Poprzedni temat «» Następny temat
Szczyt Skarpy
Autor Wiadomość
Mysia Łapa.
Gwiezdny
have to go



Klan:
grom

Księżyce: 15 [Maj]
Mistrz: Bystrz [*] || Buk-czołg
Płeć: kotka
Matka: Trująca Łapa (NPC)
Ojciec: Darth Wąs (NPC)
Partner: -
Ciąża: nie
Multikonta: frajernia | wichura, sadzowa łapa | bobrzy kieł, barwinek
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2018-05-09, 20:38   
   Wygląd: Koteczka niewielkich rozmiarów o bardzo szczupłej sylwetce. Futro pokrywające jej drobne ciało ciągle tej samej barwy - pręgowane, bure z fragmentami rudości. Od brody poprzez pierś i cały brzuch sierść jest idealnie biała, tak samo jak skarpetki na łapach i końcówka długiego, biczowatego ogona. Mysz ma nienaturalnie duże uszy, tym samym doskonały słuch. Trochę niżej znajdują się dwa przenikliwe, blado-zielone talary, Mysie ślepia, które drążą nowo poznane koty na wskroś. Jeszcze niżej umiejscowiony jest ciemnoróżowy nos, który jest wiecznie w ruchu. Wyraz Mysiej mordki jest zazwyczaj obojętny, nie okazujący żadnych uczuć, jednak nie raz można dostrzec lekki, najczęściej zuchwały uśmieszek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=145192#145192


Czosen | lvl: 5 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 62/65 | Prz: 0/4

Czosnkowy Kieł postanowiła zignorować ptasie gniazdo, skoro osobnika, który je zbudował nie było w okolicy i ruszyła dalej w poszukiwaniu zwierzyny. Ewidentnie ptaki dzisiaj uwzięły się na wojowniczkę, bo do ciemnych uszu dotarło znajome gruchotanie, potem trzepot skrzydeł, a potem błękitne ślepia mogły dostrzec gołębia cztery lisie długości dalej. Calutkiego białego jak śnieg, więc zdecydowanie odbijał się na tle lasu.

Jesion | lvl: 2 | S: 7 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 42 - 5 = 37/45 | Prz: 0/1

Miała szczęście w nieszczęściu, bo chociaż królik rzucił się na łeb na szyję do ucieczki, reakcja Jesion była równie szybko. Szarak skręcił w połowie drogi, więc plan szylkretki nie wyszedł w stu procentach, bo też wykręciła ale nie zagrodziła futrzakowi drogi tylko...wylądowała prosto na nim. Długouch sprzedał terminatorce kopniaka w klatkę piersiową, ale szybko padł pod naciskiem szczęk córki Lamparciego Płomienia. Coś chrupnęło pod zębami kotki - kręgosłup królika.

+ 20exp

_________________
I have to go, I have to go, I have to go
And leave you alone

But alway
s know, always know, always know
That I love you so, I love you so

I love you so
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 60 | EXP: 15/150
 
Czosnek
Zaginiony
Królowa


Klan:
samotnicy

Księżyce: 64[XI]; 84[IX]
Mistrz: Zorro, Szepczący Pył
Płeć: kotka
Matka: Splątane Futerko
Ojciec: Iwan[*]
Multikonta: Wrzeszczący Pysk[GK]; Mały Liść, Dryfujący Kwiat[Nkt]; Księżycowy Pył[KRz]; Pluskający Potok[KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-05-09, 20:45   
   Wygląd: Czosnek to wszystko, czego można się spodziewać po doświadczonej samotniczce i córce miejskiego gangstera. Choć trochę jej brakuje do zakwalifikowania się do grupy najwyższych kotów, wciąż jest imponującego wzrostu. Długie, kudłate i splątane futro jest szaro-bure z czarnymi pręgami na głowie i łapach, a także ciemnym płatem pokrywającym grzbiet i ogon; barwy kocicy o zanikającym pręgowaniu są dość ciemne na całej powierzchni ciała, tylko na pysku, szyi i brzuchu widać jaśniejsze przebłyski. Jej bokobrody nie są najdłuższe, lecz wokół szyi posiada długą i gęstą kryzę. Sylwetkę ma masywną, pod grubą warstwą brudnej i zakurzonej sierści zarysowane są mocne mięśnie. Wąsy, którymi ozdobiony jest pysk, wywijają się do góry, nos jest barwy wątrobianej, a wyżej znajdują się lodowate, szaro-błękitne oczy. Blizny: parę szram na głowie, ślad po oderwanym płacie skóry na lewej przedniej łapie, postrzępione krawędzie uszu.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=201058#201058


Ptaki nie były złe, ich puch był dobry do legowiska, bo dzięki niemu było miększe i przyjemniejsze. Czosnkowemu Kłowi było dość obojętne na co polowała, dopóki jej to wychodziło. Gdyby na jej drodze ponownie stanął jenot, bez wahania rzuciłaby się nań po raz kolejny. Ot, bo dlaczego nie. Była silna, jednak potrzebowała stać się jeszcze silniejsza. A żeby to robić, musiała zabijać. Walczyć. Polować. Dużo się ruszać. Nie stać w miejscu.
Trzepot skrzydeł. Kocica zwróciła oczy w kierunku gołębia, który osiadł na ziemi. Zmrużyła lekko oczy po czym poprawiła pozycję łowiecką, idąc okrążając ostrożnie swoją ofiarę. Wreszcie, gdy wiatr powiał w jej pysk i gołąb nie mógł jej zobaczyć, zaczęła skradać się ku niemu, przenosząc ciężar ciała na tył i oddychając cicho. Jej łapy bezszelestnie opadały na podłoże. Starała się w miarę możliwości ukrywać kiedy zwierzę robiło się czujniejsze. Wreszcie, gdy znalazła się w odpowiedniej odległości, wybiła się ku białemu ptakowi z zamiarem przygniecenia go łapami i wbicia w niego zębów.
_________________

we've gone way too fast for way too long

and we were never supposed to make it half this far

and I lived so much life, lived so much life

I think that God is gonna have to kill me twice


enter,ok
x
  Statystyki - lvl: 6 | S: 18 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 7 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 130/500 | MED.EXP: 65/100
 
Jesionowa Kora
Gwiezdny



Klan:
cien

Księżyce: 37 i... Koniec
Mistrz: Bezsenna Noc||Czosnkowy Kieł
Płeć: kotka
Matka: Drobny Ptak [*]
Ojciec: Lamparci Płomień
Partner: Jedna z Gwiazd [Słodki Język]
Ciąża: nie
Multikonta: Zachodzące Światło[KRz] Ostry Kolec, Biały Puch[KW] Ptasia Łapa[KC] Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-05-10, 07:58   
   Wygląd: Odkąd tylko jej sytuacja się poprawiła oraz gdy stała się partnerką Słodkiego Języka, ponownie pozwoliła sobie na zjedzenie większej porcji jedzenia. Z czasem, ponownie zaczęła wyglądać normalnie, zadowolona, że ma u boku pointa, ponownie odzyskała blask w żółtozielonych tęczówkach. Och tak tak! Szylkretowe futro zaczęło już nawet lekko połyskiwać w słońcu, takie jest czyste. Widać, że zdecydowanie wzięła przykład ze zmarłej siostry, Jałowcowej Łapy. No... i to w sumie chyba tyle, co się zmieniło. >>Rany i blizny
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=6181


Z oczu popłynęły łzy bólu. Dostała w klatkę piersiową... Bolało! Bardzo! Przez to jeszcze mocniej zacisnęła szczęki na kręgosłupie królika, aż usłyszała chrup. Złamała go. Zwierzyna wyzionęła ducha równie szybko jak zadała cios szylkretce.
Dumna ze swojego łowu, wzięła go trochę dalej ze sobą. Pod jednym z drzew zakopała zwierzątko i ruszyła dalej w poszukiwaniu ofiar. Szła w pozycji łowieckiej. Oddech ściszony na maksa, ciężar ciała przeniesiony na tylne kończyny. Stąpała cicho, rozglądając się i węsząc za zwierzyną. Nie oznaczało to jednak, że nie mogła jej usłyszeć, prawda? Wiatr wiał jej w pyszczek co mogło dobrze świadczyć.
_________________

How do we rewrite the stars?
Say you were meant to be mine?
Nothing can keep us apart
Cause you are the one I was meant to find
It's up to you, and it's up to me
No one can say what we get to be
Why don't we rewrite the stars?
Changing the world to be ours
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 210/300
 
Mysia Łapa.
Gwiezdny
have to go



Klan:
grom

Księżyce: 15 [Maj]
Mistrz: Bystrz [*] || Buk-czołg
Płeć: kotka
Matka: Trująca Łapa (NPC)
Ojciec: Darth Wąs (NPC)
Partner: -
Ciąża: nie
Multikonta: frajernia | wichura, sadzowa łapa | bobrzy kieł, barwinek
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2018-05-11, 20:19   
   Wygląd: Koteczka niewielkich rozmiarów o bardzo szczupłej sylwetce. Futro pokrywające jej drobne ciało ciągle tej samej barwy - pręgowane, bure z fragmentami rudości. Od brody poprzez pierś i cały brzuch sierść jest idealnie biała, tak samo jak skarpetki na łapach i końcówka długiego, biczowatego ogona. Mysz ma nienaturalnie duże uszy, tym samym doskonały słuch. Trochę niżej znajdują się dwa przenikliwe, blado-zielone talary, Mysie ślepia, które drążą nowo poznane koty na wskroś. Jeszcze niżej umiejscowiony jest ciemnoróżowy nos, który jest wiecznie w ruchu. Wyraz Mysiej mordki jest zazwyczaj obojętny, nie okazujący żadnych uczuć, jednak nie raz można dostrzec lekki, najczęściej zuchwały uśmieszek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=145192#145192


Czosen | lvl: 5 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 62 - 3 = 59/65 | Prz: 0/4

Mogła być silna, mogła być dobra, mogła być doskonałą wojowniczką ale nawet tacy czasem mają pecha, jak Czosnek dnia dzisiejszego. Gołąb chyba był świadom tego, jak bardzo odznaczał się od leśnego otoczenia i był jednak nad wyraz ostrożny - biały ptak pierwszy dostrzegł kocicę i rzucił się do ucieczki, machając zaciekle skrzydłami, próbując wznieść się w powietrze, byle jak najdalej od Czosnkowego Kła. Jednak dalej był stosunkowo nisko nad ziemią i bura miała szansę go złapać.

Jesion | lvl: 2 | S: 7 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 37/45 | Prz: 0/1

Czyżby Jesionowa Łapa natrafiła na króliczą rodzinę? Najwyraźniej, bo gdy tylko pochowała pod drzewem truchło szaraka, którego dopiero złapała, już po chwili marszu przez las dojrzała kolejnego królika. Może nawet nieco większego, buszującego między trawami i chaszczami przy Czterech Dębach. Miała dziś szczęście do długouchów.

_________________
I have to go, I have to go, I have to go
And leave you alone

But alway
s know, always know, always know
That I love you so, I love you so

I love you so
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 60 | EXP: 15/150
 
Czosnek
Zaginiony
Królowa


Klan:
samotnicy

Księżyce: 64[XI]; 84[IX]
Mistrz: Zorro, Szepczący Pył
Płeć: kotka
Matka: Splątane Futerko
Ojciec: Iwan[*]
Multikonta: Wrzeszczący Pysk[GK]; Mały Liść, Dryfujący Kwiat[Nkt]; Księżycowy Pył[KRz]; Pluskający Potok[KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-05-12, 21:09   
   Wygląd: Czosnek to wszystko, czego można się spodziewać po doświadczonej samotniczce i córce miejskiego gangstera. Choć trochę jej brakuje do zakwalifikowania się do grupy najwyższych kotów, wciąż jest imponującego wzrostu. Długie, kudłate i splątane futro jest szaro-bure z czarnymi pręgami na głowie i łapach, a także ciemnym płatem pokrywającym grzbiet i ogon; barwy kocicy o zanikającym pręgowaniu są dość ciemne na całej powierzchni ciała, tylko na pysku, szyi i brzuchu widać jaśniejsze przebłyski. Jej bokobrody nie są najdłuższe, lecz wokół szyi posiada długą i gęstą kryzę. Sylwetkę ma masywną, pod grubą warstwą brudnej i zakurzonej sierści zarysowane są mocne mięśnie. Wąsy, którymi ozdobiony jest pysk, wywijają się do góry, nos jest barwy wątrobianej, a wyżej znajdują się lodowate, szaro-błękitne oczy. Blizny: parę szram na głowie, ślad po oderwanym płacie skóry na lewej przedniej łapie, postrzępione krawędzie uszu.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=201058#201058


Czosnek nie myślała o pechu i tym podobnych rzeczach, kiedy gołąb poderwał się do lotu. Zadziałała jak na skupionego na polowaniu kota przystało: rzuciła się w natychmiastową pogoń, jakby jej mięśnie zadziałały bez udziału woli. Ot, zwykły odruch, który wyrobiła sobie na przestrzeni wielu księżyców. Nadrobiwszy odległość ponownie rzuciła się w kierunku ptaka, chcąc łapą z wyciągniętymi pazurami uderzyć w jedno ze skrzydeł, ściągnąć go na ziemię i następnie zabić.
_________________

we've gone way too fast for way too long

and we were never supposed to make it half this far

and I lived so much life, lived so much life

I think that God is gonna have to kill me twice


enter,ok
x
  Statystyki - lvl: 6 | S: 18 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 7 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 130/500 | MED.EXP: 65/100
 
Jesionowa Kora
Gwiezdny



Klan:
cien

Księżyce: 37 i... Koniec
Mistrz: Bezsenna Noc||Czosnkowy Kieł
Płeć: kotka
Matka: Drobny Ptak [*]
Ojciec: Lamparci Płomień
Partner: Jedna z Gwiazd [Słodki Język]
Ciąża: nie
Multikonta: Zachodzące Światło[KRz] Ostry Kolec, Biały Puch[KW] Ptasia Łapa[KC] Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-05-13, 12:24   
   Wygląd: Odkąd tylko jej sytuacja się poprawiła oraz gdy stała się partnerką Słodkiego Języka, ponownie pozwoliła sobie na zjedzenie większej porcji jedzenia. Z czasem, ponownie zaczęła wyglądać normalnie, zadowolona, że ma u boku pointa, ponownie odzyskała blask w żółtozielonych tęczówkach. Och tak tak! Szylkretowe futro zaczęło już nawet lekko połyskiwać w słońcu, takie jest czyste. Widać, że zdecydowanie wzięła przykład ze zmarłej siostry, Jałowcowej Łapy. No... i to w sumie chyba tyle, co się zmieniło. >>Rany i blizny
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=6181


Kolejny? Kolejny królik? Super! Jeszcze raz dostanie w klatkę piersiową to chyba temu wyrwie uszy!
Pozycja łowiecka, uspokój oddech, przenieś ciężar ciała na tylne kończyny, ogon i brzuch przy ziemi, wiatr w pyszczek, bezszelestny chód - powtarzała sobie, wykonując te czynności. Chowała się również za jakieś krzaki, dłuższą trawę, byle tylko zwierze jej nie zauważyło.
Gdy wreszcie była bliżej, jakieś... hmmm... pół długości ogona? Królik, był ustawiony do niej bokiem, więc miała pewną łatwość. Wtedy też skoczyła i postarała się wbić kły w kręgosłup zwierzęcia a pazury w jego bok i szyję aby szybciej się wykrwawił.
_________________

How do we rewrite the stars?
Say you were meant to be mine?
Nothing can keep us apart
Cause you are the one I was meant to find
It's up to you, and it's up to me
No one can say what we get to be
Why don't we rewrite the stars?
Changing the world to be ours
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 210/300
 
Mysia Łapa.
Gwiezdny
have to go



Klan:
grom

Księżyce: 15 [Maj]
Mistrz: Bystrz [*] || Buk-czołg
Płeć: kotka
Matka: Trująca Łapa (NPC)
Ojciec: Darth Wąs (NPC)
Partner: -
Ciąża: nie
Multikonta: frajernia | wichura, sadzowa łapa | bobrzy kieł, barwinek
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2018-05-13, 12:32   
   Wygląd: Koteczka niewielkich rozmiarów o bardzo szczupłej sylwetce. Futro pokrywające jej drobne ciało ciągle tej samej barwy - pręgowane, bure z fragmentami rudości. Od brody poprzez pierś i cały brzuch sierść jest idealnie biała, tak samo jak skarpetki na łapach i końcówka długiego, biczowatego ogona. Mysz ma nienaturalnie duże uszy, tym samym doskonały słuch. Trochę niżej znajdują się dwa przenikliwe, blado-zielone talary, Mysie ślepia, które drążą nowo poznane koty na wskroś. Jeszcze niżej umiejscowiony jest ciemnoróżowy nos, który jest wiecznie w ruchu. Wyraz Mysiej mordki jest zazwyczaj obojętny, nie okazujący żadnych uczuć, jednak nie raz można dostrzec lekki, najczęściej zuchwały uśmieszek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=145192#145192


Czosen | lvl: 5 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 69 - 5 = 54/65 | Prz: 0/4

Zareagowała natychmiast, rzuciła się za uciekającym ptakiem w pogoń, na szczęście wystarczająco szybko. Dała susa w górę i złapała gołębia - jedno z białych skrzydeł trzasnęło pod burą łapą, z opierzonego gardła wydobyło się desperackie gruchotanie, czy też skrzeczenie, ptaszysko zostało ściągnięte przez Czosnek na ziemię i po chwili trzasnął także jego kark.

+ 15exp

Jesion | lvl: 2 | S: 7 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 37 - 3 = 34/45 | Prz: 0/1

Nie zobaczyło, nie usłyszało, generalnie tym razem terminatorka miała trochę więcej szczęścia niż przy poprzednim szaraku. Królik nie zorientował się o obecności szylkretki, dopóki nie było już za późno. Córka Lamparciego Płomienia dała susa w kierunku długoucha, zatapiając kły w jego kręgosłupie, który po chwili głośno chrupnął, a samo zwierzę wyzionęło ducha w szczękach Jesion.

+ 15exp

_________________
I have to go, I have to go, I have to go
And leave you alone

But alway
s know, always know, always know
That I love you so, I love you so

I love you so
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 60 | EXP: 15/150
 
Czosnek
Zaginiony
Królowa


Klan:
samotnicy

Księżyce: 64[XI]; 84[IX]
Mistrz: Zorro, Szepczący Pył
Płeć: kotka
Matka: Splątane Futerko
Ojciec: Iwan[*]
Multikonta: Wrzeszczący Pysk[GK]; Mały Liść, Dryfujący Kwiat[Nkt]; Księżycowy Pył[KRz]; Pluskający Potok[KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-05-13, 12:40   
   Wygląd: Czosnek to wszystko, czego można się spodziewać po doświadczonej samotniczce i córce miejskiego gangstera. Choć trochę jej brakuje do zakwalifikowania się do grupy najwyższych kotów, wciąż jest imponującego wzrostu. Długie, kudłate i splątane futro jest szaro-bure z czarnymi pręgami na głowie i łapach, a także ciemnym płatem pokrywającym grzbiet i ogon; barwy kocicy o zanikającym pręgowaniu są dość ciemne na całej powierzchni ciała, tylko na pysku, szyi i brzuchu widać jaśniejsze przebłyski. Jej bokobrody nie są najdłuższe, lecz wokół szyi posiada długą i gęstą kryzę. Sylwetkę ma masywną, pod grubą warstwą brudnej i zakurzonej sierści zarysowane są mocne mięśnie. Wąsy, którymi ozdobiony jest pysk, wywijają się do góry, nos jest barwy wątrobianej, a wyżej znajdują się lodowate, szaro-błękitne oczy. Blizny: parę szram na głowie, ślad po oderwanym płacie skóry na lewej przedniej łapie, postrzępione krawędzie uszu.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=201058#201058


To była szybka śmierć, która sprawiła, że Czosnek poczuła lekkie zadowolenie. Jednak nie była to dla niej pierwszyzna, właściwie tego do siebie OCZEKIWAŁA, toteż niezwłocznie i bez zbędnych myśli zabrała się za zakopywanie gołębia i przysypywanie miejsca kamieniami i innymi drobiazgami, żeby później móc bez problemu je odnaleźć. Gdzieś w oddali zauważyła Jesion, której najwyraźniej udało się coś upolować. Czosnkowy Kieł zmrużyła lekko oczy i wydała z siebie cichy, nieokreślony pomruk, po czym ruszyła dalej, ponownie przyjmując pozycję łowiecką. Nie było co się zatrzymywać na zbyt długo, wciąż jeszcze miały dużo czasu przed sobą, by polować.
_________________

we've gone way too fast for way too long

and we were never supposed to make it half this far

and I lived so much life, lived so much life

I think that God is gonna have to kill me twice


enter,ok
x
Ostatnio zmieniony przez Czosnek 2018-05-13, 13:29, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 6 | S: 18 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 7 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 130/500 | MED.EXP: 65/100
 
Jesionowa Kora
Gwiezdny



Klan:
cien

Księżyce: 37 i... Koniec
Mistrz: Bezsenna Noc||Czosnkowy Kieł
Płeć: kotka
Matka: Drobny Ptak [*]
Ojciec: Lamparci Płomień
Partner: Jedna z Gwiazd [Słodki Język]
Ciąża: nie
Multikonta: Zachodzące Światło[KRz] Ostry Kolec, Biały Puch[KW] Ptasia Łapa[KC] Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-05-13, 13:08   
   Wygląd: Odkąd tylko jej sytuacja się poprawiła oraz gdy stała się partnerką Słodkiego Języka, ponownie pozwoliła sobie na zjedzenie większej porcji jedzenia. Z czasem, ponownie zaczęła wyglądać normalnie, zadowolona, że ma u boku pointa, ponownie odzyskała blask w żółtozielonych tęczówkach. Och tak tak! Szylkretowe futro zaczęło już nawet lekko połyskiwać w słońcu, takie jest czyste. Widać, że zdecydowanie wzięła przykład ze zmarłej siostry, Jałowcowej Łapy. No... i to w sumie chyba tyle, co się zmieniło. >>Rany i blizny
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=6181


Tym razem, poszło jej lepiej. Dużo lepiej. Zabrawszy ze sobą zwłoki, zauważyła swoją mistrzynię. Chyba też coś złapała. Nie chciała jednak przeszkadzać burej, więc zaraz po zakopaniu zdobyczy, ruszyła w innym kierunku.
Pozycja łowiecka, bezszelestny chód, cichy oddech, ciężar na tylnych łapach. Szła więc tak, czujnie rozglądając się i nasłuchując oraz węsząc. Zwierzyna mogła być wszędzie, dlatego też patrzała na jakieś drzewa, w poszukiwaniu ptaków i wiewiórek.
_________________

How do we rewrite the stars?
Say you were meant to be mine?
Nothing can keep us apart
Cause you are the one I was meant to find
It's up to you, and it's up to me
No one can say what we get to be
Why don't we rewrite the stars?
Changing the world to be ours
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 210/300
 
Mysia Łapa.
Gwiezdny
have to go



Klan:
grom

Księżyce: 15 [Maj]
Mistrz: Bystrz [*] || Buk-czołg
Płeć: kotka
Matka: Trująca Łapa (NPC)
Ojciec: Darth Wąs (NPC)
Partner: -
Ciąża: nie
Multikonta: frajernia | wichura, sadzowa łapa | bobrzy kieł, barwinek
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2018-05-14, 19:23   
   Wygląd: Koteczka niewielkich rozmiarów o bardzo szczupłej sylwetce. Futro pokrywające jej drobne ciało ciągle tej samej barwy - pręgowane, bure z fragmentami rudości. Od brody poprzez pierś i cały brzuch sierść jest idealnie biała, tak samo jak skarpetki na łapach i końcówka długiego, biczowatego ogona. Mysz ma nienaturalnie duże uszy, tym samym doskonały słuch. Trochę niżej znajdują się dwa przenikliwe, blado-zielone talary, Mysie ślepia, które drążą nowo poznane koty na wskroś. Jeszcze niżej umiejscowiony jest ciemnoróżowy nos, który jest wiecznie w ruchu. Wyraz Mysiej mordki jest zazwyczaj obojętny, nie okazujący żadnych uczuć, jednak nie raz można dostrzec lekki, najczęściej zuchwały uśmieszek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=145192#145192


Czosen | lvl: 5 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 54/65 | Prz: 0/4

Dla odmiany gryzoń. Czosnkowy Kieł ruszyła dalej, kręcąc się w okolicy Czterech Dębów w poszukiwaniu piszczków, i długo szukać nie musiała, bo znalazła. Drobny, szary gryzoń siedział między chaszczami cztery lisie długości dalej, ale ani to szczur, ani mysz, a popielica. Trochę zaspana i sprawiająca wrażenie nie ogarniającej co się dzieje.

Jesion | lvl: 2 | S: 7 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 34/45 | Prz: 0/1

Ptaków i wiewiórek, no to proszę, ptaszek. Ale nie na drzewie a na ziemi. Do uszu Jesion dotarło ćwierkanie a zaraz potem jej ślepia wyłapały brunatny kształt. Szarawa, drobna ptaszyna przysiadła na ziemi, ot, zwykły wróbelek, pięć lisich długości od szylkretowej terminatorki.
_________________
I have to go, I have to go, I have to go
And leave you alone

But alway
s know, always know, always know
That I love you so, I love you so

I love you so
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 60 | EXP: 15/150
 
Czosnek
Zaginiony
Królowa


Klan:
samotnicy

Księżyce: 64[XI]; 84[IX]
Mistrz: Zorro, Szepczący Pył
Płeć: kotka
Matka: Splątane Futerko
Ojciec: Iwan[*]
Multikonta: Wrzeszczący Pysk[GK]; Mały Liść, Dryfujący Kwiat[Nkt]; Księżycowy Pył[KRz]; Pluskający Potok[KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-05-14, 19:45   
   Wygląd: Czosnek to wszystko, czego można się spodziewać po doświadczonej samotniczce i córce miejskiego gangstera. Choć trochę jej brakuje do zakwalifikowania się do grupy najwyższych kotów, wciąż jest imponującego wzrostu. Długie, kudłate i splątane futro jest szaro-bure z czarnymi pręgami na głowie i łapach, a także ciemnym płatem pokrywającym grzbiet i ogon; barwy kocicy o zanikającym pręgowaniu są dość ciemne na całej powierzchni ciała, tylko na pysku, szyi i brzuchu widać jaśniejsze przebłyski. Jej bokobrody nie są najdłuższe, lecz wokół szyi posiada długą i gęstą kryzę. Sylwetkę ma masywną, pod grubą warstwą brudnej i zakurzonej sierści zarysowane są mocne mięśnie. Wąsy, którymi ozdobiony jest pysk, wywijają się do góry, nos jest barwy wątrobianej, a wyżej znajdują się lodowate, szaro-błękitne oczy. Blizny: parę szram na głowie, ślad po oderwanym płacie skóry na lewej przedniej łapie, postrzępione krawędzie uszu.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=201058#201058


Popielica nie była taką złą opcją. Aktualnie i tak była bardziej nastawiona na polowanie niż na walkę. Trzeba było czymś zapełnić żołądek i rzucić jakieś ochłapy na stos, żeby nikt się nie przypierdzielił. Kocica upewniła się, że jej pozycja łowiecka jest odpowiednia i zaczęła kroczyć po półkolu, aż wreszcie miała pewność, że zwierzątko nie wyczuje jej woni. Wtedy zaczęła dalej skradać się bezszelestnie, tym razem ku niej, wyciszając oddech i uważając na wszelkie śmieci pod łapami. Przeniosła ciężar ciała na tylne łapy, by jej kroki były dużo lżejsze. Wykorzystała chaszcze i inne naturalne przeszkody, by ewentualnie się ukryć na krótką chwilę. Wreszcie, gdy znalazła się na odpowiedniej odległości, wyskoczyła ku szaremu gryzoniowi, by przygnieść go łapami do ziemi i zabić.
_________________

we've gone way too fast for way too long

and we were never supposed to make it half this far

and I lived so much life, lived so much life

I think that God is gonna have to kill me twice


enter,ok
x
Ostatnio zmieniony przez Czosnek 2018-05-15, 15:16, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 6 | S: 18 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 7 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 130/500 | MED.EXP: 65/100
 
Jesionowa Kora
Gwiezdny



Klan:
cien

Księżyce: 37 i... Koniec
Mistrz: Bezsenna Noc||Czosnkowy Kieł
Płeć: kotka
Matka: Drobny Ptak [*]
Ojciec: Lamparci Płomień
Partner: Jedna z Gwiazd [Słodki Język]
Ciąża: nie
Multikonta: Zachodzące Światło[KRz] Ostry Kolec, Biały Puch[KW] Ptasia Łapa[KC] Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-05-15, 15:32   
   Wygląd: Odkąd tylko jej sytuacja się poprawiła oraz gdy stała się partnerką Słodkiego Języka, ponownie pozwoliła sobie na zjedzenie większej porcji jedzenia. Z czasem, ponownie zaczęła wyglądać normalnie, zadowolona, że ma u boku pointa, ponownie odzyskała blask w żółtozielonych tęczówkach. Och tak tak! Szylkretowe futro zaczęło już nawet lekko połyskiwać w słońcu, takie jest czyste. Widać, że zdecydowanie wzięła przykład ze zmarłej siostry, Jałowcowej Łapy. No... i to w sumie chyba tyle, co się zmieniło. >>Rany i blizny
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=6181


Ptak! Eeee... okej, to chyba wróbel, więc musi być ostrożna. Ptaki mają dobry wzrok, jak mówiła ta zasada. Hmmm... Jak on leciała? A tak! Królik usłyszy, ptak zobaczy, mysz wyczuje ! Właśnie, musi się teraz ukrywać.
Poprawiła pozycje łowiecką, przeniosła ciężar na tylne kończyny, ściszyła oddech jak tylko mogła. Bezszelestny chód i ogon przy ziemi. Wiatr w pyszczek. Skradała się, chowając to za krzakiem, to bardziej kucając albo chowając się za drzewami. Będąc długość ogona od wróbla, skoczyła. Dwa, może trzy susy. Wtedy walnęła ptaka, łapą z pazurami. Chciała złamać mu skrzydła i może ogłuszyć. Zdezorientować na pewno. Wtedy wzięła też go do pyszczka i zaczęła trząść. Później podrzuciła trochę do góry i poczekała aż ptak spadnie na ziemię. W razie potrzeby dobije go, łamiąc mu kręgosłup.
_________________

How do we rewrite the stars?
Say you were meant to be mine?
Nothing can keep us apart
Cause you are the one I was meant to find
It's up to you, and it's up to me
No one can say what we get to be
Why don't we rewrite the stars?
Changing the world to be ours
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 210/300
 
Mysia Łapa.
Gwiezdny
have to go



Klan:
grom

Księżyce: 15 [Maj]
Mistrz: Bystrz [*] || Buk-czołg
Płeć: kotka
Matka: Trująca Łapa (NPC)
Ojciec: Darth Wąs (NPC)
Partner: -
Ciąża: nie
Multikonta: frajernia | wichura, sadzowa łapa | bobrzy kieł, barwinek
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2018-05-15, 16:41   
   Wygląd: Koteczka niewielkich rozmiarów o bardzo szczupłej sylwetce. Futro pokrywające jej drobne ciało ciągle tej samej barwy - pręgowane, bure z fragmentami rudości. Od brody poprzez pierś i cały brzuch sierść jest idealnie biała, tak samo jak skarpetki na łapach i końcówka długiego, biczowatego ogona. Mysz ma nienaturalnie duże uszy, tym samym doskonały słuch. Trochę niżej znajdują się dwa przenikliwe, blado-zielone talary, Mysie ślepia, które drążą nowo poznane koty na wskroś. Jeszcze niżej umiejscowiony jest ciemnoróżowy nos, który jest wiecznie w ruchu. Wyraz Mysiej mordki jest zazwyczaj obojętny, nie okazujący żadnych uczuć, jednak nie raz można dostrzec lekki, najczęściej zuchwały uśmieszek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=145192#145192


Czosen | lvl: 5 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 54 - 2 = 52/65 | Prz: 0/4

Raz się udaje, raz nie, tym razem Czosnek nie miała takiego szczęścia, jak przy poprzednich łupach. Popielica mimo tego, że ledwo wybudziła się z letargu zdążyła zdać sobie sprawę o obecności kocicy i gdy tylko ją dostrzegła rzuciła się na łeb na szyję w gąszcz, w bezpieczne miejsce, byle daleko od burej wojowniczki. No, Czosen, gonimy gonimy.

Jesion | lvl: 2 | S: 7 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 34 - 3 = 31/45 | Prz: 0/1

Za to dużo lepiej poszło terminatorce Czosnkowego Kła. Wróbelek zajęty swoimi sprawami nie zorientował się nawet, że w okolicy czyhają dwie kotki. Jesionowa Łapa bez problemu ptaszynę podeszła. Nie musiała nawet się z nim bawić w podrzucanie, bo gdy tylko drobne skrzydełka trzasnęły, stanęło też wróbelkowe serduszko.

+ 5exp
_________________
I have to go, I have to go, I have to go
And leave you alone

But alway
s know, always know, always know
That I love you so, I love you so

I love you so
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 60 | EXP: 15/150
 
Czosnek
Zaginiony
Królowa


Klan:
samotnicy

Księżyce: 64[XI]; 84[IX]
Mistrz: Zorro, Szepczący Pył
Płeć: kotka
Matka: Splątane Futerko
Ojciec: Iwan[*]
Multikonta: Wrzeszczący Pysk[GK]; Mały Liść, Dryfujący Kwiat[Nkt]; Księżycowy Pył[KRz]; Pluskający Potok[KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-05-15, 16:44   
   Wygląd: Czosnek to wszystko, czego można się spodziewać po doświadczonej samotniczce i córce miejskiego gangstera. Choć trochę jej brakuje do zakwalifikowania się do grupy najwyższych kotów, wciąż jest imponującego wzrostu. Długie, kudłate i splątane futro jest szaro-bure z czarnymi pręgami na głowie i łapach, a także ciemnym płatem pokrywającym grzbiet i ogon; barwy kocicy o zanikającym pręgowaniu są dość ciemne na całej powierzchni ciała, tylko na pysku, szyi i brzuchu widać jaśniejsze przebłyski. Jej bokobrody nie są najdłuższe, lecz wokół szyi posiada długą i gęstą kryzę. Sylwetkę ma masywną, pod grubą warstwą brudnej i zakurzonej sierści zarysowane są mocne mięśnie. Wąsy, którymi ozdobiony jest pysk, wywijają się do góry, nos jest barwy wątrobianej, a wyżej znajdują się lodowate, szaro-błękitne oczy. Blizny: parę szram na głowie, ślad po oderwanym płacie skóry na lewej przedniej łapie, postrzępione krawędzie uszu.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=201058#201058


Popielica rzuciła się w gąszcz, a Czosnkowy Kieł podążyła zaraz za nią, tym razem z lekkim zgrzytem zębów, jednak równie instynktownie jak poprzednim razem. Nie zamierzała tak łatwo dać sobie uciec. Skupiła się całkowicie na pogoni, chcąc jak najszybciej dopaść do szarego stworzenia i wbić w nie pazury przednich łap, a następnie zębami zmiażdżyć drobny kark. Nie ma uciekania przed nią, o nie. No, przynajmniej nie tak łatwo. Nie zamierzała tak po prostu odpuszczać, gdy jeszcze widziała dla siebie szansę.
_________________

we've gone way too fast for way too long

and we were never supposed to make it half this far

and I lived so much life, lived so much life

I think that God is gonna have to kill me twice


enter,ok
x
  Statystyki - lvl: 6 | S: 18 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 7 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 130/500 | MED.EXP: 65/100
 
Jesionowa Kora
Gwiezdny



Klan:
cien

Księżyce: 37 i... Koniec
Mistrz: Bezsenna Noc||Czosnkowy Kieł
Płeć: kotka
Matka: Drobny Ptak [*]
Ojciec: Lamparci Płomień
Partner: Jedna z Gwiazd [Słodki Język]
Ciąża: nie
Multikonta: Zachodzące Światło[KRz] Ostry Kolec, Biały Puch[KW] Ptasia Łapa[KC] Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-05-17, 04:45   
   Wygląd: Odkąd tylko jej sytuacja się poprawiła oraz gdy stała się partnerką Słodkiego Języka, ponownie pozwoliła sobie na zjedzenie większej porcji jedzenia. Z czasem, ponownie zaczęła wyglądać normalnie, zadowolona, że ma u boku pointa, ponownie odzyskała blask w żółtozielonych tęczówkach. Och tak tak! Szylkretowe futro zaczęło już nawet lekko połyskiwać w słońcu, takie jest czyste. Widać, że zdecydowanie wzięła przykład ze zmarłej siostry, Jałowcowej Łapy. No... i to w sumie chyba tyle, co się zmieniło. >>Rany i blizny
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=6181


Może i nie musiała podrzucać wróbla ale sprawiło jej frajdę więc mogła. Tak, zaraz przecież ktoś jej powie, że to marnowanie cennego czasu polowania i takie tam.
Po zakopaniu ofiary, ponownie ruszyła dalej, w poszukiwaniu żyjątek, które mogły być jej kolacją. A robiła się głodna! Gdy jest się głodnym podobno polowania idą lepiej prawda?
Bezszelestnym krokiem, poruszała się poprzez zakamarki lasu. Dalej oczywiście w pozycji łowieckiej, już z dawno przeniesionym ciężarem na tylne kończyny, aby stąpać lżej. Oddychała bardzo, bardzo cicho. Wiatr wiał jej w pyszczek, co oznaczało że zwierzyną jej nie wyczuje. To i rusz, rozglądała się dookoła, nasłuchując i węsząc.
_________________

How do we rewrite the stars?
Say you were meant to be mine?
Nothing can keep us apart
Cause you are the one I was meant to find
It's up to you, and it's up to me
No one can say what we get to be
Why don't we rewrite the stars?
Changing the world to be ours
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 210/300
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers






Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 13