23.07.2019 15:21
Westchnęłam. Nie takiej wiedzy potrzebowałam od swojej terminatorki, ale teraz postaram jej się wszystko wytłumaczyć, skoro udowodniła mi, że nie potrafi kompletnie nic. Prowadziłam ją przez pewien czas bez odpowiedzi, chcąc dojść do Wyjących Wzgórz. Gdy zauważyłam lokację przed oczami, zatrzymałam się, usiadłam na ziemi, owinęłam swój ogon wokół łap, uniosłam wysoko głowę i kazałam swojej terminatorce usiąść przede mną, aby wszystko dobrze usłyszała. Ta wiedza jest jej bardzo potrzebna, a skoro chce zostać wojowniczką, musi takie rzeczy wiedzieć. To niezbędne. Popatrzyłam się wprost w jej oczy.
- Posłuchaj mnie uważnie, przekażę ci wszystko na temat rang i co dany kot robi, a dopiero później zadasz mi pytania na ten temat, gdybyś czegoś nie zrozumiała, dobrze? - spytałam, czekając na jej odpowiedź. Dałam jej znać, że ma to zapamiętać, nie mówię tego przecież do wiatru, a produkuję się dla niej, aby to ona później edukowała kolejne koty. Gdyby ktoś to zaniedbał, na pewno szybko by się to posypało. A jeśli ruda terminatorka chce uzyskać moją sympatię, powinna wykazywać chęć do nauki, dlatego też musi sama się o czymś dowiadywać i pokazywać mi, że jej zależy. Wtedy pójdę do przywódczyni. Lecz jeszcze daleka droga przed nami. - W klanie mamy dziewięć rang. Kolejno - kociak, terminator, terminator medyka, medyk, wojownik, zastępca, przywódca, matka i starsi. I teraz tak - kociaki jak wiadomo nie robią nic. Rodzą się, aby później stać się terminatorami. Tak naprawdę ciągle się bawią, każdy kot w klanie powinien o nie dbać. W wieku czterech księżyców mogą odbyć nauki, a w wieku sześciu księżyców mogą zostać mianowane na terminatorów. Terminator to kot, który odbywa szkolenie na wojownika. I poprzez niektóre obowiązki jak przynoszenie mchu, jedzenie przed starszymi, karmicielkami i kociakami uczy się życia. Jeśli będziesz miała dwanaście księżyców, będziesz mogła zostać wojowniczką, jeśli oczywiście uznam, że jesteś gotowa, aby nią zostać. Terminator medyka to kot, który uczy się na medyka. Słyszałam, że odbywa też normalne szkolenie wraz z tym medycznym, ale mnie to nie interesuje, tak szczerze, bo robią to tylko formalnie, bowiem kot, który uczy się na medyka, jest cóż, gorszy od innych terminatorów, ale pomińmy to, za bardzo odbiegłam od tematu. Medyk to kot, który leczy koty, opatruje ich rany, ogólnie taki kotek, co sobie siedzi wśród ziółek. I otrzymuje znaki od Gwiezdnego Klanu i je rozszyfruje. U nas medyczką jest Lśniąca Sadzawka.
Ciężko tłumaczyło mi się jej czym dokładnie zajmuje się medyk, bowiem ich strasznie nie lubiłam, szczególnie tej naszej medyczki, ale przecież nie mogłam tak na lewo i prawo wypluwać moich niezadowoleń wobec medyków. Ruda przyszła się czegoś tutaj nauczyć, a gdy stanie się mi bliższa, na pewno ją nauczę, że nie powinna zbliżać się do Lśnienie, a medycy to tylko te gorsze, które nic nie potrafią, dlatego skazują się na taki nędzny los. Machnęłam ogonem, odchrząkując i prowadząc swój monolog dalej.
- Wojownik. Kot, na którym opiera się cały klan. Dba o bezpieczeństwo całego klanu, poluje, chodzi na patrole, trenuje terminatorów. I najważniejsze - prawdziwy wojownik przestrzega Kodeksu Wojownika i wbij sobie to do głowy, dobrze? Zastępca jest kotem wybranym przez przywódcę. Pomaga mu w dokonywaniu decyzji, wyznacza patrole, ogólnie jest taką prawą łapą przywódcy. Taki zupełnie wyższy od wojownika rangą, ale oczywiście musi robić wszystko to, co wojownik. I trenować terminatorów także! Mój mentor był zastępcą - nazywa się Sokoli Cień - Widzisz, młoda? Uczy cię sama uczennica zastępcy, więc czuj się cudownie z tym faktem, bowiem mogłaś trafić pod skrzydła Gęsiej Łapy, gdyby ta została mianowana na wojowniczkę. A wtedy miałabyś tak nudny trening, że wolałabym uciec z klanu niż spędzać czas z tak okropną złotą kitą, ale to tak między nami kompletnie. Zatrzymałam się, chcąc dać czas mojej terminatorce, bo jeszcze wiele informacji było przed nami. - Przywódca. Najważniejszy kot w klanie. Otrzymawszy dziewięć żyć od Gwiezdnego Klanu prowadzi klan tak, aby był silny, stabilny i bezpieczny. Nasza przywódczyni nazywa się Malinowa Gwiazda. Każdy przywódca otrzymuje człon "gwiazda", aby udokumentować jego potęgę. Ceremonie to jego działka. Przywódca reprezentuje nasz klan przy innych klanach. Zostały nam jeszcze matki oraz starsi. Matki to kotki, które albo zostały kotkami, które chcą spędzać czas przy kociakach, nie interesując się życiem wojownika albo kotki, które były wojowniczkami, ale w trakcie ciąży oraz wychowania kociąt zmieniają rangę, później wracając do poprzedniej. I chyba nie muszę ci tłumaczyć, jakie mają zadania? Dobrze, starsi. Koty zbyt stare albo zbyt słabe, aby być wojownikami, ale trzeba ich szanować, bowiem to oni kiedyś ratowali nasz klan. Jeśli chcesz, możesz do nich pójść i posłuchać ich historii. Na pewno ci się spodobają!
I koniec. Wymownie popatrzyłam się na swoją terminatorkę, czekając na jakieś pytania.
- Posłuchaj mnie uważnie, przekażę ci wszystko na temat rang i co dany kot robi, a dopiero później zadasz mi pytania na ten temat, gdybyś czegoś nie zrozumiała, dobrze? - spytałam, czekając na jej odpowiedź. Dałam jej znać, że ma to zapamiętać, nie mówię tego przecież do wiatru, a produkuję się dla niej, aby to ona później edukowała kolejne koty. Gdyby ktoś to zaniedbał, na pewno szybko by się to posypało. A jeśli ruda terminatorka chce uzyskać moją sympatię, powinna wykazywać chęć do nauki, dlatego też musi sama się o czymś dowiadywać i pokazywać mi, że jej zależy. Wtedy pójdę do przywódczyni. Lecz jeszcze daleka droga przed nami. - W klanie mamy dziewięć rang. Kolejno - kociak, terminator, terminator medyka, medyk, wojownik, zastępca, przywódca, matka i starsi. I teraz tak - kociaki jak wiadomo nie robią nic. Rodzą się, aby później stać się terminatorami. Tak naprawdę ciągle się bawią, każdy kot w klanie powinien o nie dbać. W wieku czterech księżyców mogą odbyć nauki, a w wieku sześciu księżyców mogą zostać mianowane na terminatorów. Terminator to kot, który odbywa szkolenie na wojownika. I poprzez niektóre obowiązki jak przynoszenie mchu, jedzenie przed starszymi, karmicielkami i kociakami uczy się życia. Jeśli będziesz miała dwanaście księżyców, będziesz mogła zostać wojowniczką, jeśli oczywiście uznam, że jesteś gotowa, aby nią zostać. Terminator medyka to kot, który uczy się na medyka. Słyszałam, że odbywa też normalne szkolenie wraz z tym medycznym, ale mnie to nie interesuje, tak szczerze, bo robią to tylko formalnie, bowiem kot, który uczy się na medyka, jest cóż, gorszy od innych terminatorów, ale pomińmy to, za bardzo odbiegłam od tematu. Medyk to kot, który leczy koty, opatruje ich rany, ogólnie taki kotek, co sobie siedzi wśród ziółek. I otrzymuje znaki od Gwiezdnego Klanu i je rozszyfruje. U nas medyczką jest Lśniąca Sadzawka.
Ciężko tłumaczyło mi się jej czym dokładnie zajmuje się medyk, bowiem ich strasznie nie lubiłam, szczególnie tej naszej medyczki, ale przecież nie mogłam tak na lewo i prawo wypluwać moich niezadowoleń wobec medyków. Ruda przyszła się czegoś tutaj nauczyć, a gdy stanie się mi bliższa, na pewno ją nauczę, że nie powinna zbliżać się do Lśnienie, a medycy to tylko te gorsze, które nic nie potrafią, dlatego skazują się na taki nędzny los. Machnęłam ogonem, odchrząkując i prowadząc swój monolog dalej.
- Wojownik. Kot, na którym opiera się cały klan. Dba o bezpieczeństwo całego klanu, poluje, chodzi na patrole, trenuje terminatorów. I najważniejsze - prawdziwy wojownik przestrzega Kodeksu Wojownika i wbij sobie to do głowy, dobrze? Zastępca jest kotem wybranym przez przywódcę. Pomaga mu w dokonywaniu decyzji, wyznacza patrole, ogólnie jest taką prawą łapą przywódcy. Taki zupełnie wyższy od wojownika rangą, ale oczywiście musi robić wszystko to, co wojownik. I trenować terminatorów także! Mój mentor był zastępcą - nazywa się Sokoli Cień - Widzisz, młoda? Uczy cię sama uczennica zastępcy, więc czuj się cudownie z tym faktem, bowiem mogłaś trafić pod skrzydła Gęsiej Łapy, gdyby ta została mianowana na wojowniczkę. A wtedy miałabyś tak nudny trening, że wolałabym uciec z klanu niż spędzać czas z tak okropną złotą kitą, ale to tak między nami kompletnie. Zatrzymałam się, chcąc dać czas mojej terminatorce, bo jeszcze wiele informacji było przed nami. - Przywódca. Najważniejszy kot w klanie. Otrzymawszy dziewięć żyć od Gwiezdnego Klanu prowadzi klan tak, aby był silny, stabilny i bezpieczny. Nasza przywódczyni nazywa się Malinowa Gwiazda. Każdy przywódca otrzymuje człon "gwiazda", aby udokumentować jego potęgę. Ceremonie to jego działka. Przywódca reprezentuje nasz klan przy innych klanach. Zostały nam jeszcze matki oraz starsi. Matki to kotki, które albo zostały kotkami, które chcą spędzać czas przy kociakach, nie interesując się życiem wojownika albo kotki, które były wojowniczkami, ale w trakcie ciąży oraz wychowania kociąt zmieniają rangę, później wracając do poprzedniej. I chyba nie muszę ci tłumaczyć, jakie mają zadania? Dobrze, starsi. Koty zbyt stare albo zbyt słabe, aby być wojownikami, ale trzeba ich szanować, bowiem to oni kiedyś ratowali nasz klan. Jeśli chcesz, możesz do nich pójść i posłuchać ich historii. Na pewno ci się spodobają!
I koniec. Wymownie popatrzyłam się na swoją terminatorkę, czekając na jakieś pytania.
![[Obrazek: PW0iOJ4.png%5D]](https://i.imgur.com/PW0iOJ4.png%5D)
thought I could get you back
shouldn’t have been so cocky
shouldn’t have did you wrong
⋆ ⋆ ⋆
and now I miss you bad, really
shouldn’t have been so cocky
shouldn’t have did you wrong
⋆ ⋆ ⋆
and now I miss you bad, really
8
Siła
S
12
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W