Poprzedni temat «» Następny temat
Iglasty Zagajnik
Autor Wiadomość
Srocza Łapa
Terminator



Klan:
grom

Księżyce: 18
Mistrz: Błękitna Toń
Płeć: kocur
Matka: Kolorowy Wiatr
Ojciec: Chłodny Nos
Multikonta: Jad [kw] Trzask [s]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-12-15, 00:23   
   Wygląd: Srocza Łapa jest wysokim, chudym terminatorem o czarnym długim futrze z białymi znaczeniami na skarpetkach, brzuchu, szyi oraz część pyska. Ma on bursztynowe oczy, krótkie uszy oraz bardzo cieniutki ogoni.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=432653#432653


- Czemu nie -
Odpowiedział do Zasypanej Łapy krótko. Bo choć imię do niego nie pasowało, nosi właśnie takie, więc i tak będzie się do niego zwracać. Ciekawiło go czy kocur ma coś ciekawego do powiedzenia; czy jest jedynie głupim terminatorem, czy może kimś ciekawym, godnym rozmowy.
- Więc tak, Zasypana Łapo. Masz może jakieś ciekawe plany na przyszłość? Chcesz być zwykłym wojownikiem, opiekunem kociąt, medykiem, samym przywódcą, czy może czymś innym? -
Chciał poznać lepiej popieszczonego przez prąd, raczej nieśmiałego Zasypaną Łapę. Miał jednak nawet ładny kolor futra, choć nie było to jeszcze bardzo ładne, a co dopiero piękne. Nie umywało się nawet do posiadania jasnego ciała o krótkim, miękkim futrze, z ciemniejszymi znaczeniami na łapach, ogonie, pysku i uszach. Jedyną rzeczą której trochę zazdrościł było właśnie to, a w jego głowie czasem pojawiała się myśl, dlaczego zarówno jego matka jak i część rodzeństwa posiada najpiękniejsze z oznaczeń, a on sam nie. Ale cóż, dalej jest świetny a maść jego sierści to jedyne co by w sobie zmienił.
Ostatnio zmieniony przez Srocza Łapa 2020-12-15, 08:04, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 1 | S: 4 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 70/100 | MED.EXP: 0/100
 
Zasypana Łapa
Terminator



Klan:
grom

Księżyce: 13 (luty)
Mistrz: Żubrza Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Skacząca Żaba
Ojciec: Słoneczny Poranek
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-12-15, 01:22   
   Wygląd: Długowłosy, niebieski pręgowany klasycznie kocur o drobnej figurze i bladozielonych oczach.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=443813#443813


Stanowili razem ciekawy kontrast. Srocza Łapa, mający o sobie wysokie mniemanie i z dumą kroczący przed siebie, oraz Zasypana Łapa – płochliwy kocur z niską samooceną, bardziej uległy niż dominujący. Zaintrygowanie mogło być jednak jednostronne, bowiem koty z kategorii Sroczej Łapy miały tendencję do bycia wymagającymi, szukającymi konkretnego typu osobowości, z jakim spędzą czas z przyjemnością. Szarofutry nie postrzegał siebie jako dobrego kandydata na to miejsce. Skoro jednak dostał od czarno-białego kocura szansę, to powinien ją wykorzystać w jak najlepszy sposób.
Wydaje mi się, że najlepiej sprawdzę się jako wojownik – zaczął, gdy podnieśli się i ruszyli dalej w las. – Jeśli wszyscy chcieliby być przywódcami i medykami, to nie mieliby komu przewodzić ani kim się zajmować – rozwinął po kilku wolnych uderzeniach serca. Wypuścił ze świstem powietrze przez nos, tworząc przed sobą małą chmurę, a następnie zerknął na Sroczą Łapę. Nie był ambitny. Nie wyobrażał sobie siebie jako wojownika. Podejrzewał, że Żubrza Gwiazda zlituje się nad nim i zdegraduje do rangi kocięcia lub starszego, byleby Zaspa nie plątał się pod łapami prawdziwych Gromowych kotów. Podzielił się z drugim terminatorem swoim najbardziej podstawowym celem, a właściwie takim, który został mu nadany przez jego rodzinę i przywódcę. Nie odpowiedziałby “Nie wiem”, nie wniosłoby to bowiem nic do ich rozmowy. Co do drugiej części jego wypowiedzi – Zasypana Łapa obserwował swoje rodzeństwo i wiedział, że większość kociąt pragnęła być kimś ważnym, kimś jedynym w swoim rodzaju. On, jako dobry brat, odsuwał się na bok, by zrobić miejsce tym, którzy faktycznie zasługiwali na takie stanowiska. Nie było inaczej teraz, gdy zaczął się szkolić. Rola wspierającego zza kulis o wiele bardziej do niego pasowała – o ile w ogóle mógł się w jakiś sposób komuś przysłużyć. – A ty?
  Statystyki - lvl: 1 | S: 5 | Zr: 5 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 50 | EXP: 0/100
 
Srocza Łapa
Terminator



Klan:
grom

Księżyce: 18
Mistrz: Błękitna Toń
Płeć: kocur
Matka: Kolorowy Wiatr
Ojciec: Chłodny Nos
Multikonta: Jad [kw] Trzask [s]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-12-15, 09:12   
   Wygląd: Srocza Łapa jest wysokim, chudym terminatorem o czarnym długim futrze z białymi znaczeniami na skarpetkach, brzuchu, szyi oraz część pyska. Ma on bursztynowe oczy, krótkie uszy oraz bardzo cieniutki ogoni.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=432653#432653


Terminator choć miał ambicje i chciał być kimś ważnym, nie palił się na bycie przywódcą. Znaczy się, przyjemnie jest rządzić kotami, jednak bycie głową Klanu jest wymagające. Medyk wydawał się trochę ciekawszy. Uczenie się jak działa każde zioło, samotnie i w połączeniu z innymi, brzmiało intrygująco. Ale niestety, samym uzdrowicielem nie mógłby być, po przecież medyk też musi utrzymywać kontakt z nieistniejącymi zaświatami. Bo nawet jeśli coś tam by było, to co z tego? Po śmierci nie stajesz się mądrzejszy, a w razie gdyby chciał czegoś się dopytać, zawsze mógłby zwrócić się do mistrza lub innych medyków. Nie potrzebował rady od kogoś kto żył dłużej niż jego dziadkowie.
- Cóż, chciałbym być wojownikiem, ewentualnie medykiem. Przywództwo i wychowywanie dzieciarni niezbyt mnie interesuje, bo raz; nie chce mi się rządzić całym Klanem, a dwa; łączenie ziół wydaje się naprawdę fascynujące. No i medyk wcale nie ma takiej małej władzy, prawda? Gdyby chciał mógłby kogoś otruć i wmówić że zioła nie działały, albo pacjent przegrał z chorobą. No ale niestety, lekarz musi też pełnić drugą rolę; komunikację ze zmarłymi. Problem jest taki, że po śmierci twoje ciało zjadają larwy, nic poza tym. Choć jeśli coś tam by było, dlaczego miałbym słuchać kogoś przerastającego wiekiem dziadków moich dziadków? -
Wymruczał, czekając na odpowiedź. Miło by było jakby Zasypana Łapa podzielał jego opinię, jednak jeśli nie to trudno. Trudno bo okaże się, że niebieski terminator jest beznadziejny jak reszta, a szkoda by było marnować swoją energię na kogoś takiego. Co zaczynało robić się już nudne, bo ile energii zmarnował rozmawiając z kotami które w większości miały podobną opinię, która była błędną opinią. Zdanie Sroczej Łapy nie było błędne, co znaczy, że spora część kotów miała problemy z myśleniem. Lub kłamała by zrobić mu na złość, kto wie.
Ostatnio zmieniony przez Srocza Łapa 2020-12-15, 09:12, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 1 | S: 4 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 70/100 | MED.EXP: 0/100
 
Zasypana Łapa
Terminator



Klan:
grom

Księżyce: 13 (luty)
Mistrz: Żubrza Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Skacząca Żaba
Ojciec: Słoneczny Poranek
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-12-15, 14:33   
   Wygląd: Długowłosy, niebieski pręgowany klasycznie kocur o drobnej figurze i bladozielonych oczach.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=443813#443813


Nie był w stanie wyobrazić sobie bycia medykiem. Panikował przy najmniejszej ranie, więc co by było, gdyby pojawił się u niego ktoś z brakującym okiem lub ogonem? Nie widział różnicy między jedną rośliną a drugą, dlatego prędzej by kogoś uśmiercił, aniżeli by go wyleczył. Był jednak ciekaw tego, co kryło się po drugiej stronie… Co działo się z kotami po śmierci. Czy faktycznie wszystkie te punkty na Srebrnej Skórce były niegdyś takie jak on? Czy były w stanie widzieć to, co dzieje się pod nimi? Wyjaśniałoby to skąd wzięło się mniemanie o ich wszechwiedzy. Stosunek Zasypanej Łapy do Gwiezdnego Klanu był neutralny. Wiedział, że coś na pewno musi się dziać po odejściu z tego świata, a jeśli tyle kotów wierzyło w taką wersję, to musiało w niej tkwić jakieś ziarno prawdy. Gdy pojawiał się ten temat, kocur o długim, niebieskim futrze dostosowywał się do swojego rozmówcy i przytakiwał mu. Nie inaczej było w tym przypadku.
Na pewno jest to skomplikowane – odniósł się do łączenia ze sobą ziół. – Ale… Jeśli to opanujesz, nie będziesz musiał na nikim polegać… Ani bać się, że niesnaska z medykiem skończy się twoją… Śmiercią – nerwowo przełknął ślinę. Nigdy o tym w ten sposób nie myślał. Zdawało mu się, że koty te są oddane swojej pracy, że ich celem jest ochrona innych… Co jeśli jednak osoba o złych zamiarach trafi na to stanowisko? Nigdy nie można być do końca pewnym czyichś motywów, a taka moc niejednemu mogłaby uderzyć do głowy. – Niepokojące – dodał więc. Mimo to jego zaufanie do Gromowego medyka nie zmieniło się – był pewien, że Truskawkowy Gąszcz i jej uczeń chcą po prostu leczyć swoich pobratymców. Do tej pory nie doświadczył niczyjej śmierci, więc nie miał żadnych podstaw, aby w nich wątpić, a zresztą – nawet by się nie ośmielił. – Wydaje mi się, że nie chodzi tu o wiek. Skoro obserwują nas z nieba, mogą widzieć rzeczy, których my nie jesteśmy w stanie dostrzec – podzielił się swoimi przemyśleniami. – Ni-Nie mówię, że jesteś w błędzie, o-o-oczywiście! – wtrącił od razu dla jasności. – To nie znaczy, że są wszechwiedzący i że musimy się ich słuchać… Tak myślę. Z drugiej strony nigdy ich nie widziałem, więc trudno mi powiedzieć, czy faktycznie ktoś nad nami czuwa, czy… Po prostu na zawsze znikamy – sprostował.
Ostatnio zmieniony przez Zasypana Łapa 2020-12-15, 14:33, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 1 | S: 5 | Zr: 5 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 50 | EXP: 0/100
 
Srocza Łapa
Terminator



Klan:
grom

Księżyce: 18
Mistrz: Błękitna Toń
Płeć: kocur
Matka: Kolorowy Wiatr
Ojciec: Chłodny Nos
Multikonta: Jad [kw] Trzask [s]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-12-16, 13:44   
   Wygląd: Srocza Łapa jest wysokim, chudym terminatorem o czarnym długim futrze z białymi znaczeniami na skarpetkach, brzuchu, szyi oraz część pyska. Ma on bursztynowe oczy, krótkie uszy oraz bardzo cieniutki ogoni.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=432653#432653


Srocza łapa rozumiał tylko część obaw niebieskiego terminatora; wolałby umrzeć inaczej niż zostać otruty. Chciałby żeby jego koniec wywołał coś więcej niż stratę w ziołach i czasie medyka. Jednak w razie czego, co z tego? Po śmierci nie będzie czuł już nic więcej i wszystko jedno czy świat się skończy czy nie; on tego nie zobaczy.
- Zapewne tak jest. Co nie zmienia faktu, iż wymyślanie nowych mieszanek może być ciekawe. No i bezpieczniej jest leczyć się samemu, tyle że nie zawsze się da. Czasem twój stan zdrowia może być tak zły, że nie będziesz w stanie podać sobie ziół czy opatrzyć ran. Wiem co mówię. No i zawsze lepiej jest być prędko otrutym niż zmagać się z wyniszczającą chorobą, tylko po to by i tak odejść. -
Obserwował uważnie Zasypaną Łapę i zobaczył, że jaśniejszy z terminatorów lekko się stresował. Chyba, choć nie był do końca pewien, przynajmniej do momentu gdy niebieski zaczął się jąkać; tak, widocznie się stresował. Tylko niby czym? Przecież czarno biały nie chciał oderwać mu futra do skóry, i nie wyglądał jakoś przerażająco, prawda? Zanim jednak wydobył z siebie odpowiedź, musiał zapytać o coś jeszcze
- Czemu tak się stresujesz? Zasypana Łapo, przecież nic ci nie zrobię.
Zanim będzie kontynuować temat gwiezdnych wolał poznać źródło niepokoju kocura. Nie żeby się przejmował, ale chciał po prostu wiedzieć.
  Statystyki - lvl: 1 | S: 4 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 70/100 | MED.EXP: 0/100
 
Zasypana Łapa
Terminator



Klan:
grom

Księżyce: 13 (luty)
Mistrz: Żubrza Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Skacząca Żaba
Ojciec: Słoneczny Poranek
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-12-18, 01:15   
   Wygląd: Długowłosy, niebieski pręgowany klasycznie kocur o drobnej figurze i bladozielonych oczach.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=443813#443813


Nigdy nie wiadomo, czy na pewno nie przeżyjesz tej choroby – odpowiedział. Jeśli były jakieś szanse na wyzdrowienie, to czemu się nie pomęczyć? O ile dolegliwość ta nie wyniszczyłaby do końca czyjegoś organizmu, nie miałoby się nic do stracenia, a jedynie do odzyskania. Nie było to ryzykowne, bowiem w obu przypadkach mogło się to skończyć odejściem z tego świata – nieważne, czy zdecydowano się na leczenie, czy na bycie otrutym. Choć w takiej sytuacji Zasypana Łapa zdecydowanie skłoniłby się ku tej drugiej opcji. Nie chciał być ciężarem dla innych kotów, więc logicznym by było, aby zjeść to, co szkodzi, aniżeli coś, co byłoby w stanie pomóc komuś, kto na to bardziej zasłużył.
Gdyby Srocza Łapa poznałby się trochę bardziej z synem Skaczącej Żaby, wiedziałby, że jąkanie się nie było dla niego niczym dziwnym. Kocur o długim, niebieskim futrze z natury był strachliwy – czy to przy swojej rodzinie, czy to przy nieznajomych. Nie obawiał się zagrożenia ze strony czarnego… Właściwie to z niczyjej strony się go nie bał, ponieważ był bardzo ufny i nie do końca w siebie wierzył, więc gdyby ktoś wyrządził mu krzywdę, Zaspa nie sprzeciwiłby się, a wręcz podziękowałby. Był przekonany, że na to zasługiwał. Strach wynikał więc z tego, że obawiał się powiedzenia czegoś, co mogłoby się nie spodobać Sroczej Łapie. Nie chciał mu zepsuć humoru poprzez palnięcie jakiejś głupoty, która mogłaby go rozgniewać.
Nie o to chodzi, nie martw się – zapewnił go. – Uch, czy… Czy masz jakieś… Rodzeństwo? – na szybko postarał się zmienić temat, czując, jak koniuszki jego uszu zaczynają go piec. Nie był przyzwyczajony do rozmawiania o sobie i swoich uczuciach, a ponadto sam nie do końca orientował się we wszystkim, co w nim siedziało. Nie potrafił jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie o powód jego zachowania.
Ostatnio zmieniony przez Zasypana Łapa 2020-12-18, 01:17, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 1 | S: 5 | Zr: 5 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 50 | EXP: 0/100
 
Srocza Łapa
Terminator



Klan:
grom

Księżyce: 18
Mistrz: Błękitna Toń
Płeć: kocur
Matka: Kolorowy Wiatr
Ojciec: Chłodny Nos
Multikonta: Jad [kw] Trzask [s]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-12-20, 13:29   
   Wygląd: Srocza Łapa jest wysokim, chudym terminatorem o czarnym długim futrze z białymi znaczeniami na skarpetkach, brzuchu, szyi oraz część pyska. Ma on bursztynowe oczy, krótkie uszy oraz bardzo cieniutki ogoni.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=432653#432653


- Racja
Wymruczał krótko, nie chcąc kontynuować tematu. To nie tak że nie chciał o tym gadać, jednak Zasypana Łapa rozpoczął kolejny, więc uznał że już go zakończył.
- Tak, mam trochę rodzeństwa. Perkozią Łapę, Tymiankową Łapę, Rozłupaną Łapę, Wilgową Łapę, Trującą Łapę, Bażancią Łapę i Jemiołę. Części z nich już z nami nie ma, ale może niektórych zdążyłeś już poznać. Dodam jeszcze że moimi rodzicami są Kolorowy Wiatr i Chłodny Nos.
Odpowiedział i zamilkł oczekując odpowiedzi. Czy Zasypana Łapa już któregoś poznał? Możliwe, w końcu trochę ich było. Ciekawe co się z ich częścią stało, bo nie widział ani Trującej Łapy, ani Bażanciej Łapy, ani Jemioły. Może jeszcze żyli gdzieś poza Klanem, a może poumierali. W każdym razie do żadnego z nich nie był na tyle przywiązany, żeby czuć większy smutek po ich odejściu. Koty przychodziły i odchodziły, i nic tego nie mogło zmienić.
  Statystyki - lvl: 1 | S: 4 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 70/100 | MED.EXP: 0/100
 
Zasypana Łapa
Terminator



Klan:
grom

Księżyce: 13 (luty)
Mistrz: Żubrza Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Skacząca Żaba
Ojciec: Słoneczny Poranek
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-12-29, 03:08   
   Wygląd: Długowłosy, niebieski pręgowany klasycznie kocur o drobnej figurze i bladozielonych oczach.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=443813#443813


Odetchnął z lekką ulgą. To dobrze, że Srocza Łapa nie drążył w tym temacie. Zasypana Łapa nie mógłby w nieskończoność odpowiadać mu, nic konkretnego nie zawierając w swojej odpowiedzi. Zestresowałby się i wyplułby z siebie wszystko, co mu ciążyło… Co mogło się skończyć nie za dobrze, biorąc pod uwagę to, że dopiero co się poznali. Zniechęciłby do siebie czarno-białego kocura i, kto wie, inne koty, którym zdecydowałby się powiedzieć o kompromitacji Zasypanej Łapy. Nie poznał się jeszcze z nikim innym, dlatego wszyscy bez problemu uwierzyliby synowi Kolorowego Wiatru i trzymaliby się z daleka od zielonookiego. Możliwe, że takie rozwiązanie było najlepsze – pomyślał kocur o długim, niebieskim futrze. Wiedzieliby, żeby się nie łudzić i nawet nie podchodzić do niego. Nie musiałby się ośmieszać przed każdym po kolei.
Z natłoku negatywnych myśli wyrwał go głos Sroczej Łapy.
Dużo ich – podsumował. – Ach, bo wiesz… Właściwie to jesteś pierwszym terminatorem, z jakim przyszło mi porozmawiać – jego pysk wykrzywił się w niezręcznym uśmiechu. – Może coś o nich opowiesz? Możliwe, że skojarzę ich po wyglądzie– je-jeśli chcesz, to jest! – wtrącił bardzo szybko, nie chcąc wyjść na kota roszczeniowego.
  Statystyki - lvl: 1 | S: 5 | Zr: 5 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 50 | EXP: 0/100
 
Srocza Łapa
Terminator



Klan:
grom

Księżyce: 18
Mistrz: Błękitna Toń
Płeć: kocur
Matka: Kolorowy Wiatr
Ojciec: Chłodny Nos
Multikonta: Jad [kw] Trzask [s]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-12-29, 18:18   
   Wygląd: Srocza Łapa jest wysokim, chudym terminatorem o czarnym długim futrze z białymi znaczeniami na skarpetkach, brzuchu, szyi oraz część pyska. Ma on bursztynowe oczy, krótkie uszy oraz bardzo cieniutki ogoni.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=432653#432653


Serio jest pierwszym? Cóż, nie wiedział czy miał być to jakiś zaszczyt czy coś, choć chyba było to coś pozytywnego. Albo negatywnego, bo choć Zasypana Łapa wyglądał na kota który już kilka księżyców był terminatorem, nie poznał jeszcze nikogo bliżej. Chociaż nie, Srocza Łapa zwlekał z tym dłużej, bo pierwszego przyjaciela poznał stosunkowo niedawno.
- Cóż, nie znam dobrze mojego rodzeństwa. choć mogę opisać ich wygląd. Zacznijmy od Tymiankowej Łapy; nie jest specjalnie duży i ma długie futro. Posiada jednak bardzo ładne umaszczenie; głównie kremowy, jednak jego łapy, ogon, głowa i uszy są rude. Wilgowa Łapa też nie jest duża, ma długie futro a jej kolor futra nie różni się aż tak. Zamiast rudego ma szaro-niebieskie, no i ma biel na pysku i łapach. Perkozia Łapa jest kolejnym pointem, choć jej znaczenia są brązowo-czarne. Trująca Łapa trochę się różniła, bowiem w przeciwieństwie do większości rodzeństwa, bo jej sierść była krótka. Ale jej zbyt nie pamiętam. Rozłupana Łapa, choć trochę wyższy od większości, też długie futro i pointy, znów niebiesko-szare. Bażancia Łapa jako jedna z nielicznych nie posiadała pointów, a sierść miała na pograniczu brązu i rudego. No i jeszcze Jemioła, która była trochę ciemniejsza, ale też point. Ją pamiętam najmniej bo gdzieś zniknęła jeszcze jako kociak, więc wiesz. Czy któreś z nich kojarzysz nie wiem, ale to chyba trochę niesprawiedliwe że większości dostały się takie piękne futra, gdy ja muszę nosić czerń i biel -
Po tym zrobił dłuższą przerwę. To się rozgadał. Miał nadzieję że nie na marne, bo jeszcze chwila i powietrza by mu zabrakło.
  Statystyki - lvl: 1 | S: 4 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 70/100 | MED.EXP: 0/100
 
Zasypana Łapa
Terminator



Klan:
grom

Księżyce: 13 (luty)
Mistrz: Żubrza Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Skacząca Żaba
Ojciec: Słoneczny Poranek
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-12-30, 02:22   
   Wygląd: Długowłosy, niebieski pręgowany klasycznie kocur o drobnej figurze i bladozielonych oczach.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=443813#443813


To fakt, rozgadał się. Mimo to Zasypana Łapa z wielką chęcią go słuchał. Cieszył się, że ktoś w ogóle chce z nim rozmawiać, że odpowiada na jego pytania i sam je zadaje, że po prostu z nim spaceruje, nic konkretnego nie robiąc. Uświadomiwszy sobie, że to w sumie bardzo miłe, skarcił się w myślach. Srocza Łapa był tu z przypadku, nie z własnej woli. Odezwał się do kocura o długim, niebieskim futrze, ponieważ czuł się do tego zobowiązany. Nie chciał wyjść na niemiłego – zapewniał się Zasypana Łapa. Syn Skaczącej Żaby nie pogniewałby się, gdyby w tamtym momencie czarno-biały kot zdecydowałby się odejść bez słowa. Postanowił, że go o tym uświadomi. Nie chciał, aby terminator męczył się w jego towarzystwie.
Przypominam sobie kilka takich kolorowych kotów – miauknął, milcząc przez chwilę w zamyśleniu. – Następnym razem lepiej się przypatrzę – postanowił, a na jego pysku pojawił się cień uśmiechu. – Mnie się podoba twoje futro. Prostota jest jego urokiem, poza tym bardzo fajnie kontrastują ze sobą te dwa kolory. Przyjemnie się patrzy – podzielił się swoimi myślami. – Oczywiście to tylko moje zdanie, a ono nie bardzo się liczy… – dodał po chwili, o wiele ciszej. – Swoją drogą… Jeśli nie chcesz, to nie musisz ze mną rozmawiać. Nie jestem zbyt… Interesujący. Ani przyjemny do słuchania.
  Statystyki - lvl: 1 | S: 5 | Zr: 5 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 50 | EXP: 0/100
 
Srocza Łapa
Terminator



Klan:
grom

Księżyce: 18
Mistrz: Błękitna Toń
Płeć: kocur
Matka: Kolorowy Wiatr
Ojciec: Chłodny Nos
Multikonta: Jad [kw] Trzask [s]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-12-31, 00:28   
   Wygląd: Srocza Łapa jest wysokim, chudym terminatorem o czarnym długim futrze z białymi znaczeniami na skarpetkach, brzuchu, szyi oraz część pyska. Ma on bursztynowe oczy, krótkie uszy oraz bardzo cieniutki ogoni.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=432653#432653


Nieśmiałość Zasypanej Łapy dalej go dziwiła. No i nie tylko to, bowiem niebieski kocur zdawał się mieć niską samoocenę. Tak, mógł sobie pójść i zająć się swoimi sprawami, ale chciał to dobrze zakończyć. Terminator był dla niego miły, trochę nawet za miły. Choć akurat na komplement zareagował… pozytywnie? Że komuś podobało się jego futro, choć on sam marzył nie raz o zamienieniu się z którymś z braci.
- Dziękuję -
Czy on właśnie podziękował? Chyba tak, właśnie o tych słowach pomyślał, te słowa wypowiedział i te słowa usłyszał. Zwykle tego nie robił, bo niby za co miałby dziękować. Dlaczego ten mały komplement działał na niego tak dobrze? Cóż, jak widać tak.
- Chcę z tobą rozmawiać. Jeszcze cię na tyle dobrze nie znam, a i tak jesteś dość miły. Może dla własnego dobra nawet trochę za bardzo, jednak nie mam na to wpływu -
W rzeczywistości wolałby się zająć czymś innym, jednak młodszy terminator chyba wzbudził w nim coś na kształt litości. I choć nie chciał, zmusił się do nagięcia prawdy. Co się z nim stało, że nie mówi wszystkiego co myśli? Może po porost się zmieniał, na lepsze lub na gorsze. Teraz to nie było ważne, jednak nie chciał by okazało się że cofa się w rozwoju.
  Statystyki - lvl: 1 | S: 4 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 70/100 | MED.EXP: 0/100
 
Zasypana Łapa
Terminator



Klan:
grom

Księżyce: 13 (luty)
Mistrz: Żubrza Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Skacząca Żaba
Ojciec: Słoneczny Poranek
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-01, 01:42   
   Wygląd: Długowłosy, niebieski pręgowany klasycznie kocur o drobnej figurze i bladozielonych oczach.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=443813#443813


Niebieskim, pręgowanym futrem nie popisałby się przy braciach Sroczej Łapy. Gdyby jednak kocur o bursztynowych oczach zdecydował się i, przede wszystkim, mógłby, Zasypana Łapa z wielką chęcią wymieniłby się z nim wyglądem. Nie dlatego, że podobało mu się futro starszego kota. Chodziło o uszczęśliwienie syna Kolorowego Wiatru, bo niebieskofutry nie przejmował się swoim wyglądem. Mógłby być zwyczajnym, szarym kotem – wtedy Srocza Łapa prezentowałby się o wiele lepiej z Zasypaną Łapą u boku. Przynajmniej na coś by się przydał.
Nie ma problemu – odpowiedział, gdy podziękowano mu. – Ahaha… – zaśmiał się niezręcznie, odwracając się na chwilę od czarno-białego kocura. – Powiedziałbym, że to ty jesteś tym miłym – bo wytrzymywał z synem Słonecznego Poranku. – A co do twojego futra – nie bardzo się znam, ale… Może są jakieś rośliny, którymi mógłbyś pokolorować swoją sierść? Na przykład na pomarańczowo lub żółto, pod kolor twoich oczu. Wtedy zdecydowanie wyróżniałbyś się, nawet jeśli byłaby to tylko jakaś plamka – rzucił pomysłem. – Głupie, wiem, ale… Jeśli jednak byś się zdecydował, mógłbym ci pomóc… – dodał nieśmiało, nerwowo poruszając ceglastym nosem.
Ostatnio zmieniony przez Zasypana Łapa 2021-01-01, 01:45, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 1 | S: 5 | Zr: 5 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 50 | EXP: 0/100
 
Srocza Łapa
Terminator



Klan:
grom

Księżyce: 18
Mistrz: Błękitna Toń
Płeć: kocur
Matka: Kolorowy Wiatr
Ojciec: Chłodny Nos
Multikonta: Jad [kw] Trzask [s]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-01, 21:21   
   Wygląd: Srocza Łapa jest wysokim, chudym terminatorem o czarnym długim futrze z białymi znaczeniami na skarpetkach, brzuchu, szyi oraz część pyska. Ma on bursztynowe oczy, krótkie uszy oraz bardzo cieniutki ogoni.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=432653#432653


Może chciałby wyglądać inaczej, jednak mazanie się ziołami tylko po to by coś zmienić nie wydawało mu się przyjemne. Zresztą barwnik z roślin można by zmyć wodą, więc nie. Zdziwił się jednak trochę gdy Zasypana Łapa nazwał go miłym. Nie spotykał się z tym często, ale cóż, niebieski był za grzeczny by go obrazić. Chyba.
- Dziękuję, jednak nie chcę mazać się roślinami. Zbyt dużo zachodu by z tym było, najpierw trzeba znaleźć odpowiedni kolor, później pomalować futro, pilnować żeby się nie zmyło, i tak dalej.
Odpowiedź jego tak brzmiała, i takiego zdania właśnie był. Co nie zmieniało faktu, że chciałby mieć piękne kremowe futro z niebieskimi plamami na łapach, ogonie, uszach i pysku. Nie zmieni swojego wyglądu, choć dalej tego pragnął.
  Statystyki - lvl: 1 | S: 4 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 70/100 | MED.EXP: 0/100
 
Zasypana Łapa
Terminator



Klan:
grom

Księżyce: 13 (luty)
Mistrz: Żubrza Gwiazda
Płeć: kocur
Matka: Skacząca Żaba
Ojciec: Słoneczny Poranek
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-06, 02:15   
   Wygląd: Długowłosy, niebieski pręgowany klasycznie kocur o drobnej figurze i bladozielonych oczach.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=443813#443813


A-Ach… Wybacz, nie pomyślałem o tym – przyznał się. – Nie jest to najlepszy pomysł, fakt… – zdawało się, jakby Zasypana Łapa przyspieszył swój krok. Jego ogon, znajdujący się dotąd nisko, w tej chwili prawie że sunął się za kocurem po ziemi, zgarniając ze sobą śnieg. Wygłupił się, nie po raz pierwszy zresztą. Przez pewien moment oba kocury szły przez Iglasty Zagajnik w ciszy, która przerywana była jedynie chrupaniem pod ich łapami. Rozejrzawszy się, Zasypana Łapa z ulgą dostrzegł, że podczas tego spaceru zatoczyli koło i ponownie znaleźli się nieopodal wejścia do obozu. Wypuścił ze świstem powietrze przez nos, po czym rzucił krótkie i niepewne spojrzenie na Sroczą Łapę. – Chyba… Chyba będę już wracał, je-jeśli ci to nie przeszkadza – oznajmił drżącym głosem. – Cieszę się, że mogłem ciebie poznać – uśmiechnął się delikatnie. Po tym zaś skierował się prędkim krokiem do obozu.

zt., dziękuję za sesję :cowboy:
  Statystyki - lvl: 1 | S: 5 | Zr: 5 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 50 | EXP: 0/100
 
Srocza Łapa
Terminator



Klan:
grom

Księżyce: 18
Mistrz: Błękitna Toń
Płeć: kocur
Matka: Kolorowy Wiatr
Ojciec: Chłodny Nos
Multikonta: Jad [kw] Trzask [s]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-06, 18:05   
   Wygląd: Srocza Łapa jest wysokim, chudym terminatorem o czarnym długim futrze z białymi znaczeniami na skarpetkach, brzuchu, szyi oraz część pyska. Ma on bursztynowe oczy, krótkie uszy oraz bardzo cieniutki ogoni.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=432653#432653


Ich spotkanie dobiegło końca, dziwne. Wydawało mu się że rozmawiają krótko o niczym, a tu proszę, ile przebyli. Co sądził o Zasypanej Łapie? Nic. Znaczy się, powinien być odważniejszy i nie stresować się aż tak, choć oduczenie go tego było by nie lada wyzwaniem. Jaka rzecz mogła to spowodować, choć nie wykluczone iż po prostu taki się urodził. Jeszcze kiedyś się z nim sam na sam spodka, bo teraz nie potrafił określić czy lubi go czy nie. A wydawało mu się iż ich relacja mogła zajść gdzieś dalej niż wymiana znać. Nawet nie chodziło mu o przyjaźń, a zwykłą sympatię.
- Nic z tych rzeczy. Miło było, jednak to już koniec. Do widzenia Zasypana Łapo, mam nadzieję że jeszcze się spotkamy -
Wymruczał swym nie wyrazistym tonem, który tym razem oddawał to co czuł. Ani przyjaźń, ani nienawiść, tylko nieprzyjemna neutralność bez większych emocji. Pragnął wynieść z tego coś więcej, jednak nie mógł. Po chwili wpatrywania się w pustkę sam powędrował dalej. Niech łapy zabiorą go gdzieś indziej, może do obozu, może nie. Do przyjaciela czy wroga, nie ważne. W tym miejscu skończyły się ciekawe rzeczy więc co mu pozostało zrobić? Nie oglądając się za siebie wędrował dalej, a śnieg pod łapami dalej chrupał tak samo.

// zt! proszę bardzo
  Statystyki - lvl: 1 | S: 4 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 70/100 | MED.EXP: 0/100
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers






Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 16