Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Fiołkowy Świt
2019-10-19, 22:39
Oblodzona Łapa
Autor Wiadomość
Oblodzona Łapa
Zaginiony
nagły deszcz


Klan:
grom

Księżyce: 66 [VI]
Mistrz: Pszczółka, Skra, Lefek, Mysz
Matka: Sójczy Śpiew [NPC]
Ojciec: Deszczowy Dzień [NPC]
Partner: przetwarzanie w toku
Multikonta: -
Wysłany: 2016-09-18, 21:56   Oblodzona Łapa
   Wygląd: Jeszcze niedawno wydawało się, że wyrośnie na wysoką kocicę, ale tak naprawdę w tym momencie nie może walczyć o tytuł najwyższego Gromiaka. Jej futerko pozostało takie jak zawsze - miękkie i naprawdę długie, dlatego ledwo co widać pod nim zarysy mięśni. Nie dba o nie zbytnio, ale po dłuższym czasie nie wytrzyma jeśli w jednym miejscu jest coś brudnego lub posklejanego, co jest jeszcze częstsze przez jego długość i puszystość. Jest czarne niczym smoła, co mocno kontrastuje z białymi plamami na ciele. Jedna ciągnie się od różowego noska, aż po brzuch, a inne to białe skarpetki na łapkach. Posiada też poduszki równie różowe co nos, a przynajmniej takie powinny być gdyby nie to, że przez zwiedzanie są obtarte. W zielonych oczach Oblodzonej Łapy jak zawsze widać wesoły błysk. Jej dotychczas największą "szramą" jeśli chodzi o cechy fizyczne jest brak kawałka małżowiny w lewym uchu. Co prawda nie nadaje jej to wojowniczego wyglądu, ale to przecież jej pierwsza pamiątka z polowania!
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=4670


,,Ktoś, kto mimo zakazu wychodzi za obóz, i to jeszcze w miejsce, z którego śmierdzi na kilometr, a hałas potworów obudziłby trupa, to cóż, mądry nie jest." ~ Rozerwana Mordka

xxx

IMIĘ» Oblodzona Łapa
   POPRZEDNIE IMIONA» Lód
PŁEĆ» Kotka
   ORIENTACJA» Biseksualna
KSIĘŻYCE» 58 [II]
RANGA» Terminator
   POPRZEDNIE RANGI» Kocię -> Terminator -> Samotnik -> Terminator -> Samotnik
KLAN» Grom
   RODZIMY KLAN» Klan Gromu
   MENTOR» Pszczele Żądło -> Skrzący Płomień -> Lwi Zew -> Mysiowąsa
   NAUKI» Gwieździsta Ścieżka

"- Oblodzona Łapo - przywitała biało-czarną kotkę i krótko się jej przyjrzała. - No i widzisz, jak urosłaś" ~Pszczele Żądło

OPIS SZCZEGÓŁOWY
   UMASZCZENIE» Czarne z białym; do 25% nakrycia
   DŁUGOŚĆ FUTRA» Długowłosa
   OCZY» Zielone
   BLIZNY» Brak kawałka małżowiny w lewym uchu (od kruka); liczne, mniejsze blizny na grzbiecie (od psa)
GENOTYP» aa BB CC Dd ii McMc oo Ss tt ww (? idk uczę się)
OPIS KSIĄŻKOWY» Ładna, wysoka kotka z czarno-białym puszystym futrem i zielonymi oczami

1 - 6
Lód - pierwsze skojarzenie to piękna, niebieska kotka. Niestety, ale to wyobrażenie w ogóle do niej nie pasuje. Ma czarno-białe, puszyste futerko, jak na razie czyste i lśniące. Ale najpewniej szybko to się zmieni, bo kotka już próbuje zwiedzać obóz. Choć nie wiadomo gdzie poniosą ją, jej małe czarne łapki z białymi, skarpetkami. Jej duże błękitne oczy, które powoli zmieniają kolor na zielony, z ciekawością obserwują wszystko co tylko się poruszy, a kremowy nosek, wywęszy nowe, ciekawe zapachy wlatujące do żłobka z każdym dniem.
6 - 12
Lód trochę podrosła, wydaje się, że kiedyś będzie pokaźnych rozmiarów. Futerko też bardziej urosło i nikt nie zaprzeczy, że zima jej nie straszna. Posiada czarny jak smoła ogon nie wyróżniający się długością, ale w dotyku jest jak miękka chmurka. Czarna chmurka, pewnie znacząca burzę. Jej grzbiet też jest czarny, podobnie jak główka i łapki. Można też zobaczyć gdzie nie gdzie jakąś biel, która u niej widnieje na brzuchu, pyszczku i końcówkach łap. Jej oczy już całkowicie zmieniły barwę na zielone. Choć, jeżeli się dobrze przyjrzysz, zobaczyć, że jej lewe oko jest delikatnie błękitne.
12 - 26
Nadal ta sama postawa i puchate, łaciate futerko. Córka Sójczego Śpiewu nie zmieniła się prawie w niczym, a jej wzrost zatrzymał się w średnim stadium, więc zdaje się, że z pewnością nie będzie już nigdy mogła powalczyć o miejsce najwyższego kota w klanie. Jej ucho nadal jak było tak jest rozerwane, jednakże dawno się już zagoiło. Zadrapania pojawiające się gdzieniegdzie niosą wszystkie polowania, które przeszła młoda kocica. Ma zielonawe oczy, jednakże jeżeli się przyjrzysz to wydać delikatne przebłyski turkusu.
26 - 56
Jeszcze niedawno wydawało się, że wyrośnie na wysoką kocicę, ale tak naprawdę od tamtego czasu jej wzrost się nie zmienił. Co prawda to prawda, jest dosyć wysoka w porównaniu do innych kotów, ale nie ma szansy na kwalifikowanie się do statuetki najwyższego kota. Jej futerko pozostało takie jak zawsze - miękkie i puchate, dlatego ledwo co widać pod nim zarysy mięśni. Nie dba o nie zbytnio, ale po dłuższym czasie nie wytrzyma jeśli w jednym miejscu jest coś brudnego lub posklejanego. Jej futro jest czarne niczym smoła, co mocno kontrastuje z białymi plamami na ciele. Jedna ciągnie się od różowego noska, aż po brzuch, a inne to białe skarpetki na łapkach, sięgające jej do nadgarstków (czy co tam koty mają). Posiada też poduszki równie różowe co nos, a przynajmniej powinny być gdyby nie to, że przez zwiedzanie są obtarte. W zielonych oczach Oblodzonej Łapy jak zawsze widać wesoły błysk. Jej dotychczas największą "szramą" jeśli chodzi o cechy fizyczne jest brak kawałeczka w lewym uchu. Co prawda nie nadaje jej to wojowniczego wyglądu, ale to przecież to jej pierwsza pamiątka z polowania! Dodatkowo po swojej podróży zdobyła kilka niezbyt głębokich ran, ale z pewnością w niektórych miejsca brak jej futerka.
56 - ???
Nie tylko po charakterze widać iż nieco wydoroślała przez te kilkanaście księżyców. Teraz z pewnością widać, że stała się bardziej "kobieca", jeżeli to nie jest za mocne słowo jak na Lód. Ot co, po prostu z czasem zaczęła o wiele bardziej dbać o swoje futerko do czego nakłoniła ją przede wszystkim Sójczy Śpiew po zobaczeniu jaka jest brudna, kiedy ta wróciła do obozu. Dzięki temu wydaje się jeszcze bardziej puchata niż wcześniej, ale za to nie nastroszona. Można by nawet stwierdzić, że stało się aksamitne, ale mimo to kiedy tylko spuści gardę albo wróci z polowania, to już jest cała w liściach, bowiem wszystko się do niej przyczepia. Czasami nie chce jej się już wylizywać, a wtedy koty ocierające się o nią mogą znaleźć pojedyncze liście. Jak można było już wywnioskować jest długowłosa, podobnie jak ojciec. W dodatku nie posiada szczególnie dużo mięśni, chociaż nie można powiedzieć, że jest chucherkiem; bardziej zalicza się do kotów zwinnych i szczupłych. Tak naprawdę jednak nie jest chuda, zdaje się po prostu, że nawet gdyby się naprawdę objadła to jej postura się nie zmieni. Jej łapy są za to nieco bardziej umięśnione od reszty ciała, co od razu sugeruje, że jest w miarę szybka. Co do tego, należy również do kotów wyższych niż średnia klanowej populacji, ale nie mogłaby powalczyć o miano najwyższej w lesie czy nawet w Klanie Gromu. Co to, to nie. Na jej futrze są czarne jak smoła łaty, poprzeplatane z bielą. Jej największa łata ciągnie się od oczu, aż do samego końca brzucha. W dodatku posiada również białe skarpetki, sięgające jej aż do nadgarstków. W dodatku posiada jeszcze ładny, jasny, różowy nosek, a w podobnym kolorze ma również poduszki u łap. Nie można byłoby też zapomnieć oczach wpadających w żywą zieleń, podobną do soczystej trawy, w których widać migoczące iskierki. W dodatku w oko wpada też u niej brak kawałka lewego ucha, po starej walce w krukami. Posiada też mnóstwo mniejszych blizn na grzbiecie i karku, w kształcie zębów jakiegoś natarczywego psa, które jednak ledwo co widać przez jej futro.

"(...)niech se gadają co chcą, siostra. Grunt, że sama znasz swoją wartość i nie daj by żmijowe, jadowite kiełki przebiły ci skórę" ~ Oszroniony Pazur

CHARAKTER
   GŁÓWNE CECHY» Ciekawska, gadatliwa, ambitna
   TYP OSOBOWOŚCI» “DZIAŁACZ” (ENFP-T) | neutral good | 7w8
1 - 12
Oblodzona już od urodzenia, była ciekawska. Wszędzie wstawiła swój mały nosek i często, żartowała sobie z rodziny. Jak tak siedziała pod mchem z żłobku, nawet nie zdawała sobie sprawy, jak mama mogła się bać. Zawsze chce, wszystko zrobić tak, żeby było dobrze, nikogo nie chcąc zasmucać. Ale ona już tak ma, jest niezwykle odważna i ambitna, a czasem przez to lekkomyślna. Mimo wszystko nie lubi rozmawiać.
12 - ok. 40
Najwyraźniej optymizm nigdy jej nie opuści, gdyż mimo tego wszystkiego co miała okazję przeżyć nadal na jej pyszczku gości uśmiech, a w oczach błyszczy ta wesoła iskierka. Trudno jej zachować powagę, jednak i u niej następują momenty powagi. Wtedy milknie i trwa w ciszy dopóki wszystkiego sobie nie przemyśli, ale nawet w tych momentach emanuje od niej taka pogodna aura, tylko trochę zaćmiona. Większość rzeczy bagatelizuje co sprawia, że dużo kotów może czuć do niej niechęć, ale mimo tego, że nie potrafi stawić się na czyimś miejscu to dziwnym trafem łatwo przychodzi jej poprawianie czyjegoś nastroju, jakby była klanowym klaunem. Stara się udowodnić swoją wartość szkoląc swoje umiejętności, ale przychodzi jej to z trudem gdyż trudno jej się skupić i ocenić swoje umiejętności. Zazwyczaj gdy coś się jej nie uda to przez kilkadziesiąt bić serca słychać jej głośny śmiech, ale w głębi serca zastanawia się dlaczego nie może być taka jak inni. Jak... dobra wojowniczka.
40 - 66
Kotka wydoroślała, tak z pewnością można to ująć w jednym, krótkim zdaniu. Najzwyczajniej w świecie każdego w końcu dotyka tak zwane "stanie się dorosłym", a Oblodzoną Łapę dotknęło to po prostu w takim, a nie innym wieku. Ma teraz o wiele większe poczucie konsekwencji swoich czynów, a co za tym idzie nie jest już tą głupią kotką, która wpakowuje się w tarapaty na każdym kroku co kiedyś, co nie znaczy, że... nigdy tego nie robi. Nadal jednak ma duże zapasy energii, przez co wszędzie jej pełno, co czasami niezbyt podoba się innym. Posiada tendencje do droczenia się z innymi, czasami nawet nieznajomymi, wysuwając różne interesujące wnioski i mówiąc czasami (o dziwo!) mądrze. Nie jest typem, który trzyma emocje na wodzy, przez co czasami zdarza jej się nie poskromić radości lub wybuchnąć gniewem. To też przez to, często działa bardzo impulsywnie, robiąc coś, a dopiero później myśląc. Czuje dużą lojalność w stosunkowu do rodziny, nawet większą niż do samego klanu. Jednak jeśli przyjdzie co do czego to nadal nie ma zbyt poukładane w głowie, a niektóre informacje po prostu z niej wylatują. Jest niezwykle ambitna, podkładając sobie kłody pod nogi. Lubi robić zakłady, a czasami nawet niebezpieczne wyzwania, przez co bliżej jej do świeżo upieczonego terminatora, a niżeli już dorosłej kocicy.
66 - yyy
Kotka po ostatnich wydarzeniach zdaje się być o wiele mniej radosna, niż zazwyczaj była. Jej emocje często sięgają góry, kiedy to płacze po nocach. Stara się jednak nadal sprawiać wrażenie zadowolonej, rozsiewając wokół jak zwykle wesoły nastrój i uśmiechając się do wszystkich, a kiedy tylko jej nastrój zacznie się drastycznie pogarszać, zmywa się jak najszybciej, aby nikt nie zobaczył jej w złym stanie. Co do tego, bardzo szybko zmienia ton i zachowanie, to nie uległo zmianie. Zdaje się wszystko przeżywać, ale tłumi to w sobie jak najlepiej umie. W dalszym ciągu uwielbia rozmawiać z kociakami i opowiadać im historie, a także zapoznawać się z innymi, ale widać pomiędzy nią, a resztą klanu wyraźną barierę, której na ten moment nie potrafi pokonać. Rzadko kiedy mówi o swoich uczuciach, większą uwagę skupia na innych, starając się pomóc im jak tylko może. Sprawia wrażenie, jak gdyby dopasowywała się do innych tak, aby nie sprawiać więcej problemów. Rzadko kiedy faktycznie coś dotyka ją na tyle, aby wyszła poza szereg, a jedną z rzeczy, które to robią jest jej resztka rodziny, którą stara się nieudolnie bronić jak najbardziej umie. Raczej nie pożyjesz długo, jeśli faktycznie zrobisz coś złego jej bliskim. Lód w dodatku jest nazbyt ambitna i wytrwała w swoich postanowieniach, przez co może pamiętać o czymś co zrobiłeś nawet kilka księżyców. Jest mimo wszystko jednak dobrym materiałem na przyjaciółkę, ale lepiej, żebyś nie starał się dostrzec jej drugiej strony. Wtedy zacznie cię unikać jak najbardziej może, aby nie wywoływać u kogoś smutku z powodu jej problemów.

"Ty głuptasie! Całe szczęście odnalazłaś dom, cała i zdrowa!" - Mysiowąsa

HISTORIA
Lód urodziła się w Klanie Gromu jako córka Sójczej Łapy i Deszczowego Dnia razem z rodzeństwem jako druga, zaraz po Deszczu, chociaż nie robiło jej to większej różnicy. Akurat w zimną, porę opadających liści, ale nie przeszkadzało to małej rozrabiace. Pierw tylko walczyła z ogonem mamy, ale gdy tylko nauczyła się chodzić nie oszczędzała wybryków. Fik mik i już jej Sójcza Łapa, szukała po żłobku. Później zaczęło robić się ciekawiej. Pierwszy raz wychyliła nos poza Szarą Dziurę, udając się na trawiastą część obozu, gdzie spotkała Sójczą i Imbirową Łapę oraz Ryś. Wymieniła z nimi kilka dań, ale później musiała wrócić do kociarni. Tam jeszcze tego dnia zaczęła bawić się z Deszczem. Było naprawdę wesoło.
Na drugi dzień poznała Łodygową Łapę. Wydawała się miła, ale nie wymieniła z nią za dużo zdań. Nastąpiła ceremonia na którą przyszła pod koniec.
Trochę minęło zanim ponownie wyszła do obozu, tym razem kierując się do legowiska wojowników. Spotkała tam siostrę Łodygi, czyli Pszczele Żądło. Nauczyła ją postawy podczas polowania za co dobrze zapamiętała szylkretową.
Trochę czasu minęło, zanim Lód znowu zaczęła tak naprawdę bawić się z rodzeństwem. Biegała z Myszką między kamieniami, na niby walcząc z wrogami. Mysia Gwiazda, Lodowe Futerko i Kamienna Łapa do boju! Za dużo się nie działo, a urodziły się nowe kociaki. Ona za to przygotowywała się już do życia ucznia, pobierając nauki u córki Piorunopręgiej, Gwieździstej Łapy. Dużo się tam nauczyła, ale nadal dziwi ją to, jaką wielką miłością darzy swoją matkę terminatorka medyka. Niedługo po tym przy legowisku starszyzny poznała Trzmiela. Polubiła go. Działo się jeszcze dużo różnych rzeczy, aż nadeszła najważniejsza. Ceremonia! Została tam Oblodzoną Łapą, a jej mentorką Pszczele Żądło!
Zaczęła trenować, chociaż szybko zaczęła odczuwać wrażenie, że jest daleko w tyle z treningiem. Częste polowania zaczęły być rutyną łaciatej, która coraz więcej czasu spędzała poza obozem. Spotkała też swojego brata, Wróblą Łapę, którego nie spotkała od zadziwiającej dużej ilości księżyców. Później nadeszło pierwsze spotkanie z kotem z innego klanu, a był nim Jaszczurzołuski z Klanu Cienia. Okazja spotkania obcego nadarzyła się niedługo po tym, na patrolu z Szerszeniową i Deszczową Łapą, gdzie spotkali Muszą Łapę wałęsającego się przy Ostatniej Sośnie. Wygonili go, a malec się rozpłakał. Sama Oblodzona nigdy nie poznała jego imienia.
Od tamtego czasu nie działo się zbyt ciekawego, a ona przez większość czasu biegała i łapała wiatr w pyszczek podczas gdy inni ciężko pracowali. Oczywiście jednak, by wyczerpać swój nadmiar energii urządzała długie wycieczki na których polowała. Pewnego dnia pogubiła się w terenie i ruszyła w drugą stronę niż powinna. Wyczerpana została przygarnięta przez jakiś dwunogów gdzie zdała sobie sprawę jak cenne jest życie wśród klanu. Ponownie wyruszyła w wyprawę poszukiwawczą, aż dotarła na tereny Klanu Gromu.
Tam spotkała Mysiowąsą, która rozradowana przyprowadziła ją do klanu. Została do niego przyjęta z powrotem, z czego kotka bardzo się cieszyła. Oblodzona Łapa zadowolona zaczęła przyzwyczajać się do atmosfery klanu, ale z czasem poczuła, że nadal coś jej nie pasuje. Pod osłoną nocy wybrała się na dłuższy spacer. Przeszła nawet przez Grzmiącą Ścieżkę, przypominając sobie jak jeszcze niedawno tam spacerowała. Wtedy zaatakował ją duży pies, przed którym nie mogła się bronić. Została nieco poharatana, ale na szczęście znaleźli ją jacyś mili dwunożni, którzy zabrali ją do siebie. Nazwali ją Gwiazdka, ale niezbyt brała to do siebie. Tam spędziła naprawdę sporo czasu, kurując się. Cały czas planowała ucieczkę, nie czując się dobrze w zamknięciu, ale wtedy okazało się, że jej opiekunowie się wyprowadzają. Zabrali ją za sobą i włożyli do potwora, a ona jechała daleko, daleko, cały czas oddalając się od lasu. Wiedziała, że była naprawdę daleko od swojego domu, a na dodatek dwunożni nie wypuszczali jej w ogóle z domu. Obawiała się nawet, że zabiorą ją do Obcinacza... wiecie po co. Napędzana tymi wszystkimi emocjami, pewnego dnia udało jej się wreszcie uchylić okno, kiedy akurat jej opiekunów nie było w siedlisku. Cała wdzięczność za uratowanie jej życia już zanikła, nie była im nic winna. Zatem uciekła.
Podróżowała długo, nie wiedząc do końca gdzie iść. Mijały księżyce, ona coraz bardziej chudła spędzając czas pomiędzy włóczęgami. Spotkała dużo kotów - bardzo miłych, jak i tych mniej. Właściwie to często jej myśli były odciągane od klanu, w końcu nadal była tą samą Lód, która musiała czasami wetknąć nos w nie swoje sprawy. Z czasem jednak nauczyła się być nieco bardziej niezależna, co zapewniło jej przetrwanie w podróży bez rodziny. W pewnym momencie dotarła nawet na ich stare tereny, napawając się terenami, na których było czuć nieco klany. Było tam jednak o wiele za dużo rysi, a także innych niebezpiecznych stworzeń, dlatego zbyt długo tam nie była. W końcu dotarła do miejsca, z którego rozciągały się tereny klanów. I tak powróciła.

"Obwąchała jedno z drzew, by wyczuć na nim wyraźny zapach swojego klanu." ~ Oblodzona Łapa

RODZINA
   MAMA» Sójczy Śpiew
   TATA» Deszczowy Dzień
   RODZEŃSTWO» Deszczowooki, Mysiowąsa, Cyprys, Puszczykowy Ogon, Oszroniony Pazur, Wróbli Skok
   MŁODSZE RODZEŃSTWO» Jelenia Łapa, Mściwka, Ringo, Różany Kwiat, Tulipanowa Łapa, Turkuciowy Grzbiet, Szpacze Skrzydło, Kroplikowy Płatek
   BABCIA OD STRONY TATY» Zroszony Nos
   DZIADEK OD STRONY TATY» Srebrzysty Pazur
   BABCIA OD STRONY MAMY» Brzozowa Gałązka
   DZIADEK OD STRONY MAMY» Długi Cień

   PARTNER» Chwila co
   POTOMSTWO» Eeeee, nie

CZY ZGADZASZ SIĘ NA EWENTUALNĄ ADOPCJĘ POSTACI?
Nie. Osobiście wolałabym, żeby zamiast oddania do nieaktywnych Oblodzona po prostu umarła, będzie to bardziej uzasadnione fabularnie :)

,,Ha! Mimo, że jeszcze polować i walczyć nie umiem to na pewno będę najlepsza" ~ Lód

STATYSTYKI
| S: 7
| Zr: 7
| Sz: 7
| Zm: 5
| HP: 57
| W: 53
| EXP: 55\150
Ostatnio zmieniony przez Oblodzona Łapa 2019-09-19, 07:11, w całości zmieniany 37 razy  
  Statystyki - lvl: 2 | S: 7 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 57 | W: 53 | EXP: 115\150 | MED.EXP: 0/100
 
Oblodzona Łapa
Zaginiony
nagły deszcz


Klan:
grom

Księżyce: 66 [VI]
Mistrz: Pszczółka, Skra, Lefek, Mysz
Matka: Sójczy Śpiew [NPC]
Ojciec: Deszczowy Dzień [NPC]
Partner: przetwarzanie w toku
Multikonta: -
Wysłany: 2016-10-15, 14:36   
   Wygląd: Jeszcze niedawno wydawało się, że wyrośnie na wysoką kocicę, ale tak naprawdę w tym momencie nie może walczyć o tytuł najwyższego Gromiaka. Jej futerko pozostało takie jak zawsze - miękkie i naprawdę długie, dlatego ledwo co widać pod nim zarysy mięśni. Nie dba o nie zbytnio, ale po dłuższym czasie nie wytrzyma jeśli w jednym miejscu jest coś brudnego lub posklejanego, co jest jeszcze częstsze przez jego długość i puszystość. Jest czarne niczym smoła, co mocno kontrastuje z białymi plamami na ciele. Jedna ciągnie się od różowego noska, aż po brzuch, a inne to białe skarpetki na łapkach. Posiada też poduszki równie różowe co nos, a przynajmniej takie powinny być gdyby nie to, że przez zwiedzanie są obtarte. W zielonych oczach Oblodzonej Łapy jak zawsze widać wesoły błysk. Jej dotychczas największą "szramą" jeśli chodzi o cechy fizyczne jest brak kawałka małżowiny w lewym uchu. Co prawda nie nadaje jej to wojowniczego wyglądu, ale to przecież jej pierwsza pamiątka z polowania!
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=4670


"- Masz rację. - powiedziała. - Jesteś mała i nic nie wiesz" ~ Gwieździsta Łapa

xxx

RELACJE

zauroczenie | zakochanie •• | miłość •••
obojętność | zainteresowanie •• | znajomy •••
niechęć | wrogość •• | nienawiść •••
sympatia | przyjaciel •• | najlepszy przyjaciel ••• | miłość platoniczna ••••
troska | przywiązanie •• | miłość rodzinna •••
niepewność | lęk ••
szacunek | autorytet ••


Grom

RODZINA
Sójczy Śpiew» •••
Deszczowy Dzień» •••
Deszczowooki» ••••••
Mysiowąsa» •••••••
Cyprys» •••
Puszczykowy Ogon» •••
Wróbli Skok» •••
Oszroniony Pazur» •••••

Kiełek» •••
Kwiatek» •••
Igła» •••
Korzeń» •••
Płatek» •••

INNI
Sójcza Łapa.» •••
Gwieździsta Ścieżka»
Trzmiela Gwiazda» •••
Pszczele Żądło» ••
Ruda Łapa»
Wrzeszczący Pysk» •••
Ptasia Łapa»
Żubrze Gardło» ••
Koziczy Skok» ••
Łaciate Futerko» ••
Ciemny Świt» •••
Skrzący Płomień»
Malinowe Chaszcze» ??? idk
Ułudka»
Śnieżna Zamieć»
Parząca Łapa» ••
Lwi Zew»
Sasankowa Łapa» ••
Rozerwane Ucho» ••

Wicher

Rzeka

Cień


"Byłam i mnie nie ma, wróciłam, ale się w międzyczasie zgubiłam!"

SESJE

Działa od 11.14.2017
Co | Gdzie - Kto [stan sesji]


Sesje zwykłe»
Oto ja! | Złociste Pagórki - Mysiowąsa [zakończona]
O nie, Puszczyk jest smutny | Kanciasty Krzaczek DJ - Wężowa Łapa [przerwana]
Siostro, jak tam? | Kilka Kamieni - Mysiowąsa [przerwana]
Oh, słodka | Obok Stosu Zwierzyny - Kozica, Żubr, Łatka [przerwana]
Bardzo ważna rozmowa | Kolczasta Ściana - Błyskająca Gwiazda [przerwana]
*przeprowadzka*
Na terenach mojego klanu! | Pszczela Łąka - Malinowe Chaszcze, Trzmiela Gwiazda [zakończona][i]
A tymczasem w żłobku... | Plamki Światła - Ułudka [i][przerwana]

Nie nudzi ci się? | Zacienione Gałęzie - Śnieżna Zamieć [aktywna]
Szron? Mysz?! | Oszroniony Kamulec DJ - Oszroniony Pazur, Mysiowąsa [przerwana]
Hop! Hop! | Złociste Równiny - Agrestowa Łapa [zakończona]
Co było, jak mnie nie było? | Oblodzona Norka DJ - Malinowe Chaszcze [zakończona]
...Stara? | Zagłębienie - Parząca Łapa [przerwana]
Jestem ciocią! | Ptasie Gniazdo - poród/dużo ludu [zakończona]
Polowanie! | Złociste Równiny - Nocna Wichura, Zamarznięta Łapa [przerwana]
Jesteś bardzo miła! | Stroma Półka - Malinowe Chaszcze [zakończona]
¿ | Niska Wnęka - Cyprys [przerwana]
??? | Pszczela Łąka - Malinowe Chaszcze [aktywna]

Inne»
Śmierci na powitanie | Pogrzeb - cały klan
Mentor, mentor! | Ceremonia - cały klan
*przeprowadzka*
To znowu ja! | Ceremonia X (pogrzeb Sroczej Łapy) - cały klan
Chciała odejść... | Pogrzeb Bursztynowookiej - cały klan
Turkuć...! | Ceremonia XI (pogrzeb Turkuciowego Grzbietu) - cały klan

Ah, już wiem! | Trening - Lwi Zew
Siostra mnie uczy! | Trening - Mysiowąsa

Limit» 1/6
Przyszłe sesje: pięć slotów wolnych, wow
Ostatnio zmieniony przez Oblodzona Łapa 2019-07-17, 15:58, w całości zmieniany 37 razy  
  Statystyki - lvl: 2 | S: 7 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 57 | W: 53 | EXP: 115\150 | MED.EXP: 0/100
 
Oblodzona Łapa
Zaginiony
nagły deszcz


Klan:
grom

Księżyce: 66 [VI]
Mistrz: Pszczółka, Skra, Lefek, Mysz
Matka: Sójczy Śpiew [NPC]
Ojciec: Deszczowy Dzień [NPC]
Partner: przetwarzanie w toku
Multikonta: -
Wysłany: 2016-11-04, 10:32   
   Wygląd: Jeszcze niedawno wydawało się, że wyrośnie na wysoką kocicę, ale tak naprawdę w tym momencie nie może walczyć o tytuł najwyższego Gromiaka. Jej futerko pozostało takie jak zawsze - miękkie i naprawdę długie, dlatego ledwo co widać pod nim zarysy mięśni. Nie dba o nie zbytnio, ale po dłuższym czasie nie wytrzyma jeśli w jednym miejscu jest coś brudnego lub posklejanego, co jest jeszcze częstsze przez jego długość i puszystość. Jest czarne niczym smoła, co mocno kontrastuje z białymi plamami na ciele. Jedna ciągnie się od różowego noska, aż po brzuch, a inne to białe skarpetki na łapkach. Posiada też poduszki równie różowe co nos, a przynajmniej takie powinny być gdyby nie to, że przez zwiedzanie są obtarte. W zielonych oczach Oblodzonej Łapy jak zawsze widać wesoły błysk. Jej dotychczas największą "szramą" jeśli chodzi o cechy fizyczne jest brak kawałka małżowiny w lewym uchu. Co prawda nie nadaje jej to wojowniczego wyglądu, ale to przecież jej pierwsza pamiątka z polowania!
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=4670


"...fhajxbndhsjhxbejjz (bo nie wiem co tu wkleić)"

xxx

RYSUNKI

jeśli wzorujesz się na artach podczas rysowania, to wiedz, że Lód jest długowłosa! :"D

»rozerwana mordka

»leszczynowa łapa

»pajączek




»mały liść

»sekretny mikołaj

»ja

»agrestowa łapa

»lamparcia łapa

»skwarna łapa

»rudzik/ruffka

»mysiowąsa

»oszroniony pazur

»żywica/iglasty pazur

»górska rosa <3

PODPISY

Number 1:

Jedna chwila wystarczy
by bez kca biec pod wiatr,
żadna siła nie dzie w stanie
dziś zatrzymać nas


Number 2:
Tego nie da się powiedzieć
Radość,
słońce, wiatr na ciele
Łapię wszystkie te momenty
By zatrzymać w sobie czar

Jestem wolna od zmartwień


Number 3:
Zamknij oczy!
Dziś
zamknę oczy, policzę do dziesięciu
Pstryczek nim otworzę je życie nabierze sensu
Kolory tęczy znów chwycę bez trudu,
Bo życie to
największy ze wszystkich cudów


Number 4:


SO WHAT'D I MISS?
What’d I miss?
┍━━━━━━━━━━━━━┑
MY HOME SWEET HOME
I WANNA GIVE YOU A
┕━━━━━ kiss ━━━━━┙



Number 5:


- ̗̀x am I talkin' toox lxoxuxdx?x  ̖́-
Sometimes I get over excited, shoot off at the mouth
I never had a group of friends before
I promise that I'll make y'all proud

Let's get this guy in front of a crowd!


Number 6:


+

Kod:
<center><table><tr><td>[color=transparent]xxxxxxxxx[/color]</td><td>[img]https://i.imgur.com/Qw8SBTn.png[/img]</td></tr><tr><td><center>[img]https://i.imgur.com/qfUpX6r.png[/img][color=transparent]x[/color]</center></td><td>[size=9][color=#FFCCD8]T[/color][color=#FABCCA]a[/color][color=#F5ADBD]k[/color] [color=#EC8FA2]w[/color][color=#F09EAF]i[/color][color=#F5ADBD]e[/color][color=#FABCCA]l[/color][color=#FFCCD8]e dróg, którymi podróżuję[/color]
[color=#FFCCD8]T[/color][color=#FABCCA]a[/color][color=#F5ADBD]k[/color] [color=#EC8FA2]w[/color][color=#F09EAF]i[/color][color=#F5ADBD]e[/color][color=#FABCCA]l[/color][color=#FFCCD8]u przyjaciół, których nie spotkałam[/color]
[color=#FFCCD8]T[/color][color=#FBBFCD]y[/color][color=#F7B3C2]l[/color][color=#F3A7B7]e[/color] [color=#EB8FA1]n[/color][color=#EF9BAC]o[/color][color=#F3A7B7]w[/color][color=#F7B3C2]y[/color][color=#FBBFCD]c[/color][color=#FFCCD8]h przygód tuż za zakrętem
 
Mnóstwo tajemnic do rozwikłania
Mnóstwo błędów, których nie można żałować
Tyle do[/color] [color=#FFCCD8]z[/color][color=#FBBFCD]o[/color][color=#F7B3C2]b[/color][color=#F3A7B7]a[/color][color=#EF9BAC]c[/color][color=#EB8FA1]z[/color][color=#EF9BAC]e[/color][color=#F3A7B7]n[/color][color=#F7B3C2]i[/color][color=#FBBFCD]a[/color][color=#FFCCD8], do[/color] [color=#FFCCD8]z[/color][color=#FABCCA]r[/color][color=#F5ADBD]o[/color][color=#F09EAF]b[/color][color=#EC8FA2]i[/color][color=#F09EAF]e[/color][color=#F5ADBD]n[/color][color=#FABCCA]i[/color][color=#FFCCD8]a[/color] [color=#FFCCD8]i do[/color] [color=#FFCCD8]b[/color][color=#F5ADBD]y[/color][color=#EC8FA2]c[/color][color=#F5ADBD]i[/color][color=#FFCCD8]a[/color][/size]</td>
</tr></table></center>




Number 7:

obiecuje że twój świat nabierze barw i polecisz
tam gdzie cie zawoła wiatr
✰ ✰ ✰
każda noc .r o z b ł y ś n i e. nam milionem gwiazd
i będziemy znów garściami .ż y c i e. brać
nauczymy się na .n o w o. śmi

. C Z E K A M . T Y L K O . N A. Z N A K.

Ostatnio zmieniony przez Oblodzona Łapa 2019-07-18, 19:51, w całości zmieniany 34 razy  
  Statystyki - lvl: 2 | S: 7 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 57 | W: 53 | EXP: 115\150 | MED.EXP: 0/100
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka









Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers







Strona wygenerowana w 0,27 sekundy. Zapytań do SQL: 14