#83
Na całe szczęście temat śmierci Barszczowej Łapy i jej siostry został zakończony. Popiel nieco się ucieszyła, bo ciągłe obracanie się w takim a nie innym temacie, mogłoby źle poprowadzić dalszą wymianę zdań, a tak? Nowym rdzeniem okazał się Miękki Obłok. Kocica nie wiedziała jakie zdanie na temat jej ojca, posiadał jego własny klan. Nigdy nie wypytywała o to, bowiem nie czuła takiej potrzeby. Mogło być różne, pozytywne bądź negatywne. Pewnie niektóre koty mogły mu zarzucać brak postawienia na swoim bo jak Popiel się dowiedziała, część z urodzonych kociąt miała trafić do Wichrowych szeregów. Jak to się spełniło? Nijak. Wszystkie szkraby Trzcinowej Sadzawki jak były, tak zostały w Cieniu, chociaż matka dała kociakom szanse na podjęcie decyzji, opowiadając o wspaniałym ojcu w Klanie Wichru.
xx- Właśnie w tym rzecz - odparła, kiedy wojownik zakończył swoją wypowiedź an temat jej ojca. - Miękki Obłok ma czasem trudności z podejmowaniem odpowiednio dobrych decyzji i mam obawy czy aby na pewno nic sobie jeszcze nie zrobił. Ciesze się, że jednak nie... Raczej niczym przyjemnym byłoby dowiadywanie się o śmierci własnego ojca z trzeciej łapy - burknęła gorzko na sam koniec i westchnęła. Ten temat już poruszyła i jej zdanie było jedno. Tutaj akurat fakt bycia w innych klanach okropnie wadził. Ani Miękki nie mógłby być na jej pogrzebie ani ona na jego - zacisnęła mocniej zęby i napięła mięśnie jednak równie szybko się rozluźniła, odpędzając od siebie te upiorne myśli. Dlaczego w ogóle o tym myślisz.
xx- Pocieszam się faktem, że jakoś wojownikiem został, więc wiedzę potrzebną do przeżycia ma - zaśmiała się cicho pod nosem, chcąc się rozluźnić i nie myśleć już więcej o czymś podobnym jak chwile temu. Słysząc jednak lżejszy ton Zrywka jak i to, co było w niego ubrane uśmiechnęła się delikatnie i skinęła głową. Władza w Klanie Gromu zmieniała się jak pogoda, bądź nastroje bardzo kapryśnej kocicy w momencie rozwiązania. Niebieska zastanawiała się, co tak naprawdę dzieje się w tym klanie i w tamtej części lasu, że tak często zastępcy są zmieniani. Gdyby wiedziała, co teraz się tam dzieje, najpewniej złapałaby się za głowę. Jak dobrze, że w Klanie Cienia takie przewroty są jedynie epizodami a tak, to wszystko jest spokojne i wręcz nudne w swej rutynie.
xx- Tu muszę się zgodzić. Nie zastanawia cię, co tam się dzieje? Wiem, że nie powinny się tym inne koty interesować, ale z każdym nowym imieniem przekazywanym przez patrol, zaczyna boleć mnie głowa. Czyste szaleństwo... - może Klan Gromu miał o wiele ciekawiej? Popiel na pewno by się tam nie odnalazła. Bycie bezproblemowym Cienistym, który nie robi rabanu o opóźniające się ceremonie ze względu na wiekowość przywódcy, było w jej przypadku wygodne i wyrozumiałe.
[Obrazek: G8fdk5X.gif]
LVL 5 240 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
15
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W