21.02.2019 22:17
Noc po ceremonii miał niespokojną i z nerwów spędził ją w legowisku starszyzny, przy boku matki, pilnując, czy wciąż oddycha. Czuł, jak słabnie, jak opada z sił, jak coraz mniej mówi i je… ale jej serce wciąż biło, a Zając przy niej był i czuwał, upewniał się, że niczego jej nie brakuje, że jest jej wygodnie, ciepło, ma co pić i tak dalej. W tym wszystkim nie miał za bardzo okazji przemyśleć bardziej koncepcji na trening Białej Łapy i zdecydował się po prostu pójść trochę na żywioł – zobaczyć, na co Biała Łapa będzie miała w ogóle ochotę, od czego będzie chciała zacząć, i tak dalej.
Więc zgodnie z zapowiedzią, Zajęczy Sus czekał na Białą Łapę z samego świtu przy wyjściu z obozu. Zjadł wcześniej niewielkiego gryzonia, a pomimo ciężkiej nocy, podczas której niewiele spał, starał się wyglądać na jak najbardziej przytomnego i skupionego.
Więc zgodnie z zapowiedzią, Zajęczy Sus czekał na Białą Łapę z samego świtu przy wyjściu z obozu. Zjadł wcześniej niewielkiego gryzonia, a pomimo ciężkiej nocy, podczas której niewiele spał, starał się wyglądać na jak najbardziej przytomnego i skupionego.
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W