Poprzedni temat «» Następny temat
Bylicowe Łąki
Autor Wiadomość
Imbirowy Pył
Gwiezdny
wrak samego siebie



Klan:
wicher

Księżyce: 45 [II]
Mistrz: Zajęczy Sus
Płeć: kocur
Matka: Lniane Futerko [opiekunka]
Multikonta: Ciemna Toń [KC] Sokola Łapa [KRz] Spadająca Łapa [KG]
Wysłany: 2019-08-30, 20:54   
   Wygląd: Pierwsze co rzuca się w oczy po kilku księżycach od przybycia do Wichrowego Klanu to prawa przednia łapka, która niegdyś była o kilka milimetrów dłuższa, powodując niesamowity ból przy chodzeniu; nareszcie wyrównała się zresztą burych łapek. Kiedyś drobna postura Imbira przerodziła się teraz w bardzo dobrze umięśnioną sylwetkę..to pewnie przez fakt, że będąc w klanie, jedzenie cały czas bywa na stosie, a podczas przebywania z matką musiał zdać się na szczęście losu. Jeśli chodzi zaś o oczka, bo to również mocno rzuca się w oczy...nareszcie osiągnęły swój docelowy kolor, w pełni ukazując dawniej skrywany sekret. Są one imbirowe z przebłyskiem koloru oliwkowego. Jego futerko jest średniej długości, dodatkowo jest ono dłuższe na kołnierzyku. Całe ciało wraz z łapkami i ogonem pokrywają liczne tygrysie pręgi. Co do koloru sierści jest ono bure. Dokładniejsze w kp ~
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=276772#276772


Oh. A gdzież tu podziała się cała ta leśna zwierzyna? To pytanie zrodziło się w głowie Imbirka, kiedy to po raz kolejny spostrzegł się, że nic tutaj nie było. Nie wyłapał żadnego poruszenia, jakby całe życie z Bylicowych Łąk wyparowało wraz z odlatującym Skowronkiem. Przeklęty skowronek! Ale Imbir nie miał w zwyczaju klnąć na nieupolowane posiłki czy na brak możliwości wykorzystania swoich sił. Jedynie westchnął ciężko i nadal nie tracąc nadziei, odbił tym razem w lewa stronę, kontrolując czy aby wiatr przypadkiem nie zmienił kierunku. Jeśli by tak było cóż, podążał za nim w pozycji łowieckiej. Może wybrał złe miejsce na dzisiejsze polowanie?
_________________

Fallen in too deep
I can’t see what’s in front of me
I’m so far out of reach
Broke me piece by piece
Told me that you would never leave
Why did I believe?


Will I ever make it out?
Tell me what I gotta do now?
Am I going to see tomorrow?
Can’t swallow this sorrow
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 155/200
 
Łaciate Futerko
Gwiezdny
#winaMyszy



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 17 gdy czas stanął w miejscu
Mistrz: Puszczykowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Olchowy Listek
Ojciec: Szczurzy Ogon [*]
Partner: Piaskowy Podmuch
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Lśniąca Sadzawka [KW] Jaskółka [S] Skrzące Słowo [KRz] Różana Łapa [KW]
Interwencja MG: nie

Wysłany: 2019-08-30, 20:57   
   Wygląd: To już nieistotne
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=233578#233578


Może to kwestia pory dnia, a może naprawdę Imbiry Pył po prostu źle się do tego wszystkiego zabierał. Kto wie. W każdym razie, wojownik nadal musiał się pogodzić z tym, że nie ma w pobliżu nic do schwytania.

Imbirowy Pył
lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 44/50
⚬ przerzuty 0/2

_________________
when this world is no more
the m o o n is all we'll see
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
then everything's alright
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 12 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 60/300
 
Imbirowy Pył
Gwiezdny
wrak samego siebie



Klan:
wicher

Księżyce: 45 [II]
Mistrz: Zajęczy Sus
Płeć: kocur
Matka: Lniane Futerko [opiekunka]
Multikonta: Ciemna Toń [KC] Sokola Łapa [KRz] Spadająca Łapa [KG]
Wysłany: 2019-08-30, 21:23   
   Wygląd: Pierwsze co rzuca się w oczy po kilku księżycach od przybycia do Wichrowego Klanu to prawa przednia łapka, która niegdyś była o kilka milimetrów dłuższa, powodując niesamowity ból przy chodzeniu; nareszcie wyrównała się zresztą burych łapek. Kiedyś drobna postura Imbira przerodziła się teraz w bardzo dobrze umięśnioną sylwetkę..to pewnie przez fakt, że będąc w klanie, jedzenie cały czas bywa na stosie, a podczas przebywania z matką musiał zdać się na szczęście losu. Jeśli chodzi zaś o oczka, bo to również mocno rzuca się w oczy...nareszcie osiągnęły swój docelowy kolor, w pełni ukazując dawniej skrywany sekret. Są one imbirowe z przebłyskiem koloru oliwkowego. Jego futerko jest średniej długości, dodatkowo jest ono dłuższe na kołnierzyku. Całe ciało wraz z łapkami i ogonem pokrywają liczne tygrysie pręgi. Co do koloru sierści jest ono bure. Dokładniejsze w kp ~
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=276772#276772


Oh. OH! Dalej nic. Halo, przepraszam, co jest nie tak? Gdzie jest cała zwierzyna! Nieco zdziwiony Imbirek, kroczył dalej przed siebie...tylko że to nadal nie przynosiło efektów. Może spróbuje nieco gdzie indziej? Może na obszarze tejże łąki wszystko się poukrywało? To na pewno zasługa tego całego skowronka. Na pewno! Mimo wszystko nadal miał cicha nadzieję na złapanie czegokolwiek, dlatego idąc obrzeżem łączki ustawiony pod wiatr i w pozycji łowieckiej; liczył, że może coś tutaj nawknie mu się pod łapki. Która to już był próba? Nie wiadomo, w każdym razie poprosił Gwiezdy o szczęście...duze szczęście.
_________________

Fallen in too deep
I can’t see what’s in front of me
I’m so far out of reach
Broke me piece by piece
Told me that you would never leave
Why did I believe?


Will I ever make it out?
Tell me what I gotta do now?
Am I going to see tomorrow?
Can’t swallow this sorrow
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 155/200
 
Łaciate Futerko
Gwiezdny
#winaMyszy



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 17 gdy czas stanął w miejscu
Mistrz: Puszczykowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Olchowy Listek
Ojciec: Szczurzy Ogon [*]
Partner: Piaskowy Podmuch
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Lśniąca Sadzawka [KW] Jaskółka [S] Skrzące Słowo [KRz] Różana Łapa [KW]
Interwencja MG: nie

Wysłany: 2019-08-30, 21:31   
   Wygląd: To już nieistotne
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=233578#233578


Kocurowi mogło być ciężko w to uwierzyć, ale po takim czasie pustki i braku śladów jakiejkolwiek zwierzyny, usłyszał on szelest w trawie. Tak, s z e l e s t! Natychmiast odwrócił głowę w tamtą stronę i ujrzał... zająca! Takiego dorodnego, tłuściutkiego. Uszak zajadał sobie zieleninkę, ciesząc się życiem, podczas gdy Imbirowy Pył próbował zatopić w nim swoje kły. Natura bywa jednak brutalna.

Imbirowy Pył
lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 44/50
⚬ przerzuty 0/2

_________________
when this world is no more
the m o o n is all we'll see
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
then everything's alright
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 12 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 60/300
 
Imbirowy Pył
Gwiezdny
wrak samego siebie



Klan:
wicher

Księżyce: 45 [II]
Mistrz: Zajęczy Sus
Płeć: kocur
Matka: Lniane Futerko [opiekunka]
Multikonta: Ciemna Toń [KC] Sokola Łapa [KRz] Spadająca Łapa [KG]
Wysłany: 2019-08-30, 21:45   
   Wygląd: Pierwsze co rzuca się w oczy po kilku księżycach od przybycia do Wichrowego Klanu to prawa przednia łapka, która niegdyś była o kilka milimetrów dłuższa, powodując niesamowity ból przy chodzeniu; nareszcie wyrównała się zresztą burych łapek. Kiedyś drobna postura Imbira przerodziła się teraz w bardzo dobrze umięśnioną sylwetkę..to pewnie przez fakt, że będąc w klanie, jedzenie cały czas bywa na stosie, a podczas przebywania z matką musiał zdać się na szczęście losu. Jeśli chodzi zaś o oczka, bo to również mocno rzuca się w oczy...nareszcie osiągnęły swój docelowy kolor, w pełni ukazując dawniej skrywany sekret. Są one imbirowe z przebłyskiem koloru oliwkowego. Jego futerko jest średniej długości, dodatkowo jest ono dłuższe na kołnierzyku. Całe ciało wraz z łapkami i ogonem pokrywają liczne tygrysie pręgi. Co do koloru sierści jest ono bure. Dokładniejsze w kp ~
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=276772#276772


Czyżby Gwiazdy wysłuchały jego modlitw? Czy to się naprawdę dzieje? Imbirowy Pył nie mógł uwierzyć własnym oczom. Wreszcie coś odnalazł! I to nie byle co! Zająca, takie ładnego nie przy kości zająca. Otwarł szerzej zaskoczony tym widokiem oczy, jednak nie unosił się, nie wychylał. W takiej pozycji, jakiej go odnalazł, w takiej tez pozostał. Przede wszystkim sprawdził, czy wiatr wiał mu w pysk - to podstawa. Później zaś upewnił się, czy wszystko jest na swoim miejscu, a mianowice, łapy ugięte z przeniesionym ciężarem na te tylne, czy brzuch nie szura o podłoże, a ogon nie jest uniesiony zbyt wysoko tylko na równi z resztą ciała. Pamiętając, że długouche gryzonie mają bardzo dobry słuch, postarał się jak najciszej zakraść się, uważnie patrząc pod swoje łapy, coby żadna najmniejsza nawet gałązeczka się pod nimi nie znalazła. I tak właśnie podszedł do zająca, z zamiarem wyskoczenia w odpowiednim do tego momencie z pazurami wysuniętymi z opuszek, chcąc uszaka chwycić za kark i mocno zacisnąć na mim swe szczęki, przytrzymując go przednimi łapami. Zawsze też było drugie wyjście, gdyby się pierwsze nie powiodło. Mógł go przecież jeszcze dogonić, lecz o tym później. Na razie skupił się na odpowiednim podejściu.
_________________

Fallen in too deep
I can’t see what’s in front of me
I’m so far out of reach
Broke me piece by piece
Told me that you would never leave
Why did I believe?


Will I ever make it out?
Tell me what I gotta do now?
Am I going to see tomorrow?
Can’t swallow this sorrow
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 155/200
 
Łaciate Futerko
Gwiezdny
#winaMyszy



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 17 gdy czas stanął w miejscu
Mistrz: Puszczykowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Olchowy Listek
Ojciec: Szczurzy Ogon [*]
Partner: Piaskowy Podmuch
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Lśniąca Sadzawka [KW] Jaskółka [S] Skrzące Słowo [KRz] Różana Łapa [KW]
Interwencja MG: nie

Wysłany: 2019-09-01, 11:12   
   Wygląd: To już nieistotne
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=233578#233578


Zdaje się, że Imbirowy Pył powinien sobie powtórzyć zasady polowania, bo coś mu umknęło. Jasne, zające mają bardzo dobry słuch, ale zakradanie się po cichu to nie do końca jest to, co należy przy polowaniu na nie robić. W związku z tym, długouchy nie miał najmniejszego problemu z usłyszeniem wojownika i natychmiast zaczął uciekać. Przybrany syn Lnianego Futerka mógł go gonić, miał szansę go złapać, ale czy przodkowie dadzą mu kolejną szansę, skoro tę zmarnował?

Imbirowy Pył
lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 44 - 3 = 41/50
⚬ przerzuty 0/2

_________________
when this world is no more
the m o o n is all we'll see
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
then everything's alright
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 12 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 60/300
 
Imbirowy Pył
Gwiezdny
wrak samego siebie



Klan:
wicher

Księżyce: 45 [II]
Mistrz: Zajęczy Sus
Płeć: kocur
Matka: Lniane Futerko [opiekunka]
Multikonta: Ciemna Toń [KC] Sokola Łapa [KRz] Spadająca Łapa [KG]
Wysłany: 2019-09-22, 21:44   
   Wygląd: Pierwsze co rzuca się w oczy po kilku księżycach od przybycia do Wichrowego Klanu to prawa przednia łapka, która niegdyś była o kilka milimetrów dłuższa, powodując niesamowity ból przy chodzeniu; nareszcie wyrównała się zresztą burych łapek. Kiedyś drobna postura Imbira przerodziła się teraz w bardzo dobrze umięśnioną sylwetkę..to pewnie przez fakt, że będąc w klanie, jedzenie cały czas bywa na stosie, a podczas przebywania z matką musiał zdać się na szczęście losu. Jeśli chodzi zaś o oczka, bo to również mocno rzuca się w oczy...nareszcie osiągnęły swój docelowy kolor, w pełni ukazując dawniej skrywany sekret. Są one imbirowe z przebłyskiem koloru oliwkowego. Jego futerko jest średniej długości, dodatkowo jest ono dłuższe na kołnierzyku. Całe ciało wraz z łapkami i ogonem pokrywają liczne tygrysie pręgi. Co do koloru sierści jest ono bure. Dokładniejsze w kp ~
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=276772#276772


A niech to! Niestety...ale zapomniał o czymś istotnym i wcale nie chodziło tutaj o pozycję łowiecką, a zakradanie się. Jasne zając miał dobry słuch, ale także mógł cię zauważyć, dlatego nie miał najmniejszego problemu, aby wyłapać skradającą się sylwetkę Imbirowego Pyłu. Jednak miał on jeszcze szansę, długouchy bowiem, co prawda biegł, lecz jeszcze nie odbiegł na tyle daleko, ażeby Imbirek nie skorzystał z okazji i go próbował dogonić. A więc w momencie, kiedy ten go zobaczył, bury podopieczny Lnianego Futerka wnet zerwał się na równe łapy i rzucił się pędem za bezbronnym zającem. Chciał go dogonić, a jeśli to by się powiodło, to zamierzał wyskoczyć, lądując wprost na nim. Oczywiście mając pazury wyciągnięte, żeby łatwiej było przyszpilić szaraka do ziemi. Pytanie tylko, czy Gwiezdni byli na tyle łaskawi, by pozwolić mu go upolować.
_________________

Fallen in too deep
I can’t see what’s in front of me
I’m so far out of reach
Broke me piece by piece
Told me that you would never leave
Why did I believe?


Will I ever make it out?
Tell me what I gotta do now?
Am I going to see tomorrow?
Can’t swallow this sorrow
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 155/200
 
Łaciate Futerko
Gwiezdny
#winaMyszy



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 17 gdy czas stanął w miejscu
Mistrz: Puszczykowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Olchowy Listek
Ojciec: Szczurzy Ogon [*]
Partner: Piaskowy Podmuch
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Lśniąca Sadzawka [KW] Jaskółka [S] Skrzące Słowo [KRz] Różana Łapa [KW]
Interwencja MG: nie

Wysłany: 2019-09-23, 20:23   
   Wygląd: To już nieistotne
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=233578#233578


Cóż tu dużo mówić. Imbirowy Pył zaczął gonić długouchego, ale nim w ogóle zdołał się do niego zbliżyć, ten wlazł do pobliskiej nory i tyle go widziano. No trudno, czasem tak się zdarza. To po prostu nie był dzień buro-białego wojownika.

Imbirowy Pył
lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 41 - 4 = 37/50
⚬ przerzuty 0/2

_________________
when this world is no more
the m o o n is all we'll see
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
then everything's alright
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 12 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 60/300
 
Imbirowy Pył
Gwiezdny
wrak samego siebie



Klan:
wicher

Księżyce: 45 [II]
Mistrz: Zajęczy Sus
Płeć: kocur
Matka: Lniane Futerko [opiekunka]
Multikonta: Ciemna Toń [KC] Sokola Łapa [KRz] Spadająca Łapa [KG]
Wysłany: 2019-09-23, 20:41   
   Wygląd: Pierwsze co rzuca się w oczy po kilku księżycach od przybycia do Wichrowego Klanu to prawa przednia łapka, która niegdyś była o kilka milimetrów dłuższa, powodując niesamowity ból przy chodzeniu; nareszcie wyrównała się zresztą burych łapek. Kiedyś drobna postura Imbira przerodziła się teraz w bardzo dobrze umięśnioną sylwetkę..to pewnie przez fakt, że będąc w klanie, jedzenie cały czas bywa na stosie, a podczas przebywania z matką musiał zdać się na szczęście losu. Jeśli chodzi zaś o oczka, bo to również mocno rzuca się w oczy...nareszcie osiągnęły swój docelowy kolor, w pełni ukazując dawniej skrywany sekret. Są one imbirowe z przebłyskiem koloru oliwkowego. Jego futerko jest średniej długości, dodatkowo jest ono dłuższe na kołnierzyku. Całe ciało wraz z łapkami i ogonem pokrywają liczne tygrysie pręgi. Co do koloru sierści jest ono bure. Dokładniejsze w kp ~
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=276772#276772


Biegł i biegł, lecz długouchy zwierz okazał się zdecydowanie szybszy. Nim Imbirek się obejrzał, ten już wparował do pobliskiej norki. Trudno. Westchnął przeciągle, stając tuż u wejścia no małej szczelinki, w której schował się szarak. Czy naprawdę Gwiezdny Klan go opuścił, że nawet nie chce mu pozwolić zjeść posiłek, bo jak dobrze wiemy, najpierw polowanie później jedzenie. Oh..a-ale to jeszcze nie czas by się poddać, nie, nie! Udowodni Gwiezdnym, że da rade bez nich! Jednak miał wyznaczony cel - nie wrócić do obozu z pustymi łapami i tego właśnie zamierzał się trzymać. A jeden ptak i zając nie spowodują, że zawróci. Nie tym razem. Przybrał więc pozycję łowiecką i odbił w przeciwnym do norki kierunku, wciąż pilnując wiatru, aby ten okalał jego pysk.
_________________

Fallen in too deep
I can’t see what’s in front of me
I’m so far out of reach
Broke me piece by piece
Told me that you would never leave
Why did I believe?


Will I ever make it out?
Tell me what I gotta do now?
Am I going to see tomorrow?
Can’t swallow this sorrow
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 155/200
 
Łaciate Futerko
Gwiezdny
#winaMyszy



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 17 gdy czas stanął w miejscu
Mistrz: Puszczykowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Olchowy Listek
Ojciec: Szczurzy Ogon [*]
Partner: Piaskowy Podmuch
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Lśniąca Sadzawka [KW] Jaskółka [S] Skrzące Słowo [KRz] Różana Łapa [KW]
Interwencja MG: nie

Wysłany: 2019-09-23, 20:50   
   Wygląd: To już nieistotne
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=233578#233578


Przybrany syn Lnianego Futerka nie poddawał się i w dalszym ciągu tropił zwierzynę. Wyostrzył każdy możliwy zmysł - węch, wzrok i słuch, ale nie był w stanie niczego znaleźć. Mało tego, to on został pierwszy zauważony! Na szczęście nie przez żadnego drapieżnika, a przez zwykłego samotnika, ale rudy kocur nie wydawał się być zbyt przyjazny i bynajmniej nie miał dobrych zamiarów.
- Ej, TY! - krzyknął do wichrzaka, zbliżając się do niego energicznym, agresywnym chodem. Imbirowy Pył mógł poczekać i zobaczyć co się stanie, albo zacząć uciekać. Tylko co w tym wypadku miało większy sens?

Imbirowy Pył
lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 37/50
⚬ przerzuty 0/2

Żar
S: 14 | Zr: 9 | Sz: 9 | HP: 70 | W: 60
_________________
when this world is no more
the m o o n is all we'll see
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
then everything's alright
Ostatnio zmieniony przez Łaciate Futerko 2019-09-23, 22:00, w całości zmieniany 4 razy  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 12 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 60/300
 
Imbirowy Pył
Gwiezdny
wrak samego siebie



Klan:
wicher

Księżyce: 45 [II]
Mistrz: Zajęczy Sus
Płeć: kocur
Matka: Lniane Futerko [opiekunka]
Multikonta: Ciemna Toń [KC] Sokola Łapa [KRz] Spadająca Łapa [KG]
Wysłany: 2019-09-23, 21:30   
   Wygląd: Pierwsze co rzuca się w oczy po kilku księżycach od przybycia do Wichrowego Klanu to prawa przednia łapka, która niegdyś była o kilka milimetrów dłuższa, powodując niesamowity ból przy chodzeniu; nareszcie wyrównała się zresztą burych łapek. Kiedyś drobna postura Imbira przerodziła się teraz w bardzo dobrze umięśnioną sylwetkę..to pewnie przez fakt, że będąc w klanie, jedzenie cały czas bywa na stosie, a podczas przebywania z matką musiał zdać się na szczęście losu. Jeśli chodzi zaś o oczka, bo to również mocno rzuca się w oczy...nareszcie osiągnęły swój docelowy kolor, w pełni ukazując dawniej skrywany sekret. Są one imbirowe z przebłyskiem koloru oliwkowego. Jego futerko jest średniej długości, dodatkowo jest ono dłuższe na kołnierzyku. Całe ciało wraz z łapkami i ogonem pokrywają liczne tygrysie pręgi. Co do koloru sierści jest ono bure. Dokładniejsze w kp ~
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=276772#276772


Niby przyszedł tutaj na polowanie, a okazało się, że zamiast upolowanej zwierzyny, będzie miał niespodziewane towarzystwo na głowie... Wyostrzył wszystkie swoje zmysły, licząc, że tym razem, gdy coś nawinie się pod jego bure łapki, wreszcie upoluje to, jednak Gwiezdny Klan zgotował mu inny los... Nagle zamarł. Zastrzygł uchem, a serce mimowolnie zabiło mu szybciej i wcale a wcale nie zamierzało przestać. Przełknął z trudem zalegająca w pysku ślinę i odwrócił łeb. Ktoś, kto właśnie ozwał się w jego kierunku, przyjaźnie nastawiony nie był. Powstał na równe łapy, wyprostował się i spojrzał na rudego kocura. I choć starał się wyglądać na opanowanego i poważnego, zapewne dało się wyczuć w powietrzu, że jest coś nie tak z Imbirowym Pyłem.
- K-ktoś...H-Hej! To Teleny Klanu Wichru. Nie możesz tutaj przebywać! - zawołał na początku, starając sie brzmieć poważnie. - O-odprowadzę cię na glanicę, pokojowo. Nie chcę używać pazurów, ale jeśli nie będę miał wybolu to-to zrobię, więc ladzę ci powrócić ze mną na teleny niczyje. - w ostrzeżeniu faktycznie odsłonił pazury. Jednak miał nadzieję, że nie będzie musiał ich używać.
_________________

Fallen in too deep
I can’t see what’s in front of me
I’m so far out of reach
Broke me piece by piece
Told me that you would never leave
Why did I believe?


Will I ever make it out?
Tell me what I gotta do now?
Am I going to see tomorrow?
Can’t swallow this sorrow
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 155/200
 
Łaciate Futerko
Gwiezdny
#winaMyszy



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 17 gdy czas stanął w miejscu
Mistrz: Puszczykowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Olchowy Listek
Ojciec: Szczurzy Ogon [*]
Partner: Piaskowy Podmuch
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Lśniąca Sadzawka [KW] Jaskółka [S] Skrzące Słowo [KRz] Różana Łapa [KW]
Interwencja MG: nie

Wysłany: 2019-09-23, 21:57   
   Wygląd: To już nieistotne
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=233578#233578


Atak Żaru - 100% 「udany」→ (12 + 14) - (6 + 8) = 12

Imbirowy Pył starał się zachować spokój do samego końca. Nie ugiął się nawet wtedy, kiedy masywny, rudy kocur szedł w jego stronę. Próbował się nawet jakoś z nim dogadać, jednak... no, średnio dotarło. Samotnik podszedł do budo-białego, stanął na przeciwko niego i przez parę uderzeń serca patrzył na niego z obojętnym wyrazem pyska, by chwilę później uśmiechnąć się szyderczo. Podniósł łapę i uderzył wichrzaka prosto w policzek, pozostawiając płytką, acz krwawiącą ranę.
Sam się odprowadź — prychnął, patrząc na wojownika z wyższością. Z jakiegoś powodu sprawiało mu radość znęcanie się nad innymi i na tym jednym ciosie nie zamierzał poprzestawać.

Imbirowy Pył
lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 - 12 = 58/70| W: 37/50
⚬ przerzuty 0/2
 rana 1. stopnia: płytkie zadrapanie na policzku, krwawi (-1HP do końca walki)

Żar
S: 14 | Zr: 9 | Sz: 9 | HP: 70 | W: 60 - 3 = 57/60


_________________
when this world is no more
the m o o n is all we'll see
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
then everything's alright
Ostatnio zmieniony przez Łaciate Futerko 2019-09-23, 22:34, w całości zmieniany 2 razy  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 12 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 60/300
 
Imbirowy Pył
Gwiezdny
wrak samego siebie



Klan:
wicher

Księżyce: 45 [II]
Mistrz: Zajęczy Sus
Płeć: kocur
Matka: Lniane Futerko [opiekunka]
Multikonta: Ciemna Toń [KC] Sokola Łapa [KRz] Spadająca Łapa [KG]
Wysłany: 2019-09-23, 22:22   
   Wygląd: Pierwsze co rzuca się w oczy po kilku księżycach od przybycia do Wichrowego Klanu to prawa przednia łapka, która niegdyś była o kilka milimetrów dłuższa, powodując niesamowity ból przy chodzeniu; nareszcie wyrównała się zresztą burych łapek. Kiedyś drobna postura Imbira przerodziła się teraz w bardzo dobrze umięśnioną sylwetkę..to pewnie przez fakt, że będąc w klanie, jedzenie cały czas bywa na stosie, a podczas przebywania z matką musiał zdać się na szczęście losu. Jeśli chodzi zaś o oczka, bo to również mocno rzuca się w oczy...nareszcie osiągnęły swój docelowy kolor, w pełni ukazując dawniej skrywany sekret. Są one imbirowe z przebłyskiem koloru oliwkowego. Jego futerko jest średniej długości, dodatkowo jest ono dłuższe na kołnierzyku. Całe ciało wraz z łapkami i ogonem pokrywają liczne tygrysie pręgi. Co do koloru sierści jest ono bure. Dokładniejsze w kp ~
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=276772#276772


Z początku myślał, że faktycznie może dogadali się i samotnik pokojowo odejdzie tam skąd przyszedł, jednakże sytuacja przybrała nieoczekiwany zwrot akcji. Nim cokolwiek zdążył zrobić, zarejestrował szyderczy uśmiech u rudego kocura, a potem? Potem cóż, poczuł ból w okolicach policzka. W tym momencie pazury oprawcy rozdarly mu delikatną skórę na wcześniej wspomnianym miejscu, lecz nie jakoś mocno. Dotknął łapą miejsce przecięcia, a gdy spostrzegł się, że na łapie pozostał mu ślad szkarlatnej cieczy, obudził się w nim mhm... Duch walki? Można by to tak ująć. Potrząsł łbem marszczac brwi i odsłaniając ostre zębiska.
- Chciałem dobrze, lecz telaz nie pozostawiasz mi innego wyboru. - rzekł. Jego plan był dosyć prosty. Zamierzał, biorąc duży zamach walnąć Żara w pysk, ażeby pojawiły mu się mroczki przed oczyma i aby uniemożliwiło mu to przez krótka chwilę walczyć, co oczywiście Imbirek zamierzał wykorzystać. Byle mu się powiodło i wprowadzimy cios masywnej łapy z wysuniętym pazurami udał się. Przy okazji, może rozdarłby mu skórę na pysku? Zawsze to jakaś przewaga i dodatkowy ból u przeciwnika.
_________________

Fallen in too deep
I can’t see what’s in front of me
I’m so far out of reach
Broke me piece by piece
Told me that you would never leave
Why did I believe?


Will I ever make it out?
Tell me what I gotta do now?
Am I going to see tomorrow?
Can’t swallow this sorrow
  Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 155/200
 
Łaciate Futerko
Gwiezdny
#winaMyszy



Klan:
gwiezdni

Księżyce: 17 gdy czas stanął w miejscu
Mistrz: Puszczykowy Ogon
Płeć: kotka
Matka: Olchowy Listek
Ojciec: Szczurzy Ogon [*]
Partner: Piaskowy Podmuch
Ciąża: nie
Multikonta: Błękitna Toń [KG] Lśniąca Sadzawka [KW] Jaskółka [S] Skrzące Słowo [KRz] Różana Łapa [KW]
Interwencja MG: nie

Wysłany: 2019-09-23, 22:48   
   Wygląd: To już nieistotne
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....p=233578#233578


Atak Żaru - 150% 「krytyczny!」→ 「(21+ 14) - (13 + 8)」*1 ½= 21
Atak Imbirowego Pyłu - 150% 「krytyczny!」→ 「(9 + 12) - (10 + 9)」*1 ½= 3

Żar nie zamierzał odpuszczać takiej okazji do zabawy. Miał wrażenie, że ta kupa futra, która przed nim stoi nie jest w stanie go nawet drasnąć, dlatego z jego pyska nie znikał szyderczy uśmieszek. Rzucił się na szyję wojownika i chwyciwszy go za skórę, szarpnął mocno, wyrywając mały płat, który zaczął krwawić. Były terminator Zajęczego Susu spróbował uderzyć samotnika w pysk, ale tylko go klepnął, nie wyrządzając mu żadnej krzywdy.
Jak ładnie poprosisz to może daruję ci życie — miauknął prześmiewczo, a białe zęby błysnęły w słońcu. Podobało mu się to, że tak dobrze mu szło, że mógł się pobawić. Że mógł zobaczyć cierpienie drugiego kota. Być może daruje mu życie nawet jeśli nie poprosi - zawsze będzie cien szansy, że natknie się na niego ponownie i będą mogli znowu się zabawić. — Żar jestem, tak swoją drogą — przedstawił się, uznając że w sumie czemu by nie. Niech wie, kto mu daje wciry.

Imbirowy Pył
lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 58 - 21 - 1 = 36/70| W: 37 - 3 = 34/50
⚬ przerzuty 0/2
 rana 1. stopnia: płytkie zadrapanie na policzku, krwawi (-1HP do końca walki)
rana 2. stopnia: urwany mały płat skóry na szyi, krwawi (-3HP w pierwszej kolejce, potem -2HP do końca walki)

Żar
S: 14 | Zr: 9 | Sz: 9 | HP: 70 - 4 = 66/70| W: 57 - 3 = 54/60


_________________
when this world is no more
the m o o n is all we'll see
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
then everything's alright
Ostatnio zmieniony przez Łaciate Futerko 2019-09-23, 22:49, w całości zmieniany 1 raz  
  Statystyki - lvl: 4 | S: 9 | Zr: 12 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 60/300
 
Barwna Ścieżka
Zastępca
narwaniec



Klan:
wicher

Księżyce: 43 (październik)
Mistrz: Słonecznikowa Pestka
Płeć: kotka
Matka: Pomarańczowa Skórka
Ojciec: Czerwony Pazur
Partner: -
Multikonta: Popielate Niebo (wicher)
Interwencja MG: tak
Wysłany: 2019-09-24, 11:34   
   Wygląd: Nieco poniżej średniej wielkości długowłosa, barwna kotka. Z budowy ciała przypomina kota z klanu gromu niż z wichru; bliżej jej do małego czołgu, niż do wysokiej, smukłej trzcinki. Jest krępa, dzięki treningowi wyrobiła sobie mięśnie, posiada też silne, duże łapy. Żmija jest czarno-rudym dymnym szylkretem ze znaczącą przewagą wyblakłej rudości, które praktycznie całkowicie zdominowała czerń. Blado-czarne delikatne smugi okrywają całe jej ciało (najbardziej widoczne są na ogonie, głowie i łapach). Na mordce czerń przybiera nieregularny kształt ciapek i kropek. Warto też zauważyć, że futro w szczególności jaśnieje na szyi i bokach, ponieważ tam się rozstępuje ukazując podszerstek, który jest praktycznie bezbarwny. Posiada duże niebieskie oczy oraz długi puszysty ogon. Żmija jest jedną z ładniejszych kotek i od kiedy zwrócono jej na to uwagę przywiązuje odrobinkę większą wagę do swojego wyglądu i stara się wyglądać schludniej oraz czyściej niż dawniej.
   Karta Postaci: http://www.artemida.webd....opic.php?t=8642


Barwna Ścieżka mimo większej ilości obowiązków nie rezygnuje ze swoich licznych wycieczek. Obejmowały tylko tereny klanu wichru i granice, ponieważ Lamparcia Cętka ją wystawiła i już więcej nie pokazała się w okolicach czterech dębów. Kotka nie zastanawiała się nad tym zbyt wiele, możliwe że kotce coś wyskoczyło, jakiś nowy terminator czy coś w tym stylu.
Po raz pierwszy jej wycieczka miała przynieść jakąś korzyść. Spacerując wyczuła zapach obcego niesiony wiatrem, a idąc tym tropem wkrótce zauważyła znajomą sylwetkę Imbirowego Pyłu, który szarpał się z kimś obcym. I wyraźnie przegrywał. Barwna Ścieżka ze zgrozą dostrzegła krew na jego futrze.
Kotka chciała krzyknąć, ale zawahała się, bo to jednak głupi pomysł. Zamiast tego spróbowała podkraść się do intruza po cichu, wyskoczyć na niego znienacka i zatopić kły w tylnej łapie kocura. Nie wdawała się w zbędne dyskusje, nie pytała co się dzieje, wszystko wyraźnie widziała. Nie znała się na ranach, ale już sam fakt, że ktoś z jej klanu w ogóle jest ranny wystarczy.
_________________

  Statystyki - lvl: 5 | S: 21 | Zr: 11 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 185/400
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Saphic 1.2 created by Sopel & Sklep internetowy | Modified by Foka







Bleach OtherWorld

SnM: Naruto PBF





Smocze RPG - Smoki Wolnych Stad



the-avengers






Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 13