#6
Odwzajemnił uśmiech mentorki, na wieść o podobnym umiejscowieniu legowiska. Ciekawe, może sypiał tam, gdzie początkowo ona? Niekoniecznie na tym samym leżu - w końcu minęło sporo czasu, od kiedy czarno-biała zaczynała swoje terminatorskie życie.
x— Oczywiście, że będę chciał! Im lepiej poznam tereny klanu Rzeki, tym lepiej. — Wspólne wycieczki ze Śliwkową Pestką brzmiały naprawdę ciekawie i kusząco, a w dodatku pożytecznie. Będzie wiedział dokładniej, niż inni terminatorzy, gdzie lepiej łowić ciekawą zwierzynę, albo nawet... umawiać się na spotkania. Do tego jednak miało minąć jeszcze wiele czasu, o wiele więcej, niż Sroka mógłby sobie wyobrazić. Teraz był czas na naukę i szkołę życia w lesie, jaką właśnie serwowała mu wojowniczka. Swoją drogą, ciekawe jak takie miejsca mogłyby wyglądać? Kocurek nie widział w swoim życiu zbyt wiele innych ładnych miejsc, dotychczas najwyżej w rankingu była Królikarnia, mimo nieprzyjemnych wspomnień związanych z chorobą. Nic więc dziwnego, że po drodze na Koci Grzbiet ze zdziwieniem i zachwytem otworzył pyszczek, cudem powstrzymując się, by nie wskoczyć w kępki wyższej trawy, by sprawdzić co się w nich kryje. Pewnie same skarby!
x— Oh, nie przejmuję się! — odparł pewnie. Tak, jak powiedziała Śliwkowa Pestka: od tego jest trening, żeby się nauczył! Nie było żadnej straty czasu, może nawet trochę zyskał poznając Wydmowy Wiatr. Na pozwolenie zwiedzania przeszedł go dreszcz, który wyładował energicznie kiwając głową. — Dobrze, Śliwkowa Pestko! — zawołał odchodząc parę kroków i zbliżając nos do ziemi, a potem kręcąc się w niewielkim kółku zaciągnął się powietrzem. Pachniało... inaczej! Trochę podobnie do obozu, ale tylko trochę. Sroka miał wrażenie, że zapach był świeższy, lżejszy niż choćby w Zrośniętych Drzewach. Zwyczajnie przyjemniej. Wybił się w tylnych łap i ze śmiechem wskoczył w trawę, a potem z uniesionym wysoko ogonem wrócił do mistrzyni. Będzie miał jeszcze trochę czasu, żeby lepiej poznać Koci Grzbiet, teraz reszta dzisiejszego treningu! Przysiadł się i wziął głęboki oddech, by uspokoić szalejące serce i uśmiechnął się szeroko do wojowniczki.
✖ ✖ ✖
LVL 3 120 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W