Poprzedni temat «» Następny temat
Podmokłe Gniazda
Autor Wiadomość
Świetlistooki
Gwiezdny



Klan:
gwiezdni

Księżyce: Więcej niż gwiazd na Srebrnej Skórze
Płeć: kocur
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-03-31, 16:37   Podmokłe Gniazda
   Wygląd: Dość duży choć szczupły, lekko zbudowany kocur o gładkiej sierści. Oczy zadziwiające, niezwykłe, o głęboko orzechowej barwie. Lekko postrzępione prawe ucho i cienka długa blizna ciągnąca się po prawym boku od kręgosłupa, poprzez żebra aż do brzucha. Wyraźne oznaki siwizny widoczne na pyszczku i świadczące o zaawansowanym wieku kota przed śmiercią. Futro miedziano rude poprzecznie prążkowane czarnym pigmentem. Wierzch głowy, grzbiet oraz pyszczek wyraźnie ciemniejsze- czarna pręga wzdłuż kręgosłupa oraz końcówka ogona. Spód ciała nieco jaśniejszy.


Na granicy z klanem Rzeki na jednym ze spokojniejszych części brzegu Grzmiącej Rzeki przy brzegu można dostrzec parę łabędzich gniazd, które podczas roztopów zostały częściowo zalane wodą. Jednak parę z osobników nadal zamieszkuje dany teren, który jest jeden z nielicznych odcinków rzeki, które nadają się do odchowania młodych.
_________________
im ciemniejsza noc, tym jaśniejszy dzień
światło ma moc i nie zgasi go cień
światło ma moc, ciemność jej nie ogarnia
choć cienie są zawsze po drugiej stronie światła
Ostatnio zmieniony przez Topniejący Lód 2020-05-02, 21:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wichura,
Gwiezdny
hotel california



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 70 gdy zegar stanął
Mistrz: piorunopręga
Płeć: kotka
Matka: gryzie piach
Ojciec: zawiodła go
Partner: ...
Multikonta: mysia Łapa, skowyt, osia łapa, amnezja, rozmarynowa łapa, sadzowa łapa | bobrzy kieł, barwinek
Wysłany: 2018-04-01, 22:14   
   Wygląd: wrak kota z futrem lśniącym gwiazdami
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=199084#199084


...kiedyś ten dzień musiał nadejść.
Czy Wichura tego chciała, czy też nie, z dnia na dzień w końcu zmienili tereny. Z jednej strony - strach przed nieznanym. Wyprawa przez osiedle. NIE CHCIAŁA opuszczać domu. Nie chciała, tak cholernie nie chciała. Z drugiej strony - tu miało być bezpieczniej. Tak było lepiej. Dla dobra Klanu Gromu. Tak. Teraz będzie tylko lepiej.
W drodze na nowe ziemię...ponieśli straty, to było oczywiste, że je poniosą, ale aż w postaci trzech wojowników. Szczurzy Ogon, Kamienny Pysk. Deszczowy Dzień, ten przemiły kocur...ojciec Oszronionego Pazura. W trakcie drogi, Wichura, pilnując tylnej części szeregu wypatrywała Szrona, Syk, Wrzask. Znajomych pysków. Dalej miała przed oczami obraz Potwora zjeżdżającego ze ścieżki. Prosto na nią i Węglowe Gardło. Węglowe Gardło był teraz ranny, mogła...mogła coś zrobić. Nie zrobiła nic.
Potrząsnęła głową, w końcu dochodząc do...tego dziwnego miejsca na nieco drżących łapach. Stres jeszcze z niej nie uleciał całkowicie. To były ich nowe tereny. Musiała pozwiedzać. Przywyknąć. Rozeznać się w terenie. Opatrunek na policzku nieco przeszkadzał, poprawy też nie czuła, ale jak boli, to znaczy, że żyje, nie? Przesunęła koniuszkiem języka po zabandażowanym poliku i przystanęła spory kawałek przed wodą. Zalane gniazda ptaków. Czyje? Mew? Nie. Jakichś większych wodnych ptaków. Może potem się zorientuje. Westchnęła, ocierając się o jeden z pobliskich krzaczków no bo - hej, teren oznaczyć trzeba! - po czym opadła głucho, rozkładając się na ziemi i wbijając wzrok w gniazda i wodę. Rzeka. Jeziorko. Nie była to Wielka, Słona Woda...ale cóż. Woda.

//Traw <33
//Wich ma stary opatrunek po leczeniu rany 1. Stopnia gdzie uznaje, że wypadł brak poprawy, jbc
_________________
l a s t thing i remember ....-..,.. i was running .,.for the door
i had to f i n d the passage back to the place.. i was before
relax - said the night man, we are programmed to receive
you can check out any time you like

but... you... can... n e v e r... l e a v e
  Statystyki - lvl: 5 | S: 13 | Zr: 13 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 70 | W: 70 | EXP: 345/400 | MED.EXP: 44/100
 
Trawiaste Zbocze
Zaginiony
zamieć


Klan:
grom

Księżyce: 48 (I)
Mistrz: ? ? ? [Mysiowąsa]
Płeć: kotka
Matka: Bursztynowooka [NPC]
Ojciec: Gorejący Krzew [NPC]
Partner: ---
Multikonta: Gruszkowa Łapa [GK] Nawałnica [S] Lśniące Futerko [KRz/NPC] Pszczela Łapa [KC] Sucha Łapa [KW]
Wysłany: 2018-04-02, 09:50   
   Wygląd: Schudła co widać na pierwszy rzut oka, teraz wygląda dosłownie jak patyk. Gdyby ktoś kto ją znał wcześniej a potem zobaczył ją teraz, pewnie by się trochę zdziwił i chwilę zastanowił czy to ta sama kotka. Ostatnio zaczęła dużo mniej jeść, a efekty widać właśnie teraz. Ponadto posiada dość szczupłe i długie łapy, na których widnieją blizny po ugryzieniach, ale do wysokich i tak nie należy. Lecz szybko biega dzięki nim, przy czym jedno się nie zmieniło, nadal w biegu wygląda jak upośledzony zając, widać tak już jej zostanie. Trawiaste Zbocze pokrywa czarna sierść wraz z białymi znaczeniami. Dokładniej znajdują się ona na pysku aż po szyję, wszystkich łapach i końcówce ogona. Jej nos jest w kolorze różowym, nie za jasnym i nie za ciemnym, można powiedzieć optymalnym. Natomiast oczy ma w kolorze brązu, nie jest on intensywny jak u ojca, bardziej jasny.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=196191#196191


Trawiasta w przeciwieństwie do swojej siostry bardzo chciała zmienić w końcu te tereny. Czuła się tam niebezpiecznie, a widziała, że roztopy zaczęły się. A co to oznaczało? Będzie musiała uciekać, albo to potwory dwunogów sprawią, że wszyscy zginą. Tak bardzo tego chciała, ulżyło jej kiedy wszyscy zebrali się żeby przenieść, lecz potem...no właśnie wszystko się zmieniło. Przeprowadzka była ciężka dla każdego, a Nadzieja wtedy szła z tyłu razem z Wichurą. Widziała, że ta mocno przeżywa śmierć Gromiaków oraz rannego Wojownika, Węglowe Gardło. Trawiasta nie dziwiła się jej, w końcu szła dosłownie obok niego i nic nie mogła zrobić. Aż wtedy przypomniało jej się, że Malina kazała jej zwiewać na osiedla, tak gdzie jest bezpieczniej. No właśnie czarno-biała widziała jak jest tam bezpiecznie i kilku Wojowników umarło. Wtedy właśnie była szczęśliwa, że nie musiała uciekać, że została z rodziną. Wszystko było dobrze, dopóki nie dotarli na nowe Tereny. Wtedy ostatecznie poczuła ulgę, kamień z serca spadł i w końcu odżyła, lecz...nie czuła szczęścia. Brakowało jej czegoś, a tym czymś był jej dom. Wielka Słona Woda, stary obóz...wszystko to przepadło i nigdy więcej tego nie zobaczy. Poczuła żal w duchu, tak bardzo tego chciała, tej przeprowadzki, a teraz jak nadszedł ten dzień, to cały czar prysł. Ale może na tych terenach nie będzie aż tak źle? Może będą inne ciekawe rzeczy, których by nie zobaczyła tam. Czasu już nie cofnie, więc musi cieszyć się z tego co ma.
Tuż po tym jak dotarli na nowe Tereny, postanowiła iść na...patrol? A raczej bardziej zapoznanie z nowymi Terenami. Próbowała wyłapywać charakterystyczne rzeczy w otoczeniu oraz zapamiętać zapach, nie chciała się przypadkiem zgubić tu, a o to nie było w cale ciężko w obecnej sytuacji. Nie wiadomo co ją w tamte tereny skierowało, ale postanowiła najpierw zawędrować do Podmokłych Gniazd, tam była woda czyli jednocześnie wspomnienia z starych Terenów...przynajmniej w końcu ten Klan posiada wodę na terenach, a nie poza. Myślała, że nikogo tam nie spotka, ale jednak. Ujrzała niedaleko znajomą rudą sylwetkę. Wichura. Jej siostra, która chyba nie była w najlepszym stanie psychicznym. Jej ucho znów lekko drgnęło, a potem podeszła do swojej siostry. Usiadła w ciszy obok niej, owijając swój ogon o jej, tak jak tamta to robiła na ceremoniach. Spojrzała się na nią i lekko się uśmiechnęła.
-Wich.-zaczęła tak jak kiedyś, wcześniej przed przeprowadzką. Chciała wtedy z nią pogadać o..Myszy, ale stchórzyła. Zamiast tego po prostu z nią pogadała jakby nigdy nic, sama nie wiedziała czemu, bo wciąż ją to gryzło. Może teraz jej się uda? Zobaczymy. Spojrzała się w wodę a potem kontynuowała.-Wszystko w porządku? Bo chciałam z tobą...pogadać.-Znowu poczuła nieprzyjemny ścisk żołądka, czemu jej tak ciężko było mówić o tym wszystkim? Chciała jej powiedzieć o tym co chciała powiedzieć wcześniej, a może to tym razem ruda Wojowniczka potrzebowała pocieszenia? Zobaczymy. Nadzieja spojrzała się na swoją siostrę, a potem czekała na odpowiedź. Jak coś Cię gryzie to powiedź, proszę.
_________________

and no man is an island
ohxxthisxxI xxk n o w
but can't you see, oh?
maybe you were the ocean
when I was just a stone
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 60 | W: 70 | EXP: 235/300
Stat. Med. - lvl:
1 | MED.EXP: 19/100
 
Błysk.
Zaginiony
Jeden z Nas


Klan:
grom

Księżyce: 70 [październik]
Mistrz: Mściwa Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Piorunopręga (feat. Burzowa Gwiazda)
Ojciec: Wężowa Gwiazda (feat. Burzowa Gwiazda)
Multikonta: Sze'szeń
Wysłany: 2018-05-28, 14:49   
   Wygląd: Zgodnie z tym co sugerowała jego kocięca budowa, wyrósł na kocura rosłego i tęgiego. Życie na własną łapę zahartowało nie tylko ducha, lecz także i ciało syna Piorunopręgiej. Długie, miękkie futro najprawdopodobniej w pewnym stopniu odziedziczył ze strony matki. Sierść na mordce jest po prostu bura a wraz z kolejnymi kawałkami grzbietu przechodzi w coraz ciemniejszą, tworząc nieco dziwną konstrukcję pasków i kresek. Poważnego tonu nadają mu dodatkowo złociste oczy, w których rzadko kiedy jest się w stanie dostrzec jakiekolwiek emocje.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=4102


Zgodnie ze swoim ostatnim zwyczajem udał się na samotne polowanie. Tym razem jednak zamiast wybraćsię na zwykłe łowy, postanowił skierować swoje kroki w kierunku grzmiącej rzeki. Rozejrzał się po najbliższym otoczeniu, to jest podmokłych gniazdach i gdy uznał, że nie ma żadnego zagrożenia - podszedł bliżej brzegu. Przycupnął nad wodą tak, by nie rzucać na nią cienia i rozejrzał się raz jeszcze, tym razem dużo ostrożniej i w zwolnionym tempie, po to, żeby przypadkiem nie przepłoszyć ryb. Cały czas pozostawał czujny na ewentualne zagrożenia od boku czy zza pleców. Wsunął ogon do wody i czekał, przyglądając się tafli wody i strzygąc uszami.
_________________
Stoję sam na sam z życiem i muszę coś zniszczyć.
Jutro z tego nie będzie już nic.

Przegrajmy wszystko i przestańmy istnieć.
  Statystyki - lvl: 6 | S: 14 | Zr: 16 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 330/500 | MED.EXP: 46/100
 
Pochmurny Sen
Wojownik
Dawca Szczęścia



Klan:
wicher

Księżyce: 16
Mistrz: Słodka Woda, Krzykliwa Mewa
Płeć: kocur
Matka: Biały Kwiat
Ojciec: Porywisty Nurt
Multikonta: Bursztynowy Wiatr, Sztormowy Świt, Łasicza Łapa, Wilczy Szlak, Sycząca Łapa, Żabia Łapa, Błyskotka || Zbożowa Łapa, Kwitnąca Łapa, Chłód
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2018-05-28, 15:02   
   Wygląd: Kolejny biały kociak, niezbyt wyróżniający się swoim futrem, czy też posturą. No, tyle tylko, że wydaje się być nieco szarawy, ba, czasami nawet pojawiają się czarne plamy! Z tym, że te plamy migrują to tu, to tam bo wcale nie są łatami innego koloru - to brud. Obłok jakoś nie potrafi zatrybić o co chodzi z tym całym "myciem". Co prawda mama Wirka próbowała mu to tłumaczyć i czasami coś tam go liźnie... Ale on chwilę później pobiegnie na zwiedzanie i to by było na tyle jego czystości. Za to tym co go może wyróżnić zdecydowanie są oczy. Odziedziczył je po tatusiu! Szkoda, że go nie zna, bo by go pewnie polubił i wtedy może mama powiedziałaby mu, że te oczy to ma po nim... A tak to jedyne co może zrobić to patrzeć na świat tymi tak jasno błękitnymi oczami, że czerwone nitki krwi nadają im fioletowego odcieniu.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=3615


Błyskająca Gwiazda wybrał całkiem ładny dzień na polowanie. Było ciepło, choć bliskość wody, i fakt, że zanurzył w niej kawałek ogona sprawiał, że mogło się wydawać że jest nieco inaczej. Jednak trzeba przyznać, że przywódca wcale nie musiał czekać długo, aż coś podpłynęło bliżej i zaczęło bacznie badać jego ogon. Mógł rozpoznać, że ryba którą widzi to leszcz, a sama ryba poczuła się na tyle pewnie, że zaczęła skubać jego ogon.

lvl: 6 | S: 14 | Zr: 16 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 70
_________________


Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym
I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być
Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę
I gdy będziesz jak skała zawsze zmieniać się w wodę


  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 4 | HP: 50 | W: 60 | EXP: 135/150
 
Błysk.
Zaginiony
Jeden z Nas


Klan:
grom

Księżyce: 70 [październik]
Mistrz: Mściwa Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Piorunopręga (feat. Burzowa Gwiazda)
Ojciec: Wężowa Gwiazda (feat. Burzowa Gwiazda)
Multikonta: Sze'szeń
Wysłany: 2018-05-28, 15:05   
   Wygląd: Zgodnie z tym co sugerowała jego kocięca budowa, wyrósł na kocura rosłego i tęgiego. Życie na własną łapę zahartowało nie tylko ducha, lecz także i ciało syna Piorunopręgiej. Długie, miękkie futro najprawdopodobniej w pewnym stopniu odziedziczył ze strony matki. Sierść na mordce jest po prostu bura a wraz z kolejnymi kawałkami grzbietu przechodzi w coraz ciemniejszą, tworząc nieco dziwną konstrukcję pasków i kresek. Poważnego tonu nadają mu dodatkowo złociste oczy, w których rzadko kiedy jest się w stanie dostrzec jakiekolwiek emocje.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=4102


Kocur czując skubanie w ogon poruszył wąsami z zadowoleniem. Wiedział, że w przypadku ryb trzeba być jeszcze ostrożniejszym niż przy normalnym polowaniu - za czymkolwiek innym mógł udać się w pogoń a przy łowieniu... no mógł na chama wbiec do wody, bo potrafił pływać, ale po pierwsze wcale nie zwiększało to jego szans a po drugie ryzykował tym przepłoszenie wszystkich płetwiastych w okolicy.
Odczekał dłuższy moment pozwalając leszczowi poczuć się pewniej a następnie bardzo ostrożnie wsunął łapę do wody. Szybko wysunął pazury i uderzył w ciało ryby, chcąc wbić w nią pazury i jak najszybciej wyrzucić ją na brzeg. Gdyby tylko mu się to udało, doskoczyłby do niej celem zagryzienia. A jeśli nie - zaangażowałby obie łapy w próbę łowów.
_________________
Stoję sam na sam z życiem i muszę coś zniszczyć.
Jutro z tego nie będzie już nic.

Przegrajmy wszystko i przestańmy istnieć.
  Statystyki - lvl: 6 | S: 14 | Zr: 16 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 330/500 | MED.EXP: 46/100
 
Pochmurny Sen
Wojownik
Dawca Szczęścia



Klan:
wicher

Księżyce: 16
Mistrz: Słodka Woda, Krzykliwa Mewa
Płeć: kocur
Matka: Biały Kwiat
Ojciec: Porywisty Nurt
Multikonta: Bursztynowy Wiatr, Sztormowy Świt, Łasicza Łapa, Wilczy Szlak, Sycząca Łapa, Żabia Łapa, Błyskotka || Zbożowa Łapa, Kwitnąca Łapa, Chłód
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2018-05-28, 15:11   
   Wygląd: Kolejny biały kociak, niezbyt wyróżniający się swoim futrem, czy też posturą. No, tyle tylko, że wydaje się być nieco szarawy, ba, czasami nawet pojawiają się czarne plamy! Z tym, że te plamy migrują to tu, to tam bo wcale nie są łatami innego koloru - to brud. Obłok jakoś nie potrafi zatrybić o co chodzi z tym całym "myciem". Co prawda mama Wirka próbowała mu to tłumaczyć i czasami coś tam go liźnie... Ale on chwilę później pobiegnie na zwiedzanie i to by było na tyle jego czystości. Za to tym co go może wyróżnić zdecydowanie są oczy. Odziedziczył je po tatusiu! Szkoda, że go nie zna, bo by go pewnie polubił i wtedy może mama powiedziałaby mu, że te oczy to ma po nim... A tak to jedyne co może zrobić to patrzeć na świat tymi tak jasno błękitnymi oczami, że czerwone nitki krwi nadają im fioletowego odcieniu.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=3615


Chwila, dwie - Błysk czekał. A ryba dalej skubała. Pewnie zaczęłaby bardziej skubać, dobierać się do mięsa, gdyby nagle coś jej nie złapało! Łapa Błyska była szybka, a ruch na tyle pewny, że już za pierwszym podejściem udało się rybę złapać i wyrzucić z wody. Kolejną chwilę później jego pierwsza zdobycz dzisiejszego dnia była martwa, jak tylko ryba martwa być może.

+10exp

lvl: 6 | S: 14 | Zr: 16 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 70-2= 68/70
_________________


Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym
I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być
Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę
I gdy będziesz jak skała zawsze zmieniać się w wodę


  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 4 | HP: 50 | W: 60 | EXP: 135/150
 
Błysk.
Zaginiony
Jeden z Nas


Klan:
grom

Księżyce: 70 [październik]
Mistrz: Mściwa Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Piorunopręga (feat. Burzowa Gwiazda)
Ojciec: Wężowa Gwiazda (feat. Burzowa Gwiazda)
Multikonta: Sze'szeń
Wysłany: 2018-05-28, 15:47   
   Wygląd: Zgodnie z tym co sugerowała jego kocięca budowa, wyrósł na kocura rosłego i tęgiego. Życie na własną łapę zahartowało nie tylko ducha, lecz także i ciało syna Piorunopręgiej. Długie, miękkie futro najprawdopodobniej w pewnym stopniu odziedziczył ze strony matki. Sierść na mordce jest po prostu bura a wraz z kolejnymi kawałkami grzbietu przechodzi w coraz ciemniejszą, tworząc nieco dziwną konstrukcję pasków i kresek. Poważnego tonu nadają mu dodatkowo złociste oczy, w których rzadko kiedy jest się w stanie dostrzec jakiekolwiek emocje.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=4102


Kąciki burego pyska rozsunęły się w uśmiechu zadowolenia, gdy kocur poczuł, jak jego ostre pazury z siłą zaczepiają się o rybie łuski. Udało mu się wyrzucić leszcza na brzeg i doskoczyć do niego nim ten z powrotem wpadł do wody. Wiedział w jaki sposób najszybciej pozbawiać ryby życia, dlatego szybko ugryzł ją poniżej głowy, łamiąc ciało. Poczekał jeszcze chwilę, aż leszcz przestanie się wić i dopiero wtedy zabrał się za wykopywanie dołka na swoją zdobycz. W myślach podziękował Gwiezdnemu Klanowi za dzisiejsze łowy i ruszył na dalsze polowanie.
Podszedł do tafli wody, jednak w miejscu troszeczkę oddalonym od poprzedniego. Przycupnął na brzegu w takim miejscu, żeby nie rzucać cienia i zanurzył ogon w wodzie, czekając. Uszy cały czas miał postawione na sztorc, żeby w razie czego usłyszeć gdyby jakiś drapieżnik postanowił zaczaić się na niego od tyłu.
_________________
Stoję sam na sam z życiem i muszę coś zniszczyć.
Jutro z tego nie będzie już nic.

Przegrajmy wszystko i przestańmy istnieć.
  Statystyki - lvl: 6 | S: 14 | Zr: 16 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 330/500 | MED.EXP: 46/100
 
Pochmurny Sen
Wojownik
Dawca Szczęścia



Klan:
wicher

Księżyce: 16
Mistrz: Słodka Woda, Krzykliwa Mewa
Płeć: kocur
Matka: Biały Kwiat
Ojciec: Porywisty Nurt
Multikonta: Bursztynowy Wiatr, Sztormowy Świt, Łasicza Łapa, Wilczy Szlak, Sycząca Łapa, Żabia Łapa, Błyskotka || Zbożowa Łapa, Kwitnąca Łapa, Chłód
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2018-05-28, 15:59   
   Wygląd: Kolejny biały kociak, niezbyt wyróżniający się swoim futrem, czy też posturą. No, tyle tylko, że wydaje się być nieco szarawy, ba, czasami nawet pojawiają się czarne plamy! Z tym, że te plamy migrują to tu, to tam bo wcale nie są łatami innego koloru - to brud. Obłok jakoś nie potrafi zatrybić o co chodzi z tym całym "myciem". Co prawda mama Wirka próbowała mu to tłumaczyć i czasami coś tam go liźnie... Ale on chwilę później pobiegnie na zwiedzanie i to by było na tyle jego czystości. Za to tym co go może wyróżnić zdecydowanie są oczy. Odziedziczył je po tatusiu! Szkoda, że go nie zna, bo by go pewnie polubił i wtedy może mama powiedziałaby mu, że te oczy to ma po nim... A tak to jedyne co może zrobić to patrzeć na świat tymi tak jasno błękitnymi oczami, że czerwone nitki krwi nadają im fioletowego odcieniu.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=3615


Chwile mijały, spokojnie i powoli. Przez dłuższy czas żadna ryba się nie chciała pojawić, aż w końcu w wodzie zamajaczył cień czegoś większego, niż poprzednia zdobycz. Do Błyska podpłynął karp - i od razu zaczął go skubać, wyrywając trochę sierści z puchatego ogona. To na pewno nie było przyjemne uczucie, ale czego się nie robi dla ryb.

lvl: 6 | S: 14 | Zr: 16 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 68/70
_________________


Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym
I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być
Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę
I gdy będziesz jak skała zawsze zmieniać się w wodę


  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 4 | HP: 50 | W: 60 | EXP: 135/150
 
Błysk.
Zaginiony
Jeden z Nas


Klan:
grom

Księżyce: 70 [październik]
Mistrz: Mściwa Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Piorunopręga (feat. Burzowa Gwiazda)
Ojciec: Wężowa Gwiazda (feat. Burzowa Gwiazda)
Multikonta: Sze'szeń
Wysłany: 2018-05-28, 16:05   
   Wygląd: Zgodnie z tym co sugerowała jego kocięca budowa, wyrósł na kocura rosłego i tęgiego. Życie na własną łapę zahartowało nie tylko ducha, lecz także i ciało syna Piorunopręgiej. Długie, miękkie futro najprawdopodobniej w pewnym stopniu odziedziczył ze strony matki. Sierść na mordce jest po prostu bura a wraz z kolejnymi kawałkami grzbietu przechodzi w coraz ciemniejszą, tworząc nieco dziwną konstrukcję pasków i kresek. Poważnego tonu nadają mu dodatkowo złociste oczy, w których rzadko kiedy jest się w stanie dostrzec jakiekolwiek emocje.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=4102


Ryby zdecydowanie nie były najsmaczniejszym posiłkiem, jaki Błysk jadł w życiu, ale czego się nie robi dla różnorodności w Klanie. Może akurat jakieś kocię postanowi spróbować łuskowatego stworzenia i mu zasmakuje tego typu pokarm. Pogoda była naprawdę niezła a temperatura powoli stawała się nieznośna, więc takie moczenie łap i ogona, wbrew pozorom, było całkiem przyjemne.
W przeciwieństwie do łapania leszcza, tutaj Błysk nie czekał aż tak długo. Skubnięcia były większe i mocniejsze, dlatego kocur szybko (ale i precyzyjnie) zanurzył łapę w wodzie. Mocno zaparł się tylnymi łapami o grunt a przednią próbował chwycić karpia. Pazury miał wysunięte a wymierzona siła naprawdę duża, dlatego kocur miał nadzieję, że uda mu się powtórzyć manewr z poprzedniego połowu.
_________________
Stoję sam na sam z życiem i muszę coś zniszczyć.
Jutro z tego nie będzie już nic.

Przegrajmy wszystko i przestańmy istnieć.
  Statystyki - lvl: 6 | S: 14 | Zr: 16 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 330/500 | MED.EXP: 46/100
 
Pochmurny Sen
Wojownik
Dawca Szczęścia



Klan:
wicher

Księżyce: 16
Mistrz: Słodka Woda, Krzykliwa Mewa
Płeć: kocur
Matka: Biały Kwiat
Ojciec: Porywisty Nurt
Multikonta: Bursztynowy Wiatr, Sztormowy Świt, Łasicza Łapa, Wilczy Szlak, Sycząca Łapa, Żabia Łapa, Błyskotka || Zbożowa Łapa, Kwitnąca Łapa, Chłód
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2018-05-28, 16:22   
   Wygląd: Kolejny biały kociak, niezbyt wyróżniający się swoim futrem, czy też posturą. No, tyle tylko, że wydaje się być nieco szarawy, ba, czasami nawet pojawiają się czarne plamy! Z tym, że te plamy migrują to tu, to tam bo wcale nie są łatami innego koloru - to brud. Obłok jakoś nie potrafi zatrybić o co chodzi z tym całym "myciem". Co prawda mama Wirka próbowała mu to tłumaczyć i czasami coś tam go liźnie... Ale on chwilę później pobiegnie na zwiedzanie i to by było na tyle jego czystości. Za to tym co go może wyróżnić zdecydowanie są oczy. Odziedziczył je po tatusiu! Szkoda, że go nie zna, bo by go pewnie polubił i wtedy może mama powiedziałaby mu, że te oczy to ma po nim... A tak to jedyne co może zrobić to patrzeć na świat tymi tak jasno błękitnymi oczami, że czerwone nitki krwi nadają im fioletowego odcieniu.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=3615


I w ten sposób ryba nie miała już szans wyrwać przywódcy więcej futra z ogona. Została szybko wydarta na brzeg, gdzie wiła się pozbawiona wody. Ale nawet powić się długo nie mogła, bo Błysk równie szybko pozbawił ją życia.

+15 exp

lvl: 6 | S: 14 | Zr: 16 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 68-2 =66/70
_________________


Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym
I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być
Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę
I gdy będziesz jak skała zawsze zmieniać się w wodę


  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 4 | HP: 50 | W: 60 | EXP: 135/150
 
Błysk.
Zaginiony
Jeden z Nas


Klan:
grom

Księżyce: 70 [październik]
Mistrz: Mściwa Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Piorunopręga (feat. Burzowa Gwiazda)
Ojciec: Wężowa Gwiazda (feat. Burzowa Gwiazda)
Multikonta: Sze'szeń
Wysłany: 2018-05-28, 16:35   
   Wygląd: Zgodnie z tym co sugerowała jego kocięca budowa, wyrósł na kocura rosłego i tęgiego. Życie na własną łapę zahartowało nie tylko ducha, lecz także i ciało syna Piorunopręgiej. Długie, miękkie futro najprawdopodobniej w pewnym stopniu odziedziczył ze strony matki. Sierść na mordce jest po prostu bura a wraz z kolejnymi kawałkami grzbietu przechodzi w coraz ciemniejszą, tworząc nieco dziwną konstrukcję pasków i kresek. Poważnego tonu nadają mu dodatkowo złociste oczy, w których rzadko kiedy jest się w stanie dostrzec jakiekolwiek emocje.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=4102


Ponowił swoje poprzednie czynności, czyli doskoczył do karpia, uczepił się go mocno pazurami i szybko ukryzł w okolicach eee... karku. Tak. A gdy ryba przestała się szamotać i ewidentnie zwiotczała pod jego łapami, puścił ją.
Potrzebował nabrać głębszego oddechu przed przejściem do przenoszenia truchła ryby, bo mimo wszystko karpie dosyć sporo ważyły. Po chwili chwycił łuskatego kolegę za ogon i zaciągnął w miejsce, gdzie już wcześniej zakopał leszcza. Pogłębił dziurę i dorzucił tam nową zdobycz.
Po raz kolejny zbliżył się do rzeki, stając tak by nie rzucać cienia na wodę. Przycupnął powoli i ostrożnie oraz zanurzył ogon w wodzie. Czekał, przypatrując się wodzie, która była krystalicznie czysta. Uszy cały czas strzygły, gotowe do wyłapania najmniejszego, nieprawidłowego dźwięku.
_________________
Stoję sam na sam z życiem i muszę coś zniszczyć.
Jutro z tego nie będzie już nic.

Przegrajmy wszystko i przestańmy istnieć.
  Statystyki - lvl: 6 | S: 14 | Zr: 16 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 330/500 | MED.EXP: 46/100
 
Pochmurny Sen
Wojownik
Dawca Szczęścia



Klan:
wicher

Księżyce: 16
Mistrz: Słodka Woda, Krzykliwa Mewa
Płeć: kocur
Matka: Biały Kwiat
Ojciec: Porywisty Nurt
Multikonta: Bursztynowy Wiatr, Sztormowy Świt, Łasicza Łapa, Wilczy Szlak, Sycząca Łapa, Żabia Łapa, Błyskotka || Zbożowa Łapa, Kwitnąca Łapa, Chłód
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2018-05-28, 17:20   
   Wygląd: Kolejny biały kociak, niezbyt wyróżniający się swoim futrem, czy też posturą. No, tyle tylko, że wydaje się być nieco szarawy, ba, czasami nawet pojawiają się czarne plamy! Z tym, że te plamy migrują to tu, to tam bo wcale nie są łatami innego koloru - to brud. Obłok jakoś nie potrafi zatrybić o co chodzi z tym całym "myciem". Co prawda mama Wirka próbowała mu to tłumaczyć i czasami coś tam go liźnie... Ale on chwilę później pobiegnie na zwiedzanie i to by było na tyle jego czystości. Za to tym co go może wyróżnić zdecydowanie są oczy. Odziedziczył je po tatusiu! Szkoda, że go nie zna, bo by go pewnie polubił i wtedy może mama powiedziałaby mu, że te oczy to ma po nim... A tak to jedyne co może zrobić to patrzeć na świat tymi tak jasno błękitnymi oczami, że czerwone nitki krwi nadają im fioletowego odcieniu.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=3615


Błysk czekał, a tym czasem zaczęło się do niego zbliżać coś innego, niż ryba. Płytko w wodzie zainteresował się ogonem rak. Podszedł do niego i wyraźnie przygotowywał się do dorwania go szczypcami, zupełnie nieświadomy, że do dziwnej rośliny jest przyczepione coś z ostrymi pazurami i kłami.


lvl: 6 | S: 14 | Zr: 16 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 66/70
_________________


Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym
I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być
Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę
I gdy będziesz jak skała zawsze zmieniać się w wodę


  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 8 | Sz: 10 | Zm: 4 | HP: 50 | W: 60 | EXP: 135/150
 
Błysk.
Zaginiony
Jeden z Nas


Klan:
grom

Księżyce: 70 [październik]
Mistrz: Mściwa Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Piorunopręga (feat. Burzowa Gwiazda)
Ojciec: Wężowa Gwiazda (feat. Burzowa Gwiazda)
Multikonta: Sze'szeń
Wysłany: 2018-05-30, 18:57   
   Wygląd: Zgodnie z tym co sugerowała jego kocięca budowa, wyrósł na kocura rosłego i tęgiego. Życie na własną łapę zahartowało nie tylko ducha, lecz także i ciało syna Piorunopręgiej. Długie, miękkie futro najprawdopodobniej w pewnym stopniu odziedziczył ze strony matki. Sierść na mordce jest po prostu bura a wraz z kolejnymi kawałkami grzbietu przechodzi w coraz ciemniejszą, tworząc nieco dziwną konstrukcję pasków i kresek. Poważnego tonu nadają mu dodatkowo złociste oczy, w których rzadko kiedy jest się w stanie dostrzec jakiekolwiek emocje.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=4102


Na początku gdy stworzenie było daleko, Błyszczyk miał wrażenie, że w jego stronę płynie jakaś bardzo dziwna ryba. Taka, która nie przebywała w mknącej rzece i taka, z którą nigdy przedtem nie miał do czynienia. Dopiero gdy zwierzę znalazło się bliżej, przywódca był w stanie stwierdzić, że wcale z rybą nie ma do czynienia. To coś miało jakieś... kleszcze. I chyba chciało go właśnie ugryźć w ogon, więc kocur czym prędzej wysunął go z wody. Nie zamierzał dać się złapać temu czemuś, co wcale nie wyglądało jak dobry posiłek. Wstał i odszedł od brzegu. Przeszedł kawałek w inną stronę i tam przycupnął przy miejscu, w którym woda stykała się z gruntem, upewniając się najpierw, że w wodzie nie ma żadnych raków a jego własny cień nie pada na taflę cieczy.
Ponownie zanurzył ogon i zaczął wypatrywać ryb. Uszy cały czas miał postawione na sztorc, by nasłuchiwać ewentualnych zagrożeń.
_________________
Stoję sam na sam z życiem i muszę coś zniszczyć.
Jutro z tego nie będzie już nic.

Przegrajmy wszystko i przestańmy istnieć.
  Statystyki - lvl: 6 | S: 14 | Zr: 16 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 330/500 | MED.EXP: 46/100
 
Ognistopręga
Gwiezdny
przeminęło



Klan:
rzeka

Księżyce: 118 (V)
Mistrz: Czerwony Mak
Płeć: kotka
Matka: Jasny Strumyk [*]
Ojciec: Burzowe Serce [*]
Partner: Rudzikowy Ogień
Ciąża: nie
Multikonta: Gradowy Podmuch (KW), Bagienna Trzcina (KC), Dymne Niebo (KC), Kamienny Potok (KG), Niski Krok (GK), Lady (P/Z), Kacza Łapa (KR)
Wysłany: 2018-05-30, 19:49   
   Wygląd: Kotka ma krótką sierść w kolorze intensywnie rudym, pokrytą nieco ciemniejszymi pręgami (pręgowanie tygrysie). Charakterystycznego wyglądu dodaje jej biały pyszczek oraz ciemniejszy kolor końcówek uszu. Jest nieco większa i mocniej zbudowana niż przeciętne kotki w jej wieku. Oczy ma koloru bursztynowego. Od innych kotów łatwo można ją rozpoznać patrząc na jej puchaty ogon, który nienaturalnie przekrzywia się w lewo. Od urodzenia przeszkadzał on kotce w swobodnym poruszaniu się - został jednak naprawiony przez medyka i od tego czasu funkcjonuje prawidłowo, jednak wygląda nieco inaczej niż ogony innych kotów. W dodatku zdarza się jej być nieco niezdarną, ponieważ jej rozwój przebiegał inaczej niż u przeciętnego kociaka.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=151705#151705


Rak więc sobie spokojnie odpłynął, a Błysk czekał dalej. Chwilę nic nie przepływało, ale potem cierpliwość się opłaciła. Kocur dostrzegł w wodzie rybę o walcowatym kształcie ciała. Niezbyt duży piskorz zbliżał się spokojnym tempem do ogona Przywódcy Klanu Gromu.

Błysk
lvl: 6 | S: 14 | Zr: 16 | Sz: 13 | Zm: 8 | HP: 80 | W: 66/70
_________________
Panie dzieju, ja to już nie jednych takich przeżyłam.
Panie dzieju, nie jedno widziałam, gdy się tak tu kręciłam.
Nosiłam wdechy takich, wdechy takich, wdechy takich cnych
Nosiłam gnojów jak but głupich, tych do cna, tych do cna złych.
Ostatnio zmieniony przez Ognistopręga 2018-05-30, 19:50, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 7 | S: 19 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 12 | HP: 70 | W: 90 | EXP: 240/600
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers






Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 13