Poprzedni temat «» Następny temat
Kępa Drzew
Autor Wiadomość
Truskawkowy Gąszcz
Medyk
nienawidzę gwiazdnic



Klan:
grom

Księżyce: 42 [IV]
Mistrz: Cyprysowa Łuska, Lśniąca Sadzawka (i inni)
Płeć: kotka
Matka: Zamarznięta Sadzawka
Ojciec: Rydzowe Futro
Multikonta: Wiewiórczy Skok [KRz], Wirujące Pióro [KC], Kukułka [KC] | Przebiśniegowa Łapa [GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-26, 12:36   
   Wygląd: Wyrosła, i to sporo, od czasów kocięcych. Ma długie, chude łapki, na których mieści się szczupłe, pokryte długą, białą sierścią, ciałko. Sierść ta niemal błyszczy w słońcu, albowiem Truskawka sporą wagę przywiązuje do tego, by nie było na niej ani grama nieczystości, żeby nic nie psuło piękna tej szaty. Kotka nadal strasznie szybko rośnie i jest całkiem możliwe, iż kiedyś będzie jedną z tych wyższych w klanie. Posiada okrągłą główkę, która cechuje się długim pyszczkiem, na końcu którego widoczny jest różowy nosek. Nad ów noskiem, skrzy się para soczyście żółtych oczu. Na czubku głowy znajdują się duże uszka, które wiecznie obracają się we wszystkie strony świata; rzadko można je zobaczyć gdy są bez ruchu. Po dokładnie drugiej od głowy stronie, znajduje się długi, puchaty ogonek, którym często zwykła wyrażać swoje niezadowolenie, czy niepokój (przy czym częściej to pierwsze). Najczęściej porusza się truchtem, nawet jak nigdzie się jej nie spieszy. Ot, taki nawyk.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8948


Kroczyła dalej, może jeszcze nie poirytowana, ale już może trochę podirytowana, bo miała nadzieję, że ta pajęczyna jakoś tak od razu rzuci się w oczy, może nie teraz, zaraz, ale tak po paru krokach, że jakieś pajączki wyjątkowo umiłowały sobie rozłożenie takiej wielkiej, olbrzymiej pajęczyny między drzewami, czy coś, ale nie, nic takiego nie miało miejsca, a po znalezieniu trujacego grzyba medyczka nie trafiła na nic innego. Ale za to zastępczyni tak.
Zastrzygła uchem słysząc głos Cyprysowej Łuski. Miała nadzieję, że znalazła choć strzępek pajęczyny, bo to zawsze coś, ale nie, kocica stała przy krzewie. Znajomym krzewie. Westchnęła bezgłośnie, po czym sama tam podeszła.
- To jałowiec - oznajmiła zastępczyni, zerkając na ciemnoszare, znajome jagody, które były niemal pierwszym zebranym przez nią medykamentem. Prawie, bo to Malina zaczęła je zbierać, żeby udało się ich wziąć jak najwięcej, a także bo pierwszym był... Uch, łopian? - Zbiorę je, a ty... możesz się rozejrzeć za pajęczyną - rzuciła do zastępczyni, lekko kiwając jej głową, co chyba mogło znaczyć podziękowanie.
Przysiadła przy krzewie, delikatnie, sprawnymi ruchami, starając się zerwać jak najwięcej jagód, a jak najmniej je poniszczyć, bo, huh, Pora Nagich Drzew się nie skończyła, kto wie, ile kotów okaże się w tym obiegu chorych na biały kaszel i ile z nich durnie nie przyjdzie do medyka, jak Srocza Łapa, z tym, że rozniesie tę chorobę dalej w przeciwieństwie do niego.
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 9 | Zm: 16 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 155/300
Stat. Med. - lvl:
6 | MED.EXP: 120/900
 
Cyprysowa Łuska
Zastępca
przetrwanie



Klan:
grom

Księżyce: 55 [IV]
Mistrz: Żubrze Gwiazda (Gardło)
Płeć: kotka
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Partner: Żubrza Gwiazda
Multikonta: Popielny Żar, Pęknięta Łapa, Olcha [KC] | Dynia, Śliwkowa Pestka, Lisi Wrzask
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-26, 12:57   
   Wygląd: Masywna, postawna kotka, o długim, zadbanym szylkretowym futrze w kolorach: srebrzystym i jasno rudawym, przecinanym przez ciemniejsze, tygrysie pręgi. Z wiekiem przyszło jej uzyskać imponujące rozmiary dzięki którym z łatwością zalicza się go prawdziwych Gromowych gigantów o długich łapskach i ciężkim kroku. Posiada charakterystyczną, rudą plamę na pysku na której znajduje się cieniutka, biała kreska kończąca się pomiędzy chłodno-zielonymi ślepiami. Trójkątny kształt i ułożenie futra na głowie, z lekka zaokrąglone uszy i kudłate bokobrody czy kryza na szyi oraz piersi, upodabniają ją do ojca, tak samo ciągle przymrużone prawe oko i uniesiona jedna z warg wykrzywiające je pysk w wiecznym grymasie. Na wszystkich czterech łapach, piersi oraz brzuchu, ma rozdzieloną biel, która miejscami się rozlewa w inne zakamarki jej futerka. Blizny ma na: gardle; tylnej łapie; grzbiecie; czy rozerwanym uchu od zewnątrz.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=349504#349504


Nie trzeba było jej dwa razy mówić, więc jak tylko Truskawka zabrała się za zbieranie jałowca - bo tak się nazywał krzew który znalazła, Cyprysowa Łuska odeszła kawałek dalej i zaczęła rozglądać się za pajęczyną, bo to ona była najbardziej pożądanym medykamentem a nie...Jałowiec. Niezbyt pozytywna reakcja biało-futrej utwierdziła zastępczynię w przekonaniu, że żadnego cudownego zielska jej nie znalazła, więc chociaż spróbowała poszukać tej pajęczyny. Może jakaś się ostała mimo śniegu? Albo jakiś pająk stwierdził, że co to dla niego i mimo chłodu oraz niesprzyjających warunków utka coś solidnego? No oby taki się znalazł.
_________________

I'm not afraid of 𝚍𝑦𝑖𝚗𝘨, dear
- ̗̀ 𝚁𝚞𝚗 with the wolves, but disappear ̖́ -
Always around, until you appear
Guesses are tough, they fuck with that 𝘨𝗈𝗈𝚍 𝑙𝑖𝑓𝘦
  Statystyki - lvl: 5 | S: 17 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 330/400 | MED.EXP: 15/100
 
Miętowy Pąk
Gwiezdny
tears to shed



Klan:
wicher

Księżyce: 46 [*] (V 2020)
Mistrz: Lśniąca Sadzawka
Płeć: kotka
Matka: Jodłowa Igła [NPC]
Ojciec: Chłodny Powiew [NPC]
Partner: samotność
Multikonta: Bursztynowy Wschód (KR); Mknąca Zawierucha (KC); Olchowa Łapa (KW); Mech (KG)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2021-01-26, 13:30   
   Wygląd: niezbyt wielka, długowłosa srebrna szylkretka klasycznie pręgowana o ciepłych, złotych oczach, z bielą na łapach, piersi i pyszczku
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=288396#288396


Choć medyczka nie mogła sama nic znaleźć, to Cyprysowa Łuska wpadła na jakiś przydatny medykament. Truskawkowy Gąszcz oczywiście bezbłędnie rozpoznała krzew i przystąpiła do zbierania medykamentu. Choć pora nie sprzyjała roślinom, to mimo wszystko medyczce udało się znaleźć 5 całych jagód, które mogły być przydatne do użycia za jakiś czas.

+ 5 jagód jałowca
+ 35 MedExp

Truskawkowy Gąszcz: S: 3 (12) | Zr: 2 (8) | Sz: 2 (9) | Zm: 15 | HP: 75 | W: 55-1=54/55 | med lvl: 5
• wykorzystane przerzuty: 0/3
• wykorzystane medyczne przerzuty: 0/3
• rana 2. stopnia: wyrwany płat skóry na szyi (obniżenie statystyk o 1/2)
• lecząca się rana 1. stopnia: lekkie ugryzienie na przedniej łapie (obniżenie statystyk o 1/4)

Cyprysowa Łuska po pokazaniu Truskawce krzaczora ruszyła dalej, szukając jeszcze czegoś, co mogło się przydać. Ona zdecydowanie miała więcej szczęścia w całej akcji. Przed momentem wpadła na przydatny krzew, a teraz, dosłownie po kilkunastu krokach, dostrzegła delikatną, oszronioną plątaninę niteczek rozciągniętą między dwoma gałęziami przypadkowego krzewu.

Cyprysowa Łuska: S: 17 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 65
• wykorzystane przerzuty: 0/4
• wykorzystane medyczne przerzuty: 0/2
_________________
Yet I feel my heart is aching
Though it doesn't beat it's breaking
And the pain here that I feel
Try and tell me it's not real
I know that I am d e a d


Yet it seems that I still have some tears to shed
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 9 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 245/300 | MED.EXP: 63/100
 
Cyprysowa Łuska
Zastępca
przetrwanie



Klan:
grom

Księżyce: 55 [IV]
Mistrz: Żubrze Gwiazda (Gardło)
Płeć: kotka
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Partner: Żubrza Gwiazda
Multikonta: Popielny Żar, Pęknięta Łapa, Olcha [KC] | Dynia, Śliwkowa Pestka, Lisi Wrzask
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-26, 14:04   
   Wygląd: Masywna, postawna kotka, o długim, zadbanym szylkretowym futrze w kolorach: srebrzystym i jasno rudawym, przecinanym przez ciemniejsze, tygrysie pręgi. Z wiekiem przyszło jej uzyskać imponujące rozmiary dzięki którym z łatwością zalicza się go prawdziwych Gromowych gigantów o długich łapskach i ciężkim kroku. Posiada charakterystyczną, rudą plamę na pysku na której znajduje się cieniutka, biała kreska kończąca się pomiędzy chłodno-zielonymi ślepiami. Trójkątny kształt i ułożenie futra na głowie, z lekka zaokrąglone uszy i kudłate bokobrody czy kryza na szyi oraz piersi, upodabniają ją do ojca, tak samo ciągle przymrużone prawe oko i uniesiona jedna z warg wykrzywiające je pysk w wiecznym grymasie. Na wszystkich czterech łapach, piersi oraz brzuchu, ma rozdzieloną biel, która miejscami się rozlewa w inne zakamarki jej futerka. Blizny ma na: gardle; tylnej łapie; grzbiecie; czy rozerwanym uchu od zewnątrz.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=349504#349504


No i proszę - jak na zawołanie. Szkoda, że nie szło tak ogarnąć opłakanej sytuacji w Klanie Gromu jak sprawne znajdować pajęczyny. Masywna kocica uśmiechnęła się pod nosem i uniosła lekko brodę przyglądając się połyskującym niteczkom pomiędzy gałęziami krzewu przed nią. Zerknęła kątem oka na kończącą zbieranie Truskawkowy Gąszcz i trzepnęła końcówką ogona wracając zarówno wzrokiem jak i swoim skupieniem na znalezisko. Nie zwlekała długo, urwała zębami nieco grubszą gałązkę i jak już to miała za sobą, zajęła się zbieraniem na nią pajęczyny, by donieść ją w miarę nienaruszonym stanie; a co najważniejsze; w miarę licznym, aby mogła przydać się do opatrywania ran, czy czegokolwiek do czego jeszcze była potrzebna.
_________________

I'm not afraid of 𝚍𝑦𝑖𝚗𝘨, dear
- ̗̀ 𝚁𝚞𝚗 with the wolves, but disappear ̖́ -
Always around, until you appear
Guesses are tough, they fuck with that 𝘨𝗈𝗈𝚍 𝑙𝑖𝑓𝘦
  Statystyki - lvl: 5 | S: 17 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 330/400 | MED.EXP: 15/100
 
Truskawkowy Gąszcz
Medyk
nienawidzę gwiazdnic



Klan:
grom

Księżyce: 42 [IV]
Mistrz: Cyprysowa Łuska, Lśniąca Sadzawka (i inni)
Płeć: kotka
Matka: Zamarznięta Sadzawka
Ojciec: Rydzowe Futro
Multikonta: Wiewiórczy Skok [KRz], Wirujące Pióro [KC], Kukułka [KC] | Przebiśniegowa Łapa [GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-26, 14:08   
   Wygląd: Wyrosła, i to sporo, od czasów kocięcych. Ma długie, chude łapki, na których mieści się szczupłe, pokryte długą, białą sierścią, ciałko. Sierść ta niemal błyszczy w słońcu, albowiem Truskawka sporą wagę przywiązuje do tego, by nie było na niej ani grama nieczystości, żeby nic nie psuło piękna tej szaty. Kotka nadal strasznie szybko rośnie i jest całkiem możliwe, iż kiedyś będzie jedną z tych wyższych w klanie. Posiada okrągłą główkę, która cechuje się długim pyszczkiem, na końcu którego widoczny jest różowy nosek. Nad ów noskiem, skrzy się para soczyście żółtych oczu. Na czubku głowy znajdują się duże uszka, które wiecznie obracają się we wszystkie strony świata; rzadko można je zobaczyć gdy są bez ruchu. Po dokładnie drugiej od głowy stronie, znajduje się długi, puchaty ogonek, którym często zwykła wyrażać swoje niezadowolenie, czy niepokój (przy czym częściej to pierwsze). Najczęściej porusza się truchtem, nawet jak nigdzie się jej nie spieszy. Ot, taki nawyk.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8948


A Truskawka, nieuświadomiona jeszcze, że Cyprys znalazła tak ważny i potrzebny w składziku medykament, schowała swoje znaleziska pod krzewem, zapamiętując gdzie ma po to wszystko wrócić, po czym ruszyła znów przed siebie, uważnie się rozglądając, by znaleźć utkane przez pająka nici, które były jej nadwyraz potrzebne, a którymi właśnie bawiła się Cyprysowa Łuska - czy to byłoby za wiele, gdyby medyczka przypadkiem wpadła na dzieło brata pająka, który utkał tą poprzednią pajęczynę? Albo sieć jego kuzyna? Wujka? Prababci? Cokolwiek?
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 9 | Zm: 16 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 155/300
Stat. Med. - lvl:
6 | MED.EXP: 120/900
 
Miętowy Pąk
Gwiezdny
tears to shed



Klan:
wicher

Księżyce: 46 [*] (V 2020)
Mistrz: Lśniąca Sadzawka
Płeć: kotka
Matka: Jodłowa Igła [NPC]
Ojciec: Chłodny Powiew [NPC]
Partner: samotność
Multikonta: Bursztynowy Wschód (KR); Mknąca Zawierucha (KC); Olchowa Łapa (KW); Mech (KG)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2021-01-26, 14:33   
   Wygląd: niezbyt wielka, długowłosa srebrna szylkretka klasycznie pręgowana o ciepłych, złotych oczach, z bielą na łapach, piersi i pyszczku
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=288396#288396


Truskawkowy Gąszcz schowała jałowiec na później i, nieświadoma tego, że zastępczyni znalazła pożądany medykament, ruszyła dalej. Zamiast jednak znaleźć jakieś niteczki pajęczej prababci, jej wzrok w pewnym momencie zatrzymał się na pewnej roślince. Być może wyglądała licho i niepozornie, jak niemal wszystko Porą Nagich Drzew, jednak wprawne oko medyczki na pewno ją rozpoznało. Delikatne żółte kwiatki o wąskich płatkach trzymały się na długiej, wełniście owłosionej łodydze, okolonej u podstawy paroma lancetowatymi liśćmi. Roślina ta miała także ciemnobrązowe korzenie, które w środku były białe.

Truskawkowy Gąszcz: S: 3 (12) | Zr: 2 (8) | Sz: 2 (9) | Zm: 15 | HP: 75 | W: 54/55 | med lvl: 5
• wykorzystane przerzuty: 0/3
• wykorzystane medyczne przerzuty: 3/3
• rana 2. stopnia: wyrwany płat skóry na szyi (obniżenie statystyk o 1/2)
• lecząca się rana 1. stopnia: lekkie ugryzienie na przedniej łapie (obniżenie statystyk o 1/4)

Zastępczyni tym razem nie kłopotała swojej byłej uczennicy wołaniem do zebrania cennego medykamentu, jakim była pajęczyna. Sama zadbała o znalezienie odpowiedniego patyka po to, by zbezcześcić pracę jakiegoś biednego pajęczaka. Ona jednak potrzebowała niteczek bardziej. I choć nie miała w tym takiej wprawy, jak Truskawkowy Gąszcz, to finalnie mogła pochwalić się zebraniem 3 motków pajęczyny przydatnych do użytku. Mogła być z siebie zadowolona.

+ 3 motki pajęczyny
+ 15 MedExp

Cyprysowa Łuska: S: 17 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 65-2=63/65
• wykorzystane przerzuty: 0/4
• wykorzystane medyczne przerzuty: 0/2
_________________
Yet I feel my heart is aching
Though it doesn't beat it's breaking
And the pain here that I feel
Try and tell me it's not real
I know that I am d e a d


Yet it seems that I still have some tears to shed
Ostatnio zmieniony przez Miętowy Pąk 2021-01-26, 14:33, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 9 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 245/300 | MED.EXP: 63/100
 
Cyprysowa Łuska
Zastępca
przetrwanie



Klan:
grom

Księżyce: 55 [IV]
Mistrz: Żubrze Gwiazda (Gardło)
Płeć: kotka
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Partner: Żubrza Gwiazda
Multikonta: Popielny Żar, Pęknięta Łapa, Olcha [KC] | Dynia, Śliwkowa Pestka, Lisi Wrzask
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-26, 15:37   
   Wygląd: Masywna, postawna kotka, o długim, zadbanym szylkretowym futrze w kolorach: srebrzystym i jasno rudawym, przecinanym przez ciemniejsze, tygrysie pręgi. Z wiekiem przyszło jej uzyskać imponujące rozmiary dzięki którym z łatwością zalicza się go prawdziwych Gromowych gigantów o długich łapskach i ciężkim kroku. Posiada charakterystyczną, rudą plamę na pysku na której znajduje się cieniutka, biała kreska kończąca się pomiędzy chłodno-zielonymi ślepiami. Trójkątny kształt i ułożenie futra na głowie, z lekka zaokrąglone uszy i kudłate bokobrody czy kryza na szyi oraz piersi, upodabniają ją do ojca, tak samo ciągle przymrużone prawe oko i uniesiona jedna z warg wykrzywiające je pysk w wiecznym grymasie. Na wszystkich czterech łapach, piersi oraz brzuchu, ma rozdzieloną biel, która miejscami się rozlewa w inne zakamarki jej futerka. Blizny ma na: gardle; tylnej łapie; grzbiecie; czy rozerwanym uchu od zewnątrz.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=349504#349504


Naliczyła się...trzech? Tak. Trzech motek pajęczyny, co nie było takim złym wynikiem patrząc chociażby na to, że zawsze mogła nie znaleźć i nie zebrać nic, a szczęście jej wyjątkowo sprzyjało patrząc na to, że jeszcze wcześniej znalazła jakiś krzak z jagodami czy innymi owocami. Teraz, gdy zebrała tyle ile mogła, zrobiła dwa kroki w tył i odwróciła się w kierunku białej medyczki, i podeszła bliżej niej, dostrzegając jakieś żółte chwasty. Szturchnęła kotkę nieznacznie w bark i wskazała na trzymany w pysku patyk z białą, owiniętą wokół niego nitką na znak, że oto znalazła to czego tak kocica szukała. Po tym bez słowa odeszła kawałek dalej trzymając badyl w pysku i dalej szukała możliwie większej ilości pajęczyny bądź - jakiegoś innego zioła, drapieżnika czy też zwierzyny. Teoretycznie miały najważniejsze, więc...Można było rozejrzeć się za czymś innym.
_________________

I'm not afraid of 𝚍𝑦𝑖𝚗𝘨, dear
- ̗̀ 𝚁𝚞𝚗 with the wolves, but disappear ̖́ -
Always around, until you appear
Guesses are tough, they fuck with that 𝘨𝗈𝗈𝚍 𝑙𝑖𝑓𝘦
  Statystyki - lvl: 5 | S: 17 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 330/400 | MED.EXP: 15/100
 
Truskawkowy Gąszcz
Medyk
nienawidzę gwiazdnic



Klan:
grom

Księżyce: 42 [IV]
Mistrz: Cyprysowa Łuska, Lśniąca Sadzawka (i inni)
Płeć: kotka
Matka: Zamarznięta Sadzawka
Ojciec: Rydzowe Futro
Multikonta: Wiewiórczy Skok [KRz], Wirujące Pióro [KC], Kukułka [KC] | Przebiśniegowa Łapa [GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-26, 15:52   
   Wygląd: Wyrosła, i to sporo, od czasów kocięcych. Ma długie, chude łapki, na których mieści się szczupłe, pokryte długą, białą sierścią, ciałko. Sierść ta niemal błyszczy w słońcu, albowiem Truskawka sporą wagę przywiązuje do tego, by nie było na niej ani grama nieczystości, żeby nic nie psuło piękna tej szaty. Kotka nadal strasznie szybko rośnie i jest całkiem możliwe, iż kiedyś będzie jedną z tych wyższych w klanie. Posiada okrągłą główkę, która cechuje się długim pyszczkiem, na końcu którego widoczny jest różowy nosek. Nad ów noskiem, skrzy się para soczyście żółtych oczu. Na czubku głowy znajdują się duże uszka, które wiecznie obracają się we wszystkie strony świata; rzadko można je zobaczyć gdy są bez ruchu. Po dokładnie drugiej od głowy stronie, znajduje się długi, puchaty ogonek, którym często zwykła wyrażać swoje niezadowolenie, czy niepokój (przy czym częściej to pierwsze). Najczęściej porusza się truchtem, nawet jak nigdzie się jej nie spieszy. Ot, taki nawyk.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8948


Faktycznie, mimo mizerności roślinki dość szybko zauważyła w niej Wężowy Korzeń, który nie był jej teoretycznie potrzebny, ale kto wie, kiedy ktoś nie wsadzi łapy w mrowisko czy inny pszczeli ul. Właściwie, kończył jej się miód, więc kto wie, czy tym kimś nie będzie w najbliższym czasie ona? W każdym razie przysiadła przy roślince, mając zamiar ją już zacząć wykopywać, by dobrać się do korzeni, których używało się do leczenia, gdy poczuła lekkie uderzenie w bark. Mimo bólu, szybko odwróciła szyję w tamtą stronę, a widząc zastępczynię z... Pajęczyną w pysku zamrugała z zaskoczeniem. Szczerze, miała nadzieję, że to będzie tak szybkie, że ledwo się rozejdą, a już znajdą co potrzebują, ale... nie spodziewała się tego tak szybko!
- O... Znalazłaś. Gratulacje i... dziękuję - mruknęła. - Myślę, że jeszcze chwilę... Zostaniemy, może znajdziemy trochę więcej - dodała, mając nadzieję, że zastępczyni nie będzie miała nic przeciwko jeszcze chwilowemu szukaniu ziół pośród śniegu. A raczej, konkretnie, pajęczyny. W każdym razie, po chwili medyczka wróciła do Wężowego Korzenia, wykopując go ostrożnie, żeby nie uszkodzić korzeni, które były jej potrzebne, i wykopać tego jak najwięcej. A co, jak już go znalazła, to musi się postarać.
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 9 | Zm: 16 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 155/300
Stat. Med. - lvl:
6 | MED.EXP: 120/900
 
Miętowy Pąk
Gwiezdny
tears to shed



Klan:
wicher

Księżyce: 46 [*] (V 2020)
Mistrz: Lśniąca Sadzawka
Płeć: kotka
Matka: Jodłowa Igła [NPC]
Ojciec: Chłodny Powiew [NPC]
Partner: samotność
Multikonta: Bursztynowy Wschód (KR); Mknąca Zawierucha (KC); Olchowa Łapa (KW); Mech (KG)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2021-01-26, 17:16   
   Wygląd: niezbyt wielka, długowłosa srebrna szylkretka klasycznie pręgowana o ciepłych, złotych oczach, z bielą na łapach, piersi i pyszczku
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=288396#288396


Medyczka mogła być spokojna. Cyprysowa Łuska znalazła potrzebną pajęczynę, przynajmniej w minimalnej ilości. Kocica skupiła się więc na wykopywaniu korzeni spod zamarzniętej ziemi, ostrożnie, by ich nie uszkodzić. Jej wprawne łapy jednak wiedziały, co robią, tak więc finalnie Truskawkowy Gąszcz zebrała 7 sztuk surowca zdatnego do użytku.

+ 7 korzeni wężowego korzenia
+ 70 MedExp

Truskawkowy Gąszcz: S: 3 (12) | Zr: 2 (8) | Sz: 2 (9) | Zm: 15 | HP: 75 | W: 54-2=52/55 | med lvl: 5
• wykorzystane przerzuty: 0/3
• wykorzystane medyczne przerzuty: 3/3
• rana 2. stopnia: wyrwany płat skóry na szyi (obniżenie statystyk o 1/2)
• lecząca się rana 1. stopnia: lekkie ugryzienie na przedniej łapie (obniżenie statystyk o 1/4)

Zastępczyni natomiast ruszyła dalej, wymachując patykiem z nawiniętymi nań pajęczynkami. Szukała dalej czegoś przydatnego do składziku, zamiast tego jednak jej oczy skrzyżowały się z oczętami... Drapieżnika. Spod jednego z krzewów prosto w jej stronę patrzyły ślepia kuny. Nie było wątpliwości, że drapieżnik ją zauważył. Pytanie teraz, jakie kroki podejmie Cyprys.

Cyprysowa Łuska: S: 17 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 63/65
• wykorzystane przerzuty: 0/4
• wykorzystane medyczne przerzuty: 0/2

Kuna: S: 7 | Zr: 7 | Sz: 8 | HP: 40 | W: 40
_________________
Yet I feel my heart is aching
Though it doesn't beat it's breaking
And the pain here that I feel
Try and tell me it's not real
I know that I am d e a d


Yet it seems that I still have some tears to shed
Ostatnio zmieniony przez Miętowy Pąk 2021-01-26, 17:29, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 9 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 245/300 | MED.EXP: 63/100
 
Cyprysowa Łuska
Zastępca
przetrwanie



Klan:
grom

Księżyce: 55 [IV]
Mistrz: Żubrze Gwiazda (Gardło)
Płeć: kotka
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Partner: Żubrza Gwiazda
Multikonta: Popielny Żar, Pęknięta Łapa, Olcha [KC] | Dynia, Śliwkowa Pestka, Lisi Wrzask
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-26, 17:42   
   Wygląd: Masywna, postawna kotka, o długim, zadbanym szylkretowym futrze w kolorach: srebrzystym i jasno rudawym, przecinanym przez ciemniejsze, tygrysie pręgi. Z wiekiem przyszło jej uzyskać imponujące rozmiary dzięki którym z łatwością zalicza się go prawdziwych Gromowych gigantów o długich łapskach i ciężkim kroku. Posiada charakterystyczną, rudą plamę na pysku na której znajduje się cieniutka, biała kreska kończąca się pomiędzy chłodno-zielonymi ślepiami. Trójkątny kształt i ułożenie futra na głowie, z lekka zaokrąglone uszy i kudłate bokobrody czy kryza na szyi oraz piersi, upodabniają ją do ojca, tak samo ciągle przymrużone prawe oko i uniesiona jedna z warg wykrzywiające je pysk w wiecznym grymasie. Na wszystkich czterech łapach, piersi oraz brzuchu, ma rozdzieloną biel, która miejscami się rozlewa w inne zakamarki jej futerka. Blizny ma na: gardle; tylnej łapie; grzbiecie; czy rozerwanym uchu od zewnątrz.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=349504#349504


Szła kawałek wypatrując czegokolwiek tak naprawdę - zioła, pajęczyny, zwierzyny, drapieżnika. A trafiła na to ostatnie; przed nią spod krzaka wyróżniały się ślepia kuny, na których widok zastępczyni przystała i nastroszyła sierść groźnie unosząc wargi. Musiała dokonać szybkiej oceny sytuacji. Kuny nie należały do najsilniejszych czy najzręczniejszych drapieżników na jakich mogły jeszcze wpaść, jednak w wypadku rannej Truskawki, stworzenie to mogło być sporym zagrożeniem. Kto wie, może zapach ran i osłabionego osobnika zwabiły kunę w to miejsce? W przypadku Cyprysowej Łuski, kuna nie stanowiła aż takiego zagrożenia jak dla Truskawki, a zresztą - jakie rany mogła nabyć po spotkaniu z czymś takim?
- Kontynuuj szukanie, zajmę się tym. - rzuciła niewyraźnie w kierunku Truskawki, kładąc uszy po sobie, miażdżąc spojrzeniem przeciwnika przed sobą.
Nie zamierzała jednak walczyć zbyt długo, dlatego postawiła na przepędzenie zwierzęcia. Dlatego też wbiła patyk w śnieg tak, by nie uszkodzić pajęczyny i bez wahania rzuciła się w kierunku kuny z ostrzegawczym warkotem. Nastroszyła sierść sprawiając wrażenie jeszcze dwa razy większej, niż zazwyczaj, wysunęła pazury w masywnych łapskach i za pierwszy cel obrała sobie pysk - w tym oczy zwierzęcia by odpowiednio dosadnie pokazać mu, że ma uciekać, inaczej skończy się to dla niego o wiele gorzej, niż by mogło gdyby zwiał od razu.
_________________

I'm not afraid of 𝚍𝑦𝑖𝚗𝘨, dear
- ̗̀ 𝚁𝚞𝚗 with the wolves, but disappear ̖́ -
Always around, until you appear
Guesses are tough, they fuck with that 𝘨𝗈𝗈𝚍 𝑙𝑖𝑓𝘦
  Statystyki - lvl: 5 | S: 17 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 330/400 | MED.EXP: 15/100
 
Truskawkowy Gąszcz
Medyk
nienawidzę gwiazdnic



Klan:
grom

Księżyce: 42 [IV]
Mistrz: Cyprysowa Łuska, Lśniąca Sadzawka (i inni)
Płeć: kotka
Matka: Zamarznięta Sadzawka
Ojciec: Rydzowe Futro
Multikonta: Wiewiórczy Skok [KRz], Wirujące Pióro [KC], Kukułka [KC] | Przebiśniegowa Łapa [GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-27, 19:04   
   Wygląd: Wyrosła, i to sporo, od czasów kocięcych. Ma długie, chude łapki, na których mieści się szczupłe, pokryte długą, białą sierścią, ciałko. Sierść ta niemal błyszczy w słońcu, albowiem Truskawka sporą wagę przywiązuje do tego, by nie było na niej ani grama nieczystości, żeby nic nie psuło piękna tej szaty. Kotka nadal strasznie szybko rośnie i jest całkiem możliwe, iż kiedyś będzie jedną z tych wyższych w klanie. Posiada okrągłą główkę, która cechuje się długim pyszczkiem, na końcu którego widoczny jest różowy nosek. Nad ów noskiem, skrzy się para soczyście żółtych oczu. Na czubku głowy znajdują się duże uszka, które wiecznie obracają się we wszystkie strony świata; rzadko można je zobaczyć gdy są bez ruchu. Po dokładnie drugiej od głowy stronie, znajduje się długi, puchaty ogonek, którym często zwykła wyrażać swoje niezadowolenie, czy niepokój (przy czym częściej to pierwsze). Najczęściej porusza się truchtem, nawet jak nigdzie się jej nie spieszy. Ot, taki nawyk.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8948


Ledwo oderwała się od korzenia, z ulgą stwierdzając, że nie wyszła jeszcze z wprawy, gdy usłyszała za sobą głos Cyprys. Zaintrygowana o co chodzi zastępczyni od razu odwróciła głowę w tamtą stronę, strzygąc uszami. I wtedy właśnie dopiero zauważyła Kunę. Widocznie zbyt skupiła się na wykopywaniu korzeni, bo nie dojrzała i nie wyczuła jej wcześniej. Cofnęła po sobie delikatnie uszy. Niemniej, nie zamierzała się wtrącać w heroiczną akcję Cyprys, bo wiedziała, że dużo jej nie pomoże, a co najwyżej zaszkodzi.
- Tylko nie skrzywdź jej za bardzo - zażartowała, biorąc korzenie do pyska i powoli przenosząc je tam, gdzie zostawiła jagody jałowca, kitrając je pod krzakiem, by czasami nikt jej ich nie zwędził, po czym ruszyła dalej, w przeciwną stronę do kuny, ale tak, by iść pod wiatr, uważnie się rozglądając i szczerze mając nadzieję, że nie natrafi na krewniaka tego drapieżnika.
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 9 | Zm: 16 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 155/300
Stat. Med. - lvl:
6 | MED.EXP: 120/900
 
Miętowy Pąk
Gwiezdny
tears to shed



Klan:
wicher

Księżyce: 46 [*] (V 2020)
Mistrz: Lśniąca Sadzawka
Płeć: kotka
Matka: Jodłowa Igła [NPC]
Ojciec: Chłodny Powiew [NPC]
Partner: samotność
Multikonta: Bursztynowy Wschód (KR); Mknąca Zawierucha (KC); Olchowa Łapa (KW); Mech (KG)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2021-01-28, 11:23   
   Wygląd: niezbyt wielka, długowłosa srebrna szylkretka klasycznie pręgowana o ciepłych, złotych oczach, z bielą na łapach, piersi i pyszczku
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=288396#288396


Biała medyczka schowała zebrane korzenie i ruszyła dalej, pozostawiając Cyprysowej Łusce sprawę kuny. Sama oddaliła się w innym kierunku, poszukując kolejnych ziół. Los tego dnia jej sprzyjał, lub Gwiezdni spojrzeli w dół na poranioną kocicę, bowiem Truskawkowy Gąszcz nie musiała długo szukać kolejnego zioła. Jej wzrok w pewnym momencie zatrzymał się na wysokim krzewie. Krzew miał szarą, spękaną korę z widocznymi przetchlinkami i łukowato odginające się gałęzie. Pora Nagich Drzew zdecydowanie nie działała na korzyść tej rośliny, Truskawka jednak mogła zauważyć nieliczne liście w jajowatym kształcie, jasne od spodu; także na niektórych gałęziach wisiały jeszcze niewielkie, fioletowo-czarne owoce.

Truskawkowy Gąszcz: S: 3 (12) | Zr: 2 (8) | Sz: 2 (9) | Zm: 15 | HP: 75 | W: 52/55 | med lvl: 5
• wykorzystane przerzuty: 0/3
• wykorzystane medyczne przerzuty: 3/3
• rana 2. stopnia: wyrwany płat skóry na szyi (obniżenie statystyk o 1/2)
• lecząca się rana 1. stopnia: lekkie ugryzienie na przedniej łapie (obniżenie statystyk o 1/4)

Pościg Cyprys: 1+9=10
Ucieczka kuny: 5+8=13
10<13 → ucieczka udana!

Kuna może i nie była tak mądra, jak koty, ale na pewno nie była głupia. Wystarczyła jej chwila obserwacji dwójki kotek, by dojść do wniosku, że rzucenie się w wir tej walki byłoby równoznaczne z samobójstwem. Kiedy więc Cyprysowa Łuska nastroszyła sierść i ruszyła w stronę mniejszego drapieżnika, kuna syknęła i odwróciła się, znikając po drugiej stronie krzewu, zanim jeszcze dosięgnęły ją pazury kocicy. Zastępczyni miała ją z głowy.

Cyprysowa Łuska: S: 17 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 63-5=58/65
• wykorzystane przerzuty: 0/4
• wykorzystane medyczne przerzuty: 0/2
_________________
Yet I feel my heart is aching
Though it doesn't beat it's breaking
And the pain here that I feel
Try and tell me it's not real
I know that I am d e a d


Yet it seems that I still have some tears to shed
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 9 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 245/300 | MED.EXP: 63/100
 
Truskawkowy Gąszcz
Medyk
nienawidzę gwiazdnic



Klan:
grom

Księżyce: 42 [IV]
Mistrz: Cyprysowa Łuska, Lśniąca Sadzawka (i inni)
Płeć: kotka
Matka: Zamarznięta Sadzawka
Ojciec: Rydzowe Futro
Multikonta: Wiewiórczy Skok [KRz], Wirujące Pióro [KC], Kukułka [KC] | Przebiśniegowa Łapa [GK]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-28, 17:57   
   Wygląd: Wyrosła, i to sporo, od czasów kocięcych. Ma długie, chude łapki, na których mieści się szczupłe, pokryte długą, białą sierścią, ciałko. Sierść ta niemal błyszczy w słońcu, albowiem Truskawka sporą wagę przywiązuje do tego, by nie było na niej ani grama nieczystości, żeby nic nie psuło piękna tej szaty. Kotka nadal strasznie szybko rośnie i jest całkiem możliwe, iż kiedyś będzie jedną z tych wyższych w klanie. Posiada okrągłą główkę, która cechuje się długim pyszczkiem, na końcu którego widoczny jest różowy nosek. Nad ów noskiem, skrzy się para soczyście żółtych oczu. Na czubku głowy znajdują się duże uszka, które wiecznie obracają się we wszystkie strony świata; rzadko można je zobaczyć gdy są bez ruchu. Po dokładnie drugiej od głowy stronie, znajduje się długi, puchaty ogonek, którym często zwykła wyrażać swoje niezadowolenie, czy niepokój (przy czym częściej to pierwsze). Najczęściej porusza się truchtem, nawet jak nigdzie się jej nie spieszy. Ot, taki nawyk.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8948


Nie zwracała większej uwagi na to, jak idzie Cyprys z kuną, bo wierzyła, że szylkretka sobie poradzi, w końcu co to dla niej jakaś mała kuna, która nawet nie atakuje, tylko przygląda się z oddali. Dlatego ruszyła sobie dalej, uważnie się rozglądając... I w oczy wpadł jej kolejny krzew, tym razem trochę inny niż poprzedni, nie był to bynajmniej jałowiec, a coś... znacznie bardziej niebezpiecznego. Jej wąsy drgnęły delikatnie, ni to z rozbawienia, ni to ze zdenerwowania, gdy wyobraziła sobie pewnego burego kocura, który zamiast jałowca bierze... to. Bo też krzak, czy coś. Chwilę stała, wpatrując się w bez, zastanawiając się, czy go wziąć, czy nie, bo skoro w tym klanie nikt nie szanuje tego, że do składziku się po prostu nie wchodzi, to może sobie zrobić krzywdę, ale ostatecznie przysiadła przy krzewie, próbując jakoś łapami zerwać liście, coby nie zbierać ich czasami chwytając je zębami, żeby się przypadkiem nie otruć. Miała nadzieję szybko się z tym uporać, poczekać, aż Cyprys uda się przegonić kunę i chyba powoli wracać do obozu. Szyja zaczynała jej trochę dokuczać, a skoro teoretycznie miała to po co przyszła, to po co kusić los?
  Statystyki - lvl: 4 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 9 | Zm: 16 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 155/300
Stat. Med. - lvl:
6 | MED.EXP: 120/900
 
Cyprysowa Łuska
Zastępca
przetrwanie



Klan:
grom

Księżyce: 55 [IV]
Mistrz: Żubrze Gwiazda (Gardło)
Płeć: kotka
Matka: Sucha Gałązka
Ojciec: Kwaśny Pysk [*]
Partner: Żubrza Gwiazda
Multikonta: Popielny Żar, Pęknięta Łapa, Olcha [KC] | Dynia, Śliwkowa Pestka, Lisi Wrzask
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2021-01-30, 15:30   
   Wygląd: Masywna, postawna kotka, o długim, zadbanym szylkretowym futrze w kolorach: srebrzystym i jasno rudawym, przecinanym przez ciemniejsze, tygrysie pręgi. Z wiekiem przyszło jej uzyskać imponujące rozmiary dzięki którym z łatwością zalicza się go prawdziwych Gromowych gigantów o długich łapskach i ciężkim kroku. Posiada charakterystyczną, rudą plamę na pysku na której znajduje się cieniutka, biała kreska kończąca się pomiędzy chłodno-zielonymi ślepiami. Trójkątny kształt i ułożenie futra na głowie, z lekka zaokrąglone uszy i kudłate bokobrody czy kryza na szyi oraz piersi, upodabniają ją do ojca, tak samo ciągle przymrużone prawe oko i uniesiona jedna z warg wykrzywiające je pysk w wiecznym grymasie. Na wszystkich czterech łapach, piersi oraz brzuchu, ma rozdzieloną biel, która miejscami się rozlewa w inne zakamarki jej futerka. Blizny ma na: gardle; tylnej łapie; grzbiecie; czy rozerwanym uchu od zewnątrz.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=349504#349504


Kuna stchórzyła i uciekła gdy Cyprysowa Łuska zaczęła szarżować w jej stronę, co ta skwitowała ostrzegawczym syknięciem. Wyhamowała chwilę przed krzakiem, kłapiąc paszczą gdzieś na linii miejsca, gdzie chwile temu była mordka kuny. Nie miała zamiaru za nią ganiać, jednak upewniła się, że ta na pewno się wycofała, a gdy była tego pewna, wygładziła sierść na karku. Nieznacznie postawiła uszy wracając po pozostawioną pajęczynę. Zwierzę miało odrobinę instynktu samozachowawczego, nie tak jak jej imiennik - Kuni Syk. Czasem zastanawiała się co podpowiedziało Trzmielej Gwieździe by nazwać burego akurat "Sykiem", w momencie w którym kocur całą swoją postawą wskazywał co najwyżej na człon "móżdżek". Chwytając patyk z pajęczyną ciężkim krokiem podeszła do zbierającej kolejne jagody medyczki, dając znać cichym mruknięciem, że uporała się z nikłym zagrożeniem. Odłożyła na chwilę zebraną pajęczynę i potrząsnęła łbem chcąc pozbyć się z piersi osiadłego na niej śniegu, który musiał znaleźć się na niej przez fakt, że schyliła się podczas biegu na kunę.
- Nawet jej nie tknęłam. - burknęła odpowiadając na wcześniejsze, żartobliwe słowa rzucone w jej stronę od Truskawki. - Szkoda, że nasz Kuna nie ma tyle w swoim pustym łbie. Przynajmniej wiedziałby, że ma trzymać łapy przy sobie i nie otwierać tej mordy gdy jest nieproszony. - charknęła kpiąco, zerkając na białą medyczkę porozumiewawczo.
_________________

I'm not afraid of 𝚍𝑦𝑖𝚗𝘨, dear
- ̗̀ 𝚁𝚞𝚗 with the wolves, but disappear ̖́ -
Always around, until you appear
Guesses are tough, they fuck with that 𝘨𝗈𝗈𝚍 𝑙𝑖𝑓𝘦
  Statystyki - lvl: 5 | S: 17 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 330/400 | MED.EXP: 15/100
 
Miętowy Pąk
Gwiezdny
tears to shed



Klan:
wicher

Księżyce: 46 [*] (V 2020)
Mistrz: Lśniąca Sadzawka
Płeć: kotka
Matka: Jodłowa Igła [NPC]
Ojciec: Chłodny Powiew [NPC]
Partner: samotność
Multikonta: Bursztynowy Wschód (KR); Mknąca Zawierucha (KC); Olchowa Łapa (KW); Mech (KG)
Interwencja MG: nie
Wysłany: 2021-01-31, 21:31   
   Wygląd: niezbyt wielka, długowłosa srebrna szylkretka klasycznie pręgowana o ciepłych, złotych oczach, z bielą na łapach, piersi i pyszczku
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=288396#288396


Pora zdecydowanie nie sprzyjała zbiorom. Większość roślin była w stanie uśpienia, a to, co jeszcze rosło, nie było w najlepszej kondycji. Mimo tego medyczka zaprawiona już w boju przeszukała rosnący krzew i wydobyła z niego parę sztuk medykamentu, który nadawał się do użycia.

+ 4 liści bzu czarnego
+ 20 MedExp

Truskawkowy Gąszcz: S: 3 (12) | Zr: 2 (8) | Sz: 2 (9) | Zm: 15 | HP: 75 | W: 52/55 | med lvl: 5
• wykorzystane przerzuty: 0/3
• wykorzystane medyczne przerzuty: 3/3
• rana 2. stopnia: wyrwany płat skóry na szyi (obniżenie statystyk o 1/2)
• lecząca się rana 1. stopnia: lekkie ugryzienie na przedniej łapie (obniżenie statystyk o 1/4)

Cyprysowa Łuska: S: 17 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 63-5=58/65
• wykorzystane przerzuty: 0/4
• wykorzystane medyczne przerzuty: 0/2
_________________
Yet I feel my heart is aching
Though it doesn't beat it's breaking
And the pain here that I feel
Try and tell me it's not real
I know that I am d e a d


Yet it seems that I still have some tears to shed
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 9 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 245/300 | MED.EXP: 63/100
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka









Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers







Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 13