#46
Świeżo mianowana wojowniczka nadal siedziała ze wzrokiem wbitym w ziemię, a ziemia jej wirowała we łbie i końca nie było widać! Nawet obecności samotnika nie zarejestrowała, a to przecież!! był samotnik!! Bo jak ktoś był na ziemiach niczyich, to pewnie był samotnikiem!! Tam nie było żadnego klanu, więc to były ziemie niczyje, a tam są samotnicy!! Kiedy bliżej niezidentyfikowany osobnik najprawdopodobniej nienależący do żadnego z czterech klanów odezwał się, Szyszunia poderwała łeb do góry i zmarszczyła czoło. Szukała wzrokiem, skąd dochodzi ów głos, a kiedy znalazła, świat się nagle rozjechał i nagle okazało się, że zamiast jednego kota, tam jest aż dwa koty!! Albo nawet trzy? Co? Teraz znowu jeden? Kotka zamknęła oczy i nieco potrząsnęła głową, może jej to trochę pomoże. Na szczęście dla kotki, zaraz świat wrócił do normy i naprzeciwko niej stał jeden, bardzo... ciekawie wyglądający koleżka. Niecodziennie przecież spotyka się koty o tak fikuśnie wywiniętych uszach, co nie?
- Um, no. Troszkę - przyznała, śmiejąc się pod nosem. Było nawet GORĄCO i nie dało się tego za bardzo ukryć. A Szyszka w obecnych warunkach prawie się topiła, więc najchętniej wyrwałaby sobie całe futro i chodziła taka roznegliżowana! Ale kto to widział, żeby taki poważny wojownik? Tak zupełnie nago? Skandal! Dlatego też Szyszka była nadal w pełnym upierzeniu i musiała po prostu to znieść. Jakoś przecież przeżyje, no nie?
- Ile razy tu byłam, tyle razy miały widocznie ważniejsze sprawy na głowie niż koty pod ich gniazdami. Po prostu czasem jak się podejdzie za blisko, to widać, że czuwają - zaśmiała się, spoglądając w górę, na korony drzew i gniazda czapli z ich mieszkańcami. - Mój tata mi opowiadał, że jak kiedyś chciał im się przyjrzeć z bliska, to kiedy podszedł bliżej, zaczęły rozkładać skrzydła i nimi tak trzepotać, że aż strach! - odparła, unosząc brwi wysoko. Niesamowite stworzenia. Wyglądały nieco strasznie na pierwszy rzut oka, ale szło się przyzwyczaić.
- Jestem Szyszkowy Ogon - przedstawiła się zaraz, uśmiechając się od ucha do ucha.
sarai pronto per lottare
per cercare sempre la libertà
e andare un passo più avanti,
essere sempre vero
spiegare cosa è il colore
a chi vede bianco e nero
LVL 3 50 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W