30.03.2019 14:07
Dudek mimo wszystko dalej był nieco zaspany, a to nietypowe zmęczenie wróciło do niego z wzmożoną siłą, gdy tylko zeszły z niego emocje. Pozycja w jakiej się znalazł była bardzo wygodna i trochę ciężko było mu wstać po chwili takiego leżenia, jednak trening nie mógł czekać. Kos, która obiecała mu pomoc nie mogła czekać. Podniósł się więc powoli z ziemi i ruszył za mistrzynią raz na jakiś czas zerkając na otoczenie. W końcu na miejscu po wysłuchaniu słów czarnej wojowniczki, lekko nachylił się ku podłożu i posłusznie powąchał granicę. Zaraz jednak cofnął się o dwa kroki pod wpływem ostrego gromowego zapachu. - Strasznie śmierdzi. - bąknął marszcząc nos. - Tamte koty... Muszą się dużo od nas różnić.
Kiedy padło pytanie o nauki, uśmiechnął się lekko i zaraz skinął głową. - Z wujkiem wschodem. Też jest terminatorem i niestety nie miał zbytnio czasu i praktycznie nic nie pamiętam. - wytłumaczył. Niestety, skupili się na rozważaniu kto jest czyim rodzeństwem... A nauka poszła w chruśniak.
Kiedy padło pytanie o nauki, uśmiechnął się lekko i zaraz skinął głową. - Z wujkiem wschodem. Też jest terminatorem i niestety nie miał zbytnio czasu i praktycznie nic nie pamiętam. - wytłumaczył. Niestety, skupili się na rozważaniu kto jest czyim rodzeństwem... A nauka poszła w chruśniak.
2
Siła
S
8
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W