13.10.2018 11:55
No tak! Mgła zapomniała o rangach... - Tak wiem - zapewniła - Są kociaki, którym ja byłam, póżniej w wieku powyżej sześciu księżycy stajesz się terminatorem - odpowiedziała - Kiedy zakończe swój trening stanę się wojowniczką. Tak jak ty! Jest jeszcze Starszyzna, lecz nie pamiętam w jakim wieku przechodzi się do tej rangi i są jeszcze Karmicielki. Oczwiście istnieją, jeszcze ważniejsze rangi! - Mglista łapa wiedziała, że wszyscy w klanie są potrzebni i ważni, ale bez tych trzech rang prawdopodobnie nie byłoby czegos takiego jak klan Rzeki, czy jakikolwiek inny klan! - Jest Przywódca - Świetlikowa Gwiazda, Zastępca - Czerwony mak i Medyk - Łososiowa łuska - odpowiedziała zadowolona z samej siebie - co do rang w innych klanach wiem, żę są takie same jak u nas, ale nie wiem kto dokładnie jest Przywódca, Zastępcą i Medykiem
Jak to rozumiała? Raczej punkty są powiedziane zrozumiałym językiem - co do pierwszego, chodzi o to, że poprostu musimy zdawać sobię sprawę z tego, że należymy do jednego klanu i musimy być lojalni? - kotka nie wiedziała jak ma to wytlumaczyć.
Zastanowiła się nad pytaniem Wydmowego wiatru. - hmmm, no chyba wojownicy i termanatorzy? - zapytała. Nie była tego pewna.
Słuchała uważnie tych zasad, czy ona to zapamięta? Przynajmniej spróbuję! Mysz poczuję, ptak zobaczy, a zając usłyszy. Będzie dobrze! Ugieła łapy, ogon na linii grzbietu. Co dalej tam bylo? Brzuch nie może szurać po podłożu? Chyba tak. Gdy już ustawiła się w pozycji ruszyła do przodu. Czekaj! Iść pod wiatr... dobrze teraz była już gotowa!
Szła w stronę kamienia, którego pokazała jej mistrzyni. Uhh jak ona tupie! Była pewna, że wystraszyła całą zwierzynę! Dotarła pod kamień usiadla i położyła po sobie uszy - coś mi nie wyszło... - mruknęła i spojrzała na swoje łapy.
Jak to rozumiała? Raczej punkty są powiedziane zrozumiałym językiem - co do pierwszego, chodzi o to, że poprostu musimy zdawać sobię sprawę z tego, że należymy do jednego klanu i musimy być lojalni? - kotka nie wiedziała jak ma to wytlumaczyć.
Zastanowiła się nad pytaniem Wydmowego wiatru. - hmmm, no chyba wojownicy i termanatorzy? - zapytała. Nie była tego pewna.
Słuchała uważnie tych zasad, czy ona to zapamięta? Przynajmniej spróbuję! Mysz poczuję, ptak zobaczy, a zając usłyszy. Będzie dobrze! Ugieła łapy, ogon na linii grzbietu. Co dalej tam bylo? Brzuch nie może szurać po podłożu? Chyba tak. Gdy już ustawiła się w pozycji ruszyła do przodu. Czekaj! Iść pod wiatr... dobrze teraz była już gotowa!
Szła w stronę kamienia, którego pokazała jej mistrzyni. Uhh jak ona tupie! Była pewna, że wystraszyła całą zwierzynę! Dotarła pod kamień usiadla i położyła po sobie uszy - coś mi nie wyszło... - mruknęła i spojrzała na swoje łapy.
11
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W