#35
Mimo że miała zachować powagę, kiwała delikatnie głową, słuchając najpierw Słonecznik, a potem Jabłka. Owszem, widać było, że myśleli, a teraz zadaniem szylkretki było podsumowanie tego wszystkiego, przy okazji dodając to, co zostało pominięte, a pamiętała z własnego treningu, czy nauczyła się doświadczenia.
- Tak, macie rację. Oczy, pysk, uszy i szyja to wrażliwe miejsca, tak jak delikatny brzuch. Pociągnięcie za ogon podobno też bardzo boli. Pachwiny są też delikatnymi miejscami. - dodała jeszcze, dla informacji. - Pamiętajcie, że walka to nie tylko skakanie na przeciwnika czy robienie uników. Walcząc, używajcie do tego głowy, korzystajcie z tego, co macie pod łapą. Ziemią czy piaskiem możecie kogoś oślepić, drzewa czy skały pomogą wam w ataku z zaskoczenia, ustawienie się pod słońce też oślepi przeciwnika. - powiedziała poważnym tonem. Koty musiały radzić sobie z licznymi przeciwieństwami, jakie skrywał las, a trochę chłodnego rozumowania podczas walki mogło kiedyś uratować im życie. A przynajmniej Mięta na to liczyła, o ile kiedykolwiek do czegoś takiego dojdzie.
Dobra, wiadomo, że najlepiej się uczy w praktyce. Szylkretka podniosła więc swój puszysty zadek z ziemi i zmierzyła wzrokiem parkę rodzeństwa. Nieprzypadkowo wybrała akurat siostrę Jabłka na kandydata do walki, bo chciała też zaobserwować relacje między nimi. Na razie jednak nic o tym nawet nie wspominała.
- Chciałabym teraz u was zaobserwować to w praktyce, ile zrozumieliście z tych słów. Pamiętajcie, to ma być sparing, czyli żadnego używania pazurów i robienia sobie krzywdy, jasne? - rzuciła, po czym odeszła na kilka kroków, by nie znaleźć się w epicentrum przyszłych wymyślnych ciosów. - Słonecznikowa Łapo, możesz zacząć atakować, a ty, Jabłkowa Łapo - Jabłuszku Antosiu - spróbuj uniknąć ciosów. - zasugerowała, machając leniwie ogonem, po czym owinęła go wokół swoich łap i czekając na rozpoczęcie przedstawienie przez dzieci Paproci.
Yet I feel my ♥ heart ♥ is aching
Though it doesn't beat it's breaking
And the pain here that I feel
Try and tell me it's not real
I know that I am d e a d

[Obrazek: RCty4E2.png]
Yet it seems that I still have some tears to shed
LVL 4 245 / 300
MedLVL 0 63 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W