Poprzedni temat «» Następny temat
Kłujący Gąszcz
Autor Wiadomość
Deszczowa Dolina
Wojownik
Rynna



Klan:
rzeka

Księżyce: 38 [ lipiec ]
Mistrz: Wysoka Fala
Płeć: kotka
Matka: Płonący Świt
Ojciec: Lodowy Kieł
Ciąża: nie
Multikonta: Gęsia Łapa [ Martwi ], Rokitnikowy Cierń[ KG ], Chmurka [ Nkt ], Pręgowany Grzbiet [ Martwi ], Ryk i Niedźwiedzia Łapa [ GK ], Czarny Świt [ MGBG ]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-08-09, 02:06   
   Wygląd: Wysoka tak samo, jak i rodzice. Ma drobinę dłuższy od przeciętnego trójkątny pysk o prostym profilu, nisko osadzone, nieco dłuższe od przeciętnych uszy, smukła szyja, bardzo szczupła ( niemalże przesadnie! ) sylwetka, długie, bardzo chude łapy, długi, bardzo wąski ogon. Większość ciała jasna; pysk, uszy, łapy i ogon szaro-bura z czarnymi pręgami, sierść na grzbiecie z widocznym zarysem tygrysich pręg, nieco ciemniejsza od tej na bokach. Oczy w kształcie migdałów, o barwie lodowego błękitu odziedziczonej po ojcu.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=355947#355947


Beztrosko wędrując sobie przez noc, Deszczyk zagłębiała się w rozległe łany rzepaku, podekscytowana na myśl tego, co może pośród nich znaleźć. Ach, roślinność była na tyle gęsta, że, gdyby posługiwała się jedynie wzrokiem, mogłaby się dać zaskoczyć jakiemuś nieznanemu jej - ale nie niemile widzianemu - zagrożeniu. Gdy tylko o tym pomyślała, przestała nasłuchiwać i węszyć na tyle, na ile była w stanie to zrobić, biorąc pod uwagę fakt, że gdy się rozpraszała, zapominała o swoim postanowieniu. Gdy jednak o nim pamiętała... ach, sama myśl, że coś mogłoby wyskoczyć w jej kierunku była niesamowicie ekscytująca.
I właśnie dzięki takiemu zachowaniu, gdy przedarła się przez przestrzeń między dwoma rosnącymi obok siebie krzakami niemalże wpadła na kotkę, która zdecydowanie nie pachniała klanami. Była... duża i niezbyt szczupła, co sprawiło, że entuzjazm Deszczyk z powodu spotkania kogoś nieznajomego opadł nieco, niemniej jednak...
- Miło mi, że zostawiłaś jedną dla mnie - powiedziała, wyciągając łapę w kierunku jednej z myszy z zamiarem przyciągnięcia jej do siebie. Tamta była jedna, a miała ze sobą dwa gryzonie - to brzmiało - nie, krzyczało wręcz - jak zaproszenie do kontaktów towarzyskich.

DZIEŃ DOBRY, JESZCZE RAZ PRZEPRASZAM; OBIECAŁAM, TO JESTEM THO.
  Statystyki - lvl: 3 | S: 11 | Zr: 16 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 20/200
 
Igła
Zaginiony
free


Klan:
samotnicy

Księżyce: 43 [grudzień]
Płeć: kotka
Matka: Mysiowąsa
Ojciec: Akacjowy Kolec
Multikonta: Świetlista Łapa i Tymiankowa Łapa [KG] Wężowa Łapa [KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-08-10, 19:49   
   Wygląd: Ogromna, trochę gruba niebieska kotka z tygrysimi pręgami. Oczy są w kolorze złotym, a wąsy są grube i białe.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8333


Zaczęła jeść jedną z myszy, co jakiś czas się rozglądając i nasłuchując. To że teraz była tu sama, nie oznaczało, że zaraz ktoś nie mógł się przyczaić na nią, albo po prostu przyjść. No i tak też się stało – niedługo później usłyszała, a nawet zobaczyła wysoką kocicę, od której waliło smrodem Klanu Rzeki. Zmarszczyła nos na to, a następnie uważnie się przyjrzała rzeczniaczce. Cóż, właściwie to nie zrobiła tego dobrze, bo słysząc jej słowa, a następnie widząc co robi, sama wyciągnęła swoją szarą łapę i uderzyła kocicę w łapę, żeby zostawiła jej mysz. Co to, to nie.
Spadaj, to moje żarcie — syknęła, a przy okazji zjeżyła futro. Jakiś random miał zamiar zabierać jej jedzenie od tak? Dobre sobie. Igła była twarda i uparta, i nigdy w życiu nie dałaby sobie wejść na głowę. Nie rozumiała nawet jak ktokolwiek mógł na to pozwolić.
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 5 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 105/200
 
Wichura
Zaginiony
będzie dobrze


Klan:
samotnicy

Księżyce: 44 [IX]
Mistrz: Wysoka Fala
Płeć: kotka
Matka: Jastrzębi Szpon [KRz]
Ojciec: Liściasta Łapa [KG] (Deszczowa Łapa)
Partner: każdego ukocha
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-09-06, 16:29   
   Wygląd: Wichura, zdecydowanie wydoroślała. Jej uczniowskie łapy wydłużyły się, tak samo jak jej ogon i całe ciało. Była teraz niemałą kotką, u której dało się zauważyć delikatny zarys mięśni, pod długowłosą sierścią, która zwisała po jej bokach, tworząc kaskady futerka, opadające ku dołowi. Spojrzenie jej złotych oczu znów nabrało barw, radości i nadziei, którą utraciły, gdy ta była jeszcze kocięciem. Na pyszczku wyraźnie odznaczały się pręgi, tworząc po bokach trzy wzory, a na czubku utworzyły charakterystyczne „M”. Jej ciało zdobi pręgowanie ticked. Wichura posiada jaśniejsze futerko bliżej samej linii ust a także nad oczami i w okolicy brwi, tworząc białe znaczenia. Podczas pobytu w mieście, podczas nauki walki i bójek z innymi miejskimi kotami, dorobiła się trzech blizn - z prawej strony pyska, na lewym policzku i na wewnętrznej stronie prawej przedniej łapy.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=318878#318878


Długo wędrowałam, zanim znalazłam jakikolwiek ślad Klanu Rzeki. Szczerze mówiąc, to... Sama nie wiem czego się spodziewałam. Jedno wiedziałam na pewno - powitania z szeroko otwartymi ramionami na pewno się nie doczekam.
Wędrując przez miasto i osiedle, zostałam odprowadzona przez Zero, z którym następnie się pożegnałam. Obiecałam mu, że jeszcze się zobaczymy i ruszyłam przed siebie. Szłam spokojnym tempem, na obcych terenach uważając na drapieżniki i polując na kolację przed zachodami słońca.
Dotarłam w końcu do pola dwunożnych, które pomimo tego, że było ścięte, w powietrzu wciąż unosił się charakterystyczny zapach rzepaku. Przeszłam przez pole, aż w końcu do moich nozdrzy dotarł zapach Klanu Rzeki. Przystanęłam na moment, zamykając oczy i wypuszczając głośno powietrze.
- Czy to na pewno był dobry pomysł...? - zapytałam sama siebie, otwierając oczy i ruszając dalej. Nie zamierzałam od razu wtargnąć na klanowe tereny, nie byłam mysim móżdżkiem. W powietrzu wyraźnie unosił się zapach klanowych kotów, nie przekraczałam jednak granicy, przystając przy kłującym gąszczu, kładąc się w cieniu krzewów. Gdy ktoś będzie przechodził obok, przecież usłyszę i w każdej chwili mogęzawołać.
Uniosłam łeb ku górze, starając przejrzeć się niebu spomiędzy koron drzew. Słońce powoli zaczęło sięgać zenitu, więc, jeśli dobrze pamiętałam i w klanowej polityce nic się nie zmieniło, niedługo powinien wyruszyć kolejny patrol. Lub jeśli dopisze mi szczęście, ktoś akurat będzie na polowaniu...
A teraz, jedynie co mi pozostało to czekać.

/Sokół, chodź braciszku :>
_________________
  Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 5 | Sz: 6 | Zm: 3 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 15/100
 
Sokole Skrzydło
Gwiezdny
Heart of stone


Klan:
rzeka

Księżyce: 38 [VI]
Mistrz: Ognistopręga
Płeć: kocur
Matka: Jastrzębi Szpon
Ojciec: Deszczowa Łapa [*] [Liściasta Łapa]
Partner: Czy to jeszcze istnieje?
Multikonta: Ciemna Toń [KC], Spadająca Łapa [KG] | Imbirowy Pył [GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2020-10-13, 21:31   
   Wygląd: Wysoki jak na swój wiek, niebieski kocurek. W przyszłości jego kocięcy tłuszyk przerodzi się w mięśnie. Budową zdecydowanie bardziej przypomina nastoletnią matkę, natomiast chodem...zdecydowanie ojca. Porusza się z gracją, z lekko uniesioną wyżej głową. Wypina lekko do przodu swoją pierś. Jego futerko jest długie, puszyste, odrobinę dłuższe na kołnierzyku. Posiada białe plamy ciągnące się od pyszczka w postaci cienkiej kreseczki, po bródkę, kończąc się na kołnierzyku, który następnie zostaje rozbity na brzuchu na dwie mniejsze łatki, gdzie pomiędzy nimi znajduje się jeszcze znacznie mniejsza, plamka. Tak samo w przypadku pyska, na którym na samym jego środku widnieje malutka kropeczka. Jego uszka są rozstawione po obu stronach jego dużej okrągłej głowy. Nosek jest ciemnoszarej barwy. To wszystko dopełniają śliczne jasnożółte niczym słońce znajdujące się w zenicie ślepia, których barwa pod względem padania słońca, może się przerodzić w jasnozielone niczym jesienna trawa.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=318906#318906


Ten dzień miał być jak każdy poprzedni spędzony na wypełnianiu swych obowiązków, szkoleniu terminatora, jakichś rozmowach oraz odpoczynku, lecz szarą codzienność postanowiło pokolorować jedno...nieoczekiwane spotkanie. Słońce niemalże już sięgało zenitu, gdy Sokole Skrzydło postanowił wyruszyć na samotne polowanie. Najpierw zaczął od Mszaru, lecz po kilku o dziwo nieudanych próbach, gdy zwierzyny albo w ogóle nie było, a gdy już łaskawie wpadała w jego łapy, obchodził się smakiem; poddenerwowany ruszył w kierunku Ptasich Krzewów i ich zachodniej części, właśnie tam bowiem prowadził go kierunek wiatru. I gdy posuwał się tak pomiędzy drzewami na przód, wiodąc wciąż za zwierzyną, nieoczekiwanie dotarł aż do granicy Klanu Rzeki wraz z Ziemiami Niczyimi, a do jego nozdrzy prędko dotarł nieprzyjemny odór jednej z tych padlin, zwykłej strawy dla wron, która albo grasowała gdzieś w pobliżu, albo jeszcze niedawno odwiedziła to miejsce, a wiatr przyniósł ten smród do niego. Skrzywił się na samą myśl. Nienawidził samotników, pieszczochów i całej tej bandy, która mieszkała na tych ziemiach. Byli niczym i nie zasługiwaliby żyć. Wysunął momentalnie pazury z przednich poplamionych bielą łap, jego ogon zawirował w powietrzu momentalnie je tnąc. Jeśli gdzieś panoszyła się tu ta lisia wywłoka...niech lepiej ma ważny powód, żeby zbliżać się do TEJ granicy, albowiem Sokół nie ręczył za siebie, a jeden niewłaściwy ruch wystarczył, aby pazury ptaszora poszły w ruch. Przeczesywał więc bardzo uważnie wzrokiem okolice, by wypatrzeć każde nawet najmniejsze poruszenie się, gdy ośmielił się zadać jedno ważne, zasadnicze pytanie.
Jessst tu kto? Mam nadzieję, że masz ważny powód, by zbliżać się do tejże granicy. — syknął, akcentując szczególnie wzmiankę o granicy, a w swym głosie nie krył ani grama pogardy czy też chłodu. Cóż...kimkolwiek jesteś trafiłeś na złego rzeczniaka.
_________________


Rather be the hunter than the prey
Cause you’re a natural
A beating heart of stone
You gotta be so cold
To make it in this world

  Statystyki - lvl: 3 | S: 10 | Zr: 9 | Sz: 7 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 170/200
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers






Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 11