#42
Jest! Udało się! To była dobra walka, wprawdzie zupełnie niepotrzebna i przyprawiona zdenerwowaniem Kapustki, ale wygrana - i tylko to się liczyło. "Dziękuję ci Gwiezdny Klanie za... mysz i udane polowanie" - pomyślał bardzo głośno i wyraźnie, bo kto wie, kto patronował nad jego łowami? Może jakiś były przywódca? Albo jego babcia! Wtedy wypadałoby być grzecznym i kulturalnym. Gdy poczuł, że z myszy uszło już życie, przygniótł ją łapą (nie za mocno, ale dla pewności, że przypadkiem nie udawała i nie ucieknie) i rozejrzał się dookoła. Zabrać ją do Śliwkowej Pestki, czy może zaskoczyć ją swoją wytrwałością i przynieść trochę więcej piszczków? Oczywiście, ze to drugie! Szybko znalazł punkt orientacyjny, w postaci uschniętego badyla wyrastającego z ziemi i zakopał mysz. Teraz już nic jej nie znajdzie!
Odszedł paręnaście lisich długości od miejsca wcześniejszego polowania i ugiął się na łapach, uważając na brzuch. To wszystko jego wina, gdyby nie przyczepiły się do niego jakieś farfocle, to zaoszczędziłby sobie pogoni! Ustawił głowę i ogon w równej linii z grzbietem i ruszył do przodu, szukając śladu zwierzyny. Może teraz trafi mu się coś większego?
✖ ✖ ✖
LVL 3 120 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W