25.03.2019 19:36
Bo Kos miała to do siebie, że była miła. Zbyt miła. Miła aż bolało. Nie potrafiłaby nikogo bez powodu skrzywdzić, nie potrafiła przejść obojętnie obok kogoś widocznie smutnego. Mówi się, że jeśli po kimś nie widaćżadnych negatywnych emocji, musi jednocześnie ukrywać coś mrocznego, żeby balans był zachowany. Jako terminatorka ukrywała siebie. Krzywdziła się swoimi myślami, karała za każde niepowodzenie. Rzucała się w wir obowiązków. Kiedy jako ciężarna nie mogła już biegać po terenach, zaczęły się zmartwienia i umęczanie się do tego stopnia, że pierwsza część ciąży mogła ją po prostu wykończyć, gdyby ten stan utrzymał się dłużej. Akceptacja jaką wykazała się Kukułka, zadowolenie jakie pokazał Głóg, rozmowa z bratem w lecznicy... to pozwoliło jej urodzić sześć zdrowych córek i pięknego syna, bez konsekwencji dla niej samej. Jej negatywność objawiała się tylko i wyłącznie w relacji z Pierzastym Sercem, która najpierw odwróciła się od córki, a potem powoli wracała. Mroczność uczuć jakie czuła po tym incydencie do matki, pozwoliła jej bezpiecznie i ciepło przetrwać początki siedzenia w kociarni. A teraz... teraz mogła się znów wyżywać w obowiązkach. Wszystko w balansie. Perfekcyjnym.
Wysłuchała odpowiedzi Dudka. Uśmiechnęła się.
- Tak. To podstawa na jakiej opiera się klan. Dzięki zaufaniu, klanowicze nie mordują przywódców, idą leczyć się do medyka... dzięki zaufaniu są pewni, że nikt nie odwróci się przeciw nim w walce. Że mimo różnic i waśni, w razie czego staną łapę w łapę z niebezpieczeństw takim jak pies, lis, ryś, czy inny klan. Dzięki zaufaniu mogłam zostawić moje dzieci w kociarni z innymi matkami. A mistrz i terminator? Myślisz, że czemu powinni sobie ufać? - zapytała poważnie, zwracając łepek w stronę podopiecznego i kierując się w stroną Bobrowej Tamy. Granice. Tereny. Rozmowa. Plan na dziś.
Wysłuchała odpowiedzi Dudka. Uśmiechnęła się.
- Tak. To podstawa na jakiej opiera się klan. Dzięki zaufaniu, klanowicze nie mordują przywódców, idą leczyć się do medyka... dzięki zaufaniu są pewni, że nikt nie odwróci się przeciw nim w walce. Że mimo różnic i waśni, w razie czego staną łapę w łapę z niebezpieczeństw takim jak pies, lis, ryś, czy inny klan. Dzięki zaufaniu mogłam zostawić moje dzieci w kociarni z innymi matkami. A mistrz i terminator? Myślisz, że czemu powinni sobie ufać? - zapytała poważnie, zwracając łepek w stronę podopiecznego i kierując się w stroną Bobrowej Tamy. Granice. Tereny. Rozmowa. Plan na dziś.
✮x✮x✮
you knowxi leftxi flew the nest
andxyou knowxi won't be alone
and in my chest you know me best
AND YOU KNOW I'LL BE BACK HOME
you knowxi leftxi flew the nest
andxyou knowxi won't be alone
and in my chest you know me best
AND YOU KNOW I'LL BE BACK HOME
13
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W