Poprzedni temat «» Następny temat
Kotlinka - zachód
Autor Wiadomość
Chaotyczny Lot
Wojownik
czarodziejka



Klan:
wicher

Księżyce: 32 (koniec kwietnia)
Mistrz: Lawendowa Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Zwinna Łapa
Ojciec: Pszeniczny Grzbiet
Multikonta: Gęsiopióry/Rzeka, Rwetes/Samotnik (dawniej Kacza Sadzawka, Burzowe Gardło, Długa Historia, Wirujące Skrzydło, Węglowe Piórko)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-20, 20:27   
   Wygląd: Chaos to naprawdę urodziwa kotka. Filigranowa, o smukłej sylwetce umieszczonej na cienkich nogach, z biczowatym ogonem i małej główce zawieszonej na chudej szyjce. Jej gładziutkie, połyskliwe futerko wydaje się miłe w dotyku, choć w rzeczywistości jest sztywne i niemal kłujące. Miesza w sobie czerń, spontanicznie rozrzucone rude smugi, które pewien ład i symetrię zachowują jedynie na środku pyszczka, oraz biel, zdobiącą jej szyje, nogi i pyszczek. Nad śliczną, kształtną mordką górują uszy, których wnętrze dekorują drobniutkie piegi, a oblicze dopełniają wyraziste kości policzkowe i ogromne, połyskliwe, jasnopomarańczowe oczy o okrągłym kształcie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....ghlight=#413516


    //w sam raz miejsce, gdzie ostatni post należał do Jagódki </3


Chaotyczny Lot szła szybkim, dość nerwowym, ale lekkim krokiem. Sztywnawa sierść od jej czoła do nasady ogona była zjeżona, nadając jej drobnej sylwetce dość dziwnego, niepokojącego kształtu, jakby z jej kręgów wyrosły kolce. Jej pomarańczowe oczy były szeroko otwarte i miotały spod zmarszczonego czoła gwałtowne spojrzenia dookoła. Parę kroków za nią szli Ostry Kolec, Bażancie Pióro, Miękki Obłok i Zielona Stopa. Obecność doświadczonych Wojowników uspokajała jedną z dwóch kotek najkrócej w Klanie Wichru zajmujących tę rangę, jednakowoż myśl, że Przywódczyni nie wyznaczyła kogoś z nich na poprowadzenie tego patrolu zamiast niej, napawała ją ogromną satysfakcją.
Wywierała też poważną presję.

Gdy cała piątka wynurzyła się z Kwitnących Zarośli, szylkretka przystanęła, zatrzymując gestem ogona pozostałych. Zrobiła nagły półobrót i spojrzała na każdego z nich poważnie.
– Jesteśmy prawie na miejscu – szepnęła ostro – Od teraz ruszamy się, jakbyśmy podchodzili zwierzynę. Najważniejsze to zauważyć borsuka szybciej, niż on zauważy nas. Rozglądajcie się, węszcie, nasłuchujcie. Mysia Łapa powiedział, że znalazł ciało w zachodniej części Kotlinki. Idziemy przez jej środek wszyscy razem i szukamy dużych śladów, które mogłyby wyglądać na borsucze. Na szczęście jest sporo śniegu, więc nie powinno być zbyt trudno. Mam tylko nadzieję, że nie poszedł wzdłuż rzeki... – przemawiała głosem tak pewnym, na jaki tylko było ją stać – Nie rozdzielamy się. Walczymy, żeby zabić. Ale nikt ma nie zginąć – zawiesiła głos, pozwalając najważniejszemu poleceniu dobrze przebrzmieć. Zajrzała głęboko w oczy każdemu z towarzyszących jej kotów. Na jej ślicznej mordce zamajaczył niewielki, krzepiący uśmiech. Potem, zanim ruszyła dalej, zadała jeszcze jedno krótkie pytanie:
– Gotowi?
_________________

. : *. ˚ *:*: .

ktoś musi pilnować n o c y
musi wziąć na siebie
wiarę w 𝖘𝖙𝖗𝖆𝖈𝖍𝖞, 𝖒𝖔𝖈𝖊 𝖎 𝖟𝖒𝖔𝖗𝖞
ktoś musi rozsypać sól
stworzyć okrąg wokół
gwar czarnych cykad i sów
Ostatnio zmieniony przez Chaotyczny Lot 2021-01-20, 20:47, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 60 | W: 60 | EXP: 185/200
 
Ostry Kolec
Wojownik



Klan:
wicher

Księżyce: 34 [marzec 2k21]
Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka)
Ojciec: Skorpion
Multikonta: Biały Puch[KW] Zachodzące Światło[KRz] Ptasia Łapa[KC] Konik[KG] | Jesionowa Kora, Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-20, 21:42   
   Wygląd: Konwalia wyrosła na naprawdę ładną kotkę. Jej wzrost nie przekracza normy, jest po prostu idealny. Śladu po kocięcym tłuszczyku już nie ma, są za to dobrze zbudowane mięśnie. Oczy wojowniczki nadal pozostają w pięknej, zielonej barwie, która tylko pod wpływem światła zmienia swój odcień na żółć. Całe jej ciało porasta gęste, długie, ułożone, niebieskie futro.
   Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/viewtopic.php?p=389878#389878
   Trwałe urazy: blizna na prawym policzku - trzy dosyć spore szramy po borsuczych pazurach; blizna na prawym barku - długie ślady po borsuczych pazurach, brak futra w tym miejscu; blizna na prawym boku szyi - ukryta pod futrem


Za to Ostry Kolec czuła... satysfakcje i lekkie zdenerwowanie. Lawendowa Gwiazda puściła ją, jak i Chaotyczny Lot na patrol, który miał szukać borsuka. Nie spodziewała się tego, ponieważ obie były dosyć niedoświadczone i myślała, że niebieska nie będzie chciała narażać ich obu. Szły jednak również z Bażancim Piórem, Miękkim Obłokiem i Zieloną Stopą. Konwalia miała wrażenie, że pozostali wojownicy zostali przydzieleni dlatego, że byli starsi i dłużej piastowali właśnie tą rangę. Mimo to, to właśnie Chaotyczny Lot dowodziła patrolem, a z tego co widziała, to jej krok był trochę nerwowy, ale lekki.
Kiedy szczupła szylkretka odwróciła się do nich, miała wrażenie, że na jej głowie wyrosły kolce. Najwyraźniej Konwalia powinna zamienić się z kocicą imionami, a przynamniej drugimi członami. Chaotyczny Kolec i Ostry Lot.
Była terminatorka Lawendowej Gwiazdy i Ślimaczej Ścieżki kiwnęła głową na słowa dowodzącej patrolem. Było to zrozumiałe. Nikt nie miał zginąć. Te słowa jeszcze chwilę odbijały się echem w jej głowie. Ona nie zamierzała ginąć. Nie zamierzała również pozwolić na to, aby któryś z tych kotów zginął.
Kiedy jasnopomarańczowe ślepia zajrzały w jej zielone, niebieska przez chwilę poczuła, jak jej serce bije szybciej. Nie ruszyła się jednak, a odwzajemniła spojrzenie, po czym uśmiechnęła się lekko.
- Od urodzenia - mruknęła cicho, układając ciało w pozycji łowieckiej. Łapy ugięte ale nie jej brzuch nie dotykał ziemi. Głowa, ogon i grzbiet ustawiły się w jednej linii. Oddech kocicy został ściszony, a ciężar ciała przeniesiony na tylne łapy. Ruszyła powoli przed siebie, trzymając się patrolu. Starała się wypatrzeć ślady borsuka, bądź wyczuć jego zapach, albo nawet usłyszeć skrzypienie śniegu pod łapami. Byle zobaczyć go szybciej, niż on ich... o ile w ogóle tu był.
_________________
x
x

All my life Ive been so lonely
All in the name of being holy
Still, youd like to think you know me
> You keep buyin stars <
And you could buy up all of the stars,
But it wouldnt change who you are
Youre still living life in the dark
Its just who you are

...............................................


Ostatnio zmieniony przez Ostry Kolec 2021-01-27, 19:44, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 15 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 60 | EXP: 0/300
 
Mysia Łapa.
Gwiezdny
have to go



Klan:
grom

Księżyce: 15 [Maj]
Mistrz: Bystrz [*] || Buk-czołg
Płeć: kotka
Matka: Trująca Łapa (NPC)
Ojciec: Darth Wąs (NPC)
Partner: -
Multikonta: skowyt; wichura; amnezja; rozmarynowa łapa; osa [osia łapa]; bobrzy kieł; sadzowa łapa; pomidorowa łapa; domino || barwna łapa; tsunami
Interwencja MG: nie

Wysłany: 2021-01-23, 17:59   
   Wygląd: Koteczka niewielkich rozmiarów o bardzo szczupłej sylwetce. Futro pokrywające jej drobne ciało ciągle tej samej barwy - pręgowane, bure z fragmentami rudości. Od brody poprzez pierś i cały brzuch sierść jest idealnie biała, tak samo jak skarpetki na łapach i końcówka długiego, biczowatego ogona. Mysz ma nienaturalnie duże uszy, tym samym doskonały słuch. Trochę niżej znajdują się dwa przenikliwe, blado-zielone talary, Mysie ślepia, które drążą nowo poznane koty na wskroś. Jeszcze niżej umiejscowiony jest ciemnoróżowy nos, który jest wiecznie w ruchu. Wyraz Mysiej mordki jest zazwyczaj obojętny, nie okazujący żadnych uczuć, jednak nie raz można dostrzec lekki, najczęściej zuchwały uśmieszek.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=145192#145192


Śnieg ułatwiał szukanie śladów borsuka, jednocześnie mógł być zdradliwy; futra Wichrzaków na białym tle kompletnie otwartej przestrzeni, jaką była Kotlinka były widoczne jak na dłoni, zatem podejście do drapieżnika, czy jak powiedziała Chaotyczny Lot, jak do zwierzyny, mogło być trudne. Trójka wojowników których do patrolu z Ostrym Kolcem i Chaos przydzieliła Lawendowa Gwiazda zdawała się być również, jak szylkretka, w pełni gotowa do działania. Wytropić borsuka i zabić, cel prosty, przynajmniej w teorii. Miękki Obłok przeskoczył z łapy na łapę, kiwając głową nieco bardziej nerwowo w porównaniu do Zielonej Stopy i Bażanciego Pióra, którzy zdawali się wręcz rwać do nadciągającej walki z mordercą Wichrowców.
Patrol ruszył, początkowo w szeregu, rozdzielając się dopiero gdy dotarli na Kotlinkę. Śnieg skrzypiał cicho pod naporem kocich łap, cała piątka z nosami nisko przy ziemi, rozglądając się i węsząc. Widoczne były ślady zajęcy, stosunkowo świeże, jednak nie po to wojownicy tutaj przyszli, nie dzisiaj. Chłodne powietrze rozwiewało ich barwne futra, jednak nie niosło ze sobą woni borsuka. Przynajmniej na razie, a jeśli Ostry Kolec lub Chaotyczny Lot chciały dopytać trójkę kocurów, czy któryś coś znalazł, spotkałyby się z milczeniem i przeczącym kręceniem łbów. Najwidoczniej borsuk opuścił kotlinkę i zaszył się gdzie indziej, ale żeby to stwierdzić, trzeba znaleźć ślady... a na razie nawet ich nie było.
_________________
I have to go, I have to go, I have to go
And leave you alone

But alway
s know, always know, always know
That I love you so, I love you so

I love you so
  Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 60 | EXP: 15/150
 
Chaotyczny Lot
Wojownik
czarodziejka



Klan:
wicher

Księżyce: 32 (koniec kwietnia)
Mistrz: Lawendowa Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Zwinna Łapa
Ojciec: Pszeniczny Grzbiet
Multikonta: Gęsiopióry/Rzeka, Rwetes/Samotnik (dawniej Kacza Sadzawka, Burzowe Gardło, Długa Historia, Wirujące Skrzydło, Węglowe Piórko)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-23, 19:54   
   Wygląd: Chaos to naprawdę urodziwa kotka. Filigranowa, o smukłej sylwetce umieszczonej na cienkich nogach, z biczowatym ogonem i małej główce zawieszonej na chudej szyjce. Jej gładziutkie, połyskliwe futerko wydaje się miłe w dotyku, choć w rzeczywistości jest sztywne i niemal kłujące. Miesza w sobie czerń, spontanicznie rozrzucone rude smugi, które pewien ład i symetrię zachowują jedynie na środku pyszczka, oraz biel, zdobiącą jej szyje, nogi i pyszczek. Nad śliczną, kształtną mordką górują uszy, których wnętrze dekorują drobniutkie piegi, a oblicze dopełniają wyraziste kości policzkowe i ogromne, połyskliwe, jasnopomarańczowe oczy o okrągłym kształcie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....ghlight=#413516


Gdy Ostry Kolec zadeklarowała zdecydowanie swoją gotowość, Chaotyczny Lot nie mogła powstrzymać się od malutkiego uśmiechu. Dobrze. Z nią i trzema kocurami czuła się na tyle pewnie, na ile było to możliwe w takich okolicznościach.
Kiedy cała piątka ruszyła przez Kotlinkę, w szyku strzałki, której czubkiem była ona sama, a po bokach w odległości jednej czy dwóch lisich długości miała dwie pary Wojowników, czuła, jak jej ciało zaczyna pomału dostosowywać się do sytuacji. Wszystkie zmysły działały z najwyższym wyczuleniem, każdy krok jej łap stawiany był z precyzją zdradzającą księżyce doświadczeń na polowaniach. Dudniące chwilę wcześniej serce jakby nieco się uspokoiło.

Gdy przekroczyli na szagę całą dolinkę i zbliżyli się do granicy z Klanem Rzeki, Chaos zatrzymała się i odwróciła do swoich towarzyszy.

– Mysia Łapa znalazł ciało niedawno. Nie padało w międzyczasie. Ślady muszą gdzieś być. Skoro ich nie przecięliśmy, to znajdziemy miejsce, gdzie to się stało, albo bliżej w stronę Czterech Dębów, albo w stronę Grzmiącej Ścieżki – podsumowała sytuację i zrobiła króciutką pauzę na podjęcie decyzji – Wrócimy wszyscy razem na środek Kotlinki, a tam się rozdzielimy. Zielona Stopo – pójdziesz ze mną na zachód? – jako inicjatorka tego patrolu czuła, że powinna należeć do mniejszej podrgupki, dla podtrzymania morale oraz oczywiście zachowania swojej własnej odważnej twarzy. Wybrała więc sobie jednego towarzysza, ale takiego, w którego umiejętności najbardziej wierzyła. Był dojrzałym, doświadczonym kocurem. Co prawda Miękki Obłok był od niego starszy, ale ewidentnie stresował się najbardziej ze wszystkich, z resztą znany był ze swojego roztrzepania.

– Ostry Kolcu, Bażancie Pióro i Ty, Miękki Obłoku – Wy pójdziecie razem, na wschód. Rozdzielimy się, jak dam Wam znać, ale wtedy też co chwię odwracajmy się za siebie, kontrolujmy, co u drugiej grupki. Jak zobaczymy ślady, dajemy sygnał ogonami i czekamy aż reszta go zauważy i dołączy. Nie hałasujmy. Wołamy się tylko wtedy, jak ktoś faktycznie natknie się na borsuka. Wszystko jasne?
Spojrzała każdemu z osobna w oczy. Mroźny wiatr efektownie rozwiewał długie futra wszystkich, oprócz niej. Nie dość, że była najmniejsza, to jeszcze natura nie obdarzyła jej bujną sierścią, w jaką opatulona była pozostała czwórka. Poczuła drobne ukłucie zazdrości, a może to po prostu zimny dreszcz?

Gdy koty wyraziły gotowość, minęła je wszystkie pewnym krokiem i poprowadziła po ich własnych śladach w drogę powrotną...
_________________

. : *. ˚ *:*: .

ktoś musi pilnować n o c y
musi wziąć na siebie
wiarę w 𝖘𝖙𝖗𝖆𝖈𝖍𝖞, 𝖒𝖔𝖈𝖊 𝖎 𝖟𝖒𝖔𝖗𝖞
ktoś musi rozsypać sól
stworzyć okrąg wokół
gwar czarnych cykad i sów
Ostatnio zmieniony przez Chaotyczny Lot 2021-01-23, 23:06, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 60 | W: 60 | EXP: 185/200
 
Ostry Kolec
Wojownik



Klan:
wicher

Księżyce: 34 [marzec 2k21]
Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka)
Ojciec: Skorpion
Multikonta: Biały Puch[KW] Zachodzące Światło[KRz] Ptasia Łapa[KC] Konik[KG] | Jesionowa Kora, Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-23, 22:38   
   Wygląd: Konwalia wyrosła na naprawdę ładną kotkę. Jej wzrost nie przekracza normy, jest po prostu idealny. Śladu po kocięcym tłuszczyku już nie ma, są za to dobrze zbudowane mięśnie. Oczy wojowniczki nadal pozostają w pięknej, zielonej barwie, która tylko pod wpływem światła zmienia swój odcień na żółć. Całe jej ciało porasta gęste, długie, ułożone, niebieskie futro.
   Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/viewtopic.php?p=389878#389878
   Trwałe urazy: blizna na prawym policzku - trzy dosyć spore szramy po borsuczych pazurach; blizna na prawym barku - długie ślady po borsuczych pazurach, brak futra w tym miejscu; blizna na prawym boku szyi - ukryta pod futrem


Nic.
Zupełnie nic! Jakby olbrzymi zwierzak po prostu wyparował. Ostry Kolec machnęła delikatnie ogonem. Zatrzymała się na chwilę, myśląc, że może coś znalazła lecz to znowu nie było to. Westchnęła cicho, kierując się w stronę wyjścia z kotliny.
Kiedy Chaos ponownie rozdzielała polecenia, czuła, jak zimny wiatr rozwiewa jej niebieskie futro. Mimo tego, iż było długie, czuła chłód na swoim ciele. Podejrzewała jednak, że nie był on aż tak odczuwalny, jak na przykład u szylkretowej wojowniczki. Jej futro było krótkie, więc równocześnie przepuszczało wiatr bardziej niż u niej i chociażby Miękkiego Obłoka.
- Zrozumiano - mruknęła po chwili, ponownie patrząc w jasnopomarańczowe oczy młodszej wojowniczki. Zaraz potem ruszyła za nią w drogę powrotną.

Kiedy doszli do środka kotliny i Choatyczny Lot dała sygnał do rozdzielenia się, niebieska kocica, wraz ze swoją grupą w stronę wschodniej części terenów. Ostry Kolec nadal szukała śladów, utrzymując pozycję łowiecką. Co jakiś czas spoglądała też w stronę Chaos i jej towarzysza, aby sprawdzić, czy przypadkiem czegoś nie znaleźli.
_________________
x
x

All my life Ive been so lonely
All in the name of being holy
Still, youd like to think you know me
> You keep buyin stars <
And you could buy up all of the stars,
But it wouldnt change who you are
Youre still living life in the dark
Its just who you are

...............................................


  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 15 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 60 | EXP: 0/300
 
Płonące Niebo
Wojownik
Iskariota



Klan:
rzeka

Księżyce: 36 [IV]
Mistrz: Zachodzące Światło
Płeć: kocur
Matka: Mysi Krok [*]
Ojciec: Bukowa Kora
Partner: każdy i nikt
Multikonta: Pajęcza Noga, Rybołów [KRz], Perkozia Łapa [KG]
Interwencja MG: tak

Wysłany: 2021-01-31, 15:05   
   Wygląd: Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i czarne pędzelki na niewielkich uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest w miarę gruby, średniej długości, zakończony czernią. Obecnie Pożar nie posiada żadnych blizn ani widocznych uszkodzeń ciała.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=405052#405052


Obie grupki rozdzieliły się i zaczęły szukać w dwóch różnych częściach kotlinki, wciąż jednak utrzymując między sobą jako taki kontakt. Chłód powietrza przedzierał im się przez futra, docierając do ciał i idealnie łącząc się z dotkliwym zimnym śniegu, po którym szli.
I znowu pudło. Nie byli w stanie wyczuć zapachu żadnego borsuka, jakby takowego w kotlince nigdy nie było, co, oczywiście, nie było prawdą, bo KTOŚ musiał Jagodową Gałązkę zabić, prawda? Zielona Stopa znalazł tylko jakiś śmieć pozostawiony przez dwunogów, ale ten nie wydawał się w żaden sposób niebezpieczny, dlatego też po prostu poszli dalej.
Dopiero po kilku dłuższych chwilach wędrówki, Chaotyczny Lot wyczuła w okolicy krzewów jakiś lekki zapach, który mogła sklasyfikować jako podobny do borsuka lub należący do borsuka. Możliwe, że zwierzę przechodziło ocierając się o gałązki starych jeżyn. Był to pierwszy trop, na jaki wpadli, i być może jedyny, na jaki tego dnia wpadną, więc chyba nie pozostawało im nic, jak tylko go sprawdzić.


Chaotyczny Lot - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 60 | W: 60
Ostry Kolec - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 55
_________________


xxxxxxxxxxx

Jestem [ w o l n y ] i stoję
Gdzie NIE lecą na głowę
Sfrustrowanej ambicji kamienie


Swej kariery wyboje
Paznokciami zeskrobię
Własne > gwiazdy < rozświetlę na niebie


Mam już [ D O Ś Ć ]
Wasza Ku*ewska Mość
Bo z i m n o tu jak w psiarni i marznę na kość


xxxxxxxxxxx


  Statystyki - lvl: 4 | S: 15 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 80 | W: 50 | EXP: 195/300
 
Chaotyczny Lot
Wojownik
czarodziejka



Klan:
wicher

Księżyce: 32 (koniec kwietnia)
Mistrz: Lawendowa Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Zwinna Łapa
Ojciec: Pszeniczny Grzbiet
Multikonta: Gęsiopióry/Rzeka, Rwetes/Samotnik (dawniej Kacza Sadzawka, Burzowe Gardło, Długa Historia, Wirujące Skrzydło, Węglowe Piórko)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-31, 15:13   
   Wygląd: Chaos to naprawdę urodziwa kotka. Filigranowa, o smukłej sylwetce umieszczonej na cienkich nogach, z biczowatym ogonem i małej główce zawieszonej na chudej szyjce. Jej gładziutkie, połyskliwe futerko wydaje się miłe w dotyku, choć w rzeczywistości jest sztywne i niemal kłujące. Miesza w sobie czerń, spontanicznie rozrzucone rude smugi, które pewien ład i symetrię zachowują jedynie na środku pyszczka, oraz biel, zdobiącą jej szyje, nogi i pyszczek. Nad śliczną, kształtną mordką górują uszy, których wnętrze dekorują drobniutkie piegi, a oblicze dopełniają wyraziste kości policzkowe i ogromne, połyskliwe, jasnopomarańczowe oczy o okrągłym kształcie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....ghlight=#413516


Gdy do jej nozdrzy dotarł zapach, który bez wątpienia przypominał ten sprzed paru chwil, gdy inhalowała i analizowała splecione na futrze Jagodowej Gałązki aromaty, Chaotyczny Lot drgnęła. Jej czoło się napięło, a sierśc między barkami uniosła nieznacznie. Rzuciła szybkie spojrzenie przez ramię na Zieloną Stopę, zachęcając, by do niej podszedł.

– To musi być to – syknęła cichutko, po czym rozejrzała się po gruncie wokół. Skoro zapach utrzymał się na krzewie, to znaczy, że drapieżnik musiał się o niego otrzeć, a więc – iść dokładnie tędy. Teraz trzeba było tylko wypatrzyć ślady na śniegu i pójść dokładnie za nimi. Owszem, wiało dość mocno, ale nie padało, więc odciski wielkich łap nie mogły być jeszcze całkiem zasypane.

I gdyby tylko je wypatrzyła – miała podnieść wysoko ogon, dając sygnał Ostremu Kolcowi i jej towarzystwu.
_________________

. : *. ˚ *:*: .

ktoś musi pilnować n o c y
musi wziąć na siebie
wiarę w 𝖘𝖙𝖗𝖆𝖈𝖍𝖞, 𝖒𝖔𝖈𝖊 𝖎 𝖟𝖒𝖔𝖗𝖞
ktoś musi rozsypać sól
stworzyć okrąg wokół
gwar czarnych cykad i sów
  Statystyki - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 60 | W: 60 | EXP: 185/200
 
Ostry Kolec
Wojownik



Klan:
wicher

Księżyce: 34 [marzec 2k21]
Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka)
Ojciec: Skorpion
Multikonta: Biały Puch[KW] Zachodzące Światło[KRz] Ptasia Łapa[KC] Konik[KG] | Jesionowa Kora, Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-31, 15:32   
   Wygląd: Konwalia wyrosła na naprawdę ładną kotkę. Jej wzrost nie przekracza normy, jest po prostu idealny. Śladu po kocięcym tłuszczyku już nie ma, są za to dobrze zbudowane mięśnie. Oczy wojowniczki nadal pozostają w pięknej, zielonej barwie, która tylko pod wpływem światła zmienia swój odcień na żółć. Całe jej ciało porasta gęste, długie, ułożone, niebieskie futro.
   Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/viewtopic.php?p=389878#389878
   Trwałe urazy: blizna na prawym policzku - trzy dosyć spore szramy po borsuczych pazurach; blizna na prawym barku - długie ślady po borsuczych pazurach, brak futra w tym miejscu; blizna na prawym boku szyi - ukryta pod futrem


Ostry Kolec fuknęła cicho, nadal poruszając się w pozycji łowieckiej. Do jej nosa nie dotarł jednak żaden zapach, świadczący o tym, że borsuk tędy szedł. Na ziemi też nie widziała żadnych śladów. Nic. Zupełna pustka.
Była terminatorka Lawendowej Gwiazdy machnęła delikatnie ogonem. Czy tak ogromne zwierzę mogło się rozpłynąć w powietrzu? Chyba niezbyt, prawda? Niebieska kotka spojrzała najpierw na Miękkiego Obłoka, a następnie na Bażancie Pióro. Nie musiała nawet pytać aby wiedzieć, że również nic nie znaleźli.
Niebieska pamiętała również o tym, aby co jakiś czas odwracać się w stronę Chaotycznego Lotu i Zielonej Stopy. Na razie jednak nie widziała żadnego sygnału świadczącego o tym, że coś znaleźli. Gdyby jednak tak było, musiała powiadomić Bażanta i Miękkiego o powrocie do dwójki wojowników.
_________________
x
x

All my life Ive been so lonely
All in the name of being holy
Still, youd like to think you know me
> You keep buyin stars <
And you could buy up all of the stars,
But it wouldnt change who you are
Youre still living life in the dark
Its just who you are

...............................................


  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 15 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 60 | EXP: 0/300
 
Płonące Niebo
Wojownik
Iskariota



Klan:
rzeka

Księżyce: 36 [IV]
Mistrz: Zachodzące Światło
Płeć: kocur
Matka: Mysi Krok [*]
Ojciec: Bukowa Kora
Partner: każdy i nikt
Multikonta: Pajęcza Noga, Rybołów [KRz], Perkozia Łapa [KG]
Interwencja MG: tak

Wysłany: 2021-01-31, 15:52   
   Wygląd: Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i czarne pędzelki na niewielkich uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest w miarę gruby, średniej długości, zakończony czernią. Obecnie Pożar nie posiada żadnych blizn ani widocznych uszkodzeń ciała.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=405052#405052


Ciężko było wypatrzeć ślady borsuka na śniegu. Musiał iść tędy już chwilę temu, co spowodowało, że śnieg częściowo stopniał, a częściowo naruszył go wiatr, w dodatku chyba przeszły tędy także inne zwierzęta, bo Chaotyczny Lot i Zielona Stopa wyczuli delikatny zapach zająca, który również musiał znajdować się w dolince... przynajmniej jakiś czas temu.
Kolorowa wojowniczka i jej towarzysz po przejściu kilku kroków wzdłuż krzewów starych jeżyn wyczuli zapach nieco intensywniej, chociaż wciąż słabo. Był to jednak dowód, że borsuk na pewno się tu znajdował, aczkolwiek ciężko było określić, kiedy dokładnie. Chaotyczny Lot w końcu dostrzegła wgłębienia na śniegu, które mogły być odciskami łap, ale jeśli tak było, to borsuk na pewno nie szedł tędy chwilę temu, a wcześniej, gdyż wgłębienia były niewyraźne i wykrzywione, jakby śnieg już zdążył nieco zmienić swoje położenie.
Ale lepsze to, niż nic, prawda?
Grupa Ostrego Kolca na razie jednak nie wpadła na nic, więc musieli albo szukać dalej, albo z powrotem połączyć się z grupą Zielonej Stopy i Chaotycznego Lotu.


Chaotyczny Lot - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 60 | W: 60
Ostry Kolec - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 55
_________________


xxxxxxxxxxx

Jestem [ w o l n y ] i stoję
Gdzie NIE lecą na głowę
Sfrustrowanej ambicji kamienie


Swej kariery wyboje
Paznokciami zeskrobię
Własne > gwiazdy < rozświetlę na niebie


Mam już [ D O Ś Ć ]
Wasza Ku*ewska Mość
Bo z i m n o tu jak w psiarni i marznę na kość


xxxxxxxxxxx


  Statystyki - lvl: 4 | S: 15 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 80 | W: 50 | EXP: 195/300
 
Chaotyczny Lot
Wojownik
czarodziejka



Klan:
wicher

Księżyce: 32 (koniec kwietnia)
Mistrz: Lawendowa Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Zwinna Łapa
Ojciec: Pszeniczny Grzbiet
Multikonta: Gęsiopióry/Rzeka, Rwetes/Samotnik (dawniej Kacza Sadzawka, Burzowe Gardło, Długa Historia, Wirujące Skrzydło, Węglowe Piórko)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-31, 16:33   
   Wygląd: Chaos to naprawdę urodziwa kotka. Filigranowa, o smukłej sylwetce umieszczonej na cienkich nogach, z biczowatym ogonem i małej główce zawieszonej na chudej szyjce. Jej gładziutkie, połyskliwe futerko wydaje się miłe w dotyku, choć w rzeczywistości jest sztywne i niemal kłujące. Miesza w sobie czerń, spontanicznie rozrzucone rude smugi, które pewien ład i symetrię zachowują jedynie na środku pyszczka, oraz biel, zdobiącą jej szyje, nogi i pyszczek. Nad śliczną, kształtną mordką górują uszy, których wnętrze dekorują drobniutkie piegi, a oblicze dopełniają wyraziste kości policzkowe i ogromne, połyskliwe, jasnopomarańczowe oczy o okrągłym kształcie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....ghlight=#413516


Chaotyczny Lot liczyła, że szybko trafią do miejsca, w którym Mysia Łapa znalazł ciało Jagodowej Gałązki, albo przynajmniej świeże tropy, które ich do niego doprowadzą. Niestety – wyglądało na to, że czeka ich bardziej skomplikowane poszukiwanie.
Mało prawdopodobnym byłoby, żeby na terenie Klanu Rzeki zalęgło się całe stado borsuków czy innych drapieżników o podobnych gabarytach, toteż gdy zauważyła dość szerokie ślady, wskazała na nie nosem Zielonej Stopie. Choć były przyprószone śniegiem i ewidentnie nienajświeższe, mogły ich do czegoś doprowadzić.
– Chyba są stare, ale idziemy za nimi. Może po drodze trafimy na coś ciekawszego – zarządziła ostrym szeptem – I zerkajmy tam, regularnie, za resztą – dodała i, aby nie być gołosłowną, rzuciła okiem w stronę Ostrego Kolca. Nie zauważywszy żadnego sygnału, ruszyła dalej, w łowieckiej przyczajce, krocząc tuż obok sladów, które prawdopodobnie zostawił morderca Wojowniczki i uważając, by przypadkiem ich nie zadeptać.
_________________

. : *. ˚ *:*: .

ktoś musi pilnować n o c y
musi wziąć na siebie
wiarę w 𝖘𝖙𝖗𝖆𝖈𝖍𝖞, 𝖒𝖔𝖈𝖊 𝖎 𝖟𝖒𝖔𝖗𝖞
ktoś musi rozsypać sól
stworzyć okrąg wokół
gwar czarnych cykad i sów
  Statystyki - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 60 | W: 60 | EXP: 185/200
 
Ostry Kolec
Wojownik



Klan:
wicher

Księżyce: 34 [marzec 2k21]
Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka)
Ojciec: Skorpion
Multikonta: Biały Puch[KW] Zachodzące Światło[KRz] Ptasia Łapa[KC] Konik[KG] | Jesionowa Kora, Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-31, 17:14   
   Wygląd: Konwalia wyrosła na naprawdę ładną kotkę. Jej wzrost nie przekracza normy, jest po prostu idealny. Śladu po kocięcym tłuszczyku już nie ma, są za to dobrze zbudowane mięśnie. Oczy wojowniczki nadal pozostają w pięknej, zielonej barwie, która tylko pod wpływem światła zmienia swój odcień na żółć. Całe jej ciało porasta gęste, długie, ułożone, niebieskie futro.
   Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/viewtopic.php?p=389878#389878
   Trwałe urazy: blizna na prawym policzku - trzy dosyć spore szramy po borsuczych pazurach; blizna na prawym barku - długie ślady po borsuczych pazurach, brak futra w tym miejscu; blizna na prawym boku szyi - ukryta pod futrem


Nie mogli przestać szukać tak szybko.
W końcu musieli znaleźć zwierzę, które zamordowało wojowniczję ich klanu. Poza tym Ostry Kolec nie zamierzała wyjść z niczym z tego patrolu. Chciała wrócić z triumfem, posmakiem krwi borsuka w pysku.
Tymczasem... Cóż, nic dalej nie potrafili znaleźć.
Wojowniczka powstrzymywała się przed syknięciem z irytacji. Musieli przecież zachować ciszę. Gdyby borsuk był w pobliżu, a aktualnie chyba go tutaj nie było gdyż magicznie zniknął, to oni musieli go znaleźć pierwsi. Nie podobało jej się, że nic nie znaleźli, a i na razie nie widziała żadnego sygnału od Chaos. Ugh...
_________________
x
x

All my life Ive been so lonely
All in the name of being holy
Still, youd like to think you know me
> You keep buyin stars <
And you could buy up all of the stars,
But it wouldnt change who you are
Youre still living life in the dark
Its just who you are

...............................................


  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 15 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 60 | EXP: 0/300
 
Płonące Niebo
Wojownik
Iskariota



Klan:
rzeka

Księżyce: 36 [IV]
Mistrz: Zachodzące Światło
Płeć: kocur
Matka: Mysi Krok [*]
Ojciec: Bukowa Kora
Partner: każdy i nikt
Multikonta: Pajęcza Noga, Rybołów [KRz], Perkozia Łapa [KG]
Interwencja MG: tak

Wysłany: 2021-01-31, 17:33   
   Wygląd: Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i czarne pędzelki na niewielkich uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest w miarę gruby, średniej długości, zakończony czernią. Obecnie Pożar nie posiada żadnych blizn ani widocznych uszkodzeń ciała.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=405052#405052


Chaotyczny Lot nie zdecydowała się wezwać do siebie pozostałej trójki wojowników, zamiast tego wraz z Zieloną Stopą ruszyli za delikatnym zapachem borsuka. Przeszli obok krzewów jeżyn, aż w końcu dotarli do kolejnych, gęstych krzewów, spomiędzy których wiał mrok. Mimo, iż nie były pokryte liśćmi, gęstwina była tak duża, że nie widać było drugiego jej końca. Tam też kolorowa wojowniczka oraz towarzyszący jej Zielona Stopa wyczuli dużo intensywniejszy zapach, jakby znacznie świeższy, a kilka kroków dalej na niektórych gałązkach dało się dostrzec drobne kłaczki niebieskiego futra, w którym można było rozpoznać to należące do zmarłej wojowniczki. W jednym miejscu resztki śniegu były zabarwione na czerwono-brązowy kolor, co świadczyło o tym, że kotka musiała zginąć pod krzewami. Zapach borsuka nie oddalał się za bardzo stąd, więc były ryzyko, iż znaleźli jego kryjówkę. Przeszłą albo teraźniejszą.


Chaotyczny Lot - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 60 | W: 60
Ostry Kolec - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 55
_________________


xxxxxxxxxxx

Jestem [ w o l n y ] i stoję
Gdzie NIE lecą na głowę
Sfrustrowanej ambicji kamienie


Swej kariery wyboje
Paznokciami zeskrobię
Własne > gwiazdy < rozświetlę na niebie


Mam już [ D O Ś Ć ]
Wasza Ku*ewska Mość
Bo z i m n o tu jak w psiarni i marznę na kość


xxxxxxxxxxx


  Statystyki - lvl: 4 | S: 15 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 80 | W: 50 | EXP: 195/300
 
Chaotyczny Lot
Wojownik
czarodziejka



Klan:
wicher

Księżyce: 32 (koniec kwietnia)
Mistrz: Lawendowa Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Zwinna Łapa
Ojciec: Pszeniczny Grzbiet
Multikonta: Gęsiopióry/Rzeka, Rwetes/Samotnik (dawniej Kacza Sadzawka, Burzowe Gardło, Długa Historia, Wirujące Skrzydło, Węglowe Piórko)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-02-02, 17:42   
   Wygląd: Chaos to naprawdę urodziwa kotka. Filigranowa, o smukłej sylwetce umieszczonej na cienkich nogach, z biczowatym ogonem i małej główce zawieszonej na chudej szyjce. Jej gładziutkie, połyskliwe futerko wydaje się miłe w dotyku, choć w rzeczywistości jest sztywne i niemal kłujące. Miesza w sobie czerń, spontanicznie rozrzucone rude smugi, które pewien ład i symetrię zachowują jedynie na środku pyszczka, oraz biel, zdobiącą jej szyje, nogi i pyszczek. Nad śliczną, kształtną mordką górują uszy, których wnętrze dekorują drobniutkie piegi, a oblicze dopełniają wyraziste kości policzkowe i ogromne, połyskliwe, jasnopomarańczowe oczy o okrągłym kształcie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....ghlight=#413516


Kiedy w półmroku gęstych krzewów zagęściły się ślady zapachpwe borsuka, a tajemnica śmierci Jagodowej Gałązki zaczęła powoli wypływać na powierzchnię, liderka patrolu, który przybył tu aby ją rozwikłać, poczuła, jak po jej skórze przechodzi zimny dreszcz. Nie mogła zrzucić winy na nieprzyjemny, chłodny wiatr – nie, czując coraz szybsze bicie serca. Teraz zjeżony był już cały jej kręgosłup, od nasady głowy aż do koniuszka ogona.

– Wzywamy resztę – zarządziła króciutkim, ostrym szeptem. Zerknęła przez ramię, żeby upewnić się, że Zielona Stopa uniósł swój puszysty ogon i próbował nawiązać kontakt wzrokowy z Ostrym Kolcem, Bażancim Piórem i Miękkim Obłokiem. Sama też zasygnalizowała własnym, przypominającym teraz szorstki wycior czy drut kolczasty ogonkiem, ale przednimi łapami i głową dalej tkwiła pośród kłujących, nagich patyczków, dostrzegając coraz to więcej detali: a to kępkę bladoszarego futerka, a to plamkę brunatnej krwi, a to odrobinę cuchnącego podszerstka drapieżnika...
_________________

. : *. ˚ *:*: .

ktoś musi pilnować n o c y
musi wziąć na siebie
wiarę w 𝖘𝖙𝖗𝖆𝖈𝖍𝖞, 𝖒𝖔𝖈𝖊 𝖎 𝖟𝖒𝖔𝖗𝖞
ktoś musi rozsypać sól
stworzyć okrąg wokół
gwar czarnych cykad i sów
  Statystyki - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 60 | W: 60 | EXP: 185/200
 
Ostry Kolec
Wojownik



Klan:
wicher

Księżyce: 34 [marzec 2k21]
Mistrz: Ślimacza Ścieżka | Lawendowa Gwiazda
Płeć: kotka
Matka: Zaśnieżona Ścieżka (Lśniąca Sadzawka)
Ojciec: Skorpion
Multikonta: Biały Puch[KW] Zachodzące Światło[KRz] Ptasia Łapa[KC] Konik[KG] | Jesionowa Kora, Śnieżna Zamieć, Węgorzowy Grzbiet[GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-02-02, 18:09   
   Wygląd: Konwalia wyrosła na naprawdę ładną kotkę. Jej wzrost nie przekracza normy, jest po prostu idealny. Śladu po kocięcym tłuszczyku już nie ma, są za to dobrze zbudowane mięśnie. Oczy wojowniczki nadal pozostają w pięknej, zielonej barwie, która tylko pod wpływem światła zmienia swój odcień na żółć. Całe jej ciało porasta gęste, długie, ułożone, niebieskie futro.
   Karta Postaci: https://artemida.webd.pl/viewtopic.php?p=389878#389878
   Trwałe urazy: blizna na prawym policzku - trzy dosyć spore szramy po borsuczych pazurach; blizna na prawym barku - długie ślady po borsuczych pazurach, brak futra w tym miejscu; blizna na prawym boku szyi - ukryta pod futrem


Dalej nic nie znaleźli. Ostry Kolec zaczynała się tym powoli irytować. Ledwo powstrzymywała się przed tym, aby po prostu nie uderzyć ogonem o ziemię. Po coś tutaj przecież przyszła! I co? I dalej nie potrafili nic znaleźć. Na Gwiezdny Klan litości! I akurat w tym samym momencie odwróciła się w stronę drugiej połowy patrolu... aby zobaczyć ich ogony uniesione w górze.
No proszę, Gwiezdni jednak mają litość.
Niebieska wojowniczka mruknęła cicho w stronę Bażanciego Pióra i Miękkiego Obłoku, że muszą wracać. Dlatego też odwróciła się i wraz z wojownikami dosyć szybko - jednakże nadal cicho! - znalazła się przy krótkowłosej wojowniczce i Zielonej Stopie. Od razu do jej nozdrzy dotarł zapach... nieco inny, nie należący do żadnego z kotów. Z tego co zauważyła, był to również zapach dosyć świeży.
Zielone ślepia skierowała prosto na pomarańczowooką. Czyżby znaleźli to, czego szukali?
_________________
x
x

All my life Ive been so lonely
All in the name of being holy
Still, youd like to think you know me
> You keep buyin stars <
And you could buy up all of the stars,
But it wouldnt change who you are
Youre still living life in the dark
Its just who you are

...............................................


  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 15 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 60 | EXP: 0/300
 
Płonące Niebo
Wojownik
Iskariota



Klan:
rzeka

Księżyce: 36 [IV]
Mistrz: Zachodzące Światło
Płeć: kocur
Matka: Mysi Krok [*]
Ojciec: Bukowa Kora
Partner: każdy i nikt
Multikonta: Pajęcza Noga, Rybołów [KRz], Perkozia Łapa [KG]
Interwencja MG: tak

Wysłany: 2021-02-02, 19:17   
   Wygląd: Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i czarne pędzelki na niewielkich uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest w miarę gruby, średniej długości, zakończony czernią. Obecnie Pożar nie posiada żadnych blizn ani widocznych uszkodzeń ciała.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=405052#405052


Miejsce, do którego dotarli Chaotyczny Lot i Zielona Stopa definitywnie było tym, które szukali. Z każdą kolejną chwilą kolorowa wojowniczka dostrzegała więcej śladów walki w formie pozostałości po futrze Jagodowej Gałązki jak i plamach krwi to tu, to tam. Częściowo na gałęziach jeżyn, częściowo na ziemi. Gdy podeszli do niej Ostry Kolec wraz z resztą patrolu również mogli bez najmniejszych trudności to zauważyć.
Mimo, iż czuli zapach borsuka, ten musiał albo odejść już z tego miejsca, albo się schować. Jednakże jego trop nie powadził w głąb kotlinki, koty nie były w stanie zlokalizować żadnego zapachu, za którym mogłyby pójść - jedyne miejsce, gdzie zapach był silny i wskazywał na bytność dużego zwierzęcia, to były gęste krzewy jeżyn rozpościerające się przed nimi.
W pewnym momencie patrol wichrzaków mógł usłyszeć cichy odgłos, jakby sapnięcie, dobiegające spomiędzy ciernistego gąszczu. Wyglądało na to, że to chyba właśnie tam ukrywał się borsuk, ale, jak na razie, nie dostrzegli plamy świadczącej o jego cielsku.



Chaotyczny Lot - lvl: 3 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 60 | W: 60
Ostry Kolec - lvl: 3 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 55
_________________


xxxxxxxxxxx

Jestem [ w o l n y ] i stoję
Gdzie NIE lecą na głowę
Sfrustrowanej ambicji kamienie


Swej kariery wyboje
Paznokciami zeskrobię
Własne > gwiazdy < rozświetlę na niebie


Mam już [ D O Ś Ć ]
Wasza Ku*ewska Mość
Bo z i m n o tu jak w psiarni i marznę na kość


xxxxxxxxxxx


  Statystyki - lvl: 4 | S: 15 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 80 | W: 50 | EXP: 195/300
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka









Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers







Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 14