#8
Ding, Dong
Kotka starała się jakoś... ukryć przed potencjalnymi niebezpieczeństwami. Wiedziała jednak, że to, nie jest teraz możliwe. Zajęczy Sus to nie była mama, która miała dokładnie takie samo futerko, a jedyne co je obie różniło, to kolor oczu. Mamusia kotki posiadała zielone tęczówki, za to Pijawka żółte, przechodzące w złoto. Nie chciała już nic więcej mówić, po prostu z nadzieją, że może jednak jej jakoś nie widać. Zupełnie jakby miała teraz założyć pelerynę-niewidkę i po prostu stając się niewidoczną dla otoczenia. No niestety, do takiego magicznego przedmiotu dostępu nie miała.
Stuk, Puk
Ponownie musiała coś powiedzieć. Znowu musiała przełknąć tą dziwną gulę, aby zmusić się do jakiegokolwiek wyrazu, ba, dźwięku. Wzięła głęboki wdech, po czym spojrzała powoli na mistrza. - Jest...Ja...Tak - wydukała cicho. No to teraz zaczęły się schody! - Przywódca... rządzi klanem - zaczęła dosyć niepewnie, dalej lekko drżąc na całym ciele. A to dopiero nawet nie połowa! - Zastępca... pomaga...przywódcy - no brawo, jeszcze trochę jej jednak zostało - Medyk... leczy.... pomocnik medyka...pomaga... - ponownie przełknęła tę dziwną gulę w gardziołku. A może ona istniała tylko w głowie małej Białej Łapy? - terminator medyka... uczy się... leczyć... wojownik...poluje... walczy...broni.... klanu - westchnęła, szybko wypuszczając powietrze z nozdrzy. To było straszne, ba, w sumie to będzie najdłuższa wypowiedź w jej życiu - terminator... się uczy...na wojownika... starszyzna... odpoczywa... kociaki... się bawią... matki... opiekują się...nimi - już koniec? Miała ochotę z miejsca zalać się łzami, albo po prostu uciec do obozu, do mamy.
Should I ask myself in the water
What a
warrior would do?
Tell me, underneath my
armor
Am I loyal, brave and true?
Am I loyal, brave and true?

[Obrazek: dbjwx5g-3ee46279-09b3-42d4-80bc-b3bc777a...KQFQBN3RCA]
LVL 5 0 / 400
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
20
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W