Kotka wzięła kilka głębokich wdechów i dotknęła boku kotki ogonem.
-M-myślałam że ciebie też stracę.. mam- Jaskółczy Śpiewie.-powiedziała trzęsącym się głosem. Była też zakłopotana- prawie nazwała Jaskółkę.. matką. Jej ciało przeszła seria okropnych dreszczy. Spojrzała w ślepia mentorki.
-Przepraszam. Nie powinnam- miauknęła tylko marszcząc nos. Jej futro lekko najeżyło się ze wstydu. Pstrokata wbiła spojrzenie w łapy. Wsuwała i wysuwała pazury na zmianę, i zamiatała ogonem ziemię.-To już koniec treningu? Czy jeszcze coś..?-zapytała wstając i przeciągając się i ziewając. Jej oczy lekko się zmrurzyły. Chciała zapaść się pod ziemię.
»Dzieje się ze m n ą coś bardzo p i ę k n e g o«

≡
Śni
mi się zamieć


[Obrazek: d527gnp-02c17152-0627-48e4-984f-94d369eb...8Z-uutmKbg]
·Śni mi się mróz·
≡

Przez °zjednoczone° stany lękowe
W śmierć zaprzężony ciągnie mnie wóz
LVL 4 15 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W