Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Trzmieli Pył
2019-12-04, 12:24
Gęsty Las - zachód
Autor Wiadomość
Promienna Łapa.
Gwiezdny
promieniująco smutny



Klan:
cien

Księżyce: 27 gdy zegar stanął
Mistrz: Pszczeli Jad > Płonący Las > Mknąca Zawierucha
Płeć: nonbinary (zapach kocura)
Matka: Modliszkowy Zagainik
Ojciec: Świergot
Partner: problemy i deszcz
Multikonta: Jasna Kropla (KC) Żurawinowy Nos (KG) Mysia Łapa (KW) Rybka (KRZ) | Bogatka (S)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2021-01-20, 16:22   
   Wygląd: Nie dba o siebie. Jego futro to była katastrofa. No w miarę. Nadal jest długie i na ogół nie takie złe, gdyby nie to, że nie jest tak jakoś puchate. Jego włosie opada na dół bez kompletnego szału. Tak smutne jak jego wnętrze. Oczy nadal niby tak kolorowe jak wcześniej, bo żółte i błękitne, ale bez blasku. Małym dzieciom nadal będą zapierać dech w piersiach, bo O MATKO DWA KOLORY, ale na ogół smutne takie te ślepia. Bez siły. Gdy ktoś ma okazję widzieć ich białka to z łatwością zauważy lekką czerwień. Jak duży był tak i jest. Kwadratowy i chudy. Czy to to się komuś spodoba? No nie za bardzo. Jego barki i ogólnie wszystko jest takie kościste i ostre. Uwaga nie pokłóć się. Ale w miarę maskuje to futerko na szczęście. Łapy ma spore i bardzo takie miziu miziu. Przy opuszkach ma gęste kłębki futerka, które czasem potrafią irytować, ale lubi to. Jego ogon jak miotłą był tak jest. Długi i strasznie puchaty. Kocięta mogą się w nim chować do woli, tylko właściciel dostanie zawału. (kp)
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=377502#377502


Dymiący Staw zakopał swoje marne zbiory i ruszył dalej. Pająki chyba były niesamowicie leniwe, lub kocur nie miał najlepszego wzroku, bo po kawałku wędrówki dalej nie mógł znaleźć upragnionej pajęczyny. Na swej drodze spotkał już parę roślinek i dziwny przedmiot dwunogów, ale nie to na czym mu tak zależało. Rozglądając się wśród drzew jednak ujrzeć mógł jedynie od czasu do czasu jakieś ptaki. W pewnym momencie podczas swoich poszukiwań, jego los złączył się z pewnym bardzo złośliwym samcem tego gatunku. Gałab w całej swej okazałości, siedział elegancko na jednej z gałęzi wśród koron drzew. Dokuczał przechodzącym kotom, albo raczej znalazł sobie niesamowicie okropne zajęcie. Spuszczał ,,bomby'' licząc na to, że tym razem trafi. Pech dotrzymywał Dymiącemu Stawowi kroku, sprawiając, że irytujący ptak trafił w swój cel. Odchody gołębia wylądowały centralnie pomiędzy uszami dymnego wojownika. Ups. Gołąb zanoszący się swym ptasim śmiechem odleciał szukając sobie nowej miejscówki, a Dymek został. Poszkodowany, bez pajęczyny.

Dymiący Staw: lvl: 3 | S: 10 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 7 | HP: 69/70 | W: 50
- przerzuty medyczne 2/2
_________________

Late into the night I hear i.t storming
And into the rain is
what I pray and I'm hoping
Now I feel the pressure of the city
Oh, h.o.w it eats me whole



6e6cf0 ⟶ ➛
Ostatnio zmieniony przez Promienna Łapa. 2021-01-20, 16:24, w całości zmieniany 2 razy  
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 60 | W: 60 | EXP: 035/200
 
Dymiący Staw
Wojownik
czarna owca



Klan:
grom

Księżyce: 51 [II]
Mistrz: Trzmiela Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Multikonta: Kukułczy Puch [KRz] Płomyk [S] Ostry Kwiat [KC] Jasne Serce [NKT]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-21, 20:04   
   Wygląd: Jest dość rozpoznawalny pośród swojego rodzeństwa. Jako jedyny w miocie posiada nieskazitelny odcień futra, jest to czarny dymny kocur z krótką sierścią na której widać tygrysie pręgi. Jeżeli chodzi o pręgi to są nieznacznie ciemniejsze niż futro. Na brzuchu jednak posiada nieco jaśniejszy kolor futra. Jest chudym kocurem, przez co jego ruchy są płynne i spokojne. Jest wysoki więc bardzo łatwo go zauważyć w tłumie. Jego ogon stosunkowo do innych kotów jest dłuższy. Natomiast jego oczy koloru jak na razie niebieskiego wybarwią się niedługo na kolor miętowy które będą przepełnione powagą i spokojem.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=332735#332735


Dymek idąc tak przez las i rozglądając się dookoła, usłyszał gdzieś u góry głos skrzydeł. Po chwili do jego uszu doszło głośne gruchotanie. Gołąb. Dymiący Staw jednak się zbytnio nie przejął i nie popatrzył się nawet do góry na ptaszysko. Może to i dobrze bo gdyby to zrobił to z pewnością jego odchody znalazłyby się na pysku wojownika a tak to przynajmniej trafił wprost na jego głowę.
Gdy tak się stało, kocur osłupiał ale szybko poczuł wściekłość na ptaszysko, które zniknęło wśród drzew, śmiejąc się bezczelnie z niego. Mocniej zacisnął szczęki i warknął coś cicho pod nosem. W tej właśnie chwili Sopel obiecał sobie, że jak kiedykolwiek spotka gołębia to rozszarpie na kawałki. Oczywiście mógłby go teraz gonić i kto wie, może by się zemścił ale teraz miał o wiele ważniejsze rzeczy do roboty. Mimo iż bardzo chciał się teraz odpłacić pięknym za nadobne to jednak chęć pomocy medyczce była silniejsza.
Z obrzydzeniem, zaczął się czyścić z tego co pozostawił gołąb na jego głowie. Chwilę mu to zajęło bo wręcz wzbierało go na wymioty. Czemu to tak śmierdziało…
Gdy wreszcie się doprowadził do jakiegoś porządku ruszył dalej w poszukiwaniu białych nici. Czy naprawdę Gwiezdni się nad nim nie zlitują? Chociaż jedna… Przynajmniej by wystarczyła dla Truskawki na jej ranę, która nie chciała się goić. Wzdychnął i trochę przybity, szukał dalej.
_________________
You never heard of me
Or the weird shit I do and say
That's my favorite thing
THAT I'M NOT FAMOUS, NO



And I'm never on TV
Throwing up on an LA stree
Nobody judges me
CAUSE I'M NOT FAMOUS, NO
  Statystyki - lvl: 4 | S: 13 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 0/300 | MED.EXP: 49/100
 
Promienna Łapa.
Gwiezdny
promieniująco smutny



Klan:
cien

Księżyce: 27 gdy zegar stanął
Mistrz: Pszczeli Jad > Płonący Las > Mknąca Zawierucha
Płeć: nonbinary (zapach kocura)
Matka: Modliszkowy Zagainik
Ojciec: Świergot
Partner: problemy i deszcz
Multikonta: Jasna Kropla (KC) Żurawinowy Nos (KG) Mysia Łapa (KW) Rybka (KRZ) | Bogatka (S)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2021-01-21, 20:17   
   Wygląd: Nie dba o siebie. Jego futro to była katastrofa. No w miarę. Nadal jest długie i na ogół nie takie złe, gdyby nie to, że nie jest tak jakoś puchate. Jego włosie opada na dół bez kompletnego szału. Tak smutne jak jego wnętrze. Oczy nadal niby tak kolorowe jak wcześniej, bo żółte i błękitne, ale bez blasku. Małym dzieciom nadal będą zapierać dech w piersiach, bo O MATKO DWA KOLORY, ale na ogół smutne takie te ślepia. Bez siły. Gdy ktoś ma okazję widzieć ich białka to z łatwością zauważy lekką czerwień. Jak duży był tak i jest. Kwadratowy i chudy. Czy to to się komuś spodoba? No nie za bardzo. Jego barki i ogólnie wszystko jest takie kościste i ostre. Uwaga nie pokłóć się. Ale w miarę maskuje to futerko na szczęście. Łapy ma spore i bardzo takie miziu miziu. Przy opuszkach ma gęste kłębki futerka, które czasem potrafią irytować, ale lubi to. Jego ogon jak miotłą był tak jest. Długi i strasznie puchaty. Kocięta mogą się w nim chować do woli, tylko właściciel dostanie zawału. (kp)
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=377502#377502


Niestety mimo tego co już przeżył Dymiący Staw, Gwiezdny Klan nie chciał podarować mu pajęczyny. Okolica w której się znajdywał zdawała się nie należeć do obfitych w medykamenty. Albo może to kwestia tego, że czarny wojownik nie ma doświadczenia w dogłębnych poszukiwaniach? W każdym bądź razie, przedzierając się przez las nic nie przykuło jego wzroku. Trzeba szukać dalej, coś zapowiada się, że ta wyprawa po medykamenty nie będzie najkrótsza. Los nie daje mu tego czego potrzebuje, a Dymek się nie poddaje, za wszelką cenę chcąc pomóc przyjaciółcę.

Dymiący Staw: lvl: 3 | S: 10 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 7 | HP: 69/70 | W: 50
- przerzuty medyczne 2/2
_________________

Late into the night I hear i.t storming
And into the rain is
what I pray and I'm hoping
Now I feel the pressure of the city
Oh, h.o.w it eats me whole



6e6cf0 ⟶ ➛
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 60 | W: 60 | EXP: 035/200
 
Dymiący Staw
Wojownik
czarna owca



Klan:
grom

Księżyce: 51 [II]
Mistrz: Trzmiela Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Multikonta: Kukułczy Puch [KRz] Płomyk [S] Ostry Kwiat [KC] Jasne Serce [NKT]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-21, 20:40   
   Wygląd: Jest dość rozpoznawalny pośród swojego rodzeństwa. Jako jedyny w miocie posiada nieskazitelny odcień futra, jest to czarny dymny kocur z krótką sierścią na której widać tygrysie pręgi. Jeżeli chodzi o pręgi to są nieznacznie ciemniejsze niż futro. Na brzuchu jednak posiada nieco jaśniejszy kolor futra. Jest chudym kocurem, przez co jego ruchy są płynne i spokojne. Jest wysoki więc bardzo łatwo go zauważyć w tłumie. Jego ogon stosunkowo do innych kotów jest dłuższy. Natomiast jego oczy koloru jak na razie niebieskiego wybarwią się niedługo na kolor miętowy które będą przepełnione powagą i spokojem.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=332735#332735


Ostatnim razem dostał gołębia to przynajmniej teraz nie dostał czegoś gorszego ale też nie dostał nic co mogłoby się przydać Truskawce. A przede wszystkim pajęczyny, której nie mógł nigdzie zlokalizować. Dobrze, ze kocur był trochę uparty i nie chciał wrócić z tak marnymi zbiorami. Gdyby tylko znalazł białą sieć to by w podskokach wrócił do Truskaweczki i może by został pogłaskany po główce. Ale na razie mógł jedynie o tym pomarzyć bo w okolicy nic nie było.
Sopel starał się szukać medykamentów nawet w najmilejszych szczelinach, licząc, że coś znajdzie. Może nawet znajdzie pająka? Chociaż wątpił, że śledzenie pająka wypali.
_________________
You never heard of me
Or the weird shit I do and say
That's my favorite thing
THAT I'M NOT FAMOUS, NO



And I'm never on TV
Throwing up on an LA stree
Nobody judges me
CAUSE I'M NOT FAMOUS, NO
  Statystyki - lvl: 4 | S: 13 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 0/300 | MED.EXP: 49/100
 
Promienna Łapa.
Gwiezdny
promieniująco smutny



Klan:
cien

Księżyce: 27 gdy zegar stanął
Mistrz: Pszczeli Jad > Płonący Las > Mknąca Zawierucha
Płeć: nonbinary (zapach kocura)
Matka: Modliszkowy Zagainik
Ojciec: Świergot
Partner: problemy i deszcz
Multikonta: Jasna Kropla (KC) Żurawinowy Nos (KG) Mysia Łapa (KW) Rybka (KRZ) | Bogatka (S)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2021-01-21, 20:54   
   Wygląd: Nie dba o siebie. Jego futro to była katastrofa. No w miarę. Nadal jest długie i na ogół nie takie złe, gdyby nie to, że nie jest tak jakoś puchate. Jego włosie opada na dół bez kompletnego szału. Tak smutne jak jego wnętrze. Oczy nadal niby tak kolorowe jak wcześniej, bo żółte i błękitne, ale bez blasku. Małym dzieciom nadal będą zapierać dech w piersiach, bo O MATKO DWA KOLORY, ale na ogół smutne takie te ślepia. Bez siły. Gdy ktoś ma okazję widzieć ich białka to z łatwością zauważy lekką czerwień. Jak duży był tak i jest. Kwadratowy i chudy. Czy to to się komuś spodoba? No nie za bardzo. Jego barki i ogólnie wszystko jest takie kościste i ostre. Uwaga nie pokłóć się. Ale w miarę maskuje to futerko na szczęście. Łapy ma spore i bardzo takie miziu miziu. Przy opuszkach ma gęste kłębki futerka, które czasem potrafią irytować, ale lubi to. Jego ogon jak miotłą był tak jest. Długi i strasznie puchaty. Kocięta mogą się w nim chować do woli, tylko właściciel dostanie zawału. (kp)
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=377502#377502


Wojownik poszukiwał może i dokładnie, lecz niczym to nie skutkowało. Pora Nagich Drzew musiała być niezwykle surowa, a Dymiący Staw jednym wielkim pechowcem. Dłużące się minuty wytężenia wzroku, upragnione widoku medykamentów, a jak nie było ich od dobrej chwili, tak nie ma. Samotny kocur szuka i szuka i musi szukać dalej. Taki dał mu los Gwiezdny Klan. Z ziołami nie ma łatwo Dymiący Stawie! Jak widać są wybredne i dobrze się kryją oraz przede wszystkim, tutaj ich niestety nie ma.

Dymiący Staw: lvl: 3 | S: 10 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 7 | HP: 69/70 | W: 50
- przerzuty medyczne 2/2
_________________

Late into the night I hear i.t storming
And into the rain is
what I pray and I'm hoping
Now I feel the pressure of the city
Oh, h.o.w it eats me whole



6e6cf0 ⟶ ➛
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 60 | W: 60 | EXP: 035/200
 
Dymiący Staw
Wojownik
czarna owca



Klan:
grom

Księżyce: 51 [II]
Mistrz: Trzmiela Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Multikonta: Kukułczy Puch [KRz] Płomyk [S] Ostry Kwiat [KC] Jasne Serce [NKT]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-21, 20:59   
   Wygląd: Jest dość rozpoznawalny pośród swojego rodzeństwa. Jako jedyny w miocie posiada nieskazitelny odcień futra, jest to czarny dymny kocur z krótką sierścią na której widać tygrysie pręgi. Jeżeli chodzi o pręgi to są nieznacznie ciemniejsze niż futro. Na brzuchu jednak posiada nieco jaśniejszy kolor futra. Jest chudym kocurem, przez co jego ruchy są płynne i spokojne. Jest wysoki więc bardzo łatwo go zauważyć w tłumie. Jego ogon stosunkowo do innych kotów jest dłuższy. Natomiast jego oczy koloru jak na razie niebieskiego wybarwią się niedługo na kolor miętowy które będą przepełnione powagą i spokojem.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=332735#332735


Znowu nic. Jedna wielka pustka. I co ona miał począć? Czemu Pora Nagich Drzew była tak surowa… Lubił śnieg ale było go za dużo. Było go tak dużo, że kompletnie żadnej pożytecznej roślinki nie było wokół. Wiedział, że nie ma takiego doświadczenia ale myślał, ze nie będzie tak ciężko jak było teraz. Czyżby jego dobra farsa się teraz skończyła i nie znajdzie tutaj nic więcej?
Wojownik z Klanu Gromu postanowił zmienić trochę kierunek i poszukać szczęścia tam. Może tym razem los będzie dla niego łaskawy... Może.
_________________
You never heard of me
Or the weird shit I do and say
That's my favorite thing
THAT I'M NOT FAMOUS, NO



And I'm never on TV
Throwing up on an LA stree
Nobody judges me
CAUSE I'M NOT FAMOUS, NO
Ostatnio zmieniony przez Dymiący Staw 2021-01-21, 20:59, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 13 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 0/300 | MED.EXP: 49/100
 
Promienna Łapa.
Gwiezdny
promieniująco smutny



Klan:
cien

Księżyce: 27 gdy zegar stanął
Mistrz: Pszczeli Jad > Płonący Las > Mknąca Zawierucha
Płeć: nonbinary (zapach kocura)
Matka: Modliszkowy Zagainik
Ojciec: Świergot
Partner: problemy i deszcz
Multikonta: Jasna Kropla (KC) Żurawinowy Nos (KG) Mysia Łapa (KW) Rybka (KRZ) | Bogatka (S)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2021-01-21, 21:05   
   Wygląd: Nie dba o siebie. Jego futro to była katastrofa. No w miarę. Nadal jest długie i na ogół nie takie złe, gdyby nie to, że nie jest tak jakoś puchate. Jego włosie opada na dół bez kompletnego szału. Tak smutne jak jego wnętrze. Oczy nadal niby tak kolorowe jak wcześniej, bo żółte i błękitne, ale bez blasku. Małym dzieciom nadal będą zapierać dech w piersiach, bo O MATKO DWA KOLORY, ale na ogół smutne takie te ślepia. Bez siły. Gdy ktoś ma okazję widzieć ich białka to z łatwością zauważy lekką czerwień. Jak duży był tak i jest. Kwadratowy i chudy. Czy to to się komuś spodoba? No nie za bardzo. Jego barki i ogólnie wszystko jest takie kościste i ostre. Uwaga nie pokłóć się. Ale w miarę maskuje to futerko na szczęście. Łapy ma spore i bardzo takie miziu miziu. Przy opuszkach ma gęste kłębki futerka, które czasem potrafią irytować, ale lubi to. Jego ogon jak miotłą był tak jest. Długi i strasznie puchaty. Kocięta mogą się w nim chować do woli, tylko właściciel dostanie zawału. (kp)
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=377502#377502


Oj Dymiący Stawie. Mimo zmiany kierunku, co było sprytnym pomysłem, mimo paru chwil wędrówki zastały go pustki. Czyżby cofał się do tyłu? Krążył na okrągło w tej pustce? Kto wie, może i tak właśnie było. Co nie zmienia faktu, że wojownik nie miał znowu szczęścia do medykamentów. Ani pajęczyny, ani niczego. Test cierpliwości dalej trwa! A co najgorsze, nie chce się zakończyć, nieubłaganie dłużąc czas poszukiwań.

Dymiący Staw: lvl: 3 | S: 10 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 7 | HP: 69/70 | W: 50
- przerzuty medyczne 2/2
_________________

Late into the night I hear i.t storming
And into the rain is
what I pray and I'm hoping
Now I feel the pressure of the city
Oh, h.o.w it eats me whole



6e6cf0 ⟶ ➛
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 60 | W: 60 | EXP: 035/200
 
Dymiący Staw
Wojownik
czarna owca



Klan:
grom

Księżyce: 51 [II]
Mistrz: Trzmiela Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Multikonta: Kukułczy Puch [KRz] Płomyk [S] Ostry Kwiat [KC] Jasne Serce [NKT]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-21, 21:12   
   Wygląd: Jest dość rozpoznawalny pośród swojego rodzeństwa. Jako jedyny w miocie posiada nieskazitelny odcień futra, jest to czarny dymny kocur z krótką sierścią na której widać tygrysie pręgi. Jeżeli chodzi o pręgi to są nieznacznie ciemniejsze niż futro. Na brzuchu jednak posiada nieco jaśniejszy kolor futra. Jest chudym kocurem, przez co jego ruchy są płynne i spokojne. Jest wysoki więc bardzo łatwo go zauważyć w tłumie. Jego ogon stosunkowo do innych kotów jest dłuższy. Natomiast jego oczy koloru jak na razie niebieskiego wybarwią się niedługo na kolor miętowy które będą przepełnione powagą i spokojem.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=332735#332735


Nic. Nic. Nic. Wielka pustka. Czyżby wszystkie rośliny wyparowały? A może zostały podeptane przez okoliczne zwierzęta? A może inne zwierzęta mu dziś robiła na złość i schowały to całe pożyteczne zielsko? Było wiele możliwości i przypuszczeń. Nie zdziwiłby się jakby mu zaraz królik czmychnął z jakimś pożytecznym czymś bądź jakiś ptak znów mu nie zrobił na złość. Mogło się teraz wszystko stać. Ale najwidoczniej chwilę musi być nudno. No trudno. Trzeba się jeszcze ciut pomęczyć. Cierpliwość popłaca… Chyba.
_________________
You never heard of me
Or the weird shit I do and say
That's my favorite thing
THAT I'M NOT FAMOUS, NO



And I'm never on TV
Throwing up on an LA stree
Nobody judges me
CAUSE I'M NOT FAMOUS, NO
  Statystyki - lvl: 4 | S: 13 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 0/300 | MED.EXP: 49/100
 
Promienna Łapa.
Gwiezdny
promieniująco smutny



Klan:
cien

Księżyce: 27 gdy zegar stanął
Mistrz: Pszczeli Jad > Płonący Las > Mknąca Zawierucha
Płeć: nonbinary (zapach kocura)
Matka: Modliszkowy Zagainik
Ojciec: Świergot
Partner: problemy i deszcz
Multikonta: Jasna Kropla (KC) Żurawinowy Nos (KG) Mysia Łapa (KW) Rybka (KRZ) | Bogatka (S)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2021-01-21, 21:19   
   Wygląd: Nie dba o siebie. Jego futro to była katastrofa. No w miarę. Nadal jest długie i na ogół nie takie złe, gdyby nie to, że nie jest tak jakoś puchate. Jego włosie opada na dół bez kompletnego szału. Tak smutne jak jego wnętrze. Oczy nadal niby tak kolorowe jak wcześniej, bo żółte i błękitne, ale bez blasku. Małym dzieciom nadal będą zapierać dech w piersiach, bo O MATKO DWA KOLORY, ale na ogół smutne takie te ślepia. Bez siły. Gdy ktoś ma okazję widzieć ich białka to z łatwością zauważy lekką czerwień. Jak duży był tak i jest. Kwadratowy i chudy. Czy to to się komuś spodoba? No nie za bardzo. Jego barki i ogólnie wszystko jest takie kościste i ostre. Uwaga nie pokłóć się. Ale w miarę maskuje to futerko na szczęście. Łapy ma spore i bardzo takie miziu miziu. Przy opuszkach ma gęste kłębki futerka, które czasem potrafią irytować, ale lubi to. Jego ogon jak miotłą był tak jest. Długi i strasznie puchaty. Kocięta mogą się w nim chować do woli, tylko właściciel dostanie zawału. (kp)
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=377502#377502


Z tym pustkowiem można oszaleć czyż nie? Dymiący Staw na prawdę musiał mieć ogromne pokłady cierpliwości dając z siebie wszystko, a w zamian nie było mu dane nic. Tak też znalajdywał się poza obozem już nie mały czas. A jak na początku jakiekolwiek medykamenty raczyły mu się ukazać, tak dalej... po prostu coś nie szło. Rozglądał się i nic z tego. Chyba Gęsty Las porą nagich liści nie miał gęsto rosnących wszędzie roślinek o właściwościach leczniczych.

Dymiący Staw: lvl: 3 | S: 10 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 7 | HP: 69/70 | W: 50
- przerzuty medyczne 2/2
_________________

Late into the night I hear i.t storming
And into the rain is
what I pray and I'm hoping
Now I feel the pressure of the city
Oh, h.o.w it eats me whole



6e6cf0 ⟶ ➛
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 60 | W: 60 | EXP: 035/200
 
Dymiący Staw
Wojownik
czarna owca



Klan:
grom

Księżyce: 51 [II]
Mistrz: Trzmiela Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Multikonta: Kukułczy Puch [KRz] Płomyk [S] Ostry Kwiat [KC] Jasne Serce [NKT]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-21, 21:25   
   Wygląd: Jest dość rozpoznawalny pośród swojego rodzeństwa. Jako jedyny w miocie posiada nieskazitelny odcień futra, jest to czarny dymny kocur z krótką sierścią na której widać tygrysie pręgi. Jeżeli chodzi o pręgi to są nieznacznie ciemniejsze niż futro. Na brzuchu jednak posiada nieco jaśniejszy kolor futra. Jest chudym kocurem, przez co jego ruchy są płynne i spokojne. Jest wysoki więc bardzo łatwo go zauważyć w tłumie. Jego ogon stosunkowo do innych kotów jest dłuższy. Natomiast jego oczy koloru jak na razie niebieskiego wybarwią się niedługo na kolor miętowy które będą przepełnione powagą i spokojem.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=332735#332735


Dymek coraz bardziej się zastanawiał czy znajdzie coś jeszcze w tym pustkowiu. Czy gdzieś mogło być coś jeszcze a może inaczej… CZY JEST GDZIEŚ TU PAJECZYNA? Czemu Gwiezdni nie chcieli pomóc kiedy to było bardzo potrzebne. Nie robił tego przecież dla siebie! Tylko dla swojej przyjaciółki! potrzebowała bardzo tej pajęczyny a on czuł się coraz gorzej z tym, że nie potrafił nawet tego dla niej zrobić. Ponownie zmienił kierunek a dokładnie to skręcił w prawo, licząc, ze pośród drzew i krzewów coś znajdzie. Chociaż miał do tego coraz mniej nadziei.
_________________
You never heard of me
Or the weird shit I do and say
That's my favorite thing
THAT I'M NOT FAMOUS, NO



And I'm never on TV
Throwing up on an LA stree
Nobody judges me
CAUSE I'M NOT FAMOUS, NO
  Statystyki - lvl: 4 | S: 13 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 0/300 | MED.EXP: 49/100
 
Promienna Łapa.
Gwiezdny
promieniująco smutny



Klan:
cien

Księżyce: 27 gdy zegar stanął
Mistrz: Pszczeli Jad > Płonący Las > Mknąca Zawierucha
Płeć: nonbinary (zapach kocura)
Matka: Modliszkowy Zagainik
Ojciec: Świergot
Partner: problemy i deszcz
Multikonta: Jasna Kropla (KC) Żurawinowy Nos (KG) Mysia Łapa (KW) Rybka (KRZ) | Bogatka (S)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2021-01-21, 21:40   
   Wygląd: Nie dba o siebie. Jego futro to była katastrofa. No w miarę. Nadal jest długie i na ogół nie takie złe, gdyby nie to, że nie jest tak jakoś puchate. Jego włosie opada na dół bez kompletnego szału. Tak smutne jak jego wnętrze. Oczy nadal niby tak kolorowe jak wcześniej, bo żółte i błękitne, ale bez blasku. Małym dzieciom nadal będą zapierać dech w piersiach, bo O MATKO DWA KOLORY, ale na ogół smutne takie te ślepia. Bez siły. Gdy ktoś ma okazję widzieć ich białka to z łatwością zauważy lekką czerwień. Jak duży był tak i jest. Kwadratowy i chudy. Czy to to się komuś spodoba? No nie za bardzo. Jego barki i ogólnie wszystko jest takie kościste i ostre. Uwaga nie pokłóć się. Ale w miarę maskuje to futerko na szczęście. Łapy ma spore i bardzo takie miziu miziu. Przy opuszkach ma gęste kłębki futerka, które czasem potrafią irytować, ale lubi to. Jego ogon jak miotłą był tak jest. Długi i strasznie puchaty. Kocięta mogą się w nim chować do woli, tylko właściciel dostanie zawału. (kp)
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=377502#377502


Kocur czuł się coraz gorzej, co nie było niczym dziwnym. Łazi i łazi i nic nie znajdzie? Marnowanie czasu i siły. Podchodząc do krzewów niedaleko nie ujrzał tam medykamentu bardzo łatwo dostępnego do zdobycia. Do jego uszu mógł dojść przerywający ciszę dźwięk, który zdawał się mieć swe źródło nad jego głową. Jeśli zainteresowałby się tym co rozprasza spokój wśród gałęzi drzew ujrzeć można było dom hałaśliwych lokatorów, bo był to pszczeli ul. Kocur mógł się domyślić, co znajdzie w jego wnętrzu, czy jednak będzie narażał się na pokąsanie przez czarno-żółte lokatorki?

Dymiący Staw: lvl: 3 | S: 10 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 7 | HP: 69/70 | W: 50
- przerzuty medyczne 2/2
_________________

Late into the night I hear i.t storming
And into the rain is
what I pray and I'm hoping
Now I feel the pressure of the city
Oh, h.o.w it eats me whole



6e6cf0 ⟶ ➛
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 60 | W: 60 | EXP: 035/200
 
Dymiący Staw
Wojownik
czarna owca



Klan:
grom

Księżyce: 51 [II]
Mistrz: Trzmiela Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Multikonta: Kukułczy Puch [KRz] Płomyk [S] Ostry Kwiat [KC] Jasne Serce [NKT]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-22, 11:39   
   Wygląd: Jest dość rozpoznawalny pośród swojego rodzeństwa. Jako jedyny w miocie posiada nieskazitelny odcień futra, jest to czarny dymny kocur z krótką sierścią na której widać tygrysie pręgi. Jeżeli chodzi o pręgi to są nieznacznie ciemniejsze niż futro. Na brzuchu jednak posiada nieco jaśniejszy kolor futra. Jest chudym kocurem, przez co jego ruchy są płynne i spokojne. Jest wysoki więc bardzo łatwo go zauważyć w tłumie. Jego ogon stosunkowo do innych kotów jest dłuższy. Natomiast jego oczy koloru jak na razie niebieskiego wybarwią się niedługo na kolor miętowy które będą przepełnione powagą i spokojem.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=332735#332735


Chodząc tak pośród drzew i krzewów, wojownik wreszcie na coś trafił. Jednak nie ucieszyło go za bardzo ten fakt, że tym czymś było gniazdo pszczół. Czy dziś musi ciągle napotykać na takie medykamenty co muszą mu oddać? Podrapał się bo głowie i zaczął się zastanawiać czy ma zebrać miód z tego gniazda. Było ono na drzewie pośród gałęzi i musiałby się tam wspiąć a potem zebrać szybko miód i jak najszybciej uciec z tamtego miejsca. Ale czy mu się to wszystko uda zrobić bez dorobienia sobie czegoś? Najprawdopodobniej nie. Pszczoły nie lubią nieproszonych gości.
Obniżył trochę uszy i wzdychnął. Pewnie jak wróci do obozu, Truskawka go opierniczy bądź się zacznie śmiać z jego wyglądu. No ale nic. Plastry miodu też pewnie się przydadzą. Dlatego też Sopel podszedł do drzewa i przyczepił się do pnia swoimi łapami, wcześniej wysuwając z nich pazury. Ostrożnie zaczął się wspinać do góry, przyczepiając raz to jedną łapę, raz to drugą, wyżej i wyżej. Gdy wreszcie się wspiął na gałąź gdzie było gniazdo, ostrożnie do niego podszedł i prawą łapą zaczął dłubać większy otwór w gnieździe by następnie włożyć ją tam. Liczył że zbierze chociaż trochę i jego wysiłek nie pójdzie na marne. Pewnie niedługo mieszkańcy tego lokum się pojawią i będą chcieli przegonić jakoś nieproszonego gościa swoimi żądłami. Trzeba się spieszyć.
_________________
You never heard of me
Or the weird shit I do and say
That's my favorite thing
THAT I'M NOT FAMOUS, NO



And I'm never on TV
Throwing up on an LA stree
Nobody judges me
CAUSE I'M NOT FAMOUS, NO
  Statystyki - lvl: 4 | S: 13 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 0/300 | MED.EXP: 49/100
 
Promienna Łapa.
Gwiezdny
promieniująco smutny



Klan:
cien

Księżyce: 27 gdy zegar stanął
Mistrz: Pszczeli Jad > Płonący Las > Mknąca Zawierucha
Płeć: nonbinary (zapach kocura)
Matka: Modliszkowy Zagainik
Ojciec: Świergot
Partner: problemy i deszcz
Multikonta: Jasna Kropla (KC) Żurawinowy Nos (KG) Mysia Łapa (KW) Rybka (KRZ) | Bogatka (S)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2021-01-22, 12:06   
   Wygląd: Nie dba o siebie. Jego futro to była katastrofa. No w miarę. Nadal jest długie i na ogół nie takie złe, gdyby nie to, że nie jest tak jakoś puchate. Jego włosie opada na dół bez kompletnego szału. Tak smutne jak jego wnętrze. Oczy nadal niby tak kolorowe jak wcześniej, bo żółte i błękitne, ale bez blasku. Małym dzieciom nadal będą zapierać dech w piersiach, bo O MATKO DWA KOLORY, ale na ogół smutne takie te ślepia. Bez siły. Gdy ktoś ma okazję widzieć ich białka to z łatwością zauważy lekką czerwień. Jak duży był tak i jest. Kwadratowy i chudy. Czy to to się komuś spodoba? No nie za bardzo. Jego barki i ogólnie wszystko jest takie kościste i ostre. Uwaga nie pokłóć się. Ale w miarę maskuje to futerko na szczęście. Łapy ma spore i bardzo takie miziu miziu. Przy opuszkach ma gęste kłębki futerka, które czasem potrafią irytować, ale lubi to. Jego ogon jak miotłą był tak jest. Długi i strasznie puchaty. Kocięta mogą się w nim chować do woli, tylko właściciel dostanie zawału. (kp)
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=377502#377502


Dymiący Staw z obawą podszedł do tego wyzwania. Wspiął się na drzewo i może i nie spadł, ale też nie wiele zdziałał. Wszystko co może być negatywne mu się przytrafiło. Gdy włożył łapę do ulu, zaatakowały go aż 3 pszczoły pozostawiając po sobie bolące użądlenia. Kocurowi owszem udało się zdobyć aż 2 plastry miodu! Lecz... gdy na nie spojrzeć to były absolutnie bezwartościowe. Podczas wyciągania ich z gniazdka popsuły się i nie są już zdatne do użytku. To zdecydowanie nie dzień Dymiącego Stawu. Nic mu już nie idzie dobrze. Ale przynajmniej był już bezpiecznie na ziemi i pszczoły go zostawiły. To zawsze coś.

Dymiący Staw: lvl: 3 | S: 10 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 7 | HP: 69 -6 -6 -6 = 51/70 | W: 50 -5 = 45/50
- przerzuty medyczne 2/2
- rana 0. stopnia: użądlenie pszczoły
- rana 0. stopnia: użądlenie pszczoły
- rana 0. stopnia: użądlenie pszczoły
_________________

Late into the night I hear i.t storming
And into the rain is
what I pray and I'm hoping
Now I feel the pressure of the city
Oh, h.o.w it eats me whole



6e6cf0 ⟶ ➛
Ostatnio zmieniony przez Promienna Łapa. 2021-01-22, 15:12, w całości zmieniany 2 razy  
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 60 | W: 60 | EXP: 035/200
 
Dymiący Staw
Wojownik
czarna owca



Klan:
grom

Księżyce: 51 [II]
Mistrz: Trzmiela Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Multikonta: Kukułczy Puch [KRz] Płomyk [S] Ostry Kwiat [KC] Jasne Serce [NKT]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-22, 14:25   
   Wygląd: Jest dość rozpoznawalny pośród swojego rodzeństwa. Jako jedyny w miocie posiada nieskazitelny odcień futra, jest to czarny dymny kocur z krótką sierścią na której widać tygrysie pręgi. Jeżeli chodzi o pręgi to są nieznacznie ciemniejsze niż futro. Na brzuchu jednak posiada nieco jaśniejszy kolor futra. Jest chudym kocurem, przez co jego ruchy są płynne i spokojne. Jest wysoki więc bardzo łatwo go zauważyć w tłumie. Jego ogon stosunkowo do innych kotów jest dłuższy. Natomiast jego oczy koloru jak na razie niebieskiego wybarwią się niedługo na kolor miętowy które będą przepełnione powagą i spokojem.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=332735#332735


Auć. Sopel nie spodziewał się że to będzie tak bolało. Ale przez chwilę był zadowolony kiedy wyciągnął z gniazda, dwa plastry miodu. Po chwili jednak okazało się, że były popsute i nic pożytecznego nie można było z nich zrobić. Był teraz bardzo dobity a jednocześnie zły, że tak źle mu teraz idzie. Nie dość, że nic tym razem nie zebrał to jeszcze był ranny. Aż trzy pszczoły go urządliły w łapę! Bolało. I w tej chwili miał już naprawdę dość.
Gdy w końcu znalazł się na ziemi a pszczoły dały mu spokój, zaczął iść dalej. Wolniej, smętniej i przede wszystkim był bardziej zmęczonymi niż do tej pory. Ból rozchodził się po jego łapie i z mocno zaciśniętą szczęką, szukał dalej. Jeżeli jeszcze kilka razy nic nie zbierze to zapewne kocur zrezygnuje i wróci do medyczki z tym co zebrał plus z ranami...
_________________
You never heard of me
Or the weird shit I do and say
That's my favorite thing
THAT I'M NOT FAMOUS, NO



And I'm never on TV
Throwing up on an LA stree
Nobody judges me
CAUSE I'M NOT FAMOUS, NO
  Statystyki - lvl: 4 | S: 13 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 0/300 | MED.EXP: 49/100
 
Promienna Łapa.
Gwiezdny
promieniująco smutny



Klan:
cien

Księżyce: 27 gdy zegar stanął
Mistrz: Pszczeli Jad > Płonący Las > Mknąca Zawierucha
Płeć: nonbinary (zapach kocura)
Matka: Modliszkowy Zagainik
Ojciec: Świergot
Partner: problemy i deszcz
Multikonta: Jasna Kropla (KC) Żurawinowy Nos (KG) Mysia Łapa (KW) Rybka (KRZ) | Bogatka (S)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2021-01-22, 15:03   
   Wygląd: Nie dba o siebie. Jego futro to była katastrofa. No w miarę. Nadal jest długie i na ogół nie takie złe, gdyby nie to, że nie jest tak jakoś puchate. Jego włosie opada na dół bez kompletnego szału. Tak smutne jak jego wnętrze. Oczy nadal niby tak kolorowe jak wcześniej, bo żółte i błękitne, ale bez blasku. Małym dzieciom nadal będą zapierać dech w piersiach, bo O MATKO DWA KOLORY, ale na ogół smutne takie te ślepia. Bez siły. Gdy ktoś ma okazję widzieć ich białka to z łatwością zauważy lekką czerwień. Jak duży był tak i jest. Kwadratowy i chudy. Czy to to się komuś spodoba? No nie za bardzo. Jego barki i ogólnie wszystko jest takie kościste i ostre. Uwaga nie pokłóć się. Ale w miarę maskuje to futerko na szczęście. Łapy ma spore i bardzo takie miziu miziu. Przy opuszkach ma gęste kłębki futerka, które czasem potrafią irytować, ale lubi to. Jego ogon jak miotłą był tak jest. Długi i strasznie puchaty. Kocięta mogą się w nim chować do woli, tylko właściciel dostanie zawału. (kp)
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=377502#377502


Bycie pogryzionym przez pszczoły nie było najlepszym doświadczeniem, tutaj trzeba się zgodzić. Wojownik chciał dobrze, poświęcając swe zdrowie i samopoczucie dla przyjaciółki. Nadal jednak los uparcie mu wszystko utrudniał. Tuż po porażce nie napotkało go nic. Ani pajęczyn, ani innych medykamentów no i na szczęście bez drapieżników. Trzeba szukać dalej. Jeśli Dymiący Staw ma jeszcze do tego cierpliwość.

Dymiący Staw: lvl: 3 | S: 10 | Zr: 8 | Sz: 7 | Zm: 7 | HP: 51/70 | W: 45/50
- przerzuty medyczne 2/2
- rana 0. stopnia: użądlenie pszczoły na łapie
- rana 0. stopnia: użądlenie pszczoły na łapie
- rana 0. stopnia: użądlenie pszczoły na łapie
zapomniałam dodać gdzie są dokładnie rany, więc dopisuje to teraz
_________________

Late into the night I hear i.t storming
And into the rain is
what I pray and I'm hoping
Now I feel the pressure of the city
Oh, h.o.w it eats me whole



6e6cf0 ⟶ ➛
Ostatnio zmieniony przez Promienna Łapa. 2021-01-22, 15:12, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 60 | W: 60 | EXP: 035/200
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers






Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 16