05.01.2020 00:59
Przylazła i Pora Nagich Drzew. Nikt jej nie zapraszał, a ona i tak przyszła, choć na razie nie grzmiała jakoś szczególnie nad głowami biednych leśnych kotów. Trochę podmuchała, czasem postraszyła chmurami, ogólnie nic imponującego. Jednak pewnego dnia było nieco inaczej. Już od rana na niebie zgromadziły cię ciężkie, siwoczarne chmury, i niedługo przed górowaniem słońca zaczął z nich lecieć drobny, biały puszek. Najpierw nieśmiało, potem coraz śmielej opadał na ziemię, a brak słońca pozwalał mu się nie stapiać. Padał tak nieprzerwanie, czasem w towarzystwie deszczu. Kiedy jednak zaczęło się ściemniać, pozostał już tylko sam śnieg, w dość dużych płatkach. Nadal sypał, jakby miał zamiar zostać aż do Pory Nowych Liści, jednak Wschód wiedział, że minie parę wschodów i o bieli zostanie tylko wspomnienie.
Ten wieczór jednak chciał wykorzystać. Wyciągnął Kukułkę z obozu, że niby na polowanie, a jednak nie, bo sobie spacerowali. Robiło się już ciemno, więc i polować za bardzo nie było sensu, ale jeszcze było dość wcześnie. Trochę pochodzą i wrócą do obozu, nic nie szkodzi.
Szedł u boku Kukułki, łapa w łapę. Póki łazili, nie było im tak zimno.
Ten wieczór jednak chciał wykorzystać. Wyciągnął Kukułkę z obozu, że niby na polowanie, a jednak nie, bo sobie spacerowali. Robiło się już ciemno, więc i polować za bardzo nie było sensu, ale jeszcze było dość wcześnie. Trochę pochodzą i wrócą do obozu, nic nie szkodzi.
Szedł u boku Kukułki, łapa w łapę. Póki łazili, nie było im tak zimno.

You better run away from me
‘Cause I’m not that man that I used to be
And I don’t have to explain why I became a monster
≡ I’m a murderer, a ᗰᑌᖇᗪEᖇEᖇ now ≡
![[Obrazek: DgZvN1E.png]](https://i.imgur.com/DgZvN1E.png)
This is what I am now, the only thing that’s left of me
⪼ I ᗪOᑎ’T ᗯᗩᑎT TO ᗷE ᒪIKE TᕼIS ⪻
But I can’t stop my actions and I can’t forget the past
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W