#30
Siedział tak w milczeniu, wsłuchując się w szum strumienia, dopóki młoda wojowniczka nie dosiadła się do niego. Gdyby coś takiego miało miejsce kilka księżyców temu, Jeż bez dwóch zdań z przyjemnością zaczął by z nią rozmawiać w celu poznania, jednak teraz, pierwszym odruchem łaciatego było odwrócić się i odejść w przeciwnym kierunku.
Zastrzygł uchem kiedy usłyszał imię kotki. Może szylkretka nie słyszała o łaciatym, ale on słyszał o niej. Z opowieści Motylego Lota, kiedy jak jakiś szczeniak podsłuchiwał jego prywatną rozmowę z Modliszką. Tego samego Motyla który ponoć zniknął z klanu, wraz z dużą częścią swojej rodziny. Jeż ograniczał swój pobyt w obozie, ale zniknięcie kawałka klanu nie uchodzi nikomu przed nosem.
- Zjeżona Łapa - miauknął niskim i pustym głosem. - Jesteś siostrą Modliszkowej Łapy, prawda? - Zapytał dopiero teraz odwracając pyszczek w kierunku szylkretki.
Myśli w jego głowie zaczęły buzować, ponieważ wiedział, że to co chce zapytać było tylko puszką pandorę i raz otwarta, wyrządzi więcej szkód niż czegokolwiek innego. Ale Jeż miał to gdzieś, powoli dni i noce zlewały się ze sobą i wszystko traciło sens dla niego. Szukał rozwiązania i mimo, że wiedział iż to był zły kierunek, i tak tam poszedł. - Czemu twój ojciec i część rodziny odeszli z klanu?
[Obrazek: bullet_orange_by_drawn_mario-d7we9gd.png] [Obrazek: bullet_orange_by_drawn_mario-d7we9gd.png] [Obrazek: bullet_orange_by_drawn_mario-d7we9gd.png]

Things we lost to the flame

Things we'll never see again [Obrazek: black_sparkle_bullet_by_babypink_jpg-dak7aud.gif]

A L L that we've amassed

Sits before us, shattered into ash

[Obrazek: teeny_tiny_fire_divider_by_luxidoptera-db6wm4i.gif]
LVL 2 115 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W