Poprzedni temat «» Następny temat
Szare Głazy
Autor Wiadomość
Nawałnicowy Ryk
Wojownik
future star



Klan:
grom

Księżyce: 20 (IV)
Mistrz: Żubrza Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Cichy Strumyk [NPC] [*]
Ojciec: Wężowy Język [NPC] [*]
Partner: nauka
Multikonta: Rysi Pomruk (KW), Mleczna Struga (KC) Gawron (KRz), Żbikowa Łapa (S)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-03-02, 12:25   
   Wygląd: Nawałniczka to śliczna, mała kuleczka futerka z jeszcze niewybarwionymi, niebieskimi ślepkami. Na przyszłość te duże oczka na czaszce Nawałnicy będą koloru oliwkowego. Pierwsze co przykuwa uwagę rozmówcy może być orientalna uroda, którą Nawałnica sobie niezwykle ceni, nawet, jeśli prawie cały jej miot ową posiada. Koteczka posiada duże uszy, które teraz wyglądają, jakby dzięki nim mogła odlecieć oraz długi, prosty pysk. Nawałnica posiada smukłą, trójkątną głowę, na której bez problemu można zauważyć mocne kości policzkowe. Ślepka jej są w kształcie migdała, zakończone są długimi rzęsami. Również jej lśniące, mimo tego, że krótkie i zadbane futerko jest niczego sobie. Nawałnica jest smukła, ma ponadprzeciętnie długie nogi i długie, białe wibrysy. Futerko jej jest kremowe z klasycznym upręgowaniem. Zwykle na twarzy kotki występuje lekki, sarkastyczny uśmieszek, a w ślepiach widać iskierki zainteresowania czy zabawy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=437932#437932


Nawałnicowy Ryk wybrała się z rana na polowanie. Nie, że z przymusu, czy z patrolem, a po prostu chciała zapolować. Polowanie natomiast poszło dość pomyślnie! Przynajmniej według niej, bo upolowała wróbla wraz z nornicą. Może to nie były jakieś wielkie ofiary, które wykarmią cały Klan, ale hej - przynajmniej będzie się mogła najeść z Łupiną!
Słysząc jednak, że ktoś idzie, że ktoś jest niedaleko nastroszyła futro. Zakopała nornicę niedaleko wróbelka, aby zaraz przyjąć postawę łowiecką i idąc pod wiatr przemknąć, aby zobaczyć kto się wbił na tereny jej Klanu. Zaraz jednak im dłużej się skradała tym mocniejszy czuła zapach Klanu Gromu, a zaraz też zobaczyła czarne futro jakiegoś kocura. Wyszła z krzaków, które ją ukrywały i zauważyła, że to po prostu Mistrz Perkozik. Nawałnica zamrugała żywo i podniosła radośnie ogon.
- Dymiący Stawie, dzień dobry - rzuciła na przywitanie z uśmiechem, a kiedy kocur spojrzał na nią Nawałnica by skłoniła głowę, aby się też w ten sposób przywitać.
_________________
g e t  d o w n
swaying to my own sound
flashes in my f a c e now
all I know is everybody loves me
- ̗̀ everybody loves me ̖́-

  Statystyki - lvl: 3 | S: 9 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 085/200 (IV)
 
Dymiący Staw
Wojownik
czarna owca



Klan:
grom

Księżyce: 51 [II]
Mistrz: Trzmiela Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Multikonta: Kukułczy Puch [KRz] Płomyk [S] Ostry Kwiat [KC] Jasne Serce [NKT]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-03-15, 14:52   
   Wygląd: Jest dość rozpoznawalny pośród swojego rodzeństwa. Jako jedyny w miocie posiada nieskazitelny odcień futra, jest to czarny dymny kocur z krótką sierścią na której widać tygrysie pręgi. Jeżeli chodzi o pręgi to są nieznacznie ciemniejsze niż futro. Na brzuchu jednak posiada nieco jaśniejszy kolor futra. Jest chudym kocurem, przez co jego ruchy są płynne i spokojne. Jest wysoki więc bardzo łatwo go zauważyć w tłumie. Jego ogon stosunkowo do innych kotów jest dłuższy. Natomiast jego oczy koloru jak na razie niebieskiego wybarwią się niedługo na kolor miętowy które będą przepełnione powagą i spokojem.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=332735#332735


Nagle usłyszał czyiś głos. Odwrócił swoją głowę i zobaczył młodszą siostrę Cierpkiej Jagody. Zamrugał kilka razy a następnie odezwał się niemrawo. - Witaj Nawałnicowy Ryku.-kiwnął głową do niej. Szczerze to nie wiedział czy miał siłę na pogaduchy. Był przybity i skołowany. Najchętniej to schowałby się przed całym klanem gdzieś. Czuł wstyd ale z tego wszystkiego była najgorsza pustka, która męczyła go każdego dnia. Miał problemy z zaśnięciem i trudno mu było coś przełknąć. Nie znał tych uczuć. Pierwszy raz się z nimi spotkał i nie podobało mu się to. Przez nie, nie mógł się porządnie skupić i zachować pełny spokój. Nie był w pełni sobą a jego oczy znów były bez barwy. Jego jaskrawa mięta już nie była taka jasna a ciemna. Oczy jego byłby puste i smutne…
Czy to była kara za to, że tak okropnie potraktował medyczkę? Jeżeli tak to nie miał nic przeciwko. Zasłużył na to.
Ale czemu gdzieś w środku chciał polecieć szybko do kotki i przeprosić po skroś by mu wybaczyła? Przecież zerwała z nim kontakt. Nie chciała już go znać. I on po tym wszystkim miałby czelność prosić a nawet błagać o wybaczenie? Niedorzeczność.
No ale nawet gdyby by do niej poszedł to co by powiedział? Co by zrobił? Jak miałby to naprawić?
Tak wiele pytań kumulowało się w głowie wojownika. Było to bardzo męczące.
– Co tutaj robisz?-zapytał.
_________________
You never heard of me
Or the weird shit I do and say
That's my favorite thing
THAT I'M NOT FAMOUS, NO



And I'm never on TV
Throwing up on an LA stree
Nobody judges me
CAUSE I'M NOT FAMOUS, NO
  Statystyki - lvl: 4 | S: 13 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 0/300 | MED.EXP: 49/100
 
Nawałnicowy Ryk
Wojownik
future star



Klan:
grom

Księżyce: 20 (IV)
Mistrz: Żubrza Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Cichy Strumyk [NPC] [*]
Ojciec: Wężowy Język [NPC] [*]
Partner: nauka
Multikonta: Rysi Pomruk (KW), Mleczna Struga (KC) Gawron (KRz), Żbikowa Łapa (S)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-03-20, 20:53   
   Wygląd: Nawałniczka to śliczna, mała kuleczka futerka z jeszcze niewybarwionymi, niebieskimi ślepkami. Na przyszłość te duże oczka na czaszce Nawałnicy będą koloru oliwkowego. Pierwsze co przykuwa uwagę rozmówcy może być orientalna uroda, którą Nawałnica sobie niezwykle ceni, nawet, jeśli prawie cały jej miot ową posiada. Koteczka posiada duże uszy, które teraz wyglądają, jakby dzięki nim mogła odlecieć oraz długi, prosty pysk. Nawałnica posiada smukłą, trójkątną głowę, na której bez problemu można zauważyć mocne kości policzkowe. Ślepka jej są w kształcie migdała, zakończone są długimi rzęsami. Również jej lśniące, mimo tego, że krótkie i zadbane futerko jest niczego sobie. Nawałnica jest smukła, ma ponadprzeciętnie długie nogi i długie, białe wibrysy. Futerko jej jest kremowe z klasycznym upręgowaniem. Zwykle na twarzy kotki występuje lekki, sarkastyczny uśmieszek, a w ślepiach widać iskierki zainteresowania czy zabawy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=437932#437932


Podniosła wyżej jedną brew, słysząc jak niemrawo przywitał się kocur. Okej, może jakoś bardzo go nie znała, może tylko kojarzyła z widzenia, ale raz(!) siedziała wraz z nim na ceremonii. Zamrugała raz po raz i podeszła bliżej, aby się przyjrzeć dymnemu. Wyglądał, hm, źle. Powiedzmy. Zmrużyła swoje oczy, a na pytanie oglądnęła się. Strzeliła ogonem, wracając wraz z tym momentem do pyska syna Suchej Gałązki.
- Byłam na polowaniu. A tobie co, bo nie wyglądasz najlepiej - mruknęła, wlepiając oczy prosto w zielone ślepia należące do wojownika. Nie mógł ukrywać doła wiecznie, ktoś musiał zauważyć. Nie wiedziała o całej kłótni Dymiącego Stawu i Truskawkowego Gąszczu. Kocicę kojarzyła tak na prawdę... z tego, że jest medykiem. I jest inteligentna, bardzo. Za taką ją uważała Nawałnicowy Ryk i będzie musiała na prawdę coś dużego przeskrobać, aby opinia młodej wojowniczki się zmieniła.
Natomiast dymnego kojarzyła z tego, co mu Perkozik mówiła. Że jest bardzo miły i troskliwy, i takie tam. Zamrugała delikatnie, przyglądając się kocurowi. Wiedziała też, że był to kot cichy, nigdy nie wychodził przed tłum. Ciekawe, co się mogło stać... może jakoś będzie mogła pomóc?
_________________
g e t  d o w n
swaying to my own sound
flashes in my f a c e now
all I know is everybody loves me
- ̗̀ everybody loves me ̖́-

  Statystyki - lvl: 3 | S: 9 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 085/200 (IV)
 
Dymiący Staw
Wojownik
czarna owca



Klan:
grom

Księżyce: 51 [II]
Mistrz: Trzmiela Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Multikonta: Kukułczy Puch [KRz] Płomyk [S] Ostry Kwiat [KC] Jasne Serce [NKT]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-03-23, 21:12   
   Wygląd: Jest dość rozpoznawalny pośród swojego rodzeństwa. Jako jedyny w miocie posiada nieskazitelny odcień futra, jest to czarny dymny kocur z krótką sierścią na której widać tygrysie pręgi. Jeżeli chodzi o pręgi to są nieznacznie ciemniejsze niż futro. Na brzuchu jednak posiada nieco jaśniejszy kolor futra. Jest chudym kocurem, przez co jego ruchy są płynne i spokojne. Jest wysoki więc bardzo łatwo go zauważyć w tłumie. Jego ogon stosunkowo do innych kotów jest dłuższy. Natomiast jego oczy koloru jak na razie niebieskiego wybarwią się niedługo na kolor miętowy które będą przepełnione powagą i spokojem.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=332735#332735


Widząc jak Nawałnica przeszywa go wzrokiem, trochę się spiął. Starał się jakoś wyglądać i zachowywać normalnie ale najwidoczniej mu to nie wychodziło. Czemu? Bo córka Cichego Strumyka szybko zapytała o to czemu był taki nijaki. Przełknął z trudem ślinę. Miał jej teraz powiedzieć? Ale co dokładnie? Sam nawet nie wiedział jak to wszystko wytłumaczyć. Miał chaos w głowie i nie mógł złożyć dobrze zdania. Było to męczące i nie wiedział jak temu zapobiec. Z każdym dniem czuł się coraz to gorzej. A ciemne myśli uderzały w niego z dwojoną siłą. Nie wiedział co się z nim działo ale chciał to jak najszybciej zakończyć. Może więc… Zapytać Nawałnice o rade? Może ona coś rozumie z tego wszystkiego co się u niego dzieje…
Przez chwilę milczał ale w końcu zdecydował się powiedzieć o tym wojowniczce. Może poczuje się trochę lepiej…
–Ostatnio… Pokłóciłem się z kimś dla mnie bardzo ważnym. Nie chce mnie teraz pewnie widzieć. W sumie to nie była kłótnia a raczej… Ugh. Zrobiłem coś głupiego i zraniłem ją… -zaczął, trochę zmieszany. – Nie zrobiłem jednak tego w złym znaczeniu. Wręcz przeciwnie. Chciałem dla niej jak najlepiej ale nie pomyślałem, że może ją to tak bardzo dotknąć. I no… Od tamtego czasu źle się czuje. Nie wiem co konkretnie ze mną jest. Trudno mi spać, jeść. Mam chaos w głowie i mało miłe myśli. Czuje się winny i nie mogę przez chwilę zapomnieć o tej całej sytuacji.-wzdychnął a następnie przejechał łapą po pysku. – Najgorsze jest jednak to, że nie wiem co zrobić by naprawić to wszystko. Nawet uważam, że nie powinienem prosić ją o jakiekolwiek wybaczenie. Miałem jej pomagać i być wsparciem a schrzaniłem. -opuścił trochę głowę a następnie dotknął swojej klatki piersiowej. – A to wszystko co teraz się w środku mnie dzieje nie pomaga w tym. Nie wiem co mi jest. Jeszcze tyle nie czułem na raz rzeczy… Męczy mnie to…- mruknął niemrawo a następnie popatrzył się wojowniczce w oczy. –Rozumiesz co teraz się ze mną dzieje?-zapytał. Może Nawałnica rozumiała jego stan. Może pomoże mu zrozumieć to wszystko.
– Powiedziałem Ci to i również pytam bo może wiesz co ze mną jest. I co zrobić by jakoś polepszyć tą sytuacje.-pierwszy raz z czymś takim się spotkał sowim życiu. Jeszcze nigdy nie miał kogoś tak ważnego. Był po prostu słaby w temacie relacji z innymi i uczuć a zwłaszcza tych mocnych.
_________________
You never heard of me
Or the weird shit I do and say
That's my favorite thing
THAT I'M NOT FAMOUS, NO



And I'm never on TV
Throwing up on an LA stree
Nobody judges me
CAUSE I'M NOT FAMOUS, NO
  Statystyki - lvl: 4 | S: 13 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 0/300 | MED.EXP: 49/100
 
Nawałnicowy Ryk
Wojownik
future star



Klan:
grom

Księżyce: 20 (IV)
Mistrz: Żubrza Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Cichy Strumyk [NPC] [*]
Ojciec: Wężowy Język [NPC] [*]
Partner: nauka
Multikonta: Rysi Pomruk (KW), Mleczna Struga (KC) Gawron (KRz), Żbikowa Łapa (S)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-03-30, 20:13   
   Wygląd: Nawałniczka to śliczna, mała kuleczka futerka z jeszcze niewybarwionymi, niebieskimi ślepkami. Na przyszłość te duże oczka na czaszce Nawałnicy będą koloru oliwkowego. Pierwsze co przykuwa uwagę rozmówcy może być orientalna uroda, którą Nawałnica sobie niezwykle ceni, nawet, jeśli prawie cały jej miot ową posiada. Koteczka posiada duże uszy, które teraz wyglądają, jakby dzięki nim mogła odlecieć oraz długi, prosty pysk. Nawałnica posiada smukłą, trójkątną głowę, na której bez problemu można zauważyć mocne kości policzkowe. Ślepka jej są w kształcie migdała, zakończone są długimi rzęsami. Również jej lśniące, mimo tego, że krótkie i zadbane futerko jest niczego sobie. Nawałnica jest smukła, ma ponadprzeciętnie długie nogi i długie, białe wibrysy. Futerko jej jest kremowe z klasycznym upręgowaniem. Zwykle na twarzy kotki występuje lekki, sarkastyczny uśmieszek, a w ślepiach widać iskierki zainteresowania czy zabawy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=437932#437932


O ironio tylko jedno zdanie wystarczyło, aby otworzyć pełen skarbiec... smutku. Smutku, rozpaczy i czegokolwiek jeszcze, co się tam w środku znajdowało. Nawałnica jednak nastawiła uszu i spojrzała z zaciekawieniem w ślepiach na dymnego wojownika. W końcu po coś otworzyła tą całą historyjkę, aby jakoś mu pomóc. Końcówka ogona Nawałnicy drgnęła, a ona sama przecięła wzrokiem towarzysza.
- Czy wiem teraz... jak się czujesz? Nie. Ale próbuję zrozumieć i, hm, rozumiem, dlaczego chodziłeś taki smętny - miauknęła spokojnie, wbijając swój wzrok w łapy. Zaraz odetchnęła. - Czy nie myślałeś, aby z nią porozmawiać kiedy ochłoniesz i przeanalizujesz tamtą rozmowę na zimno? Nie wiem, pójdź do niej z małym bukiecikiem kwiatków, ulubioną zwierzyną i przeproś. Może ci się uda. Czasami koty popełniają błędy, to w końcu dzięki nim się uczymy - wzruszyła delikatnie barkami, spoglądając na Dymny Staw. - Tylko wiesz, tak z serducha. Wiem, że może to brzmieć głupio i irracjonalnie, ale warto spróbować. Niżej w końcu nie spadniesz - uśmiechnęła się do niego, chcąc tym żarcikiem delikatnie rozluźnić kocura. Zaraz Nawałnica się zamyśliła, aby teraz spróbować odpowiedzieć na to drugie pytanie.
- I nie wiem, co ci jest. Powiedz mi, co czujesz do niej? Jak ją widzisz, jak z nią rozmawiasz? Dopiero wtedy będę mogła coś określić.
_________________
g e t  d o w n
swaying to my own sound
flashes in my f a c e now
all I know is everybody loves me
- ̗̀ everybody loves me ̖́-

  Statystyki - lvl: 3 | S: 9 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 085/200 (IV)
 
Dymiący Staw
Wojownik
czarna owca



Klan:
grom

Księżyce: 51 [II]
Mistrz: Trzmiela Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Multikonta: Kukułczy Puch [KRz] Płomyk [S] Ostry Kwiat [KC] Jasne Serce [NKT]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-04-01, 17:08   
   Wygląd: Jest dość rozpoznawalny pośród swojego rodzeństwa. Jako jedyny w miocie posiada nieskazitelny odcień futra, jest to czarny dymny kocur z krótką sierścią na której widać tygrysie pręgi. Jeżeli chodzi o pręgi to są nieznacznie ciemniejsze niż futro. Na brzuchu jednak posiada nieco jaśniejszy kolor futra. Jest chudym kocurem, przez co jego ruchy są płynne i spokojne. Jest wysoki więc bardzo łatwo go zauważyć w tłumie. Jego ogon stosunkowo do innych kotów jest dłuższy. Natomiast jego oczy koloru jak na razie niebieskiego wybarwią się niedługo na kolor miętowy które będą przepełnione powagą i spokojem.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=332735#332735


Nawałnica była niczym igła, która przebiła balon. Tym balonem były skumolowane emocje kocura. Jak już powiedział jedno zdanie to jakoś nie mógł przestać tylko na jednym. Wszystko z niego wypłynęło. Może to przez to, że nie miał za dużo kotów których mógłby się poradzić.
Nastawił uszu, gdy zakończył swój monolog i spojrzał się na młodą wojowniczkę.
- Może to zabrzmi dziwnie ale obawiałem się z nią ponownie porozmawiać. A zwłaszcza tak niedawno po naszej kłótni. Pewnie nadal jest wściekła i nie chce mnie na oczy widzieć. Mam jednak w planach znów z nią porozmawiać. Ale jest jeszcze za wcześnie. Oboje musimy się uspokoić. - mruknął a następnie dodał. - Jak myślę o tej przyszłej rozmowie to mam pustkę w głowie. Kompletnie nie wiem co mam powiedzieć by nasza relacja się naprawiła. - wzdychnął i machnął delikatnie uchem.
- Tak więc z jednej strony chce z nią ponownie porozmawiać a z drugiej... obawiam się i chyba nie zasługuje na rozmowę z nią. - był niegodny rozmowy a co dopiero bycie jej przyjacielem. To wszystko było takie pogmatwane...
Na stwierdzenie Nawałnicy "prosto z serducha " kocur delikatnie podniósł kącik pyska ku górze. W sumie miała rację. Raczej był na samym dnie dna.
- Postrzegam ją jako najbliższą mi przyjaciółkę. Jest dla mnie ważna. Zawsze potrafi jakoś mnie zrozumieć i potrafi dobrze doradzać. Mamy wspólne zainteresowania. Czuje się przy niej dobrze, swobodnie. Powiedziałbym, że dała mi inne postrzeganie świata. Rozmawiamy swobodnie. Żadne z nas raczej nie musi się w pewien sposób hamować. -mruknał spokojnie a nawet mówiąc to wszystko się jakoś rozweselił. - Jest wspaniałym kotem. Posiada wiele dobrych cech. Bardzo ją szanuje i przez cały ten czas starałem się ten szacunek okazać. Chce dla niej jak najlepiej ale ugh... ostatnio skrzaniłem sprawę chcąc dla niej jak najlepiej. - podrapał się po głowie a następnie zawiesił swój wzrok na Nawałnicy oczekując reakcji.
_________________
You never heard of me
Or the weird shit I do and say
That's my favorite thing
THAT I'M NOT FAMOUS, NO



And I'm never on TV
Throwing up on an LA stree
Nobody judges me
CAUSE I'M NOT FAMOUS, NO
Ostatnio zmieniony przez Dymiący Staw 2021-04-01, 17:08, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 13 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 0/300 | MED.EXP: 49/100
 
Nawałnicowy Ryk
Wojownik
future star



Klan:
grom

Księżyce: 20 (IV)
Mistrz: Żubrza Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Cichy Strumyk [NPC] [*]
Ojciec: Wężowy Język [NPC] [*]
Partner: nauka
Multikonta: Rysi Pomruk (KW), Mleczna Struga (KC) Gawron (KRz), Żbikowa Łapa (S)
Interwencja MG: tak
Wysłany: Wczoraj 13:42   
   Wygląd: Nawałniczka to śliczna, mała kuleczka futerka z jeszcze niewybarwionymi, niebieskimi ślepkami. Na przyszłość te duże oczka na czaszce Nawałnicy będą koloru oliwkowego. Pierwsze co przykuwa uwagę rozmówcy może być orientalna uroda, którą Nawałnica sobie niezwykle ceni, nawet, jeśli prawie cały jej miot ową posiada. Koteczka posiada duże uszy, które teraz wyglądają, jakby dzięki nim mogła odlecieć oraz długi, prosty pysk. Nawałnica posiada smukłą, trójkątną głowę, na której bez problemu można zauważyć mocne kości policzkowe. Ślepka jej są w kształcie migdała, zakończone są długimi rzęsami. Również jej lśniące, mimo tego, że krótkie i zadbane futerko jest niczego sobie. Nawałnica jest smukła, ma ponadprzeciętnie długie nogi i długie, białe wibrysy. Futerko jej jest kremowe z klasycznym upręgowaniem. Zwykle na twarzy kotki występuje lekki, sarkastyczny uśmieszek, a w ślepiach widać iskierki zainteresowania czy zabawy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=437932#437932


Nawałnica mruknęła tylko i pokręciła przecząco głową. Nie było to dziwne. Gdyby się pokłóciła mocno z Łupiną czy z Wężem prawdopodobnie sama by nie miała sił witalnych, chęci, i też by się po prostu bała wyjaśnić taką sprawę. Było to logiczne, nie głupie. Uśmiechnęła się jednak na jego kolejne słowa.
- Wiesz, czasami nawet jest lepiej iść z pustką w głowie. Bo jakbyś o tym myślał, za dużo i w ogóle, to jeszcze by ci się język poplątał. Mów to co czujesz, mów prosto. Jeśli jest inteligentna to zrozumie - dodała jeszcze, spoglądając na dramatycznego romantyka. Nie mniej jednak później pokręciła przecząco głową na boki, jakoby przecząc temu, że jest takiej rozmowy niewarty. Każdy był wart jakkolwiek rozmowy. W końcu gdyby nie rozmowy między kotami, siedzieliby jak te gburki pod kamieniami. A nie o to chodziło.
Następnie słuchała tego, co mówił Dymiący Staw, uważnie mu się przyglądając. Zauważyła, że gdy mówił o owej kotce jego kącik pyszczka się podniósł, na co Nawałnica cicho zamruczała rozbawiona. Obserwowała Dymka, przy tym go obserwując. Kiedy skończył, kremowa się zamyśliła.
- A nie myślałeś o tym, że możesz do niej czuć coś więcej niż przyjaźń? Bo widzisz, mówisz o niej pięknie, na prawdę. Obserwując cię też widzę, że samo wspomnienie o tej kotce sprawia, że się uśmiechasz - tak samo miałam przez moment z Perkoz, dodała w głowie, mrużąc przy tym delikatnie oczy. Cóż, teraz chyba trzeba czekać na reakcję.
_________________
g e t  d o w n
swaying to my own sound
flashes in my f a c e now
all I know is everybody loves me
- ̗̀ everybody loves me ̖́-

  Statystyki - lvl: 3 | S: 9 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 085/200 (IV)
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka









Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers







Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 12