Nie zdążył nawet jej odpowiedzieć, kiedy zabrała się i poszła i szlag trafił cały ten ich spacer! Właściwie to nie wiedział nawet co odpowiedzieć, bo nie wiedział, że ktoś w ten sposób może odbierać jego zachowanie. Z pyska Białej Łapy brzmiało to tak, jakby był skończonym zbokiem i jeszcze gorzej gwałcicielem, a przecież to nieprawda. Westchnął po prostu i zastanowił się, bo ta sytuacja dała mu trochę do myślenia. Nie, nawet nie trochę a dużo. Biała Łapa miała rację i Wietrzny się ostatnio coraz bardziej zagalopowywał, tylko po prostu tego nie widział, ale postanowił sobie że trochę zwolni i nie będzie aż tak przyjaźnie podchodził do każdego, bo faktycznie nie każdy jest jego przyjacielem i rodziną.

zt
LVL 3 65 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
8
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W