03.02.2020 13:07
Coś mruknęła. Jaskier nie odwracał głowy do momentu aż nie powiedziała o przedłużeniu treningu. Wtedy jego łebek powoli zwrócił się w stronę mistrzyni. Nie z lękiem czy szczególnym zmartwieniem, a raczej pogodzeniem się z tym co miało nadejść.
- Jeśli tak to i tak nic na to nie poradzę... mistrzyni
Nigdy tak nie mówił. Znaczy nie, że kiedykolwiek zwracali się do siebie szczególnie osobowo. On był co najwyżej robaczkiem czy innym bezużytecznym padalcem, a Irys jedynie mistrzynią lub Irysowym Zmierzchem w jego głowie bo nigdy się tak do niej nie zwracał. Jego oczy stracił dawniejszy blask, a policzki nieco zapadły. Przez stres nie wyglądał już całkiem jak ten puchaty pręgus o lśniącym futerku i oczach jak gwiazdki, który może nigdy nie był zbyt śmiały, ale... taki bardziej wśród żywych. Kolejne słowa dotarły do niego mocniej. Oboje najwyraźniej nie chcieli przez to przechodzić, ale błękitna jako mistrzyni miała pewną rolę do odegrania. Podobnie jak Jaskrowa Łapa. Sokoli Cień... może po prostu go nie lubić.
-Tak- jego ton nadal był pusty, ale to miał być dialog nie monolog- biegałem i rozmawiałem z kotami- po chwili ciszy dodał- no i brat kiedyś mi coś o tym mówił...
Z Burzą sytuacja nadal była nie wyjaśniona. No, ale co Jaskra to zostanie,
- Jeśli tak to i tak nic na to nie poradzę... mistrzyni
Nigdy tak nie mówił. Znaczy nie, że kiedykolwiek zwracali się do siebie szczególnie osobowo. On był co najwyżej robaczkiem czy innym bezużytecznym padalcem, a Irys jedynie mistrzynią lub Irysowym Zmierzchem w jego głowie bo nigdy się tak do niej nie zwracał. Jego oczy stracił dawniejszy blask, a policzki nieco zapadły. Przez stres nie wyglądał już całkiem jak ten puchaty pręgus o lśniącym futerku i oczach jak gwiazdki, który może nigdy nie był zbyt śmiały, ale... taki bardziej wśród żywych. Kolejne słowa dotarły do niego mocniej. Oboje najwyraźniej nie chcieli przez to przechodzić, ale błękitna jako mistrzyni miała pewną rolę do odegrania. Podobnie jak Jaskrowa Łapa. Sokoli Cień... może po prostu go nie lubić.
-Tak- jego ton nadal był pusty, ale to miał być dialog nie monolog- biegałem i rozmawiałem z kotami- po chwili ciszy dodał- no i brat kiedyś mi coś o tym mówił...
Z Burzą sytuacja nadal była nie wyjaśniona. No, ale co Jaskra to zostanie,
przepraszam najmocniej, ale z uwagi na okropną formę natury psychicznej Jaskierek będzie nieco mniej obecny
![[Obrazek: vnB6tbg.gif]](https://i.imgur.com/vnB6tbg.gif)
![[Obrazek: vnB6tbg.gif]](https://i.imgur.com/vnB6tbg.gif)
It's a Sin Circus and we're just the cast
While we fall down everyone has a laugh
No one ever leaves, cuz we just wanna make believe, yeah
It's a Sin Circus and we're just the cast
- ̗̀ GETTING KINDA CRAZY ̖́-
The noise escalating
The crowd has a growing appetite
For pain on the daily
No care about safety
we play with dynamite
While we fall down everyone has a laugh
No one ever leaves, cuz we just wanna make believe, yeah
It's a Sin Circus and we're just the cast
- ̗̀ GETTING KINDA CRAZY ̖́-
The noise escalating
The crowd has a growing appetite
For pain on the daily
No care about safety
we play with dynamite
_________________
4
Siła
S
5
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W