#28
Z jej pyszczka wydobyło się parsknięcie i po raz pierwszy od pojawienia się wojowniczki, Kwiatek odwróciła wzrok od terminatorki. Rzeczywiście, znajdowała się na terenach Rzeki... Czarne futro na grzbiecie najeżyło się jeszcze bardziej, a z jej gardła wydobyło się kolejne parsknięcie.
- Tak?! A kto mnie zaciągnął na te tereny!? - podjęła spontaniczną próbę odwrócenia kota ogonem i rozegrać wszystko tak by wyglądało to tak, że rzeczna niedorajda ją tu zaciągnęła - Zapewne się teraz nie przyzna bo boi się konsekwencji! - coraz bardziej drążyła swój mały ”przekręt”, a wszystko po to, by narobić młodej terminatorce kłopotów. Nie zamierzała tu jednak dalej tkwić i tłumaczyć się przed obcymi jej kotami, podjęła próbę odejścia, cofając się o dwa kroki w stronę swoich terenów. Oczywiście nie byłaby sobą gdyby nic nie powiedziała:
- Dopilnuję by o zajściu dowiedziały się ODPOWIEDNIE koty. A jak Błyskająca Gwiazda się zjawi na rozmowie... - cofała się cały czas, przybliżając z każdym posunięciem do terenów gromu - ...nie skończy się tylko na dupczeniu waszej zastępczyni! - odwróciła się tyłem do rzeczniaczek i szybszym krokiem ruszyła w głąb swoich terenów, przyśpieszając z każdym krokiem. Ktoś musi zająć się jej ranami...

//zt?
LVL 4 45 / 300
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W