#12
Była poza terenami klanu Rzeki, a w dodatku pokaże mu to miejsce! Kapustka nie mógł być bardziej szczęśliwy. Nagle jego nigdy w życiu prysło, zakryte obietnicą wycieczki z mentorką. Bo w końcu z nią było bezpiecznie, prawda?
x— A w klanie Cienia, to przywódczynią jest Płomykówkowa Gwiazda, zastępcą Krogulczy Szpon, a uczniem medyka... Szczypiąca Łapa — pochwalił się swoją wiedzą, uśmiechając się promiennie, po tym, jak Śliwkowa Pestka wspomniała o jutrzejszym materiale. Faktycznie, mógł poczekać, ale na pyszczek cisnęły mu się poznane informacje, chciał, żeby wojowniczka wiedziała, jak mądry był jej terminator! Mogła je uzupełnić następnego dnia, ze spokojem w sercu, zgodnie z założeniami. Najwyżej przerobią trochę więcej. A im więcej, tym lepiej! Póki Sroka był w szale nowej rangi i był w stanie pochłaniać nową wiedzę hektolitrami, przerabianie trochę więcej było jak najbardziej wskazane.
x— Dobrze, Śliwkowa Pestko — westchnął na prośbę wojowniczki i odwzajemnił smutny uśmiech. Nie przepadał za tematem śmierci, niedawno umarła jego babcia - Liliowa Sadzawka. Nie był z nią blisko, chory nie mógł przebywać razem ze starszą, której organizm nie był już tak odporny. Był trochę zazdrosny o zdrowe kocięta, które biegały do białej kocicy i słuchały bajek i opowieści z dawnych czasów. Był pewny, że niektóre starsze mioty miały z nią o wiele lepsze relacje, niż jej własny wnuczek! A teraz tego nie naprawi... Napuszył futro dla otuchy, czując ogon wojowniczki na boku i drgnął. Pewnie nie wiedziała, co teraz chodziło po łbie łaciatego, jednak wciąż odebrał to jako gest pocieszenia, nawet skuteczny.
x— Dwunożni nie zapuszczają się wgłąb naszego terytorium, prawda? — zapytał zaniepokojonym głosem i zerknął na Śliwkową Pestkę. Kiedyś straszono go dwunożnymi, jeszcze za małego kociaka - do teraz pamiętał zimny dreszczyk groźby porwania.
✖ ✖ ✖
LVL 3 120 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W