10.01.2019 22:08
Kolejny skok Cichej Łapy wymagał co prawda dodatkowej korekty, ale ostatecznie udało mu się pochwycić w łapy umykającego gołębia i w ten sposób zakończyć polowanie.
- Dobrze Ci poszło. - rozległ się głos Świetlikowej Gwiazdy, który po chwili znalazł się u boku swojego ucznia. W głosie przywódcy nie było zbyt dużo entuzjazmu, ale doceniał starania Cichej Łapy, nawet jeśli terminator miał przed sobą jeszcze sporo pracy. - Pamiętaj, że każde polowanie będzie szlifować twoje umiejętności i jeśli tylko będziesz dużo ćwiczył, z księżyca na księżyc będziesz coraz lepszym łowcą. - dodał, chcąc podnieść nieco na duchu kocurka, który zapewne sam miał już trochę dość swojego wiecznego treningu. - Próbowałeś już swoich sił w walce i polowaniu, mam jednak nadzieję, że sam widzisz, iż potrzebujesz jeszcze nieco ćwiczeń, zanim zostaniesz wojownikiem. - bo chociaż Cicha Łapa miał już wszystko "odfajkowane", to nie dało się ukryć, że bycie wojownikiem wymagało czegoś więcej niż "odfajkowania" treningowych tematów. Wojownik był kimś, na kim można było zawsze polegać, kto swoimi umiejętnościami był w stanie zapewnić bezpieczeństwo innym. Niczym górski ratownik. Póki co jednak Cicha Łapa sam wydawał się potrzebować opieki. Przywódca jednak miał nadzieję, że z czasem syn Ubłoconej Mordki nabierze wprawy i dowiedzie, że jest gotowy na nowe obowiązki.
//zt
- Dobrze Ci poszło. - rozległ się głos Świetlikowej Gwiazdy, który po chwili znalazł się u boku swojego ucznia. W głosie przywódcy nie było zbyt dużo entuzjazmu, ale doceniał starania Cichej Łapy, nawet jeśli terminator miał przed sobą jeszcze sporo pracy. - Pamiętaj, że każde polowanie będzie szlifować twoje umiejętności i jeśli tylko będziesz dużo ćwiczył, z księżyca na księżyc będziesz coraz lepszym łowcą. - dodał, chcąc podnieść nieco na duchu kocurka, który zapewne sam miał już trochę dość swojego wiecznego treningu. - Próbowałeś już swoich sił w walce i polowaniu, mam jednak nadzieję, że sam widzisz, iż potrzebujesz jeszcze nieco ćwiczeń, zanim zostaniesz wojownikiem. - bo chociaż Cicha Łapa miał już wszystko "odfajkowane", to nie dało się ukryć, że bycie wojownikiem wymagało czegoś więcej niż "odfajkowania" treningowych tematów. Wojownik był kimś, na kim można było zawsze polegać, kto swoimi umiejętnościami był w stanie zapewnić bezpieczeństwo innym. Niczym górski ratownik. Póki co jednak Cicha Łapa sam wydawał się potrzebować opieki. Przywódca jednak miał nadzieję, że z czasem syn Ubłoconej Mordki nabierze wprawy i dowiedzie, że jest gotowy na nowe obowiązki.
//zt
![[Obrazek: h4lUAjo.png]](http://i.imgur.com/h4lUAjo.png)
...............Walka na ziemi i w niebie ★
Przeciwko sobie samemu, o siebie
..................I walka o święte cele
..................O wieczne nadzieje
♛..................................
27
Siła
S
11
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W