Poprzedni temat «» Następny temat
Szczyt Skarpy
Autor Wiadomość
Mysia Łapa.
Gwiezdny
have to go



Klan:
grom

Księżyce: 15 [Maj]
Mistrz: Bystrz [*] || Buk-czołg
Płeć: kotka
Matka: Trująca Łapa (NPC)
Ojciec: Darth Wąs (NPC)
Partner: -
Multikonta: frajernia | wichura, sadzowa łapa | bobrzy kieł, barwinek
Interwencja MG: nie

Wysłany: 2018-05-17, 19:51   
   Wygląd: Koteczka niewielkich rozmiarów o bardzo szczupłej sylwetce. Futro pokrywające jej drobne ciało ciągle tej samej barwy - pręgowane, bure z fragmentami rudości. Od brody poprzez pierś i cały brzuch sierść jest idealnie biała, tak samo jak skarpetki na łapach i końcówka długiego, biczowatego ogona. Mysz ma nienaturalnie duże uszy, tym samym doskonały słuch. Trochę niżej znajdują się dwa przenikliwe, blado-zielone talary, Mysie ślepia, które drążą nowo poznane koty na wskroś. Jeszcze niżej umiejscowiony jest ciemnoróżowy nos, który jest wiecznie w ruchu. Wyraz Mysiej mordki jest zazwyczaj obojętny, nie okazujący żadnych uczuć, jednak nie raz można dostrzec lekki, najczęściej zuchwały uśmieszek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=145192#145192


Czosen | lvl: 5 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 52 - 4 = 48/65 | Prz: 0/4

Czosnkowy Kieł zdołała bez problemu, w kilku susach doskoczyć do uciekającej popielicy. Miała szansę, i to ogromną. Wylądowała z impetem na drobnym, szarym ciałku i zmiażdżyła gryzoniowi kręgosłup bez większych problemów.

+ 10exp

Jesion | lvl: 2 | S: 7 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 31/45 | Prz: 0/1

Cóż, kolejny ptak, i to trochę większy od poprzednich, jak dzięcioł czy wróbel. Zdecydowanie większy. Jesionowa Łapa mogła usłyszeć sześć lisich długości dalej dziwne skrzeczenie, a gdyby odwróciła się w tamtym kierunku, po chwili dojrzałaby ogromnego ptaka - z rdzawym, pstrokatym ciałem i długim ogonem, za to łeb miał niebieski, z daleka wydawał się błyszczeć, z czerwonymi obwódkami wokół złocistych oczu. Samiec bażanta, kroczył dumnie przez las, strosząc lśniące pióra.
_________________
I have to go, I have to go, I have to go
And leave you alone

But alway
s know, always know, always know
That I love you so, I love you so

I love you so
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 60 | EXP: 15/150
 
Czosnek
Zaginiony
Królowa


Klan:
samotnicy

Księżyce: 64[XI]; 84[IX]
Mistrz: Zorro, Szepczący Pył
Płeć: kotka
Matka: Splątane Futerko
Ojciec: Iwan[*]
Multikonta: Wrzeszczący Pysk[GK]; Mały Liść, Dryfujący Kwiat[Nkt]; Księżycowy Pył[KRz]; Pluskający Potok[KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-05-17, 21:53   
   Wygląd: Czosnek to wszystko, czego można się spodziewać po doświadczonej samotniczce i córce miejskiego gangstera. Choć trochę jej brakuje do zakwalifikowania się do grupy najwyższych kotów, wciąż jest imponującego wzrostu. Długie, kudłate i splątane futro jest szaro-bure z czarnymi pręgami na głowie i łapach, a także ciemnym płatem pokrywającym grzbiet i ogon; barwy kocicy o zanikającym pręgowaniu są dość ciemne na całej powierzchni ciała, tylko na pysku, szyi i brzuchu widać jaśniejsze przebłyski. Jej bokobrody nie są najdłuższe, lecz wokół szyi posiada długą i gęstą kryzę. Sylwetkę ma masywną, pod grubą warstwą brudnej i zakurzonej sierści zarysowane są mocne mięśnie. Wąsy, którymi ozdobiony jest pysk, wywijają się do góry, nos jest barwy wątrobianej, a wyżej znajdują się lodowate, szaro-błękitne oczy. Blizny: parę szram na głowie, ślad po oderwanym płacie skóry na lewej przedniej łapie, postrzępione krawędzie uszu.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=201058#201058


Popielica nie miała wiele szczęścia, bo bura kocica w mig ją dopadła i przycisnęła do ziemi, niemal natychmiast zabijając. Trzask łamanych kości był muzyką dla uszu wojowniczki, nawet jeśli niezbyt głośną i trwającą zaledwie chwilę. Chwyciła martwego gryzonia w zęby i zakopała go w charakterystycznym miejscu, kładąc na nie jeszcze parę kamieni, żeby później móc łatwiej je znaleźć. Po tym ruszyła dalej, cicho i bezszelestnie idąc przed siebie i rozglądając się za kolejną ofiarą.
_________________

we've gone way too fast for way too long

and we were never supposed to make it half this far

and I lived so much life, lived so much life

I think that God is gonna have to kill me twice


enter,ok
x
  Statystyki - lvl: 6 | S: 18 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 7 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 130/500 | MED.EXP: 65/100
 
Jesionowa Kora
Gwiezdny



Klan:
cien

Księżyce: 37 i... Koniec
Mistrz: Bezsenna Noc||Czosnkowy Kieł
Płeć: kotka
Matka: Drobny Ptak [*]
Ojciec: Lamparci Płomień
Partner: Jedna z Gwiazd [Słodki Język]
Multikonta: Zachodzące Światło[KRz] Ostry Kolec, Biały Puch[KW] Ptasia Łapa[KC] Galopująca Łapa[KG] | Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak

Wysłany: 2018-05-18, 14:36   
   Wygląd: Odkąd tylko jej sytuacja się poprawiła oraz gdy stała się partnerką Słodkiego Języka, ponownie pozwoliła sobie na zjedzenie większej porcji jedzenia. Z czasem, ponownie zaczęła wyglądać normalnie, zadowolona, że ma u boku pointa, ponownie odzyskała blask w żółtozielonych tęczówkach. Och tak tak! Szylkretowe futro zaczęło już nawet lekko połyskiwać w słońcu, takie jest czyste. Widać, że zdecydowanie wzięła przykład ze zmarłej siostry, Jałowcowej Łapy. No... i to w sumie chyba tyle, co się zmieniło. >>Rany i blizny
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=6181


Odsłoniła kły, widząc bażanta. Jeden urwał jej ucho drugiemu nie da się tak łatwo. Podkradła się do niego, ściskając oddech i chowając się za krzakami. Stąpała lekko, bezszelestnie dzięki przeniesieni ciężaru na tylne łapy. Będąc na tyle blisko ptaka, aby mogła skoczyć, upewniła się czy jeszcze wiatr wiał jej w pyszczek. Tak, wiał. Wiec teraz poczekała aż zwierzak podejdzie bliżej i... Siup! Złapie za szyję, przegryzając ja. Mogłaby poczuć smak krwi. Chyba pierwszy raz będzie miała aż taka satysfakcję!
_________________

How do we rewrite the stars?
Say you were meant to be mine?
Nothing can keep us apart
Cause you are the one I was meant to find
It's up to you, and it's up to me
No one can say what we get to be
Why don't we rewrite the stars?
Changing the world to be ours
Ostatnio zmieniony przez Jesionowa Kora 2018-05-18, 15:31, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 210/300
 
Mysia Łapa.
Gwiezdny
have to go



Klan:
grom

Księżyce: 15 [Maj]
Mistrz: Bystrz [*] || Buk-czołg
Płeć: kotka
Matka: Trująca Łapa (NPC)
Ojciec: Darth Wąs (NPC)
Partner: -
Multikonta: frajernia | wichura, sadzowa łapa | bobrzy kieł, barwinek
Interwencja MG: nie

Wysłany: 2018-05-22, 17:01   
   Wygląd: Koteczka niewielkich rozmiarów o bardzo szczupłej sylwetce. Futro pokrywające jej drobne ciało ciągle tej samej barwy - pręgowane, bure z fragmentami rudości. Od brody poprzez pierś i cały brzuch sierść jest idealnie biała, tak samo jak skarpetki na łapach i końcówka długiego, biczowatego ogona. Mysz ma nienaturalnie duże uszy, tym samym doskonały słuch. Trochę niżej znajdują się dwa przenikliwe, blado-zielone talary, Mysie ślepia, które drążą nowo poznane koty na wskroś. Jeszcze niżej umiejscowiony jest ciemnoróżowy nos, który jest wiecznie w ruchu. Wyraz Mysiej mordki jest zazwyczaj obojętny, nie okazujący żadnych uczuć, jednak nie raz można dostrzec lekki, najczęściej zuchwały uśmieszek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=145192#145192


Czosen | lvl: 5 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 48/65 | Prz: 0/4

Deja vu? Czosnkowy Kieł krocząc dalej wzdłuż granicy z Czterema Dębami dostrzegła ptaka...którego już wcześniej ukatrupiła. Pstrokaty, z oliwkowym gardłem, całkiem pokaźnych gabarytów. Kuropatwa. To już chyba widzieliśmy, prawda?

Jesion | lvl: 2 | S: 7 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 31 - 3 = 29/45 | Prz: 0/1
» Od następnej tury celność obniżona o 2

Nie wyszło, jak chciała. Poczuć smak krwi mogła tylko w swojej wyobraźni, bo definitywnie coś się nie udało. Ptak szybko ją zauważył i usłyszał i z krzykiem rzucił się do ucieczki, byle szybko i byle daleko.
_________________
I have to go, I have to go, I have to go
And leave you alone

But alway
s know, always know, always know
That I love you so, I love you so

I love you so
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 60 | EXP: 15/150
 
Czosnek
Zaginiony
Królowa


Klan:
samotnicy

Księżyce: 64[XI]; 84[IX]
Mistrz: Zorro, Szepczący Pył
Płeć: kotka
Matka: Splątane Futerko
Ojciec: Iwan[*]
Multikonta: Wrzeszczący Pysk[GK]; Mały Liść, Dryfujący Kwiat[Nkt]; Księżycowy Pył[KRz]; Pluskający Potok[KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-05-22, 19:11   
   Wygląd: Czosnek to wszystko, czego można się spodziewać po doświadczonej samotniczce i córce miejskiego gangstera. Choć trochę jej brakuje do zakwalifikowania się do grupy najwyższych kotów, wciąż jest imponującego wzrostu. Długie, kudłate i splątane futro jest szaro-bure z czarnymi pręgami na głowie i łapach, a także ciemnym płatem pokrywającym grzbiet i ogon; barwy kocicy o zanikającym pręgowaniu są dość ciemne na całej powierzchni ciała, tylko na pysku, szyi i brzuchu widać jaśniejsze przebłyski. Jej bokobrody nie są najdłuższe, lecz wokół szyi posiada długą i gęstą kryzę. Sylwetkę ma masywną, pod grubą warstwą brudnej i zakurzonej sierści zarysowane są mocne mięśnie. Wąsy, którymi ozdobiony jest pysk, wywijają się do góry, nos jest barwy wątrobianej, a wyżej znajdują się lodowate, szaro-błękitne oczy. Blizny: parę szram na głowie, ślad po oderwanym płacie skóry na lewej przedniej łapie, postrzępione krawędzie uszu.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=201058#201058


Widzieliśmy czy nie, dopóki wyglądało na jadalne, Czosnkowy Kieł zamierzała to upolować. Zwolniła, poprawiając swoją pozycję łowiecką, i ruszyła po półkolu aż miała pewność, że ptak nie wyczuje jej zapachu. Uważała przy okazji, by przypadkiem nie przekroczyć żadnej granicy z innymi klanami. Wreszcie zaczęła się bezszelestnie skradać w kierunku kuropatwy, wyciszając oddech i uważając, by nie nadepnąć na żadne gałązki i tym podobne śmieci, które mogłyby zdradzić jej pozycję. Przeniosła ciężar ciała bardziej na tylne łapy. Starała się ukrywać za elementami otoczenia, które jej to umożliwiały, szczególnie gdy ptak zaczynał zdradzać nadmierną czujność. Gdy wreszcie kuropatwa znalazła się w zasięgu skoku kocicy, Czosnek wybiła się ku niej z zamiarem zatopienia zębów w jej szyi i pochwycenia przednimi łapami, tak dla pewności, by ptaszysko nie mogło zwiać.
_________________

we've gone way too fast for way too long

and we were never supposed to make it half this far

and I lived so much life, lived so much life

I think that God is gonna have to kill me twice


enter,ok
x
  Statystyki - lvl: 6 | S: 18 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 7 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 130/500 | MED.EXP: 65/100
 
Jesionowa Kora
Gwiezdny



Klan:
cien

Księżyce: 37 i... Koniec
Mistrz: Bezsenna Noc||Czosnkowy Kieł
Płeć: kotka
Matka: Drobny Ptak [*]
Ojciec: Lamparci Płomień
Partner: Jedna z Gwiazd [Słodki Język]
Multikonta: Zachodzące Światło[KRz] Ostry Kolec, Biały Puch[KW] Ptasia Łapa[KC] Galopująca Łapa[KG] | Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak

Wysłany: 2018-05-27, 19:13   
   Wygląd: Odkąd tylko jej sytuacja się poprawiła oraz gdy stała się partnerką Słodkiego Języka, ponownie pozwoliła sobie na zjedzenie większej porcji jedzenia. Z czasem, ponownie zaczęła wyglądać normalnie, zadowolona, że ma u boku pointa, ponownie odzyskała blask w żółtozielonych tęczówkach. Och tak tak! Szylkretowe futro zaczęło już nawet lekko połyskiwać w słońcu, takie jest czyste. Widać, że zdecydowanie wzięła przykład ze zmarłej siostry, Jałowcowej Łapy. No... i to w sumie chyba tyle, co się zmieniło. >>Rany i blizny
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=6181


No... Tak... Poszło jak prawie zawsze z ptakami. No cóż... Sam krwi tylko sobie wyobraziła lecz zawsze mogła biec za nim! I poczuć ten smak krwi na którym jej zależało. Super prawda? I może to dziwne ale chciała go poznać.
Ruszyła w pogoń za ptakiem "Wykrywaczem Uszu". Starała się go dogonić a gdy wreszcie będzie w odpowiedniej odległości, skoczy na ptaka. Zaczepi pazurami o jego grzbiet i - jak już wcześniej sobie zaplanowała - wgryzie się w jego szyję. Ta... I spróbuję go przygnieść do ziemi.
_________________

How do we rewrite the stars?
Say you were meant to be mine?
Nothing can keep us apart
Cause you are the one I was meant to find
It's up to you, and it's up to me
No one can say what we get to be
Why don't we rewrite the stars?
Changing the world to be ours
Ostatnio zmieniony przez Jesionowa Kora 2018-05-29, 18:21, w całości zmieniany 2 razy  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 210/300
 
Mysia Łapa.
Gwiezdny
have to go



Klan:
grom

Księżyce: 15 [Maj]
Mistrz: Bystrz [*] || Buk-czołg
Płeć: kotka
Matka: Trująca Łapa (NPC)
Ojciec: Darth Wąs (NPC)
Partner: -
Multikonta: frajernia | wichura, sadzowa łapa | bobrzy kieł, barwinek
Interwencja MG: nie

Wysłany: 2018-05-29, 18:22   
   Wygląd: Koteczka niewielkich rozmiarów o bardzo szczupłej sylwetce. Futro pokrywające jej drobne ciało ciągle tej samej barwy - pręgowane, bure z fragmentami rudości. Od brody poprzez pierś i cały brzuch sierść jest idealnie biała, tak samo jak skarpetki na łapach i końcówka długiego, biczowatego ogona. Mysz ma nienaturalnie duże uszy, tym samym doskonały słuch. Trochę niżej znajdują się dwa przenikliwe, blado-zielone talary, Mysie ślepia, które drążą nowo poznane koty na wskroś. Jeszcze niżej umiejscowiony jest ciemnoróżowy nos, który jest wiecznie w ruchu. Wyraz Mysiej mordki jest zazwyczaj obojętny, nie okazujący żadnych uczuć, jednak nie raz można dostrzec lekki, najczęściej zuchwały uśmieszek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=145192#145192


Czosen | lvl: 5 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 48 - 3 = 45/65 | Prz: 0/4

Kuropatwa nie stanowiła dla Czosnkowego Kła problemu. Bura kocica podkradła się dyskretnie do ptaka, a gdy uznała, że jest wystarczająco blisko wybiła się w jego kierunku i po prostu ukręciła mu łeb. Tyle w temacie.

+ 15exp

Jesion | lvl: 2 | S: 7 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 29 - 5 = 24/45 | Prz: 0/1
» Celność obniżona o 2

Byle szybko, byle daleko, bażant mógł być szybki, już zaczynał trzepotać potężnymi skrzydłami, ale Jesionowej Łapie udało się go dogonić. Ptaszysko szarpało się jeszcze pod łapami terminatorki, ale po chwili padł trupem.

+ 25exp
_________________
I have to go, I have to go, I have to go
And leave you alone

But alway
s know, always know, always know
That I love you so, I love you so

I love you so
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 60 | EXP: 15/150
 
Czosnek
Zaginiony
Królowa


Klan:
samotnicy

Księżyce: 64[XI]; 84[IX]
Mistrz: Zorro, Szepczący Pył
Płeć: kotka
Matka: Splątane Futerko
Ojciec: Iwan[*]
Multikonta: Wrzeszczący Pysk[GK]; Mały Liść, Dryfujący Kwiat[Nkt]; Księżycowy Pył[KRz]; Pluskający Potok[KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-05-29, 20:08   
   Wygląd: Czosnek to wszystko, czego można się spodziewać po doświadczonej samotniczce i córce miejskiego gangstera. Choć trochę jej brakuje do zakwalifikowania się do grupy najwyższych kotów, wciąż jest imponującego wzrostu. Długie, kudłate i splątane futro jest szaro-bure z czarnymi pręgami na głowie i łapach, a także ciemnym płatem pokrywającym grzbiet i ogon; barwy kocicy o zanikającym pręgowaniu są dość ciemne na całej powierzchni ciała, tylko na pysku, szyi i brzuchu widać jaśniejsze przebłyski. Jej bokobrody nie są najdłuższe, lecz wokół szyi posiada długą i gęstą kryzę. Sylwetkę ma masywną, pod grubą warstwą brudnej i zakurzonej sierści zarysowane są mocne mięśnie. Wąsy, którymi ozdobiony jest pysk, wywijają się do góry, nos jest barwy wątrobianej, a wyżej znajdują się lodowate, szaro-błękitne oczy. Blizny: parę szram na głowie, ślad po oderwanym płacie skóry na lewej przedniej łapie, postrzępione krawędzie uszu.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=201058#201058


Czosnkowy Kieł bez problemu pochwyciła kuropatwę, tak jak oczekiwała. Bez zbędnego rozlewu krwi, darcia skóry i krzyków, i tak właśnie być powinno. Przytrzymała jeszcze chwilę zdobycz w pysku, by się upewnić, że ta była martwa i już nie mogła wywinąć żadnego numeru, po czym znalazła odpowiednie miejsce i tam ją zakopała, przykrywając ziemię paroma kamykami i gałązkami. Ot, dla pewności. Rozejrzała się jeszcze za Jesionową Łapą, która najwyraźniej też coś złapała. Najwyraźniej bażanta. Czosnek parsknęła cicho, a na jej pyszczku pojawił się krótki, krzywy grymas przypominający uśmiech. To samo stworzenie wyrwało jej terminatorce kawałek ucha podczas treningu. Ciekawe jednak ile jeszcze Jesion wytrzyma. Była dużo mniej wytrzymalsza od długowłosej wojowniczki. Chyba niedługo sama będzie musiała ją pogodzić, by ta zrobiła sobie przerwę. Nie miała ochoty dźwigać do obozu, oprócz zwierzyny, półżywych zwłok w postaci Jesionowej Łapy. Sapnęła, po czym ruszyła w swoją stronę w pozycji łowieckiej, starając się wykryć w okolicy kolejną zwierzynę do upolowania.
_________________

we've gone way too fast for way too long

and we were never supposed to make it half this far

and I lived so much life, lived so much life

I think that God is gonna have to kill me twice


enter,ok
x
  Statystyki - lvl: 6 | S: 18 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 7 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 130/500 | MED.EXP: 65/100
 
Jesionowa Kora
Gwiezdny



Klan:
cien

Księżyce: 37 i... Koniec
Mistrz: Bezsenna Noc||Czosnkowy Kieł
Płeć: kotka
Matka: Drobny Ptak [*]
Ojciec: Lamparci Płomień
Partner: Jedna z Gwiazd [Słodki Język]
Multikonta: Zachodzące Światło[KRz] Ostry Kolec, Biały Puch[KW] Ptasia Łapa[KC] Galopująca Łapa[KG] | Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak

Wysłany: 2018-05-29, 21:01   
   Wygląd: Odkąd tylko jej sytuacja się poprawiła oraz gdy stała się partnerką Słodkiego Języka, ponownie pozwoliła sobie na zjedzenie większej porcji jedzenia. Z czasem, ponownie zaczęła wyglądać normalnie, zadowolona, że ma u boku pointa, ponownie odzyskała blask w żółtozielonych tęczówkach. Och tak tak! Szylkretowe futro zaczęło już nawet lekko połyskiwać w słońcu, takie jest czyste. Widać, że zdecydowanie wzięła przykład ze zmarłej siostry, Jałowcowej Łapy. No... i to w sumie chyba tyle, co się zmieniło. >>Rany i blizny
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=6181


Wzięła ptaka i zakopała pod jednym z drzew. Kolejnego "Wykrywacza Uszu" mniej. Idealnie. Gdyby mogła, zabiłaby jeszcze kilkanaście! Niestety wytrzymałość zaczęła już dawać o sobie znać.
Usiadła pod drzewem i zaczęła cicho wypuszczać powietrze przez pysk. Była zmęczona ale nie miała zamiaru jeszcze kończyć polowania! Dopiero trzy zdobycze złapane! Dwa króliki i bażant to zdecydowanie za mało! Wstała powoli i zaczęła iść przed siebie w pozycji łowieckiej. Wzrokiem przejeżdżała po każdym krzaku, drzewie i korzeniu. Uszy ruszały się słysząc jakiś szelest bądź odgłos życia, wtedy też węszyła chcąc się upewnić, czy coś tam jest. Powtarzała te czynności do czasu aż coś znajdzie.
_________________

How do we rewrite the stars?
Say you were meant to be mine?
Nothing can keep us apart
Cause you are the one I was meant to find
It's up to you, and it's up to me
No one can say what we get to be
Why don't we rewrite the stars?
Changing the world to be ours
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 210/300
 
Mysia Łapa.
Gwiezdny
have to go



Klan:
grom

Księżyce: 15 [Maj]
Mistrz: Bystrz [*] || Buk-czołg
Płeć: kotka
Matka: Trująca Łapa (NPC)
Ojciec: Darth Wąs (NPC)
Partner: -
Multikonta: frajernia | wichura, sadzowa łapa | bobrzy kieł, barwinek
Interwencja MG: nie

Wysłany: 2018-05-29, 21:06   
   Wygląd: Koteczka niewielkich rozmiarów o bardzo szczupłej sylwetce. Futro pokrywające jej drobne ciało ciągle tej samej barwy - pręgowane, bure z fragmentami rudości. Od brody poprzez pierś i cały brzuch sierść jest idealnie biała, tak samo jak skarpetki na łapach i końcówka długiego, biczowatego ogona. Mysz ma nienaturalnie duże uszy, tym samym doskonały słuch. Trochę niżej znajdują się dwa przenikliwe, blado-zielone talary, Mysie ślepia, które drążą nowo poznane koty na wskroś. Jeszcze niżej umiejscowiony jest ciemnoróżowy nos, który jest wiecznie w ruchu. Wyraz Mysiej mordki jest zazwyczaj obojętny, nie okazujący żadnych uczuć, jednak nie raz można dostrzec lekki, najczęściej zuchwały uśmieszek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=145192#145192


Czosen | lvl: 5 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 45/65 | Prz: 0/4

Kocica ruszyła dalej, w głąb Cienistych terenów i długo szukać nie musiała. Cztery lisie długości od Czosnek znajdował się...szkodnik, tak można go określić krótko mówiąc. Zwykły, szary szczur kręcił się w okolicy, szukając zapewne pożywienia. Wyglądało na to, że był sam.

Jesion | lvl: 2 | S: 7 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 24/45 | Prz: 0/1
» Celność obniżona o 2

Najwyraźniej wrzask bażanta spłoszył wszystko, co było w okolicy w której Jesion polowała. Szylkretka nie mogła na razie ani nic wyczuć, ani wypatrzeć. Aktualnie nic znaleźć nie mogła, ale niech się nie zniechęca i szuka dalej.
_________________
I have to go, I have to go, I have to go
And leave you alone

But alway
s know, always know, always know
That I love you so, I love you so

I love you so
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 60 | EXP: 15/150
 
Czosnek
Zaginiony
Królowa


Klan:
samotnicy

Księżyce: 64[XI]; 84[IX]
Mistrz: Zorro, Szepczący Pył
Płeć: kotka
Matka: Splątane Futerko
Ojciec: Iwan[*]
Multikonta: Wrzeszczący Pysk[GK]; Mały Liść, Dryfujący Kwiat[Nkt]; Księżycowy Pył[KRz]; Pluskający Potok[KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-05-29, 21:15   
   Wygląd: Czosnek to wszystko, czego można się spodziewać po doświadczonej samotniczce i córce miejskiego gangstera. Choć trochę jej brakuje do zakwalifikowania się do grupy najwyższych kotów, wciąż jest imponującego wzrostu. Długie, kudłate i splątane futro jest szaro-bure z czarnymi pręgami na głowie i łapach, a także ciemnym płatem pokrywającym grzbiet i ogon; barwy kocicy o zanikającym pręgowaniu są dość ciemne na całej powierzchni ciała, tylko na pysku, szyi i brzuchu widać jaśniejsze przebłyski. Jej bokobrody nie są najdłuższe, lecz wokół szyi posiada długą i gęstą kryzę. Sylwetkę ma masywną, pod grubą warstwą brudnej i zakurzonej sierści zarysowane są mocne mięśnie. Wąsy, którymi ozdobiony jest pysk, wywijają się do góry, nos jest barwy wątrobianej, a wyżej znajdują się lodowate, szaro-błękitne oczy. Blizny: parę szram na głowie, ślad po oderwanym płacie skóry na lewej przedniej łapie, postrzępione krawędzie uszu.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=201058#201058


Skoro szczur był tam, to nie było żadnego niepotrzebnego ryzyka. Mimo wszystko walka z masą gryzoni nie odpowiadała burej kocicy tak bardzo jak walka z większym przeciwnikiem pokroju jenota. Poprawiła swoją pozycję łowiecką i okrążyła swoją potencjalną ofiarę, aż wiatr zaczął wiać w jej pysk. Wtedy też na ugiętych łapach ruszyła w kierunku szczura, wyciszając oddech. Stawiała łapy lekko i bezgłośnie, a jej ciężar był bardziej przeniesiony na tył. Uważała, by nie nadepnąć na żadne gałązki i tego typu śmieci, które zdradziłyby jej położenie. Wreszcie wybiła się ku gryzoniowi, uznawszy, że tyle podchodów wystarczy, i spróbowała przycisnąć go do ziemi potężnymi łapami, by następnie go szybko zagryźć.
_________________

we've gone way too fast for way too long

and we were never supposed to make it half this far

and I lived so much life, lived so much life

I think that God is gonna have to kill me twice


enter,ok
x
  Statystyki - lvl: 6 | S: 18 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 7 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 130/500 | MED.EXP: 65/100
 
Jesionowa Kora
Gwiezdny



Klan:
cien

Księżyce: 37 i... Koniec
Mistrz: Bezsenna Noc||Czosnkowy Kieł
Płeć: kotka
Matka: Drobny Ptak [*]
Ojciec: Lamparci Płomień
Partner: Jedna z Gwiazd [Słodki Język]
Multikonta: Zachodzące Światło[KRz] Ostry Kolec, Biały Puch[KW] Ptasia Łapa[KC] Galopująca Łapa[KG] | Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak

Wysłany: 2018-05-31, 06:14   
   Wygląd: Odkąd tylko jej sytuacja się poprawiła oraz gdy stała się partnerką Słodkiego Języka, ponownie pozwoliła sobie na zjedzenie większej porcji jedzenia. Z czasem, ponownie zaczęła wyglądać normalnie, zadowolona, że ma u boku pointa, ponownie odzyskała blask w żółtozielonych tęczówkach. Och tak tak! Szylkretowe futro zaczęło już nawet lekko połyskiwać w słońcu, takie jest czyste. Widać, że zdecydowanie wzięła przykład ze zmarłej siostry, Jałowcowej Łapy. No... i to w sumie chyba tyle, co się zmieniło. >>Rany i blizny
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=6181


Szła dalej i dalej i nadal nic nie czuła. Czyżby to wina bażanta, który wrzeszczał na całe gardło? Najwyraźniej tak. Głupie bażanty, zawsze wszystko psują! Nie dość, że wyrywają uszy to jeszcze płoszą zwierzynę dla Klanu Cienia! - myślała, idąc dalej przez las.
Ponownie powtarzała wszystkie kroki - będąc w pozycji łowieckiej oczywiście - węszyła dookoła, a chodź by najmniejszy szelest przykuwał jej uwagę. Wtedy też obracała głowę, i nie mogąc nic zauważyć nasłuchiwała. I tak cały czas, póki niczego nie znajdzie. Dwa króliki i jeden bażant to było coś, ale ona chciała więcej.
_________________

How do we rewrite the stars?
Say you were meant to be mine?
Nothing can keep us apart
Cause you are the one I was meant to find
It's up to you, and it's up to me
No one can say what we get to be
Why don't we rewrite the stars?
Changing the world to be ours
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 210/300
 
Mysia Łapa.
Gwiezdny
have to go



Klan:
grom

Księżyce: 15 [Maj]
Mistrz: Bystrz [*] || Buk-czołg
Płeć: kotka
Matka: Trująca Łapa (NPC)
Ojciec: Darth Wąs (NPC)
Partner: -
Multikonta: frajernia | wichura, sadzowa łapa | bobrzy kieł, barwinek
Interwencja MG: nie

Wysłany: 2018-05-31, 09:04   
   Wygląd: Koteczka niewielkich rozmiarów o bardzo szczupłej sylwetce. Futro pokrywające jej drobne ciało ciągle tej samej barwy - pręgowane, bure z fragmentami rudości. Od brody poprzez pierś i cały brzuch sierść jest idealnie biała, tak samo jak skarpetki na łapach i końcówka długiego, biczowatego ogona. Mysz ma nienaturalnie duże uszy, tym samym doskonały słuch. Trochę niżej znajdują się dwa przenikliwe, blado-zielone talary, Mysie ślepia, które drążą nowo poznane koty na wskroś. Jeszcze niżej umiejscowiony jest ciemnoróżowy nos, który jest wiecznie w ruchu. Wyraz Mysiej mordki jest zazwyczaj obojętny, nie okazujący żadnych uczuć, jednak nie raz można dostrzec lekki, najczęściej zuchwały uśmieszek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=145192#145192


Czosen | lvl: 5 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 11 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 45 - 3 = 42/65 | Prz: 0/4
» Od następnej tury celność obniżona o 2

Szczur zdecydowanie był sam, nieszkodliwy dla Czosnkowego Kła. Kocica zakradła się do gryzonia a gdy była wystarczająco blisko, wyskoczyła i przygwoździła go do ziemi potężnymi łapami. Szkodnik pisnął, niczym piszcząca zabawka dla psa, ale po chwili wyzionął ducha i zwiotczał w szczękach Czosnek.

+ 10exp

Jesion | lvl: 2 | S: 7 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 24/45 | Prz: 0/1
» Celność obniżona o 2

Dla odmiany gryzoń. Jesionowa Łapa krocząc przez las była w stanie dojrzeć niewielki ruch w trawach trzy lisie długości dalej. Po chwili oczom szylkretki ukazała się drobna, szara myszka, zajęta swoimi sprawami, jakimi zapewne było poszukiwanie pożywienia.
_________________
I have to go, I have to go, I have to go
And leave you alone

But alway
s know, always know, always know
That I love you so, I love you so

I love you so
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 60 | EXP: 15/150
 
Czosnek
Zaginiony
Królowa


Klan:
samotnicy

Księżyce: 64[XI]; 84[IX]
Mistrz: Zorro, Szepczący Pył
Płeć: kotka
Matka: Splątane Futerko
Ojciec: Iwan[*]
Multikonta: Wrzeszczący Pysk[GK]; Mały Liść, Dryfujący Kwiat[Nkt]; Księżycowy Pył[KRz]; Pluskający Potok[KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2018-06-03, 19:24   
   Wygląd: Czosnek to wszystko, czego można się spodziewać po doświadczonej samotniczce i córce miejskiego gangstera. Choć trochę jej brakuje do zakwalifikowania się do grupy najwyższych kotów, wciąż jest imponującego wzrostu. Długie, kudłate i splątane futro jest szaro-bure z czarnymi pręgami na głowie i łapach, a także ciemnym płatem pokrywającym grzbiet i ogon; barwy kocicy o zanikającym pręgowaniu są dość ciemne na całej powierzchni ciała, tylko na pysku, szyi i brzuchu widać jaśniejsze przebłyski. Jej bokobrody nie są najdłuższe, lecz wokół szyi posiada długą i gęstą kryzę. Sylwetkę ma masywną, pod grubą warstwą brudnej i zakurzonej sierści zarysowane są mocne mięśnie. Wąsy, którymi ozdobiony jest pysk, wywijają się do góry, nos jest barwy wątrobianej, a wyżej znajdują się lodowate, szaro-błękitne oczy. Blizny: parę szram na głowie, ślad po oderwanym płacie skóry na lewej przedniej łapie, postrzępione krawędzie uszu.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=201058#201058


Łatwo przyszło, łatwo poszło, i to po raz kolejny. Tym razem na dodatek kocica nie musiała się ścigać z uciekającą zwierzyną. Natychmiast zakopała szczura pod pobliskim drzewem, po czym rozejrzała się spokojnie. Wysiłek prawie zawsze pozwalał się jej nieco uspokoić. Nie zamierzała jednak jeszcze przerywać polowania; ruszyła dalej, w pozycji łowieckiej, poszukując kolejnego celu do złapania.
_________________

we've gone way too fast for way too long

and we were never supposed to make it half this far

and I lived so much life, lived so much life

I think that God is gonna have to kill me twice


enter,ok
x
  Statystyki - lvl: 6 | S: 18 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 7 | HP: 80 | W: 70 | EXP: 130/500 | MED.EXP: 65/100
 
Jesionowa Kora
Gwiezdny



Klan:
cien

Księżyce: 37 i... Koniec
Mistrz: Bezsenna Noc||Czosnkowy Kieł
Płeć: kotka
Matka: Drobny Ptak [*]
Ojciec: Lamparci Płomień
Partner: Jedna z Gwiazd [Słodki Język]
Multikonta: Zachodzące Światło[KRz] Ostry Kolec, Biały Puch[KW] Ptasia Łapa[KC] Galopująca Łapa[KG] | Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak

Wysłany: 2018-06-07, 16:15   
   Wygląd: Odkąd tylko jej sytuacja się poprawiła oraz gdy stała się partnerką Słodkiego Języka, ponownie pozwoliła sobie na zjedzenie większej porcji jedzenia. Z czasem, ponownie zaczęła wyglądać normalnie, zadowolona, że ma u boku pointa, ponownie odzyskała blask w żółtozielonych tęczówkach. Och tak tak! Szylkretowe futro zaczęło już nawet lekko połyskiwać w słońcu, takie jest czyste. Widać, że zdecydowanie wzięła przykład ze zmarłej siostry, Jałowcowej Łapy. No... i to w sumie chyba tyle, co się zmieniło. >>Rany i blizny
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=6181


Jesion szła przez las, aż zauważyła mysz, która znajdowała się trzy lisie długości od niej. Ciężar ciała przeniosła na tylne kończyny. Ściszyła oddech i upewniła się, że wiatr wiał jej w pysk. Stąpała lekko i bezgłośnie.
Gdy znalazła się pół długości ogona od celu polowania, rzuciła się na zwierzątko. Najpierw ugryzła szczękami , skórę małej mysz aby ją przerwać. Następnie podrzuciłaby nią, aby wystraszyć i co najwyżej dobić w razie potrzeby.
_________________

How do we rewrite the stars?
Say you were meant to be mine?
Nothing can keep us apart
Cause you are the one I was meant to find
It's up to you, and it's up to me
No one can say what we get to be
Why don't we rewrite the stars?
Changing the world to be ours
  Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 210/300
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka









Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers






Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 12