Poprzedni temat «» Następny temat
Bylicowe Łąki
Autor Wiadomość
Jagodowa Gałązka
Gwiezdny
yearning



Klan:
wicher

Księżyce: 44 [XI]
Mistrz: Miętowy Pąk
Płeć: kotka
Matka: Zaćmiony Księżyc
Ojciec: Lodowa Skóra
Ciąża: nie
Multikonta: Chłodny Szept [KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-07-09, 19:44   
   Wygląd: Jagodowa Gałązka dorosła i wreszcie przestała rosnąć. Jest zdecydowanie jedną z najwyższych kotek w klanie, o ile nie w całym lesie! Jest szczupła i sprężysta, a bardzo długie, stosunkowo grube łapy sprawiają, że szybkość jest jej najmocniejszą stroną. Futro wojowniczki jest zawsze zadbane i lśniące, czego brakowało, gdy była młodsza; dodatkowo może pochwalić się jego grubością i gęstością, co przysparza jej wiele kłopotów podczas upalnych dni. W barwie szaty przeważa niebieski, z białymi znaczeniami w okolicach pyszczka, pod brodą, na piersi i przednich łapach. Kotka ma heterochromię - lewe oko ma barwę soczystej zieleni, a prawe pozostało takie, jak w pierwszych księżycach życia - niebieskie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=333806#333806


Jagódka tylko patrzyła z uśmiechem na czarnego brata, gdy ten zaczął niemalże toczyć się ze śmiechu na jej słowa. Dobrze, że potrafiła go rozbawić. To tylko potwierdzało fakt, że relacja między nimi była naprawdę świetna.
- Trochę? Proszę cię, ta myszka sprawi, że pękniesz! - wykrzyknęła, by zaraz potem wybuchnąć gromkim śmiechem. Rany, ta rozmowa była taka głupia, ale kotce ani trochę to nie przeszkadzało. Nie chciałaby znaleźć się teraz w żadnym innym miejscu. Prawda była taka, że mimo tego, że Jagódka prawie z każdym dobrze się dogadywała, to jednak z bratem rozmawiało jej się najlepiej. I to nie dlatego, że był jej bratem, a po prostu przyjacielem. I o to w tym wszystkim chodziło. Tego właśnie brakowało jej w relacjach z resztą kociąt od Zaćmionego Księżyca i Lodowej Skóry.
Wyszczerzyła kiełki w uśmiechu, gdy usłyszała to "ah tak?". Już chciała coś odpowiedzieć, ale nagle została złapana za ucho, więc nie śmiała już nic więcej mówić. Zachichotała tylko cichutko i zapytała:
- Czemu? - i wysiliła się, by przybrać skruszony, przestraszony wyraz pyska, jednak średnio jej to wychodziło. Najwyraźniej aktorka z niej była żadna.
_________________



I know it's hard to keep an. o p e n .heart
When even friends seem out to harm you
But if you could heal a broken heart
Wouldn't time be out to
𝒸𝒽𝒶𝓇𝓂 you
  Statystyki - lvl: 4 | S: 7 | Zr: 11 | Sz: 14 | Zm: 7 | HP: 65 | W: 65 | EXP: 190/300
 
Węgorzowy Grzbiet
Gwiezdny
Czarny Książę



Klan:
wicher

Księżyce: 34[sierpień]
Mistrz: Brat chłopaka wujka[Borsucze Futro]
Płeć: kocur
Matka: Zaćmiony Księżyc
Ojciec: Lodowa Skóra
Partner: zauroczenie
Multikonta: Zachodzące Światło[KRz] Konwaliowa Łapa, Biała Łapa[KW] Jesionowa Kora, Śnieżna Zamieć[GK] Ptasia Łapa[NKT]
Wysłany: 2019-07-15, 10:31   
   Wygląd: Kocur wreszcie został wojownikiem. Co prawda może jednak nie jest już tak młody jak kiedyś - ale jednak dalej jest młody! - lecz wygląda jak już trochę nieco starszy kocur, niż w rzeczywistości. Nie urósł więcej, jednak teraz, odkąd pogodził się z tatą, jest trochę zadowolony, że są tego samego wzrostu. Czarne, długie futro błyszczy ładnie w promieniach słońca, podobnie jak oczy, w barwie świeżej trawy. Nabawił się jednak blizny, ledwo uchodząc z życiem, podczas walki z samotnikiem. Zaczyna się ona od nasady lewego ucha, przechodząc przez lewe oko i kończąc się przy brodzie. I fakt... szpeci ona czarnego syna Lodowej Skóry i Zaćmionego Księżyca
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=7147


- Co? Pęknę? - zapytał po chwili, śmiejąc się wesoło. Ta rozmowa nie miała sensu, serio, jednakże tak dobrze się bawił, że nie miał zamiaru jej w ogóle przerywać! Była to po prostu dobra zabawa. Kocur machnął delikatnie ogonem.
- Ale ja nie mogę pęknąć! Jestem na to za młody! - powiedział po chwili, nadal chichocząc cicho. Zaraz potem otarł się delikatnie o siostrę. To było takie miłe. Szkoda, że tylko z nią miał tak dobrą relacje. Jednakże... cóż... zawsze lepiej mieć dobry kontakt z jednym kotem z rodzeństwa, niż z żadnym prawda?
- No jeśli wojownik jest zmęczony - odparł już po pytaniu koteczki, po czym zmienił swój wyraz pyska na poważny. A przynajmniej się starał, gdyż lekki uśmiech rozbawienia wkradł się na jego mordę. - Bo jak się zbudzi... To cię zje! A ja już jestem naprawdę głodny! - odparł po czym skoczył na siostrę, po czym pochylił głowę do jej szyi, jakby chciał ją ugryźć. Jednocześnie cały czas chichotał cicho.
  Statystyki - lvl: 4 | S: 11 | Zr: 9 | Sz: 9 | Zm: 7 | HP: 55 | W: 75 | EXP: 10/300
 
Jagodowa Gałązka
Gwiezdny
yearning



Klan:
wicher

Księżyce: 44 [XI]
Mistrz: Miętowy Pąk
Płeć: kotka
Matka: Zaćmiony Księżyc
Ojciec: Lodowa Skóra
Ciąża: nie
Multikonta: Chłodny Szept [KC]
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-07-15, 21:30   
   Wygląd: Jagodowa Gałązka dorosła i wreszcie przestała rosnąć. Jest zdecydowanie jedną z najwyższych kotek w klanie, o ile nie w całym lesie! Jest szczupła i sprężysta, a bardzo długie, stosunkowo grube łapy sprawiają, że szybkość jest jej najmocniejszą stroną. Futro wojowniczki jest zawsze zadbane i lśniące, czego brakowało, gdy była młodsza; dodatkowo może pochwalić się jego grubością i gęstością, co przysparza jej wiele kłopotów podczas upalnych dni. W barwie szaty przeważa niebieski, z białymi znaczeniami w okolicach pyszczka, pod brodą, na piersi i przednich łapach. Kotka ma heterochromię - lewe oko ma barwę soczystej zieleni, a prawe pozostało takie, jak w pierwszych księżycach życia - niebieskie.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=333806#333806


Zaczęła się śmiać, gdy usłyszała wielce zdziwiony głos braciszka. No tak Węgorzu, pękniesz! Co w tym było takiego niezrozumiałego? Uniosła wysoko brwi w udawanym zdziwieniu, gdy usłyszała odpowiedź Węgorza.
- Za młody? - prychnęła niedowierzająco, ledwo powstrzymując śmiech, który za wszelką cenę próbował wydobyć się z jej gardła. - Przecież jesteś staruszkiem! Masz trzydziestkę na karku, zaraz osiwiejesz! - krzyknęła, a po uderzeniu serca już nie wytrzymała i znów roześmiała się wdzięcznie. Ah, ten Węgorz był taki głupi, ale jednocześnie tak kochany. Jagódka nie wyobrażała sobie bez niego życia! Cały czas dziękowała Gwiezdemu Klanowi, że podczas tamtej walki nie wydarzyło się coś o wiele gorszego, niż ta głupia blizna.
Rozszerzyła oczy, gdy czarny wojownik przybrał poważny wyraz pyska. No, usiłował, ale niebiesko-biała wiedziała, jak to odbierać. Po chwili brat na nią skoczył, czego młoda kompletnie się nie spodziewała. Jęknęła dla żartów, tak jakby brała udział w prawdziwej walce, a gdy poczuła oddech kocura na swoim karku, powiedziała dramatycznie:
- Powiedz mamie, że ją kochałam! - po czym wybuchnęła gromkim śmiechem. Chyba zaraz sama pęknie z tego rozbawienia, naprawdę!
_________________



I know it's hard to keep an. o p e n .heart
When even friends seem out to harm you
But if you could heal a broken heart
Wouldn't time be out to
𝒸𝒽𝒶𝓇𝓂 you
  Statystyki - lvl: 4 | S: 7 | Zr: 11 | Sz: 14 | Zm: 7 | HP: 65 | W: 65 | EXP: 190/300
 
Imbirowy Pył
Gwiezdny
wrak samego siebie



Klan:
wicher

Księżyce: 45 [II]
Mistrz: Zajęczy Sus
Płeć: kocur
Matka: Lniane Futerko [opiekunka]
Multikonta: Ciemna Toń [KC] Sokola Łapa [KRz] Spadająca Łapa [KG]
Wysłany: 2019-08-18, 22:40   
   Wygląd: Pierwsze co rzuca się w oczy po kilku księżycach od przybycia do Wichrowego Klanu to prawa przednia łapka, która niegdyś była o kilka milimetrów dłuższa, powodując niesamowity ból przy chodzeniu; nareszcie wyrównała się zresztą burych łapek. Kiedyś drobna postura Imbira przerodziła się teraz w bardzo dobrze umięśnioną sylwetkę..to pewnie przez fakt, że będąc w klanie, jedzenie cały czas bywa na stosie, a podczas przebywania z matką musiał zdać się na szczęście losu. Jeśli chodzi zaś o oczka, bo to również mocno rzuca się w oczy...nareszcie osiągnęły swój docelowy kolor, w pełni ukazując dawniej skrywany sekret. Są one imbirowe z przebłyskiem koloru oliwkowego. Jego futerko jest średniej długości, dodatkowo jest ono dłuższe na kołnierzyku. Całe ciało wraz z łapkami i ogonem pokrywają liczne tygrysie pręgi. Co do koloru sierści jest ono bure. Dokładniejsze w kp ~
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=276772#276772


***


Na odreagowanie wszystkich przytłaczających myśli, Imbirowy Pył postanowił, że pójdzie na polowanie. Tam przynajmniej mógł oczyścić umysł, zostawić wszystko za sobą, tam o, w obozie i pogrążyć się tylko i wyłącznie polowaniu. Tak więc wyszedł z obozu na... Bylicowe Łąki. Czemu akurat tam? Nie miał pojęcia. Zazwyczaj polował w okolicach Leśnej Sadzawki czy Płaczących Wierzb. Nieistotne.
Docierając na miejsce rozejrzał się. Łapiąc kierunek wiatru, ustawił się pod niego, tym samym przybierając pozycję łowiecką. Po cichu krok za krokiem ruszył, czujnie nastawiając uszy i zrównując ogon z resztą ciała. Oczywiście, omijał wszelkie patyczki, liście, cokolwiek co mogło wydać szelest, trzask. Teraz wystarczyło tylko poczekać na ugiętych łapach, aż coś nawinie się pod łapy. Zobaczymy, jak tym razem pójdzie polowanie, oby dobrze. Chciałby coś dorzucić do stosu...
_________________

Fallen in too deep
I can’t see what’s in front of me
I’m so far out of reach
Broke me piece by piece
Told me that you would never leave
Why did I believe?


Will I ever make it out?
Tell me what I gotta do now?
Am I going to see tomorrow?
Can’t swallow this sorrow
Ostatnio zmieniony przez Imbirowy Pył 2019-08-18, 22:41, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 155/200
 
Łaciate Futerko
Gwiezdny
#winaMyszy



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 17 gdy czas stanął w miejscu
Mistrz: Puszczykowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Olchowy Listek
Ojciec: Szczurzy Ogon [*]
Partner: Piaskowy Podmuch
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Lśniąca Sadzawka [KW] Jaskółka [S] Skrzące Słowo [KRz] Różana Łapa [KW]
Interwencja MG: nie

Wysłany: 2019-08-18, 23:06   
   Wygląd: To już nieistotne
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=233578#233578


Cierpliwość jest bardzo pożądana podczas polowań. Nie zawsze udaje się coś wyłapać już na samym początku - zwierzyna nie jest w bezruchu, także spaceruje i stale zmienia swoje pozycje, toteż nic dziwnego, że Imbirowy Pył nie był w stanie niczego wytropić. Zapewne po prostu w tym miejscu po prostu nic nie było i trzeba było się udać kawałek dalej.

Imbirowy Pył
lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50
⚬ przerzuty 0/2

_________________
when this world is no more
the m o o n is all we'll see
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
then everything's alright
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 12 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 60/300
 
Imbirowy Pył
Gwiezdny
wrak samego siebie



Klan:
wicher

Księżyce: 45 [II]
Mistrz: Zajęczy Sus
Płeć: kocur
Matka: Lniane Futerko [opiekunka]
Multikonta: Ciemna Toń [KC] Sokola Łapa [KRz] Spadająca Łapa [KG]
Wysłany: 2019-08-18, 23:15   
   Wygląd: Pierwsze co rzuca się w oczy po kilku księżycach od przybycia do Wichrowego Klanu to prawa przednia łapka, która niegdyś była o kilka milimetrów dłuższa, powodując niesamowity ból przy chodzeniu; nareszcie wyrównała się zresztą burych łapek. Kiedyś drobna postura Imbira przerodziła się teraz w bardzo dobrze umięśnioną sylwetkę..to pewnie przez fakt, że będąc w klanie, jedzenie cały czas bywa na stosie, a podczas przebywania z matką musiał zdać się na szczęście losu. Jeśli chodzi zaś o oczka, bo to również mocno rzuca się w oczy...nareszcie osiągnęły swój docelowy kolor, w pełni ukazując dawniej skrywany sekret. Są one imbirowe z przebłyskiem koloru oliwkowego. Jego futerko jest średniej długości, dodatkowo jest ono dłuższe na kołnierzyku. Całe ciało wraz z łapkami i ogonem pokrywają liczne tygrysie pręgi. Co do koloru sierści jest ono bure. Dokładniejsze w kp ~
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=276772#276772


Nie zraził się po pierwszej porażce, która zajęła mu trochę czasu. Musiał przekonać się, że w tym miejscu nie ma nic, kompletnie nic. Nie był to powód od razu do rezygnowania z polowania, co to, to nie. Polowanie odznaczało się cierpliwością i nim cokolwiek wpadała w łapy, trzeba było trochę poszukać. No cóż, taki był urok czajenia się na ofiarę. Tymczasem Imbirowy Pył, w pewnym momencie odbił w innym kierunku, może tak na dwie lisie długości, od kierunku, w którym wcześniej szedł. Kontrolując stronę wiatru, która bywała zmienna; ustawił się ponownie pod nią i powtarzając wszystkie poprzednio wspomniane czynności, ruszył dalej.
_________________

Fallen in too deep
I can’t see what’s in front of me
I’m so far out of reach
Broke me piece by piece
Told me that you would never leave
Why did I believe?


Will I ever make it out?
Tell me what I gotta do now?
Am I going to see tomorrow?
Can’t swallow this sorrow
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 155/200
 
Łaciate Futerko
Gwiezdny
#winaMyszy



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 17 gdy czas stanął w miejscu
Mistrz: Puszczykowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Olchowy Listek
Ojciec: Szczurzy Ogon [*]
Partner: Piaskowy Podmuch
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Lśniąca Sadzawka [KW] Jaskółka [S] Skrzące Słowo [KRz] Różana Łapa [KW]
Interwencja MG: nie

Wysłany: 2019-08-18, 23:49   
   Wygląd: To już nieistotne
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=233578#233578


Oczywiście, że nie był to powód do rezygnowania z polowania i Imbirowy Pył przekonał się o tym dość szybko, albowiem wystarczyło zrobić parę kroków dalej, by usłyszeć trzepot skrzydeł kawałek dalej. Po odwróceniu głowy, bury kocur dostrzegł skowronka, który właśnie wylądował i nie był świadom obecności drapieżnika. To była jego chwila, teraz albo nigdy!

Imbirowy Pył
lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50
⚬ przerzuty 0/2

_________________
when this world is no more
the m o o n is all we'll see
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
then everything's alright
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 12 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 60/300
 
Imbirowy Pył
Gwiezdny
wrak samego siebie



Klan:
wicher

Księżyce: 45 [II]
Mistrz: Zajęczy Sus
Płeć: kocur
Matka: Lniane Futerko [opiekunka]
Multikonta: Ciemna Toń [KC] Sokola Łapa [KRz] Spadająca Łapa [KG]
Wysłany: 2019-08-19, 00:27   
   Wygląd: Pierwsze co rzuca się w oczy po kilku księżycach od przybycia do Wichrowego Klanu to prawa przednia łapka, która niegdyś była o kilka milimetrów dłuższa, powodując niesamowity ból przy chodzeniu; nareszcie wyrównała się zresztą burych łapek. Kiedyś drobna postura Imbira przerodziła się teraz w bardzo dobrze umięśnioną sylwetkę..to pewnie przez fakt, że będąc w klanie, jedzenie cały czas bywa na stosie, a podczas przebywania z matką musiał zdać się na szczęście losu. Jeśli chodzi zaś o oczka, bo to również mocno rzuca się w oczy...nareszcie osiągnęły swój docelowy kolor, w pełni ukazując dawniej skrywany sekret. Są one imbirowe z przebłyskiem koloru oliwkowego. Jego futerko jest średniej długości, dodatkowo jest ono dłuższe na kołnierzyku. Całe ciało wraz z łapkami i ogonem pokrywają liczne tygrysie pręgi. Co do koloru sierści jest ono bure. Dokładniejsze w kp ~
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=276772#276772


No proszę, trochę szukania i już coś się znalazło! Opłacało się jednak poczekać i zmienić kierunek. Szedł powoli pośród trawy, gdy nagle jego uszy przechwyciły ptasi trzepot skrzydeł. Nastawił czujnie je i wzrokiem wypatrzył...skowronka. Niewielkiego ptaszka. Teraz miał szansę. Dzięki temu, że rosły tutaj liczne wielkie kępy bylic, miał się gdzie schować, gdyż te właśnie kępy stanowiły dobre kryjówki, które posłużyć mogły, aby po cichutku i powolutku zbliżać się do niczego nieświadomego ptaszka. Bo jak dobrze wiemy, pierwsze co, to ptak zobaczy. Jak pomyślał, tak tez zrobił. Jego plan był prosty. Trzymając ciągle pozycję łowiecką, uważając na ogon, aby nie był za wysoko, zmiany kierunku wiatru i wszelakie patyczki, nie patyczki pod łapami, zamierzał przejść po łuku, chowając się przy okazji za gęstymi bylicami, aż to skowroneczka. Gdy byłby już na odpowiedniej odległości, wyskoczyłby spomiędzy kępy z zamiarem przygwożdżenia go do ziemi. Celowałby w skrzydło, aby je jak najszybciej złamać i uniemożliwić mu odfrunięcie, a potem? Czysta formalność. Uśmierciłby ptaszka.
_________________

Fallen in too deep
I can’t see what’s in front of me
I’m so far out of reach
Broke me piece by piece
Told me that you would never leave
Why did I believe?


Will I ever make it out?
Tell me what I gotta do now?
Am I going to see tomorrow?
Can’t swallow this sorrow
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 155/200
 
Łaciate Futerko
Gwiezdny
#winaMyszy



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 17 gdy czas stanął w miejscu
Mistrz: Puszczykowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Olchowy Listek
Ojciec: Szczurzy Ogon [*]
Partner: Piaskowy Podmuch
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Lśniąca Sadzawka [KW] Jaskółka [S] Skrzące Słowo [KRz] Różana Łapa [KW]
Interwencja MG: nie

Wysłany: 2019-08-19, 10:28   
   Wygląd: To już nieistotne
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=233578#233578


Niestety, nie można mieć wszystkiego. Choć Imbirowy Pył się starał, nie był w stanie zrobić nic, by powstrzymać ptaka przed ponownym zmianą miejsca. Tym razem jednak nie był w stanie go namierzyć, a to oznaczało, że musiał zacząć się rozglądać za czymś innym do schwytania, jeśli chciał cokolwiek przynieść na stos.

Imbirowy Pył
lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 47 - 3 = 44/50
⚬ przerzuty 0/2

_________________
when this world is no more
the m o o n is all we'll see
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
then everything's alright
Ostatnio zmieniony przez Łaciate Futerko 2019-08-20, 23:02, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 12 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 60/300
 
Imbirowy Pył
Gwiezdny
wrak samego siebie



Klan:
wicher

Księżyce: 45 [II]
Mistrz: Zajęczy Sus
Płeć: kocur
Matka: Lniane Futerko [opiekunka]
Multikonta: Ciemna Toń [KC] Sokola Łapa [KRz] Spadająca Łapa [KG]
Wysłany: 2019-08-19, 10:55   
   Wygląd: Pierwsze co rzuca się w oczy po kilku księżycach od przybycia do Wichrowego Klanu to prawa przednia łapka, która niegdyś była o kilka milimetrów dłuższa, powodując niesamowity ból przy chodzeniu; nareszcie wyrównała się zresztą burych łapek. Kiedyś drobna postura Imbira przerodziła się teraz w bardzo dobrze umięśnioną sylwetkę..to pewnie przez fakt, że będąc w klanie, jedzenie cały czas bywa na stosie, a podczas przebywania z matką musiał zdać się na szczęście losu. Jeśli chodzi zaś o oczka, bo to również mocno rzuca się w oczy...nareszcie osiągnęły swój docelowy kolor, w pełni ukazując dawniej skrywany sekret. Są one imbirowe z przebłyskiem koloru oliwkowego. Jego futerko jest średniej długości, dodatkowo jest ono dłuższe na kołnierzyku. Całe ciało wraz z łapkami i ogonem pokrywają liczne tygrysie pręgi. Co do koloru sierści jest ono bure. Dokładniejsze w kp ~
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=276772#276772


Zdarza się nawet najlepszemu wojownikowi. Widocznie zbyt zajęty szukaniem dobrych kryjówek, zapomniał, że przecież musi kontrolować wiatr, który niespodziewanie zmienił kierunek, który wystarczył, aby dostarczyć skowronkowi jasnych informacji, że czas uciekać, bo nie jest tutaj bezpiecznie. Przełknął paszystko w głowi, jednak, zaraz chwila moment! Miał jeszcze szanse, bowiem skowronek odfrunął, lecz dało się go jeszcze raz podejść. Może tym razem wykonanie będzie lepsze? Cóż sprawdźmy.
Pierwsze co, to Imbirowy Pył musiał odszukać dokładnego położenia szaro-ziemnego ptaszka. Dopiero później myślał, o jakimkolwiek zakradaniu się do niego. Oczywiście wykorzystał ten sam plan co wcześniej, licząc na lepsze jego wykonanje, lecz tym razem mocniej przyłożył się do sprawdzania kierunku wiatru, aby nie popełnić tego samego błędu, co wcześniej.
_________________

Fallen in too deep
I can’t see what’s in front of me
I’m so far out of reach
Broke me piece by piece
Told me that you would never leave
Why did I believe?


Will I ever make it out?
Tell me what I gotta do now?
Am I going to see tomorrow?
Can’t swallow this sorrow
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 155/200
 
Łaciate Futerko
Gwiezdny
#winaMyszy



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 17 gdy czas stanął w miejscu
Mistrz: Puszczykowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Olchowy Listek
Ojciec: Szczurzy Ogon [*]
Partner: Piaskowy Podmuch
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Lśniąca Sadzawka [KW] Jaskółka [S] Skrzące Słowo [KRz] Różana Łapa [KW]
Interwencja MG: nie

Wysłany: 2019-08-25, 23:44   
   Wygląd: To już nieistotne
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=233578#233578


Choć Imbirowy Pył starał się ze wszystkich sił znaleźć trop ptaszka, który przed chwilą mu zwiał, to nie był w stanie. Ba! Nie mógł zlokalizować nie tylko skowronka, ale i żadnej innej zwierzyny również. Zupełnie jakby wszystko się przed nim pochowało!

Imbirowy Pył
lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 44/50
⚬ przerzuty 0/2

_________________
when this world is no more
the m o o n is all we'll see
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
then everything's alright
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 12 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 60/300
 
Imbirowy Pył
Gwiezdny
wrak samego siebie



Klan:
wicher

Księżyce: 45 [II]
Mistrz: Zajęczy Sus
Płeć: kocur
Matka: Lniane Futerko [opiekunka]
Multikonta: Ciemna Toń [KC] Sokola Łapa [KRz] Spadająca Łapa [KG]
Wysłany: 2019-08-26, 20:38   
   Wygląd: Pierwsze co rzuca się w oczy po kilku księżycach od przybycia do Wichrowego Klanu to prawa przednia łapka, która niegdyś była o kilka milimetrów dłuższa, powodując niesamowity ból przy chodzeniu; nareszcie wyrównała się zresztą burych łapek. Kiedyś drobna postura Imbira przerodziła się teraz w bardzo dobrze umięśnioną sylwetkę..to pewnie przez fakt, że będąc w klanie, jedzenie cały czas bywa na stosie, a podczas przebywania z matką musiał zdać się na szczęście losu. Jeśli chodzi zaś o oczka, bo to również mocno rzuca się w oczy...nareszcie osiągnęły swój docelowy kolor, w pełni ukazując dawniej skrywany sekret. Są one imbirowe z przebłyskiem koloru oliwkowego. Jego futerko jest średniej długości, dodatkowo jest ono dłuższe na kołnierzyku. Całe ciało wraz z łapkami i ogonem pokrywają liczne tygrysie pręgi. Co do koloru sierści jest ono bure. Dokładniejsze w kp ~
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=276772#276772


Mimo wszystko, skowroneczek przepadł i nieważne jakby Imbirowy Pył chciał go złapać, po prostu zgubił jego trop, co oznaczało, że musiał przestać szukać igły w stogu siana i ruszyć zwyczajnie dalej. Przecież to nie był jedyny ptak na całych Wichrowych terenach, jak i jedyna zwierzyna! Obrócił się w przeciwnym kierunku, ustawiając się...oczywiście pod wiatr i praktycznie co tu więcej mówić. Przybrał pozycję łowiecką i ruszył przed siebie w nadziei, że znajdzie coś jeszcze i szansa na zjedzenie dzisiejszego dnia posiłku, mu nie przepadła.
_________________

Fallen in too deep
I can’t see what’s in front of me
I’m so far out of reach
Broke me piece by piece
Told me that you would never leave
Why did I believe?


Will I ever make it out?
Tell me what I gotta do now?
Am I going to see tomorrow?
Can’t swallow this sorrow
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 155/200
 
Łaciate Futerko
Gwiezdny
#winaMyszy



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 17 gdy czas stanął w miejscu
Mistrz: Puszczykowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Olchowy Listek
Ojciec: Szczurzy Ogon [*]
Partner: Piaskowy Podmuch
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Lśniąca Sadzawka [KW] Jaskółka [S] Skrzące Słowo [KRz] Różana Łapa [KW]
Interwencja MG: nie

Wysłany: 2019-08-29, 00:00   
   Wygląd: To już nieistotne
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=233578#233578


Szansa na zjedzenie posiłku być może i nie spadła, ale spadła za to liczebność okolicznej zwierzyny i to dość drastycznie, albowiem Imbirowy Pył w dalszym ciągu nie był w stanie niczego wyczuć, zobaczyć, ani usłyszeć. Może to po prostu kwestia miejsca i musiał przejść jeszcze kawałek, by się na coś natknąć?

Imbirowy Pył
lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 44/50
⚬ przerzuty 0/2

_________________
when this world is no more
the m o o n is all we'll see
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
then everything's alright
Ostatnio zmieniony przez Łaciate Futerko 2019-08-29, 00:01, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 12 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 60/300
 
Imbirowy Pył
Gwiezdny
wrak samego siebie



Klan:
wicher

Księżyce: 45 [II]
Mistrz: Zajęczy Sus
Płeć: kocur
Matka: Lniane Futerko [opiekunka]
Multikonta: Ciemna Toń [KC] Sokola Łapa [KRz] Spadająca Łapa [KG]
Wysłany: 2019-08-29, 21:45   
   Wygląd: Pierwsze co rzuca się w oczy po kilku księżycach od przybycia do Wichrowego Klanu to prawa przednia łapka, która niegdyś była o kilka milimetrów dłuższa, powodując niesamowity ból przy chodzeniu; nareszcie wyrównała się zresztą burych łapek. Kiedyś drobna postura Imbira przerodziła się teraz w bardzo dobrze umięśnioną sylwetkę..to pewnie przez fakt, że będąc w klanie, jedzenie cały czas bywa na stosie, a podczas przebywania z matką musiał zdać się na szczęście losu. Jeśli chodzi zaś o oczka, bo to również mocno rzuca się w oczy...nareszcie osiągnęły swój docelowy kolor, w pełni ukazując dawniej skrywany sekret. Są one imbirowe z przebłyskiem koloru oliwkowego. Jego futerko jest średniej długości, dodatkowo jest ono dłuższe na kołnierzyku. Całe ciało wraz z łapkami i ogonem pokrywają liczne tygrysie pręgi. Co do koloru sierści jest ono bure. Dokładniejsze w kp ~
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=276772#276772


Szedł i szedł, a tu nadal nic! Jakby za sprawą tego jednego, jedynego skowronka, cała zwierzyna umknęła, zwiała na inną część Bylicowej Łąki. Czy mogła być to prawda? Nie wiedział, gdyż praktycznie nie słyszał, żeby ptak alarmował pobliskich mieszkańców o czyhającym zagrożeniu, ale kto to tam wie. Wszystko było możliwe, w końcu na pewno mają tam jakieś swoje tajemne techniki komunikacji. Wracając jednak do ważniejszych spraw... Po raz kolejny zrozumiał, że w tym kierunku, w tej części łączki nic nie znajdzie, dlatego też odbił w prawo jeszcze bardziej i podporządkując się kierunkowi wiatru, ruszył pod niego, oczywiście w pozycji łowieckiej. Może...teraz coś nawinie się mu pod łapki?
_________________

Fallen in too deep
I can’t see what’s in front of me
I’m so far out of reach
Broke me piece by piece
Told me that you would never leave
Why did I believe?


Will I ever make it out?
Tell me what I gotta do now?
Am I going to see tomorrow?
Can’t swallow this sorrow
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 155/200
 
Łaciate Futerko
Gwiezdny
#winaMyszy



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 17 gdy czas stanął w miejscu
Mistrz: Puszczykowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Olchowy Listek
Ojciec: Szczurzy Ogon [*]
Partner: Piaskowy Podmuch
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Lśniąca Sadzawka [KW] Jaskółka [S] Skrzące Słowo [KRz] Różana Łapa [KW]
Interwencja MG: nie

Wysłany: 2019-08-30, 17:33   
   Wygląd: To już nieistotne
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=233578#233578


To zdecydowanie nie był najlepszy dzień dla Imbirowego Pyłu. Nadal nie mógł nic znaleźć, zupełnie jakby zwierzyna się przed nim pochowała. Naprawdę nieprzyjemny zbieg okoliczności.

Imbirowy Pył
lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 44/50
⚬ przerzuty 0/2

_________________
when this world is no more
the m o o n is all we'll see
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
then everything's alright
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 12 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 60/300
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers






Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 13