19.11.2018 15:31
Słuchał. Nie zamierzał jej teraz przerywać skoro spełniała jego polecenie, a jej przemyślenia były w gruncie rzeczy całkiem trafione, poza dwiema uwagami, które postanowił jednak sprostować. Sam miał rozszarpane jedno ucho i doskonale pamiętał, jaki to był ból, jak lała się krew, jak to wszystko wyglądało i nie chciałby tego mimo wszystko powtarzać. Znosił mężnie rany, jak większość dziko żyjących kotów, ale równie dobrze zdawał sobie sprawę z tego, jak wiele miejsc jest wrażliwych, jak wiele z nich warto byłoby chronić i osłaniać, co nie zawsze wychodziło.
- Nos. Generalnie pozbawienie przeciwnika zmysłów zawsze zadziała na twoją korzyć. Jeśli chodzi o utratę ogona to jest bardziej brzemienna w skutki niż rana na brzuchu, jeśli nie wierzysz, porozmawiaj z Malinową Gwiazdą albo z Zawilcową Skórką. Utrata równowagi to wieli problem. A uszy krwawią niesamowicie obficie – dodał jeszcze w formie wyjaśnienia, ale ponieważ nic więcej nie korygował, to jego terminatorka mogła podejrzewać, że przedstawiła jego zdaniem całkiem spójną całość. Mruknął jeszcze, że kiedy zacznie toczyć bardziej prawdziwe walki niż to skakanie, jakie dzisiaj sobie zafundowali, sama zorientuje się, co chciałaby chronić. Rzucił jeszcze, że najlepiej przytulić uszy do czaszki i starać się chronić gardło, by przeciwnikowi było trudniej się do niego dostać.
- Prawie. To fakt, że jest tam wiele drzew, ale przede wszystkim są to drzewa, na których są owoce, jak, hm, jabłka. Poza tym to drzewa, które zostawili tutaj Dwunożni i tym różni się to od lasu. Proszę, oto właśnie one – powiedział, gdy zbliżyli się do Sadu, a potem przemaszerował przez niego nie wykazując żadnych większych emocji, kierując się do granicy, którą chciał pokazać terminatorce, by ją sobie obwąchała i oznakowała po raz pierwszy w życiu. W końcu wypadało.
- Nos. Generalnie pozbawienie przeciwnika zmysłów zawsze zadziała na twoją korzyć. Jeśli chodzi o utratę ogona to jest bardziej brzemienna w skutki niż rana na brzuchu, jeśli nie wierzysz, porozmawiaj z Malinową Gwiazdą albo z Zawilcową Skórką. Utrata równowagi to wieli problem. A uszy krwawią niesamowicie obficie – dodał jeszcze w formie wyjaśnienia, ale ponieważ nic więcej nie korygował, to jego terminatorka mogła podejrzewać, że przedstawiła jego zdaniem całkiem spójną całość. Mruknął jeszcze, że kiedy zacznie toczyć bardziej prawdziwe walki niż to skakanie, jakie dzisiaj sobie zafundowali, sama zorientuje się, co chciałaby chronić. Rzucił jeszcze, że najlepiej przytulić uszy do czaszki i starać się chronić gardło, by przeciwnikowi było trudniej się do niego dostać.
- Prawie. To fakt, że jest tam wiele drzew, ale przede wszystkim są to drzewa, na których są owoce, jak, hm, jabłka. Poza tym to drzewa, które zostawili tutaj Dwunożni i tym różni się to od lasu. Proszę, oto właśnie one – powiedział, gdy zbliżyli się do Sadu, a potem przemaszerował przez niego nie wykazując żadnych większych emocji, kierując się do granicy, którą chciał pokazać terminatorce, by ją sobie obwąchała i oznakowała po raz pierwszy w życiu. W końcu wypadało.
never say die...............
...............never say no
you got to look them in the eye
a n d . d o n ' t . l e t . g o
![[Obrazek: daujix7-91d8c6be-8450-4f78-917d-dcfc23a0...SKvpSk0aHM]](http://images-wixmp-ed30a86b8c4ca887773594c2.wixmp.com/f/987b0391-8d9f-4d91-81b4-0e39c713b0a4/daujix7-91d8c6be-8450-4f78-917d-dcfc23a0c951.png?token=eyJ0eXAiOiJKV1QiLCJhbGciOiJIUzI1NiJ9.eyJzdWIiOiJ1cm46YXBwOjdlMGQxODg5ODIyNjQzNzNhNWYwZDQxNWVhMGQyNmUwIiwiaXNzIjoidXJuOmFwcDo3ZTBkMTg4OTgyMjY0MzczYTVmMGQ0MTVlYTBkMjZlMCIsIm9iaiI6W1t7InBhdGgiOiJcL2ZcLzk4N2IwMzkxLThkOWYtNGQ5MS04MWI0LTBlMzljNzEzYjBhNFwvZGF1aml4Ny05MWQ4YzZiZS04NDUwLTRmNzgtOTE3ZC1kY2ZjMjNhMGM5NTEucG5nIn1dXSwiYXVkIjpbInVybjpzZXJ2aWNlOmZpbGUuZG93bmxvYWQiXX0.NEGRLRDjkdKkb6Uz00GbhOms8_pRjG-WlSKvpSk0aHM)
when it's your own blood you'll bleed
and your own t e a r s you'll c r y
when you're bought up to believe
that it's the strong who survive
✫ NEVER SAY DIE ✫
...............never say no
you got to look them in the eye
a n d . d o n ' t . l e t . g o
![[Obrazek: daujix7-91d8c6be-8450-4f78-917d-dcfc23a0...SKvpSk0aHM]](http://images-wixmp-ed30a86b8c4ca887773594c2.wixmp.com/f/987b0391-8d9f-4d91-81b4-0e39c713b0a4/daujix7-91d8c6be-8450-4f78-917d-dcfc23a0c951.png?token=eyJ0eXAiOiJKV1QiLCJhbGciOiJIUzI1NiJ9.eyJzdWIiOiJ1cm46YXBwOjdlMGQxODg5ODIyNjQzNzNhNWYwZDQxNWVhMGQyNmUwIiwiaXNzIjoidXJuOmFwcDo3ZTBkMTg4OTgyMjY0MzczYTVmMGQ0MTVlYTBkMjZlMCIsIm9iaiI6W1t7InBhdGgiOiJcL2ZcLzk4N2IwMzkxLThkOWYtNGQ5MS04MWI0LTBlMzljNzEzYjBhNFwvZGF1aml4Ny05MWQ4YzZiZS04NDUwLTRmNzgtOTE3ZC1kY2ZjMjNhMGM5NTEucG5nIn1dXSwiYXVkIjpbInVybjpzZXJ2aWNlOmZpbGUuZG93bmxvYWQiXX0.NEGRLRDjkdKkb6Uz00GbhOms8_pRjG-WlSKvpSk0aHM)
when it's your own blood you'll bleed
and your own t e a r s you'll c r y
when you're bought up to believe
that it's the strong who survive
✫ NEVER SAY DIE ✫
28
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W