zarys jest poprawny — pochwaliła niebieskiego kwiatuszka. — O ile się nie mylę, to Malinowa Gwiazda ma dziewięć żyć, ale mogę się jej kiedyś spytać, chyba że sama chcesz się ją o to zapytać — zasugerowała delikatnie. Biała przywódczyni chyba nie obraziła się na czystą ciekawość terminatorki. Ślimacza, swoją drogą, nie słyszała, aby straciła jakieś życie. — Jak dobrze powiedziałaś, przywódcza rządzi klanem i otrzymuje dar dziewięciu żyć, jednak przywódcza również zajmuje się ceremoniami, na których mianuje wojowników i terminatorów i wyznacza mistrzów. Zastępca również zajmuje się nadzorowaniem treningów — Poruszyła lekko ogonem, owijając go wokół łap. — Terminatorzy na dodatek zmieniają mech i mogą jeść za pozwoleniem wojownika bądź, gdy nakarmią starszyznę i kocięta — zaśmiała się lekko. Niestety, bycie terminatorem było trochę ciężkie, ale z czasem wejdzie w rutynę, chociaż zapach starego mchu nie był zbyt przyjemny. Uśmiechnęła się ciepło w stronę niebieskiego.
Jakieś wątpliwości czy chcesz omówić coś innego? Na przykład... ile wiesz o każdym klanie. Wiem, że to trochę nudne, ale skończymy z tym i szybko zajmiemy się z czymś bardziej praktycznym — zachęciła córkę Lśniącej Sadzawki. Ona zaczęła od polowania, ale wtedy było łatwiej, aby znaleźć zwierzynę. Jak zostanie im czasu po omówieniu informacji, to można ruszyć delikatnie temat polowania, a w następny dzień powtórzą teorię i wezmą się szybko za praktykę i zabawę w chowanego.
_________________

and. tonight. i . have. all
i. need. i . got. forgiveness,. i'm . feeling
different. tonight,. i . will . be. stronger
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 110/300
 
Ostry Kolec
Wojownik



Klan:
wicher

Księżyce: 32 [luty 2k21]
Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka)
Ojciec: Skorpion
Multikonta: Biały Puch[KW] Zachodzące Światło[KRz] Ptasia Łapa[KC] Konik[KG] | Jesionowa Kora, Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-13, 21:17   
   Wygląd: Konwalia wyrosła na naprawdę ładną kotkę. Jej wzrost nie przekracza normy, jest po prostu idealny. Śladu po kocięcym tłuszczyku już nie ma, są za to dobrze zbudowane mięśnie. Oczy wojowniczki nadal pozostają w pięknej, zielonej barwie, która tylko pod wpływem światła zmienia swój odcień na żółć. Całe jej ciało porasta gęste, długie, ułożone, niebieskie futro.
   Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/viewtopic.php?p=389878#389878


Oh... Czyli ziemie Wichuru naprawdę będą wyglądać lepiej! W takim razie, gdy będzie okazja a one pójdą na trening, chętnie zobaczy tą polanę w kwiatach. Pewnie będzie ich naprawdę bardzo dużo, aby starczyło na taki kawał terenu no nie? Bo jeden, czy dwa kwiatuszki to jednak trochę za mało.
- Sama ją kiedyś zapytam - miauknęła w odpowiedzi. Przypuszczała jednak, że Ślimaczek miała rację i ich biała liderka nie straciła jeszcze ani jednego życia. Chociaż kto wie? Może to ukrywa aby nie niepokoić klanu? Jeśli tak, to dobrze to rozgrywała. Niebieska machnęła ogonem.
- Czyli teraz, jak będę chciała zjeść muszę pytać o zgodę? Bez sensu. A jak nie będzie cię w obozie przez cały dzień i umrę z głodu? - miauknęła, mrużąc zielone oczy. Mech sprzątać mogła ale pytać o zgodę na jedzenie? W żłobku nie musiała tego robić. Nie mogła też pozwolić sobie na śmierć głodową bo musi zostać Konwaliową Gwiazdą, zmienić imiona swoich sióstr na lepsze oraz braciom na gorsze. Proste.
- Coś innego, rangi są łatwe. A co do tego, że to nudne... Może trochę... Ale żeby być najlepszą wojowniczką, muszę też znać teorie - miauknęła, uśmiechając się lekko. Nie chciała pokazać, że to co robią naprawdę jest nudne. Przeżyje to i pewnie będą robić coś ciekawego jak polowanie czy walka.
- Wiem, że Klan Rzeki i Cienia z nami graniczą, a Klan Gromu nie. Klan Rzeki łowi ryby i je je oraz potrafią pływać. Słyszałam kiedyś jak ktoś powiedział, że śmierdzą. Klan Cienia potrafi się bardzo dobrze skradać i jedzą żaby. Klan Gromu podobno ma bardzo silnych wojowników. O i wiem też, że w Rzece rządzi... Pomarańczowa? Czerwonawa Gwiazda? Jakoś tak
_________________
x
x

All my life Ive been so lonely
All in the name of being holy
Still, youd like to think you know me
> You keep buyin stars <
And you could buy up all of the stars,
But it wouldnt change who you are
Youre still living life in the dark
Its just who you are

...............................................


  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 160/200
 
Ślimacza Ścieżka
Zaginiony
krucha


Klan:
wicher

Księżyce: 38 [V]
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kotka
Matka: Malinowa Gwiazda
Ojciec: Fiołkowy Świt
Partner: Jasne Serce
Multikonta: Mroźne Serce, Czernica [KC], Żwirowa Łapa [KRz] | Zroszona Łapa [GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-13, 22:32   
   Wygląd: Ślimaczek jest jak na aktualną porę normalną kotką względu rozmiarów. Jej ciałko jest pokryty długą sierścią którą odziedziczyła po mamie. Z drugiej strony, ze strony Fiołkowego Świtu posiada rudy kolor futerka, dołączając do ekipy rudzielców jej rodzeństwa, lecz jej sierść nie jest jednolicie ruda, na jej ciele są ciemniejsze, tygrysie pręgi. Łamiąc pomarańczową estetykę, są widoczne białe plamki na jej podbródku, na piersi i częściowo na jej podbrzuszu, posiada też skarpetki na jej tylnych łapach lecz na przednich jedynie palce są jakby zamoczone w mleku. Ślepia posiadają szaroniebieski kolor i tylko gwiezdny klan wie jakie będzie w przyszłości posiadała.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=309119#309119


Ślimaczka kiwnęła lekko łbem, gdy niebieska zdecydowała, że to ona spyta Malinową Gwiazdę o ilość żyć. Mogły również założyć się o mysz, ile białej przywódczyni zostało, jednak Ślimacza z całą pewnością powiedziałaby, że żadnego nie straciła. Nie miała do tego wątpliwości, bo nie chciała o tym myśleć, że matka już raz mogłaby trawić do gwiezdnych, a ona by nawet o tym nie wiedziała. Mogła równie dobrze spytać się Sokoła czy kojarzył jakąś sytuację, podczas której Malina mogłaby stracić życie.
Nie, spokojnie, nie umrzesz z głodu. Możesz spytać się jakiegoś innego wojownika, ale z mojej strony, jak odbędziesz trening czy w czymś pomożesz, to masz pozwolenie. W końcu jeszcze rośniesz i musisz jeść, jak już nauczysz się polowania, to po polowaniu też będziesz mogła, o — spróbowała pocieszyć kwiatuszka. Co jak co, ale Ślimacza ceniła sobie swój czas do jedzenia i nie miała ochoty, aby jej terminatorka musiała cierpieć z powodu braku jedzenia. Jaka by z niej mistrzyni była gdy ona chodzi z pełnym brzuchem, a podopiecznej kiszki marsza by grały. — Musisz jednak pamiętać, że kocięta, matki i starszyzna mają pierwszeństwo do pokarmu, bo nie są aż tak silne i wytrzymałe co wojownicy —. Wojowniczka uśmiechnęła się na kolejne słowa kotki, podnosząc przy tym brew. Dobre podejście do teorii, oby wierzyła w te słowa, bo teorii przy kodeksie było sporo. Kiwnęła głowa jedną na każdą dobrą odpowiedź.
Bardzo dobrze, graniczymy z Klanem Cienia oraz Klanem Rzeki. Kiedyś indziej przejdziemy się po granicach i poznasz dokładnie ich zapachy — wytłumaczyła spokojnym tonem. — No... Klan Rzeki słynie z umiejętności łowienia ryb, ale o ile się orientuję, to gdy ryba trochę sobie leży poza wodą ma bardzo mocny i charakterystyczne zapach... nieprzyjemny zapach — powiedziała, otrzepując się. Kiedyś, nieszczęście sprawiło, że woń starej ryby znalazła sobie drogę do nosa wojowniczki, co nie należało do naj przyjemnych odczuć w jej życiu, wręcz przeciwnie. — W Rzece przywódcą jest Czerwona Gwiazda, zastępczynią jest Ćmi Zmierzch, a medykiem jest Księżycowy Pył. Następnie, w Klanie Cienia przywódcą jest Płomykówkowa Gwiazda, zastępczynią Krogulczy Szpon, a medykiem Ciernisty Kwiat. Na koniec to w Klanie Gromu przywódcą jest Trzmiela Gwiazda, zastępczynią jest Żubrze Gardło i jak na teraz nie mają wytrenowanego medyka, ale mają terminatorkę, Truskawkową Łapę, która szkoli się, aby nim zostać — wytłumaczyła spokojnie. Po czym spojrzała dookoła, patrząc na pozycję słońca. Pierwszy dzień powinien być spokojny, więc raczej nie przerobią wiele więcej. — Masz jakieś wątpliwości, czy pytania o tym co omówiłyśmy?
_________________

and. tonight. i . have. all
i. need. i . got. forgiveness,. i'm . feeling
different. tonight,. i . will . be. stronger
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 110/300
 
Ostry Kolec
Wojownik



Klan:
wicher

Księżyce: 32 [luty 2k21]
Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka)
Ojciec: Skorpion
Multikonta: Biały Puch[KW] Zachodzące Światło[KRz] Ptasia Łapa[KC] Konik[KG] | Jesionowa Kora, Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-14, 20:20   
   Wygląd: Konwalia wyrosła na naprawdę ładną kotkę. Jej wzrost nie przekracza normy, jest po prostu idealny. Śladu po kocięcym tłuszczyku już nie ma, są za to dobrze zbudowane mięśnie. Oczy wojowniczki nadal pozostają w pięknej, zielonej barwie, która tylko pod wpływem światła zmienia swój odcień na żółć. Całe jej ciało porasta gęste, długie, ułożone, niebieskie futro.
   Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/viewtopic.php?p=389878#389878


- Dobrze, dziękuję Ślimacza Ścieżko - miauknęła w stronę kotki, zgadzając się na ten układ. Jeśli pomoże, to będzie mogła zjeść. Jeśli musiała już mieć na to zgodę, to był bardzo dobry pomysł. Będzie się do tego od dzisiaj stosować. W końcu skoro już jest terminatorką, to musi się trzymać zasad. Kodeks Wojownika był zbiorem zasad, których musieli trzymać się wojownicy. Tak więc ona, skoro chciała być najlepsza w całym lesie to musiała przestrzegać jego zasad.
Słuchała o władzy w innych, zapamiętując kolejne imiona. Czerwona Gwiazda, Ćmi Zmierzch i Księżycowy Pył w Klanie Rzeki. To było akurat łatwe. No i wcale nie pomyliła się w imieniu ich przywódczyni. Swoją drogą... ciekawe, czy kiedyś uda jej się spotkać jakiegoś lidera z innego klanu? Potem w Klanie Cienia, Płomykówkowa Gwiazda, Krogulczy Szpon oraz Ciernisty Kwiat. No i na końcu Trzmiela Gwiazda, Żubrze Gardło i... co? Terminatorka? Nie mają medyka?
- Dlaczego w Klanie Gromu nie ma medyka jak u nas i w reszcie klanów? - miauknęła, mrużąc zielone oczy. Zaraz potem machnęła niebieskim ogonem - A tak to nie mam wątpliwości
_________________
x
x

All my life Ive been so lonely
All in the name of being holy
Still, youd like to think you know me
> You keep buyin stars <
And you could buy up all of the stars,
But it wouldnt change who you are
Youre still living life in the dark
Its just who you are

...............................................


  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 160/200
 
Ślimacza Ścieżka
Zaginiony
krucha


Klan:
wicher

Księżyce: 38 [V]
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kotka
Matka: Malinowa Gwiazda
Ojciec: Fiołkowy Świt
Partner: Jasne Serce
Multikonta: Mroźne Serce, Czernica [KC], Żwirowa Łapa [KRz] | Zroszona Łapa [GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-15, 09:08   
   Wygląd: Ślimaczek jest jak na aktualną porę normalną kotką względu rozmiarów. Jej ciałko jest pokryty długą sierścią którą odziedziczyła po mamie. Z drugiej strony, ze strony Fiołkowego Świtu posiada rudy kolor futerka, dołączając do ekipy rudzielców jej rodzeństwa, lecz jej sierść nie jest jednolicie ruda, na jej ciele są ciemniejsze, tygrysie pręgi. Łamiąc pomarańczową estetykę, są widoczne białe plamki na jej podbródku, na piersi i częściowo na jej podbrzuszu, posiada też skarpetki na jej tylnych łapach lecz na przednich jedynie palce są jakby zamoczone w mleku. Ślepia posiadają szaroniebieski kolor i tylko gwiezdny klan wie jakie będzie w przyszłości posiadała.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=309119#309119


Kiwnęła lekko łbem na podziękowanie, chociaż tak faktycznie, Ślimacza nie wiedziała, za co dziękowała. Tak po prostu było i spodziewała się, że żaden mistrz nie jest aż taki surowy, aby głodzić terminatora, tym bardziej kiedy oni jeszcze rośli. Może nie tak szybko jak gdy byli małymi kulkami pełzającymi po obozie, ale i tak. Poza tym, skoro jeszcze nie dokładnie umiała jak podchodzić do zwierzyny, to powinny być jakieś alternatywy, żeby na ten pokarm zarobić, przynajmniej tak mogło się wydawać z reguły z kodeksu. Wojowniczka przechyliła delikatnie głowę na pytanie o medyku z Klanu Gromu.
To jest... dziwna sprawa. Z tego co kojarzę, jakaś terminatorka doprowadziła do śmierci ich poprzednią medyczkę. Niestety, ona w tym momencie nie miała wyszkolonego pomocnika, pewnie dlatego, że jeszcze była młoda i nie sądziła, że umrze tak wczesną śmiercią. Klan Gromu musiał sam znaleźć jakiegoś terminatora, który nadawałby się na medyka. — poruszyła lekko końcówką ogona, niezbyt przyjemnie wspominając, gdy ktoś doniósł do obozu informacje o zgonie Ognistego Żaru. Poruszyła lekko uchem, niemalże niewidocznie. — O, skoro już jesteśmy przy terminatorach medyka, to wiedza na ten temat nie zaszkodzi, co? — Mruknęła przyjaznym tonem. — Hm... W Klanie Cienia jest Szczypiąca Łapa, w Klanie Gromu jest Truskawkowa Łapa — oczywiste to, przecież dopiero co o niej wspominały — w Klanie Rzeki jest Barwna Łapa — zakończyła na wydechu, patrząc na Konwalie i obserwując, czy miała jeszcze chęci na coś więcej. Sądziła, że owszem, że ona z chęcią przerobiłaby cały trening w jeden dzień i będzie wyczekiwać tylko na porę, gdy osiągnie odpowiedni wiek. Zamyśliła się na kilka chwil, mierząc, ile czasu miała, zanim przed wyjściem na polowanie, na które umówiła się z siostrą.
Wspominałaś, że umiesz się skradać. Pokażesz mi, jak to robisz? To chyba będzie ostatnią rzeczą, na którą będziemy miały czas, ale jak chcesz, to możemy odbywać treningi codziennie bądź co dwa wschody słońca — zapewniła wojowniczka niebieskiemu kwiatuszkowi. Może i to nie był zbyt ambitny czy fajny plan jak na jeden dzień, ale skoro chciała od razu, to musiała zmierzyć się z konsekwencjami. — Sądzę, że będziemy się tutaj spotykać, przed górowaniem słońca, co ty na to?
_________________

and. tonight. i . have. all
i. need. i . got. forgiveness,. i'm . feeling
different. tonight,. i . will . be. stronger
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 110/300
 
Ostry Kolec
Wojownik



Klan:
wicher

Księżyce: 32 [luty 2k21]
Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka)
Ojciec: Skorpion
Multikonta: Biały Puch[KW] Zachodzące Światło[KRz] Ptasia Łapa[KC] Konik[KG] | Jesionowa Kora, Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-29, 19:09   
   Wygląd: Konwalia wyrosła na naprawdę ładną kotkę. Jej wzrost nie przekracza normy, jest po prostu idealny. Śladu po kocięcym tłuszczyku już nie ma, są za to dobrze zbudowane mięśnie. Oczy wojowniczki nadal pozostają w pięknej, zielonej barwie, która tylko pod wpływem światła zmienia swój odcień na żółć. Całe jej ciało porasta gęste, długie, ułożone, niebieskie futro.
   Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/viewtopic.php?p=389878#389878


- I żaden klan nie wykorzystał tego, że nie mają wytrenowanego medyka? Przecież w tym momencie nie ma kto ich leczyć - miauknęła, mrużąc zielone oczy, które przez światło wyglądały teraz, jakby zmieszały się z żółcią. Podobno cztery klany ze sobą rywalizowały, tak? Więc dlaczego niby nikt nie zaatakował Klanu Gromu, skoro byli tak odsłonięci? Bez medyka, nie miał kto ich leczyć, czyli gdyby ktoś zaatakował, to jeśli Trzmiela Gwiazda był mądrym przywódcą, wycofałby się z walki prędzej czy później. Chyba, że chciał aby jego wojownicy mieli dużo ran. - I u nas Krwawnikowa Łapa oraz Olchowa Łapa - miauknęła, uśmiechając się delikatnie w stronę rudej wojowniczki.
- Możemy chodzić na treningi codziennie. Spotkania tutaj też są dobrym pomysłem - powiedziała, po czym wstała aby pokazać swoją pozycję łowiecką. Ugięła łapy, po czym zrównała głowę i ogon z grzbietem. Zaczęła powoli skradać się do przodu, lecz końcówka jej ogona delikatnie drgała z małej ekscytacji. Przeszła tak kilkanaście kroków, aż w końcu stanęła i wróciła do swojej mentorki.
- I jak? Dobrze? - zapytała z lekkim błyskiem w oku.
_________________
x
x

All my life Ive been so lonely
All in the name of being holy
Still, youd like to think you know me
> You keep buyin stars <
And you could buy up all of the stars,
But it wouldnt change who you are
Youre still living life in the dark
Its just who you are

...............................................


  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 160/200
 
Ślimacza Ścieżka
Zaginiony
krucha


Klan:
wicher

Księżyce: 38 [V]
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kotka
Matka: Malinowa Gwiazda
Ojciec: Fiołkowy Świt
Partner: Jasne Serce
Multikonta: Mroźne Serce, Czernica [KC], Żwirowa Łapa [KRz] | Zroszona Łapa [GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-29, 19:37   
   Wygląd: Ślimaczek jest jak na aktualną porę normalną kotką względu rozmiarów. Jej ciałko jest pokryty długą sierścią którą odziedziczyła po mamie. Z drugiej strony, ze strony Fiołkowego Świtu posiada rudy kolor futerka, dołączając do ekipy rudzielców jej rodzeństwa, lecz jej sierść nie jest jednolicie ruda, na jej ciele są ciemniejsze, tygrysie pręgi. Łamiąc pomarańczową estetykę, są widoczne białe plamki na jej podbródku, na piersi i częściowo na jej podbrzuszu, posiada też skarpetki na jej tylnych łapach lecz na przednich jedynie palce są jakby zamoczone w mleku. Ślepia posiadają szaroniebieski kolor i tylko gwiezdny klan wie jakie będzie w przyszłości posiadała.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=309119#309119


Wojowniczka podniosła nieznacznie brew oraz nieco spoważniała na pytanie Konwaliowej Łapy, zdziwiona takim podejściem do słabości innego klanu przez brak medyka. Skąd niby wyciągnęła taki pomysł, że ktoś chciałby wykorzystać taką sytuację? Klany żyły w zgodzie od wielu księżyców i nie zapowiadało się, że sprawy miały zmienić się pod tym względem.
Czemu ktokolwiek miałby to wykorzystać? Cztery klany żyją w zgodzie i nie ma konieczności, aby niszczyć harmonię, nie sądzisz? — Mruknęła spokojnie. Na dodatek, atakowanie innego klanu było mało honorowe zdaniem córki Malinowej Gwiazdy. — Poza tym, każdy ma wystarczająco dużo terenów, aby polować — zakończyła, poruszając nieznacznie końcówką ogona.
Uśmiechnęła się delikatnie na słowa Konwaliowej Łapy, która najwidoczniej nie chciała zapomnieć o tym, że rodzeństwo było na takim ciekawym stanowisku. Co prawda, wojowniczka nie była pewna, czemu Lśniąca Sadzawka wzięła, ale cóż, biała medyczka wie, co robi. Kiwnęła lekko głową. Następnie przypatrzyła się uważnie pozycji terminatorki.
Ogólnie jest dobrze. Praktyka czyni mistrza, więc z pewnością będziesz udoskonalać swoją technikę podczas polowań. Podczas skradania upewnij się, że poruszasz się w jednej linii i że sierść na brzuchu nie dotyka kępek trawy, spróbuj chodzić nieco wyżej, aby tego uniknąć, ale tak to jestem pod wrażeniem, wyszło Ci to bardzo naturalnie — pochwaliła niebieskiego kwiatuszka. Wstała na równe łapy, szykując się do powrotu do obozu, ale podczas chodzenia mogłyby trochę sobie jeszcze porozmawiać o polowaniu. — Na dziś wrócimy do obozu, mam jeszcze coś do zrobienia. Wybacz, że tak krótko, ale możemy jeszcze omówić ogólne reguły podchodzenia do zwierzyny, zanim dojdziemy do obozu. Jak myślisz, jak powinnaś do niej podchodzić i na co powinnaś uważać?
_________________

and. tonight. i . have. all
i. need. i . got. forgiveness,. i'm . feeling
different. tonight,. i . will . be. stronger
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 110/300
 
Ostry Kolec
Wojownik



Klan:
wicher

Księżyce: 32 [luty 2k21]
Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka)
Ojciec: Skorpion
Multikonta: Biały Puch[KW] Zachodzące Światło[KRz] Ptasia Łapa[KC] Konik[KG] | Jesionowa Kora, Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-29, 19:53   
   Wygląd: Konwalia wyrosła na naprawdę ładną kotkę. Jej wzrost nie przekracza normy, jest po prostu idealny. Śladu po kocięcym tłuszczyku już nie ma, są za to dobrze zbudowane mięśnie. Oczy wojowniczki nadal pozostają w pięknej, zielonej barwie, która tylko pod wpływem światła zmienia swój odcień na żółć. Całe jej ciało porasta gęste, długie, ułożone, niebieskie futro.
   Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/viewtopic.php?p=389878#389878


- Byłam po prostu ciekawa - miauknęła, po czym machnęła ogonem. Przecież nic nie trwa wiecznie prawda? Harmonia kiedyś również się skończy. Chociaż miała nadzieję, że nie nastąpi to w najbliższym czasie... Po prostu nic nie było trwałe. Nie znali myślenia innych klanów. Nie znali ich liderów. Nie wiedzieli, czy coś planują czy też nie. Nie zamierzała się jednak do tego odnosić.
Na pochwałę wypięła dumnie pierś do przodu, zadowolona z siebie. Wyszło bardzo naturalnie... Bo praktyka czyni mistrza! Ćwiczyła to, co pokazywał jej Gwiżdżąca Łapa, co jakiś czas oczywiście. Od początku jej celem było zadowolenie swojego mistrza, a skoro to Ślimacza Ścieżka została jej mistrzynią, to właśnie jej miała pokazać, że jest zdolna. Jak wiele potrafi.
- Zgoda - miauknęła, po czym ponownie ruszyła w stronę obozu u boku rudej wojowniczki. Nad pytaniem musiała się chwilę zastanowić, bowiem nie pytała o to innych kotów... Ugh! Mogła pomyśleć. - No to... Zające i króliki mają duże uszy, więc myślę, że przy nich należałoby być szczególnie cicho. Myszy... nie wiem. Nie mają dużych uszu jak króliki. Może skradać się dosyć szybko aby nie uciekły do nor?
_________________
x
x

All my life Ive been so lonely
All in the name of being holy
Still, youd like to think you know me
> You keep buyin stars <
And you could buy up all of the stars,
But it wouldnt change who you are
Youre still living life in the dark
Its just who you are

...............................................


  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 160/200
 
Ślimacza Ścieżka
Zaginiony
krucha


Klan:
wicher

Księżyce: 38 [V]
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kotka
Matka: Malinowa Gwiazda
Ojciec: Fiołkowy Świt
Partner: Jasne Serce
Multikonta: Mroźne Serce, Czernica [KC], Żwirowa Łapa [KRz] | Zroszona Łapa [GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-02-29, 20:24   
   Wygląd: Ślimaczek jest jak na aktualną porę normalną kotką względu rozmiarów. Jej ciałko jest pokryty długą sierścią którą odziedziczyła po mamie. Z drugiej strony, ze strony Fiołkowego Świtu posiada rudy kolor futerka, dołączając do ekipy rudzielców jej rodzeństwa, lecz jej sierść nie jest jednolicie ruda, na jej ciele są ciemniejsze, tygrysie pręgi. Łamiąc pomarańczową estetykę, są widoczne białe plamki na jej podbródku, na piersi i częściowo na jej podbrzuszu, posiada też skarpetki na jej tylnych łapach lecz na przednich jedynie palce są jakby zamoczone w mleku. Ślepia posiadają szaroniebieski kolor i tylko gwiezdny klan wie jakie będzie w przyszłości posiadała.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=309119#309119


Uśmiechnęła się delikatnie na widok dumnej siebie Konwaliowej Łapy, wyglądało to dosyć uroczo i aż kąciki pyska rudej podniosły się do góry. Czas i polowania pokażą, czy będzie musiała zmienić trochę pozycję, czy nawet sposób, w którym będzie kładła łapy jedne za drugą, jednak podstawę miała solidną. Ruszyły w stronę obozu, nieco wolnym krokiem, więc trochę to potrwa, zanim znajdą się przy wejściu. Kiwnęła lekko łbem na słowa o królikach, jednak w tym momencie znalazła słaby punkt.
Starczy nauczyć się prostej wyliczanki — oznajmiła spokojnie. — Królik cię usłyszy, mysz wyczuje, a ptak zobaczy. Jak dobrze powiedziałaś, króliki bardzo dobrze słyszą, tak więc podczas skradania się do nich trzeba być szczególnie cicho. Myszy i gryzonie wyczuwają drgania, więc najlepsza opcja to przeniesienie ciężaru na tylne łapy. Co do ptaków, najważniejsze to skryć się za jakimś krzewem bądź czymś podobnym — wytłumaczyła, po czym zostawiła odstęp, aby Konwalia miała szansę na pytania. — Co jeszcze musisz brać pod uwagę podczas polowania?
_________________

and. tonight. i . have. all
i. need. i . got. forgiveness,. i'm . feeling
different. tonight,. i . will . be. stronger
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 110/300
 
Ostry Kolec
Wojownik



Klan:
wicher

Księżyce: 32 [luty 2k21]
Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka)
Ojciec: Skorpion
Multikonta: Biały Puch[KW] Zachodzące Światło[KRz] Ptasia Łapa[KC] Konik[KG] | Jesionowa Kora, Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-05, 09:11   
   Wygląd: Konwalia wyrosła na naprawdę ładną kotkę. Jej wzrost nie przekracza normy, jest po prostu idealny. Śladu po kocięcym tłuszczyku już nie ma, są za to dobrze zbudowane mięśnie. Oczy wojowniczki nadal pozostają w pięknej, zielonej barwie, która tylko pod wpływem światła zmienia swój odcień na żółć. Całe jej ciało porasta gęste, długie, ułożone, niebieskie futro.
   Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/viewtopic.php?p=389878#389878


Wyliczanka...
A więc to było aż tak banalne? Dlaczego wcześniej tego nie znała... Mogła wpaść na to, aby zapytać jakiegoś kota jak podkradać się do jakiego rodzaju zwierzyny. Ale skąd miała to wiedzieć, skoro nawet nie przyszło jej do głowy, że polowanie musi mieć tyle teorii! Dobrze... Spokojnie. Od tego przecież jest trening aby dowiadywać się dodatkowych rzeczy, tak? Po prostu nie można wiedzieć wszystkiego na starcie. Dowie się więcej i tyle.
- Królik usłyszy, mysz wyczuje, a ptak zobaczy - powtórzyła cicho pod nosem. Potem słuchała, na co powinna zwracać uwagę. Przeniesienie ciężaru ciała na tylne łapy, chowanie się za krzewami i innymi tego typu rzeczami... Dobrze, będzie musiała o tym pamiętać. Chwile jednak musiała się zastanowić nad kolejnym pytaniem. Machnęła delikatnie niebieską kitą, po czym zmrużyła zielone oczy.
- Myślę, że należy uważać na wiatr. Iść pod niego a nie z nim, bo zwierzyna może mnie wywęszyć. Poza tym... Trzeba patrzeć pod łapy. Kiedy przechodziłam czasem obok legowiska terminatorów, niektórzy mówili czasem, że uciekła im zwierzyna bo nadepnęli na gałąź
_________________
x
x

All my life Ive been so lonely
All in the name of being holy
Still, youd like to think you know me
> You keep buyin stars <
And you could buy up all of the stars,
But it wouldnt change who you are
Youre still living life in the dark
Its just who you are

...............................................


  Statystyki - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 160/200
 
Ślimacza Ścieżka
Zaginiony
krucha


Klan:
wicher

Księżyce: 38 [V]
Mistrz: Sokoli Cień
Płeć: kotka
Matka: Malinowa Gwiazda
Ojciec: Fiołkowy Świt
Partner: Jasne Serce
Multikonta: Mroźne Serce, Czernica [KC], Żwirowa Łapa [KRz] | Zroszona Łapa [GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-03-08, 19:35   
   Wygląd: Ślimaczek jest jak na aktualną porę normalną kotką względu rozmiarów. Jej ciałko jest pokryty długą sierścią którą odziedziczyła po mamie. Z drugiej strony, ze strony Fiołkowego Świtu posiada rudy kolor futerka, dołączając do ekipy rudzielców jej rodzeństwa, lecz jej sierść nie jest jednolicie ruda, na jej ciele są ciemniejsze, tygrysie pręgi. Łamiąc pomarańczową estetykę, są widoczne białe plamki na jej podbródku, na piersi i częściowo na jej podbrzuszu, posiada też skarpetki na jej tylnych łapach lecz na przednich jedynie palce są jakby zamoczone w mleku. Ślepia posiadają szaroniebieski kolor i tylko gwiezdny klan wie jakie będzie w przyszłości posiadała.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=309119#309119


Gdyby tutaj tylko chodziło o wyliczankę, to pewnie każdy terminator zaraz po wystawieniu łapę na dłuższy czas poza obozem złapałby sporo zwierzyny, jednak nie było aż tak łatwo. Poza tym, ostatnimi czasami jakoś ta cała wyliczanka dla kociąt zaczynała zanikać, sama sobie zdała sprawę gdy Sokół się ją o nią spytał, i ona umiała trochę wypowiedzieć, a teraz? Teraz to było, prawię niemożliwe znaleźć jakiegoś młodzika który, chociażby słyszał o tym. Szkoda. Ślimacza kiwnęła delikatnie łbem gdy usłyszała, jak niebieska córka Lśniącej Sadzawki powtarza jej słowa, lepiej było upewnić się, niż później pudłować, nie? Cała reszta wytłumaczenie rudej wojowniczki była raczej zrozumiała, trzeba było po prostu zastosować logikę, aby nie wyczuli cię.
Mhm, bardzo dobrze. Iść pod wiatr jest bardzo ważne, bo w taki sposób upewniasz się, że nie roznosisz swojego zapachu i nie alarmujesz niepotrzebnie zwierzynę — wytłumaczyła jej. — Też trzeba patrzeć pod łapy, bo każdy mały dźwięk, suchy listek, czy jak ty powiedziałaś, gałąź, również może zdradzić twoją obecność. Poza tym pamiętaj, aby iść zawsze w jednej linii i zawsze kryć się za czymś, a szczególnie przy ptakach — mruknęła, przy czym doszły już prawie do obozu spokojnym spacerkiem. Gdy już były w środku, ruda wojowniczka posłała ciepły uśmiech swojej terminatorce.
_________________

and. tonight. i . have. all
i. need. i . got. forgiveness,. i'm . feeling
different. tonight,. i . will . be. stronger
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 110/300
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka









Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers







Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 12