06.04.2018 19:51
Odpowiedzi Ciemniejącego Nieba na pytania były dla Iskrzącej Łapy zrozumiałe. Krótko mówiąc może każdemu dać w pysk, jeśli przekroczy granice i nie ma usprawiedliwienia typu bycia zgubionym pieszczochem albo zbyt lubiącym spacery samotnikiem, a medyk nawet i jeśli musi coś koniecznie zebrać z terenu Klanu Rzeki, uprzednio ma obowiązek poinformować przywódcę. Każdy inny niechciany gość zostanie nadziany na pazury Iskrzyka jeśli nie odejdzie po dobroci. Już się nie może doczekać.
- Na dziś wszystko rozumiem. - Szary kocurek skinął łbem na pożegnanie i nieśpiesznie ruszył w stronę obozu. Chętnie odpocząłby, w końcu dla niego to był trochę wyczerpujący dzień nawet jeśli nie stoczył dziś męczącej walki z lisem. Przepytywania również odbierają mu energię przez co jedyne czego teraz chciał to znaleźć godne miejsce do snu i zacząć nowy dzień treningu.
~ ~ ~ ~ ~ ~ ~
Iskrząca Łapa z entuzjazmem zjawił się przy wyjściu z nowego obozu. Nie wiedział gdzie odbywają się treningi na nowych ziemiach dlatego postanowił tu zaczekać. Rozejrzał się dookoła, lecz szarego kota nie było widać. Skoro Ciemniejącego Nieba jeszcze nie ma może również sam zająć się treningiem. Ocenił, które drzewo nadaje się na wspinaczkę. Jedno spośród innych miało jedną gałąź na tyle nisko, by Iskrzyk mógł się doczłapać do niej, ale też na tyle wysoko, że musiał się napracować aby się tam dostać. Wbił pazury w korę i powoli wdrapywał się na upatrzone miejsce. Wymagało to dużo siły, ale w końcu udało się doczłapać na górę, jednakże po takim wysiłku nie ma zamiaru od razu zeskoczyć na dół. Zaczeka sobie na Ciemniejące Niebo prawie w koronie drzewa, a co. Ciekawe czy wojownik go tu zobaczy.
- Na dziś wszystko rozumiem. - Szary kocurek skinął łbem na pożegnanie i nieśpiesznie ruszył w stronę obozu. Chętnie odpocząłby, w końcu dla niego to był trochę wyczerpujący dzień nawet jeśli nie stoczył dziś męczącej walki z lisem. Przepytywania również odbierają mu energię przez co jedyne czego teraz chciał to znaleźć godne miejsce do snu i zacząć nowy dzień treningu.
~ ~ ~ ~ ~ ~ ~
Iskrząca Łapa z entuzjazmem zjawił się przy wyjściu z nowego obozu. Nie wiedział gdzie odbywają się treningi na nowych ziemiach dlatego postanowił tu zaczekać. Rozejrzał się dookoła, lecz szarego kota nie było widać. Skoro Ciemniejącego Nieba jeszcze nie ma może również sam zająć się treningiem. Ocenił, które drzewo nadaje się na wspinaczkę. Jedno spośród innych miało jedną gałąź na tyle nisko, by Iskrzyk mógł się doczłapać do niej, ale też na tyle wysoko, że musiał się napracować aby się tam dostać. Wbił pazury w korę i powoli wdrapywał się na upatrzone miejsce. Wymagało to dużo siły, ale w końcu udało się doczłapać na górę, jednakże po takim wysiłku nie ma zamiaru od razu zeskoczyć na dół. Zaczeka sobie na Ciemniejące Niebo prawie w koronie drzewa, a co. Ciekawe czy wojownik go tu zobaczy.
![[Obrazek: f3rBxI3.png]](https://i.imgur.com/f3rBxI3.png)
A ja mam to wszystko w nosie.
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W