#76
Starała się skupić wyłącznie na ataku. Nie widzieć jak czerwona posoka spływa po głowie brata, barwiąc jego futro na ciemny szkarłat. Nie myśleć, czemu nie ma w zasięgu wzroku Sopelka i w jakim siostra jest stanie. Musiała mieć w głowie tylko determinację. Zawarczała rozpaczliwie i wbiła w przeciwnika cały arsenał, który posiadała. Skoro już znalazła się na grzbiecie, przednimi łapami mocno wszpiliła się w jego skórę, a tylnymi, z całej swojej siły, zaczęła kopać to co miała w zasięgu rażenia. Dołożyła do tego zęby, mocno zaciskając szczęki, i gryzła, i drapała, w świadomości, że musi utoczyć lisowi jak najwięcej krwi, by szybko zakończyć walkę. I tylko modliła się do Gwiezdnego Klanu, chyba pierwszy raz w życiu, by już nikt z walczących nie znalazł się w zasięgu lisich zębów.


「 it's so quiet here and i feel so cold
... this house no longer feels like HOME 」


LVL 5 20 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
11
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W