#1
Żbikowa Łapa musiała poczekać jeszcze parę dni od swojej ceremonii, nim jej mentor został oficjalnie „wypisany” z lecznicy. Czuł się w zasadzie dobrze, pozostała mu jedynie lekka chrypa, która pojawiała się w szczególności rano, ale reszta objawów – ogólne osłabienie, wyższa temperatura, niż zwykle, czy biała wydzielina z nosa i katar – już przeszła, więc nie było o co się martwić. Miał nadzieję, że kotka przez ten czas nie umarła z nudy ani nie zrobiła czegoś głupiego, ale… zapewne się dowie, gdy już ją odnajdzie. Tego dnia wcześnie rano zawitał w Ciepłych Skałkach.
– Żbikowa Łapo? – odezwał się w głąb legowiska terminatorów, mając nadzieję, że pośród wybudzających się ze snu terminatorów znajdzie córkę Lnianego Futerka. Jak nie… cóż, mógł liczyć na to, że będzie tam któreś z jej rodzeństwa. Ewentualnie mógł zawsze spytać jej matkę, gdzie mógłby ją znaleźć, ale na razie wypatrywał jej w Ciepłych Skałkach.
LVL 8 400 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
21
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W