Poprzedni temat «» Następny temat
Pierzasty Las
Autor Wiadomość
Kłoda
Samotnik



Klan:
samotnicy

Księżyce: 26 [III]
Mistrz: Pajęczyna (Tak jakby) [*]
Płeć: kotka
Matka: Śnieżyca [?] -> Pajęczyna (Zastępcza) [*]
Ojciec: Kłak [*]
Partner: Głupota.
Multikonta: Czterolistna Koniczyna [KC], Kremówka [KRz] | Debile.
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-02-25, 15:34   
   Wygląd: Zazwyczaj brudna, długowłosa, pulchna, niebieska ragdoll-bicolor o błękitnych oczach.
   Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/viewtopic.php?p=457818#457818


Kłoda dzisiaj zawędrowała... Bardzo daleko od Stodoły. A mówiąc bardzo, mam na myśli b a r d z o bardzo... Owszem, czasami oddalała się od swojego miejsca zamieszkania nawet dalej, jednak nigdy jej się nie zdarzyło tak, że zanim zaczęła wracać już się zrobiło ciemno. Widać, że przez zmianę czasu na porę, w której pada śnieg odbiło się na jej poczuciu czasu.
Szybkim krokiem, podskakując co kilka kroków szła przed siebie, mimo bardzo długiego i grubego futerka czując przeraźliwie chłodne powietrze na skórze. Jednak jak zauważyła, nie była nawet blisko Stodoły. Ale nie mogła się zatrzymywać, bo nie często sypiała poza drewnianym budynkiem. A nawet wolałaby już opaść z sił jak już dojdzie do budowli, bo ani jej się śniło spać ZIMĄ na DWORZE. Z resztą... W Stodole było przynajmniej zapalone światło... A w lesie drogę oświetlał jej tylko księżyc... A jeśli o zgrozo zasłonią go chmury, to chyba by do reszty spanikowała.
Przemierzając tak Pierzasty Las, przystanęła na dosłownie kilka uderzeń serca, mrużąc lekko oczy i spoglądając niepewnie w stronę rudo-białego kocura, który siedział zupełnie sam pod drzewem. Właśnie. Pod drzewem. W zupełnym mrozie.
- Hej, czemu tu tak siedzisz? Nie idziesz znaleźć jakiejś stodoły albo coś? Nawet ja czuję ten mróz... Przeziębisz się. - Miauknęła zmartwiona, podchodząc powoli w stronę Samotnika, strzepując co kilka kroków śnieg z równie śnieżnego futerka.
  Statystyki - lvl: 2 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 40 | W: 70 | EXP: 35/100
 
Rojst
Przywódca
Deithwen Addan yn Carn aep Morvudd



Klan:
pozoga

Księżyce: 63 (IV)
Płeć: kocur
Matka: Złotooka
Ojciec: Zwichrzony Ogon
Multikonta: Zawisza, Blekot
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-03-05, 19:53   
   Wygląd: Wysoki i surowy w budowie. Futro jego po połowie: rude i białe, oczy złote i poważne.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=362135#362135
   Trwałe urazy: Blizny na szyi, karku i żebrach. Rozerwane lewe ucho.


Rozmyślania Pożogi przerwał obcy głos, skutecznie zwodząc złote spojrzenie znów na linię dzielącą mrok lasu od śnieżnej bieli polany - w miejsce, w którym stała jego właścicielka. Obserwował ją uważnie, gdy zbliżała się, próbując jednocześnie ocenić, czy może należeć do któregoś z czterech klanów... Wszelkie wątpliwości rozwiały się jednak, gdy wyrzekła słowa tak typowe dla kotów, którym dane było poznać wygody cywilizacji. Kotów, które miały szczęście poznać ją od tej przyjemnej, jasnej i ciepłej strony.
- Ani jednej, spośród wszystkich przeżytych nocy, nie spędziłem w ludzkim schronieniu - wyznał, śledząc, jak zbliża się. - Do mrozu można się przyzwyczaić. Trzeba, gdy zależy od tego twoje życie.
Nie dostrzegając w puszystej ragdolce zagrożenia, ponownie rozluźnił się, oparł o pień powalonego drzewa.
- W okolicy nie widziałem żadnych stodół. Zabłądziłaś, czy specjalnie oddaliłaś się od osiedla? - zapytał, unosząc lekko jedną brew. Dla niezahartowanego ciała niekorzystne warunki atmosferyczne rzeczywiście mogły być niebezpieczne. Skoro pokryta tak gęstym futrem kotka narzekała na chłód, będąc jednocześnie w pełni sił... najprawdopodobniej zaliczała się do grupy, która nie powinna wystawiać się na długotrwałe działanie mrozu.
_________________


слышите мелодию?
веселись как русский, конец дискуссии
танцуй, как будто у тебя контузия
веселись как русский, диско соблазнение
веселись как будто ты олигарх
вставь матрёшку в матрёшку в матрёшку...
AKTYWNE SESJE (5/6):
NORMALNE POŁĄCZONE BRZOZY , PIERZASTY LAS , KRYPTA WIELU ZNAKÓW ,
POD DĘBAMI , DYPLOMACJA
SPECJALNE TRENING SPINKI , SPARING (ROCHE) , POLOWANIE


  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 18 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 65 | W: 65 | EXP: 0/300
 
Kłoda
Samotnik



Klan:
samotnicy

Księżyce: 26 [III]
Mistrz: Pajęczyna (Tak jakby) [*]
Płeć: kotka
Matka: Śnieżyca [?] -> Pajęczyna (Zastępcza) [*]
Ojciec: Kłak [*]
Partner: Głupota.
Multikonta: Czterolistna Koniczyna [KC], Kremówka [KRz] | Debile.
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-03-10, 19:43   
   Wygląd: Zazwyczaj brudna, długowłosa, pulchna, niebieska ragdoll-bicolor o błękitnych oczach.
   Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/viewtopic.php?p=457818#457818


Odchyliła lekko uszy w tył, słysząc słowa nieznajomego. Lekko zaniepokoiły ją jego słowa, musiała przyznać. W końcu nie słyszała, aby jakiś Szlajaka kiedykolwiek noc spędzał poza jakimś budynkiem. Znaczy, nie, nie, wróć, słyszała o takich, jednak nie wiedziała, że istnieją tacy, co sypiają nawet w zimne i mroźne noce!
- Ludzkim...? - Powtórzyła po chwili, unosząc jedną brew wyżej na nieznane jej dotąd stwierdzenie. Chociaż może i znane? Jednak jej pamięć można czasami w niektórych rzeczach porównać dosłownie do pamięci złotej rybki. - Naprawdę...? - Miauknęła na drugie pytanie, po czym usiadła powoli na ziemi otulonej białym puszkiem, który zaskrzypiał gdy tylko Kłoda się na nim usiadła.
- Znaczy... Wybrałam się na wędrówkę, ale nie zauważyłam, że czas tak szybko minął i bum, teraz muszę iść całą drogę z powrotem. - Odpowiedziała na pytanie Przywódcy Klanu Pożogi, uśmiechając się niepewnie w jego stronę. - A Ty?
  Statystyki - lvl: 2 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 40 | W: 70 | EXP: 35/100
 
Rojst
Przywódca
Deithwen Addan yn Carn aep Morvudd



Klan:
pozoga

Księżyce: 63 (IV)
Płeć: kocur
Matka: Złotooka
Ojciec: Zwichrzony Ogon
Multikonta: Zawisza, Blekot
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-03-16, 22:37   
   Wygląd: Wysoki i surowy w budowie. Futro jego po połowie: rude i białe, oczy złote i poważne.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=362135#362135
   Trwałe urazy: Blizny na szyi, karku i żebrach. Rozerwane lewe ucho.


Zdziwił się, gdy kotka powtórzyła wypowiedziane przez niego słowo. Żyła na osiedlu i nie zdawała sobie sprawy, jak powinno nazywać się istoty, które je wybudowały? Które wciąż panowały nad zajmowanymi przez siebie terenami? Może błędnie założył. Może kocica zamieszkiwała miejsce opuszczone i zapomniane?
Milczał jednak dłuższą chwilę, zachowując mimikę w chłodzie dorównującą otaczającej ich scenerii.
- Ja zdaję sobie sprawę z mijającego czasu i iść nigdzie nie muszę, jeśli nie zechcę - odpowiedział w końcu, lekko zachrypłym z zimna głosem. Mróz szczypać już zaczynał w łapy jego i zad, wstał więc. Krótkim ruchem pyska wskazał w stronę, w którą jeszcze przed chwilą kierowała się kocica. - Będziesz miała większe szanse na dojście do schronienia, jeśli... będziesz szła w jego stronę. Odprowadzę cię do granicy lasu.
Jeśli przyjmie propozycję, Rojst zamierzał dostosować tempo marszu do swojej towarzyszki i iść z nią ramie w ramię.
_________________


слышите мелодию?
веселись как русский, конец дискуссии
танцуй, как будто у тебя контузия
веселись как русский, диско соблазнение
веселись как будто ты олигарх
вставь матрёшку в матрёшку в матрёшку...
AKTYWNE SESJE (5/6):
NORMALNE POŁĄCZONE BRZOZY , PIERZASTY LAS , KRYPTA WIELU ZNAKÓW ,
POD DĘBAMI , DYPLOMACJA
SPECJALNE TRENING SPINKI , SPARING (ROCHE) , POLOWANIE


  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 18 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 65 | W: 65 | EXP: 0/300
 
Kłoda
Samotnik



Klan:
samotnicy

Księżyce: 26 [III]
Mistrz: Pajęczyna (Tak jakby) [*]
Płeć: kotka
Matka: Śnieżyca [?] -> Pajęczyna (Zastępcza) [*]
Ojciec: Kłak [*]
Partner: Głupota.
Multikonta: Czterolistna Koniczyna [KC], Kremówka [KRz] | Debile.
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-03-27, 20:47   
   Wygląd: Zazwyczaj brudna, długowłosa, pulchna, niebieska ragdoll-bicolor o błękitnych oczach.
   Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/viewtopic.php?p=457818#457818


No tak... Nie znała. Owszem, mieszkała w stodole, do której prawie że codziennie zaglądali ludzie, jednak... Ona ich nazywała inaczej. I już zdążyła się mocno przyzwyczaić do swojego nazewnictwa, w końcu używa go całe swoje życie, a nie wszystkie koty nazywają ludzi - ludźmi. U niektórych są to dwunodzy, u jeszcze innych jeszcze jakieś najprzeróżniejsze nazwy... A mimo, że już w swoim życiu spotkała się z nazywaniem ludzi ludźmi, zdążyła już o tym zapomnieć. Taka prawda, jej pamięć nie należała do najlepszych.
- Oh... No dobrze. - Stwierdziła po chwili, chociaż odchyliła odrobinę zmartwiona uszy. Mimo wszystko nie życzyła nikomu, aby przez całe życie musiał przesiadywać na dworze. Nawet w jakiejś borsuczej norze potrafi być i tak zimno. Ale... Co kto lubi, nie?
- O, dobrze! - Odparła, szybko wstając z miejsca i otrzepując się ponownie ze śniegu, który zdążył się odrobinę już osadzić na jej łebku i grzbiecie. Po chwili obróciła się i ruszyła przed siebie w stronę granicy lasu obok rudo-białego.
- Zawsze tak przesiadujesz na dworze? - Spytała, chociaż w sumie jak dotąd wszystko wskazywało na odpowiedź twierdzącą. Ale cóż, Kłoda raczej nie chciała iść w całkowitej ciszy... A rozmowa ją przynajmniej trochę rozluźniała, zwłaszcza że wokół panowała ciemność. A Kłoda i ciemność... Cóż, te dwie rzeczy do siebie nie pasują, tak to można ująć.
  Statystyki - lvl: 2 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 40 | W: 70 | EXP: 35/100
 
Rojst
Przywódca
Deithwen Addan yn Carn aep Morvudd



Klan:
pozoga

Księżyce: 63 (IV)
Płeć: kocur
Matka: Złotooka
Ojciec: Zwichrzony Ogon
Multikonta: Zawisza, Blekot
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-03-28, 13:21   
   Wygląd: Wysoki i surowy w budowie. Futro jego po połowie: rude i białe, oczy złote i poważne.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=362135#362135
   Trwałe urazy: Blizny na szyi, karku i żebrach. Rozerwane lewe ucho.


Mógłby pozwolić kotce wyprzedzić się nieznacznie, by wiedzieć w którą stronę chce kierować swe kroki, jednak powoli zaczynał wątpić w to, że rozmówczyni w ogóle wie, gdzie się znajduje i gdzie powinna iść. Milczenie, które zapadło po pytaniu ragdollki było znacznie dłuższe, niż można się było spodziewać. Wystarczająco długie, by kilkukrotnie stać się niepokojącym. Sam Rojst szedł jednak spokojnie, swoim perfekcyjnie zbalansowanym i pewnym krokiem. Wydawać się mogło, że po prostu nie usłyszał pytania... lub celowo postanowił je zignorować.
- Tak. Zawsze - dopowiedział w końcu, zerkając ku pulchnemu obliczu.
- Rojst, Przywódca Klanu Pożogi. Z kim mam przyjemność rozmawiać?
_________________


слышите мелодию?
веселись как русский, конец дискуссии
танцуй, как будто у тебя контузия
веселись как русский, диско соблазнение
веселись как будто ты олигарх
вставь матрёшку в матрёшку в матрёшку...
AKTYWNE SESJE (5/6):
NORMALNE POŁĄCZONE BRZOZY , PIERZASTY LAS , KRYPTA WIELU ZNAKÓW ,
POD DĘBAMI , DYPLOMACJA
SPECJALNE TRENING SPINKI , SPARING (ROCHE) , POLOWANIE


  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 18 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 65 | W: 65 | EXP: 0/300
 
Kłoda
Samotnik



Klan:
samotnicy

Księżyce: 26 [III]
Mistrz: Pajęczyna (Tak jakby) [*]
Płeć: kotka
Matka: Śnieżyca [?] -> Pajęczyna (Zastępcza) [*]
Ojciec: Kłak [*]
Partner: Głupota.
Multikonta: Czterolistna Koniczyna [KC], Kremówka [KRz] | Debile.
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-03-28, 18:13   
   Wygląd: Zazwyczaj brudna, długowłosa, pulchna, niebieska ragdoll-bicolor o błękitnych oczach.
   Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/viewtopic.php?p=457818#457818


Cóż... Można tak powiedzieć. Kłoda co prawda wiedziała gdzie się znajduje jej stodoła, kiedy znajdzie się na obrzeżach lasu. No właśnie, obrzeżach lasu. A którędy do wyjścia z tego drzewnego królestwa? Tego właśnie nie wiedziała. Dlatego brnęła przed siebie z nadzieją, że zobaczy jak drzewa się zaczynają rozrzedzać, a wtedy będzie mniej więcej wiedziała, gdzie się znajduje.
Pytanie zadała dobrą chwilę temu. Jednak... Odpowiedzi na nie nie otrzymała. Dlatego też lekko odchyliła uszy do tyłu, spoglądając niepewnie na kocura. Czyżby go jakimś sposobem uraziła przez to pytanie? Jednak nie wyglądał na obrażonego czy urażonego... Nawet gniewnie się nie zachowywał.
Po pewnym czasie jednak usłyszała odpowiedź na jej pytanie, przez co zastrzygła mocniej uszyma, stawiając je sztywno do góry i spoglądając z większym ożywieniem na złotookiego. Przytaknęła lekko łbem, już o nic więcej nie dopytując, bo zwyczajnie nie miała pomysłu na kolejne pytanie. I nawet nie musiała o nic pytać... Bo rudo-biały sam się odezwał.
- Klanu Pożogi? To któryś z tych leśnych Klanów? - Otworzyła lekko pyszczek z zaskoczeniem. Chociaż... W sumie, to Pomurnik jej trochę o nich opowiadała. Zwłaszcza, że żyły w lesie... A Rojst... Właściwie to po ostatnim pytaniu żył poza domostwami... To teraz wszystko się zgadzało. - A, ja mam na imię Kłoda! Miło Cię poznać. - Odparła, uśmiechając się przyjaźnie.
  Statystyki - lvl: 2 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 40 | W: 70 | EXP: 35/100
 
Rojst
Przywódca
Deithwen Addan yn Carn aep Morvudd



Klan:
pozoga

Księżyce: 63 (IV)
Płeć: kocur
Matka: Złotooka
Ojciec: Zwichrzony Ogon
Multikonta: Zawisza, Blekot
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-04-02, 20:38   
   Wygląd: Wysoki i surowy w budowie. Futro jego po połowie: rude i białe, oczy złote i poważne.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=362135#362135
   Trwałe urazy: Blizny na szyi, karku i żebrach. Rozerwane lewe ucho.


- Tak, jeden z nich - potwierdził, mimowolnie lekko uśmiechając się. - Najmłodszy. Póki co nierozumiany i darzony infamią.
W międzyczasie, rzeczywiście, z ciemnego nieba sypać począł piały puch. Im dłużej szli, tym mniej widoczny stawał się blask gwiazd i księżyca. Gdyby nie śnieg pod łapami, okolicę niewątpliwie spowijałby gęsty, ciężki wilgocią mrok, znany jedynie tym duszom, którym dane było w noc pochmurną własnymi oczami uświadczyć wagi jego nieprzeniknionej kurtyny.
- Niezrozumiany, bowiem wolny od uprzedzeń i praw, w których słuszność zwątpiłby każdy trzeźwo myślący kot - wyjaśnił bez większej zwłoki, próbując przewidzieć, jakie wątpliwości mogły zasiać w jej głowie wypowiedziane wcześniej słowa.
- Jak daleko od miasta mieszkasz? I jak często spacerujesz po leśnych terenach?
_________________


слышите мелодию?
веселись как русский, конец дискуссии
танцуй, как будто у тебя контузия
веселись как русский, диско соблазнение
веселись как будто ты олигарх
вставь матрёшку в матрёшку в матрёшку...
AKTYWNE SESJE (5/6):
NORMALNE POŁĄCZONE BRZOZY , PIERZASTY LAS , KRYPTA WIELU ZNAKÓW ,
POD DĘBAMI , DYPLOMACJA
SPECJALNE TRENING SPINKI , SPARING (ROCHE) , POLOWANIE


Ostatnio zmieniony przez Rojst 2021-04-02, 20:42, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 18 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 65 | W: 65 | EXP: 0/300
 
Kłoda
Samotnik



Klan:
samotnicy

Księżyce: 26 [III]
Mistrz: Pajęczyna (Tak jakby) [*]
Płeć: kotka
Matka: Śnieżyca [?] -> Pajęczyna (Zastępcza) [*]
Ojciec: Kłak [*]
Partner: Głupota.
Multikonta: Czterolistna Koniczyna [KC], Kremówka [KRz] | Debile.
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-04-07, 23:11   
   Wygląd: Zazwyczaj brudna, długowłosa, pulchna, niebieska ragdoll-bicolor o błękitnych oczach.
   Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/viewtopic.php?p=457818#457818


Ragdollka na moment się zatrzymała, zerkając cicho na Rojsta, jednak po kilku chwilach ponownie ruszyła, przed siebie. - Dlaczego? - spytała na ostatnią część wypowiedzi kocura. Niezrozumiały? Darzony infamią? Wolny od uprzedzeń i praw? Czy z tego powodu inne Klany nie szanują Klanu Pożogi? Czyżby w Klanach nie było tylko podziałów na rangi, ale też podziały na... Na szacunek i zrozumienie między Klanami? Kłoda na obecną chwilę tego kompletnie nie rozumiała. - Takich praw jak... Ee... Ta wiara w tych tych przodków na niebie? - Spytała, wskazując pręgowanym, niebieskim ogonem w niebo... Jednak po chwili lekko zwolniła, marszcząc lekko czoło i spoglądając w niebo. No cóż, zrobiło się ciemniej, przez co Kłoda stała się... Hm, lekko strachliwa. Ale wciąż brnęła przed siebie z lekko odchylonymi do tyłu uszyma.
- Właściwie to bardziej w takim mniejszym mieście, do tego na obrzeżach. A spacerować... Właściwie to bardzo często. Ale nie tylko po lesie. - Odpowiedziała na oba pytania zgodnie z prawdą. Cóż, spacery były u niej prawie że codzienną rutyną. Ale po jej wadze zdecydowanie nie było tego widać, nie? No cóż.
  Statystyki - lvl: 2 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 40 | W: 70 | EXP: 35/100
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka









Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers







Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12