#1
Tak jak powiedział - oczekiwał, że Pąk za nim pójdzie. Jeżeli natomiast zamierzała stroić jakieś fochy, tupać łapami lub sprawiać jakiekolwiek inne problemy... cóż, był o wyłącznie jej własny problem, bowiem Głóg nie miał zamiaru się z gówniarzerią szarpać. Będzie chciała się uczyć albo nie, to był jej własny wybór; miał lepsze rzeczy do roboty niż marnowanie czasu na terminatorów, którzy kręcili nosami i nie chcieli współpracować. Sam był taki i wiedział, że najlepszym wyjściem w takim wypadku było, tak po prostu, zignorowanie. Nic tak nie frustruje jak siedzenie w miejscu i wrażenie, że marnuje się czas, a do tego trzeba było po prostu dojrzeć. Dziś cenił sobie to, że poznał umiejętność walki i polowania. Dawało mu to wolność, jakiej nie doświadczał jako terminator i świadomość, że nie zginie przebywając poza klanem samotnie. Nie oznaczało to, że w najmniejszym stopniu cenił Czerwoną Gwiazdę i był jej wdzięczny za przekazaną wiedzę; nie było jej zasługą to, że dziś był tym kotem, którym był.
Wypuścił ze świstem powietrze z płuc przez nos gdy odwrócił głowę, by spojrzeć za siebie. Na Ciemny Szlak, przez który przeszedł, by stać teraz w sercu Łęgów. Być może Pąk za kilka uderzeń serca do niego dołączy.
if i took you everywhere, then well, you wouldn't know how to walk
if i spoke
on your behalf, then well, you wouldn't know how to talk
if i gave you everything and everything is what i bought
i
can take it all back, i never cared 'bout what you thought

i didn't mean to make you mad, i don't like when you're upset
i'ma call
you later on, baby girl, don't you forget
LVL 5 75 / 400
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
16
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W